Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

 

Ja brałem coś na raty i była też karta kredytowa - nie aktywowałem jej, nie użyłem i zapomniałem. A po roku przyszło wezwanie do zapłaty ;) . W umowie było to napisane.

No i ja nie podważam. Podważam sens naliczenia opłaty w momencie w którym tej karty fizycznie nie posiadam, bo poczta polska nie dostarczyła, ba karta dostarczana jest zwykłym listem więc nawet bank nie wie czy posiadam takową kartę.. Jak w tym momencie mam uniknąć opłaty za kartę?

 

A co to za karta jest, bo chyba nie napisałeś? :-k Karta kredytowa czy debetowa?

 

Debetowa

 

Napisz reklamację. Bank nie wie czy posiadasz i nie bardzo interesuje go to. Jeśli w umowie jest taki zapis, to... klient ponosi koszt.

 

Ale ich opłata opiera się na tym, że WYSŁALI mi kartę pocztą polską i są przekonani, że ją mam

 

Bank nie pobiera za sam plastik. Tak na pewno nie jest w umowie. Chyba, że za dodatkową albo zagubioną, bo coś tam (o ile dobrze pamiętam).

Najprościej:

1) zajrzeć do umowy.

Nie ma jej, to

2) zadzwonić do banku i zapytać.

3) napisać od razu reklamację - tego Ci nikt nigdy nie zabroni.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Złożyłem reklamacje zobaczymy jak to się rozwinie, poinformuje ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Reklamacja rozpatrzona pozytywnie. Oddali pobraną kwotę na konto.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zamówiłem sobie taką kartę właśnie, będę ją testował w ten weekend we Włoszech, ale ogólnie wygląda jak najlepsza opcja jeśli chodzi o płacenie za granicą :)

 

http://blog.kurasinski.com/2017/09/jakub-zakrzewski-revolut-problemem-bankow-jest-brak-przejrzystosci-kursu-wymiany-przy-transakcjach-zagranicznych-oraz-dodatkowe-prowizje/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Tak, jest coś analogicznego w funtach i polecam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zamówiłem sobie taką kartę właśnie, będę ją testował w ten weekend we Włoszech, ale ogólnie wygląda jak najlepsza opcja jeśli chodzi o płacenie za granicą :)

 

http://blog.kurasinski.com/2017/09/jakub-zakrzewski-revolut-problemem-bankow-jest-brak-przejrzystosci-kursu-wymiany-przy-transakcjach-zagranicznych-oraz-dodatkowe-prowizje/

 

daj koniecznie znać jak 'wrażenia' po użyciu :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

 

Zamówiłem sobie taką kartę właśnie, będę ją testował w ten weekend we Włoszech, ale ogólnie wygląda jak najlepsza opcja jeśli chodzi o płacenie za granicą :)

 

http://blog.kurasinski.com/2017/09/jakub-zakrzewski-revolut-problemem-bankow-jest-brak-przejrzystosci-kursu-wymiany-przy-transakcjach-zagranicznych-oraz-dodatkowe-prowizje/

daj koniecznie znać jak 'wrażenia' po użyciu :)

 

Hah, używam Revolut'a od roku, tak jak 80% mojej firmy :)

 

Jedyne problemy jakie miałem:

- czasami w McDonaldzie mi odrzuca transakcje :D

- Raz jak płaciłem kartą na allegro to się zwrócili z zapytaniem, czy nie skradziono mi karty, przez co dostałem zakupiony przedmiot dzień później :P

- jak chce się kasę przerzucić na konto bankowe, to czeka się do tygodnia

 

Ogólnie karta jest genialna, konto można "prowadzić" na raz w pięciu walutach, co jest mega wygodne, aplikacja bardzo przejrzysta, daje multum opcji kontroli wydatków, jest akceptowana nawet przez większość firm wynajmujących auta (zazwyczaj chcą kredytowe), no i już nie wspominam o tym ile pieniędzy dzięki temu zaoszczędziłem :). Polecam wszystkim podróżującym, super sprawa :)

 

Jak macie jakieś pytania to chętnie odpowiem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Płaciłem wczoraj kartą za sieciówkę 130zł, pierwszy raz bodajże wpisałem zły PIN, bo była blokada na karcie (mam paragon), za drugim razem przeszło. Na koncie mam podwójne 130 zł z napisem "blokada" i z salda dostępnego mam te 260 zł mniej. Saldo dostępne mam 262, 57 zł , a bieżące: 590,78 zł różnica 328, 3 zł.  Jako blokada mam jeszcze jedną płatność kartą 18,21 i wycięcie kasy z bankomatu (50zł), niby się zgadza, że 260zł, ale czemu mam je w "blokada" - to znaczy, że od wczoraj nie było to "przerobione" przez bank? I jak to zrobią to mi te 130 zł wróci na konto do salda dostępnego?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Tak, odblokują środki. Zwykle koło 2 dni to trwa. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

"Kiedyś prowizja za udzielenie kredytu nie mogła przekraczać 5 proc. pożyczanej kwoty. W grudniu 2011 r. ograniczenia dotyczące wysokości prowizji zostały zniesione. Powód? Według nadzoru finansowego nie pomagały kredytobiorcom, bo banki je omijały, dorzucając do kredytów gotówkowych drogie ubezpieczenia. Po zniesieniu limitu prowizji miało się to zmienić.

Nadzór nie przewidział, że prowizje podskoczą z 5 do nawet 25 proc., a drogie polisy kredytowe ani nie stanieją, ani nie znikną. Kredytobiorcy płacą teraz podwójnie. Trudno dziś znaleźć bank, który by nie chciał skorzystać na zniesieniu limitu i nie podniósł prowizji."

 

http://wyborcza.biz/biznes/7,147582,22573627,zaciagniecie-kredytu-jak-kupowanie-kota-w-worku-banki-ukrywaja.html?disableRedirects=true

 

Czy tak działa wolny rynek?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Wolny rynek wymaga dobrego przepływu informacji. Gdy część istotnych danych jest ukryta nie jest to wolny rynek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ten temat chyba najbardziej będzie pasował do mojego pytania - czy ktoś ma doświadczenie z wyborem ubezpieczenia na życie?

 

Miałem jedno spotkanie z agentem ubezpieczeniowym i prezentował dwie opcje:

  • płacisz kwotę X co miesiąc i otrzymujesz pieniądze tylko gdy coś się wydarzy
  • płacisz kwotę X co miesiąc i otrzymujesz pieniądze tylko gdy coś się wydarzy LUB po kilkunastu/kilkudziesięciu latach otrzymujesz zebrane środki, które wpłacałeś (a firma nimi obraca czy coś)

Agent mocno namawiał mnie do opcji 1, twierdząc, że bardziej się opłaca, chociaż na logikę wynikałoby, że fajniej traktować takie ubezpieczenie jako potencjalne konto oszczędnościowe.

 

Kolejna kwestia to jak dobrać wysokość ubezpieczenia, agent sugerował, że najlepiej przemyśleć ile kredytu jest do spłacenia i na taką kwotę z lekką górką się ubezpieczać (żeby w przypadku gdy coś mi się stało, to żona była w stanie samodzielnie spłacić kredyt i zająć się dzieckiem). 

 

Na co jeszcze powinienem zwrócić uwagę?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
W dniu 3.11.2017 o 15:58, Makk napisał:

Tak, odblokują środki. Zwykle koło 2 dni to trwa. 

 

A może trwać dłużej? :>

 

Mam cały czas to w saldzie  i na blokadzie, a nie mam na koncie, a miało to miejsce 2 listopada.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zależy od banku, ale generalnie mają na to 7 dni. Możesz zadzwonić na infolinię i zapytać ewentualnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
1 godzinę temu, jmk napisał:

 

A może trwać dłużej? :>

 

Mam cały czas to w saldzie  i na blokadzie, a nie mam na koncie, a miało to miejsce 2 listopada.

 

Rób jak Szczurek mówi- dzwoń od razu do BOKu, że o co kaman. Jak coś tam będą brzęczeć, to od razu składaj pracownikowi reklamację przez tel.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Zadzwoniłem do banku, mają na to 11 dni... i po tym czasie hajs wróci.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×