Skocz do zawartości
Magic

Ballspielverein Borussia 09 e.V. Dortmund

Rekomendowane odpowiedzi

Piszczek nawet na początku sezonu wchodził na te 15/20 minut właśnie na pozycje DR co wyglądało jak szykowanie go na pierwszą 11.

W ostatnim meczu szczęśliwy remis z Heffeinheim. Borussia atakowała cały mecz ale wiele z tego nie wynikało. Aktywny Błaszczykowski był strasznie poniewierany i został zmieniony w 2 połówce. Piszczek poprawnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Po remisie z PSG szanse na wyjście z grupy drastycznie spadły. Niestety, Polacy nie błyszczeli, a jeśli już to w negatywnym tego słowa znaczeniu. Piszczek jest kontuzjowany, opuści najbliższy mecz ligowy z Hannoverem, Kuba wraca do pełni sił i póki co przegrywa rywalizację z Gotze i Gresskreutzem. Lewandowski

zostać bohaterem czwartkowego pojedynku, ale stało się inaczej. Sytuacja Roberta jest nie do pozazdroszczenia. Jest nieskuteczny, niedługo po kontuzji wraca Zidan, Barrios ma w drużynie status nietykalnego. Co gorsza po sezonie BVB wzmocni jeden z większych niemieckich talentów Moritz Leitner, o którego wygraliśmy rywalizację m.in. z Bayernem Monachium czy VfB Stuttgart.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli Robert odsunie się od składu BVB na dalsze pozycje, to imo powinien latem iść na wypożyczenie. Proponuję FCN :) Nie tylko dlatego, że to "mój" klub, ale dlatego, ze tam stawia się na młodych, wypożyczonych z innych klubów. Żeby ograniczyć się do napastników - w zeszłym roku Choupo-Moting wypromował się na tyle, ze trafił na MŚ z Kamerunem, a i obecnie gra o wiele więcej w HSV niż przed loanem, w tym roku furorę robi Schieber, młodzian wypożyczony ze Stuttgartu.

A przeciez i na innych pozycjach byli Breno, Risse a są Ekici, Hegeler żeby wymienić tech młodszych.

No ale to już kwestia jakie plany co do Lewandowskiego mają w Dortmundzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To już nie pierwsza setka spartolona przez niego tak w kadrze jak i w klubie. Robert wyraźnie nie radzi sobie z presją. Szkoda, wielka szkoda. Jego pozycja w drużynie wyraźnie słabnie :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No więc dzisiaj wszyscy Polacy zagrali wreszcie tak, jak mogliśmy sobie to wymarzyć. Najpierw bardzo dobra asysta Piszczka, potem wspaniała akcja Kuby i Lewego (ta piętka - stadiony świata), a na sam koniec jeszcze ładny gol Błaszczykowskiego. Potrzebny był taki mecz, teraz Klopp powinien jeszcze bardziej zaufać polskim piłkarzom, samemu Robertowi też na pewno pomoże ten gol, bo o pozycje Kuby i Piszczka w drużynie się nie martwię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak, Hannover został perfekcyjnie wypunktowany. Podejrzewam, że ta bramka nie będzie miała większego wpływu na pozycję Lewandowskiego w drużynie. Wciąż jest jednym z solidnych rezerwowych, choć bez dwóch zdań musi popracować nad skutecznością w kluczowych momentach. Dzisiejsze trafienie Roberta było jego trzecim w sezonie, co w połączeniu z ilością rozegranych minut robi niezłe wrażenie. Pozycja Kuby nie jest tak jasna. Dwóch graczy aspirujących do reprezentacji Niemiec - Götze i Grosskreutz to bardzo poważni rywale. Kagawa ma na dzień dzisiejszy pewny plac, a mówi się o możliwym transferze Torje. Imponuje mi natomiast Piszczek. Owomoyela obserwując jego poczynania musi poważnie zacząć obawiać się o wyjściową jedenastkę po powrocie do pełni sił.

Przewaga w tabeli nad drugim Mainz wzrosła do 4 punktów, nad trzecim Eintrachtem do 9. Naturalnym celem w takiej sytuacji wydaje się być mistrzostwo, ale moim zdaniem gra w przyszłym sezonie w CL byłaby olbrzymim sukcesem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Fakt, Kuba nie ma już tak pewnego miejsca w składzie jak jeszcze w poprzednim sezonie, ale mimo wszystko wciąż jest ważną postacią w drużynie i na pewno będzie dostawał szansę gry od początku, nawet jak zdrowi będą Götze czy Grosskreutz.

Hehe kto by przypuszczał że tak świetnie Borussia będzie sobie poczynała w tym sezonie, pamiętam że po tym pierwszym meczu z Leverkusen sam miałem obawy co do tego sezonu. Już awans do LM byłby olbrzymim sukcesem, ale jeżeli Dortmundu nie dopadnie jakiś poważniejszy kryzys to wygląda na to, że i mistrzostwo naprawdę jest w zasięgu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Widzę, że temat Kuby został poruszony, toteż odnowię dyskusję.

 

Nawet ten kiks sprzed paru dni nie zmienia faktu, że Kuba oraz Gotze powinni tworzyć parę skrzydłowych BVB. Kevin Grosskreutz po zatruciu pokarmowaym zwyczajnie nie może dojść do siebie, w każdym z ostatnich spotkań jego nazwisko jest sporadycznie wymiawiane przez komentatora, a jedna asysta (co prawda cudna) przy golu Barriosa piłkarza wyjściowej 11 z niego nie czyni. Podobnie jak Piszczek spisujący się ostatnio naprawdę zaskakująco dobrze będzie miał problemy z grą w podstawowym składzie po dojściu do zdrowia Owomoyeli, tak samo Grosskreutz jest jako Niemiec na lepszej pozycji startowej niż Błaszczykowski. Szkoda, bo Kuba daje temu zespołowi dużo, dużo więcej.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na czym opierasz swoją tezę o problemach z grą Piszczka po dojściu Patricka do zdrowia? Ma już 31 lat, poważną i dość długą kontuzję, Łukasz jest jednym z lepszych piłkarzy Borussii w ostatnich meczach, to raczej Owomoyela będzie musiał pokazywać się z naprawdę dobrej strony na treningach. Nawet niemieccy kibice, którzy często mnie zadziwiają ( np. uważali grę Valdeza, czy Owomoyeli w zeszłym sezonie za dobrą, podczas gdy spisywali się fatalnie, strasznie faworyzowali też Grosskreutza) piszą, że jeśli ktoś ma wygryźć Piszczka, to Koch, który jednak ostatnio w Duisburgu gra na środku pomocy, więc nie wiadomo, gdzie go Klopp będzie ustawiał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pomijając Piszczka, świetną grę Polaków w meczach z Hannoverem i Freiburgiem (minus klops Kuby) bardzo niepokoi kolejny uraz Kehla. Można gdybać, ale gdyby nie podatność na kontuzje 20 facet już dawno byłby jednym z najlepszych DM/CM na świecie. Takie jest moje zdanie. Pozostaje nam radzić sobie bez Seby. Najpewniej zobaczymy go dopiero w kolejnej rundzie Buli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie wiem jak to było z kontuzja Owomoyeli ale Piszczek przecież wchodził w każdym meczu z ławki tak jakby był szykowany na pierwszą 11. Chyba że Owomoyela był przed zabiegiem jakimś i był oszczędzany. Moim zdaniem musiałby zwalić bramkę czy dwie żeby ktokolwiek go wygryzł. Kuba moim zdaniem też powinien być w składzie w miejsce Grosskreutza. Kevin miał dobry początek rundy ale teraz po prostu jest na boisku, niewiele z tego wynika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na czym opierasz swoją tezę o problemach z grą Piszczka po dojściu Patricka do zdrowia? Ma już 31 lat, poważną i dość długą kontuzję, Łukasz jest jednym z lepszych piłkarzy Borussii w ostatnich meczach, to raczej Owomoyela będzie musiał pokazywać się z naprawdę dobrej strony na treningach. Nawet niemieccy kibice, którzy często mnie zadziwiają ( np. uważali grę Valdeza, czy Owomoyeli w zeszłym sezonie za dobrą, podczas gdy spisywali się fatalnie, strasznie faworyzowali też Grosskreutza) piszą, że jeśli ktoś ma wygryźć Piszczka, to Koch, który jednak ostatnio w Duisburgu gra na środku pomocy, więc nie wiadomo, gdzie go Klopp będzie ustawiał.

 

Niestety sam daleki jestem od stwierdzenia, że Piszczek jest silnym punktem drużyny. Naturalnie, cieszę się, że ostatnie bodaj 3 mecze w jego wykonaniu są bardzo dobre, lecz klasowym prawym obrońcą nigdy już nie będzie i BVB musi się rozglądać za wzmocnieniami przede wszystkim na tej pozycji. Wierzę, że Koch jednak będzie w Duisburgu wystawiany właśnie z tej strony defensywy, bo zapowiada się naprawdę dobrze. 

 

 

Jeśli chodzi o Owo to jest nieprzydatny zarówno z przodu, jak i z tyłu, ale widząc to, co się dzieje z Kubą i Kevinem boję się, że prawa strona obrony będzie jeszcze słabsza niż jest obecnie.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nieprawdopodobna runda - 15 kolejek, 40 punktów, 10 przewagi nad drugim w tabeli Mainz. Dziś odnieśliśmy zasłużone zwycięstwa nad Norymbergą. Już 5 bramkę w Buli zdobył Lewandowski, który bardzo udanie zastępował Barriosa także w Lidze Europy. Jesteśmy zdecydowanym mistrzem jesieni i zobaczymy co będzie działo się dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bardzo słusznie robi Klopp nie trąbiąc wszem i wobec o potencjalnym mistrzostwie, mają robić to, co robią przez całą rundę jesienną, nie zwracając uwagi na przewagę w tabeli nad Bayernem. Lewy bardzo pozytywnie wczoraj, aktywny, żądny gry i bramek, jeszcze będą z niego ludzie :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Trzeba przyznać ,że Borussia pokazuje klasę w Bundeslidze. Kolejna już 8 z rzędu wygrana na wyjeździe, to chyba nawet jakiś rekord, cały czas grają swoje ;) Lewy aktywny ale do ideału jeszcze daleko. Błaszczykowskiemu chyba jednak zaszkodził ten kiks bo ostatnio się nie wyróżnia.

Fajnie że w końcówkach spotkań Dortmund ma pod kontrolą wynik, nie ma nerwówek a wręcz przeciwnie przeważnie dobijają przeciwnika bramką w czym specjalistą jest Robert ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Aczkolwiek Kuba na pewno lepiej od Grosskreutza ;) Marzy mi się, aby Gladbach spadło z ligi i zorganizowało wyprzedaż, od dawna Marco Reus przejawia chęć przyjścia do nas. Skrzydła Gotze - Reus + rezerwowy Kuba, żadny gry - tak byłoby idelanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Niestety tylko remis w Sewilli i pozostaje utrzymanie formy w lidze. Wyszedł brak doświadczenia młodej drużyny Kloppa. Oddali inicjatywę na kilka minut i stracili dwie bramki. Ostatni kwadrans to gra na aferę na wysokich napastników zupełnie bez sensu, to nie mogło się udać. Sewilla żałośnie grała na czas, każdy wyskok do główki Lewandowskiego to w oczach sędziego faul. Ciągle ktoś udawał że coś mu jest. W efekcie koniec pucharów dla Borussii.

 

Może mając tylko ligę spokojnie wygrają mistrza. Zobaczymy czy zespół zareagował pozytywnie już w sobotę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Po krótkiej przerwie zimowej Bula wznowiła rozgrywki. Na początek BVB czekał wyjazd do Leverkusen. Miałem wielkie obawy przed tym spotkaniem. W końcu w rundzie jesiennej zebraliśmy od Aptekarzy solidne manto. Bez w pełni sprawnego Barriosa i Kagawy drużyna, szczególnie zmiennicy poradzili sobie wyśmienicie. Cieszą asysty Piszczka i wspaniała, głową Lewandowskiego. Robert otrzymał od Kickera notę 2,5, co jest dużym sukcesem. Należy podkreślić, że nasz reprezentant prezentował się znacznie lepiej od Lucasa. Występ w pierwszej jedenastce przeciwko VfB Stuttgart w sobotę jest moim zdaniem jednak mało realny. Barrios to czołowa postać drużyny i to się błyskawicznie nie może zmienić. Szósta asysta Piszczka powoduje, że jest on najlepiej podającym obrońcą w całej Buli. W pełni zasłużone 3-1 i udana vendetta za inaugurację sezonu. Wpadka Mainz pozwoliła na powiększenie przewagi nad drugim zespołem do 13 punktów. Po prostu nie możemy roztrwonić takiej przewagi. Nic nie wskazuje na rychłe załamanie formy, a na horyzoncie nie widać drużyn, które mogłyby nam zagrozić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Niestety, wczoraj byliśmy świadkami szoł pt. jak nie należy zachowywać się pod bramką przeciwnika. Już na samym początku okazję do zdobycia gola fatalnie zmarnował Lewandowski. Był to początek tego, co mieliśmy zobaczyć później - nie trafienia do niepilnowanej bramki z ~ 10 metrów. Nie tylko Robert marnował setki - Barrios, Grosskreutz również nie potrafili wykorzystać doskonałych sytuacji. Obrona kilka razy zachowała się niepewnie. Nie błyszczał Subotić. Strata punktów to jednak zasługa napastników - szczególnie Lewandowskiego, który kilkakrotnie mógł podwyższyć prowadzenie przy stanie 1:0. Niestety, nie błyszczał również Kuba. Często tracił piłkę, brakowało mu ostatniego podania. Obok Roberta i da Silvy Kuba należał do najsłabszych graczy spotkania.

Leverkusen wygrało i awansowało na drugie miejsce w tabeli, tracą do nas 11 punktów. Teraz czas na wyjazd do Wolfsburga, a później derby Zagłębia Ruhry z Schalke. Te dwa spotkania dadzą mnóstwo odpowiedzi. Jeśli chcemy myśleć o mistrzostwie nie możemy pozwolić sobie na kolejne wpadki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Poważna kontuzja Kagawy

 

Niestety, Japończyk wypadnie ze składu na długie miesiące. Wielka szkoda, bo jego wpływ na BVB był świetny. Pojawia się szansa dla Roberta, musi ją wykorzystać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×