Skocz do zawartości
Zapraszamy do udziału w tradycyjnym plebiscycie CMF Awards, edycji 2017! Swój głos można oddać w poniższym dziale do 25.01 do godziny 23:59.
CMF Awards 2017

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Kontynuacja tematu.

 

Jako, że filmy niezmiennie pozostają moją pasją nr 1 kontynuuję temat filmowy.

W ostatnim czasie obejrzałem sporo premierowych filmów, m.in. The Last King of Scotland, gdzie, co już chyba każdy wie, rzeczywiście swoją życiową rolę zagra Forest Whitaker. Zresztą filmy, których akcja toczy się na Czarnym Lądzie są z reguły ciekawe, bo i fabuła sama się narzuca, np. jak ostatnio w Blood Diamond. Bardzo ciekawy był też film Notes on a Scandal, który opowiada dosłownie makabryczną historię romansu nauczycielki z uczniem. Z niejako obowiązku obejrzałem też Ghost Ridera, ale tu akurat Cage pasował do tej roli jak pięść do twarzy, więc i cały film nie powalił mnie na kolana :>

 

To jest tylko wierzchołek góry filmów, jakie ostatnio miałem okazję obejrzeć, ale zapraszam do dyskusji na temat wrażeń, jakich dostarczają nam filmy.

Edytowane przez Kuchar
Odkrzaczanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Z niejako obowi?zku ogl?dn??em te? Ghost Ridera, ale tu akurat Cage pasowa? do tej roli jak pi??? do twarzy, wi?c i ca?y film nie powali? mnie na kolana :>

Te? musia?em na to i?? ze szko?y (dzisiaj by?em) i normalnie masakra. Ju? wiem czemu sam z siebie nie ogl?dam zagranicznych, tylko z musu. ?cierwo, ?cierwo i jeszcze raz ?cierwo! ?a?osny film, ca?a historia mnie roz?mieszy?a. I jeszcze nie ma to jak z samego rana czyta? napisy do filmu :lol: Nie polecam, gówno i tyle.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Co do Ghost Rider'a, to film wed?ug mnie by? ?redni, nie by? a? znowu taki najgorszy... ale do idea?u brakowa?o mu bardzo wiele.

 

Z jednym zgodzi? si? musz? - Cage do tej roli nie pasowa? KOMPLETNIE! Powinien by? to kto? mniej znany... Nicholas by? po prostu ma?o wiarygodny, to tak jakby, nie wiem, Demi Moore mia?a gra? w filmie 16-letni? dziewic? :]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Mia?em przyjemno?? obejrze? wczoraj premier? "Obs?ugiwa?em angielskiego króla". Film znakomity! Pe?en ciep?a, humoru (momentami prostego, momentami wysublimowanego, niemniej zawsze ?miesznego). Osobi?cie najbardziej mnie urzek? czeski dystans do historii, do samych siebie, tak... ?e zacz??em ?a?owa?, ?e nie urodzi?em si? Czechem. Niezwykle intryguj?ce jest wplecenie losów zwyk?ego (tak zwyk?ego, ?e chyba bardziej zwyczajnym by? si? nie da), ch?opaka z czeskiej prowincji w niezwykle dramatyczny okres w dziejach Europy.

 

Trudno mi si? tutaj rozpisywa? bo film jest mocno "zakr?cony", niemniej bardzo p?ynny i ogl?da si? go bez wysi?ku, co nie znaczy, ?e jest taki do ko?ca lekki i przyjemny. S? te? momenty trudne i wstrz?saj?ce, ale wpisanie w klimat jaki stworzy? Ji?í Menzel staj? si? w pe?ni strawne, nie wywo?uj? negatywnych emocji, odrazy czy odruchów wymiotnych. One po prostu s?. No a okras? filmu s? [seksizm mode on] prze?liczne i przezgrabne czeskie aktorki (mniam) :-) [seksizm mode off]. Z czystym sumieniem polecam ten film ka?demu, a szczególnie naszym rz?dz?cym - nauczyliby si? dystansu tak do siebie samych, jak i do historii... Bo ona po prostu by?a.

 

9/10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Requiem dla snu

 

Wczoraj skacz?c bez celu po kana?ach telewizji natrafi?em na to arcydzie?o. Szybki rzut oka na program tv, nie straci?em zbyt wiele z filmu, wi?c rozsiad?em si? na ?ó?ku i zacz??em ogl?da?. Widzia?em film ju? ze dwa razy, jednak by?o to ju? jaki? czas temu. Ale tak jak wtedy tak i wczoraj wywar? na mnie wielkie wra?enie. Film jest mistrzostwem ?wiata. Nie mówi o narkomanach. On mówi o zwyk?ych ludziach i ich na?ogach (vide Sarah Goldfarb i jej uzale?nienie od telewizji i ch?? ci?g?ego odchudzania). Sam film jest kontrowersyjny, bo budzi emocje. Te paranoidalne sceny z poruszaj?c? si? lodówk?, te sceny narkotyzowania stwarzaj? nastrój. Nie sposób pomin?? genialnej gry aktorskiej i ?wietnej muzyki. Ca?o?? tworzy dzie?o przez wielkie D.

 

10/10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Requiem dla snu

 

Wczoraj skacz?c bez celu po kana?ach telewizji natrafi?em na to arcydzie?o. Szybki rzut oka na program tv, nie straci?em zbyt wiele z filmu, wi?c rozsiad?em si? na ?ó?ku i zacz??em ogl?da?. Widzia?em film ju? ze dwa razy, jednak by?o to ju? jaki? czas temu. Ale tak jak wtedy tak i wczoraj wywar? na mnie wielkie wra?enie. Film jest mistrzostwem ?wiata. Nie mówi o narkomanach. On mówi o zwyk?ych ludziach i ich na?ogach (vide Sarah Goldfarb i jej uzale?nienie od telewizji i ch?? ci?g?ego odchudzania). Sam film jest kontrowersyjny, bo budzi emocje. Te paranoidalne sceny z poruszaj?c? si? lodówk?, te sceny narkotyzowania stwarzaj? nastrój. Nie sposób pomin?? genialnej gry aktorskiej i ?wietnej muzyki. Ca?o?? tworzy dzie?o przez wielkie D.

 

10/10

Mnie te? zmia?d?y?, dos?ownie wgniót? w fotel. Wczoraj widzia?em tylko ko?cówk? i nie s?dzi?em ?e obejrzana po raz drugi zrobi na mnie wra?enie. A jednak...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja uwa?am RFAD za film bardzo dobry, ale nie wybitny. Jako film o narkotykach wydaje si? by? wtórny, przede wszystkim wobec kapitalnego Drugstore Cowboy Gusa van Santa, jako film o tym, ?e ka?dy ma swój prywatny na?óg.... zbytnio koncentruje si? na narkotykach i jest - przynajmniej z perspektywy m?odego europejczyka - ma?o wiarygodny. Pocz?tkowo ?ci?le powi?zane ze sob? g?ówne w?tki szybko staj? si? oddzielnymi opowie?ciami, a hektyczna ko?cówka - cho? niew?tpliwie poruszaj?ca - sprawia równie? wra?enie, jakby Aronofsky'emu zabrak?o b?d? pomys?ów, b?d? czasu na ponowne po??czenie w?tków. Ogólnie uznaj? go za najs?abszy z filmów Aronofsky'ego - cho? wci?? jest to dzie?o warte obejrzenia i daj?ce do my?lenia. 7/10.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Pozwol? sobie nie zgodzi? si? z przedmówc? i wyrazi? opini?, ?e film ten jest bardzo dobry i zako?czenie idealnie pasuje do klimatu filmowego. To, ?e w?tki si? ponownie nie ??cz? uwa?am za symboliczne, gdy? gdyby tak si? sta?o to by oznacza?o, ?e gry bierzesz narkotyki zawsze kto? jest z tob?, a wr?cz przeciwnie, na ko?cu zawsze zostajesz sam. Samotno?? to jest wielce przera?aj?ce uczucie i taki sposób zako?czenia filmu jak dla mnie podwaja przera?enie przed wizj? na?ogu narkotykowego. U mnie film ma zdecydowane 10/10 i jest jednym z najlepszych jakie w ?yciu widzia?em.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja zupe?nie nie rozumiem "kultowo?ci" RFAD. Ok, film jest niez?y, daje do my?lenia, ale nie uwa?am go za jakie? wielkie dzie?o. Ale jedno co jest w tym filmie doskona?e to muzyka. Ja daj? mu ocen? 7/10.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Spaleni S?o?cem

Genialny!!! Absolutne arcydzie?o!!! Obejrza?em to trzeci raz a mimo to zmia?d?y?o mnie jakby zobaczy? to po raz pierwszy. Za ka?dym razem odkrywam nowe warstwy i pomys?y. To po prostu trzeba zobaczy?. Postaci niejednoznaczne (jak dla mnie Misza by? najbardziej tragiczn? postaci?). Dzisiaj brachola zarazi?em Micha?kowem. Zachwyca? si? i powiedzia? ?e to jego pierwsza trójka arcydzie? które obejrza?. POLECAM, POLECAM!!! Ale tylko tym którzy lubi? ambitne europejskie kino.

 

No i "Ostatnia niedziela" Mieczys?awa Fogga w wersji sowieckiej. Bez tego film nie by?by taki jaki jest...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Obs?ugiwa?em angielskiego króla

 

Nie jestem mi?o?nikiem prozy Hrabala, ale wydaje mi si?, ?e to podobnie mi przejdzie, jak niech?? do Pratchetta, którego teraz poch?aniam. ?wietnie wyre?yserowany przez Menzela film jest jedn? z naprawd? najlepszych komedii, jakie ostatnio widzia?em. ?wietny ?art w Hrabalowym stylu (takie kawa?y przy piwie) miesza si? z g??bsz? refleksj? i pewn? prób? zmierzenia si? z mentalno?ci? czesk? ("- Czemu nie by?e? na wojnie? - Czesi nie walcz?), a sam film wygl?da faktycznie inaczej, ni? cho?by zrobione równie? przez Menzela "Poci?gi pod specjalnym nadzorem". Szkoda tylko, ?e tak jawnie prezentuje nago??, która jest g?ówn? cech? filmu, jak? kojarz? nastolatkowie z reklam czy zapowiedzi - efekt jest taki, ?e sporo naiwnych nastolatek pójdzie na film tylko po to, by popatrze? sobie na golizn?. Mo?e do Hrabala si? przekonaj?, ale raczej stwierdz?, ?e to nudny i kiepski film. Z jednej strony dobry chwyt marketingowy, a z drugiej mo?e si? okaza?, ?e wi?cej Hrabal nastolatków nie przyci?gnie.

Rewelacyjnie - wg. mnie - zagra? Barnev, który naprawd? czu? klimat postaci, w jak? si? wcieli?, bardzo pozytywne wra?enie na mnie zrobi? genialny jak zawsze, gdy go widz?, Huba... Nie jest to najlepszy film, jaki widzia?em w ?yciu, ale na pewno z przyjemno?ci? do niego nie raz wróc?, a mnie zach?ci? do si?gni?cia po reszt? filmów Menzela i dzie?a Hrabala.

 

9+/10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Poci?gi pod specjalnym nadzorem" s? genialne :) . Powie?ci Hrabala nie czyta?em, ale film obejrza?em z ogromn? przyjemno?ci? :) .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Piraci z Karaibów: Na kra?cu ?wiata

 

A raczej na kra?cu mej wytrzyma?o?ci. Film jest za d?ugi, miejscami strasznie nudny, irracjonalne zachowania bohaterów s? dobijaj?ce, patetyczno?? niektórych scen a? prosi o u?miech politowania. W tym 170 minutowym filmie starano si? umie?ci? jak najwi?cej w?tków, widz tak na dobr? spraw? nie nad??a za akcj?. Bo nie wiadomo, po co jeden zdradza drugiego i jak i dlaczego itd. Motywy bohaterów teoretycznie s? znane, ale zbyt cz?sto zmieniana jest droga do osi?gni?cia celu. St?d te? powa?ny ból g?owy u widza. Co wi?cej niektóre w?tki, nie?le prowadzone w filmie, w ogóle si? nie wyja?niaj?

Kalipso - powraca by zem?ci? sie na tych co j? uwi?zili, ma te? zaj?c si? ca?ym tabunem statków Wschodnioindyjskiej Kompanii. Tia Dalma powi?ksza swe oblicze :lol: (k***a scena dramat) a potem znika i jej rola si? ko?czy.

Ale film ma swoje dobre strony: efekty specjalne s? naprawd? na wysokim poziomie, a sceny walk s? bardzo umiej?tnie ukazane. Humor jak to w filmie spod znaku Piratów z Karaibów jest zai?cie ?wietny. Zarówno dialogi jak i humor sytuacyjny pozwalaj? widzowi na troch? rozrywki.

Trzecia cz??? Piratów ma tak na dobr? spraw? dwie gwiazdy: kapitana Barbosse (Geoffrey Rush) i kapitana Jacka (Johnny Depp). Obie postacie nadaj? scenom pewnej magii, tajemniczo?ci i sporej dawki humoru. Zmarginalizowanie roli Davy Jonesa (Bill Nighy) jest pomy?k?, gdy? to on jest zdecydowanie najbardziej czarnym charakterem, a jako zwyk?a p?otka traci na tym zarówno on jak i film. Bloom i Knightley s? do prze?ycia, oprócz scen wspólnych (czytaj mi?osnych),

scena ?lubu by?aby totaln? pora?k?, gdyby nie genialny! Geoffrey Rush udzielaj?cy ?lubu w czasie walki.

Niew?tpliwym plusikiem filmu jest epizod Keitha Richardsa, który gra

ojca Jacka.

Wymiana zda? mi?dzy nim, a Jackiem jest kapitalna.

 

Piraci z Karaibów to filmy, które przede wszystkim bawi?. Tak jest te? i tym razem, ale humor i efekty nie ratuj? jednak filmu, który powinien by? krótszy, a scenariusz wo?aj?cy o pomst? do nieba dope?nia tylko pora?ki tej produkcji. Zwie?czenie (ale czy aby na pewno?) trylogii jest s?abe i nie umywa si? do ?wietnej cz??ci pierwszej czy dobrej cz??ci drugiej.

 

Ocena 5/10

Mia?o by? 4, ale podwy?szam g?ównie za Sparrowa i Barboss?. Miodny duet.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

The Business

 

Biedny ch?opak z Po?udniowego Londynu nie ma sensu w ?yciu i jedyne co robi to ca?ymi dniami szw?da si? z kumplami. Jednego dnia w jego domu dochodzi do sprzeczki pomi?dzy jego matk? a jej konkubentem, on w ataku furii atakuje go i zabija. Wyj?c ca?o z sytuacji pomaga mu kumpel daj?c narkotyki, które ma przewie?? do Hiszpanii...

 

Fabu?a wydaje si? by? banalna i naiwna - bo w sumie taka jest. To ?aden wielki film o gangsterach, ale lu?ny film rozrywkowy ju? ca?kiem niez?y i w takich kategoriach nale?y go ocenia?. Nudny za bardzo nie jest, do tego muzyka z lat 80'. Je?eli kto? lubi takie klimaty to si? nie zawiedzie.

 

7.5/10

 

Twin Peaks: Fire Walk With Me

 

...czyli prolog do serialu. Fabu?y przedstawia? nie b?d?, bo jest kluczem do czerpania przyjemno?ci z ogl?dania filmu. Film wyre?yserowany przez Lyncha i zrobiony tak jak pierwsze odcinki serialu z Markiem Frostem. Wszystko jest w Lynchowskim stylu. Mroczne, tajemnicze, du?o niedopowiedze?, jednak zarazem du?o tajemnic zostaje rozwi?zanych. Skupiono si? tu prawie ca?kowicie na postaci Laury o której w serialu dowiadywali?my si? z relacji innych. Tutaj mogli?my pozna? pozna? j? tak? jak? by?a. Film dla fanów TP na pewno ciekawy, dla reszty mo?e by? nie zrozumia?y i nudny.

 

8/10

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Jednego dnia w jego domu dochodzi do sprzeczki pomi?dzy jego matk? a jej konkubentem, on w ataku furii atakuje go i zabija.

Znaczy, ?e ten ch?opak umiera? :> To czeemu pó?niej jest ta akcja z narkotykami i kumplem z Hiszpanii? :P Pogubi?em si? ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Jednego dnia w jego domu dochodzi do sprzeczki pomi?dzy jego matk? a jej konkubentem, on w ataku furii atakuje go i zabija.

Znaczy, ?e ten ch?opak umiera? :> To czeemu pó?niej jest ta akcja z narkotykami i kumplem z Hiszpanii? :P Pogubi?em si? ;)

pisa?em troche na szybko :] ch?opak atakuje konkubenta i go zabija :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Gość Profesor

OM (Prof)

 

Jak kto? jest zainteresowany fabu??, to j? sobie znajdzie na serwisach filmowych, a tutaj zamiast spojlerów wolimy opinie na temat obejrzanych filmów.

 

OM (Prof)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Szkoda tylko, że tak jawnie prezentuje nagość, która jest główną cechą filmu, jaką kojarzą nastolatkowie z reklam czy zapowiedzi - efekt jest taki, że sporo naiwnych nastolatek pójdzie na film tylko po to, by popatrzeć sobie na goliznę. Może do Hrabala się przekonają, ale raczej stwierdzą, że to nudny i kiepski film. Z jednej strony dobry chwyt marketingowy, a z drugiej może się okazać, że więcej Hrabal nastolatków nie przyciągnie.

Nie rozumiem tego zarzutu. Tak fantastycznie pokazanego erotyzmu, podszytego elegancją międzywojnia, naprawdę ze świecą szukać we współczesnym maksymalnie zbanalizowanym pod tym względem kinie. Sceny z układaniem na ciele wzorów z owoców, kwiatów, pieniędzy, etc. są świetne. To jest zupełnie inny rodzaj erotyzmu od tego jaki przyjęło się obecnie pokazywać.

 

Natomiast film sam w sobie naprawdę godny uwagi. Świetnie opowiedziana historia, w sumie tragikomiczna z przewagą tragedii, ale tak lekko i z ironicznym dystansem. Kojarzy się z "Zezowatym szczęściem", ale wymowa jest inna. Dite to taki czeski Piszczyk walczący o spełnienie własnych marzeń, którego nie obchodzi wielki świat, i który musi w końcu z nim przegrać. Ale fantastyczne jest to, że bohater w końcu znajduje swoje miejsce w życiu. Naprawdę strasznie krzepiący film. No i hołd dla Pilsnera między wierszami ;).

 

Ale z drugiej strony Menzel nie mógł nie zrobić świetnego filmu na podstawie Hrabala, przecież to jego zawód :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Dzisiaj po raz kolejny obejrzałem sobie "Białą sukienkę", nie wiem co jest takiego w tym filmie, ale po raz kolejny nie mogłem się wręcz oderwać od ekranu. Ogólnie film jest jak dla mnie bardzo ciekawy, przedstawione w nim sytuacje są bliskie wszystkim Polakom. Niezłe role zagrali Małaszyński i Czarnota. Ogólnie film warty polecenia, nie tylko przy okazji święta Bożego Ciała.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Oglądaliście wczoraj Wesele? Świetny film, dobre połączenie komedii z dramatem. Bardzo dobra gra aktorska i scenariusz. Widziałem ten film po raz trzeci i nadal oglądałem go z dużym zainteresowaniem. 10/10.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×