Skocz do zawartości
Do końca roku można głosować na użytkowników, którzy powinni znaleźć się w XIV kadencji ModTeamu.
TEMAT WYBORCZY
Icon

Polityka wewnętrzna

Rekomendowane odpowiedzi

OT/nie wiedzieć, czemu tęsknoty forumowego apologety myśli JKM jakoś mnie nie dziwią. zapewne jak jego idol cierpi na syndrom bycia jedynym autorytetem we wszechświecie.

odkąd jeden z nastoletnich kolibrów, wyznawców tego pana zapytany przeze mnie, dlaczego nosi koszulkę z Che odpowiedział "a to nie jest Jim Morrison?" wynurzenia fanów tego przyzwoitego matematyka, brydżysty i szachisty (niestety nie znam innych dziedzin, w których ten pan osiągnąłby jakiekolwiek sukcesy) budzą u mnie co najwyżej nutę zażenowania.

bo szczerze mówiąc nie bardzo wiem jak można brać na poważnie autora "Vademecum Ojca", który dostał kosę w brzuch od własnego syna. czy kolesia, który wszem i wobec oznajmia o nadrzędnej roli ojca jako głowy rodziny a de facto sam utrzymywany jest przez żonę.

zaiste - wybitny z niego teoretyk, ale jak wielu z takowych praktykiem jest żadnym...

więc wybacz kolego, że nie będę brał Cię serio :) \OT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
OT/nie wiedzieć, czemu tęsknoty forumowego apologety myśli JKM jakoś mnie nie dziwią. zapewne jak jego idol cierpi na syndrom bycia jedynym autorytetem we wszechświecie.

odkąd jeden z nastoletnich kolibrów, wyznawców tego pana zapytany przeze mnie, dlaczego nosi koszulkę z Che odpowiedział "a to nie jest Jim Morrison?"

 

I co chcesz tym "udowodnić"? Zapewniam Cię że 90% osób noszących koszulkę z tym mordercą nie wie kim on był naprawdę. Oczywiście, noszenie takiej koszulki przez konserwatywnego liberała jest idiotyzmem, ale to jest tak zwany przykład z dupy. Też widziałem np. członka Młodzieży Wszechpolskiej z pentagramem na plecaku-kostce. W szczenięcym wieku bywają różne odchyły.

 

Co do reszty - niestety Polska od blisko 65 lat bierze na serio czerwony sposób myślenia. I nie jest mi do śmiechu.

 

Co do ZOMO - oczywiście była to hiperbola - rozwiązaniem które należy wprowadzić jest rozpieprzenie związków zawodowych. Zdaję sobie jednak sprawę, że w kraju gdzie to właśnie Solidarność jest symbolem rzekomego odejścia od komunizmu jest to mało realne. Ale w końcu jestem idealistą, wręcz Don Kichotem - więc mogę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
OT/nie wiedzieć, czemu tęsknoty forumowego apologety myśli JKM jakoś mnie nie dziwią. zapewne jak jego idol cierpi na syndrom bycia jedynym autorytetem we wszechświecie.

odkąd jeden z nastoletnich kolibrów, wyznawców tego pana zapytany przeze mnie, dlaczego nosi koszulkę z Che odpowiedział "a to nie jest Jim Morrison?"

 

I co chcesz tym "udowodnić"? Zapewniam Cię że 90% osób noszących koszulkę z tym mordercą nie wie kim on był naprawdę. Oczywiście, noszenie takiej koszulki przez konserwatywnego liberała jest idiotyzmem, ale to jest tak zwany przykład z dupy. Też widziałem np. członka Młodzieży Wszechpolskiej z pentagramem na plecaku-kostce.

Pentagram ma wiele znaczeń...

W szczenięcym wieku bywają różne odchyły.

Pełna zgoda

 

Co do reszty - niestety Polska od blisko 65 lat bierze na serio czerwony sposób myślenia. I nie jest mi do śmiechu.

 

Co do ZOMO - oczywiście była to hiperbola - rozwiązaniem które należy wprowadzić jest rozpieprzenie związków zawodowych. Zdaję sobie jednak sprawę, że w kraju gdzie to właśnie Solidarność jest symbolem rzekomego odejścia od komunizmu jest to mało realne. Ale w końcu jestem idealistą, wręcz Don Kichotem - więc mogę.

Słowo "rozpieprzenie" to też hiperbola? :>

Ale okej, zlikwidujemy związki, ugrupowania o "czerwonym sposobie myślenia" ... kogo potem ? Wszystkich, którzy ośmielają się mieć inny pogląd na świat niż "wyrocznia"? Ktokolwiek by nią nie był - JKM czy inny polityk nie mogący uwolnić się od nabytych w szczenięcym wieku odchyłów. No i pytanie jeszcze jedno: jak ta likwidacja ma przebiegać by nie przybrała formy rewolucji. A chyba dla konserwatysty to słowo ma kojarzy się z ohydnymi implikacjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

O, tak, harmonijne wytwarzanie wartości dodanej w firmach takich jak "Biedronka", które nie dopuszczają lub nie dopuszczały powstawania na swoim terenie związków zawodowych, dobitnie ukazuje raj na ziemi, jaki stwarza pracownikom właściciel, który nie musi użerać się z przedstawicielami "czerwonego sposobu myślenia".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nikt nikogo na siłę nie trzyma w pracy. Jak się nie podoba to można znaleźć inną. A jak się nie ma umiejętności/kwalifikacji/szczęścia* to jest tylko i wyłącznie sprawa tego człowieka. Każdy jest kowalem własnego losu.

 

 

* - niepotrzebne skreślić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Na pewno coś takiego jak związki zawodowe są w jakimś stopniu potrzebne, jednak na pewno nie w takiej formie jak jest teraz. Chyba kazdy już ma dosyć ich żądań za którymi kryją sie hasła w stylu "nam się NALEŻY" itd. Tak samo protesty, które powinny byc tylko w sytuacji, kiedy pracodawca nie wywiązuje się z umowy. Natomiast strajki w sprawie podwyżek itp, gdy pracodawca w pełni wywiązuje się z umowy nie powinny miec miejsca. To takie dziwne podejście - będziemy drzeć mordę, spalimy jakąś kukłe i muszą nam dać, bo... tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bo w Polsce nie ma normalnych związków zawodowych, tak jak nie ma normalnych polityków, normalnego prawa, normalnej prawicy i lewicy... trudno się dziwić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mhm, a to doczytałeś?

 

Według Banku Światowego na taką opiekę wydaje się w Polsce około 5 mld zł rocznie. Zapewnienie właściwych jej standardów wymaga podwojenia tej sumy, a do 2030 r. – 3,5-krotnego wzrostu.

 

Nie zapłacisz, nie dostaniesz, bardziej bym się martwił, że ten nowy fundusz szybciutko się otorbi biurokracją, niż samą ideą jego powstania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Mhm, a to doczytałeś?

 

Według Banku Światowego na taką opiekę wydaje się w Polsce około 5 mld zł rocznie. Zapewnienie właściwych jej standardów wymaga podwojenia tej sumy, a do 2030 r. – 3,5-krotnego wzrostu.

 

Nie zapłacisz, nie dostaniesz, bardziej bym się martwił, że ten nowy fundusz szybciutko się otorbi biurokracją, niż samą ideą jego powstania.

 

Jak każdy socjalistyczny wymysł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie rozumiem twoich wątpliwości Vami, mógłbyś je rozwinąć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Nie rozumiem twoich wątpliwości Vami, mógłbyś je rozwinąć?

 

Rząd mieniący się liberalnym wprowadza nowy podatek. Ronald Reagan przewraca się w grobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Mhm, a to doczytałeś?

 

Według Banku Światowego na taką opiekę wydaje się w Polsce około 5 mld zł rocznie. Zapewnienie właściwych jej standardów wymaga podwojenia tej sumy, a do 2030 r. – 3,5-krotnego wzrostu.

 

Nie zapłacisz, nie dostaniesz, bardziej bym się martwił, że ten nowy fundusz szybciutko się otorbi biurokracją, niż samą ideą jego powstania.

 

Jak każdy socjalistyczny wymysł.

 

To co w tym wypadku proponujesz? Eksterminację?

Podzielam obawy Profesora, pewnie na każdą złotówkę przeznaczoną dla niepełnosprawnego przypadną 3 zety dla urzędasów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Mhm, a to doczytałeś?

 

Według Banku Światowego na taką opiekę wydaje się w Polsce około 5 mld zł rocznie. Zapewnienie właściwych jej standardów wymaga podwojenia tej sumy, a do 2030 r. – 3,5-krotnego wzrostu.

 

Nie zapłacisz, nie dostaniesz, bardziej bym się martwił, że ten nowy fundusz szybciutko się otorbi biurokracją, niż samą ideą jego powstania.

 

Jak każdy socjalistyczny wymysł.

 

To co w tym wypadku proponujesz? Eksterminację?

Podzielam obawy Profesora, pewnie na każdą złotówkę przeznaczoną dla niepełnosprawnego przypadną 3 zety dla urzędasów.

 

Proste rozwiązanie: chcesz płacić na niepełnosprawnych - płać - ale dobrowolnie bezpośrednio na prywatne fundacje, a nie przymusowo na urzędasów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ta jest, już to widzę, do czego doprowadził kapitalizm niekontrolowany rynkowo i oparty na założeniu, że sami bogacze poczują solidaryzm społeczny, mamy aktualnie w USA, a dzięki nim również i na całym świecie. I to Twój ukochany Reagan do tego doprowadził, razem z Lady Thatcher, a nie socjaliści. Państwa obywatelskie Skandynawii mają się jakoś zaskakująco dobrze, zamiast walić się w gruzy pod ciężarem obciążeń socjalnych.

 

I mam też Vami do Ciebie olbrzymią prośbę - doczytaj sobie o tym, czym różni się liberalizm europejski od amerykańskiego, a potem konsekwentnie używaj tego pojęcia w jednym znaczeniu, a nie tak, jak Ci wygodnie w danym momencie. Bo stawianie znaku równości między konserwatywnym liberalizmem Partii Republikańskiej a liberalizmem europejskim to totalne nieporozumienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Ta jest, już to widzę, do czego doprowadził kapitalizm niekontrolowany rynkowo i oparty na założeniu, że sami bogacze poczują solidaryzm społeczny, mamy aktualnie w USA, a dzięki nim również i na całym świecie. I to Twój ukochany Reagan do tego doprowadził, razem z Lady Thatcher, a nie socjaliści. Państwa obywatelskie Skandynawii mają się jakoś zaskakująco dobrze, zamiast walić się w gruzy pod ciężarem obciążeń socjalnych.

 

Jeśli uważasz że kapitalizm jest winny kryzysu to gratuluję komuszej ignorancji :doh!:

 

 

I mam też Vami do Ciebie olbrzymią prośbę - doczytaj sobie o tym, czym różni się liberalizm europejski od amerykańskiego, a potem konsekwentnie używaj tego pojęcia w jednym znaczeniu, a nie tak, jak Ci wygodnie w danym momencie. Bo stawianie znaku równości między konserwatywnym liberalizmem Partii Republikańskiej a liberalizmem europejskim to totalne nieporozumienie.

 

Używam terminu liberalizm w znaczeniu klasycznym (brak interwencjonizmu państwowego w gospodarkę). Poza tym "liberal" w USA znaczy tyle co socjaldemokrata, więc raczej jest na odwrót niż napisałeś. Partia Republikańska zresztą ma tyle wspólnego z konserwatyzmem, że jej kandydat na prezydenta p. Jan McCain finansował wraz z żoną kampanie typu "planowane rodzicielstwo" (promujące aborcję). W tej chwili wszędzie rządzą różnej maści lewacy. Prawdziwi prawicowcy jak Ron Paul dostają wiadomo jaki procent głosów... Ale to tylko taka dygresja.

 

Wychodzi na to, że za swoimi lewackimi idolami powtarzasz slogany o tym, że to kapitalizm wywołał kryzys, a to oznacza że nie wiesz o czym piszesz. EOT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Halo, którego przymiotnika w określeniu "konserwatywny liberalizm" nie zrozumiałeś? I którego rzeczownika? Ja rozumiem, że dla Ciebie liberalizm = socjaldemokracja = lewica = komuchy, podobnie jak stosowany przez Ciebie brak zróżnicowania między liberalnym podejściem do gospodarki, a liberalnym podejściem do sfery społecznej, ale jesteś osamotniony w takim pojmowaniu tych pojęć.

 

Edyta kazała dodać, że masz pecha, bo określenie "komuchy" dla Ciebie może jest obraźliwe, mnie natomiast wyłącznie bawi jako dowód nieumiejętności prowadzenia merytorycznej dyskusji. A "lewacy" to kolejne określenie, którego znaczenie jest Ci obce. EOT back at ya.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

OT/kolega NS nie jest na bierząco z objawieniami JKMa. komuchy to są w USA, w UE to są trockiści (w skrócie troki).

chociaż jestem zawiedzony, ani słowa o szkole autriackiej, czy średniowiecznej Islandii. tylko klasyczne "nie wiesz co mówisz, nic nie zrozumiałeś" i rzucanie "lewakami" (nie wiem dalczego miałoby mnie to obrażać)

ech... jednak nic nie zastąpi forów koliberków/OT

 

a żeby nie było, nie na temat - 20 kwietnia Okręgowa Komisja Wyborcza we Wrocławiu zarejestrowała listę kandydatów Polskiej Partii Pracy w okręgu numer 12 obejmującym województwa dolnośląskie i opolskie. była to pierwsza w kraju rejestracja listy kandydatów do PE.

cholerne komuchy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeszcze w temacie górniczej napinki:

 

Górnicy to najbogatsi w Polsce emeryci - wynika z raportu ZUS za 2008 r. Zakład na podstawie danych ze wszystkich oddziałów porównał świadczenia różnych grup zawodowych.

 

Górnik ma średnio 2937 zł emerytury. To dwa razy więcej niż kolejarz (1422 zł) i nauczyciel (1629 zł). Dwa i pół razy tyle co sami płacący za siebie składkę drobni przedsiębiorcy: fryzjerzy, stolarze, szewcy (1195 zł). Średnia emerytura Polaków to 1471 zł.

 

Henryka Nakoniecznego z górniczej "Solidarności" te dane nie dziwią: - Górnicy dużo pracują, płacą duże składki, to i mają wysoką emeryturę.

 

- To nieprawda. Wysokie emerytury górnicze biorą się z wysokich dopłat budżetu państwa - odpowiada Jeremi Mordasewicz, członek rady nadzorczej ZUS, ekspert PKPP Lewiatan. Zapewnia, że państwo co roku dopłaca górnikom do emerytur 4 mld zł. Górnik nie finansuje nawet połowy swojej emerytury.

http://gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,29...na_przodku.html

 

To taki przyczynek do kwestii, że państwo (czyli ja, pan, pani) nie dokłada do górników.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×