Skocz do zawartości
dragonfly

Odchudzanie

Rekomendowane odpowiedzi

Poszukuję alternatywy dla chipsów. Tak się już przyzwyczaiłem do oglądania filmów czy seriali i jedzenia chipsów, czy orzeszków w panierce, że wręcz źle mi się ogląda jak czegoś nie jem. A bebzon rośnie. Dzisiaj byłem w biedrze i patrzyłem w kierunku jakichś pierdół typu suszone morele czy coś, ale to też ma dużo cukrów, itd. Ostatecznie biorę sobie jabłko do oglądania, ale jabłko zjada się dość szybko i generalnie nie jest to jakiś super substytut i kończy się to tak, że raz kiedyś zjem jabłko do oglądania, a i tak większość czasu wpierdzielam chipsy czy inne orzeszki, paluszki, czy popcorn :/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

[jasonx] Kiszoną kapustę. [/jasonx]

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja podjadałem wafle kukurudziane, ale substytutem chipsów bym tego nie nazwał :/ pestki słonecznika może?

  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ja sobie kroję pomidora na kawałki i podjadam ale to też żaden substytut czipsów

  • Nie lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Osobiście polecam marchewkę :)

  • Lubię! 1
  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A tak abstrahując od substytutów, to ja bym zachęcił po prostu do odzwyczajenia się. Najlepszą metodą na każde uzależnienie, jest po prostu odcięcie się od tego ;) Ja tak miewam niestety z piwkami, że po kilku wieczorach piwkowania nie mogę sobie wyobrazić kolejnego wieczoru bez piwa i wtedy nie piję 2-3 wieczory i w kolejnych już nawet nie pamiętam o piwie ;) Trochę bardziej niebezpieczny przykład niż chipsy, ale reguła podobna :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 minuty temu, Reaper napisał:

A tak abstrahując od substytutów, to ja bym zachęcił po prostu do odzwyczajenia się. Najlepszą metodą na każde uzależnienie, jest po prostu odcięcie się od tego ;) Ja tak miewam niestety z piwkami, że po kilku wieczorach piwkowania nie mogę sobie wyobrazić kolejnego wieczoru bez piwa i wtedy nie piję 2-3 wieczory i w kolejnych już nawet nie pamiętam o piwie ;) Trochę bardziej niebezpieczny przykład niż chipsy, ale reguła podobna :D 

Wiem i robię sobie takie odwyki od chipsów. Trwa 2-3 miesiące i potem znowu wracam, dlatego teraz wolałbym jak już to wracać do czegoś mniej kalorycznego i po prostu zdrowszego :) Normalnie nie jadam chipsów, czy orzeszków do piwa czy na imprezach. Ale seriale czy film to już nałóg :D Jestę jak Kopyr :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ziemniaki sobie upiecz. Można nawet sobie z nich formę czipsów zrobić jak ci się chce. 500g to 400 kcal, a gwarantuje ci że pół kilo przy jednym podejściu nie zjesz :D

  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja ostatnio kupilem sobie jako przekaske Jerky Beef. Kcal z polowe mniej od chipsow a w sumie do tego gryziesz to z 3x dluzej ;)

To co bylo w Lidlu ostatnio nawet dawalo rade, choc pewnie mozna to i samemu zrobic.

  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Misiek, mi żona (lekarz, więc się wyjątkowo słucham :)) często polecała np. orzechy, mogą być też orzeszki ziemne, ale koniecznie niesolone plus przeróżne zestawy z suszonymi owocami. A z orzechami o tyle spoko, że samo ich rozłupywanie jest czasochłonne w porównaniu do wyjadania czipsów z paczki, więc nawet dużo nie zjesz.

 

A u mnie mały sukces - wczoraj waga 99,8 kg - oj, dawno poniżej setki nie było :). 

  • Lubię! 7
  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z orzechami to też ostrożnie, bo one są mega kaloryczne. Garść migdałów to już setka :)

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mi na diecie coś takiego dali: piramidki gryczane.

 

 

  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
13 godzin temu, Misiek napisał:

Poszukuję alternatywy dla chipsów. Tak się już przyzwyczaiłem do oglądania filmów czy seriali i jedzenia chipsów, czy orzeszków w panierce, że wręcz źle mi się ogląda jak czegoś nie jem. A bebzon rośnie. Dzisiaj byłem w biedrze i patrzyłem w kierunku jakichś pierdół typu suszone morele czy coś, ale to też ma dużo cukrów, itd. Ostatecznie biorę sobie jabłko do oglądania, ale jabłko zjada się dość szybko i generalnie nie jest to jakiś super substytut i kończy się to tak, że raz kiedyś zjem jabłko do oglądania, a i tak większość czasu wpierdzielam chipsy czy inne orzeszki, paluszki, czy popcorn :/ 

 

Rodzynki (ja uwielbiam  - słodkie, a zdrowe), wafle ryżowe...

  • Lubię! 1
  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, lad napisał:

Z orzechami to też ostrożnie, bo one są mega kaloryczne. Garść migdałów to już setka :)

Ale z drugiej strony to świetne źródło tłuszczu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja bardzo lubię chipsy z jarmużu. Nie pamiętam w jakiej temperaturze się piecze, ale jest x przepisów od fit świrów. Ja dodaje startą skórkę z cytryny, sól i paprykę wędzoną. Chrupie niesamowicie, a kaloryczność żodna.

  • Lubię! 1
  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Aaa zapomnialem o jeszcze jednym - popcorn bez tluszczu.

Mam i i uzywam cos w stylu

https://m.euro.com.pl/urzadzenia-do-gotowania/lucznik-am-6611-c.bhtml?gclid=EAIaIQobChMI7sLxw6Sk3gIVUOR3Ch0WHAxVEAQYAiABEgKii_D_BwE&gclsrc=aw.ds

podobno szklanka popcornu z tego to jakies 30kcal. Choc ja po zrobieniu lekko skrapiam  oliwa z oliwek, zeby sie lepiej przyprawy potem trzymaly (ja zamiast soli uzywam wegety).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 godziny temu, jasonx napisał:

Aaa zapomnialem o jeszcze jednym - popcorn bez tluszczu.

Mam i i uzywam cos w stylu

https://m.euro.com.pl/urzadzenia-do-gotowania/lucznik-am-6611-c.bhtml?gclid=EAIaIQobChMI7sLxw6Sk3gIVUOR3Ch0WHAxVEAQYAiABEgKii_D_BwE&gclsrc=aw.ds

podobno szklanka popcornu z tego to jakies 30kcal. Choc ja po zrobieniu lekko skrapiam  oliwa z oliwek, zeby sie lepiej przyprawy potem trzymaly (ja zamiast soli uzywam wegety).

 

Chciałem to dzisiaj właśnie w Media Markt kupić, na stronie było, myślałem, że wezmę jak człowiek z półki, a tu dupa :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
13 godzin temu, Perez napisał:

@Misiek, mi żona (lekarz, więc się wyjątkowo słucham :)) często polecała np. orzechy, mogą być też orzeszki ziemne, ale koniecznie niesolone plus przeróżne zestawy z suszonymi owocami. A z orzechami o tyle spoko, że samo ich rozłupywanie jest czasochłonne w porównaniu do wyjadania czipsów z paczki, więc nawet dużo nie zjesz.

 

A u mnie mały sukces - wczoraj waga 99,8 kg - oj, dawno poniżej setki nie było :). 

Łoho, to jesteś 15kg w dół już. Trzymam kciuki i muszę zacząć uciekać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×