Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
devon4

Jagiellonia Białystok

Rekomendowane odpowiedzi

Z Odrą będzie bardzo ciężko, zawodnicy z Wodzisławia będą pewnie nakręceni po zwycięstwie z Legią, a nasi dużo goli nie strzelają i mamy niestety bardzo słabe wyjazdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Odra jest w dobrej formie ostatnio. Dwie wygrane, w tym wczorajsza z Legią, a wcześniej remis 2-2 z Wisłą. Na pewno lekko nie będzie, ale powinni nasi zagrać o 3 pkt bo jest to zespół w naszym zasięgu. Najwyższy czas przerwać złą wyjazdową passę i coś ugrać poza własnym boiskiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jagiellonia pokonała Odrę na wyjeździe 3:1 tym samym odnosząc pierwsze zwycięstwo na wyjeździe w tym sezonie. 2 Bramki Vuka jedna Sobocińskiego. Goście odpowiedzieli tylko jednym trafieniem z rzutu karnego Nowackiego. Podobno mieliśmy przez cały mecz przewagę, a Odra momentami się gubiła. Wynik mógłby być jeszcze bardziej okazalszy, gdyż mieliśmy kilka dogodnych sytuacji na zdobycie gola.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Szczerze mówiąc to gdyby się skończyło 1:6 nie byłbym specjalnie zdziwiony. Odra zagrała ohydną padaczkę i przegrała jak najbardziej zasłużenie. To wstyd przegrać z Jagiellonią u siebie po efektownych wygranych w derby z Ruchem i na wyjeździe z Legią. Gratulacje, wygraliście zasłużenie. A naszym gwiazdorom taki zimny prysznic się przyda bo chyba po wygranej w Warszawie uwierzyli, że teraz każdy położy się przed nimi na boisku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z tego co słyszałem w relacji, to 1 połowa była dość wyrównana ze znakomitymi okazjami z jednej jak i drugiej strony. Dopiero po przerwie Jaga osiągnęła znaczącą przewagę i faktycznie mogła wygrać nawet wyżej (Sotirovic nie wykorzystał bodajże dwóch setek). Faktem jest przełamanie nieciekawej serii wyjazdowej Jagi.

 

Za tydzień mecz z Lechem, a Lech to podobnoż drużyna własnego boiska. Oby za tydzień się to potwierdziło :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jagiellonia - Lech 4:2

 

Lechici nazywali nas "Ukraincami", "Polską B", "Polską C"... no to "Polska B" odesłała ich do domu z zerowym dorobkiem punktowym. W Białymstoku nie przepadamy za tymi co się na geografii nie znają dlatego też był to pierwszy mecz w tej rundzie gdzie bez żadnych hamulców posypały się "pozdrowienia" w kierunku gości (oni oczywiście nie byli nam dłużni). Ale może najpierw o samym spotkaniu. Niespodzianką z samego początku było wystawienie w wyjściowym składzie Vuka, który jest przeziębiony. Nasz snajper robił co mógł ale zdrowie dało o sobie znać. Jeszcze w pierwszej połowie zastąpił go Sobociński. Jaga jako pierwsza ruszyła do przodu i to się opłaciło. Pierwszego gola zdobył Jacek Markiewicz (choć wszystkim się wydawało, że był to Rodnei). Piłka od słupka trafiła do bramki gości. Na 2:0 podwyższył Kwiek po dośrodkowaniu bodajże Gevorgyana. Niestety, te bramki trochę uśpiły naszych piłkarzy, którzy myśleli, że już jest po meczu. Lech przycisnął i jeszcze przed upływem 45 minut gry zdołał odrobić straty. Najpierw po rzucie różnym piłkę w bramce umieścił Kikut. Kilka minut potem po szybkiej kontrze z piłką do bramki wszedł Rengifo. Druga połowa to ataki z obu stron. Znakomitą okazję do zdobycia bramki miał Jarecki, który nie potrafił pokonać Kotorowskiego, a dobitka poszła nad poprzeczką. Szczęście do gospodarzy uśmiechnęło się w 74 minucie kiedy piłkę do własnej bramki skierował Kikut. Jagiellonia postanowiła się bronić i zaczęła wyraźnie grać na czas. Lech się odsłonił i dzięki temu pojawiły się szanse na kolejną bramkę. Najlepszą zmarnował Niedziela, który najwidoczniej bał się strzelać słabszą lewą nogą i kiedy próbował sobie wypracować strzał na prawą stracił piłkę. Kilka minut przed końcem Jaga przeprowadzała kolejny kontratak. Prawą stroną ruszył Dzienis. "Maniek" chciał dośrodkować (jakieś 35-40 metrów od bramki) w pole karne ale to dośrodkowanie mu nie wyszło (nic nowego). Piłka poleciała tak niefortunnie (dla gości), że wpadła tuż pod poprzeczkę - bramka kolejki (a może i bramka rundy) murowana. Jaga wygrywa 4:2 i awansuje na 8 miejsce w tabeli.

 

Co do trybun...

Lech pojawia się w ładnej liczbie ponad 1000 głów. Nie pamiętam kiedy jakaś ekipa była u nas w tylu. Z początku są dosyć głośni ale tylko z początku. Dopingują prawie cały czas lecz kiedy lecimy z czymś dłuższym milkną totalnie. Pokazują całkiem ładną oprawę, bez jakiś fajerwerków ale chwała im za to. Jak już mówiłem trochę bluzgów poleciało z obu stron. Jagiellonia szczególną "sympatię" ma do Lecha za pamiętną ostatnią kolejkę II ligi z sezonu 2001/02. Od tamtej pory Boguś Baniak jest w naszym mieście persona non grata. Po skończony meczu zdołowany Lech (zarówno wynikiem jak i chyba swoim występem na trybunach) postanawia dokonać małej prowokacji. Z ich sektora leci "Chuligańska III liga" i jak nie trudno się domyślić nasza "grupa od wrażeń" pakuje się na murawę i udaje sie w kierunku sektora gości. Lech jednak postanowił pozostać na swoich miejscach, wpadła policja, nasi się wycofali, koniec przedstawienia.

 

W piątek wyjazdowy mecz z odwiecznym rywalem czyli Legią. Dostaliśmy 1200 biletów i zapewne nie będzie problemów z ich rozdysponowaniem. Przy obecnej formie chyba można mieć nadzieję na korzystny wynik. Transmisja w C+ jeśli ktoś jest zainteresowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Po tym zwycięstwie Jaga awansowała na 8 miejsce i wyprzeda aktualnego wicemistrza Polski PGE GKS. Za tydzień arcytrudny mecz z Legią, remis będzie bardzo dobrym wynikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

FYM bylo 1220 osob, oto kilka komentow z naszego forum:

Takiej organizacji od kiedy jeżdże na wyjazdy jeszcze nie widziałem. Wstyd , wstyd i jeszcze raz wstyd organizatorzy meczu w Białymstoku.

akcja Jagielloni z wysmarowaniem płotów tabotem na którym wiszą fany żenująca.

 

Wogóle Jaga nie dorosła organizacyjnie do przyjmowanie takiej grupy gości. Tragicznie to wygladało przed i po meczu.

 

Dotąd myślałem,że od kieleckich organizatorów wszyscy mogą się uczyć jak utrudniać życie kibicom przyjezdnym,ale po tym widziałem to stwierdzam,że Białystok pod tym względem jest bezkonkurencyjny.Wyjazd chyba wszyscy na długo zapamiętają.W każdym razie moje kośći na pewno.

 

Na -

-ochrona, którą chciała zwinąć fane

Wiec to chyba nie nasi ruszyli bez powodu...

 

Organizacja ze strony Jagi - poziom 2 ligowy. Straszny burdel w czasie trasnportu na mecz i z meczu. 2 autobusy na krzyż jadące dosłownie 5 na godzine w porywach. Po meczu trzymanie ponad 2 godziny i wypuszczanie jedną wąską bramką całej naszej grupy, co oczywiście prowadziło do lekkiego avanti z ochroną na wyjściu, która wpadła na pomysł wypuszczania po 150 osób. Skandaliczny catering dla gości.

Mikro grill obługiwany w żenującym tempie. Mam nadzieję, ze na przyszłość zostanie to poprawione ale włodarzy Jagi tłumaczy tzw. "pierwszy raz" z tak duża grupą kibiców gości.

 

wiec FYM nie dziw sie, ze u nas mowia o Was - Azja czy Polska B... Wysmarowanie tawotem plotow to na maksa chamowa :/

Gratki zwyciestwa. Krzysiek K. mial wydatny w tym udzial. Doping tez podobno mieliscie wypas, ale nie od wczoraj nalezycie do czolowki w kraju. Do zobaczenia na wiosne u nas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

http://bi.gazeta.pl/im/6/4660/z4660516X.jpg

 

Trzeba być prawdziwym debilem żeby uważać że to rasistowska flaga.

 

Co do meczu to ładnie walczyła Jaga, nic oprócz 0-0 nie dalo się wywieść

na plus: Rodnei który mi zaimponował i Banaszyński który w tym sezonie broni bardzo dobrze.

na minus boki obrony które nie dośc że sie nie włączały do ofensywy to jezscze fatalnie sie ustawiały w lini zawsze jeden z bocznych był spóźniony. No i Dzienis znowu słabo jeden mecz z Lechem i ta fuksiarska bramka nie zmieni mego zdania że to najsabiej obsadzona pozycja u nas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie no, przecież od wiadomo że White Power to nowe hasło reklamowe Viziru które sympatycy (bo któżby śmiał powiedzieć kibole a nie daj Boże debile, to prawdziwi kibice są) zwinnie sobie podchwycili.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Nie no, przecież od wiadomo że White Power to nowe hasło reklamowe Viziru które sympatycy (bo któżby śmiał powiedzieć kibole a nie daj Boże debile, to prawdziwi kibice są) zwinnie sobie podchwycili.

 

Jesteś idiotą?

 

Na fladze jest czerwona (indiański odłam rasizmu?) pięść, hasło BYLIŚMY JESTEŚMY BĘDZIEMY oraz napis ULTRAS JAGIELLONIA BIAŁYSTOK. Znajdź mi w tym rasistowskie elementy.

 

To równie rasistowska flaga, jak WHITE STAR POWER Wisły...

 

http://www.poranny.pl/apps/pbcsi.dll/bilde...r=0&Title=1

 

Brawo dla kibiców Jagielloni za to że nie chcieli się ugiąć przed falą idiotyzmu.

 

PS. Czy to nie jest łamanie wolności słowa, że nie można wieszać rasistowskich flag na stadionach?

 

PS2. I zmień tą swastykęz avatara.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
PS. Czy to nie jest łamanie wolności słowa, że nie można wieszać rasistowskich flag na stadionach?

 

Nie. Nie jest. W Polsce rasizm jest zabroniony, zatem wszelkie jego przejawy również. Wolność osobista (w tym wolność słowa) kończy się w momencie, gdy wchodzi z butami na terytorium prawnie chronione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
http://bi.gazeta.pl/im/6/4660/z4660516X.jpg

 

Trzeba być prawdziwym debilem żeby uważać że to rasistowska flaga.

a co? delegat PZPN sobie to wymyślił żeby udupić Jagę?

 

hehe zabiła mnie twoja głupota, powiedz co w tej fladze jest rasistowskiego. czerwona pięść która trzyma race( ta obwódka to ogień) i napis ultras Jagiellonia. Flaga wielokrotnie wywieszana, typowa flaga ultrasów. Wiesz dalej w ślepego dziada z PZPR tfuu PZPN co nawe tkolorów nie rozrożnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Brawa dla kibiców Jagiellonii za zatrzymanie pociągu, łapankę na legionistów i bijatykę z policją. Szkoda, że ktoś im nie powiedział, że w europejskiej części Polski zwyczaje rodem ze wschodu nie są mile widziane :/.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Szkoda, że ktoś im nie powiedział, że w europejskiej części Polski zwyczaje rodem ze wschodu nie są mile widziane :/.

No tak, bo na wschodzie mieszka sama dzicz i wyborcy pis-u :doh!: Szkoda tylko ze "europejscy Polacy" niewiele odstepuja zachowaniem od dziczy ze wschodu, rzucajac zimne ognie w trybune rodzinna :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Sorry za aluzje do wschodu, im więcej czytam o bydle podającym się za kibiców, tym trudniej mi przychodzi spokojnie na to reagować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
http://bi.gazeta.pl/im/6/4660/z4660516X.jpg

 

Trzeba być prawdziwym debilem żeby uważać że to rasistowska flaga.

a co? delegat PZPN sobie to wymyślił żeby udupić Jagę?

 

hehe zabiła mnie twoja głupota, powiedz co w tej fladze jest rasistowskiego. czerwona pięść która trzyma race( ta obwódka to ogień) i napis ultras Jagiellonia. Flaga wielokrotnie wywieszana, typowa flaga ultrasów. Wiesz dalej w ślepego dziada z PZPR tfuu PZPN co nawe tkolorów nie rozrożnia.

A nawet jeśli nie było w tej fladze nic rasistowskiego to co to za problem po prostu ją zdjąć? To aż takie wazne, że warto dla jednej flagi przerywać mecz. Znaleźli się wielcy obrońcy wolności słowa i prawa :doh!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×