Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dla mnie jednak wyłudzenie pieniędzy, a szczególnie odmowa płacenie alimentów na własne dzieci dyskwalifikuje go w moich oczach. Ja będąc właścicielem firmy i chcąc wspomóc finansowo klub to przy takim prezesie dwa razy bym się zastanowił zanim bym to zrobił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ale jaja :keke:

 

Jednocześnie informujemy, że klub prowadzi rozmowy z Radosławem Janukiewiczem w sprawie rozwiązania umowy za porozumieniem stron.

 

za oficjalna strona GKP Gorzów

 

Wielki Radzio w każdym meczu wpuszczał takiego babola ze wcale sie nie dziwie z tego :) do kadry wraca stary bramkarz Dawid Dłoniak wyrzucony z kadry przez smiechu wartego Broniszewskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
=:sport.pl"] PRZEGLĄD PRASY. Po meczu Tura Turek ze Stalą Stalowa Wola doszło skandalu. Dwaj pijani piłkarze Tura zaatakowali hotelowego portiera i grozili mu śmiercią - czytamy w "Przeglądzie Sportowym"

 

Tur Turek po przegranej ze Stalą Stalowa Wola zajmuje w piłkarskiej pierwszej lidze piętnaste miejsce. Jeszcze bardziej niż ligowa sytuacja, może władze Tura martwić wydarzenie, do którego doszło kilka godzin po ostatnim meczu.

 

W hotelu "Dom Górnika", w którym po spotkaniu przebywali piłkarze Tura musiała zjawić się policja, ponieważ dwaj pijani piłkarze Tura Dawid Bartos i Petr Kasprak zaatakowali hotelowego portiera. Bartos zagroził mu nawet śmiercią.

 

- Już nie żyjesz. Kop sobie dół, bo będziesz zakopany. Przyślę dwóch kumpli ze Śląska i porąbią cię na szczątki - miał wykrzyknąć Bartos.

 

W porę odgłosy awantury usłyszał trener Marian Kurowski, który powstrzymał swoich piłkarzy. Na miejsce wydarzeń została wezwana policja. Jak się okazało Bartos miał 2,09 promila alkoholu we krwi, a Kasprzak 1,25.

 

Całe awantura ma jeszcze jedną konsekwencję. Drużyny do końca sezonu nie poprowadzi już Kurowski, który, jak sam mówi, jest w szoku i musi odpocząć.

Gangsta Turek i odpoczywający Kurowski... :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Atak na portiera to wymysł fachury z PS, Bartos tylko mu groził, o Kaspraku nie piszą. Klub im obetnie pensje:

 

Zarząd MKS „TUR” Turek na swoim posiedzeniu w dniu 19 maja 2009r. w związku z zaistniałą sytuacją w „Domu Górnika” podjął wobec zawodników decyzje o karach finansowych adekwatnych do wysokości ich zarobków. Kary rozwiązania kontraktów zostały zawieszone do końca rozgrywek rundy wiosennej I ligi sezonu piłkarskiego 2008/2009./tur-turek.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Źródło: SportSlaski.pl / Nowa Trybuna Opolska

Dwa miliony złotych długu, brak wsparcia miasta i perspektyw na przyszłość, tak wygląda sytuacja Odry. Najpewniej klub ogłosi lada chwila upadłość. Być może powołany do życia zostanie nowy twór.

 

Odra przy obecnym zadłużeniu nie ma szans na licencję w I lidze, a nawet o jedną klasę rozgrywkową niżej. Sytuacja jest patowa. - Nie ma możliwości spłaty długów klubu z budżetu miasta. Przede wszystkim dlatego, że nie znamy ich realnej wysokości i niestety chyba nikt nie potrafi jej podać. Jest zagrożenie, że gdybyśmy zaczęli dług spłacać, zgłosi się grupa wierzycieli dotychczas się nie ujawniających - podkreśla Arkadiusz Karbowiak, wiceprezydent Opola.

 

Odra umiera. - Już straciłem nadzieję na jej uratowanie. Pieniędzy nie ma, a dług rośnie. Nie da się nic zrobić - przyznaje dyrektor Odry Leszek Wróblewski. Jeśli zapadnie decyzja o ogłoszeniu upadłości, do klubu wejdzie syndyk. Swoją wartość nadal ma herb i nazwa. Do majątku należy osławiona już działka w Zakrzowie. Raczej nie ma co liczyć, aby długi spłacono za sprawą sprzedaży piłkarzy, bowiem większości z nich kończą się kontrakty, a pozostali mogą złożyć wnioski do PZPN o rozwiązanie umów z winy klubu.

 

- Wiadomo jaka jest sytuacja. Dlatego chcemy w ostatnich meczach sezonu pokazać się z jak najlepszej strony, a latem szukać sobie nowych pracodawców - nie ukrywa Marcin Rogowski.

 

Jest podobno grupa ludzi, która chce reaktywować klub, zakładając nowy twór, który miałby wystartować od IV ligi. - Coś o tym słyszałem. Należy spojrzeć na Pogoń Szczecin i GKS Katowice. Wyciągnąć wnioski i podążać tą samą drogą. To chyba jedyne wyjście - ocenia Marek Tracz, były kapitan Odry.

Jako, że studiuję w Opolu z osobą, która wchodzi w skład zarządu Odry Opole mogę powiedzieć, że sytuacja wygląda jeszcze gorzej niż opisywana w powyższym newsie. Drużyna na 100% zostanie rozwiązana, klub ogłosi upadłość. Ponoć kibice chcą reaktywować Odrę tak by klub mógł wystartować na poziomie klasy okręgowej lub IV ligi. Szkoda OKS Odry mimo iż jakoś specjalnie za nimi nie przepadam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kolejne duze miasto znika z pilkarskiej mapy Polski. n/c Ja tych ludzi nie rozumiem to na wsiach i mniejszych miastach potrafia solidnie prosperowac kluby a w takim Opolu, Kaliszu etc. nie umia znalezc sponsora i normalnie funkcjonowac :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Podbeskidzie Bielsko Biała - Tur Turek 9:0.

 

Był ktoś na tym meczu, może coś więcej napisać? Wynik godny podziwu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Flota [6.] - Motor [14.] 1:1 (1:1)

23' Michał Maciejewski 0:1 kar.

33' Przemysław Pietruszka 1:1

 

 

Wczoraj Flota zremisowała z Motorem Lublin 1:1. Przez całe spotkanie przeważali Wyspiarze, lecz to goście wyszli na prowadzenie po kontrowersyjnym rzucie karnym. Flota od razu ruszyła do odrabiania strat i 10 minut później atomowym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Pietruszka i Mierzwa musiał wyciągać piłkę z siatki. Jak już pisałem, Flota dużo lepsza, ale Motor miał swoje szanse po groźnych kontrach. Ogólnie mecz mógł się podobać, szybkie tempo, dużo ciekawych akcji. Ze strony Floty najlepszy Pietruszka, zaś po stronie Motoru według mnie Mierzwa. Przy okazji, duży szacunek dla sympatyków Motoru, którzy pojawili się w Świnoujściu w dosyć sporej ilości, pomimo dużego dystansu (ponad 800 km) i bardzo dobrze dopingowali swój zespół.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Przez całe spotkanie przeważali Wyspiarze, lecz to goście wyszli na prowadzenie po kontrowersyjnym rzucie karnym.

Na youtube wygląda to na ewidentny rzut karny, nie wiem, może z trybun widać było inaczej

(1.23')

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Przez całe spotkanie przeważali Wyspiarze, lecz to goście wyszli na prowadzenie po kontrowersyjnym rzucie karnym.

Na youtube wygląda to na ewidentny rzut karny, nie wiem, może z trybun widać było inaczej

(1.23')

 

Z tego ujęcia nie widać, że Gołębiewski (GK Floty) najpierw trafia w piłkę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W związku z orzeczeniem Wydziału Dyscypliny PZPN z dnia 19 maja 2009 wymierzającego karę zawieszenia licencji dla Odry Opole, Wydział Gier PZPN postanowił odwołać spotkanie pomiędzy Odrą Opole a Górnikiem Łęczna zaplanowane na 30 maja.

 

Oficjalna strona Odry Opole

Koniec OKS Odry. Licencja zawieszona, klub już nie rozegra żadnego meczu w tym sezonie. Kolejne zdarzenia to ogłoszenie upadłości, powołanie nowej drużyny i powolna odbudowa klubu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

II liga wita Tura!

 

Od 15 ostatnich spotkań nie potrafiliśmy wygrać. To musiało się tak skończyć. Ostatnia wygrana była 8 listopada. Policzyłem sobie zdobycze bramkowe zespołu w ciągu ostatnich 15 kolejek. Wyglądają imponująco:

 

Zdobyte gole: 6

 

Stracone gole: 34

 

Wywalenie Cecherza ze stanowiska trenera. Zatrudnienie Kurowskiego, który sobie nie radził. Podobno zarząd strasznie mieszał się w sprawy klubu i to oni ustalali skład. Cecherz na to nie pozwalał dlatego się go pozbyli. Libacje alkoholowe piłkarzy.

 

Jak sobie pomyślę, że po rundzie jesiennej byliśmy na 7/8 miejscu to płakać mi się chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Dawid Ptaszyński i Przemysław Żmuda na testach w Bełchatowie, Kamil Oziemczuk w KSZO?

 

Trzy dni przed arcyważnym dla Motoru Lublin meczem z GKP Gorzów Wielkopolski dwaj piłkarze trenera Ryszarda Kuźmy: Dawid Ptaszyński i Przemysław Żmuda wybrali się na testy do występującego w ekstraklasie GKS Bełchatów.

 

 

Natomiast KSZO Ostrowiec Świętokrzyski poważnie zainteresowany jest Kamilem Oziemczukiem i Rafałem Królem.

 

- Rzeczywiście od wtorku trwają w naszym klubie testy. Nie zdradzę jednak żadnych szczegółów dotyczących nazwisk. Mogę jedynie powiedzieć, że wysłaliśmy 80 zaproszeń dla piłkarzy, a pojawiło się u nas 28 zawodników. Ci, którzy przejdą wstępną selekcję zostaną zaproszeni także na środowy trening - mówi rzecznik prasowy klubu z Bełchatowa Michał Antczak.

 

- Potwierdzam, że z Bełchatowa przyszło oficjalne zaproszenie dla Dawida Ptaszyńskiego i Przemysława Żmudy. Wyraziliśmy zgodę na ich wyjazd. Na pewno termin nie jest dla nas zbyt fortunny, bo wiadomo, że w piątek przed nami decydujący mecz o utrzymanie w pierwszej lidze.

 

Z drugiej jednak strony nie chcieliśmy zamykać dwóm wychowankom Motoru, którzy zrobili dla tego klubu bardzo dużo drogi, do prawdziwej kariery. Przecież to dla nich olbrzymia szansa na awans sportowy. Jestem przekonany, że nie musimy się obawiać o ich formę, bo w piątek na pewno dadzą z siebie wszystko - przekonuje wiceprezes Motoru Marek Sadowski.

 

Nie ustają także spekulacje na temat przenosin do Ostrowca Świętokrzyskiego Oziemczuka. Popularny "Oziem' był obserwowany przez wysłanników KSZO w sobotnim spotkaniu z Dolcanem Ząbki. Z naszych informacji wynika, że działacze tamtejszego klubu są zdecydowani na napastnika Motoru. Problem w tym, że sam zawodnik wolałby "zaczepić się” w zespole z ekstraklasy.

 

3 dni przed meczem o utrzymanie puszczać zawodników na testy do innego klubu :picard:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

bo najwyraźniej to nie mecz o utrzymanie :). Meczu z Dolcanem nie oglądałem za często - za dużo do roboty przy oprawie hehe :) - ale z tych fragmentów które udało mi się podejrzeć to raczej nie zanosi się na zwycięstwo jutro. No ale zobaczymy.

 

W sumie jak spadniemy to też kilka konkretnych wyjazdów będzie - Suwałki, Olsztyn, Elbląg, Rzeszów... Chociaż fakt faktem że Świnoujścia nigdy nic nie pobije.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie ma co snuc porównania trzeba wierzyc w zwycięstwo. Szkoda tylko , że niektórzy już odpuścili wysyłając piłkarzy na te testy . W tej rundzie Motor nie miał jeszcze meczu w którym wszystko by mu wychodziło więc może na złośc innym wygra jutro to ważne spotaknie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Nie ma co snuc porównania trzeba wierzyc w zwycięstwo. Szkoda tylko , że niektórzy już odpuścili wysyłając piłkarzy na te testy . W tej rundzie Motor nie miał jeszcze meczu w którym wszystko by mu wychodziło więc może na złośc innym wygra jutro to ważne spotaknie.

Powiedz mi, co z tego ze sie utrzymamy? Kolejny sezon w 1 lidze bedzie jeszcze gorszy od obecnego. Czasami krok w tyl, wychodzi lepiej, niz stanie w rozkroku, tak jak jest to obecnie. Bez rewolucji kadrowej w zarzadzie, klub dalej bedzie sie staczal. Trzeba wybrać nowego prezesa i musi byc to osoba nie tyle doswiadczona na tym stanowisku, co uczciwa i blisko zwiazana z klubem. Moim idealnym kandydatem bylby Paweł Maziarz :) Młody, wykształcony, który Motor ma w sercu, człowiek poza układami. Wiem ze jest to raczej nierealne. Wiem tez ze nie mamy co liczyc na sponsora z duzym workiem pieniedzy, dlatego powinnismy myslec realnie. Pomoc miasta i okolicznych sponsorów powinna wystarczyc na 1 lige, tylko zeby tak sie stało, to w klubie musi byc porzadek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
GKP Gorzów Wielkopolski 6-1 Motor Lublin

Mouhamadou Traoré 33, 85, Łukasz Maliszewski 49, Emil Drozdowicz 75, 80, 90 - Kamil Król 38

 

GKP: 23. Dawid Dłoniak - 6. Krzysztof Ziemniak, 2. Maciej Truszczyński, 7. Szymon Sawala, 4. Josef Petřík - 9. Krzysztof Kaczmarczyk (65, 17. Robert Sing), 8. Adrian Łuszkiewicz, 19. Mouhamadou Traoré, 14. Łukasz Maliszewski (79, 18. Jakub Szałek) - 21. Emil Drozdowicz, 20. Mateusz Piątkowski (71, 16. Jakub Cieciura).

 

Motor: 1. Przemysław Mierzwa - 5. Damian Falisiewicz, 13. Dawid Ptaszyński, 15. Michał Maciejewski, 19. Łukasz Misztal - 16. Bartłomiej Niedziela (61, 4. Marek Piotrowicz), 8. Marcin Syroka (79, 24. Alexandru Carabulea), 21. Przemysław Żmuda, 10. Rafał Król, 9. Kamil Oziemczuk (65, 11. Kamil Hempel) - 23. Kamil Król.

 

żółte kartki: Truszczyński, Kaczmarczyk - Maciejewski, Oziemczuk, Rafał Król.

 

Żegnaj I ligo :( oby powrót do 1 ligi nie trwał zbyt długo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak wiadomo Warta Poznań jest w bardzo cięzkiej sytuacji finansowej. Jeśli chcecie pomóc w spłaceniu długu temu klubowi w dalszy istnieniu, to wpiszcie się na http://www.ratujmywarte.pl./news.php

Nic to was nie kosztuj, a ocalicie jedną z legend polskiej piłki od bankructwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Komisje Licencyjne ds. licencji klubów pierwszo- i drugoligowych zbierają się dzisiaj na ostatnich posiedzeniach. Około godziny 16 powinien zostać wydany komunikat, kto ostatecznie zagra w rozgrywkach.

 

- Spotykamy się po raz drugi w tym tygodniu, bo w poniedziałek ujawniliśmy wiele braków we wnioskach poszczególnych drużyn. Trzeciego terminu nie będzie. Kluby miały wystarczająco wiele czasu na uzupełnienie dokumentacji -mówi Jan Popiołek, szef komisji ds. licencji pierwszoligowych. - Nie chcę być złym prorokiem, ale GKS Katowice są w złej sytuacji. Podobnie wygląda także sytuacja GKS Jastrzębia - mówi zastrzegający sobie anonimowość działacz PZPN.

 

W obu klubach problemem są zaległości wobec zawodników i sztabu szkoleniowego. W Jastrzębiu sięgają czterech miesięcy. Klub miał też problemy ze zdobyciem zaświadczenia z Urzędu Skarbowego. Nie lepiej jest w GKS Katowice. Kilka dni temu Marcin Krysiński, były zawodnik drużyny z Bukowej, złożył w PZPN pozew przeciw „Gieksie". Domaga się kilkunastu tysięcy złotych. - Zaległości wobec zawodników są dla równie ważne jak zadłużenie wobec Skarbu Państwa - mówi Jerzy Staroń, członek komisji ds. licencji pierwszoligowych.

 

Podstawą wydania licencji jest posiadanie przez klub odpowiedniej bazy sportowej. W środę przedstawiciele komisji odwiedzili Pogoń Szczecin. - Remontujemy stadion i szatnie są w kontenerach. Musimy wydzielić pomieszczenia dla gości i trenerów. Nie wyobrażam sobie, żeby nie dopuszczono nas do rozgrywek. Klub nie ma problemów finansowych, nie zalega ZUS i skarbówce - zapewnia Mariusz Kotkowski, dyrektor szczecinian/PS

 

Nie jestem uprzedzony co do śląskich klubów ale z takim burdelem organizacyjnym nie powinny grać na tym szczeblu rozgrywek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja tu widzę tylko jeden śląski klub, więc nie rozumiem skąd liczba mnoga :-k

Poz tym Katowice otrzymały licencję bo zostały dziś w cudowny sposób uratowane przez sponsora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×