Skocz do zawartości
Wujek Przecinak

Kącik remontowo-budowlany

Rekomendowane odpowiedzi

w związku z tym, że cały czas żyję na budowie doświadczeniem sprzed roku mogę się podzielić.

 

w łazience wziałem baterie umywalkową grohe start (170zł market) - sprzedawcy w sklepie zwracają uwage, że faktycznie jest to mniejsza głowica niż w "pełnowartościowym" produkcie. w związku z tym, że też w jednym takim markecie pracowałem i ktoś jeszcze pracuje to ten fakt potwierdził i skomentował "5 lat powinno podziałać, dużo zależy od jakości wody". 

jaką mam wodę nie wiem? po roku działa jak po pierwszym użyciu.

 

baterie natryskową też mam grohe(najtańsza) do 1000zł - po roku jestem zadowlony. deszczownica mogłaby być większa, ale koszty wtedy rosną - 1500? 1700? moim zdaniem sporo, rozmiar głowicy i termostatu jest na 99% ten sam. oglądałem też takie za 4-5 tysięcy i gdybym miał hajs to bym kupił. 

 

podczasz poszukiwań tych sprzętów odwiedzałem różne sklepy czy to stacjonarne czy to internetowe. zazwyczaj zapewniano mnie, że takie grohe czy druga podobna firma to w zasadzie 500zł i produkt na lata, ew. taki za 300, bo za 170zł z marketu to sprzęt robiony pod markety. początkowo nawet w to wierzyłem... 

 

w jednym z rzeczowych sklepów, gdzie kupowałem kibel i geberit(zabudowa pod tynkowa) Pan uświadomił mnie, że takie grohe czy za 170 czy 250 będzie to to samo(głowica)  tylko z inną nazwą. drugi raz nie wziąłbym najtańszego, ze względu na rozmiar, poszukałbym czegoś co będzie wyższe/majace dłuższe ramie) - ale tutaj znaczenie ma też umywalka jaką macie - podaj mail na PW to wysle fotke i opisze szczegoly. głowica w tym wiekszym za 250-300 może być taka sama - nikt tego nie wie. najprawdopobniej tak jest.

 

kierując się wybraniem grohe głównie opierałem się na opinii znajomych co kupowali dużo rzeczy w leroy i mają trzy łazienki i kuchnie. wszystkie łazienki mają problem z kranami po 2och latach, z dwoma jeszcze na gwarancji się zaczeło(marka własna wymiana, jakiś inny producent wymiana w ramach gwarancji) . w kuchni mają markę własną Castoramy i są zadowoleni(jakiś kosmos model).

 

ja mam tymczasową kuchnie i baterię z Castoramy - rdzewieje. wiec zaraz bedzie zwrot gotówki i wymiana na nową. pracowała rok, po 9 miesiacach zaczeła rdzewiec. 

 

co bym radził? kupić markowy produkt(grohe, hans groke lub kludi. czy w markecie? moim zdaniem tak, bo taniej i do 200zł castorama zazwyczja wymienia, jak się opierają to rozmowa z dyrektorem i nózki miekną. poszukaj w lokalnym sklepach oczywiście czasem mają fajne promocje, czasem są wyprzedaże z ekspozycji

 

 

 

 

 

 

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Rozmawiałem z tate ((c) me_who), który pracował w dużej firmie produkcyjnej i ich produkty dostarczane pod tą samą nazwą do Castoramy i do innych dostawców różniły się jakością zdecydowanie.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja mam w domu nasze rodzime Koło (umywalka, sedes, wanna) i nie narzekam. Też się na tym nie znam, ale bez problemu myję ręce, woda z wanny nie ucieka i sra się całkiem wygodnie :_winkle:

Baterie to chyba Deante, z tego co pamiętam. Tu już jest gorzej, mocno przecieka, musiałem wszędzie powymieniać uszczelki, a w obu bateriach perlator był dosyć niskiej jakości (cienki plastik) i też nadawał się do wymiany.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość MitnickMike

@pawojswojego czasu nie polecał sedesów firmy "Koło" :-k Ale to musiał by się już sam zainteresowany wypowiedzieć. Coś tam wspominał, z tego co mnie pamięć nie myli, że testował tą markę na jakiejś imprezie :kekeke:

 

Ja u siebie w łazience mam Armaturę Kraków. Też jedna z tańszych opcji na rynku a całkiem sensownie to wszystko działa, po 3 latach zero usterek.

 

W dniu 18.09.2018 o 08:45, Morpheus napisał:

(...) woda z wanny nie ucieka i sra się całkiem wygodnie :_winkle:

Ciężko znaleźć kogoś kto się przyzna, że leje pod prysznicem a tutaj taka szczerość :icek:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 17.09.2018 o 20:14, wojt3k napisał:

Dzień dobry, szukam porady fachowcaemoji6.png Co prawda nasz remont ślimaczy się straszliwie, ale powoli dochodzimy do momentu w którym musimy wybrać sprzęty typu baterie łazienkowe. Nie znam się na tym w ogóle, rozstrzał cenowy jest ogromny - poczynając od najtańszych produktów z marketów typu castorama czy „liroy” aż po cuda wysadzane kryształkami Swarovskiego emoji15.png Czy możecie polecić jakąś firmę o dobrym stosunku ceny do jakości?

ja sobie do kuchni wzialem baterie i odciekacz marki Franke: https://www.franke.com/pl/pl/ks/inspiracje/produkty/baterie.html

mozna znalezc fajne, praktyczne patenty

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mam czysto administracyjne pytanie (mam nadzieję). Czy chcąc położyć ciepłociąg na osiedlu domków jednorodzinnych i mając już decyzje lokalizacji celu publicznego, przed uzyskaniem pozwolenia na budowe muszę zapierdalać do każdego z osobna i zbierać oświadczenia, że wyrażają zgodę? Jeszcze rozumiem jak stron postępowania jest 5, ale jak jest ponad 100? No w głowie mi się to nie mieści... może ktoś ma wiedzę i mi to potrafi wyjaśnić? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To ja będę miał trochę prostsze pytanie. :D Mam zrobione pergole (jeszcze nie zamontowane), czym to najlepiej zabezpieczyć? Na razie stoją w garażu, docelowo pewnie będą malowane na jakiś kolor. @Gabe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Drewniane? ;)

 

Moim zdaniem do pergoli wystarczy jakiś impregnat, ja mam od kilku lat coś takiego: https://allegro.pl/altax-impregnat-do-drewna-ogrodowego-5l-rozne-kol-i7449929637.html, dość wydajne to jest (o ile drewno jest oszlifowane), ale maks co dwa-trzy sezony trzeba ponowić malowanie. Do takich ogrodowych rzeczy niebędących meblami wystarczy.

 

Jeśli chcecie mimo wszystko pomalować jakimś kolorem, to raczej wybierzcie coś do drewna, jakąś lakierobejcę? Zwykła farba stworzy powłokę na powierzchni drewna, która po jakimś czasie zacznie się łuszczyć, a drewno pod spodem nie będzie oddychać i może dostać jakiegoś grzyba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Drewniane. :-D oczywiście będę malował czymś do drewna. Czyli w przypadku lakierobejcy nie trzeba żadnego podkładu albo innego zabezpieczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przed lakierowaniem dobrze przejechać drewno jakimś drobnym papierem, np. P180, aby element lepiej chłonął lakier, byle nie zbyt drobnym, np. 220, bo efekt może być wręcz odwrotny. Nic więcej, oprócz lakierobejcy i gąbki Ci nie potrzebne :_winkle:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
18 minut temu, Ingenting napisał:

Drewniane. :-D oczywiście będę malował czymś do drewna. Czyli w przypadku lakierobejcy nie trzeba żadnego podkładu albo innego zabezpieczenia?

 

Wydaje mi się, że musisz zapytać się specjalisty w sklepie.

 

Ja wiem tylko, że typowe bejce dają ochronę przed grzybami, promieniami uv, szkodnikami i wilgocią. Gdzieniegdzie sugeruje się, żeby pod lakierobejcę dać bezbarwny impregnat, ale nie umiem ci powiedzieć, czy to wyciąganie pieniędzy, czy uzasadniona porada (albo czy zależy od konkretnego środka, bo np te droższe taką ochronę już zawierają).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
3 godziny temu, Ingenting napisał:

To ja będę miał trochę prostsze pytanie. :D Mam zrobione pergole (jeszcze nie zamontowane), czym to najlepiej zabezpieczyć? Na razie stoją w garażu, docelowo pewnie będą malowane na jakiś kolor. @Gabe?

 

2 godziny temu, Gabe napisał:

 

Wydaje mi się, że musisz zapytać się specjalisty w sklepie.

 

Ja wiem tylko, że typowe bejce dają ochronę przed grzybami, promieniami uv, szkodnikami i wilgocią. Gdzieniegdzie sugeruje się, żeby pod lakierobejcę dać bezbarwny impregnat, ale nie umiem ci powiedzieć, czy to wyciąganie pieniędzy, czy uzasadniona porada (albo czy zależy od konkretnego środka, bo np te droższe taką ochronę już zawierają).

 

 

jeżeli pergola jest z surowego drzewa to najpierw impregnat grzybopójczy 2 warstwy z odstępem jak na opakowaniu(nawet 72h między warstwami) a potem bejca. kupiłeś gotowca? jeżeli tak to jak jest lekko zielony nalot to znaczy, że przeciw grzybowi już było impregowane

 

jak chcesz połysk to walnij potem tym no lakierem okrętowym - spokój na 7-10 lat

 

bejce trzeba co 3 sezony pewnie odświeżyć

 

przed malowaniem papier 120/150/180, drobniejszy może spodowodwać, że pory się zamkną i drewno nie wchłonie preparatu

 

 

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A u mnie prawie koniec :D zostały do zawieszenia lampy i trzy szafy do zrobienia na korytarzu :D miało być do końca sierpnia, ale niech będzie, grunt że widzę metę :D

 

44041554_2206173699639638_39071232880856

 

  • Lubię! 9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
1 minutę temu, Feanor napisał:

A u mnie prawie koniec :D zostały do zawieszenia lampy i trzy szafy do zrobienia na korytarzu :D miało być do końca sierpnia, ale niech będzie, grunt że widzę metę :D

 

Czekam na http://forumcm.net/index.php?/topic/2812-kącik-remontowo-budowlany/&page=13&tab=comments#comment-1963548

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Feanor Wśród tych książek widać kolekcję Bellony czy to jakieś inne wydawnictwo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
8 minut temu, Morpheus napisał:

@Feanor Wśród tych książek widać kolekcję Bellony czy to jakieś inne wydawnictwo?

 

Jasne, ze Bellona (teraz po turbolechitach to trochę wstyd). HaBeki z nowej linii i trochę starych, z białymi okładkami niżej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
20 godzin temu, klinsmann napisał:

 

 

 

jeżeli pergola jest z surowego drzewa to najpierw impregnat grzybopójczy 2 warstwy z odstępem jak na opakowaniu(nawet 72h między warstwami) a potem bejca. kupiłeś gotowca? jeżeli tak to jak jest lekko zielony nalot to znaczy, że przeciw grzybowi już było impregowane

 

jak chcesz połysk to walnij potem tym no lakierem okrętowym - spokój na 7-10 lat

 

bejce trzeba co 3 sezony pewnie odświeżyć

 

przed malowaniem papier 120/150/180, drobniejszy może spodowodwać, że pory się zamkną i drewno nie wchłonie preparatu

 

 

To akurat prezent, wujek zrobił mi w tartaku. ;)

A coś takiego się nada https://www.leroymerlin.pl/farby-lakiery-i-kleje/srodki-i-farby-do-drewna/impregnaty-ochronno-barwiace,a1150,cc0,ko1.html ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moim zdaniem nie ma co kłaść lakierobejcy na pergolę, która będzie miała kontakt ze słońcem, ziemią (wilgocią), roślinami w ogrodzie itp, wystarczy impregnat. Tyle że jak pisał @klinsmann, czynność trzeba będzie dość regularnie powtarzać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
4 godziny temu, Ingenting napisał:

to nie ma właściwości grzyboochronnych, jak stawiałem drewutnię to waliłem najpierw: https://www.obi.pl/produkty-specjalistyczne-do-drewna/primacol-impregnat-do-drewna-konstrukcyjnego-protektor-zielony-1-l/p/5679378 (2 warstwy co 72h)

 

a potem lakierobejca - tu jaka zastosujesz, zalezy od Ciebie, im drozsza tym dluzej wytrzyma, pytanie jak czesto chcesz malować. @Gabe zdecydowanie moim zdaniem warto jednak poświęcić troche czasu na lakierobejce, to pozwoli na dłuższe przerwy między "odświeżaniem" konstrukcji. impregant raz na początku a potem to już tylko lakierobejca/drewnochron

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dobra, dzięki za rady. W tej sytuacji teraz machne to chyba tylko impregnatem, a jak na wiosnę będę je montował to pomaluje lakierobejcą. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×