Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
M8_Pl

Sporty walki

Rekomendowane odpowiedzi

Widziałem ten filmik dużo wcześniej i sam nie wiem co o tym myśleć. Jeżeli dzieciaki się przy tym dobrze bawią i jest to ICH wybór to okej i przy odpowiedniej wytrwałości, kiedy zakładamy że im się to szybko nie znudzi, osiągną sukces. Jeżeli natomiast maluchy realizują w ten sposób niespełnione ambicje tatusiów, to nic z tego nie będzie, poza odebranym dzieciństwem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

dokładnie o tym myślę. Aczkolwiek nie wyglądają na bardzo uciśnionych. Jeśli to prawda, co mówi tam tata, że karą jest brak wyjścia na salę, to cieszę się, że mogę ich oglądać. Wyglądają na takich, którzy się tym bawią, ale TV jest w stanie wiele zmontować.

 

Jeśli jednak będą dalej trenować, to mogą się okazać niesamowitą parką, która zdominuje MMA. Jeśli w odpowiednim wieku dołożą siłę, masę i nie zatracą zwinności - będzie ciekawie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jak na swój wiek, umiejętności mają niesamowite ;)

Z tamtej stronki mogę jeszcze zachęcić do obejrzenia filmu o Robercie Drysdale'u ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Nos i łuk brwiowy zagojone w 100% ;) Zaraz wyruszam na pierwszy trening po prawie miesięcznej przerwie. Wątpię żeby udało mi się wyrobić z formą na maj (start w fullcontaktcie był w planach). Zobaczymy jak twarz wytrzyma dzisiejszy sparing ;) A jak tam u Was? M8 nadal kręci Cię kopanie po jajkach? :> Lagren z tego co czytam w Maryni wyrywkowo nadal twardo trenuje :> Fakt faktem, że większość osób odpuszcza właśnie teraz treningi, kiedy robi się ciepło i wolą zimne piwko na ławeczce niż duszenie się w sali treningowej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja wróciłem po przerwie spowodowanej kontuzją, od lutego siłka, od marca MT, od połowy kwietnia parter :) 1 czy 2 maja są MP w parterze. Z jednej strony bardzo chciałbym pojechać, z drugiej jakieś trzy miesiące przerwy, i dopiero ledwo trzy tygodnie treningów za mną będą. Kondycja się prezentuje słabo, ale jeszcze mam tydzień z kawałkiem, i jak się będę dobrze czuć, to sobie pojadę ;)

 

Siłkę niestety ostatnio opuszczam. Jak trenowałem sam tajski(3x) to miałem sporo czasu na siłownię, teraz jak jeszcze jest parter, to siłka tylko we wtorki(i to nie zawsze) i weekend, a należę raczej do osób, które lubią się pobawić, i nie zawsze są chęci :P

Latem będzie najgorzej, bo tradycyjnie większą część dnia spędzać bd na plaży, a po smażeniu się na słońcu nie ma się chęci na nic, no i szuranie spalonymi plecami po macie jest mocno nieprzyjemne :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Po wczorajszym treningu okazało się że 12-15 czerwca będzie gala K1 i planowany start. Nie czuję się jednak na siłach, żeby debiutować już teraz w formule K1. Szkoła i praca szczególnie ograniczyły moje zasoby czasowe ale... zobaczymy jak będę się czuł na siłach 1 czerwca. Maj podporządkuje pod przygotowanie typowo siłowe :-k Wyjdę z nastawieniem "z tego ringu tylko jeden wyjdzie o własnych siłach" :kekeke: Gorzej jak to mnie będą znosić :kekeke:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dobra. Pytanie do ekspertów Lagren, Mitnick, marshall, Meler?

 

Dzisiaj jest 13 KSW, warto oglądać? Przeciwnicy Khalidowa i Pudziana to jacyś porządni rywale? Najbardziej (pewnie jak wielu Polaków) interesuję się walką Pudziana, po tym jak zmiażdżył żałosnego Najmana zastanawiałem się czy dalej mu podstawią jakiś worek treningowy czy tym razem ktoś z górnej półki, niestety kolesia (jego rywala) nie kojarzę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Oglądnąć warto ;) Całkiem ciekawa obsada jeśli chodzi o turniej. Czy ci Japończycy są mocni? Tego nie wiem, nie znam zbytnio zawodników spoza ścisłego topu. Od Najmana każdy jest lepszy, a Pudzian nie ma doświadczenia i ma braki techniczne ;) Jeśli Pudzian go dorwie szybko to powinien wygrać siłowo, jak będzie normalna wymiana ciosów to może być różnie. Bardziej liczę udaną walkę Mameda ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Skoro JMK wspomniałeś już o walce to polecam to:

 

http://www.ipla.tv/Na_Zywo,3919/Jak_Uruchomic_,3956/index.html -> będzie można obejrzeć całą galę, bez reklam, począwszy od godziny 20:00.

 

Ten cały Yusuke Kawaguchi to kolejny kelner :) Też go w ogóle nie znam ale wystarczy obejrzeć kilka jego pojedynków na youtube (fakt faktem, bilans ma dodatni) i ocenić klasę jego przeciwników. Mariusz nie powinien mieć z nim najmniejszych problemów. Bardziej potraktowałbym ten pojedynek jako sparing przed pojedynkiem z Timem Silvią który na prawdę pokażę w jakim obecnie miejscu znajduje się Mariusz jako zawodnik MMA.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

W celu uzupełnienia wypowiedzi dodam, że Yusuke Kawaguchi wygrał jedenaście pojedynków i jedną walkę przegrał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

W wywiadzie dla Super Expressu Pudzianowski zapowiada na listopad swoją walkę w Chicago z Hong-Man Choiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Narazie niech wygra z Japonczykiem(e). Pozniej przyjdzie czas na Choia, Nastule czy tam innego Tysona :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Japonczykiem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Wklejka z livescore:

 

Nie znam sie na MMA, ale bylo widac w drugiej rundzie jak byk, ze Pudzian wysiadl kondycyjnie. Z Sylvia bedzie porazka jak nie bedzie KO ze strony Polaka w ciagu 2 pierwszych minut. Kompletnie bez pomyslu na atak w parterze. Ja naliczylem chyba, ze 4 razy jak Japonczyk mial jedna noge Pudziana zlapana :-k Jakby byl silniejszy i go wtedy wywrocil to dzwignia i koniec.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Od kiedy obrońca pasa wchodzi jako pierwszy na ring ??? (Walka Vitor Nobrega vs Krzysztof Kułak) . Co do walki pudziana to nie jestem do końca pewien czy druga runda nie powinna być dla Kawaguchi . Natomiast Mamed Khalidov dostał prezent od sędziów bo powinien tą walka Przegrać .

 

 

Tim Sylvia vs Mariusz Pudzianowski - Sylvia przegrał 6 walk z tego 4 w pierwszej rundzie* ( do 2 min) i to jest jedyna szansa dla Pudziana . Jeśli Sylvia porządnie się przygotuje na Pudziana to wygra tą walkę . Narazie nie ma kursów w Bukach na tą walkę .

 

 

* - Przegrane Walki :

Frank Mir (1 Runda 0:50 / T Podanie się)

Andrei Arlovski (1 Runda 0:47 / Podanie się)

Fedor Emelianenko (1 Runda 0:36 / Podanie się)

Ray Mercer ( 1 Runda 0:08 /KO )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

A czemu nie dali 3 rundy w walce Pudziana? Było by ciekawiej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Pudzian kondycyjnie leży, ale w porównaniu z innymi znawcami MMA nigdy nie oczekiwałem od niego, że po jednej walce z inną gwiazdą tego sportu - Najmanem, będzie w stanie fruwać w ringu. To blisko 130 kilogramowy chłop, który dotychczas nosił beczki i przeciągał samolot - w związku z tym oczywiste jest to, że z kondycją najlepiej u niego nie będzie.

Ambitny start Mariusza, ale od razu jedno ale - Japończyk nie jest Najmanem i nie załatwi się go low kickami. Pudzianowski wygrał, ale nie była to dobra walka. Wiele przestojów, które bardziej pasowały do zachowania Gołoty w ringu bokserskim - tuli tuli i odpoczywamy. Z Sylvią będzie znacznie, znacznie trudniej. Nie chcę prognozować, ale moim zdaniem Pudzian ma szansę pod jednym warunkiem - że rozwali go w początkowej fazie walki. Jeśli nie, mam wrażenie, że po tej walce bilans będzie wynosił 2-1.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Takie małe podsumowanie po opadnięciu kurzu z wczorajszej gali ;) Co na plus:

1. Postawa Janka Błachowicza. Tak walczącego zawodnika aż przyjemnie się ogląda. Agresywny, pewny siebie i przede wszystkim myślący w ringu. Świetna stójka, bardzo dobry parter. Nie miałem okazji widzieć go wcześniej w akcji a jego wygrana przez ko w pierwszej walce z Brutusem zrobiła na mnie duże wrażenie. Pojedynek półfinałowy z Orłowskim nie miał jakiejś specjalnej historii. Janek wygrał przez duszenie rywala.

2. Krzysiek Kułak. Stoczył walkę o pas mistrza KSW w wadze średniej z Nobregą. Walkę wygraną. Może w niezbyt przekonywującym stylu ale jednak to on kontrolował starcie i walka toczyła się pod jego dyktando głównie w stójce. Kolejny zawodnik który inteligencją ringową mógłby obdarzyć kilku fighterów. Ciągle napierający na przeciwnika, uderzający kombinacjami. Szkoda, że nie udało się trafić mocniej rywala i posłać go na deski.

 

Co na minus:

 

1. Mamed Khalidov. Remis z Japończykiem Mamed może uznać za swoją porażkę. Do momentu założenia dźwigni przez rywala to Polak był stroną przeważającą, miękko i lekko poruszał się w ringu, co rusz kąśliwie atakując Sakuriego. Dźwignię przetrzymał (za to duże brawa), uwolnił się i... jakby coś zgasło w naszym zawodniku. Moim zdaniem zlekceważył rywala i odbiło się mu to czkawką w dogrywce, gdzie niezbyt dużo brakło aby ten pojedynek przegrał. Remis tylko i wyłącznie dzięki pomocy sędziów. Ściany jak wiadomo pomagają gospodarzom i nie widzę powodu aby psioczyć z tego powodu. Mam jednak nadzieję, że w zapowiedzianym rewanżu Mamed udowodni, że jest zawodnikiem lepszym. Przed nim jest przyszłość.

2. Mariusz Pudzianowski. Po remizowej bijatyce z Najmanem, szczerze mówiąc miałem nadzieję na powtórkę z Japończykiem któremu dawałem maksymalnie 60s na przetrwanie. Pomyliłem się jednak. Kawaguchi przetrwał pierwszą rundę, mało tego, w drugiej zaczął atakować wyraźnie bezsilnego Pudziana któremu "gazu" starcza maksymalnie na 40-50s od pierwszego gongu. Polak wygrał, jednak w starciu z Timem Silvią jest na straconej pozycji po tym co pokazał. Zero pomysłu na walkę w stójce. Gdzie było widać te "treningi bokserskie"? Cepami weselnymi Tima nie zaskoczy, gdyż ten w porównaniu do Japońca ma czym uderzyć i szybko skontruje Mariusza. Parter także bez błysku. Jedynie dwa razy rzucił przeciwnikiem na ziemię i... poklepał po plecach. Dużo jeszcze wody musi upłynąć zanim Mariusz zaznajomi się z technikami ale nie skreślam go równie szybko jak się nim zachwyciłem. Pojedynek z byłym mistrzem federacji UFC pokaże na co tak na prawdę stać Mariusza.

2. David Olivia. Takich zawodników po prostu nie lubię oglądać. Mały, gruby, wolny, walczący tylko w parterze (zapasy). Ale jednak skurczybyk wygrał walkę finałową z KSW 12.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Obejrzałem wreszcie walkę Pudziana. Szkoda, że nie znam się na tych mieszanych stylach walki. Boks lubię, ale za tym czymś nie przepadam. Chociaż nie powiem od czasu do czasu obejrzę jakąś tam galę.

Pudzianowi brakuje techniki i umiejętności. Chłopak jest silny i w miarę szybki, ale mam wrażenie, że w ogóle nie potrafi się bić. Poza tym chyba nie do końca wie w jakim stylu walczyć. Kopniaki wystarczyły na ogórkowego Najmana, ale z silniejszymi pzreciwnikami moze już nie być tak wesoło. W pierwszej części walki z Japończykiem dominował, ale nic z tego nie wynikało. W parterze słabo. Walił łapami jak cepami. W stójce podobnie. Zgadzam się z Mitnickiem, w ogóle nie bylo widać treningu bokserskiego. On walczy na hurra, jak pierwszy lepszy chuligan. Dobrze, że udało mu się wytrzymac walkę kondycyjnie. Chociaż pod koniec ledwo oddychal. Życzę Mariuszowi jak najlepiej, zobaczymy co będzie dalej.

Szkoda, że chłopak wcześniej nie ma większego doświadczenia z jakiejkolwiek sztuki walki. Noszenie beczek i worków z cementem moze nie wystarczyć na lepszych technicznie rywali.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Szkoda, że chłopak wcześniej nie ma większego doświadczenia z jakiejkolwiek sztuki walki.

 

O ile się nie mylę Pudzian od wielu lat trenuje karate.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×