Skocz do zawartości
Gość Profesor

Polityka zagraniczna

Rekomendowane odpowiedzi

Kim Kataguiri, lider libertariańskich protestów z 2015 roku w Brazylii, powiedział, że zagłosuje na mniejsze zło w postaci Jaira Bolsonaro, którego dwaj kontrkandydaci to opcja hard lewicowa. Szkoda. Liczyłem, że zbojkotuje wybory i będzie w opozycji do obu obozów... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Libertarianin głosujący na apologetę dyktatury, zwolennika zwiększania uprawnień policji i rycerza krucjaty przeciw gejom (rozumiem, że w imię niższych podatków i szerszego dostępu do broni palnej, wszak trzeba mieć priorytety): to jest prawicowa myśl wolnościowa XXI wieku w pigułce. Nie wiem, skąd Twoje zdziwienie.

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jakoś nie liczę na to, by chodziło o Konkordat... Podejrzewam deklarację z 1953 w sprawie zrzeczenia się reparacji wojennych od Niemiec, bo chyba nie są na tyle bezczelni, by tak otwarcie szykować Polexit? Swoją drogą, rewizjoniści niemieccy na pewno się ucieszą.

 

DsC3ySrXcAAw8Zh.jpg:large

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
26 minut temu, Profesor napisał:

Jakoś nie liczę na to, by chodziło o Konkordat... Podejrzewam deklarację z 1953 w sprawie zrzeczenia się reparacji wojennych od Niemiec, bo chyba nie są na tyle bezczelni, by tak otwarcie szykować Polexit? Swoją drogą, rewizjoniści niemieccy na pewno się ucieszą.

Uzasadnienie projektu ustawy tu:

http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/Projekty/8-020-1152-2018/$file/8-020-1152-2018.pdf

Zgodnie z jego treścią umowa międzynarodowa może stracić moc wskutek wielu okoliczności, ale opublikowanie tego w dzienniku urzędowym może nastąpić jedynie wskutek wypowiedzenia jej przez nas - czyli wypowiedzenie jej przez drugą stronę, zawarcie nowej umowy dotyczącej tego samego, całkowite wykonanie, brak możliwości dalszego wykonywania umowy lub brak sukcesji prawnej drugiej strony umowy nie daje możliwości ogłoszenia tego w dziennikach urzędowych, a tym samym nie da się ogłosić utraty mocy obowiązującej umowy.

To faktycznie zbyt bezczelne jak na Polexit, ale już kombinowanie braku ciągłości prawnej między RFN/NRD a obecnymi Niemcami lub też (to byłby kretyński fikołek w ich stylu) brak ciągłości między PRL a III RP mieści się w mojej wyobraźni.

  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Brak ciągłości między Niemcami a RFN? Przecież Niemcy to nadal RFN :D

 

brak ciągłości z PRL? :D musieliby chyba coś takiego teraz ogłosić wraz z nową konstytucją, demolując system prawny (kiedy ostatnio coś takiego stało się w Europie? Przecież nawet PRL miał ciągłość prawną z II RP (choć trochę kombinowaną, bo ignorującą konstytucję kwietniową)). 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Feanor napisał:

Brak ciągłości między Niemcami a RFN? Przecież Niemcy to nadal RFN :D

Mówimy o PiS, które przepis " Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego." interpretuje jako "Pierwszy prezes SN będzie urzędowała tak długo jak chcemy i tylko wtedy, kiedy chcemy, a jak jej nie lubimy, to ją odwołamy, wielka bolzga katolycka nie będzie się kłaniać przed przepisami JP100%", naprawdę sądzisz, że nie są w stanie tłumaczyć Niemcom, że się mylą co do ciągłości konstytucyjnej ich kraju? :lol:

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
38 minut temu, Gacek napisał:

Mówimy o PiS, które przepis " Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego." interpretuje jako "Pierwszy prezes SN będzie urzędowała tak długo jak chcemy i tylko wtedy, kiedy chcemy, a jak jej nie lubimy, to ją odwołamy, wielka bolzga katolycka nie będzie się kłaniać przed przepisami JP100%", naprawdę sądzisz, że nie są w stanie tłumaczyć Niemcom, że się mylą co do ciągłości konstytucyjnej ich kraju? :lol:

 

No tak, ale ten kraj nawet nazwy nie zmienił :D jeśli już, to jednak celuję w nieciągłość z PRL, co spowodowałoby przy okazji kataklizm o rozmiarach zupełnie niewyobrażalnych (to PRL za Gomułki na przykład przyklepywał granicę zachodnią). 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×