Skocz do zawartości
Icon

Kącik prawny

Rekomendowane odpowiedzi

No własnie po wpisaniu 1 w pole pit/B nic się nie zmienia w formularzu, a mam najnowszą wersję programu, adobe readera itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 minuty temu, szramek napisał:

No własnie po wpisaniu 1 w pole pit/B nic się nie zmienia w formularzu, a mam najnowszą wersję programu, adobe readera itd.

Wtyczkę masz nową? Odinstaluj i zainstaluj jeszcze raz, powinno pomóc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Spróbuj ewentualnie jakimś innym programem, epity czy coś. E-deklaracje są lekko toporne i czasami lubią wkur...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ok, zainstalowałem wtyczkę, bo wcześniej nie miałem jej wcale, ale niestety nadal nic się nie zmienia po wpisaniu 1 w pole 330.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

zainstaluj pit.dobry.pl i wyślesz bez wkurwu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Skorzystałem z epity i rozliczyłem się w 15 minut ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Takie pytanko - na portalu mamy usera, który ostatnio wyleciał za bana. Gość jest jednak uparty, trzaska elaboraty, wskazuje, jak to się wszyscy mylą, że nie powinien mieć bana i wszystko wina moderacji. 

 

Zastanawiam się, jak to wygląda z prawnego punktu widzenia - czy w przypadku prywatnej strony mamy obowiązek każdemu dać do niej dostęp? Np. uznajemy, że ten user ciągle robi zamieszanie na stronie, wdaje się w sprzeczki, prowokuje innych i po prostu go nie chcemy. To można go po prostu zbanować i tyle? Czy zaraz wyskoczy z dyskryminacją, wolnością wypowiedzi etc? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wolność wypowiedzi dotyczy chyba jednak organów państwowych i tego, że państwo nie może go wsadzić do ciupy. Nie wierzę, żeby był jakikolwiek obowiązek wpuszczania kolesia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wolność wypowiedzi oznacza tyle, że nic mu nie grozi za jego poglądy. Natomiast nie gwarantuje mu to prawa do wypowiadania się, gdzie tylko zechce. Jeśli w jakiejś społeczności narusza obowiązujące tam zasady - do przestrzegania których zobowiązał się mam nadzieję podczas rejestracji - społeczność ma prawo się go pozbyć.

 

2117250.jpeg

  • Lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dokładnie z tych samych powodów zarówno:

  • cukiernik-homofob nie powinien być zmuszany do upieczenia gejom tortu na ślub
  • drukarz-lewicowiec nie powinien być zmuszany do wydruku ulotki ONR

Mam nadzieję, że jesteście konsekwentni.

  • Uwielbiam 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie, to nie to samo. Jeśli chcesz by państwo pozwoliło ci prowadzić działalność  gospodarczą to tym samym akceptujesz zasady (czyli przepisy), które państwo nakłada na przedsiębiorców

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Państwo pozwoliło :omg:  wysiadam

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Statolatria!

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ktoś zna bardziej temat skazania Bonusa RPK? Serio dostał 5 lat bez dowodów tylko za zeznania świadka? Bo coś głośno o tym. Czytałem na fejsie od Sokoła, że prokurator podobno cytował jego teksty, które sugerują, że jest bandytą :D.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przecież on sam powiedział, że tych świadków było więcej.

Powiedział zresztą też coś więcej :keke:

Cytat

Obecna władza chce nas zniewolić, ocenzurować, wejść w nasze życie i decydować za nas, co mamy robić i ile za to płacić !!! Na moim przykładzie, możecie zobaczyć jak łatają dziury w budżecie i jak niszczą Ludzi wyzyskując obiecane kwestie m.in 500+

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

O co tu chodzi?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
5 godzin temu, Pulek napisał:

O co tu chodzi?

oglądalem ten materiał przed zlotem i kompletnie nie klei mi się na drucie łączącym uszy o co kurcze chodzi z tym wyrokiem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
14 godzin temu, Pulek napisał:

O co tu chodzi?

Było paru świadków, zeznali przeciwko niemu, być może było jeszcze parę innych dowodów i sąd po wysłuchaniu wersji Bonusa oraz świadków uznał, że Bonus jest winien. Dla mnie to dużo silniejszy argument niż desperackie szukanie dziury w całym i mówienie "dowodem była piosenka", która pewnie była jednym z kilku elementów profilu psychologicznego, a nie czymś rzeczywiście przesądzającym.

Wyrabianie sobie opinii na podstawie wysłuchania samego Bonusa to błąd, skazany skłonny do przyznania się do winy to naprawdę rzadkość, zatem - nie przesądzając na 100% jego winy - jego oświadczenia nie są dla mnie nic warte.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@Gacek,

 

a w czy obecnej sytuacji mogę znaleźć gdzieś, hmm, wersję 'drugiej' strony? Czy jestem tylko zdany na to, co Pan Bonus przekazuje do internetów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
13 minut temu, Pulek napisał:

a w czy obecnej sytuacji mogę znaleźć gdzieś, hmm, wersję 'drugiej' strony? Czy jestem tylko zdany na to, co Pan Bonus przekazuje do internetów?

Wyrok jest nieprawomocny, więc jedyna obszerna relacja to ta, którą kolportuje Bonus - i ze względów oczywistych jest dla mnie ona niewiarygodna (choć oczywiście nie wykluczam, że może być prawdziwa, po prostu prawdopodobieństwo tego szacuję bardzo nisko). Jeśli chodzi o konkrety - uzasadnienie wyroku - to pojawi się ono (zanonimizowane, więc i tak trudne do odnalezienia) po uprawomocnieniu, czego pewnie teraz jeszcze nie będzie. Treść wyroku może się różnorodnie pozmieniać w drugiej instancji (sądzę, że będzie apelacja) i pewnie w obawie przed tym nie udziela się też (z perspektywy osób posiadających realną wiedzę na temat sprawy) żadnych wywiadów czy nie kolportuje się analiz, bo to byłoby łatwo uznać za zniesławienie po hipotetycznym uniewinnieniu.

Co do materiału dowodowego znalazłem takie słowa prokuratora: http://natemat.pl/244923,muremzabonusem-raper-bonus-rpk-skazany-na-5-5-roku-wiezienia-wywiad

Mamy więc trzy konkrety:

- skazano go nie tylko na podstawie zeznań jednego świadka, tylko trzech: jednego koronnego i dwóch "zwykłych", co mocno podważa tezę, że ktoś go chciał wsypać tylko po to, by samemu uniknąć kary - tej dwójce pozostałych to nie grozi, a przecież i tak zeznawali pod groźbą odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.

- obrońca innego z oskarżonych sam dyskredytuje plotkę, by miał być on skazany na podstawie treści piosenek, podaje też, że skazano pozostałych, do których się te piosenki nie odnosiły. Podejrzewam, że treść tych piosenek działała na zasadzie "nie mówcie, że jest taki święty, oto jego twórczość", tak jak w przypadku osób o nieposzlakowanej opinii ich czysta karta karna działa na ich korzyść - ale sama z siebie nie stanowi dowodu niewinności;

- Jak przytomnie wskazuje prokurator, jeśli chodzi o przeszłość i o handel narkotykami, to trudno poprzeć się dowodami innymi niż zeznania świadków, bo same narkotyki dawno zostały rozsprzedane i spożyte. Trudno sobie przecież wyobrazić, by oni ten handel nagrywali czy inaczej upamiętniali.

 

Bonus ma pełne prawo się bronić i robić z siebie ofiarę, nawet jeśli jest winny. Ja jednak bardzo krytycznie podchodzę do takich oświadczeń, nawet jeśli mam świadomość, że w II instancji może się wszystko pozmieniać.

  • Lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×