Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY
lad

Everton FC

Rekomendowane odpowiedzi

Zakończyliśmy sezon przygotowawczy. Warto byłoby walnąć jakieś podsumowanie. :]

 

12.07 FC Sion 1:0 Everton

19.07 Cambridge 4:2 Everton (Jutkiewicz x2)

22.07 Preston 0:1 Everton (Jagielka)

25.07 Nottingham Forest 1:1 Everton (Baxter)

30.07 Chicago Fire 2:0 Everton

03.08 Colorado Rapids 1:2 Everton (Arteta, Osman)

09.08 Everton 1:1 PSV (Arteta)

 

No cóż, nasze sparingi zbytnim optymizmem nie napawają. W większości z nich grało sporo młodzieży (nawet z PSV w pierwszym składzie wyszli Gosling i Rodwell), ale to tylko oznaka naszej bardzo wąskiej kadry. Wzmocnienia są koniecznością, chociaż przeciwko Holendrom w ostatnim sparingu nie zagraliśmy wcale źle, inna sprawa, że rewelacyjnie też nie. Z taką formą ciężko będzie przebić się do pierwszej 6., martwi mnie Yakubu, który zagrał 3 mecze i nie strzelił żadnego gola. :/

Jeżeli nie kupimy następcy Johnsona (mówi się ostatnio o Alanie Smith`ie i Vagnerze Love), to możemy mieć ogromne kłopoty. No, ale to raczej niemożliwe.

Fajnie pokazał się Jutkiewicz, którego wszyscy skreślili po mizernym wypożyczeniu do Plymouth. Zdobył dwa gole, a gdy wchodził to był aktywny. Wielkie postępy czyni też Rodwell, 17-latek imponuje przede wszystkim warunkami fizycznymi, myślę, że w tym sezonie pogra sobie dużo więcej niż w poprzednim. :]

Gosling wypadł średnio, ale widać było w nim przebłyski sporego talentu, tak samo jak u młodziutkiego Baxtera (gol z Nottingham pierwsza klasa :respekt: ) i Wallace`a (obaj to 16-latkowie), który mimo, że zagrał ledwie 10 minut błysnął świetnym, minimalnie niecelnym 60-metrowym przerzutem do Artety.

Co do Hiszpana to wyraźnie widać, że po kontuzji nie ma już ani śladu i Mikel ponownie będzie czołowym piłkarzem The Blues. :jupi:

 

Już rozpoczynam odliczanie do rozpoczęcia sezonu w Premiership. Pierwszy mecz gramy u siebie z Blackburn. :>

 

P.S

można zobaczyć gola Baxtera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
eżeli nie kupimy następcy Johnsona (mówi się ostatnio o Alanie Smith`ie i Vagnerze Love), to możemy mieć ogromne kłopoty. No, ale to raczej niemożliwe.

 

z tej dwojki to zaden raczej nie da +/- 10 bramek w lidze a tyle bym oczekiwal od nastepcy AJ :> Smithy od czasow gry w Man Yooo a to na DMC a to na MR stracil i tak swoja srednia skutecznosc a i w Newcastle grywal na MC wiec napastnik juz z niego sredni ;) tym bardziej ze wiecznie mlody nie bedzie :P Love to wiadomo w Rosji sobie ladnie pogrywa ale na statku premiera debiuty i to Brazylijczykow sa ciezkie :/

 

Wydaje mi sie ze to bedzie sezon przejsciowy dla Evertonu :P beda wprowadzani mlodzi gniewni aby za rok/dwa powalczyc w lidze ;) mi tam takie rozwiazanie sie podoba bo lubie jak mlode lwy wchodza do skladu ;) oby zarzad byl cierpliwy no i jak najdalej od spadku hehehe ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
eżeli nie kupimy następcy Johnsona (mówi się ostatnio o Alanie Smith`ie i Vagnerze Love), to możemy mieć ogromne kłopoty. No, ale to raczej niemożliwe.

 

z tej dwojki to zaden raczej nie da +/- 10 bramek w lidze a tyle bym oczekiwal od nastepcy AJ :> Smithy od czasow gry w Man Yooo a to na DMC a to na MR stracil i tak swoja srednia skutecznosc a i w Newcastle grywal na MC wiec napastnik juz z niego sredni ;) tym bardziej ze wiecznie mlody nie bedzie :P Love to wiadomo w Rosji sobie ladnie pogrywa ale na statku premiera debiuty i to Brazylijczykow sa ciezkie :/

 

Temat Love`a już chyba raczej upadł. Wczoraj media informowały, że CSKA zaprzeczyło o negocjacjach, a dzisiaj zapanowała cisza. Za to Smitha bardzo chce zatrzymać Keegan, ale nadal możliwe jest jego przejście do nas. Moyes raczej widziałby w nim napastnika, a czuję, że pod jego okiem Alan mógłby się odbudować (szkoda tej jego złamanej nogi (Riise :x), bo od tego momentu jego kariera się załamała :/).

 

 

Wydaje mi sie ze to bedzie sezon przejsciowy dla Evertonu razz.gif beda wprowadzani mlodzi gniewni aby za rok/dwa powalczyc w lidze wink.gif mi tam takie rozwiazanie sie podoba bo lubie jak mlode lwy wchodza do skladu wink.gif oby zarzad byl cierpliwy no i jak najdalej od spadku hehehe wink.gif

 

Bardzo prawdopodobne, że tak będzie. Szkoda, że Moyes i Kenwright mówią co innego, a robią co innego. Jak tylko pojawi się jakaś plotka o zawodniku, temat w przeciągu kilku dni upada (wyjątek to Moutinho i wciąż aktualne negocjacje z M`Bią) :|. Co do młodych wilków, to jeżeli nie sprowadzimy żadnego defensywnego pomocnika pewny miejsca w wyjściowej jedenastce może być Rodwell. Gosling raczej przegra rywalizację z Hibbertem/Nevillem i pozostanie mu ławka. Jakieś szanse na ogony może mieć też Baxter - ale on ma dopiero 16 lat. :]

Zostały 3 tygodnie, bardzo mało czasu. W wypadku braku transferów widzę nas daleko poza pierwszą 6. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Everton 2:3 Blackburn

0:1 D. Dunn 21`

1:1 M. Arteta 45` +1`

2:1 A. Yakubu 64`

2:2 R. Santa Cruz 65`

2:3 A. Ooijer 90` +3`

 

No i mamy "znakomite" rozpoczęcie sezonu. Mimo wielu obaw optymistycznie nastawiałem się do tego meczu, który jednak potwierdził wszystkie nasze wady. Brak wzmocnień, odejście kilku zawodników i bardzo wąska kadra, to wszystko było widoczne w dzisiejszym spotkaniu. Pierwsza połowa to istny dramat z naszej strony, momentami dominacja Blackburn była tak ogromna, że przypominała niedawny mecz Barcy z Wisłą :|. Po przepięknym trafieniu Artety wyszliśmy na drugą połowę wyraźnie odmienieni. Dużo walki i pomysłu na grę dało nam prowadzenie (asysta Artety), ale słaba końcówka i iście frajerski gol spowodował, że zostaliśmy z niczym :(.

Fatalnie zagrali Neville (który to już raz? :doh!:) i Valente razem z Lescottem, który kompletnie nie przypominał samego siebie. Niezły występ zanotowali Yobo i Jagielka, ale 3 stracone gole nie wystawiają im zbyt dobrej recenzji. Na plus zdecydowanie Howard (kilka świetnych interwencji), Arteta (klasa sama w sobie) i Rodwell, który mimo 17 lat imponował spokojem w grze. Niezłe wejście miał też Baxter. Chłopak ma 16 lat, a był bliski strzelenia bramki w debiucie na Statku Premiera.

No cóż, pierwsze koty za płoty. Teraz musi być lepiej, no i: TRANSFERY!!!!!!!!!!!!

Za tydzień wyjazd na West Bromwich. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

West Bromwich 1:2 Everton

0:1 L. Osman 65`

0:2 A. Yakubu 76`

1:2 R. Bednar rz. k. 89`

 

Są pierwsze trzy punkty! :jupi:

Może nie jest to zbytni powód do dumy, ale biorąc pod uwagę naszą sytuację kadrową (16-latek zaczął w wyjściowym składzie...) to jest się z czego cieszyć. Pierwszą połowę, podobnie jak z Blackburn, przespaliśmy i tylko indolencji West Bromwich zawdzięczamy stratę tylko jednej bramki. W drugiej części coś ruszyło, właściwie od wejścia Vaughana, który bardzo poderwał drużynę (w 3. minuty strzeliliśmy dwa gole - jeden nieuznany strzał Rodwella) i dał nam 3 punkty.

Najlepiej znów wypadł Arteta, który zaliczył bardzo ładną asystę przy pierwszym golu. Baxter i Rodwell przeciętnie, ale oni mają jeszcze duuuużo czasu na naukę.

 

Podobno blisko Evertonu jest Shaun Wright-Phillips, przynajmniej jeżeli wierzyć stronom Chelsea. ;)

Za tydzień Portsmouth na Goodison!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ech, ten Moyes. Najpierw wyglądało wszystko na to, że nie będzie żadnych transferów w tym sezonie, a tu proszę - na kilka dni przed zamknięciem okienka, mamy już 3 nowe nazwiska!

Najpierw pozyskaliśmy Larsa Jacobsena z Nurnberg. Duńczyk zjawił się w odpowiednim momencie, bo możliwe, że pod nóż pójdzie Phil Neville, a biorąc pod uwagę kontuzję Hibberta, nie mieliśmy nikogo na prawą obronę. ;]

Wczoraj sfinalizowaliśmy wypożyczenie Segundo Castillo z Crvenej Zvezdy. Defensywny pomocnik, który raczej będzie uzupełnieniem składu, bo staramy się jeszcze o M`Bie z Rennes, który nie zagrał we wczorajszym meczu eliminacyjnym. To coś znaczy... :)

 

No i dzisiaj przyszła fantastyczna wiadomość o przejściu do Evertonu Louisa Sahy! Byleby tylko Francuza omijały kontuzje, a będzie na pewno wielkim wzmocnieniem naszej pierwszej linii!! :jupi:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Szkoda Louiego, bo to fantastyczny zawodnik. Po cichu liczyłem, że dostanie jeszcze jedną szansę na OT, ale widocznie Fergie stracił cierpliwość. Francuz ma wszelkie predyspozycje by być napastnikiem topowym, tylko zdrowia mu brak. Mam nadzieję, że Louiemu w końcu dopisze szczęście, a wtedy będzie wielkim wzmocnieniem dla Evertonu. Wypada mu tylko życzyć powodzenia oraz wielu bramek na Goodison :) Na koniec dodam jeszcze raz...szkoda!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No i już wiadomo z kim gramy w I rundzie PUEFA. Trafiliśmy bardzo... średnio. Po tym co Standard pokazał przedwczoraj z Liverpoolem można się obawiać, ale wierzę, że damy radę! :]

 

P.S Pierwszy mecz 18 września na Goodison.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jak dla mnie to Saha będzie po prostu nowym regularnym pacjentem szpitali, tym razem tych w Liverpoolu. Obym się mylił. Właśnie wróciłem z chlania i widzę na lajfskorze bęcki od Portsmouth. To chyba ich pierwsze punkty w tym sezonie... Coś czuję że ten sezon będzie dla Toffersów baaaardzo ciężki - obym się mylił (po raz drugi wyrażam taką nadzieję)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Everton 0:3 Portsmouth

0:1 J. Defoe 12`

0:2 G. Johnson 40`

0:3 J. Defoe 69`

 

Tragedia... Mimo, że zagraliśmy chyba najlepszą pierwszą połowę w sezonie, schodziliśmy do szatni z dwoma golami do tyłu. Portsmouth miało nieprawdopodobne szczęście, słupek, wybicie z linii i niestrzelony rzut karny przez Yakubu (dlaczego do cholery nie strzelał Arteta?! :|). Najbardziej zasłużonym wynikiem byłby remis, do momentu aż Yak nie trafił z 11 metrów graliśmy naprawdę dobrze w ofensywie (w końcu dobry mecz Bainesa!) i gdyby nie Lescott (co się z nim dzieje? ;() skończyłoby się pewnie na ledwie 0:1 (nie zawinił przy ostatnim golu).

Jak nikogo nie kupimy do jutra, może być naprawdę słaby sezon. W dodatku nie wiadomo czy Osman będzie zdrowy na kolejny mecz.

Cała nasza nadzieja w Cahillu! Niech wraca szybko!

 

Następne dwa mecze to wyjazdy do beniaminków. Stoke i Hull. Musimy walczyć o komplet, bo 27.09 derby Liverpoolu na Goodison!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No to mamy transfer roku. :x

Jacobsen wybił bark podczas meczu reprezentacji i będzie pauzować jakieś 4 miesiące. GE-NIAL-NIE! :|

 

Poza tym również Rodwell i Yobo narzekają na jakieś urazy, więc chyba Moyes w niedziele nie będzie miał innego wyjścia jak wystawić na defensywnej pomocy dwójkę Castillo - Fellaini. Zobaczymy, co z tego wyjdzie :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dawno nic tu nie pisałem. Ale co się dziwić, skoro gramy totalny piasek w tym sezonie. Przegrane derby, ANI JEDNEGO meczu z zachowanym czystym kontem i w dodatku bardzo ciężka sytuacja w UEFA. :/

Jeżeli w czwartek wyeliminujemy Standard to będzie prawdziwy cud, w obecnej formie raczej nie mamy szans. W lidze za to gramy 3 mecze bez Cahilla (Newcastle, Arsenal i MU ;() i jeżeli z Newcastle na Goodison nie zdobędziemy kompletu to sezon już będzie kompletnie stracony...

 

Coraz bardziej prawdopodobne jest za to przejęcie klubu przez Anila Ambaniego (6. człowieka na liście najbogatszych świata :o), który podobno jest już po słowie z Kenwrightem. Ciekawe, tylko, że wciąż niepotwierdzone oficjalnie.

Zawsze byłem przeciw jakiemuś zagranicznemu miliarderowi, ale wobec obecnej sytuacji panującej w Premier to chyba jedyne wyjście, żeby o cokolwiek walczyć. Mam nadzieję, że ten Hindus jeżeli przejmie Everton będzie miał chociaż poszanowanie dla historii klubu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Derby to była masakra. Widziałem tylko urywkami, bo mecz był słaby. Everton gra straszne drewno, wręcz nieprzystające do poziomu Premiership.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Derby to była masakra. Widziałem tylko urywkami, bo mecz był słaby. Everton gra straszne drewno, wręcz nieprzystające do poziomu Premiership.

Bez przesady ;), wyniki mamy kiepskie, ale ofensywa prezentuje się nienajgorzej. Goli trochę strzeliliśmy, ale obrona to zupełnie inna bajka. Najsolidniejsza formacja stała się najgorszą :/. Jeśli chodzi o grę dla oka to są momenty gorsze i lepsze, ale na pewno gramy ciekawiej niż takie Stoke, Newcastle, czy nawet Tottenham i M`Brough. Nie dramatyzuj ;)

A co do derbów to pierwsza połowa w naszym wykonaniu była nienajgorsza. Mieliśmy więcej sytuacji niż czerwoni; :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jestem totalnie zdruzgotany, rozbity i załamany. ;(

Spodziewałem się porażki, ale nie wiedziałem, że będzie to aż takie bolesne. Najgorsze z tego wszystkiego było to, że praktycznie nie widziałem walki na boisku, nie potrafiliśmy utrzymać się przy piłce i graliśmy strasznie ch****o...

Mamy już po sezonie, Moyes też pewnie już się pakuje, a my sobie powalczymy o utrzymanie.

 

Szkoda gadać :x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

;)'+-->

CYTAT('ja na evertonpoland ;)')
Brytyjskie media informują, że najnowszym klubem z Premiership, przejętym przez bogatego inwestora będzie Everton. Cena, którą musiałby wyłożyć potencjalny nabywca to ok. 200 milionów funtów.

 

Obecny właściciel Evertonu - Bill Kenwright, od kilkunastu tygodni nie kryje się z tym, że jego akcje były i są na sprzedaż.

Jako, że większość klubów z Premier League zostało już przejętych przez różnorakich miliarderów, nie dziwi to, że teraz to właśnie my staliśmy się ciekawym celem do inwestowania.

Brytyjska prasa podaje zainteresowanie dwóch grup finansowych z Bliskiego i Dalekiego Wschodu (ponoć blisko związanych z Abu Dhabi United - nowymi właścicielami Manchesteru City), przewija się również nazwisko słynnego brytyjskiego brzuchomówcy (sic!) - Keitha Harrisa.

Ponoć wstępnych ofert można spodziewać się już w przyszłym tygodniu, a do całego formalnego przejęcia będziemy musieli poczekać do stycznia.

 

David Moyes również nie omieszkał wypowiedzieć się w tej sytuacji dla prasy.

Szkot stwierdził, że ufa Kenwrightowi, że ten odda klub w ręce odpowiedzialnej i właściwej na tym miejscu osobie.

 

"Wierzę Billowi, że znajdzie odpowiednią osobę dla klubu i podejmie decyzję dopiero wtedy, gdy będzie miał pewność, że to właściwy człowiek na właściwym miejscu, a nie taki, który wrzuci tu trochę pieniędzy i to wszystko."

Jest to bardzo ciekawa wiadomość. Zdecydowanie wolę jakichś Arabów, niż Kenwrighta - kłamcę i zarząd, który traktuje kibiców jak śmieci. Ideałem byłby ten Harris, ale nie wiem nawet jakim majątkiem on dysponuje i czy będzie w stanie zapewnić nam solidną przyszłość.

Wielka szkoda, że się sprzedajemy, ale w obecnych czasach niestety innego wyjścia nie ma. :/

A co do Moyesa to ma na dniach jednak złożyć podpis nad nowym kontraktem. W końcu...

 

Dzisiaj gramy z Newcastle. Sześciopunktowiec, jak tego nie wygramy to będzie już dramatycznie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No to jest dramatycznie (IYO). Nie wiem co się dzieje, ale Everton ma zadyszkę na początku sezonu ... no i tak porażka z Liverpoolem :|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Sześciupunktowca sprzed 2 tygodni oczywiście nie wygraliśmy, ale są powody do zadowolenia (w końcu!). Moyes jednak dotrzymał słowa i w końcu podpisał nowy, 5-letni kontrakt z Evertonem :jupi:. Mimo wszystkich obiekcji, które do niego mam to nie wyobrażam sobie obecnie kogoś innego na stołku menedżerskim w klubie.

Teraz jeszcze do rozstrzygnięcia została sprawa właściciela, póki co nie słychać o żadnych nowościach napływających z tego kierunku.

 

Wierzę, że teraz zawodników opuści niepewność i skupimy się na dobrej grze w lidze i z dwumeczu z Arsenalem i MU urwiemy chociaż 2 punkty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×