Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Rekomendowane odpowiedzi

Chcę kupić tacie na urodziny rower. I tu mam pytanie, czy dostanę jeszcze rowery męskie bez przerzutek o średnicy koła 28? Świetne by były też hamulce w nogach (jak w starych rowerach), ale wiem że takich pewnie już nie robią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A kto Ci takich głupot nagadał, że już takich nie robią? Możesz nawet kupić samą piastę z hamulcem nożnym i biegami wewnętrznymi. Ale do rzeczy. Ile chcesz na to wydać i czy to ma być nówka czy używka?

 

Niedawno szukałem podobnego roweru dla wujka i natrafiłem na takie coś: http://www.rowerystylowe.pl/sparta-styler-p-5706.html wprawdzie go nie kupiliśmy ze względu na ograniczone fundusze, ale jest wart polecenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tak do 1500 zł, jeśli używka to w dobrym stanie. i jeszcze jedno, czy lepsza rama stalowa, czy aluminiowa (poza waga oczywiscie)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

a ojciec bedzie jezdzil po offroadzie czy miescie? jak nie do jazdy wyczynowej, to nie widze przeszkod, by pojsc w strone aluminium, szczegolnie, gdy to starszy czlowiek, a dziwganie zbednych kilogramow moze byc problemem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Flinta, rusz dupę i pokręć się trochę po sklepach, a bez problemu znajdziesz coś, co Cię interesuje :) moja mama kupowała damski rower z hamulcami nożnymi (torpedo) i trzema biegami w wewnętrznymi z ramą aluminiową 18", kołami 28" i zapłaciła za niego 990 złotych. Jakie było moje zdziwienie, kiedy wsiadłem na jej rowerek i przekonałem się jak leciutko się ten pojazd prowadzi ;) wrzucę Ci kilka przykładów na których możesz się opierać. Może któryś znajdziesz w sklepie. A jak nie to zamawiaj przez Internet, choć radzę Ci abyś mimo wszystko kupił w sklepie rowerowym i przed zakupem wsiadł na ten rower, poprosił aby dali Ci się nim przejechać. To nie jest jednak telefon komórkowy z całej serii, którego możesz kupować w ciemno. Rower trzeba dopasować do siebie. Weź ojca i niech on "przymierzy" go pod siebie. Takich prezentów nie robi się bez osoby, której chcesz dać prezent.

 

http://www.sklep.wygodnyrower.pl/start/details/431/28/rowery-do-1500zl/fashion-line-rower-miejski-alu

http://www.sklep.wygodnyrower.pl/start/details/792/28/rowery-do-1500zl/maxim-mc-153

http://www.sklep.wygodnyrower.pl/start/details/767/28/rowery-do-1500zl/unibike-retro-brazowy

 

Powiększ sobie zdjęcia. Jakbyś miał wątpliwości - pytaj.

 

Prawdziwego Holendra nie kupisz poniżej 2000 zł. One wprawdzie nie są tyle warte, ale jest moda na te rowery i sprzedawcy na tym podbijają ceny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Prawdziwego Holendra nie kupisz poniżej 2000 zł. One wprawdzie nie są tyle warte, ale jest moda na te rowery i sprzedawcy na tym podbijają ceny.

O co Ty powiesz? To w ciuuuul poszly w gore. Bo widzisz, ja swojego 7 lat temu kupilem za 350 zl z przesylka. I do dzisiaj jeździ.

 

I zebys mi nie wypomnial, ze to nie holender to powiem Ci, ze wyprodukowala go firma Union, a model nazwano Parade.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moze przyszedł czas by se wreszcie kask kupić ;)

kompletnie sie na tym nie znam. Poradzi ktos?

Bylem w 1 sklepie i polecali mi: LAZER VANDAL za ok 249.90pln (podobny do tego, ale nie wiem czy dokladnie ten sam model). Ktoś inny polecał Giro, tu ceny są od 100 do 600pln.

jakieś rady? cena powiedzmy do 200pln...czy warto dołożyć do tego LAZERA?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kluczowa kwestia - kask po przymierzeniu ma Ci idealnie lezec na glowie - wygodnie, nie uwierac, pasowac itd.

 

Dwa - kup cos porzadnej firmy - Giro, Limar, Uvex, Met, Lazer...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

no ok, tyle ja wiem, ale szczegóły jakieś? Można brać śmiało Giro za 120 czy poniżej 250 to zabawki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przyklad z autopsji. Jak kupowalem kask to upatrzylem sobie model MET Anaxagore. Podobal mi sie, miescil w budzecie, dosc wysoki model. Poszedlem do sklepu. Przymierzylem M-ke - za mala. L-ka - za duza. Wzialem 79 zl tanszy Zolfo - siadl idealnie. Wzialem tanszy, mimo ze bardzo chcialem kupic drozszy.

 

Kup taki jaki Ci bedzie pasowal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

cel: rower dla mamy, 45-letniej kobiety, ktora jezdzi czasami szosami, a niekiedy jakimis lesnymi sciezkami, ale zaden offroad, wiec bez szalenstw

do tej pory jezdzila na CROSSie ojca, ale zaczela ponarzekiwac, na wysoka rame (meski rower) oraz, ze musi sie pochylac do kierownicy, wiec wskazane byloby znalezc rower wygodniejszy dla niej

 

jakies rady?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przejść do sklepu i dobrać rower, na którym będzie jej wygodnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Lekki mieszczuch na nieco grubszej gumie i tyle. 5-7 biegow w piascie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

problem polega na tym, ze ma byc to prezent. mieszczuch? bo mnie sie zdaje, ze jej sie marzy taki rower holenderski, ale jak to sie nadaje do celow, ktore przedstawielm? i za jaka kasiore mozna cos znelezc/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

chcialbym sie zamknac w duzo mniej jak 1.000zł, zreszta, rower podany przez Ciebie wazy 17,5kg, dosc sporo do dzwigania dla kobiety, ktora miala by ten rower chociazby schowac do piwnicy czy cos...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Za tysiac nie kupisz lzejszego mieszczucha. Ale mieszczucha sie nie nosi do piwnicy wiec moze byc ciezszy. Generalnie wogole sie go nie nosi.

 

Kupujesz porzadna szekle i zostawiasz pod domem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

nie mow mi teraz, ze za mniej jak tysiac zlotych nie kupie rowera, dla 45-letniej kobiety, ktora od czasu do czasu lubi sobie wyjsc z kolezankami pojezdzic po pobliskich wsiach, no k***a :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

poniżej tysiaka nie kupisz jej porządnego roweru. jak chcesz to przejdź się do jakiegoś marketu i tam popatrz. ale tak jak napisał Bebok, taki rower na pewno będzie trochę ważył. zresztą jakbyś chciał, żeby ta różnica wagi była odczuwalna, to musiałbyś wydać 10 000.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No nie do konca jest jak mowicie.

 

Porzadnego mieszczucha kupisz za 300-500 zl. Bedzie uzywany, moze mocno stary, ale bedzie dawal rade (jak dobrze wybierzesz). Nowy porzadny mieszczuch, czyli lekki i z odpowiednimi bajerami moze kosztowac nawet 3k. Za 1k mozna kupic nowego pseudo mieszczucha. Za 1000 mozna poszukac uzywanego holendra z alu rama. Ale to tez nie bedzie 12 kg jak w goralu.

 

Ja mam mieszczucha z 1986 r. kupionego za 350 zl i jezdze na nim 7 rok. Dziala? Dziala, ale ja go nie nosze bo skurczybyk wazy chyba z 24 kg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×