Skocz do zawartości
Do końca roku można głosować na użytkowników, którzy powinni znaleźć się w XIV kadencji ModTeamu.
TEMAT WYBORCZY
pescar

Tenis

Rekomendowane odpowiedzi

No i znamy rywalkę Agnieszki w 1/8 finału. Została nią Izraelka Peer, która po zaciętym pojedynku pokonała w tiebreaku Czeszkę Vaidisovą 6:4, 3:6, 7:6. Moim zdaniem łatwiejszą rywalką dla Polki byłaby grająca nierówno Nikola.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Chyba Aga wczoraj udowodniła, że nie ma pojęcia łatwiejsza. Teraz każdy mecz będzie bardzo trudny. Każdego rywala trzeba traktować na równi. Nie ważne czy jest to Izraelka, czy też reprezentantka Senegalu, nigdy nie widząca kortu na oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiecie może o której gra Radwańska i czy może pokazują na Eurosporcie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Od 18:30 Eurosport daje na żywo wszystkie mecze US Open aż do jutrzejszego poranka ;) mecz Agnieszki zaczyna się o 19:15 czasu polskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Znając pecha Agi do transmisji, to pewnie jej nie pokażą - bo akurat jakiś Federer będzie grał ;)

Wcześniej nie widzieliśmy jej bo Johansson przegrał tie-breaka, a później kolarze we Vuelcie jechali dłużej niż zwykle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Szanse na pokazanie Agnieszki widzę bardzo marne. Gra jako druga na Louis Amstrong Stadium po parze Agnes Szavay (HUN) v.Julia Vakulenko (UKR), a na korcie głównym jako też druga para dzisiaj będzie grał Berdych z Roddickiem po parze Victoria Azarenka (BLR) v. Svetlana Kuznetsova (RUS)[4]. Pewnie Polki i Roddicka mecz wypadną w tym samym czasie, a ten pojedynek mężczyzn będzie trwał na pewno dłużej i pewnie to właśnie ten będą pokazywać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
16-letnia Urszula Radwańska, w parze z Białorusinką Ksenia Milewską, wygrała juniorski turniej wielkoszlemowy US Open. W finale imprezy na twardych kortach w Nowym Jorku Radwańska i Milewska pokonały 6:1, 6:2 Gruzinkę Oksanę Kałasznikową i Rosjankę Ksenię Łykinę.

Polsko-białoruski debel był rozstawiony w imprezie z numerem drugim, a jego finałowe przeciwniczki - z trójką.

 

Przed dwoma miesiącami Radwańska odniosła podwójne zwycięstwo: w singlu i w deblu z Rosjanką Anastazją Pawliuczenkową w innym wielkoszlemowym turnieju juniorek, rozgrywanym na trawiastej nawierzchni w Wimbledonie.

 

Także w nowym Jorku ma szansę na podwójny triumf, bowiem w niedzielę (początek o godzinie 18.00 naszego czasu) czeka ją występ w finale singla, w którym jej rywalką będzie Słowaczka Kristina Kucova. W sobotę krakowianka - rozstawiona z dwójką - pokonała w półfinale swoją deblową partnerkę - Milewską 3:6, 6:2, 6:4.

 

Również o godzinie 18.00 rozpocznie się finał juniorów, w którym wystąpi Jerzy Janowicz - z Litwinem Ricardasem Berankisem, rozstawionym z numerem 15.

 

Wielki sukces i nadzieja, że w przyszłości możemy więcej znaczyć w tenisie niż dzisiaj. Mieć swoich reprezentantów w obu finałach juniorskich to nie lada wyczyn. Oby udało im się wygrać.

 

U kobiet wygrała Justine Henin i moim zdaniem zasłużenie po drodze do finału pokonała obie siostry Williams, a w finale rozbiła Kuzniecową 6:1, 6:3

 

U mężczyzn po raz kolejny nie zawiódł Federer i zagra w finale z Djokovicem. Chciałbym, żeby wygrał Djoko ale szanse ma małe. Może seta uda mu się wygrać ale czy będzie wstanie zagrać przez cały mecz na bardzo wysokim poziomie to trochę wątpię.

A tutaj popisy po za kortowe Serba. KILK Najlepiej naśladował Szarapovą i Roddicka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Martina Hingis ? kilka lat temu numer jeden kobiecego tenisa ? poinformowała, że kończy karierę. Szwajcarka przyznała jednocześnie, że podczas tegorocznego turnieju w Wimbledonie wykryto w jej organizmie kokainę.

 

Miałam pozytywny wynik testu, ale nigdy nie brałam narkotyków. Czuję się na sto procent niewinna. Powodem, dlaczego o tym mówię, jest to, że nie chcę toczyć boju z władzami antydopingowymi - oświadczyła Hingis. Postanowiłam, biorąc też pod uwagę mój wiek i problemy zdrowotne, zakończyć karierę sportową- dodała.

 

fot. PAP

27-letnia tenisistka przed miesiącem zakończyła obecny sezon, informując że potrzebuje coraz więcej czasu, by dojść do pełnej sprawności. Szwajcarskie media natychmiast zaczęły spekulować, że tenisistka zamierza rozstać się z tenisem.

 

Urodzona w Koszycach Hingis dominowała na kortach pod koniec lat 90. W 2002 roku po serii kontuzji wycofała się z wyczynowego uprawiania sportu. Wróciła w 2006 roku. Zdołała wygrać trzy turnieje z cyklu WTA i awansowała na siódmą pozycję na świecie, ale większość kończącego się sezonu straciła z powodu kontuzji i obecnie w rankingu WTA jest 19. W międzyczasie wyszła za mąż za czeskiego tenisistę Radka Stepanka.

 

Wielka szkoda, to była moja ulubiona tenisistka, jedna z ostatnich grających technicznie, a nie siłowo. A co do zarzutów to nie wierzę w nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Australian Open w pełni :) Radwańska już w III rundzie (szkoda, że trafiła na rozstawioną z "dwójką" Kuznetsovą), a Domachowska jak na razie 5:5.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ekhm, Perez. Lajfskorujemy w innym wątku... ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

AO: supersensacja - Radwańska pokonała drugą "rakietę" świata!

Agnieszka Radwańska, najlepsza obecnie polska tenisistka sprawiła wielką sensacją w III rundzie wielkoszlemowego turnieju Australian Open rozgrywanego na twardych kortach w Melbourne, pokonując grającą z numerem 2. Rosjankę Swietłanę Kuzniecową 6:3, 6:4. Mecz trwał 77 minut.

 

 

Bravo :klaszcze:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ogladalem Radwanska na zywo, ale Eurosport sobie w chuja polecial:/ po pierwszym skonczonym secie tego meczu przelaczyli na inny mecz:/ na szczescie wrocili do meczu Radwanskiej jak sie w tamtym meczu set skonczyl, wtedy w meczu Radwanskiej bylo 4-3. Mam nadzieje ze i z kolejna rosjanka sobie Agnieszka poradzi! Chociaz obiektywnie patrzac, to w tym meczu rosjanka bardzo slabo grala, ale trzeba tez umiec taka szanse wykorzystac!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Domachowska jak Radwańska! Dwie Polki w IV rundzie Australian Open!

 

 

Marta Domachowska awansowała do IV rundy wielkoszlemowego turnieju Australian Open! Polka znalazła się w najlepszej "16" po pokonaniu rozstawionej z numerem 24. Chinki Na Li 2:6, 6:2, 6:4!

 

 

W kolejnej rundzie Domachowska spotka się z rozstawioną z numerem 8 Amerykanką Venus Williams, a Agnieszka Radwańska z rozstawioną z numerem 14 Nadią Pietrową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ogromna niespodzianka, że dwóm Polkom udało się przebić do 4 rundy. Przed rozpoczęciem turnieju każdy pewnie w ciemno wziąłby 4 rundę dla Radwańskiej, a tutaj są już dwie Polki w tej fazie. Jeżeli chodzi o Radwańską to spodziewałem się że może być to dobry turniej dla niej a dotarcie do 3 rundy to minimum jakie sobie stawia. Natomiast Domachowska myślałem, ze poleci 1-2 rundzie. Szkoda tylko, że w męskim tenisie brakuje kogos kto by potrafił się pokazać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No ale jest przynajmniej bardzo dobry polski debel.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Agnieszka Radwańska awansowała do ćwierćfinału Australian Open, gdzie zagra ze zwyciężynią z pary Hantuchowa-Kirilienko. Agnieszka przegrała pierwszego seta 1:6, pierwszy serwis w ogóle nie wchodził. Drugi set zakończył się wynikiem 7:5, a ostatni to totalna dominacja Polski i wygrana bez straty seta.

 

Marta Domachowska grała bardzo dobrze z Venus Williams, ale popełniała strasznie głupie błędy, co spowodowało porażkę w dwóch setach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na Radwańską w ćwierćfinale czekać będzie Hantuchova. Słowaczka do 1/8 finału nie zagrała z nikim, kto mógłby zmusić ją do specjalnego wysiłku. Najpierw ograła Amerykankę Vanię King (108 miejsce w rankingu WTA), potem młodą Alize Cornet z Francji, a w 3 rundzie okazała się lepsza od Ruano-Pascual, która straszyła rywalkia kilkanaście miesięcy temu, a nie teraz. Dopiero Kirilenko była pierwszą poważną przeszkodą na drodze Hantuchowej do ćwierćfinału. Szansę na historyczny półfinał AO ma więc Isia sporą. A zwycięstwo nad Słowaczką ma już Radwańska w swojej karierze - październik 2007, 2 runda turnieju WTA w Zurichu, dwa razy po 6:3. Czas na powtórkę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ja jeszcze o 4. rundzie.

Czieko oceniac gre Radwanskiej, bo pokazywali ja tylko przez kawalek pierwszego seta, gdzi niestety nie istniala, nie wychodzilo jej nic, poza bledami;) Co sie stalo pozniej, to nie wiem bo nie widzialem. Ale milo ze wygrala.

Niestety ale ja mam pewne przeczucia co do gry Agnieszki. ona po prostu jest mala i slaba. popatrzcie na bydowe rąk i ramion innych tenisistek, przy nich Aga to chucherko. Aga nie gra dlugich silnych wymian, chociaz tak jak Marta w meczu z Wenus. Aga nie ma silnego serwisu (nie mowiac juz o asach:/) jej atutem jest dobra gar techniczna i szukanie rozwiazan innych niz silowe, co jej dosc dobrze wychodzi.

Marta Domachowska, miala duza szanse wygrac walke z Wenus Wiliams, ale chyba sie przestraszyla, Wenus byla calkowicie bez formy, przegrywala wymiany Marta, nie potrafila swojej sily wykorzystac. Marta pokazala sie z dobrej strony, ladne serwisy (zdecydowanie lepsza jest w tej kwesti niz Aga) udane dlugie wymiany. Przegrala chyba przez brak doswiadczenia i chyba jakies psychiczne uprzedzenia. Czesto oddawala punkty za darmo, po glupich bledach, a o swoje musiala bardzo zaciekle walczyc.

Zobaczymy co dzis pokaze Aga w meczu z Hantuchowa. Moze byc ciezko, bo jak slowaczka zagra na swoim poziomie, t niestety ale male szanse daje Adze, bo po prostu ona nie ma szans na sile zawodniczki w formie. Czasami to wyglada jak walka bokserska zawodniczek z innych wag.

Niemniej bede ogladal i trzymal kciuki za wygrana naszej zawodniczki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Australian Open: koniec wspaniałej przygody Radwańskiej

 

Agnieszce Radwańskiej, najlepszej obecnie polskiej tenisistce, nie udało się awansować do półfinału pierwszego w tym roku wielkoszlemowego turnieju Australian Open rozgrywanego na twardych kortach w Melbourne. W ćwierćfinale, rozstawiona z numerem 29., Polka uległa Słowaczce Danieli Hantuchovej (9.) 2:6, 2:6.

 

 

no niestety porazka ale i tak Polka zasługuje na uznanie że doszła az tak daleko ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×