Skocz do zawartości
Icon

Skoki narciarskie

Rekomendowane odpowiedzi

Adam Małysz zaczyna dzisiaj w Finlandii treningi pod okiem swojego poprzedniego szkoleniowca Hannu Lepistoe.

- Poprosił mnie o to Adam - powiedział nam do świadczony trener.

Zdesperowany kiepskimi wynikami naszego najlepszego skoczka Kruczek zdecydował się na pokerową zagrywkę. Wycofany z Turnieju Czterech Skoczni Małysz poleciał wczoraj do Lahti. Towarzyszył mu Robert Mateja - jeden z asystentów pierwszego trenera. Ten dotrze do Finlandii dzisiaj, bo musiał jeszcze machnąć chorągiewką trójce naszych reprezentantów startujących w Bischofshofen.

 

Cały plan miał zostać utrzymany w tajemnicy. Czy to dobra koncepcja, okaże się wkrótce, ale atmosfera wokół naszej drużyny robi się nieciekawa. Zestresowani i niepewni Kruczek oraz Zbigniew Klimowski nie zawahali się nawet kłamać. Małysz miał przecież odpoczywać w domu w Wiśle!

 

za PS

 

Ogólnie śmiech na sali, duet Kruczek&Tajner niestety nie dał rady :] I co teraz powie Apoloniusz nt Łukasza ? Że jest jednym z najlepiej przygotowanych trenerów (takie słowa padły przed sezonem) ? Chłopak nadaje się może i na drugiego trenera ale po przejęciu pałeczki pierwszego coacha zupełnie się pogubił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A ja mam coraz większe nadzieje, że ten sezon nie jest jeszcze stracony. Forma idzie w górę, wczorajsze skoki Polaków nie były złe. Zresztą Kruczek jest pierwszym trenerem tylko w papierach. Mamy tutaj sytuację, jak z premierem Marcinkiewiczem. Rządzi z tylnego siedzienia Tajner.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jako drobna ciekawostka spoza obozu polskiego:

 

Od tego weekendu Noriaki Kasai stracił miano najstarszego aktywnego skoczka. W Sapporo w Pucharze Kontynentalnym pojawił się samuraj-weteran, Takanobu Okabe, który, pomimo ponad 38 lat, wciąż czuje chęć do skakania - i to owocnego. Co prawda konkurencja średnio dopisała (tylko 30 zawodników), niemniej zwycięstwo jest zawsze zwycięstwem. Ciekawe, czy pokaże się jeszcze gdzieś w Europie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jako drobna ciekawostka spoza obozu polskiego:

 

Od tego weekendu Noriaki Kasai stracił miano najstarszego aktywnego skoczka. W Sapporo w Pucharze Kontynentalnym pojawił się samuraj-weteran, Takanobu Okabe, który, pomimo ponad 38 lat, wciąż czuje chęć do skakania - i to owocnego. Co prawda konkurencja średnio dopisała (tylko 30 zawodników), niemniej zwycięstwo jest zawsze zwycięstwem. Ciekawe, czy pokaże się jeszcze gdzieś w Europie...

 

Dodałbym że w konkursie tym najlepszy z Polaków - Klimek Murańka zajął 14 miejsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tyż prowda... Szkoda tylko, że dziś na większej skoczni nie szło mu tak dobrze i był dopiero 30... A właśnie, dziś skakał również Funaki :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Adam Małysz, który powrócił z Finlandii po treningach z Hannu Lepistoe, skrytykował metody szkoleniowe trenera kadry Łukasza Kruczka i podkreślił, że chce trenować samodzielnie.

- Przyszedł kryzys i czas pomyśleć o sobie. Chcę Teamu Małysz, choć nazwa mi się nie podoba - mówi nasz najlepszy skoczek. POtrzebuję autorytetu, a takim jest Hannu Lepistoe.

 

- Wybitni sportowcy powinni być traktowani wyjątkowo. Adam jest wybitny, dlatego trzeba stworzyć dla niego specjalny zespół - mówi prezes PZN Apoloniusz Tajner.

 

Adam miałby indywidualnego trenera, choć nie wiem, czy Lepistoe jeździłby z nim na każdy konkurs. Konsultacyjnie trenowałby z nim, a częściowo w kadrze Kruczka. Na pewno się dogadają - dodał Tajner.

 

Nareszcie jakiś zdrowy odruch Adama. Czego bowiem może nauczyć go taki Kruczek czy Mateja, którzy jako zawodnicy nie ocierali się nawet o czołową 30? :lol: Jaki wpływ na jego psychikę mogą wywierać słowa osób, które na skakaniu (praktycznym) się w ogóle nie znają? Brak autorytetu - ot co. Zobaczymy co teraz wymyślą Kruczek z Tajnerem, kiedy to najlepszy zawodnik ucieka im do zagranicznego trenera. Plan wziął w łeb, jakby nie patrzeć :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Po pierwszej serii było super, siedmiu Polaków awansuje do drugiej, Małysz czwart, Stoch siódmy, Śliż dziewiąty, Hula jedenasty, Miętus piętnasty... Niestety druga seria całkiem spalona...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No racja, co nie oznacza, że dzisiejszy konkurs nie był dobry w wykonaniu reprezentantów Polski, ja tam jestem zadowolony. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Oczywiście, był dobry, nie pamiętam tylu naszych w drugiej serii, ale po pierwszej miałem większe nadzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W końcu mamy kolejny sukces wśród juniorów. Maciej Kot zdobył srebrny medal MŚ. Oby nie skończył tak jak Łukasz Rutkowski. Jeśli będzie się prawidłowo rozwijał i Kruczek go nie zepsuje to za kilka lat możemy mieć zawodnika, który ma szanse na bycie w światowej czołówce. Z juniorami w skokach bywa różnie, często jest tak, że juniorska perełka w "dorosłym skakaniu" zwyczajnie sobie nie radzi. Nie wiem czym to jest spowodowane, przecież taki Rutkowski zapowiadał się świetnie, a teraz nie może nawet wrócić do profesjonalnego skakania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Oby nie skończył tak jak Łukasz Rutkowski.

Mateusz, a nie Łukasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Racja, pomylili mi się ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie można powiedzieć, że w Polsce nie mamy talentów w skokach, teraz brąz na MŚJ naszej reprezentacji. Mamy dobrą szkołę skoków, ale do momentu, kiedy to zawodnik musi przeskoczyć z poziomu juniora na zawodowca, niestety, ale trenerzy w Polsce nie pomagają w przeskoczeniu tego progu. W młodzieży nie jesteśmy gorsi od czołówki światowych skoków, trzeba tylko śmielej stawiać na młodzież, tak jak w przypadku Morgiego (który przypominam przegrał z Rutkowskim złoty medal MŚJ) czy Schlirenzauera. :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Adam Małysz nie obronił tytułu na normalnej skoczni. Nasz Orzeł z Wisły był dopiero 22. Miłym zaskoczeniem było 4 miejsce Kamila Stocha, który po pierwszej serii zajmował 9 lokatę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie ma co się kryć - rewelacyjny występ Stocha. Oddał dwa równe skoki, ponadto jego z drugiej serii był najdłuższy (nie liczę Morgensterna, bo on nie ustał). Oh, gdyby tak zgarnął brąz... Mam nadzieję, że mu się nie pomiesza w głowie i będzie godnym następcą Małysza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kiedy teraz druzynowe, albo na normalnej skoczni zawody? Tzn MŚ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W piątek konkurs indywidualny, przekonamy się czy Kamil Stoch jest naprawdę w doskonałej formie, czy to tylko jednorazowy "wyskok"(miejmy nadzieję, że nie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Można podsumować występ naszych na tegorocznych mistrzostwach. Co prawda nie zdobyliśmy żadnego medalu, ale uważam, że nasi skoczkowie spisali się rewelacyjnie. Gdyby Małysz miał ten sam power co kiedyś cieszylibyśmy się z brązowego medalu, zabrakło niewiele punktów do Japończyków. Ponadto czwarte miejsce Stocha, też był bardzo blisko. Niemniej jednak bardzo udane mistrzostwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Janne Ahonen wraca do skoków!

 

Wielokrotny mistrz świata w skokach narciarskich Fin Janne Ahonen zapowiedział, że wraca do rywalizacji. Od jego rezygnacji z występów minął prawie rok.

 

- Decyzję muszę podjąć już teraz. Wiem, że jeżeli nie wróciłbym na skocznie, żałowałbym tego do końca mojego życia - zaskoczył wszystkich Janne Ahonen.

 

Fin jest jedynym w historii zawodnikiem, któremu udało się pięciokrotnie triumfować w Turnieju Czterech Skoczni. Koniec kariery Ahonen ogłosił 26 marca 2008 roku.

 

- Zamierzam znowu wygrywać, stawać na podium. Chcę poczuć tę frajdę, brakuje mi jej. Pragnę czerpać przyjemność z moich występów, ale nie zamierzam ścigać się o coś - dodał Ahonen.

 

Swoją decyzję o rezygnacji rok temu, fiński skoczek podparł brakiem motywacji.

 

:jupi: I wraca mistrz. Mam nadzieje, ze pokaze mlodzianom jak sie skacze ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jednak coś jest z tą naszą reprezentacją na rzeczy, dwa świetne ostatnie występy drużynowe fajnie prognozują na przyszły sezon i IO. :) Adam może stary, ale jary. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×