Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ion. Kolejny (po Antimatter) projekt anathemowca Pattersona. Jestem zauroczony, album "Madre, Protegenos" jest subtelny i mistrzowski. Utwór tytułowy, "Anathema Maranatha"... Toż to "Planetary Confinement" podniesiony do drugiej potęgi. Delicje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Oj zieeeew. Duncan zawsze był słabszą połową Antimatter, na "Madre" fascynację faro połączył z odwieczną fascynacją zawodzącymi długonogimi wampirellami i wyszło coś między nudnym a niestrawnym. Dla mnie oczywiście :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Chciałem tylko zauważyć, że przynajmniej na utworze tytułowym nikt nie zawodzi ;P I resztę tez podtrzymuję ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeżeli ktoś lubi takie chilloutowe kawałki to od siebie polecę: Sia - Breath Me (Mylo Remix) oraz Aya - Sean (Eric's 2WFU Dub). Może się spodoba, może nie ;) Zaznaczam, że to female vocaalist, imo bardzo bardzo miłe głosiki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Szukam stacji radiowej z francuskim rockiem. Pomożecie? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wybaczcie, że odbiegam od dyskusji ale przypomniała mi się ostatnio piosenka Moby'ego, którą za młodu uwielbiałem. W teledysku było pomieszczenie z monitorami i krowa, którą kroili ale ona ciągle żyła. Nie wie ktoś o co mi chodzi? Na youtubie, wrzucie itp wytagowałem Moby'ego na wszystkie sposoby ale nie mogłem znaleźć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Wybaczcie, że odbiegam od dyskusji ale przypomniała mi się ostatnio piosenka Moby'ego, którą za młodu uwielbiałem. W teledysku było pomieszczenie z monitorami i krowa, którą kroili ale ona ciągle żyła. Nie wie ktoś o co mi chodzi? Na youtubie, wrzucie itp wytagowałem Moby'ego na wszystkie sposoby ale nie mogłem znaleźć.

 

I robili z niej wkłady do hamburgerów? ;) Też to pamiętam, wykonawcy nie, ale wiem, że to nie był Moby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Wybaczcie, że odbiegam od dyskusji ale przypomniała mi się ostatnio piosenka Moby'ego, którą za młodu uwielbiałem. W teledysku było pomieszczenie z monitorami i krowa, którą kroili ale ona ciągle żyła. Nie wie ktoś o co mi chodzi? Na youtubie, wrzucie itp wytagowałem Moby'ego na wszystkie sposoby ale nie mogłem znaleźć.

Etienne de Crecy- Am I Wrong ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ostatnio jak jechaliśmy z kumplem to leciała taka rosyjska nuta i pamiętam tylko że śpiewała to kobieta i refren się zaczynał coś w stylu "ach kak że ty całujesz...". Niestety więcej nie jestem sobie w stanie przypomnieć z pewnych względów :keke: . Czy ktoś może kojarzy co to mogło być? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Wybaczcie, że odbiegam od dyskusji ale przypomniała mi się ostatnio piosenka Moby'ego, którą za młodu uwielbiałem. W teledysku było pomieszczenie z monitorami i krowa, którą kroili ale ona ciągle żyła. Nie wie ktoś o co mi chodzi? Na youtubie, wrzucie itp wytagowałem Moby'ego na wszystkie sposoby ale nie mogłem znaleźć.

Etienne de Crecy- Am I Wrong ?

To chyba to. A wydawało mi się, że teledysk był bardziej ponury i inaczej sobie to przypominałem. Muzycznie zdecydowanie inaczej ;) . Ale dzięki za odpowiedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zareklamuję się, a co! (Pewnie wielu z was dostało też na GG i na maila, za duble przepraszam :P)

 

***

 

Witam,

 

Zapraszam do słuchania mojej audycji radiowej w Radiu Afera, poniżej tekst promocyjny:

 

***

"Po drugiej stronie ciszy"

 

Miłość, smutek, ból, żal, wściekłość, utracone marzenia, ból istnienia

Piękne dźwięki, muzycznie różnorodne, jednak połączone tematycznie z głównymi hasłami audycji, przeplatane werterowskimi zapowiedziami jednego z ostatnich umarłych romantyków.

 

"Nie pozwól miłości, by umarła przed Tobą"

 

Posłuchaj w piątek, trzy minuty po 21

 

***

 

Gdzie można posłuchać?

 

W Poznaniu na 98,6 MHz

W Internecie na www.afera.com.pl

 

Do usłyszenia w eterze,

Pozdrawiam,

Artur Karpiński (vel Vami / Vikki Roxx)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Byłem wczoraj na koncercie Dżewa. Już be zmojego brata w składzie.

W niektórych kawałkach brakowało drugiej gitary, w innych nie, ale ja nie o tym chciałem.

Razem z Dżewem zagrał zespól Max Weber. Chłopaki grają indie rocka czy jak to się tam nazywa. Bardzo fajna muzyczka. Trochę na jedno kopyto mają kawalki, ale są nieźli. Do tego goście są bardzo sympatyczni.

Jak im powiedziałem, że mi się podobało to się cieszyli jak dzieci. Takie wsparcie dla młodych zespołów jest ważne, tym bardziej, że naprawdę mi się podobało :) .

Swoją drogą kolesie od razu zapytali sie mnie czy siedze w klimatach hardcorowych :lol: . Po mnie to aż za bardzo widać :D .

Marzy mi się kapelka hardkorowa złożona z kilku starszych kolesi grających dla czystej przyjemności. Bez napinania się na jakieś koncerty itd. Po prostu rzeźnia dla relaksu.

 

A teraz z innej beczki. Dorwałem ostatni album Sick of it All "Death to Tyrants" . To jest to co lubię. Ostry, ale melodyjny hardcore rodem z Nowego Jorku. Miejska, bezkompromisowa muza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie wiem, czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale jeżeli założycie maila na yahoo, macie możliwość "zrobienia" sobie radia internetowego na własną modłę. Oceniacie style muzyczne, wykonawców, piosenki, ogólnie mówiąc spoko sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
A teraz z innej beczki. Dorwałem ostatni album Sick of it All "Death to Tyrants" . To jest to co lubię. Ostry, ale melodyjny hardcore rodem z Nowego Jorku. Miejska, bezkompromisowa muza

 

oj Wujek- ten album to masakra (na + oczywiście). extra albumik!

dla mnie wymiatają albumy Dropkick Murphys!! punk+ irlandzka muza=miodzio. jak ktoś nie zna to polecam.

 

ty-> DROPKICK MURPHYS - ładny klip, w sensie muza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Te Dropkick Murphys jest za lekkie jak dla mnie :) .

Samo połączenie fajne, ale przydałaby się szybsza, ostrzejsza muza :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wujek to może 1125, Schizma, Throwdown albo Walls of Jericho? Samo czyste HC :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Wujek to może 1125, Schizma, Throwdown albo Walls of Jericho? Samo czyste HC :)

 

Mam dwie czy trzy kasety z 1125 :] .

Tak, to lubię :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

mocne to kiedyś były Pantera i Biohazard- piękne czasy 3 klasy podstawówki :kekeke: . z hardcoru NY teraz to najlepszy chyba jest wspomniany Sick of... .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Albo po prostu Anthrax?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×