Skocz do zawartości
pescar

Tenis

Rekomendowane odpowiedzi

Nowym partnerem deblowym Fyrstenberga będzie... Andy Murray. Jest to raczej tymczasowa akcja, ale ciekawa sprawa pykać razem z numerem 1 z singlowego rankingu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

French Open podobno nie będzie dostępne na kanałach sportowych Polsatu. Tylko na kanałach Tenis i Tenis2 za 40 zł :|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pierwszy raz od 1983 w kobiecym finale French Open zagra nierozstawiona zawodniczka. Ostapenko pokonała w półfinale rozstawioną z 30 Bacsinszky 7:6 3:6 6:3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Po ilu latach nierozstawiona zawodniczka wygrała szlema?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W zasadzie to po ośmiu. Kim Clijsters US Open 2009.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W AO wprowadzają tie-break w ostatnim secie. Szkoda, uwielbialem te dlugie ostanie sety a teraz ta atrakcja odchodzi w niebyt. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Półfinały bez niespodzianek. U facetów wręcz całkowity pogrom. Chcę mi się śmiać jak ci roku zachwycają się eksperci młodymi zdolnymi a i tak zawsze na końcu o zwycięstwo walczy wielka trójka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

I koniec. Szczerze mówiąc jeden z najbardziej bezbarwnych turniejów w ostatnich latach. Za kilka lat jedyne co będę pamiętać to kolejne zwycięstwo Serba:). Pomimo słabej gry Nadala trzeba przyznać, że Serb final(zresztą i cały turniej) zagrał perfekcyjnie :). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Twierdzono powszechnie, że perfekcyjnie turniej to rozgrywał Nadal. Bez straty seta w drodze do finału, w 1/4 i 1/2 rozbici przez niego młodzi gniewni Tiafoe i Tsitsipas. Grande Rafa, mistrzowskie trofeum już niemal leżało w jego dłoni. Zresztą, sympatia komentatorów Eurosportu też była po stronie Hiszpana (przykrywana niezbyt skutecznie sugestiami, że chodzi wyłącznie o dobro widowiska). 

 

Tymczasem Djoković wyszedł na ten finał jak po swoje. Pewnie na palcach jednej ręki można było policzyć gemy, które choćby jako tako kontrolował Nadal. Był punktowany do bólu skutecznie. Wyglądało, jakby Serb wychodząc na kort miał niejeden specjalny plan na Nadala, a Hiszpan nakręcony przez swoje otoczenie świetnymi opiniami za poprzednie rundy chciał grać szybko i prosto. Co wystarczało na 20-latków, nie miało prawa wystarczyć na Djokovicia. Nadal jakby nie pamiętał, że czeka go starcie przeciwko zwycięzcy dwóch poprzednich wielkoszlemowych turniejów. Przegrana w 2 godziny będzie go jeszcze długo bolała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Kamtek  o tych młodych gbiewnyxh pisałem już wyżej. Jak dla mnie to szukanie na siłę kogoś kto może zmienić układ sił a tak naprawdę nic się nie zmienia.chlopaki zagrają jeden dobry mecz i już jest dmuchanie balonika. Szkoda tylko, że są to jednorazowe wysoki. Ostatnie 10 lat to Nole, Nadal, Roger i Murray. Dodajmy do tego Wawrinke. Dorzucilbym jeszcze del Potro ale jego zniszczyły kontuzje. Mamy 6 zawodników. Cała reszta jest dwa poziomy niżej. I nie widać aby ktoś mógł to zmienić. Co roku niby nadchodzą młodzi i nic się nie zmienia. Kyrgios, Tomic, Kokinakis, Raonic, Thiem, Dymitrov, Zverev, Nishikori, Cilic. Każdy z nich ma co najwyżej pojedyncze dobre występy, a są tylko coraz starsi, i nie widać aby któryś wskoczył na ten najwyższy poziom. Szczególnie Kyrgios mnie zawiódł. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
51 minut temu, Lucifer Morningstar napisał:

@Kamtek  o tych młodych gbiewnyxh pisałem już wyżej. Jak dla mnie to szukanie na siłę kogoś kto może zmienić układ sił a tak naprawdę nic się nie zmienia.chlopaki zagrają jeden dobry mecz i już jest dmuchanie balonika. Szkoda tylko, że są to jednorazowe wysoki. Ostatnie 10 lat to Nole, Nadal, Roger i Murray. Dodajmy do tego Wawrinke. Dorzucilbym jeszcze del Potro ale jego zniszczyły kontuzje. Mamy 6 zawodników. Cała reszta jest dwa poziomy niżej. I nie widać aby ktoś mógł to zmienić. Co roku niby nadchodzą młodzi i nic się nie zmienia. Kyrgios, Tomic, Kokinakis, Raonic, Thiem, Dymitrov, Zverev, Nishikori, Cilic. Każdy z nich ma co najwyżej pojedyncze dobre występy, a są tylko coraz starsi, i nie widać aby któryś wskoczył na ten najwyższy poziom. Szczególnie Kyrgios mnie zawiódł. 

Wielka jest trójka a nie żadna czwórka, Murray został tam chyba dokoptowany z litości i przez lobbying Brytyjczyków. Zarówno pod kątem zdobytych szlemów jak i tenisowo, Murraya zawsze dzieliła od Nadala, Djokovica i Federera przepaść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z przepaścią się nie zgodzę ale też jak dla mnie brakuje mu do tej trójki. Zresztą ja go zawsze będę postrzega przez perspektywę AO i 5/0.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jednakże Murray jako jedyny sprzed czasów Federera potrafił wspiąć się na pozycję lidera rankingu ATP i zajmował to miejsce przez niemal rok. Ten czas to jedyny wyjątek w ostatnich 16 latach (!!!) kiedy liderem był ktoś spoza wspomnianej Świętej Trójcy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×