Skocz do zawartości
Icon

Honorowe krwiodawstwo

Czy jesteś honorowym krwiodawcą?  

59 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Widzę, że udało mi się kilka osób zainteresować tematem, więc zakładam osobny wątek.

Od ponad 4 lat jestem honorowym krwiodawcą i chciałbym zachęcić Was abyście dołączyli do grupy osób pomagającym w ten szczególny sposób wszystkim, którzy potrzebują krwi.

 

Taki gest nic nie kosztuje, a świadomość, że mogłeś komuś uratować życie lub zdrowie jest bezcenna.

 

Z takich najważniejszych statystyk, to w Polsce co minutę ktoś potrzebuje transfuzji krwi, największy deficyt krwi jest w okresie wakacyjnym, czyli tym, w który właśnie wkraczamy. Co roku zapotrzebowanie na krew rośnie o ponad 8%, a ilość honorowych dawców zwiększa się zaledwie o około 3,5%. W Polsce najpopularniejszą grupą krwi jest A+ (32%) i 0+ (31%). Tej krwi jest zazwyczaj najwięcej w okręgowych centrach krwiodawstwa. Gorzej jest z pozostałymi grupami, a co należy podkreślić tragicznie sytuacja wygląda w przypadku grup krwi z ujemnym Rh.

 

W internecie można znaleźć mnóstwo ciekawych opisów dotyczących oddawania krwi, zachęcam szczególnie do odwiedzenia http://krwiodawcy.info/, która praktycznie w 100% wyczerpuje temat. Dla tych, którzy mają mniej czasu pokrótce opowiem jak wszystko wygląda i jakie dodatkowe korzyści można z tego mieć.

 

W przypadku pierwszej wizyty trzeba sobie wygenerować trochę więcej czasu, bo Wasza krew będzie badana, później będziecie mieli wizytę u lekarza i jeżeli wszystko będzie w porządku, to dopiero wtedy będziecie mogli oddać krew. Sam proces pobierania krwi jest prosty i trwa około 15 minut. Legendy o prawdopodobieństwie zarażenia się AIDS czy czymś innym możecie wsadzić między baśnie - do pobierania krwi wykorzystuje się igły jednorazowego użytku, a centra krwiodawstwa są miejscami bardzo czystymi i objętymi szczególnym nadzorem. Coraz nowocześniejszy sprzęt używany do pobierania krwi sprawia, że wszystko odbywa się sprawne i bezboleśnie. Jedyny ból jaki poczujecie to ukłucie podczas wprowadzania igły ;)

 

Krew można oddawać na kilka sposobów. Oddając pełną krew, tak jak ja to najczęściej robię, przez oddanie osocza, płytek krwi, samych krwinek czerwonych lub tylko białych. Najczęściej spotykane metody to oddanie pełnej krwi lub osocza.

 

Jednorazowo pobiera się 450ml krwi pełnej, która zawiera krwinki czerwone, krwinki płytkowe, krwinki białe i osocze. Oddanie 450ml krwi trwa ok. 5-10 minut. Po oddaniu obowiązuje 8-tygodniowa przerwa regeneracyjna. W ciągu roku mężczyzna może oddać krew pełną 6 razy a kobieta 4 razy.

 

Pobieranie osocza: jednorazowo pobiera się 600ml osocza, zabieg trwa ok. 30 minut. Osocze można oddawać co 2 tygodnie, nawet 20 razy w roku.

 

Jak już pisałem świadomość uratowania komuś zdrowia lub nawet życia jest bezcenna i choćby dlatego warto oddawać krew. Jednak poza tym każdemu honorowemu krwiodawcy przysługuje posiłek regeneracyjny o wartości kalorycznej 4 500 kcal (zazwyczaj jest to 8 tabliczek czekolady) / zwolnienie od pracy w dniu, w którym oddaje krew lub zwolnienie ze szkoły, zajęć na studiach / zwrot utraconego zarobku na zasadach wynikających z przepisów prawa pracy / zwrot kosztów przejazdu do jednostki organizacyjnej publicznej służby krwi na zasadach określonych w odrębnych przepisach / ewentualnie drobne gadżety czy pamiątki, przeważnie propagujące honorowe krwiodawstwo.

 

Dawcom krwi rzadkich grup i dawcom, którzy przed pobraniem krwi zostali poddani zabiegowi uodpornienia lub innym zabiegom w celu uzyskania osocza lub surowic diagnostycznych, przysługuje ponadto ekwiwalent pieniężny za pobraną krew i związane z tym zabiegi.

 

Oddając systematycznie krew, krwiodawca badany jest zawsze przez lekarza, który w razie stwierdzenia istotnych odchyleń od stanu prawidłowego może skierować go do właściwej placówki służby zdrowia w celu objęcia dalszą opieką i leczeniem.

 

Zasłużonym Honorowym Dawcom Krwi przysługują też bezpłatne leki objęte wykazami leków podstawowych i uzupełniających do wysokości limitu oraz leki, które zasłużony dawca może stosować w związku z oddawaniem krwi. Oby dostać ten tytuł trzeba oddać nie mniej niż 6 litrów krwi.

 

Honorowym krwiodawcom mogą w niektórych miastach przysługiwać zniżki na przejazdy komunikacją miejską lub prawo do bezpłatnych przejazdów. Ulgi te nie są jednak regulowane ustawą ani rozporządzeniem Ministra Zdrowia, lecz tak zwanym prawem miejscowym (najczęściej uchwałą rady gminy lub miasta). Stąd różnice co do ilości oddanej krwi upoważniającej do ulgi, dokumentów poświadczających to prawo, wreszcie – innych warunków stawianych dawcom (np. wymóg zameldowania w danej gminie).

 

Honorowi krwiodawcy mogą odliczać wartość oddanej krwi od dochodu. Przekazanie krwi można uwzględnić w rocznym zeznaniu podatkowym w granicach limitu przewidzianego dla darowizn.

 

Jest wiele mitów związanych z oddawaniem krwi. Jeżeli ktoś ma jakieś pytania, wątpliwości proszę śmiało pytać, w miarę możliwości i swojej wiedzy i doświadczenia postaram się je rozwiać i wyjaśnić wszystko.

 

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

najbardziej cieszy to ze nie dosc ze pomozemy innym to jeszcze sami na tym dobrze wyjdziemy ;) np Park Wodny w Krakowie ma znizki dla dawcow krwi prawie 50% ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moja przygoda z oddawaniem krwi zaczęła się dość głupio i prymitywnie. Był to marzec 2007 rok i po prostu było potrzebne zwolnienie do szkoły a że moje liceum znajdowało się zaraz koło szpitala wybór był prosty :). W lipcu tego samego roku mój kolega miał bardzo poważny wypadek samochodowy. Była potrzeba krew. Bez zastanowienia oddałem. I od tego czasu oddaje już regularnie.

 

Krew naprawdę ratuje życie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czy to prawda, że oddając krew 'na starość' musi się ją oddawać coraz częściej ponieważ organizm produkuje jej zbyt wiele/zbyt szybko :>? (zakładając, że oddawało się ją z te 3-4 razy w roku)

Czy osoba z nadciśnieniem lub przyjmująca codziennie leki może oddawać krew? A jeśli nie stale to czy chociaż w szczególnych przypadkach np. podczas wypadku dla członka rodziny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Czy to prawda, że oddając krew 'na starość' musi się ją oddawać coraz częściej ponieważ organizm produkuje jej zbyt wiele/zbyt szybko?

Nieprawda.

Czy osoba z nadciśnieniem lub przyjmująca codziennie leki może oddawać krew?

Nie możesz oddać krwi gdy wartość ciśnienia tętniczego nie mieści się w granicach 90/60 – 180/100 mm Hg.

A jeśli nie stale to czy chociaż w szczególnych przypadkach np. podczas wypadku dla członka rodziny?

Nie znam takich wyjątków. Medycyna raczej ich nie dopuszcza. Osoba oddająca krew musi być bezwzględnie zdrowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Osobiście oddaję krew od 3 lat, z krótką przerwą. Ostatnio dostałem SMS-a, że jest duże zapotrzebowanie na moją krew(0 Rh-), niestety jestem dopiero 3 miesiące po operacji, więc muszę czekać do września.

Od nowego roku nie dostaję już pieniędzy za przyjazd, gdyż teraz trzeba pokazywać bilet komunikacyjny, a ja jeżdżę samochodem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kiedyś się do tego przymierzałem, ale nie wiem czy moja alergia, a raczej alergie pozwalają na oddawanie krwi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Trzmielu, w Kielcach nie trzeba pokazywac nic :-k

ciekawostka: ostatnio nie moglem oddac krwi bo mialem zimno :D

 

Szczurek, chyba nie mozna byc alergikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A chciałbyś kogoś Zimny zarazić cytomegalowirusem?;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

pewnie ;) tak na serio to po prostu nie wiedzialem i troche bylem zaskoczony :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kiedyś się do tego przymierzałem, ale nie wiem czy moja alergia, a raczej alergie pozwalają na oddawanie krwi.

W zależności od tego jak intensywnie jesteś uczulony. Na to pytanie odpowie Ci już tylko lekarz, bo ja też jestem uczulony na roztocza, kurz domowy, wierzby, a mogę być dawcą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Oddaję od 18 roku życia, czyli od trzech lat. Leci sobie tam B Rh+ komu trzeba. Jest już kilka litrów. Mam też wypełnione oświadczenie woli w sprawie oddania organów po śmierci, co się da :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

alergia może nie być tu przeszkodą, a leki stałe jakie bierzesz: amertil (i jego pochodne), ventolin, simbicort, oxis, pulmicort itd. To przez leki i ich zawartość w krwi nie można. Kiedyś się przymierzałem i niestety przez leki nie mogę.

Nasi forumowi lekarze będą lepiej wiedzieć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie możesz oddać krwi gdy wartość ciśnienia tętniczego nie mieści się w granicach 90/60 – 180/100 mm Hg.

czym to jest spowodowane, szkodą dla dawcy/biorcy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie możesz oddać krwi gdy wartość ciśnienia tętniczego nie mieści się w granicach 90/60 – 180/100 mm Hg.

czym to jest spowodowane, szkodą dla dawcy/biorcy ?

Chodzi o to samo co w przypadku alergii - o zażywane leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mam alergię na właściwie każdy typ pyłków, grzybów, sierści (na wszystko co może uczulać chyba, poza jedzeniem). Jak byłem mały była to dość mocna alergia, lekarze podejrzewali jeszcze astmę którą niby u mnie stwierdzono, ale powtórzone badanie jej nie potwierdziło więc w sumie sam nie wiem (sądząc jednak po tym jak reaguje na wysiłek fizyczny raczej astmy nie mam). W każdym bądź razie od kiedy odłożyłem leki na alergię (cały arsenał notabene) zaczęło się mi się poprawiać skutkiem tego jest normalniejsze życie wiosną/latem. Przechodząc do sedna alergię mam na sporo czynników, ale leków nie biorę od dobrych 3-4 lat, w takiej sytuacji mogą oddawać krew ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Raczej tak. Pisałem już wcześniej, że ja też jestem alergikiem, ale leków nie biorę od 9 lat. Kiedy poszedłem pierwszy raz oddać krew wyraźnie zaznaczyłem na co jestem uczulony, przebadano mi krew, rozmawiałem z lekarzem i do dziś oddałem już ponad 7 litrów krwi (w tym osocza). Generalnie najlepiej po prostu się udać do centrum krwiodawstwa, tam pobiorą Ci próbkę krwi do badania. Według mnie będziesz mógł oddać krew, ale lekarzem nie jestem i raczej nigdy nie będę, więc nie mogę Ci dać 100% gwarancji. Idź, zrób badanie krwi to się wszystkiego dowiesz :) poza tym nawet gdyby powiedzieli, że nie możesz, to masz za darmo przebadaną krew i jak coś jest z Twoim zdrowiem nie tak, to dzięki temu się o tym dowiesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja się już od dłuższego czasu przymierzam, już raz nawet stałem pod autobusem, ale to była zima i okazało się, że kolejka była na ponad 20 osób, więc się zmyłem :| Ale może w najbliższym czasie mnie ten wątek zmobilizuje, żeby w końcu podjechać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Icon zaznaczył ważną rzecz - będąc krwiodawcą jesteś pod stałą opieką medyczną. Co dwa miesiące masz zupełnie darmowe badanie krwi pod kątem wszelkich odchyleń, zakażeń. Normalnie za takie badania dużo się płaci i trzeba czekać.

Nie rozumiem ogólnie jakiegoś strachu przed oddawaniem krwi. Wkłucie jest tylko chwilowym dyskomfortem, a potem to już leci ;). Igły są specjalne wyprofilowane, żeby ból jak najbardziej ukrócić. Co do sterylności takich miejsc, to jak już Icon napisał, pielęgniarki potrafią kilka razy w ciągu jednego zabiegu zmieniać rękawiczki.

Oddawanie krwi było jednym z moich "marzeń" po ukończeniu 18. roku życia. Któregoś razu wyczytałem, że można nawet pół roku przed granicą osiemnastki oddawać krew, ale to niestety za specjalną zgodą lekarza i tylko w wojewódzkich centrach krwiodawstwa. Także przeczekałem, oddałem po raz pierwszy i tak się wciągnąłem, że to już jest mój rytuał. Co dwa miesiące albo w Toruniu, albo w Nidzicy idę do punktu i 450ml leci. Kiedy w punkcie nie ma tłoku, to cała wizyta - rejestracja, badanie, oddanie krwi - zajmuje mi około godziny. Osłabienie po oddaniu krwi to jest kwestia indywidualna, ale osobiście nigdy nie czułem jakiegokolwiek osłabienia. Najczęściej po odczekaniu wymaganych 15 minut, odebraniu ekwiwalentu, wsiadam na rower i jadę do akademika.

Pracującym krwiodawcom na dzień oddania krwi przysługuje zwolnienie z pracy.

Dobrze, że w Polsce mamy honorowe krwiodawstwo, a nie jak w innych krajach odpłatne. To jednak nadaje temu czynowi jakiejś wartości duchowej. Jest to przecież zupełnie dobrowolne, świadome pomaganie drugiemu człowiekowi. I nieraz zastanawiam się czy przynajmniej raz w ciągu roku każdy zdrowy, dorosły Polak nie powinien mieć obowiązku oddania krwi. Bo krew zawsze jest potrzebna.

 

Pucek poruszył też drugi, powiązany trochę z krwiodawstwem temat - oświadczenia woli w sprawie oddawania narządów do przeszczepu po śmierci. Oświadczeniami zainteresowałem się jak miałem 16 lat i od razu podjąłem działania by takowe zdobyć. Do dziś mam ich sporą ilość, ponieważ napisałem do fundacji zajmującej się tą kwestią otrzymałem stamtąd pakunek oświadczeń. Promowałem akcję w nidzickich szkołach, wśród znajomych. I tu też uważam, że każdy dorosły, zdrowy człowiek powinien być brany pod uwagę jako dawca. Mało tego, w polskim prawie jest zapis o tym, że lekarz powinien od osoby móc pobrać organy do przeszczepu bez zgody i nie powinno być czegoś takiego jak oświadczenia woli o zezwoleniu na taki zabieg, a o braku zgody (mam nadzieję, że nie zagmatwałem). Ale oczywiście względy moralne lekarzom na to nie pozwalają. I co ważniejsze, możesz mieć całe życie podpisane oświadczenie woli, ale w przypadku Twojej śmierci i tak pytana o zgodę jest rodzina. Czyli oświadczenie oświadczeniem, ale i tak najważniejsze jest wyraźne zaznaczenie rodzinie swojej woli, by w momencie śmierci nie wyraziła sprzeciwu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A ja potrafię doskonale zrozumieć strach przed igłą, sam się kiedyś panicznie bałem. Przeszło mi. Natomiast strach przed igłami, tak jak każda fobia, jest niezrozumiała dla postronnych (no jak można bać się np. myszy, takich małych stworzonek, które panicznie boją się ludzi? Albo małych zamkniętych pomieszczeń, przecież jako dzieci chowaliśmy się do szaf i była z tego super zabawa, a nie jakieś traumatyczne wydarzenie? :>)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×