Skocz do zawartości
Do końca czerwca będą trwać wybory do ModTeamu.
ZAPRASZAMY DO GŁOSOWANIA


Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
Urbi

Turystyka

Rekomendowane odpowiedzi

Finalnie zarezerwowałem

http://podborami.eu/

 

Poleci ktoś jakieś sprawdzone fajne trasy dłuższe (ale max 8-9h i bez łańcuchów, bo będziemy z dzieckiem 8letnim) czy krótsze ("na rozchodzenie")?

Kuszą nas Rysy od słowackiej strony, ale mimo wszystko boje się, czy to dla dziecka nie za ciężka wyprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Całkiem przyjemny apartament. Ile kosztuje? Ja ostatnio rezerwowałem w Bieszczadach (Polańczyk) za 270 zł podobny apartament. Czy to będzie wyjazd w wakacje? No i jeżeli planujesz Rysy to chyba nie szukasz tutaj opinii czy Twoje dziecko da radę? W ogóle 8 godzinna wyprawa w góry dla ośmiolatka może być ciężka (chyba, ze ma już wprawę).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

jestesmy w miare rozchodzeni po gorach, rok temu robilismy trase od Jaworzynka przez Karb I Kasprowy i w dół i mała dała rade :) Trasa zajela chyba z 9h.

 

Rysy to bardziej fanaberia, ale kiedys pewnie zrobimy ;)

 

Karkonosze tez odwiedzamy pare razy do roku (jakies Sniezki czy Szrenice, czasem ze spaniem po schroniskach).

 

A za apartament 180 za dobe w sumie, wiec calkiem znosnie, bo za kliktki trzeba placic po 50 zl od osoby.

 

Wyjazd w sierpniu, ale juz sie nie moge doczekac ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 Rysow to bym nie radzil szczerze mowiac, z dzieckiem czy bez

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie no, w sierpniu nie powinno byc sniegu, zawsze mozna zawrocic ;) ale jak mowie, to bardziej "na kiedys", ale jakies cele trzeba sobie stawiac ;) i jesli juz, to tylko od Slowacji na Rysy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W końcu skończyliśmy rezerwować wszystkie noclegi w Japonii. Teraz pozostanie stresować się przesiadką w Rzymie i tu pytanie do doświadczonych podróżników. Jak to zwyke wygląda u różnych przewoźników? Przesiadkę mamy w ramach jednego oczywiście, ale czy jest on w razie opóźnienia pierwszego lotu zobowiązany do wykupienia nam lotu w najbliższym samolocie, czy takim, w którym znajdzie jakieś miejsca?

Regulamin, który przeczytałem w sumie za bardzo tego nie reguluje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeżeli wszystko masz na jednym bilecie, to przewoźnik powinien dostarczyć Cię na miejsce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
4 hours ago, z0nk said:

W końcu skończyliśmy rezerwować wszystkie noclegi w Japonii. Teraz pozostanie stresować się przesiadką w Rzymie i tu pytanie do doświadczonych podróżników. Jak to zwyke wygląda u różnych przewoźników? Przesiadkę mamy w ramach jednego oczywiście, ale czy jest on w razie opóźnienia pierwszego lotu zobowiązany do wykupienia nam lotu w najbliższym samolocie, czy takim, w którym znajdzie jakieś miejsca?

Regulamin, który przeczytałem w sumie za bardzo tego nie reguluje.

 

Miałem raz taką sytuację kilka razy. Lecąc LOT'em z Toronto do Wilna dostałem bilet na kolejny samolot i bon na bezpłatny obiad. IMO to na które połączenie dostaniesz bilet zależy od zapełniania samolotu. Nie sądzę, żeby kogoś wysadzali, jeśli będą mieli wyprzedany kolejny lot. Według moich kolegów z firmy dostaniesz albo pokój hotelowy na przeczekanie do kolejnego połączenia, albo mogą Ci jeszcze zaproponować lot innymi liniami, jeśli będzie dostępny.

 

Dwa razy jak leciałem z Wilna do Monachium samolot na nas czekał chyba 10 czy 15 minut.

 

Z ciekawości: ile masz czasu na przesiadkę?

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No właśnie fakt, że to godzina na przesiadkę sprawia, że mam pewne obawy. W drodze powrotnej to już 10h, ale kogo droga powrotna obchodzi :P niby są połączenia jeszcze dwa tego dnia, ale właśnie diabli wiedzą jak z ich zapełnieniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
42 minutes ago, z0nk said:

No właśnie fakt, że to godzina na przesiadkę sprawia, że mam pewne obawy. W drodze powrotnej to już 10h, ale kogo droga powrotna obchodzi :P niby są połączenia jeszcze dwa tego dnia, ale właśnie diabli wiedzą jak z ich zapełnieniem

 

Nie znam lotniska w Rzymie, ale zazwyczaj godzina jest ok. Ważne, że to nie jest przesiadka w Londynie, albo Frankfurcie, bo przy lotach w te rejony już 5 minut opóźnienia na boardingu często zamienia się w 30-60 minut, bo się tracie "slot" ;) 

 

Zaplanowałeś poprawnie, powinno być dobrze :) Czynnik losowy może się przydażyć zawsze i wtedy nawet 3h to może być za mało, ale tym się martwić nie warto :) 

  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jestem więc spokojniejszy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Rzym ma dosyć małe lotniska, więc nie powinno być problemu z szybkim przemieszczeniem się pomiędzy terminalami.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja bym sie skontaktowal z lotniskiem w Rzymie, ze masz taka szybka przesiadke, i wtedy powinni Cie zgarnac z samolotu szybsza droga przez tranzyt - zreszta powinni o tym wiedziec, kto i jak sie przesiada. Poza tym tak jak Brudi napisal - jesli wszystko jest na jednym bilecie, to maja obowiazek zapewnic Ci miejsce w kolejnym samolocie nawet jesli sie spoznisz.

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
17 godzin temu, kolek23 napisał:

 

Nie znam lotniska w Rzymie, ale zazwyczaj godzina jest ok. Ważne, że to nie jest przesiadka w Londynie, albo Frankfurcie, bo przy lotach w te rejony już 5 minut opóźnienia na boardingu często zamienia się w 30-60 minut, bo się tracie "slot" ;) 

 

Zaplanowałeś poprawnie, powinno być dobrze :) Czynnik losowy może się przydażyć zawsze i wtedy nawet 3h to może być za mało, ale tym się martwić nie warto :) 

 

Frankfurt nie jest aż tak dramatyczny ;) Ale Londyn to loteria. Zmienna pogoda i można spokojnie godzinę oglądać miasto z góry latając jak Erdogan w trakcie "puczu". Większy problem, że i tu i tu przesiadka może oznaczać 30 minut biegu przez płotki między terminalami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W sumie nie wiem gdzie to napisać, bo da się podciągnąć pod kącik prawny, ale będąc w Armenii wynająłem auto i podczas jazdy zrobiono mi zdjęcie fotoradarem. Dzisiaj dostałem informacje, że mandat dotarł do domu. Jaka jest ściągalność takich mandatów? Płacił ktoś kiedyś mandat zagranicą? A zwłaszcza poza unią? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
33 minutes ago, Brudinho said:

W sumie nie wiem gdzie to napisać, bo da się podciągnąć pod kącik prawny, ale będąc w Armenii wynająłem auto i podczas jazdy zrobiono mi zdjęcie fotoradarem. Dzisiaj dostałem informacje, że mandat dotarł do domu. Jaka jest ściągalność takich mandatów? Płacił ktoś kiedyś mandat zagranicą? A zwłaszcza poza unią? 

 

Płaciłem w UE. Mam ciotkę która pracuje w Niemczech w machinie administracyjnej i szczerze radziła płacić, jeśli kiedykolwiek planuję jeszcze postawić stopę na terytorium Niemiec ;) We Francji dostałem mandat na 69€, który nieopłacony przekształciłby się w grzywnę w wysokości ~1000€ :) 

 

Poza UE zero doświadczeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
7 godzin temu, kolek23 napisał:

 

Płaciłem w UE. Mam ciotkę która pracuje w Niemczech w machinie administracyjnej i szczerze radziła płacić, jeśli kiedykolwiek planuję jeszcze postawić stopę na terytorium Niemiec ;) We Francji dostałem mandat na 69€, który nieopłacony przekształciłby się w grzywnę w wysokości ~1000€ :) 

 

Poza UE zero doświadczeń.

Huhu. To dobrze ze moj zaplacilem. Kwit na 10 EUR przyslali do Polski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Straszenie. Jeżeli masz niezapłacony mandat w danym państwie to w końcu sporządzi ono tzw europejski tytuł wykonawczy (dotyczy to państw UE) i trafi on do egzekucji do polskiego urzędu skarbowego. Ale polskie urzędy skarbowe nie wyrabiają się z egzekucją polskich długów więc wiadomo, że te zagraniczne nie są przez nich traktowane priorytetowo. W dodatku z tym międzynarodowym tytułem wykonawczym opłaca się bawić gdy wierzytelność przekracza 1500 euro. Jednym słowem szanse na skuteczną egzekucję są raczej małe, szczególnie w przypadku państwa spoza UE.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jako że często jeżdżę z moim browarem, to i czasem najdzie ochota, by coś napisać. Pięć stron bitego tekstu o Budapeszcie, pełne rekomendacji głównie gastro, ale także piwnych i nie tylko. Jakby ktoś się wybierał, to się dzielę.

 

https://beerbaconliberty.com/2018/05/31/co-zjesc-i-wypic-w-budapeszcie-osobiste-reminiscencje-weekendowego-wypadu/

  • Lubię! 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dzięki, w wakacje wybieram się na 4 dni do Budapesztu

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×