Skocz do zawartości
Zapraszamy do udziału w tradycyjnym plebiscycie CMF Awards, edycji 2017! Swój głos można oddać w poniższym dziale do 25.01 do godziny 23:59.
CMF Awards 2017
Profesor

Reprezentacja

Rekomendowane odpowiedzi

Brakujący temat o prowadzeniu reprezentacji w FM 2008.

 

I od razu pytanie - czy ktoś orientuje się, jak funkcjonuje uzupełnianie nowymi zawodnikami national poolu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Prowadzę od jakiegoś czasu Anglię i sprawa samego prowadzenia reprezentacji przedstawia się dość fajnie* - są nowe opcje - możemy wysłać kogoś, żeby obserwował nam ligę, w której grają nasi reprezentanci, jest opcja interakcji z piłkarzami rającymi w kadrze, ogólnie więcej się w niej dzieje, są fajniejsze komentarze prasowe(i jest ich więcej). Do tego dochodzi głosowanie na najlepszego gracza na świecie pod koniec roku(możliwość wybrania 3 najlepszych grajków, jest ładna tabelka z tym, co w danym roku sobą reprezentowali). A, są jeszcze morale piłkarzy tylko dla kadry, ale jakoś nie zauważyłem, żeby wiele to zmieniało...

 

Inna sprawą jest to, że zawodnicy pudłują tu jeszcze lepiej niż w klubie(nie w każdym meczu, prawie w każdym...) i przez 2 lata testów nie doszedłem, dlaczego(bo reprezy kompa grają sobie zazwyczaj tak jak powinny, np Argentyna potrafi pojechać kogoś 9-0, choć widziałem już remis 1-1 Niemców z Luksemburgiem i parę podobnych wyników). W moim debiucie Anglikami pokonałem Andorę 2-1 !!! :) ponad 20 strzałów(z 35 oddanych) obronił sobie "szarak" z Andory...:) Nie ma to jak kelner(dajmy na to), który gra sobie w piłkę amatorsko broni jak w transie "bomby" Lamparda czy Rooneya...:) Coś takiego powtórzyło się w sparingu z Bostwaną(bodajże), fartownie pokonałem Szwajcarów i Bułgarów i w jedynym dobrym meczu rozniosłem Litwę 6-1. Reasumując - Gra fajna - Silnik meczowy do dupy...:) Ideałem prowadzenia kadry byłyby opcje z FM 2008(bajerki, ale fajne) z silnikiem meczowym z FM 2007(Komu on przeszkadzał???!!! no komu????!!!).

 

Co do uzupełniania zawodników w national pool, to sprawa wygląda podobnie jak w FM 2007, nie zauważyłem jakiś różnic. W kadrach klubów których lig w grze nie ma(brat prowadzi WKS) powstają nowi grajkowie(sporo) i chyba jedynym problemem jest brak dobrych bramkarzy(gra na dużej DB, bez niczego innego), bo jednak ci którzy się "tworzą" muszą się trochę rozwijać, a w takim WKS jest łapaczy 3, do tego niezbyt dobrzy(jak pisałem na dużej bazie, z bodajże 14 ligami tylko...)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Właśnie, jest duży problem z bramkarzami (głownie w krajach afrykańskich). W reprezentacji Ghany mam 1 porządnego bramkarza a reszta to jacyś amatorzy na poziomie okręgówki :/ Najgorsze jest jednak to, że newgenów na tej pozycji jest bardzo mało i zwykle prezentują bardzo niski poziom :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

ehh... a obsadzić kogoś na pozycji napastnika w polskiej reprezentacji to już trzeba mieć w rodzinie wujka Leo... nie ma napastników na początku, a po kilku sezonach to już tragedia jest...

Smolarek nie daje rady, Saganowski ? Brozek ? Zurawski ?

 

a co do umiejętności piłkarzy to ujdzie. Na Euro w grupie z Niemcami, Austria i Chorwacja zająłem 2 miejsce i odpadłem potem z Francja

 

czego i naszej reprezentacji życzę :):) (wyjścia z grupy) :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Co do uzupełniania zawodników w national pool, to sprawa wygląda podobnie jak w FM 2007, nie zauważyłem jakiś różnic.

 

Czyli? FM 2007 mi się ominął z życiorysu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

National Pool tak samo jak w 2006... moim zdaniem żadnych zmian... wait ! jest jedna (której może nie zauważyłem w poprzednich wersjach) jak sie powoła kolesia do reprezentacji to rośnie mu morale o jeden level... pewnie sie takie rzeczy działy w poprzednich wersjach ale nie zauważyłem...

HAWK !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
National Pool tak samo jak w 2006... moim zdaniem żadnych zmian... wait ! jest jedna (której może nie zauważyłem w poprzednich wersjach) jak sie powoła kolesia do reprezentacji to rośnie mu morale o jeden level... pewnie sie takie rzeczy działy w poprzednich wersjach ale nie zauważyłem...

HAWK !

 

Tyle że teraz morale jest oddzielne dla klubu i reprezentacji :) Ogólnie jest dużo nowych opcji w stosunku do 07, np. wypowiedź po każdym meczu kapitana drużyny czy możliwość obejrzenia w każdym tygodniu naszego podopiecznego w akcji :]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
National Pool tak samo jak w 2006... moim zdaniem żadnych zmian... wait ! jest jedna (której może nie zauważyłem w poprzednich wersjach) jak sie powoła kolesia do reprezentacji to rośnie mu morale o jeden level... pewnie sie takie rzeczy działy w poprzednich wersjach ale nie zauważyłem...

HAWK !

 

Tyle że teraz morale jest oddzielne dla klubu i reprezentacji :) Ogólnie jest dużo nowych opcji w stosunku do 07, np. wypowiedź po każdym meczu kapitana drużyny czy możliwość obejrzenia w każdym tygodniu naszego podopiecznego w akcji :]

 

 

 

teraz zwróciłem uwagę na to morale... dzięki :) wypowiedz może być, lecz czasem wypowiedzi są komiczne. Np przy przegranym meczu POL-SPA (0:7) Boruc stwierdził, ze przegrana bierze na siebie :D fajnie to wyglądało. A z tym podglądaniem podopiecznego to bajer fajny, ale bym musiał zrobić ankietę kto tego użył po raz drugi (pierwszy żeby sprawdzić co to :D ) ja nigdy

pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Przetestowałem w ostatnim czasie bardziej dogłębnie grę reprezentacją(Anglia, od połowy 2008 do połowy 2010 roku) i mam kilka ciekawych spostrzeżeń.

Po pierwsze, warto bardzo dokładnie przejrzeć wszystkich dostępnych nam graczy i cały czas(oczywiście poza wykluczeniami za kartki i kontuzjami) powoływać tą samą grupę zawodników - piłkarze podobnie jak w klubie potrzebują zgrać się ze sobą i po dłuższym czasie wspólnej gry widać, że grają dużo lepiej niż na początku.

Po drugie warto "uczyć' ich swojej taktyki(jeśli ktoś preferuje w wersje ofensywną i defensywną to również), sprawa przedstawia się tak samo jak ze zgraniem - im dłużej grają nową(dla nich) taktyką, tym lepiej im to idzie.

Warto podglądać, jak dani piłkarze(z naszej stałej kadry) spisują się w lidze, często zawodnik ze słabszymi statystykami jest w lepszej formie niż jakaś "gwiazda" i ma szansę zgrać lepiej.

Podział na morale reprezentacyjne i klubowe jest bardzo ważny i dobrze jest monitorować je sobie, bo czasem zawodnik świetnie gra w klubie, ale w cale nie musi(choć może) przenieść dyspozycję do kadry.

Podobnie jak w klubie, trzeba się "pomęczyć" z odpowiednim ustawieniem zawodników, nie ma co liczyć, że skoro np. Owen strzela mnóstwo goli w lidze, to jak tylko wstawimy go do ataku, to będzie grał idealnie.

 

Przetestowałem też Mistrzostwa Świata...miałem spore obawy odnośnie tego turnieju, ale okazało się, że jest zrobiony bardzo fajnie, podobnie jak w FM 2007 czy 2006, ale dochodzą oczywiście zmiany z nowego FM.

Najbardziej obawiałem się świetnej formy bramkarzy, którzy będą ratować nawet "słabiutkie" drużyny w walce z gigantami, ale coś takiego wystąpiło, zdaje się, w dwóch meczach, więc ok...była jedna duża niespodzianka - Brazylijczycy nie wyszli z grupy, ale to akurat zdarzało się i we wcześniejszych FM.

Droga mojej Anglii w MŚ wyglądał mniej więcej tak(grane przed wczoraj, od 19 do 22.30), mecze grupowe :

 

- Z Wybrzeżem Kości Słoniowej - 3:0, mecz był wyrównany z moja lekką przewagą, ale Drogba&Co byli strasznie nieskuteczni, pierwsza bramka dla mnie z karnego(słusznego!), za chwilę Terry podwyższa na wynik po rogu, a Crouch(syn marnotrawny, nic nie grał w eliminacjach, bo nie grał w swoim klubie, odszedł z niego, zaczął strzelać gole i był gwiazdą MŚ) dobija ich w drugiej połowie. Świetnie broni Robinson.

 

- Urugwaj - 2:0, szybka bramka w pierwszych minutach(znowu Crouch!), przez resztę meczu miałem przewagę, Urusi próbowali czasami kontrować, ale Robinson dalej był w transie, w trzeciej minucie doliczonego czasu gry dobił ich Smith, który pojawił się w ataku.

 

- Norwegia - 2:0, najsłabszy mecz w całym turnieju chyba, miałem już awans, a Norwegowie już odpadli, także grał drugi skład w pomocy i ataku. Wikingowie przeważali, ale Robinson zadziwiał dalej(nudne się to robi, więc mówię do razu, że grał świetnie do końca turnieju), pod koniec wpuściłem na boisko Lamparda(grał słabiutko w pierwszych dwóch meczach i prasa domagała się innych na jego miejsce), który chyba przejął się w/w komentarzami i dwoma precyzyjnymi stzrałami zapewnił mi zwycięstwo.

 

Druga runda - Portugalia - 2:1 - niezły mecz, dużo rajdów, efektownych strzałów i jeszcze lepszych parad bramkarzy. Na środku obrony musiał zagrać Ledley King i bardzo przejął się swoją rolą, bo strzelił zwycięskiego gola...

 

Ćwierć Finał - Hiszpania - 0:0, 1:0 po dogrywce - mecz-koszmar. Wyrównana gra toczyła się do 65 minuty, kiedy to drugą żółtą i w konsekwencji czerwona kartkę otrzymał Carrick, a zrobił to w momencie, kiedy limit zmian był już wykorzystany...dwie minuty po tym kontuzji nabawił sie Gerrard i tylko CUDOWI(który nazywa sie Paul Robinson) zawdzięczam dotrwanie do dogrywki. Tam wydarzył się już arcy-cud, bo Joe Cole wykonał akcję życia - przedryblował 3 rywali na środku boiska i kapitalnym strzałem z 30 metrów(po ziemi!!!) pokonał Casillasa. Hiszpanie cisnęli, ale nic nie wskórali, byłem w półfinale, gdzie czekała już...

 

Pół Finał - Francja - 1:0 - niezbyt ciekawy mecz - Francuzi byli dość poobijani po poprzednich meczach i głównie bronili się, kapitalne parady pokazywał Frey, ale na atomowy strzał wprowadzonego w końcówce Gerrarda(powracającego po lekkim urazie) nic nie poradził...

 

Finał - Włochy - 1:0 - na tym spotkaniu tak się denerwowałem, że zapamiętałem trzy akcje - Terrego, który wybił piłkę z linii bramkowej, Robinsona, który kapitalnie obronił strzał i dobitkę Giovnico oraz bramkę Petera Crouch'a, który dobił dobitkę własnego uderzenia po kontrze...

 

Emocje są kapitalne(jak zawsze), bardzo cieszą statystyki na koniec mistrzostw(teraz wiemy dokładnie za co dany zawodnik otrzymał nagrodę czy znalazł się w najlepszej jedenastce), bardzo fajne są komentarze prasy odnośnie słabej postawy graczy jak i ich powrotu do dobrej formy(taki Crouch został bohaterem narodowym, a był już prawie zapomniany ).

 

A, na koniec sezonu jest coś takiego jak w klubie - pojawia się najlepsza jedenastka roku(+rezerwowi) i ogólna(czyli w całej historii od której wystartowaliśmy grę). Ta ostatnia jest uzupełniana o nowych graczy, jeżeli wyprzedzili ocenami kogoś, kto już się tam znajdował, ale już nie gra...bardzo fajne, szczególnie, że liczy gole, asysty i średnie ocen grajków...

 

PS - Same MS obserwowałem z bratem i dwoma kolegami(zażarci gracze FM) i muszę powiedzieć, że emocje były nie mniejsze niż podczas tych prawdziwych mistrzostw...polecam taki sposób gry dużych turniejów międzynarodowych...

PS2 - Oczywiście gar była "czysta", łatka 8.0.1, żadnych zapisów, i innych podobnych oszustw...

 

 

Co do uzupełniania zawodników w national pool, to sprawa wygląda podobnie jak w FM 2007, nie zauważyłem jakiś różnic.

 

Czyli? FM 2007 mi się ominął z życiorysu.

 

Praktycznie to samo co w FM 2006, tylko jest sporo opcji, które po prostu "upiększają" to, co już było. Warto zagrać, po odpowiednim zgraniu drużyny(również klubowej) znika 99% błędów, które są zgłaszane na forum(doświadczyłem tego na sobie...:) )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Właśnie, jest duży problem z bramkarzami (głownie w krajach afrykańskich). W reprezentacji Ghany mam 1 porządnego bramkarza a reszta to jacyś amatorzy na poziomie okręgówki :/ Najgorsze jest jednak to, że newgenów na tej pozycji jest bardzo mało i zwykle prezentują bardzo niski poziom :/

 

 

 

Tez prowadze rep ghany i nie jest wcale zle z tymi bramkarzami. Fakt: Kingson jest najlepszym i bardzo doswiadczonym (32l. rok 2010) ale Osei czy Addai nie sa wcale na poziomie okregowki. Jesli bedziesz ich systematycznie wprowadzal do gry beda naprawde niezli a najlepiej sciagnac ktoregos (ja mam obu) do swojego klubu i tam sie zzajac ich kariera. :piwo:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ale panowie prawda jest taka że afrykańscy bramkarze (no może poza Kamenim) są słabi jak barszcz nawet w rzeczywistości. Popatrzcie na kadry afrykańskich drużyna na ostatnim mundialu - bramkarze tych drużyn grali zazwyczaj w klubach ze swojego kraju.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja chyba praktycznie zatraciłem umiejętność gry w FM'a. W poprzednich wygrywałem po kilkanaście mistrzostw z rzędu:D W tym, mam problemy żeby wygrać MECZ.:D I obojętnie czy gram Brazylią, czy Samoa Amerykańskie. Obojętnie jakiejbym taktyki nie zastosował, jakich zawodników nie powołał scenariusz jest taki sam. Przewaga mojego zespołu, masa oddanych strzałów, kontra przeciwnika i 0:1. Albo czasem i wyżej. Skuteczność mojej drużyny to 10-15%, przecwinikia 70-80%.

Ostatnie moje "wyczyny" z reprezentacją Syrii opartej na graczach niższych lig szwedzkich i 3 wyróżniających się piłkarzy z Francji. Syria to ekipa słaba, ale wyniki tragiczne z "potentatami" futbolu. Nie sprawdzają się taktyki tworzone przez graczy:D Ostatnie wyczyny:

Syria - Polinezja Francuska 0:2

Pakistan - Syria 1:0

Syria - Filipiny 0:0

Syria - Montserrat 0:2

Syria - Amerykańskie Samoa 1:3

Syria - Japonia 2:0

Syria - Chiny 4:1

Syria - Mariany Północne 0:5

Syria - Bhutan 0:3

Syria - Słowacja 1:1

Pięknie poprostu;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Ja chyba praktycznie zatraciłem umiejętność gry w FM'a. W poprzednich wygrywałem po kilkanaście mistrzostw z rzędu:D W tym, mam problemy żeby wygrać MECZ.:D I obojętnie czy gram Brazylią, czy Samoa Amerykańskie. Obojętnie jakiejbym taktyki nie zastosował, jakich zawodników nie powołał scenariusz jest taki sam. Przewaga mojego zespołu, masa oddanych strzałów, kontra przeciwnika i 0:1. Albo czasem i wyżej. Skuteczność mojej drużyny to 10-15%, przecwinikia 70-80%.

Ostatnie moje "wyczyny" z reprezentacją Syrii opartej na graczach niższych lig szwedzkich i 3 wyróżniających się piłkarzy z Francji. Syria to ekipa słaba, ale wyniki tragiczne z "potentatami" futbolu. Nie sprawdzają się taktyki tworzone przez graczy:D Ostatnie wyczyny:

Syria - Polinezja Francuska 0:2

Pakistan - Syria 1:0

Syria - Filipiny 0:0

Syria - Montserrat 0:2

Syria - Amerykańskie Samoa 1:3

Syria - Japonia 2:0

Syria - Chiny 4:1

Syria - Mariany Północne 0:5

Syria - Bhutan 0:3

Syria - Słowacja 1:1

Pięknie poprostu;)

 

Na moje oko brak motywacji zawodników, wygrałeś z Japonią i Chinami, remis ze Słowacją. Reszte Twoi piłkarze "olali"!!! Tak byłoby w realu, jednak Fm to FM!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

No dziadów nie mogę zmobilizować na spotkania towarzyskie. W meczach o punkty grają znacznie lepiej i potrafię wysoko wygrać z teoretycznie silniejszym przeciwnikiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Swoją przygodę z Football Manager 2008 postanowiłem zakończyć po 3 meczach repry. Tym razem wybrałem Ghanę.

Mecz nr 1

Ghana Afghanistan 2:2

Strzały Ghana 35 Strzały Afganistan 3

Ghana Burkina Faso 0:1

Strzały Ghana 33 Strzały Burkina Faso 2

Ghana Liberia 0:2

Strzały Ghana 28 Liberia 2

Dziękuję za bardzo przyjemną i realistyczną rozgrywkę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Ja grałem ostatnio Polską. W pierwszym meczu z Portugalią przegrałem 2:1, po dyskusyjnym karnym w doliczonym czasie gry. Mimo tego nie byłem szczególnie wkurzony, bo widziałem, że zawodnicy wykonywali bardzo sumiennie moje zalecenia taktyczne, a poza tym to mimo wszystko Portugalia. Z Finlandią wygrałem 2:0 i wszystko było ok. Dopiero mecz z Kazachstanem mnie zdołował, bo przegrałem 2:1. Choć trzeba przyznać, że jakichś wielkich przekrętów ze strony silnika nie było. Niby miałem przewagę w posiadaniu piłki i strzałach, ale od 10. minuty grałem w osłabieniu (za bezsensowny faul Żurawskiego :/).

Mimo to nieco się zniechęciłem do gry reprezentacjami. Trochę nudzą mnie długie przerwy między poszczególnymi meczami (mam dość powolnego kompa). Na dodatek mało terminów na mecze towarzyskie (w razie awansu przed mistrzostwami mógłbym zagrać jedynie dwa sparingi, to tego w zimie). Jak to poprawią, to może się jeszcze kiedyś zabiorę za grę jakąś kadrą :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Poczytałem o tym co piszecie i naszła mnie chęć na zabawę z reprezentacją. Tylko jest parę kwestii o które chciałbym zapytać:

Czy ktoś miał osiągnięcia z drużynami nie mającymi wybitnych zawodników rozrzuconych po Hiszpańskich, Angielskich czy innych czołowych ligach świata? Przykładowo, ktoś coś ugrał Japonią, Białorusią, Arabią Saudyjską czy Nową Zelandią i jak bardzo wzrasta wtedy poziom trudności?

Zauważyłem że jest parę osób które podjęło się prowadzenia drużyn Afrykańskich, a domyślnie jedyną ligą czarnego lądu w FMie jest ABSA Premiership. Może to nie jest najlepszy przykład, bo praktycznie reprezentanta każdego z tychże krajów można znaleźć we Francji, ale jak wygląda w tym przypadku selekcja no i ogólnie wrażenia z gry.

I ostatnia rzecz, bardziej ogólnie - jak duży wpływ mamy na wybór w jakiej reprezentacji zechce występować dany zawodnik, _przykładowo_ gram Serbią chce Bojana czy cokolwiek mogę w tym kierunku zrobić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
I ostatnia rzecz, bardziej ogólnie - jak duży wpływ mamy na wybór w jakiej reprezentacji zechce występować dany zawodnik, _przykładowo_ gram Serbią chce Bojana czy cokolwiek mogę w tym kierunku zrobić?

Jeżeli piłkarz nie ma wcześniej w bazie danych wybranej reprezentacji, dla której chce grać, tudzież rozegranych już w niej meczów to możesz go powołać jeśli ma podwójne obywatelstwo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Poczytałem o tym co piszecie i naszła mnie chęć na zabawę z reprezentacją. Tylko jest parę kwestii o które chciałbym zapytać:

Czy ktoś miał osiągnięcia z drużynami nie mającymi wybitnych zawodników rozrzuconych po Hiszpańskich, Angielskich czy innych czołowych ligach świata? Przykładowo, ktoś coś ugrał Japonią, Białorusią, Arabią Saudyjską czy Nową Zelandią i jak bardzo wzrasta wtedy poziom trudności?

Zauważyłem że jest parę osób które podjęło się prowadzenia drużyn Afrykańskich, a domyślnie jedyną ligą czarnego lądu w FMie jest ABSA Premiership. Może to nie jest najlepszy przykład, bo praktycznie reprezentanta każdego z tychże krajów można znaleźć we Francji, ale jak wygląda w tym przypadku selekcja no i ogólnie wrażenia z gry.

I ostatnia rzecz, bardziej ogólnie - jak duży wpływ mamy na wybór w jakiej reprezentacji zechce występować dany zawodnik, _przykładowo_ gram Serbią chce Bojana czy cokolwiek mogę w tym kierunku zrobić?

 

Słabymi reprezentacjami gra sie ciężko i z lepszymi szansę są raczej nie wielkie, nie ma się co łudzić, że mamy szansę z Hiszpanami grając np. Nową Zelandią...zresztą zawsze tak było...Drużynami Afrykańskimi gra się bardzo fajnie(zwłaszcza Wybrzeżem Kości Słoniowej) i można osiągnąć spore sukcesy(brat bez problemów wygrał MŚ)...Co do nakłaniania piłkarza do gry w reprezentacji to jak już jakąś wybrał(ale jeszcze w niej nie grał)to nie ma najmniejszych szans, żeby go skaptować...

PS - Bojan w reprezentacji Serbii...:) Chyba by musiał na głowę upaść, żeby coś takiego zrobić...:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

mam pytanie. stworzylem nowa gre, dodalem do bazy wszystkich pilkarzy z liechtensteinu, a nie da sie objac reprezentacji. why?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×