Skocz do zawartości
martin

Wisła Kraków

Rekomendowane odpowiedzi

51 minut temu, jasonx napisał:

A w sumie czemu padl temat Zagrzebia? Tam podobno 2 banki na stole byly..

 

btw moze Legia dolozyla jakis gruby procent od kolejnego transferu.

W linku, który lodałem wyżej są dwie wersje kupna Carlito.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No ta druga wersja wygląda już ok, > bańka ojro + 30%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ale jednym słowem oglądanie ligi możemy sobie odpuścić bo wiadomo kto wygra. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

jak co roku wiadomo, a potem i tak jest walka do końca. Nie robmy z Carlitosa Messiego ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wg Weszło 450 tys. ojro, 30% od kolejnego transferu + bonusy: za awans do LM 500 tys. ojro lub za awans do LE 150 tys. ojro...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czyli max 600... nie trzeba tego komentować. Nie zdziwi się jak po latach wyjdzie na jaw, że przytulił i kasę pod stołem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

https://sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/lotto-ekstraklasa-fran-velez-oszukal-kibicow-wisly/ytfkzs1 dobra, nie dziwie się, że chciał odejść bo to co robią teraz z Wisły to jest dramat ale nie w taki sposób. Powinna się tym zająć UEFA( czy co za to odpowiada) i srogo się wziąć za piłkarzynę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A moze corka wyjechala na jakas terapie do Salonik? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
1 godzinę temu, Fenomen napisał:

A moze corka wyjechala na jakas terapie do Salonik? ;)

To prawie jak kariera z FMa:

miał chorom curke, pojechał do Grecji na leczenie. Pod szpitalem spotkał go prezes klubu i zagadał: oo, hej Fran! Nie chciałbyś zostać naszym pracownikiem?

Odpowiedział krótko: Jasne! Zawsze o tym marzyłem!

I taka kariera od zera do bohatera.

;)

 

Wisła ponoć ma pozwać go za taką akcję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

I pomyśleć że gdyby swieżaki dalej były w biedronce to Wisła miałaby piłkarza. Każdy wie, że swieżaki są najlepsze jak się ma horom curke. 

  • Zmieszany 4
  • Nie lubię! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

być może leczenie córki kosztuje więcej niż "uścisk dłoni prezesa", więc ucieczka do klub gdzie regularnie płacą przelewem nie jest takim złym rozwiązaniem :-k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 minuty temu, Kinas napisał:

być może leczenie córki kosztuje więcej niż "uścisk dłoni prezesa", więc ucieczka do klub gdzie regularnie płacą przelewem nie jest takim złym rozwiązaniem :-k

To się zgadza. Tylko że ponoć jego córka wcale nie jest chora. Jak jest naprawdę to nie wiem, ale takie informacje chodzą po necie. Płaca i regularna przede wszystkim. Tylko po co w uja ciął?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
6 minut temu, Kinas napisał:

być może leczenie córki kosztuje więcej niż "uścisk dłoni prezesa", więc ucieczka do klub gdzie regularnie płacą przelewem nie jest takim złym rozwiązaniem :-k

 

Kluby z ligi greckiej płacą regularnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Godzinę temu, Kinas napisał:

być może leczenie córki kosztuje więcej niż "uścisk dłoni prezesa", więc ucieczka do klub gdzie regularnie płacą przelewem nie jest takim złym rozwiązaniem :-k

Ale nikt by do niego nie miał pretensji jakby znalazł klub blisko domu. Wiadomo, że to jego praca. A z Salonik nie wiem czy ma bliżej do córki. Chciał uciec to uciekł, przy okazji odstawić żenująca szopkę. Zawiesić go na rok(do końca obowiązywania kontraktu z Wisłą) albo niech oddaje kasę za jego równowartość. Chociaż znając inteligentne z obecnej Wisły to piłkarzyna nie ma się o co martwić. 

 

Córka jest chora. Tylko jak widać nie tak poważnie jak Pan piłkarzyna to przedstawił. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
W dniu 26.07.2018 o 10:07, Kinas napisał:

być może leczenie córki kosztuje więcej niż "uścisk dłoni prezesa", więc ucieczka do klub gdzie regularnie płacą przelewem nie jest takim złym rozwiązaniem :-k

tylko jak donoszą moje źródła Velez był jednym z dwóch piłkarzy, którzy obsuw nigdy nie mieli z pensja, właśnie ze względu na stan córki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
29 minut temu, lad napisał:

 

Jak tam @tio twoja znajoma pani prezes? ;)  

Ale co jej do tego? Przecież to nie tak, że przejęła władzę i oddała ją w ręce kiboli, tylko przejęły ją kibole i oddały ją w ręce osoby kompetentnej, bo same by nie umiały prowadzić klubu. Jak wynika z materiału pani prezes prowadziła sprawy kiboli jeszcze przed przejęciem przez nich władzy w klubie, więc pewnie się po prostu sprawdziła i uznali, że będzie właściwą osobą na właściwym miejscu. Paradoksalnie to nawet nieźle o tych bandytach świadczy, że oddali stery klubu radcy prawnemu czy komuś na takim poziomie, a nie jednemu z bandytów :keke:  A to, że ta pani prezes jako radca prawny (to samo się tyczy adwokatów) częściej ma do czynienia z bandziorami pokroju tych z Sharks niż przeciętny biznesmen to naprawdę nie powinno nikogo dziwić.

Nie rozumiem, jak ta sytuacja miałaby rzutować na nią, skoro z racji pełnionego zawodu takich ludzi zna i w ten sposób łatwiej jej było dostać taką fuchę. Gorzej bym oceniał, gdyby taki klub przejął biznesmen (nawet prawnik)( i oddał władzę kibicom, tak jak zrobił Leśnodorski, który kupił klub bez ich pomocy, a jednak dawał im pofolgować na stadionie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
22 minuty temu, Gacek napisał:

Ale co jej do tego? Przecież to nie tak, że przejęła władzę i oddała ją w ręce kiboli, tylko przejęły ją kibole i oddały ją w ręce osoby kompetentnej, bo same by nie umiały prowadzić klubu. Jak wynika z materiału pani prezes prowadziła sprawy kiboli jeszcze przed przejęciem przez nich władzy w klubie, więc pewnie się po prostu sprawdziła i uznali, że będzie właściwą osobą na właściwym miejscu. Paradoksalnie to nawet nieźle o tych bandytach świadczy, że oddali stery klubu radcy prawnemu czy komuś na takim poziomie, a nie jednemu z bandytów :keke:  A to, że ta pani prezes jako radca prawny (to samo się tyczy adwokatów) częściej ma do czynienia z bandziorami pokroju tych z Sharks niż przeciętny biznesmen to naprawdę nie powinno nikogo dziwić.

 Nie rozumiem, jak ta sytuacja miałaby rzutować na nią, skoro z racji pełnionego zawodu takich ludzi zna i w ten sposób łatwiej jej było dostać taką fuchę. Gorzej bym oceniał, gdyby taki klub przejął biznesmen (nawet prawnik)( i oddał władzę kibicom, tak jak zrobił Leśnodorski, który kupił klub bez ich pomocy, a jednak dawał im pofolgować na stadionie.

A co to za różnica? Przecież cały ten zarząd to tylko fasada - nie od dziś (ani od wczoraj) wiadomo kto faktycznie rządzi w Wiśle. Bardzo dziwne myślenie zaprezentowałeś - nieważne kto jest u sterów, ważne kto firmuje to swoim nazwiskiem. No chyba, że wierzysz że pani Sarapata ma cokolwiek do powiedzenia w tym klubie, ale IMO to bardzo życzeniowe myślenie, bo nie wydaje mi się, żeby jakikolwiek trzeźwo myślący biznesmen przedłużałby współpracę z ludźmi skazanymi za rozbój albo za udział w zabójstwie (!).

 

Poza tym istnieje chyba jakiś wymiar etyczny? Adwokata ani radcy prawnego chyba nie usprawiedliwia znajomość z gangsterami, jeśli zaczynają z nimi współpracować na płaszczyźnie innej niż zawodowa? Nie zawahałbyś się, gdyby jakiś Masa, Kiełbasa albo Baranina zaproponowałby ci udział w jakimś swoim biznesie?

  • Lubię! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
6 minut temu, lad napisał:

Bardzo dziwne myślenie zaprezentowałeś - nieważne kto jest u sterów, ważne kto firmuje to swoim nazwiskiem.

Ja w ogóle nie odniosłem się do tego, kto firmuje, tylko że ona pełni po prostu inną funkcję niż przeciętny kibol w klubie - funkcję, z którą przeciętny kibol sobie nie poradzi. To nie jest firmowanie ;) Przecież kibol by się załamał otrzymując taką funkcję i byłby w niej tak niekompetentny, że klub nawet by nie przystąpił do sezonu, musi taką funkcję pełnić ktoś z mózgiem.

7 minut temu, lad napisał:

Adwokata ani radcy prawnego chyba nie usprawiedliwia znajomość z gangsterami, jeśli zaczynają z nimi współpracować na płaszczyźnie innej niż zawodowa?

Ale czemu? Przecież to tylko kolejne zlecenie. Gdyby prezes Wisły otrzymała swoją funkcję po to, by - przykładowo - kryć handel narkotykami na stadionie, krótko mówiąc: pomagać w przestępstwie, to fakt, wymiar etyczny powinien jej na to nie pozwolić. Ale jeśli otrzymała zlecenie na prowadzenie klubu i to realizuje wedle swojej najlepszej wiedzy, nie robiąc nic złego poza zatrudnianiem ludzi, którzy coś złego zrobili - co samo w sobie nie jest przestępstwem, jest jedynie naganne - to czemu miałbym ją źle oceniać?

10 minut temu, lad napisał:

Nie zawahałbyś się, gdyby jakiś Masa, Kiełbasa albo Baranina zaproponowałby ci udział w jakimś swoim biznesie?

To zależy w jakim. Tak, zawahałbym się pewnie, ale łatwo mi sobie wyobrazić, że taką ofertę przyjmuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×