Skocz do zawartości
Zapraszamy do nominowania swoich kandydatów, którzy przez najbliższe pół roku mieliby być moderatorami na Forum
TEMAT DO NOMINACJI
Msmichal

Liga Mistrzów 2009/2010 i 2010/11

Rekomendowane odpowiedzi

Bilbao

Bilbao akurat tu średnio pasuje, bo myślę, że zmiotło by dowolny angielski zespół złożony z zawodników wywodzących się tylko z powiedzmy Yorkshire.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

jak wy pier... Liga hiszpańska jest równie silna jak angielska.

Ok, w tej chwili Barcelona wydaje się być poza zasięgiem, ale gdyby wziąć pod lupę resztę drużyn z Premiership i Primera Division poziom byłby podobny. Osobiście bardziej odpowiada mi angielski styl gry.

Cieszycie się, że w półfinałach nie ma angielskich drużyn? A to dlaczego? Co w nich tak wam się nie podoba? To, że przez ostatnie kilka lat dominowały LM? Były lepsze to dominowały. Teraz lepsze okazały się drużyny z Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii.

Życzę Barcelonie zwycięstwa w LM.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Na wstępie ;) jestem kibicem Barcelony i reprezentacji Hiszpanii w sumie też :) Ale muszę przyznać że ogromna przewaga Realu i Barcy w lidze to nie przypadek, i reszta czołówki w tym sezonie cienko przędzie. Ligę angielską ogląda się dużo przyjemniej a że się wyrównała to po części przyczyna braku ich przedstawiciela w półfinałach.

 

Inter w końcu jest poukładany na tyle że dostał się wysoko, Lyon może nie ten co parę lat temu ale awans zasłużony. Bayern też ma świetnego trenera i w ataku są nieobliczalni. A Barcelona to ...Barcelona ;)

 

Niestety największe emocje za nami. Przeważnie w 1/4 są najlepsze mecze, teraz czekają nas piłkarskie szachy :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Cieszycie się, że w półfinałach nie ma angielskich drużyn? A to dlaczego? Co w nich tak wam się nie podoba?

Hmm nie podoba mi sie to, ze od samego poczatku to jest mega sztuczny twor, w ktory wpompowano wirtualna kase znikad (dokladnie taka od ktorej caly ten kryzys mamy :D), zrobiono z tego produkt i zaczeto zachwalac jakie to cudo. Liga angielska jest mniej wiecej tak samo naturalna jak rosyjska gdzie tez na sile sciagnieto graczy w nadziei, ze przelamia cos czemu specyfika ligi zawsze sie bedzie opierac - uwarunkowaniom ... klimatycznym :) Czy tego chcemy czy nie, to w takiej Hiszpanii zawsze bedzie klimat do gry technicznej. Jak ktos mi pisze, ze liga angielska jest piekna, ma wspanialy poziom, bo jest akcja za akcje to ja odpisze, ze dla mnie jest biedna bo 3/4 graczy to chyba 24 h/d siedzi na silowni i wyrabiaja kolejne kilometry na boisku biegajac niczym jezdzcy bez glowy. Co z tego, ze biegaja, wszystko to wyglada niby wspaniale, tacy umiesnieni atleci, tylko, ze jak staje naprzeciwko nich taki Iniesta czy praktycznie dowolny zawodnik barcelony (Pedro) robi jeden zwod to widac gigantyczna przepasc pod wzgledem techniki.

 

Angielska liga mimo ogromnego naplywu graczy jest mimo wszystko dosc surowa technicznie. Toz to nawet ten drewniany Bayern Monachium z takim Gomezem czy Robbenem (robiacym w kolko jeden i ten sam zwod, na ktorego Evra nabral sie wczoraj chyba z 10 razy) objezdzal obroncow manchesteru - takich niby genialnych, ktorym piekna reklame robily media, komentatorzy, (np. przed finalem LM w zeszlym roku) ze juz najlepsi na swiecie stoperzy (Ferdinand hahahaha) bla bla bla. Pamietam tych najlepszych stoperow jak ich Eto objezdzal kazdym dowolnym zwodem w finale LM. Oni nie sa w niczym lepsi od takiego chociazby Lucio, czy polowy obroncow we Wloszech no ale prasa o czym piac musi, kogos trzeba wychwalac i bic marketingowa piane bo to sie sprzedaje.

 

Hmm no to mniej wiecej tyle odnosnie tego dlaczego nie przepadam za pilka angielska. Za kazdym razem jak druzyna angielska wpada na Barcelone i ma posiadanie pilki rzedu 30 % to smaic mi sie chce na surowosc techniczna... Spoko, moze sa emocje przy takich akcjach za akcje, ale ja nie dlatego ogladam pilke. Ja cenie technike, wyrafinowanie, nawet murowanie bramki. Walecznosc owszem - m.in. dlatego bardzo lubie Rooney'a i ogolnie np. szanuje Manchester United, ale reszta to dla mnie takie sztuczne twory, troche bez historii.

 

A tak juz bardziej podchodzac obiektywnie to wydaje mi sie, ze wlasnie z tej racji , ze w Anglii byl zaangazowany najwiekszy marketing i ogolnie kilka klubow jest tam zabawka bogaczy, to najbardziej dostali po tylku podczas kryzysu. I nagle sie okazalo, gdy kaski zabraklo, ze jest kierunek odwrotny, ze taki Cristiano Ronaldo idzie do Primera Division. Dla mnie szczerze mowiac to troche taki punkt zwrotny. Jeszcze czekam az Torres sie spakuje...

 

 

Co do juz samej ligi mistrzow to mam wrazeneie, ze Inter wyeliminuje Barcelone. Obrona bedzie nie do zdarcia, a Eto sie zemsci - taki widze scenariusz ;) No a w finale Inter przegra za to z Bayernem, ktory po ogromnych meczarniach pokona Lyon. No a jesli jednak to Barcelona przejdzie Inter to w praktyce mozna powiedziec, ze juz wygrali bo majac tak zaawansowana technicznie druzyne bedzie niezmiernie ciezko, NIE strzelic gradu bramek przy takich klasowych obroncach jak Van Buyten, Badstuber itd. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ta reszta jest jednak chyba lepsza niż taki Tottenham, Man City, Liverpool i Aston Villa.

 

Jeśli uważasz, że Valencia, Sevilla czy Bilbao są w tej chwili lepsze niż Tottenham, Liverpool czy Man City to majaczysz.

 

Sevilla jest ewidentnie w dolku, Bilbao to niewiadoma, ktora swietnie gra na San Mames ale na wyjazdach juz katastrofalnie (co jest z reszta typowe tez dla innych druzyn La Liga: Sportingu, Almerii, czy Deportivo), ale mysle, ze Valencia, czy Atletico potrafiloby nawiazac rownorzedna walke z Tottenhamem, czy Aston Villa :-k

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ale mysle, ze Valencia, czy Atletico potrafiloby nawiazac rownorzedna walke z Tottenhamem, czy Aston Villa :-k

 

Patrząc na wyniki weekandu to podobny poziom ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Półfinały za nami.

 

Pierwszy mecz Inter-Barcelona był prawdziwą ucztą dla oka, byłem pod wielkim wrażeniem taktycznej gry włoskiej drużyny. Tam nic nie działo się przypadkowo, boczni pomocnicy wyciągali daleko bocznych obrońców Blaugrany, by zrobić miejsce do wychodzącego bez przerwy na wolne pole Milito. W tym czasie następowała wymiana dwóch, trzech podań w środku i uruchomienie prostopadłą piłką Milito, który zawsze wiedział, w którą stronę zostanie zagrana piłka. Proste i genialne. Wysoki, agresywny pressing kompletnie zdezorganizował piękną, elegancką grę Barcelony. Dwie piłki stracone, po których padły bramki, nie były dziełem przypadku, ani baboli defensywy Barcelony, tylko wynikały z pressingu, do którego Katalończycy nie są przyzwyczajeni. Taka gra musiała nadwyrężyć siły Interowi, który ostatnie 20 minut praktycznie przestał biegać (Eto'o w ataku, to nie to samo co Milito), ale dowiózł zasłużone, wysokie zwycięstwo do końca. Dla nas, kibiców, to wymarzony wynik, który zwiastuje ogromne emocje w rewanżu :)

 

Dzisiejszy mecz nie był już tak emocjonujący. Po mojemu Lyon zagrał nieco bojaźliwie, ale z drugiej strony gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Ta bramka Bayernu będzie na wagę awansu do finału, bo nie wyobrażam sobie Lyonu, który wygrywa w rewanżu dwoma golami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Grupy Ligi Mistrzów

 

Grupa A

Inter Mediolan

Werder Brema

Tottenham Hotspur

Twente

 

Bardzo ciekawa grupa. Inter wydaje sie pewniakiem, ale o drugie miejsce powalcza wszystkie trzy ekipy. Najslabiej moim zdaniem w tym gronie wypada Twente, ale to przeciez niedawny Mistrz Holandii, wiec pewnie cos soba prezentuja. Ja bede goraco kibicowal Kogutom, aby udalo im sie awansowac, najlepiej kosztem Werderu :]

 

Grupa B

Olympique Lyon

Benfica Lizbona

Schalke 04

Hapoel Tel-Aviv

 

W tej grupie brakuje zdecydowanego faworyta. Niby jest Lyon, ale ta druzyna od kilku lat jest nieco w cieniu druzyny z pierwszej polowy minionego dziesieciolecia. Benfica z Schalke na pewno powalcza o drugie miejsce. Hapoel raczej bedzie stac na jakies epizodyczne niesppdzianki.

 

Grupa C

Manchester United

Valencia

Glasgow Rangers

Bursaspor

 

Po raz kolejny Manchester United bedzie rywalizowal z Valencia. Ta rywalizacja od wielu lat elektryzuje kibicow i pewnie podobnie bedzie i tym razem, choc druzyna z Mestalla oslabiona brakiem Villi nie jest juz tak grozna (nawet mimo sprowadzenia Soldado). Wydaje mi sie, ze Rangers i Bursaspor beda niezdolni do zagrozenia gigantom z Anglii i Hiszpanii w awansie do nastepnej rundy.

 

Grupa D

FC Barcelona

Panathinaikos Ateny

FC Kopenhaga

Rubin Kazań

 

Grupa z Barcelona. Znow zagramy z Rubinem i na pewno trzeba bedzie wyciagnac wnioski z porazki na Camp Nou sprzed rokiem. Kopenhaga i Panathinaikos to latwi rywale. Generalnie grupa jest bardzo latwa i nie przewiduje problemow z awansem dla Blaugrany. Drugie miejsce chyba dla Rubina, chociaz tak naprawde nie wiem co prezentuja Grecy i Dunczycy.

 

Grupa E

Bayern Monachium

AS Roma

Bazylea

CFR Cluj

 

Kolejna grupa z dwoma wyraznymi faworytami w postaci Bayernu i Romy. Bazylea i Cluj chyba nie beda w stanie walczyc o awans z potegami z Niemiec i Wloch. Pierwsze miejsce przewiduje dla Bawarczykow, drugie dla Rzymian. Walka o miejsce trzecie dajace prawo gry w Lidze Europejskiej bedzie jednak ciekawa i ciezko mi przewidziec jej efekt.

 

Grupa F

Chelsea Londyn

Olympique Marsylia

Spartak Moskwa

Zilina

 

Chelsea i Marsylia wygladaja na papierze na zdecydowanych faworytow tej grupy, chociaz Spartak u siebie na pewno bedzie grozny, zwlaszcza jesli w Moskwie beda grane mecze pod koniec rundy grupowej. Zlina jesli wezmie przyklad z Artmedii sprzed paru lat, tez moze sporo namieszac, choc osobiscie w to watpie. Chelsea nie powinna miec problemow z wybraniem grupy.

 

Grupa G

AC Milan

Real Madryt

Ajax Amsterdam

Auxerre

 

Grupa z Realem Madryt. Kastylijczycy, podobnie jak Katalonczycy, maja latwa grupe, ktora powinni wygrac, chociaz wiemy, ze Real w ostatnich latach okropnie sie meczy w Lidze Mistrzow. Milan podobal mi sie w meczu w Barcelona o Puchar Gampera i bedzie pewnie walczyl o awans. Ajax i Auxerre - trudno powiedziec. Bede z oczywistych wzgledow kibicowal druzynie francuskiej.

 

Grupa H

Arsenal

Shakhtar Donieck

Braga

Partizan Belgrad

 

Bardzo ciekawa grupa. Arsenal wyglada na zdecydowanych faworytow tej grupy, chociaz Szachtar i Braga moga sporo namieszac. Partizan raczej niczego wielkiego nie ugra, chociaz tak naprawde nie wiem, co Serbowie prezentuja. Wydaje mi sie, ze drugie miejsce, za Arsenalem, przypadnie mimo wszystko Ukraincom.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Grupa A,B,G jest bardzo ciekawa i wydaje mi się ,że są to grupy które będzie zacięta walka o awans do kolejne fazy LM

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Takie hipotetyczne pytanie. Czy jeśli taki np. Messi przeszedł w styczniu do Realu Madryt, to nie mógłby grać w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, prawda? Niby jestem tego pewien, ale jakieś wątpliwości się jednak pojawiają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×