Skocz do zawartości
Forn

Arsenal Londyn

Rekomendowane odpowiedzi

Forn, takich spraw az nie wypada zapominac ;)

 

Tu masz na dokladke, "filmik" rewelacja -> KLIK!.

 

Teraz tylko czekac na powrot krola, no nowego krola, ktorym bedzie... :] // odrazu zaznaczam, shut up with your fuckin' brilliant comments "uuu jasne wzmocnienia, jasne arsenal dobry, jasne! teraz juz do dupy wszystko - gracias :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

uuu, jasne wzmocnienia...;-)

 

Mowi sie duzo o Anelce, to wszystko zaczyna przypominac koszmar, jak Wenger kupi Anelke, to naprawde napisze do niego dlugi list, nacechowany negatywnymi emocjami, ktory w skrocie bedzie mozna strescic jako "palant z ciebie".

 

Sadze, ze nowym krolem bedzie (jak zostanie) Robin van Persie, on pokzal w zeszlym sezonie jak dorosl, nie moglem na niego patrzec przez pierwszy rok jak u nas byl, pamietam mecz z WHU (z poltora roku temu) jak przez 90 minut stal, a jak juz dostal pilke to ja stracil. A teraz Robin zaczyna przypominac Thierrego (co jest w sumie zabawne), obaj bardzo szybcy, obaj z wysmienita technika, obaj maja zwod, ktory kazdy zna, ale nikt nie umie go zatrzymac (Robin zrobil go chociazby w meczach z Blackburn i Watfordem, ja wiedzialem co on zrobi, obroncy wiedzieli co zrobi, bramkarz wiedzail co zrobi, 40 tysiecy ludzi na trybunach wiedzialo, a on i tak strzelil). Zreszta sam Titi na pytanie kto jest najbardziej utalentowanym pilkarzem Arsenalu mowil, ze Robin i ze jakbysmy widzieli co wyprawia na treningach to bysmy sie lapali za glowy.

 

Potrzebujemy wzmocnien, ale Wenger ich nie zapewni, dlatego trzeba wymienic Wengera :>.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Potrzebujemy wzmocnien, ale Wenger ich nie zapewni, dlatego trzeba wymienic Wengera.

 

Czy ja wiem :-k. A kogo byś widział na ławce Arsenalu miast Wengera?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Deschamps, Le Guen, Laudrup, ktos mlody w kazdym badz razie. Nie Capello :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

O odejściu i o samym Henrym powiedziano już wystarczająco. Ja też oczywiście będę tęsknił ;) Teraz jednak trzeba zacząć w końcu coś zmieniać.. Odejście sezon po sezonie trójki najważniejszych graczy (Vieira, Bergkamp, Henry) powoduje, że tej drużynie potrzebny jest kapitalny remont. Zacząć należy od wywalenia Wengera (wiem, że to baaardzo mało prawdopodobne..), który już chyba prochu u nas nie wymyśli (podobno nie ma zamiaru przedłużać kontraktu, który wygasa mu po przyszłym sezonie..). Możliwe, że odejdzie też Fabregas (kolejny wielki cios), co spowoduje, że będziemy potrzebować praktycznie nowego zespołu. Priorytet teraz to sprowadzenie napastnika. Podobnie jak i dla Forna, dla mnie zakup Anelki będzie kolejnym dowodem na stratę zmysłów przez Wengera. Nie wierzę w niego, nie lubię go i w ogóle. Sto razy wolę Teveza czy Torresa (nie mówcie, że nie mamy pieniędzy..), albo nawet Benta czy też Owena.. Nawet Bendter myślę lepiej by się sprawdził. Ogólnie napastników potrzebujemy dwóch bo dla mnie miejsce Robina jest na lewym skrzydle. Trzeba koniecznie dokupić kogoś na prawą pomoc, no chyba, że kolejny sezon będziemy grać bez skrzydłowych.. Przydałby się też jakiś DMC, o wzmocnieniach w obronie i na bramce nie muszę chyba wspominać.. Ogólnie wniosek jest jeden- drużyna potrzebuje kapitalnego remontu.

 

P.S Myślę, że w kontekście zastąpienia naszego najlepszego gracza warto wspomnieć o Theo. W niego akurat wierzę..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
P.S Myślę, że w kontekście zastąpienia naszego najlepszego gracza warto wspomnieć o Theo. W niego akurat wierzę..

 

Mozna probowac, mozna probowac z nim na prawym skrzydle, tylko ze to wszystko nierealne. Trenerem jest Wenger, on w tym sezonie sadzal na lawce Adebayora kiedy mial zyciowa forme, a potem jak mu spadla to go wstawial do podstawowej jedenastki. Zakup powiedzmy Benta i Teveza (albo Martinsa, albo Owena albo Cisse, albo kogok****kolwiek) i postawienie na skrzydlach Van Persiego i Walcotta wyglada dobrze. Odejscie Cesca i postawienie na srodku Rosickiego i Hleba i druzyna juz wyglada sensownie. Ale nie ! Trenerem jest Wenger, dalej bedziemy meczyc Hleba na skrzydle chociaz widac, ze sie tam meczy. Nie mamy co mowic o zmianach i robic sobie nadziei, bo zmian nie bedzie, tylko nerwy stracimy.

 

Chociaz szczerze mowiac ja widze Robina w ataku :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Deschamps, Le Guen, Laudrup, ktos mlody w kazdym badz razie. Nie Capello :P.

Z calym szacunkiem, ale twoi wybrancy nie zmienia oblicza Arsenalu. Ja bylem pewien ze Real Madryt kupujac Capello, kupuje podstarzalego pana, ktory juz nie za wiele o grze na wysokim poziomie wie. A tu prosze. :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z calym wielkim szacunkiem dla ligi hiszpanskiej, w tym roku byla tak dziwna jak nigdy, gdyby Arsenal gral w Primera Division, to liczylby sie w walce o mistrza do ostatniej kolejki. Gdyby Real Capello gral w Premiership, to by stracil szanse na dogonienie Manchesteru i Chelsea tak szybko jak Arsenal.

 

A czemu oni nie maja zmienic ? Wszyscy maja wizje, wyniki, sa mlodzi nigdy nie trenowali jeszcze naprawde wielkiego klubu (z wyjatkiem Deschampesa, ale Juve byl w Serie B wiec ciezko liczyc), Wenger tez szedl ta droga, a ja nie widze dostepnego trenera swiatowego formatu ktory cos zrobi z Arsenalem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Z calym wielkim szacunkiem dla ligi hiszpanskiej, w tym roku byla tak dziwna jak nigdy, gdyby Arsenal gral w Primera Division, to liczylby sie w walce o mistrza do ostatniej kolejki. Gdyby Real Capello gral w Premiership, to by stracil szanse na dogonienie Manchesteru i Chelsea tak szybko jak Arsenal.

Gdyby babcia miala wasy... Ja tam wierze w Wengera, wiem ze jeszcze bedzie odnosil sukcesy w tym klubie. Jest to symbol Arsenalu tak jak SAF MU. Zawsze bede pamietal sezon w ktorym Arsenal nie przegral meczu, a takich rzeczy dokonuja tylko wybitni trenerzy, a takim bezwatpienia jest Wenger. Trzeba uspokoic sytauacje w klubie i dac czas trenerowi na gruntowna przebudowe zespolu, a wyniki same przyjda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gdyby babcia miala wasy...

 

Wspaniala polemika.

 

Ja tam wierze w Wengera, wiem ze jeszcze bedzie odnosil sukcesy w tym klubie. Jest to symbol Arsenalu tak jak SAF MU.

 

Porownanie z SAFem "lekko" przesadzone.

 

Zawsze bede pamietal sezon w ktorym Arsenal nie przegral meczu, a takich rzeczy dokonuja tylko wybitni trenerzy, a takim bezwatpienia jest Wenger.

 

Ja tez bede pamietal, ja tez uwazam ze byl swietnym trenerem. Ale, to nie moze przeszkadzac mi w patrzeniu w przyszlosc, Wenger od czasu pamietnego mistrzostwa w sezonie 03/04 popelnia same bledy, przez 3 lata wchodzil krok po kroku w bagno, kazdy krzyczal "uwazaj wchodzisz w bagno!", ale on szedl w zaparte. Uparl sie na taktyke bez skrzydlowych, uparl sie na stawianie na mlodych, teraz czas najwyzszy na rozliczenie go.

 

 

Trzeba uspokoic sytauacje w klubie i dac czas trenerowi na gruntowna przebudowe zespolu, a wyniki same przyjda.

 

Uspokoic sytuacje trzeba, od najwyzszego szczebla. Przebudowe zrobic trzeba, ale z innym trenerem, bo po tym trzeba sprzatac. Zobacz, jak Wenger reagowal na odejscia Cole, Vieiry, Piresa, Bergkampa, jak teraz reaguje na odejscie Henrego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja tam sie ciesze, ze odszedl Henry, chociaz razem z moim kumplem plakalismy troche wczoraj :) Jest to ostatni dzwonek dla Wengera - albo zacznie prowadzic zespol albo niech sobie idzie w cholere :) Szykuje nam sie walka o utrzymanie w tym sezonie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja na dzień dzisiejszy również nie należę do zwolenników Wengera, bo wydaje się że to już nie ta sama klasa co kilka lat temu bo się wypalił. Twierdzicie że powinien odejść, że nie chcecie go więcej widzieć, bo się po prostu nie nadaje.

Na pewno macie sporo racji ale nie możemy popełnić takiego błędu że najpierw go zwolnimy, a dopiero później będziemy szukać jego następcy. Dajcie mi przykład kto tego Wengera mógłby na dzień dzisiejszy zastąpić? No właśnie, nikt sensowny na myśl nie przychodzi.

 

Nie ma o czym rozmawiać, nasz zarząd należy do tych "spokojnych", Wenger ma jeszcze rok kontraktu, i ani on, ani klub go nie zerwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Uspokoic sytuacje trzeba, od najwyzszego szczebla. Przebudowe zrobic trzeba, ale z innym trenerem, bo po tym trzeba sprzatac. Zobacz, jak Wenger reagowal na odejscia Cole, Vieiry, Piresa, Bergkampa, jak teraz reaguje na odejscie Henrego.

Myslisz ze przyjdzie nowy trener i sytuacja zmieni sie o 180 stopni? Przyjda wybitni zawodnicy, a Arsenal pobije rekord z sezonu 03/04? To ze Wenger stawia na mlodych zawodnikow mi osobiscie bardzo sie podoba. Za to wlasnie darze wielkim szacunkiem Wengera. Kazdy ma prawo do wlasnej opinii na ten temat a moja jest taka zeby zostal, jak najdluzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak najdluzje czyli rok, bo przeciez wiadomo, ze umowy nie przedluzy. A teraz prosze cie, pokaz mi palcem gdzie pisalem o zmianie sytuacji o 180 stopni. Druizyna potrzebuje po prostu nowego spojrzenia, ktorego Wenger nie gwarantuje, a gwarantuje wrecz cos zupelnie innego.

 

Zreszta zauwazyliscie jaka druzyna Arsenalu jest pelna paradoksow ? Nie chcemy Stana Kroenke, bo to angielski klub, a w podstawowej jedenastce ani jednego Anglika.

 

Wenger stawia na mlodych, a w pierwszym skladzie 2 zawodnikow ponizej 22 roku zycia.

 

Wenger nie patrzy w paszport, tylko na umiejetnosci, a przez dwa lata w skladzie utrzymal sie Flamini, a przez 8 w Arsenalu Aliadiere.

 

Gramy najbardziej efektowny futbol oprocz Barcelony, a ja patrzac na mecze z WHU, Portsmouth, Newcastle, Sheffield i parenascie innych zasypialem. O 1 meczu z PSV nie wspominajac, bo wtedy plakalem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jak najdluzje czyli rok, bo przeciez wiadomo, ze umowy nie przedluzy.

Skoro jestes pewny ze nie przedluzy to, po co ten lament. Pomysl sobie ze juz za rok o tej porze nie bedzie tego "cholernego" fracuza w Arsenalu i ze dopiero druzyna stanie na nogi i zacznie osiagac sukcesy na arenie krajowej i miedzynarodowej, czego Tobie i sobie zycze :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No jak to czemu lament ? Tracimy caly rok przez to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Forn, tak czytam Twoje wypowiedzi i...

 

 

Ty na pewno jesteś fanem Arsenalu? Rozumiem krytykę i całą resztę, ale skąd tak ostre słowa, np. o Wengerze??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Jak najdluzje czyli rok, bo przeciez wiadomo, ze umowy nie przedluzy.

 

skad wiesz? AW Ci sie zwierzyl? :P

 

Ja tam wciaz wierze w Wengera, cos wymysli, zreszta tak bolejecie nad slabym Arsenalem, a ja wciaz widze pozytywy, w tym sezonie 3 miejsce bylo do samego konca w zasiegu reki, a to moim zdaniem taki straszny wynik (jak wiekszosc psioczy) nie jest.

 

Co do tych paradoksow to hyh, kto nie chce Stana ten nie chce, wiec ten paradoks to roznie mierzony ;)

 

Nie rozumiem Twojej wypowiedzi ad. umiejetnosci vs paszport :]

 

Ogolnie czekam z niecierpliwoscia na kolejny sezon, najwazniejsze dobro Arsenalu i wierze ze AW moze wciaz nam je zagwarantowac :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A co mam mowic ? Ze jest fajnie ? Ze mamy potencjal ? Ze za dwa lata zaczniemy wygrywac ?

 

Pamietam jak dwa lata (damm, to bylo prawie 3) temu druzyna ni z tego ni z owego umarla, po nieszczesnym 49 meczu z Manchesterem wszystko peklo od reki. Wtedy powoli zaczeto przebakiwac o tym, ze za 2 lata bedziemy mieli nowy stadion i Wenger buduje zespol na rok 2006 a w 2007 bedziemy takimi mistrzami ze OJACIE. I przez dwa lata Wenger wprowadzal swoja taktyke, robil wymiane pokoleniowa, przegrywal wszystko jak leci, mamroczal o tym, ze w pilce sa wazniejsze rzeczy niz zwyciestwo i mowil o naszym potencjale (swietne slowa znienawidzonego przezemnie J. Mourinho mowiacego o tym, ze on tez by mogl swietna paczke mlodych grajkow sklecic, tylko ze po 3 latach bez sukcesow juz dawno bylby zwolniony). I nadszedl rok 2007, weszlismy na nowy stadion, mielismy kapitana Henrego i mlodych zawodnikow ktorzy po dwoch latach mieli nam pokazac nowa swiezosc. Efekt byl taki, ze zagralismy najgorszy sezon w karierze trenerskiej Wengera. I jak teraz slucham o tym, ze mam czekac 2 lata, to nie wiem czy mam sie smiac czy plakac. ZWLASZCZA, ze 2 lata temu wizja Wengera wydawala sie potluczona, ale byla, w jakas strone zmierzal. A teraz, kupno slabego Fabianskiego, staranie sie o Anelke, w miedzyczasie odpuszczenie Riberego ktory wrecz prosil aby go sciagnac, oddanie Henrego za bezcen i tak dalej. Za co ja mam chwalic Wengera? Za to ze 5 lat temu byl dobrym trenerem ?

 

skad wiesz? AW Ci sie zwierzyl? razz.gif

 

Powiedzial Henremu. Poszedl Dein i to zalatwia niejako sprawe.

 

Ja tam wciaz wierze w Wengera, cos wymysli, zreszta tak bolejecie nad slabym Arsenalem, a ja wciaz widze pozytywy, w tym sezonie 3 miejsce bylo do samego konca w zasiegu reki,

 

No tak, w nadchodzacym sezonie pewnie do pierwszej 5 tez sie zalapiemy, pytanie tylko czy takie sa nasze ambicje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
A co mam mowic ? Ze jest fajnie ? Ze mamy potencjal ? Ze za dwa lata zaczniemy wygrywac ?

 

Pamietam jak dwa lata temu druzyna ni z tego ni z owego umarla, po nieszczesnym 49 meczu z Manchesterem wszystko peklo od reki. Wtedy powoli zaczeto przebakiwac o tym, ze za 2 lata bedziemy mieli nowy stadion i Wenger buduje zespol na rok 2006 a w 2007 bedziemy takimi mistrzami ze OJACIE. I przez dwa lata Wenger wprowadzal swoja taktyke, robil wymiane pokoleniowa, przegrywal wszystko jak leci, mamroczal o tym, ze w pilce sa wazniejsze rzeczy niz zwyciestwo i mowil o naszym potencjale (swietne slowa znienawidzonego przezemnie J. Mourinho mowiacego o tym, ze on tez by mogl swietna paczke mlodych grajkow sklecic, tylko ze po 3 latach bez sukcesow juz dawno bylby zwolniony). I nadszedl rok 2007, weszlismy na nowy stadion, mielismy kapitana Henrego i mlodych zawodnikow ktorzy po dwoch latach mieli nam pokazac nowa swiezosc. Efekt byl taki, ze zagralismy najgorszy sezon w karierze trenerskiej Wengera. I jak teraz slucham o tym, ze mam czekac 2 lata, to nie wiem czy mam sie smiac czy plakac. ZWLASZCZA, ze 2 lata temu wizja Wengera wydawala sie potluczona, ale byla, w jakas strone zmierzal. A teraz, kupno slabego Fabianskiego, staranie sie o Anelke, w miedzyczasie odpuszczenie Riberego ktory wrecz prosil aby go sciagnac, oddanie Henrego za bezcen i tak dalej. Za co ja mam chwalic Wengera? Za to ze 5 lat temu byl dobrym trenerem ?

Widzisz Forn, Ty jestes nastawiony na skuces od zaraz. Zachowujesz sie jak rozkapryszeni kibice Realu ktorzy zadaja sukcesow tu i teraz. Ja mam troche inne podejscie do tego sportu. Osobiscie cenie sobie rzetelna i ciezka prace przez dluzszy czas, ktora predzej czy pozniej przyniesie sukces. Nie jestem kibicem Chelsea ktory cieszy sie z sukcesu kupionego za spore pieniadze pana Romana. Ja takim sukcesem nie potrafilbym sie cieszyc. Za to cenie Wengera ze potrafi malymi kroczkami dojsc do sukcesu. Bez wielkich transferow tak jak to bylo w przypadnku ww Cheslea. Na tym chyba polega roznica zdan miedzy Toba i mna. Najwazniejsze jest to ze pragniemy tego samego, czyli sukcesu Arsenalu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×