Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
Wujek Przecinak

Kącik remontowo-budowlany

Rekomendowane odpowiedzi

W takim razie nie ma co kombinować z moskitierą bo to się w ogóle nie sprawdzi. Jaki wymiar siatki jest Ci potrzebny?

 

Po głowie mi chodzi jeszcze opcja blachy perforowanej, tylko że to byłby większy koszt. No i opcja tego co pokazywałeś na allegro. Kupić 4 sztuki i zrobić z tego jedno dno skrzynki używając metody, o której pisałem wcześniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie mam pojęcia - to dopiero faza projektów. Zrobię takiej wielkości, jaką siatkę dostanę, ale to raczej wymiary jak podałem, czyli 160(150)x60(50).

 

Więc spoko, z konstrukcją sobie poradzę, bardziej mi chodziło o źródło siatki na sito :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zgodnie z tym co pisałem wcześniej remont ogrodu wchodzi w końcowy etap. Wszystkiego nie udało się niestety zrobić w tym sezonie ze względów finansowych, ale i tak jestem zadowolony z ilości wykonanej pracy.

 

Zaczęliśmy od renowacji starej balustrady na schodach zewnętrznych. Usunięte zostały drewniane deski, które służyły ponad 15 lat, stalowa konstrukcja została wyszlifowania, ściągnąłem wszystkie warstwy zalegającej farby, wyszczotkowałem i wyrównałem spoiny, zmieniłem trochę kąt ustawienia, dospawałem kilka elementów ozdobnych i można było wszystko na nowo pomalować, przykręcić nowe sztachetki i cieszyć się wyglądem starej - nowej balustrady.

 

Później przyszedł czas na remont spracowanych schodów. Tarasowe stopnie po wyszlifowaniu, zakonserwowaniu, zmatowieniu powierzchni, zaklejeniu braków i pęknięć idealnie nadawały się na przykrycie ich płytkami klinkierowymi. Robota bardzo czasochłonna, ale prosta. Udało się kupić wymiar idealnie pasujący do stopni, dlatego uniknęliśmy niepotrzebnego docinania płytek. Ściany werandy pokryłem tynkiem żywicznym granulowanym, który świetnie komponuje się z kolorem klinkierki na schodach. Robiłem taki tynk pierwszy raz w życiu i nie ustrzegłem się niestety kilku błędów, ale po poprawkach efekt jest dobry. Rada dla wszystkich, którzy w przyszłości chcą robić tynk w tej technologii - nie dajcie sobie wmówić, że obojętne jest jakiego użyje się podkładu. Lepiej nie oszczędzać na tym, kupić dobry i przede wszystkim w odcieniu o dwa stopnie ciemniejszym od tynku.

 

Następie przyszedł moment budowy wiaty pod dwa samochody. Chcieliśmy konstrukcję wykonać ze stali, ale po skalkulowaniu kosztów doszliśmy do wniosku, że to nieopłacalny interes i poszliśmy w elementy drewniane. Na początek bardzo czasochłonne przygotowanie terenu. Trzeba było wybrać do głębokości 40cm i wyrównać teren na powierzchni 25m2. Dodatkowym utrudnieniem było to, że w tym miejscu składowaliśmy kiedyś gruz i z każdym sztychem łopaty czekała na nas jakaś niespodzianka. Całość ziemi była wywożona ręcznie taczką. Kiedy wszystko udało się zrobić zaczęło się zbrojenie fundamentów. Zbrojenia wykonaliśmy z drutów fi16, wieńce rozmieszczone co 250 cm. Wiązaliśmy całość ręcznie. Rozmieszczenie takie, bo właśnie co 250cm ustawione będą słupki wiaty. Wymiar 5m na 5m, później wszystko trzeba było oszałować. Szałunek szerokości 30 cm. Podstawy słupów wykonane są ze stali (całość materiałów http://www.pphevita....d=129&Itemid=68) i osadzone w fundamentach na stalowych przykręcanych szpilach długości 70 cm.

Kiedy wszystko było gotowe nastąpił etap zalewania fundamentów. Kupiliśmy 3 tony żwiru i 300 kg cementu standardowego. Beton w miejscach mocowań był w konsystencji 5:1. Zalewanie fundamentów zajęło nam niecałe dwa popołudnia. Pracę ułatwiała pożyczona za flaszkę betoniarka ;)

Kiedy wszystko się związało po tygodniu rozpoczęliśmy pracę wewnątrz zalanych ław. Jako pierwsze utwardzenie poszedł gruz z rozbieranego starego chodnika. warstwa około 15 cm gruzu została pokryta piaskiem wymieszanym z cementem w konsystencji 7:1. Kiedy wszystko fajnie się związało pojawiła się około 7 cm warstwa piasku dobrze ubitego przez wypożyczony sprzęt. Dziś wszystko jest pięknie wypoziomowanie, równe i gotowe do kładzenia kostki brukowej. Na podjazd użyjemy bruku behaton grubości 6 cm. Konstrukcja wiaty powstanie za tydzień, kiedy kostka będzie już stabilnie trzymać. Jako ciekawostkę informuję, że budowę takiej wiaty trzeba zgłosić w starostwie powiatowym. Nie trzeba żadnego profesjonalnego projektu dla obiektów do 25m2, ale zgłosić trzeba, bo jeżeli jakiś "uprzejmy" sąsiad by kiedyś zgłosił, że stoi sobie taka wiata to można dostać kolegium. Gdyby ktoś potrzebował informacji jakie dokumenty to proszę pisać, wszystko wyjaśnię.

Ten rozdział na razie można zamknąć, reszta relacji za około 2 tygodnie ;)

 

Ostatnim etapem tegorocznych prac będzie budowa chodnika. Jak wcześniej wspominałem stary betonowy chodnik posłużył nam w części jako utwardzenie pod wiatę. Resztą utwardzę nowy chodnik z kostki brukowej. Technologia jaka zostanie użyta przy budowie będzie podobna jak w przypadku wiaty. Chodnik będzie miał długość 20 m i szerokość około 80 cm. Z obydwu stron położone zostaną obrzeża. Z jednej strony chodnika posadzone będą drzewka, które w przyszłości mają posłużyć jako żywopłot, a podłoże ma być wysypane korą drzewną. Z drugiej strony będzie ogród i ogólnie pojęta zieleń. Na samym środku ogródka wykonaliśmy już kamienny krąg z kostek marmurowych. W środku posadzone są kwiaty, które ładnie podświetliliśmy lampkami solarnymi.

 

Całość prac to okres od maja do dziś. Przy dobrej pogodzie myślę, że może uda nam się jeszcze do października zrobić coś, co planowaliśmy w przyszłym roku czyli remont ogrodzenia.

 

Praca w ogrodzie to naprawdę świetna sprawa, relaks, a przy okazji wewnętrzna satysfakcja, że coś zrobiło się samemu. Dodatkowo to dobry sposób na wypełnienie wolnego czasu i polepszenie relacji z sąsiadami i odreagowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wszystkie pięknie, ładnie, ale gdzie są focie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Focie będą jak wszystko zostanie ukończone ;) na tę chwilę jedynie schody, balustrada i weranda są gotowe w 100%, reszta powinna być do 2-3 tygodni, chyba że pogoda się zdupcy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

powinieneś zrobić focie PRZED i PO ;)

ja przy remoncie swojego mieszkania tak właśnie zrobiłem. teraz jest co porównywać i wspominać.

ma być całkiem ciepło, więc się udać powinno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie ma kącika majsterkowicza, to się pochwalę tu:

 

To coś, co robiłem wolnym czasem przez ostatnie dwa tygodnie Może nie jest to nic spektakularnego, ale zawziąłem się, że zrobię wszystko co możliwe własnoręcznie, dlatego kupiłem kilka desek szalunkowych, kilka łat (zapłaciłem za wszystko 40 zł) i ciąłem wszystko sam, a nie kupiłem gotowe materiały, żeby je zbić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Może mi ktoś obeznany w miarę prosto wytłumaczyć jak podłączyć kabelki do wyłącznika podwójnego od oświetlenia (w kuchni)? Przed remontem mogłem niezależnie jednym z pary pstryczków zapalać jedno światło, a teraz (mimo, że wydaje mi się, że podłączyłem tak samo, brązowy i niebieski obok siebie, zielono-żółty na dole tam gdzie jest śrubka) mogę mieć albo światło nr 1, albo światło nr 1 i nr 2, ale nie mogę mieć samego światła nr 2 (mam nadzieję, że wiadomo o co mi chodzi :P). Taka sama sytuacja jest przy włączniku światłą do łazienki który też wcześniej działał jak należy ale po ponownym podłączeniu mam albo światło A, albo świato A i B ale nie mogę mieć samego światła B. Jak coś pracuję na wyłączonym napięciu.

http://i.imgur.com/5ze4F5Y.jpg tak wygląda obecne podłączenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A faze masz na zółto-zielonym? Masz probówkę, żeby sprawdzić?

 

Bo na moje oko, to masz faze w niebieskim, albo czarnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dzięki za naprowadzenie :D. Okazało się, że muszę brązowy (czy tam czarny) wpiąć w miejsce zielono-żółtego i działa pięknie :). Thx :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przy okazji odkurzenia wątku mała rada podatkowa: najprawdopodobniej tylko do końca roku będzie możliwość skorzystania z odliczenia części VATu od zakupów materiałów budowlanych (jest to odliczenie różnicy pomiędzy stawką 7%, która obowiązywała w momencie wejścia Polski do UE a obecnymi 23%). Jeżeli planujecie remont to warto to zrobić jeszcze w tym roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Taaak, tylko pamiętajcie, żeby brać fakturę, a nie paragon :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Najnowsze doniesienia wskazują, że odliczenie nie zniknie od razu - stopniowo będą "wyłączane" kolejne lata poniesienia wydatku. No i oczywiście trzeba mieć faktury.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeżeli planujecie remont i chcielibyście skorzystać z odliczenia VAT to warto się pospieszyć: odliczyć będzie można wydatki poniesione tylko do końca tego roku. Od nowego roku odliczenie będzie możliwe tylko dla osób budujących domy w programie "mieszkania dla młodych".

Dla zainteresowanych, szczegóły w artykule.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej malarze pokojowi: szukam farb do pomalowania mieszkania. Co polecacie? Malarz poleca flugger - w sieci opinie dobre choć chyba trudno znaleźć coś droższego. Może jakieś Duluxy, Nobilesy czy coś? Malowane będą ściany i sufity.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tikurila na pewno warta polecenia.

Z tańszych Dekoral, ale ten zmywalny.

Zreszta najwazniejsze jest podłoże dobrze zagruntowane, a farba wtedy nawet mniej markowa spełni swoje zadanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja bym tylko nie szalał ze "skastomizowanymi" kolorami, że każesz Twój własny niepowtarzalny kolor wymieszać. Niech potem gdzieś będzie problem z tynkiem i trzeba całą ścianę na nowo malować (albo pokój), bo odcienia się nie dostanie.

 

No i warto zapamiętać nazwy, czy była to pastelowa brzoskwinia czy jednak morela ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

tikkurila dobra, dobry flugger. obydwa drogie niestety. pracuję akrat w branży, wiec... ;P jeżeli do siebie to najlepszy flugger ale cena niszczy. Dobry jest też Fast; Odradzam śnieżki, atlasy czy inne wynalazki. Gruba warstwa, zacieki, trzeba scierać, do tego n. śnieżka często ma grudy. Co do odcieni. Jest ogókny katalog kolotów NTS bodajże i tam spooknie są wysztkie barwy. Wszystkie poważne firmy z farbami mają swoje laboratorium gdzie tworząkolory więc jak sie uprzesz to kolor fluggera dostaniesz w tikkurili czy we Faście. Względnie tani jest fast, tikkurila i flugger najdroższe lae powtzarzam, flugger jest super (choć nie daje zbytni rabatów a w ostatnim teście ścieraości przegrał właśnie z faste, trzecia tikkurila)

e: nazwy kolorów najlepeij pamiętać w cyfrach. każdy kolor ma swój numer, ja się go zpamięta każda firma będzie w stanie go odtworzyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie wiem czy do tego tematu będzie to pasowało ale zaryzykuję ;)
Poszukuję jakiegoś fotela biurowego DOBREGO! Do 300 zł maksymalnie?
Dobrze było jak by miał oparcie blokowane, oraz siatkę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Siatkę? Aż boję się zapytać do czego Ci siatka w fotelu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×