Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

No ja dalej wyznaje kult Ghost Protocol, ale kurde, kaskaderka i lokalizacje w Fallout to kosmos. I z minimalnym/żadnym CGI!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No fakt, jazda po Paryżu wywołuje uśmiech radości na gębie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Człowiek który zabił Don Kichota

 

Poszedłem na ten film bo byłem ciekaw jak może wyglądać tworzony ponad 20 lat obraz, jak się Driver odnajdzie u takiego reżysera, a także ze względu na pochwały pod adresem Pryce'a. No i na pewno mogę się podpisać pod powyższymi pochwałami - Pryce jako Don Kichot jest odpowiednio rycerski i obłąkany by w każdej scenie jego postać miała sens. Driver ma raczej prostszą rolę, ale nie zawodzi, w sumie jego postać odgrywa wrażenia jakie przechodzą przez widza w trakcie projekcji. Don Kichot to produkcja, w której mam wrażenie Gilliam po robieniu jej tyle lat się troszkę pogubił. Jeżeli ma funkcjonować jako studium szaleństwa (a takie wrażenie miałem przy zakończeniu) to spełnia swoją rolę. Jeżeli zamysł był inny to przyznam, że ciężko mi go odnaleźć.

 

Jak na Gilliama zachwyca scenografia, widowiskowa i niejednokrotnie przesadzona (co tutaj pasuje, w końcu mamy historię o szaleńcu), ciekawe ujęcia i równie przesadzona co obraz muzyka. Pod koniec film męczy, jest dosyć długi (2h12m) i właśnie najbardziej pod koniec widać te pogubienie się reżysera.

 

Naturalnie film posiada pewne pokład humoru w stylu Pythonów i to na początku ułatwia oglądanie, potem jednak przechodzimy w poważniejsze tony i już jest ciężej. Choć na sali kinowej śmiechów było dosyć dużo i nie wiem czy większość nie potraktowała tego jako komedii.

 

Ciężko mi film polecić bo mam wrażenie, że nie odnalazłem myśli przewodniej jaka za nim stała, ale fani Gilliama chyba powinni go obejrzeć.

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

@ajerkoniak byłeś na Dywizjonie 303?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ni chuj i nie zamierzam. Zobaczyłem jak to chujowe efekty ma w trailerze, a w takim filmie widowisko powinno być na pierwszym planie, więc nie będę tracił czasu. A szkoda.

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja byłem i nie polecam. Przede wszystkim zawodzi sam scenariusz - tutaj nie ma komu kibicować bo wszyscy są nijacy, prowadzą między sobą drętwe rozmowy i co chwila wskakują w samoloty by wylatać dokładnie identycznie wyglądające misje. Wizualnie też jest kiepsko - odnosiłem wrażenie, że sceny powietrzne lepiej wyglądają w grze komputerowej (i to na komórkę). 

  • Lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Myślę że ciężko będzie zachwycać się filmem polskiej(?) produkcji z samolotami w roli głównej kiedy oglądało się te kilka scen z Tomem Hardy z Dunkierki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Polsko-brytyjskiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czyli nadal najlepsza scena z polskimi pilotami to ta z Bitwy o Anglię z 1969? :-k

Repeat, please!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czekaj, w blokach czeka drugi film o 303 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
51 minut temu, Feanor napisał:

Czekaj, w blokach czeka drugi film o 303 :)

i do tego Historia Prawdziwa ;) 

z Adamczykiem, tym Adamczykiem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tylko nie pomylcie filmu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, ajerkoniak napisał:

Tylko nie pomylcie filmu.

 

W drugim gra chyba Adamczyk, nie do pomylenia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A w pierwszym gra Dorociński więc o pomyłkę bardzo łatwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

 Thom Yorke wypuścił fragment swojego soundtracku do Suspirii Guadagnino. Przepiękny, bardzo Yorke'owski numer. 
 

Jak na razie absolutnie WSZYSTKIE elementy składające się na ten film są doskonałe - reżyser, muzyka, trailer, plakat i oryginał. Nie mogę się doczekać!

  • Lubię! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jakoś mi się to nie widzi. :-k Muzyka Goblina to jednak były ciarki od razu... a tu utwór może fajny, ale brakuje trochę klimatu.

Obejrzałem trailer i też zabity klimat totalnie. :( Może to wychodzi ze mnie fanbojstwo Argento i giallo, ale moim zdaniem pozbawili ten film najlepszych cech pierwowzoru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dlatego pisałem o poszczególnych elementach - co prawda są IMO bardzo udane, ale czy z tego wyjdzie dobry film to pewności nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 24.08.2018 o 13:21, Feanor napisał:

Czekaj, w blokach czeka drugi film o 303 :)

Niestety dla mnie słabszy od pierwszego nawet. Nie było żadnej fabuły, nic. Bardzo słaby.

  • Smutny 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Oglądał ktoś "Zakonnica"? Żona mnie namawia, bo mega podobała jej się "Obecność", ale oceny nie powalają...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 13.09.2018 o 18:51, Morpheus napisał:

Oglądał ktoś "Zakonnica"? Żona mnie namawia, bo mega podobała jej się "Obecność", ale oceny nie powalają...

Nie idź. Byłem, widziałem, zapomniałem. Przewidywalny od początku do końca, zero elementów zaskoczenia czy jakichkolwiek zwrotów akcji. Do tego MEGA płytka fabuła bez klimatu, jak oglądałeś Anabel czy inne Egzorcyzmy to się srogo zawiedziesz. Szedłem na to po przeczytaniu recenzji, z nastawieniem że może być kupa i niestety się potwierdziło. Drażniło mnie najbardziej to, że ktoś na siłę poupychał w horrorze pseudo zabawne wstawki które miały rozbawić widza.

 

Za to trailer Kleru mi się podobał :kekeke:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×