Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, Hawkeye napisał:

To info z bilda, imo pewne bo po co z tym kłamać jak od razu by zaraz wyszło. Raczej na pewno miało, imo to duża rzecz bo w zasadzie całkowicie go to rozgrzesza, tzn sztab Realu pewnie zasugerował by go przycisnac bo lubi szybko wyrzucić piłkę, ale nie można powiedzieć, że na pewno zrobiłby to samo bez wstrząsnienia mózgu (obu jego bramek się to tyczy).

Jedyne do czego można się przyczepić toto, że jeżeli czuł, że coś jest nie tak nie wezwał sztabu medycznego. Ale uczciwie mówiąc to final lm, nikt nie chce zejść z boiska bo dostał kuksanca w głowę.

 

 

 

Nie mam pojęcia czy tak mogło być, ale czy zastrzyk adrenaliny też trochę nie mógł sfałszować Kariusowi oceny sytuacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Bolało go zapewne jak dostał z łokcia, ale - jak pisał Meler - zazwyczaj, o ile wstrząśnienie nie jest tak mocne, że nogi się robią jak z waty, zawodnik nawet sobie nie zdaje sprawy ze swojego stanu. To sztab medyczny powinien ocenić obiektywnie jego zdrowie zaraz po uderzeniu, ale tu nic takiego nie miało miejsca. I wcale prawdę mówiąc, się nie dziwię, uderzenia nie było widać, a udawanie i wyolbrzymianie to przecież część gry ;) 

 

W sportach kontaktowych są specjalne procedury, w rugby taka zwana jest Head Injury Assessment, gdzie albo sędzia sam orzeka, że zawodnik musi czasowo zejść z boiska (jeśli ocena jego zdrowia będzie potwierdzeniem wstrząśnienia, to jego zmiennik zostaje na boisku, jeśli nie, to może wrócić do gry), albo sygnalizuje to fizjoterapeuta. Tyle że tu występuje to zdecydowanie częściej (choć zazwyczaj nie po celowym uderzeniu łokciem) i taka procedura jest naprawdę potrzebna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale on po tym uderzeniu w ciągu 3 sekund był na nogach i już krzyczał do sędziego, że ała boli. Jeśli faktycznie by mocno oberwał w głowę, to chyba by inaczej się zachował :-k ale może tu zadziałała adrenalina. 

 

Ja raz miałem taką sytuację, że mocno zderzyłem się z typem głowami skacząc do główki, to mocno mnie przymroczyło, skołowany zszedłem z boiska, a uczucie lekkiej nieobecności ducha z ciałem to dwa dni odczuwałem. A mówię o sytuacji, w której wstrząśnienia nie było, więc musiała być delikatniejsza niż u Kariusa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No ja właśnie nie wiem, jak to działa. W młodości potrącił mnie samochód, to wstałem i ruszyłem do domu, w ogóle nie czując bólu (który przyszedł chyba godzinę później). Trochę oszołomienia przez chwilę. No, ale ja też nie miałem wstrząśnięcia (chyba :) ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tutaj chyba był Ramos na wycieczce w Liverpoolu i spowodował uraz głowy po zderzeniu w autobusie linii 13.

Spoiler

 

Był to bramkarz, który popełniał dużo głupich i prostych błędów. Chyba Hamann powiedział o nim, że zawodnik z większym ego niż umiejętnościami. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No ale dlaczego dyskutujesz z faktami? Fakt jest taki, że wstrząs wpływa na percepcję i szybkość reakcji. Nikt tu chyba nie twierdzi, że Ramos zrobił to specjalnie (choć to jest brutal), ale to po jego łokciu nieszczęśliwie Karius nabył uraz. Być może powinien poprosić o zmianę, być może jednak on po prostu nie zdawał sobie z tego sprawy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Faktem jest, że jest to bramkarz, który błędy popełnia, więc nie można jednoznacznie stwierdzić, że to była przyczyna jego dwóch błędów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
28 minutes ago, pescar said:

Faktem jest, że jest to bramkarz, który błędy popełnia, więc nie można jednoznacznie stwierdzić, że to była przyczyna jego dwóch błędów.

 

Poczytaj sobie o wpływie wstrząśnienia mózgu na jego działanie, a potem się wypowiedz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

między pierwszym klopsem, a drugim miał jeszcze dwie udane interwencje. Ani nic w zachowaniu na boisku jak i zaraz po nie wskazywało na jakieś problemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No ale na serio przeczytaj o wstrząśnieniu mózgu. Bo najwyraźniej nie miałeś na szczęście tej przyjemności

Mógł mieć np. zaburzenia widzenia peryferyjnego i dlatego nie widział Benzemy. Poza tym objawy mogą "falować", przez chwilę masz zaćmę, za 10 sek stoisz i nie wiesz skąd się wziąłeś w tym miejscu, ale nie przypominasz sobie żeby coś się stało. I tak dalej, i tak dalej. Nie ma oczywiście 100% pewności że bez wstrząśnienia też by tego nie wpuścił, ale nie przesadzajmy że to nie miało żadnego wpływu. 

  • Lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Liverpool podobno bardzo blisko pozyskania Alisona z Romy. Co to jest za as!

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nareszcie LFC na rynku transferowym zachowuje się tak, jak zawsze marzyłem :) chce piłkarza, to go w końcu dostanie :) musiał do tego klubu przyjść ktoś z charyzmą Jurgena, by postawić do pionu ten cały śmieszny komitet transferowy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
1 godzinę temu, dziki_ryj_ napisał:

Ale takie pieniądze za bramkarza?

 

Duże, ale cóż, taka jest ewolucja rynku. Chelsea dawała ponoć tylko kilka milionów mniej. Nikt nie sprzeda angielskiemu klubowi znanego nazwiska tanio, a LFC ma jeszcze w dodatku na sobie piętno pieniędzy za Cou (no, po VvD i Beckerze to już raczej „miał”). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×