Skocz do zawartości
Icon

Polityka wewnętrzna

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, Gabe napisał:

 

Nie poprawiaj natury? :lol: Przecież człowiek przynajmniej od 200 lat totalnie opanował naturę i ją poprawia, skutkiem czego właśnie są masowe degradacje ekosystemów, oprócz miejsc, gdzie wprowadzono ścisły zakaz ingerencji, czy rasy hodowlane. 

 

No ale w pewnym sensie on ma rację :) Człowiek też jest częścią natury, jest bardzo skutecznym gatunkiem który sobie tę naturę podporządkowuje, co jest zachowaniem... naturalnym :) niezliczona ilość gatunków stara się robić to samo, nie wszystkie z podobnym sukcesem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeden Feanor, który umie czytać ze zrozumieniem. Wszyscy w zasadzie macie racje, ale wg mnie piszecie o różnych kwestiach. Ani antylopy nie rozumięją, ani lwy, ani konie. Niestety większość ludzi podobnie. Tak, Gacek masz rację, te rasy krów (koni przecież też!!!) zostały przez nas stworzone czy tam ulepszone. Ale skoro sa to czemu mają teraz zniknąć? Piszę jako ktoś znający te tematy od środka. Żadne z ras krów mięsnych czy koni zaprzęgowych nie żyją w stanie dzikim albo półdzikim. Jeśli dzisiaj zabronimy góralom woizć konno ludzi w góry to 99% tych koni od razu trafi do rzeźni. I tak ze wszystkimi rasami gatunków, które obecnie istnieją już tylko dlatego, że dzieki nim ludzie mogą zarobic pieniądze. Czyli znowu masz racje. Wrócą do stanu poprzedniego, czyli znikną.  Gabe, powiedz że jedzenie taniego mięsa (kurde, żeby je zjeść to trzeba zabić, przecież nie jestesmy Chinczykami, którzy jedzą żywe zwierzęta albo wnętrznosci żywych zwierząt)  jest uwarunkowane tylko tradycją komuś kogo nie stac nawet na kurczaka z lidla. Tak, obecnie żeby wyżywić wszystkich ludzi musimy hodować zwierzęta na mięso. Feanor chyba jako jedyny zrozumiał, że za naturalne uważam wykorzystywanie słabszych przez silniejszych. 

 

Edyta podpowiada Gackowi, że lepiej wymusic lepsze traktowanie tych eksploatowanych koni (tachometry, surowe kary etc.) niż pozwolic zabić je wszystkie co oczywiście, ze spowoduje wyginięcie konkretnych ras, a rykoszetem dostaną chociażby przedstawiciele wymienionych przeze mnie wczesniej zawodów. Poza tym wiecie kto głównie stoi za organizowaniem pikiet i protestów w tej sprawie? Producenci melexów :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Obecnie żeby wyżywić wszystkich ludzi musimy oczywiście powoli rezygnować z mięsa. Całe szczęście, że większość najludniejszych państw Świata (Indie, Nigeria, Bangladesz, Indonezja) charakteryzuje się wyjątkowo niską konsumpcją mięsa i tylko dzięki temu jakoś są w stanie się wyżywić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Obecnie żeby wyżywić wszystkich ludzi musimy oczywiście powoli rezygnować z mięsa. Całe szczęście, że większość najludniejszych państw Świata (Indie, Nigeria, Bangladesz, Indonezja) charakteryzuje się wyjątkowo niską konsumpcją mięsa i tylko dzięki temu jakoś są w stanie się wyżywić.
Jest jeszcze kwestia klimatu, większość tych państw może sobie pozwolić na dwa, nawet trzy zbiory w ciągu roku, co bardzo poprawia ich sytuację

Sent from my SM-T815 using Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie chcę się wypowiadać na temat sylwetki samego sędziego Mazura, gdyż jest to sędzia wydziału karnego, z którym na etapie apelacji miałem zerową styczność (z każdym z tych sędziów), a na poziomie sądu okręgowego minimalną (ale nie z nim). Mogę jedynie powiedzieć, że koledzy adwokaci, którzy w sądach karnych przesiadują stale, oceniają go delikatnie mówiąc krytycznie. Ja zdania nie mam. Z okresu aplikacji znam paru sędziów apelacji (to byli moi ćwiczeniowcy, wykładowcy i egzaminatorzy) i zarówno ja, jak i praktycy z ich wydziałów oceniają ich bardzo wysoko - lecz znając nawet odrobinę z ich poglądów politycznych wiem, że nominacji na prezesa dostać nie mogli ;)

Sam sąd apelacyjny AFAIR we wszystkich wydziałach funkcjonował naprawdę znakomicie i zawsze chodziło się tam z przyjemnością - szybkie terminy rozpraw, rozsądny czas wokandowy, dobrze zorganizowany sekretariat. Nie jest tajemnicą, że usunięcie poprzedniego prezesa z funkcji było decyzją czysto polityczną, która nawet w razie ustawienia godnego zastępstwa - musiała co najmniej krótkoterminowo odbić się negatywnie na kondycji sądu.

Trzeba też wziąć pod uwagę, że sędziowie sądu apelacyjnego jako ludzie z natury rzeczy niezwykle inteligentni są oczywiście przeciwko PiS, więc choćby w ramach obywatelskiego nieposłuszeństwa nie współdziałaliby z takimi uzurpatorami, niezależnie od ich kompetencji. Doskonale to rozumiem, choć wiem też, że to się odbija na sytuacji stron procesów.

 

Sądownictwo w ogóle jest w bardzo złej sytuacji na Śląsku. Gdy byłem jeszcze na aplikacji, wytyczne co do maksymalnej ilości spraw na sędziego były przekroczone kilkukrotnie - trudno się więc dziwić, że sędzia mając mieć w referacie 150 spraw, a mając faktycznie 800, naraża się na przewlekłości. "Dobra zmiana" tylko tę sytuację pogorszyła, jednych do funkcji kierowniczych zniechęcając (świetny przykład Gwizdaka, który był FENOMENALNY jako prezes Katowice-Zachód), innych przesuwając ze stanowisk prezesów na szeregowych sędziów, a na odpowiedzialne i wymagające dobrych umiejętności HRowych stawiając funkcyjnych. To nie miało prawa zadziałać. Próby łatania problemu tzw. serdelami, czyli sędziami delegowanymi do wyższej instancji na jakiś okres czasu nie miały prawa zadziałać - przecież nieprzypadkowo są niżej... Teraz dostrzegam nadużywanie mechanizmu tworzenia "serdeli" ponad miarę jako próbę ręcznego sterowania systemem sądowniczym przez ministerstwo, podczas gdy serdele miały być (i przez lata były...) wyjściem wyjątkowym na wypadek zatkania się wydziału w wyższej instancji poprzez czasową delegację wyróżniającej się osoby z dołu. Teraz ani nie robi się z tego wyjątku, ani nie jest to motywowane "zatkaniem" wyższej instancji, ani nie deleguje się osób wyróżniających...

 

Dodajmy do tego sytuacje takie jak w SO Katowice, gdzie prezesem sądu stał się właśnie "serdel" - człowiek niewątpliwie inteligentny, ale też bardzo często idący pod prąd i delikatnie mówiąc dystansujący się od obowiązujących linii orzeczniczych... W efekcie jego dawni "przełożeni", a obecni "podwładni" nie odnoszą się do niego z sympatią, bo zastąpił kompetentne kierownictwo osobami niekompetentnymi, sąd w rejestrach szybkości prac stacza się coraz niżej.

 

Nie wykluczam, że takie osoby - nie chcę tu użyć określenia "czarna owca", bo byłoby nietrafione, choć się z nim nie zgadzałem wiele razy (i wygrywałem uchyłki w wyższej instancji ;) ) to go cenię za własne zdanie i umiejętność jego uargumentowania - wyróżniające się, które za poprzednich władz były na uboczu struktur (IMO nieprzypadkowo...) teraz po awansie mogą rozkwitnąć i dać wiele dzięki świeżemu spojrzeniu... Tyle że na wiele przypadków zmian nie znam ŻADNEGO, w którym "dobra zmiana" w sądzie nie skończyłaby się jego zatkaniem.

Za to przypadków takich błędów jak sytuacja w Katowicach czy nawet zupełnych aberracji jak w Rybniku znam niestety sporo.

 

To wszystko zmierza ku upolitycznieniu systemu sądowniczego na sposób rodem z PRL w stopniu, który osobie spoza branży nawet się nie mieści jeszcze w głowie.

  • Lubię! 1
  • Dzięki! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Temat pasuje oczywiście do Absurdalnego, ale skutki będzie miał niestety na tyle poważne, że wrzucam go do tego wątku:

 

Chodzi oczywiście o kazus Kamińskiego i desperackie próby obronienia go przed karą za jego czyny. Trybunał Prostytucyjny "Konstytucyjny" w składzie czterech funkcjonariuszy PiS i jednego sędziego wydał dziś Wyrok, zgodnie z którym m.in. art. 17 kpk w zakresie, w jakim nie odnosi się do prawa łaski, jest niezgodny z konstytucją. Na wyjaśnienie kwestii, w jakim zakresie zatem ten przepis stracił swoją moc (skoro jego wadliwość tyczy się jego "braku") musimy poczekać, aż Kaczyński poczuje się lepiej i wyda odpowiednie instrukcje. Może jak trochę się wzmocni, to doczyta kodeks i rzuci okiem na art. 17 par. 1 pkt 11 kpk... Ale nie, przecież jakby na to rzucił ktokolwiek z PiS okiem (i nie daj boże jeszcze przypomniał sobie uchwały SN w tym temacie), to przecież Kamiński musiałby odcierpieć swoje winy, a to w państwie PiS jest niedopuszczalne :keke:

Pośmiałem się, ale trochę przez łzy. Dzisiejszy Wyrok "TK" oznacza, że prezydent może w trybie ekspresowym zamykać wszystkie postępowania karne dotyczące każdego... kogo chce. Skutki będzie to wywoływało opłakane - Adrian będzie ułaskawiał wszystkich jeszcze przed postawieniem zarzutów (skoro gwałcić procedurę, to na pełnej). A jaką mamy pewność, że zanim nie nastąpi odnowa - już nawet nie moralna, ale choćby intelektualna, bo obecny burdel pisowski nie ma nic wspólnego ze zwykłą logiką - polskiego prawa, to następcy Dudy nie będą tego też nadużywać?

  • Lubię! 2
  • Smutny 3
  • Nie lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ale prezydentem nie ma na imię Adrian:(jako adwokat osoba zaufania publicznego może warto b wykazac sie szacunkiem dla głowy państwa

  • Lubię! 1
  • Nie lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Niech najpierw Adrian Dupa zacznie okazywać szacunek swojemu urzędowi. 

  • Lubię! 6
  • Nie lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
28 minut temu, dziki_ryj_ napisał:

jako adwokat osoba zaufania publicznego może warto b wykazac sie szacunkiem dla głowy państwa

Całe szczęście nie jestem adwokatem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
22 minuty temu, peżet napisał:

Niech najpierw Adrian Dupa zacznie okazywać szacunek swojemu urzędowi. 

moderator powinien to zglosic do prokuratury, forum publiczne, gacek zapewne wystapil jako obrońca:)

  • Nie lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
9 minut temu, dziki_ryj_ napisał:

moderator powinien to zglosic do prokuratury, forum publiczne, gacek zapewne wystapil jako obrońca:)

 

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Halo Policja? Proszę przyjechać na CMF!!! Niech skisne, człowiek który obraża wszystkich naokoło będzie uczył szacunku :)

  • Lubię! 1
  • Uwielbiam 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

przypomnij sobie antykomor i losy jego bohatera:) pomyliłeś mnie z tym obrażaniem chyba z gackiem,  wybaczam

  • Lubię! 1
  • Nie lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@dziki_ryj_, ale dlaczego chcesz zrzucać swoje obowiązki na moderatora? Jeżeli uważasz, że doszło do przestępstwa to Ty, jako jego świadek masz obowiązek zgłosić to do prokuratury, a nie wysyłać tam moderatora.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, peżet napisał:

Niech najpierw Adrian Dupa zacznie okazywać szacunek swojemu urzędowi. 

 

Proszę nie używać tu takiego języka. 

  • Lubię! 4
  • Zmieszany 1
  • Nie lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Publiczne szkalowanie i znieważanie prezydenta Dudy powinno być obowiązkowe.

  • Lubię! 4
  • Nie lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli ktoś nie rozumie konsekwencji dzisiejszego orzeczenia dla praktyki funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, to niech zapozna się z komunikatem TK i wygłoszonym uzasadnieniem.

Otóż TK rozumuje w ten sposób, że akt abolicji indywidualnej (zwany prawem łaski) polega również na zakazie prowadzenia postępowania przeciwko komuś.

A teraz rzućmy okiem na pisowskie afery, od skali makro (deliktów konstytucyjnych) przez te duże (SKOK, GetBack) po te w skali kraju drobne (Janów, Lux Veritatis) i zastanówmy się, co może zrobić władza mająca pod kontrolą prezydenta, który jest gotów do wystawiania ułaskawień zakazów prowadzenia postępowania w formie urzędowych formularzy: tu wpisz datę, tu wpisz czyn i cześć, załatwione, pieczątkę już masz.

 

Tu nawet trudno mówić o łasce w rozumieniu słownika PWN, bo ta oznacza tam darowanie kary, a tu prezydent nie chce nawet dopuścić do jej wymierzenia. :lol:

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przecież to orzeczenie to gwałt na logice

 

 

Jeżeli po takiej akcji PiS nadal będzie miał wyborców to znaczy, że to towarzystwo jest nie do ruszenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
31 minut temu, Brudinho napisał:

Jeżeli po takiej akcji PiS nadal będzie miał wyborców to znaczy, że to towarzystwo jest nie do ruszenia.

A ja się nie zdziwię, jeśli będzie miał tych wyborców coraz więcej. Wielu, naprawdę wielu się marzy takie ułaskawienie in blanco. Już teraz w przeważającej mierze wspierają ich osoby roszczeniowe, teraz będą miały dodatkowy powód, by iść za władzą. PZPR też miał licznych zwolenników w klasycznych koniunkturalistach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×