Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
Magic

Zmiany zachodzące w przepisach piłkarskich

Rekomendowane odpowiedzi

Kuzwa to troche paranoja sie lekka robi.. Bo idac tym tropem, jako atak przeciwko wolnemu zatrudnieniu mozna by podciagnac wymóg 4 wychowanków i 8 krajowców w europejskich Pucharach.. To moze jako dyskryminacje potraktowac, ze na boisku moze przybowac tylko jeden bramkarz albo, ze tylko 11 zawodnikow :roll:

Ja bym sie zgodzil z Profem.. Limity w ilosci zatrudnienia sa sprzeczne z Prawem Unijnym, ale limity obckorajowcow na boisku juz nie koniecznie.. Nikt nie zabrania zatrudnić pińdziesięciu FGN i płacić im za kontrakty..

 

 

Wymóg wychowanków został tak skonstruowany, aby z prawem UE być zgodnym. Nikogo nie interesuje narodowość wychowanków - np Szczęsny jest wychowankiem Arsenalu mimo, że nie jest Anglikiem. W ten sposób zmusza się kluby do "produkowania" piłkarzy, nie tylko do zakupów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Władze europejskiego futbolu, rugby, piłki ręcznej, koszykówki, hokeja i siatkówki chcą z pomocą Unii Europejskiej zablokować transfery niepełnoletnich sportowców.

Blatter planuje transferową rewolucję »

 

Pomysłodawcą projektu jest szef UEFA Michel Platini, który od miesięcy narzeka na drenowanie małych klubów przez największe i najbogatsze. - Jeśli mój 16-letni syn jest piłkarzem Millwall i kupuje go Manchester United, Millwall nigdy nie będzie wielkim klubem - tłumaczył w październiku, krytykując Arsene'a Wengera z Arsenalu. Francuz to największy w Europie specjalista od wynajdywania zdolnych nastolatków. Lidera drużyny - Cesca Fabregasa - wyciągnął z juniorów Barcelony za darmo. Dziś, gdyby tylko chciał go sprzedać, mógłby pobić transferowy rekord świata.

 

Rewolucja w futbolu- Chodzi o to, by chronić te dzieciaki. Niektórzy za wcześnie wyjeżdżają bez żadnej opieki za granicę - napisali szefowie związków.

 

Podobne regulacje od niedawna zawiera już prawo transferowe FIFA. Przekonała się o tym Legia, która chciała sprowadzić 17-letniego Ghańczyka Ransforda Osei. Transfery międzynarodowe graczy niepełnoletnich są niedozwolone. Chyba że razem z piłkarzem przenoszą się rodzice albo w transakcji biorą udział kluby z krajów Unii Europejskiej.

 

Teraz zabronione mają być wszelkie transfery niepełnoletnich, nawet wewnątrz kraju. Kilka dni temu prezes Crystal Palace Simon Jordan wpadł w szał, gdy za ledwie 750 tys. funtów (suma może wzrosnąć do 1,250 mln) Tottenham kupił 16-letniego Johna Bostocka. Tak niewielką cenę za gwiazdora angielskiej reprezentacji U-17 ustalił trybunał piłkarski. Kluby zwracają się do niego, gdy nie mogą dogadać się w sprawie ceny. Wcześniej Jordan chciał za nastolatka 2,5 mln funtów. Jeśli pomysły Platiniego uda się wprowadzić, następny Bostock do pełnoletności będzie musiał czekać na szansę gry w Premier League. Nie wspominając już o piłkarzach z krajów takich jak Polska. Jarosław Fojut, który od czterech lat trenuje w Boltonie, na wyjazd do Anglii także musiałby czekać.

 

Ale to nie koniec pomysłów Platiniego i jego kolegów. UE ma także pomóc w ograniczeniu transmisji telewizyjnych (by zwiększyć frekwencję na stadionach), w karaniu klubów żyjących na kredyt i zwiększeniu kontroli agentów piłkarskich.

Nonsens. Czyli jak młody, zdolny chłopak zapisze się do juniorów na jakimś końcu świata to musi tam siedzieć aż do 18-tki? :doh!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Słynny niegdyś piłkarz, a obecnie prezydent UEFA Michel Platini, skrytykował obowiązujący system transferów, który w ciągu sezonu pozwala zawodnikom dwukrotnie zmienić klub.

 

Uważam, że zawodnicy w jednym sezonie nie powinni grać w dwóch klubach. Jestem przekonany, że system transferowy powinien zostać zmieniony, będę o to wnioskował

Michel Platini

Obecnie "okno transferowe" (okres kiedy kluby mogą kupować i sprzedawać piłkarzy) dla klubów europejskich jest otwarte dwa razy - od 1 do 31 stycznia i po zakończeniu rozgrywek ligowych od początku lipca do 31 sierpnia.

 

Dzięki temu zawodnik, który przed rozpoczęciem sezonu zmienił klub, drugi raz może to zrobić zimą.

 

- Uważam, że zawodnicy w jednym sezonie nie powinni grać w dwóch klubach. Jestem przekonany, że system transferowy powinien zostać zmieniony, będę o to wnioskował - zapowiedział Michel Platini.

 

http://www.tvn24.pl/0,1562838,0,1,uefa-zam...,wiadomosc.html

 

Lekkie przegięcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Od ME w 2016 dojdzie do tego, co zapowiadano od jakiegoś czasu - Mistrz Europy zostanie wyłoniony podczas turnieju z udziałem 24 drużyn. Idiotyzm po prostu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

k***a, zamiast wprowadzić kamery, aby nie było przekrętów jak np. z Koreą 2002, to debile będą myśleć co jeszcze w piłce można spierdolić... :/

W UEFA jest bodajże 54 członków, nie ma to jak wprowadzić do turnieju finałowego niemal co drugą ekipę, gdzie dobry poziom prezentuje co czwarta...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dlaczego uważasz to za idiotyzm?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moim zdaniem spadnie trochę poziom ME (był on większy niż na MŚ), na pewno ucierpi prestiż eliminacji - no bo jak prawie połowa zagra w finałach to wiadomo, że od pewnego, dużo wcześniejszego momentu mecze będą o pietruszkę. Zmniejszą pewnie grupy eliminacyjne - przez co mniej będzie ciekawych spotkań eliminacyjnych.

Krok w złym kierunku moim zdaniem po prostu, Platini po prostu dziękuje chyba w ten sposób za głosy.

Kiedyś ktoś już napisał na forum, że po co rozgrywać eliminacje przez ponad rok - mecz i reważ, dwa tygodnie i po krzyku ... :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Moim zdaniem spadnie trochę poziom ME (był on większy niż na MŚ), na pewno ucierpi prestiż eliminacji - no bo jak prawie połowa zagra w finałach to wiadomo, że od pewnego, dużo wcześniejszego momentu mecze będą o pietruszkę. Zmniejszą pewnie grupy eliminacyjne - przez co mniej będzie ciekawych spotkań eliminacyjnych.

Krok w złym kierunku moim zdaniem po prostu, Platini po prostu dziękuje chyba w ten sposób za głosy.

Kiedyś ktoś już napisał na forum, że po co rozgrywać eliminacje przez ponad rok - mecz i reważ, dwa tygodnie i po krzyku ... :/

 

Popieram w 100%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Poza tym - jak w takim razie mają wyglądać same finały? Cztery grupy po 6 zespołów czy więcej grup? To zacznie się jakieś kombinowanie, że dwie pierwsze plus ileś tam z trzeciego z najlepszym bilansem zapewne. Straci na przejrzystości, więcej miejsca na kalkulacje. No chyba, że zostajemy przy fazie pucharowej od 1/4, tylko wtedy po co to wszystko? Żeby sobie drużyny średniego kalibru pograły 3 mecze na EURO i miały w statystykach?

Poza tym dochodzi aspekt organizacyjny - już teraz państwa mają różnego rodzaju problemy w przygotowaniach vide EURO u nas i na Ukrainie, czy wczesniej w Portugalii. Ile państw bedzie w stanie - przynajmniej na początku - zorganizować turniej dla wiekszej liczby uczestników? Ewentualnie tylko te największe, czyli Niemcy, Francja, Anglia, Hiszpania, może Włoch. Koniec, bo przy całej reszcie nawet współorganizacja może nie wystarczyć (no chyba, ze ME robimy w trzech krajach na przykład.

Tak jak napisał frodo - krok w złym kierunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Federacja Piłkarska Irlandii Północnej (Irish FA) zaproponowała, by za żółtą kartkę karać zawodnika usunięciem z boiska na 5 lub 10 minut, jak w rugby, a szkocka federacja (Scottish FA) postuluje zwiększenie liczby zmian z trzech do czterech piłkarzy, jeśli w meczu dojdzie do dogrywki

 

Propozycje te będą rozpatrywane na dorocznym, 123. posiedzeniu International Football Association Board (IFAB), 28 lutego w irlandzkim Newcastle, County Down. W IFAB zasiadają przedstawiciele czterech brytyjskich związków piłkarskich (Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Płn.) oraz czterech członków

 

Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA). Do zmiany przepisów, co jest wyłączną prerogatywą IFAB, niezbędna jest większość 3/4 głosów członków tego gremium.

 

Prezes Irish FA Raymond Kennedy powiedział: - Jeśli zespół straci kolejnego zawodnika z powodu żółtej kartki będzie grał w osłabieniu. To na pewno pomoże poprawić dyscyplinę na boisku. Zaoszczędzimy też mnóstwo papierkowej roboty i czasu na procedury dyscyplinarne. Mam nadzieję, że IFAB zgodzi się na to i zarządzi eksperymentalnie wprowadzenie tego przepisu w futbolu młodzieżowym przez sezon lub dwa.

 

FIFA z kolei chce wydłużenia przerwy w meczu z 15 do 20 minut i wyjaśnienie fragmentu przepisu o spalonym. Pierwszy wniosek FIFA uzasadnia tym, że szatnie na niektórych stadionach są tak daleko od boiska, że gracze większość czasu tracą na "spacer" tam i z powrotem.

 

Nowa interpretacja fragmentu przepisu o spalonym ma związek z przypadkiem z Euro 2008, gdy w meczu w Bernie holenderski napastnik Ruud van Nistelrooy strzelił pierwszego gola w meczu z Włochami (3:0), kiedy obrońca Christian Panucci był poza boiskiem. Sędzia Peter Frojdfeldt słusznie bramkę uznał, co początkowo wywołało głosy krytyczne. Nowa interpretacja usunie wszelkie wątpliwości, stanowiąc, że jeśli obrońca opuści boisko jest wciąż "aktywny", czyli bierze udział w grze. Przepis ma brzmieć: "Obrońca, opuszczający pole gry z jakiejkolwiek przyczyny, bez zgody sędziego... będzie uznawany za obecnego na linii bramkowej lub autowej".

 

Poza tym IFAB przedyskutuje efekty eksperymentu, testowanego w eliminacjach ME do lat 19, pracy dwóch dodatkowych sędziów, usytuowanych poza bramkami.

To z żółtymi kartkami niegłupie :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tylko jeśli za udawanie zostaną wprowadzone surowe kary. Bo jak nie to będziemy mieli przewracankę do kwadratu.

A jeśli sędziemu umknęłoby teatralne zachowanie, to powinno ciało dyscyplinarne dla danych rozgrywek na podstawie wideo karac odsunięciem od np. jednego meczu. Tracę powoli cierpliwość dla zachowań piłkarzy przewracających się od wiatru, a już do ciężkiej cholery doprowadza mnie podnoszenie ręki przez drużynę tracącą gola w 9/10 przypadków :x Marzy mi się, żeby piłkarze zachowywali się jak rugbyści, którzy walczą ostro, ale fair, nigdy nie udają, a sędzia jest na boisku bogiem.

Co do dłuższych przerw to jest to sprytne przemycanie większego czasu na reklamę nieudolnie tłumaczone rozmiarami stadionów :lol:

 

Z kolei zmian może sobie być i 5 czy 6, ale np. niech dwie do wykorzystania TYLKO w połowie meczu/przed dogrywką. Płynność gry zachowana, większe pole manewru, więcej graczy sobie pogra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Same pozorne zmiany podyktowane wymogami telewizji. Gdyby chcieli naprawdę usprawnić grę, to powinni wprowadzić:

 

1. Możliwość korzystania z powtórek telewizyjnych

2. Zatrzymywanie czasu gry gdy gra zostaje zatrzymana, wraz ze skróceniem długości meczu do 2x30 ew 2x35 minut.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Same pozorne zmiany podyktowane wymogami telewizji. Gdyby chcieli naprawdę usprawnić grę, to powinni wprowadzić:

 

1. Możliwość korzystania z powtórek telewizyjnych

2. Zatrzymywanie czasu gry gdy gra zostaje zatrzymana, wraz ze skróceniem długości meczu do 2x30 ew 2x35 minut.

Piłka ręczna? Nie, dziekuje.

Wszystkie te wymysly i tak sie nie przyjma, tak jak złote/srebrne bramki i cala reszta glupot. Jest dobrze tak jak jest, jedynie powinno wprowadzic sie surowe kary za wymuszanie fauli, wszelkiego rodzaju udawanie, czujniki na liniach koncowych i przede wszystkim w bramkach informujace ze pilka opuscila boisko calym obwodem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Same pozorne zmiany podyktowane wymogami telewizji. Gdyby chcieli naprawdę usprawnić grę, to powinni wprowadzić:

 

1. Możliwość korzystania z powtórek telewizyjnych

2. Zatrzymywanie czasu gry gdy gra zostaje zatrzymana, wraz ze skróceniem długości meczu do 2x30 ew 2x35 minut.

Piłka ręczna? Nie, dziekuje.

Wszystkie te wymysly i tak sie nie przyjma, tak jak złote/srebrne bramki i cala reszta glupot. Jest dobrze tak jak jest, jedynie powinno wprowadzic sie surowe kary za wymuszanie fauli, wszelkiego rodzaju udawanie, czujniki na liniach koncowych i przede wszystkim w bramkach informujace ze pilka opuscila boisko calym obwodem.

 

ja się zgadzam z Profem.

Jak niby chcesz dawać surowe kary za wymuszenia i udawanie jak nie będzie jak tego sprawdzić? (jeśli jesteś 1 i 2 na nie).

Jak sędzia może oglądać parokrotnie powtórkę, nie zatrzymując czasu? (jeśli jesteś 1 na tak, 2 na nie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jak niby chcesz dawać surowe kary za wymuszenia i udawanie jak nie będzie jak tego sprawdzić? (jeśli jesteś 1 i 2 na nie).

Przy obecnym wymuszaniu w niemal dowolnej sytuacji, jest to nierealne by sędzia sprawdzał każdą sporną sytuację. Dlatego uważam, że karanie na podstawie zapisu wideo po meczu, każdego teatralnego zachowania, które umknęło sędziemu jest lepsze. Niestety w druga stronę (faul a sędzia myślał że teatr) może być gorzej. Ale jak taki piłkarz X posiedzi 5 meczów w sezonie na trybunach za robienie szopek, to na trawę padnie dopiero z przetrąconymi kolanami.

Powtórki TV tylko jak w hokeju.

Co do zatrzymywania czasu, jest to mało prawdopodobne telewizyjnie - mecz może trwać bardzo różnie i nikt nie dostosuje ramówki. Teraz mniej więcej wiadomo, że jest to 120 minut (z przerwą)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jak niby chcesz dawać surowe kary za wymuszenia i udawanie jak nie będzie jak tego sprawdzić? (jeśli jesteś 1 i 2 na nie).

Przy obecnym wymuszaniu w niemal dowolnej sytuacji, jest to nierealne by sędzia sprawdzał każdą sporną sytuację. Dlatego uważam, że karanie na podstawie zapisu wideo po meczu, każdego teatralnego zachowania, które umknęło sędziemu jest lepsze. Niestety w druga stronę (faul a sędzia myślał że teatr) może być gorzej. Ale jak taki piłkarz X posiedzi 5 meczów w sezonie na trybunach za robienie szopek, to na trawę padnie dopiero z przetrąconymi kolanami.

Powtórki TV tylko jak w hokeju.

Co do zatrzymywania czasu, jest to mało prawdopodobne telewizyjnie - mecz może trwać bardzo różnie i nikt nie dostosuje ramówki. Teraz mniej więcej wiadomo, że jest to 120 minut (z przerwą)

 

Albo sytuacja jak z challenge w tenisie. Trener ma 1-2 challenge na mecz, które może wykorzystać dla spornych sytuacji :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja jestem przeciwny zatrzymywaniu czasu bo jak by nie patrzeć to jest element gry, który w jakimś tam rodzaju także jest sztuką piłkarską. Większych zmian nie trzeba. Sprawdziłyby się tylko te czujniki na wszystkich liniach.

Powtórki? Sam nie wiem. Może na prośbę kapitana dopuszczalne byłoby sprawdzenie jednej sytuacji w meczu, ale na pewno znów zaczęli by wszyscy kombinować na lewo i prawo tak więc nie ma co ruszać tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak się zastanawiam... jeżeli trener jak w tenisie poprosi o powtórkę czy był spalony... okaże się, że nie było co wtedy? Automatycznie zaliczamy bramkę sądząc że napastnik na pewno sytuację sam na sam by wykorzystał?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wtedy, logicznie rozumując, sporne sytuacje puszczałoby się po prostu i czekało na jej rozwiązanie. Albo dyktowałoby się rzut wolny dla drużyny atakującej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Tak się zastanawiam... jeżeli trener jak w tenisie poprosi o powtórkę czy był spalony... okaże się, że nie było co wtedy? Automatycznie zaliczamy bramkę sądząc że napastnik na pewno sytuację sam na sam by wykorzystał?

 

I tak przepis jest kretyński, bo sędzia może podnieść chorągiewkę dopiero gdy zawodnik "spalony" do niej dobiegnie, więc co za różnica będzie gdy jeszcze wykończy sytuacje :>:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×