Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jak się nie będziesz pchał na maratony, to nie ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A ja mam takie pytanko: gdzie w Warszawie mogę oddać rower do hmm... "remontu". Mam ok 4-5 letniego górala, który był dosyć mocno eksploatowany, ale nie mam czasu samemu się za niego zabrać. Widziałem ofertę w InterSporcie - generalny remont kosztuje u nich 140 zł. Czy znacie inne miejsca?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mam jeszcze jedno pytanie: jak to jest z kaskami rowerowymi? Czy są obowiązkowe?

Wsrod myslacych ludzi sa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wujek - pokrótce. Jeżeli chcesz przeznaczyć na rower 2k, to spokojnie kupisz niezły sprzęt. wjk Ci polecił niezły sprzęt, poważnie bym się na Twoim miejscu zastanowił. Dla Ciebie najlepszy będzie rower trekingowy, ewentualnie holender ;) ale pewnie chcesz rower z przerzutkami, więc tradycyjny miejski też odpada. Nie kupuj MTB, to nie rower na Warszawę. Przede wszystkim idź do salonu, "przymierz" się do rowerka i wybierz ten, który uznasz za najbardziej odpowiedni. Na Twoim miejscu wybór zawęziłbym do wspominanych wcześniej Kellysów, Giantów i Aythorów. Ja mam Krossa Hexagon, ale to MTB, więc nie będę Ci go polecał, bo to nie rower dla Ciebie. Z Krossów w tym przedziale cenowym polecam model Evado 1.3.

 

Co do kasku - jeżeli masz zamiar jeździć po drogach, gdzie jest sporo samochodów to dla własnego bezpieczeństwa bym kupił. Nie jest obowiązkowy, ale tu raczej nie chodzi o przepisy, a o własne bezpieczeństwo. Na drogach jest tylu debili, że zawsze lepiej się zabezpieczyć. Jeżeli macie tam na tej Waszej wiosce dobre ścieżki rowerowe, to kask nie będzie Ci potrzebny. Górskich tras też pewnie nie będziesz pokonywał ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dziękuję za pomoc Icon :). Brat ma MTB, ale wyłacznie dlatego, że się do niego dopasował. Nie chciał, ale najlepiej mu się na nim siedziało :). Przejrzałem ofertę kilku sklepów i właśnie jakiś rower trekingowy by mi się przydał :). Kilka osób mi już mówiło, że po prostu muszę jechać do sklepu i się przymierzyć :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

pewnie chcesz rower z przerzutkami, więc tradycyjny miejski też odpada

Hmm, musze sie w takim razie spytac mojego miejskiego roweru, ktory ma 25 lat, skad ma ta przerzutke i 3 biegi :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A ja mam takie pytanko: gdzie w Warszawie mogę oddać rower do hmm... "remontu". Mam ok 4-5 letniego górala, który był dosyć mocno eksploatowany, ale nie mam czasu samemu się za niego zabrać. Widziałem ofertę w InterSporcie - generalny remont kosztuje u nich 140 zł. Czy znacie inne miejsca?

polecam miejsce na ul. Widok - nie pamiętam numeru, ale ciężko przeoczyć. tylko z terminami tam różnie bywa, ale jeśli chodzi o ceny i jakość to jest OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

pewnie chcesz rower z przerzutkami, więc tradycyjny miejski też odpada

Hmm, musze sie w takim razie spytac mojego miejskiego roweru, ktory ma 25 lat, skad ma ta przerzutke i 3 biegi :>

 

Przerzutki w piaście, to nie przerzutki :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

pewnie chcesz rower z przerzutkami, więc tradycyjny miejski też odpada

Hmm, musze sie w takim razie spytac mojego miejskiego roweru, ktory ma 25 lat, skad ma ta przerzutke i 3 biegi :>

 

Przerzutki w piaście, to nie przerzutki :P.

W piascie mośku jest tylko jedna przezutka....

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

pewnie chcesz rower z przerzutkami, więc tradycyjny miejski też odpada

Hmm, musze sie w takim razie spytac mojego miejskiego roweru, ktory ma 25 lat, skad ma ta przerzutke i 3 biegi :>

 

Przerzutki w piaście, to nie przerzutki :P.

W piascie mośku jest tylko jedna przezutka....

 

Czepiasz się słówek. I tak wszyscy mówią na to przerzutki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie czepiam sie slowek, tylko nazywam rzeczy tak jak sie powinno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W rowerze za mniej niż 2000zł lepiej brać z tradycyjnymi, bo za jako takie tarczówki trzeba słono zapłacić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

To po pierwsze, a po drugie wątpię żeby były Ci do czegokolwiek potrzebne takie hamulce. V-brake mimo swojej prostoty są skuteczne i przede wszystkim dużo łatwiejsze w serwisowaniu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

jakies takie dziwnie szerokie opony ma ten rower :> zwlaszcza, skoro on ma sluzyc do jazdy po miescie :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gorski rower bym sobie odpuscil do jazdy po miescie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przymierzam się do kupna (wreszcie) jakiegoś porządnego roweru. Wiem, że o markach i modelach zostało tu napisane prawie wszystko, ale ja chciałbym spytać o typy rowerów. Waham się pomiędzy górskim, a crossem. Jakie są najważniejsze różnice między nimi i który byłby dla mnie lepszy? Głównie jeżdżę po mieście, z tym, że nie jest to taka 'typowa' jazda. Nie trzymam się ścieżek rowerowych czy ulic, ale jeżdżę tam gdzie chcę i tam gdzie mi potrzeba. Czyli od roweru wymagam, żeby mógł pokonywać np. trawniki, krótkie odcinki błota czy wysokie krawężniki. Poza tym czasem pojeżdżę sobie po lesie i wolałbym, żeby rower mi się nie poskładał na jakimś przypadkowym konarze, tak samo ma się sprawa z krawężnikami. ;)

 

PS. Teraz mam takiego 'górala z hipermarketu' i mam problem z piszczącymi hamulcami. Zdaję sobie sprawę, że to w miarę normalna sytuacja, ale teraz nawet przy delikatnym hamowaniu odgłos niesie się chyba po całym osiedlu. ;) Ktoś wie jak temu zaradzić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak będziesz jeździł więcej po mieście, bierz crossa. Masz większe ( bo 28 calowe) i cieńsze koła. Jeśli przyjdzie potrzeba to i z krawężnikiem czy trawą sobie poradzi, jednak masz tam zdecydowanie mniejszy skok przedniego amortyzatora, więc jeśli chodzi o jakieś grubsze wycieczki po lesie to nie bardzo. Jak kupisz trochę lepszego crossa to będzie nadawał się do tego co napisałeś :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Według mnie nie warto. Bardzo słaby osprzęt. Poleciłbym Kellysa Axisa, ale widzę że z roku na rok księgowych ponosi coraz bardziej. Chyba że trafisz w sklepie na jakiś starszy rocznik, z przerzutką Alivio z tyłu (jeśli zależy Ci na w miarę sprawnie działających przerzutkach, to patrz na modele od Alivio w górę). Miał lepszy osprzęt a wychodził dużo taniej niż obecny model :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×