Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'nikola jokić' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Football Manager
    • Ogłoszenia Administracji
    • Football Manager 2018 (FM 2018)
    • Football Manager 2017 (FM 2017)
    • Seria Football Manager
    • Akademia Taktyczno - Treningowa
    • Kariery
    • Melina Grafików
    • Championship Manager Retro
  • Scena FM
    • Serwisy i projekty
    • Spotkania i Zjazdy
    • Strefa tekstowa
  • Inne
    • Piłka nożna
    • Sport
    • Różne
    • Gry komputerowe
    • Inne menedżery
    • Porady sprzętowo-techniczne
    • Hyde Park

Znaleziono 1 wynik

  1. Fantasy Liga

    2k wypuściło składy z kontuzjami i aktualnymi kontraktami, więc można zaczynać przygodę z MyLeague w wersji 2k18. W poprzednim sezonie udało mi się pobić mój osobisty rekord i rozegrać trzy sezony, teraz zaczynam o wiele wcześniej, więc może uda się to przebić. Przede wszystkim odchodzę od gry sezonu na 29 meczów, bo przy tak krótkim regular season: a) kontuzje praktycznie nic nie znaczyły, bo przerwy między meczami były bardzo długie b) wyniki w konferencjach bywały dziwne, często przypadkowe. Dlatego ustawiłem sezon regularny na 82 spotkania, no ale to jednak za dużo, żeby wszystko rozegrać. Postanowiłem więc grać co drugi mecz, w praktyce będzie to wyglądało tak, że co 10 spotkań napiszę tu jakiś „raport” i wybiorę 5 meczów do rozegrania i 5 do symulacji, w 2k te symulacje teraz ponoć (nie próbowałem jeszcze) wyglądają teraz dość ciekawie, więc będzie można tę opcję sprawdzić. Postaram się grać zarówno z tymi w teorii najgorszymi, jak i najlepszymi zespołami, żeby zachować w miarę ok balans gier. Dzięki temu wyniki powinny na koniec sezonu powinny być normalniejsze. Parę zmian przeprowadziłem także w bazie danych gry. W ustawieniach MyLeague trochę zmniejszyłem tempo regresu zawodników, bo w poprzednich edycjach umiejętności graczy po 30 spadały zdecydowanie za szybko w porównaniu z rzeczywistością i za szybko czołowe pozycje w lidze zdobywali gracze z 2/3 roku w lidze. Tym razem (przynajmniej na początku, zobaczę jak to później będzie wyglądało) prowadzę tylko swój zespół, CPU samo ustawia rotację etc., choć zaznaczyłem opcję akceptacji trade’ów cpu-cpu, bo te momentami są przekomiczne ;). Każdemu graczowi w wieku 25-26 lat ustawiłem także potencjał wynoszący minimum 3 punkty więcej od obecnych umiejętności, bo trochę nie ma sensu, że tacy gracze jak Giannis, Harris, Brogdon etc. według gry nie powinni się już nawet minimalnie rozwinąć, zrobiłem tak w każdym zespole, a największego kopa potencjału dostał Aaron Gordon ;). Do tego niektóre kontrakty z player option ustawię jak gwarantowane na kolejny sezon i opcję gracza usunę, bo oni w 2k podejmowali często idiotyczne decyzje rezygnując z opcji i potem podpisując 3-letni minimalny kontrakt. Bosh został obcięty do minimalnych wartości, bo gracz z zakończoną karierą i 83 ovrl na FA to trochę absurd. Niektóre inne wartości w MyLeague też lekko zmienione, wzorując się na jednym z tematów na OperationSports, slidersy: Eccentric Edition Długo zastanawiałem się kim zagrać, początkowo pewny byłem tego, że zacznę sobie Denver Nuggets po tym jak rok temu grałem Bucks. Później uznałem, że jednak chcę zespół z realnymi szansami mistrzowskimi, żeby tyle godzi gry nie szło na „marne” i byłem bliski wyboru Oklahomy. Następnie znów myślałem o kolejnej karierze w Wisconsin, lecz ostatecznie wróciłem do pierwszej myśli i spróbuję sił Bryłkami z Denver. Ich managment oraz trener ostatnio mnie trochę irytują, więc postaram się zrobić to lepiej, bo to bardzo młody zespół, który ma skład wręcz gwarantujący grę w Playoffach na Zachodzie, a po wymianach można stworzyć skład na drugą rundę, a przy uniknięciu wcześniej Warriors to kto wie, może nawet Finał Konferencji. Na Wschodzie to byłby jeden z kontenderów. No i będzie to dla mnie spore wyzwanie, bo tak średnio sobie radziłem zawsze z grą w post, a Jokić i Millsap tego wręcz wymagają. Przed omówieniem składu prezentuję pierwszą wymianę, której dokonałem jeszcze przed pierwszym meczem, żeby ten burdel przede wszystkim na pozycji silnego skrzydłowego ogarnąć. To na pewno ostatnia wymiana na jakiś czas, a jeśli nie będę zadowolony z rosteru to w styczniu/lutym będzie szukanie jakiegoś wzmocnienia. No i jednak jakieś zmiany w składzie w porównaniu do rzeczywistej ligi się na pewno przydadzą, bo Denver będę oglądał tak często, że jeszcze oglądanie dokładnie takiego samego rosteru w 2k mogłoby się szybko znudzić. W sumie patrząc na ligowe realia to, gdyby nie te ostatnie ruchy Nuggets pewne dałoby się coś takiego skleić także w rzeczywistości ;). TRADE Nuggets biorą: Eric Bledsoe, Troy Daniels Suns biorą: Quincy Pondexter, Trey Lyles, Emmanuel Mudiay, 2020 1st pick (Denver) Chicago biorą: Wilson Chandler, Kenneth Faried, 2018 1st pick (Denver) Cóż nie wiem jaka jest szansa na taki trade w rzeczywistości, bo w obecnej NBA widziałem sporo gorszych wymian. Uznałem, że coś takiego ma sens, bo Bledsoe nie pasuje timelinem do Phoenix, a ci dostają dwóch młodych graczy, którzy mają jeszcze upside i może w nowym środowisku wystrzelą, a dzięki pickowi w 3 z następnych 4 draftów mają po dwa wybory w pierwszej rundzie. Nie biorą też żadnej złej umowy. W Chicago potrzebują przede wszystkim talentu, bo ten zespół nic nie ma, do tego spokojnie ma miejsce w salary. Bulls przejmują złą umowę Farieda, która w kolejnym sezonie będzie jednak spadającym kontraktem, więc takiej tragedii z perspektywy Bulls nie ma i w ich sytuacji jest to warte wyboru w pierwszej rundzie. Chandler byłby starterem w mojej drużynie i na pewno mogą go jeszcze wartościowo opchnąć dalej przed trade deadline, Wilson ma opcję zawodnika na kolejny sezon i może poszukać większych pieniędzy na rynku. My dostajemy startera na pozycję rozgrywającego i solidnego strzelca za trzy do rotacji, ale o składzie Denver jest niżej. Jestem ciekawy opinii o tej wymianie ;). Po tradzie mieliśmy gracza za mało na gwarantowanych umowach, więc podpisałem do końca sezonu Monte Morrisa, którego wcześniej mieliśmy na two-way umowie. Startowa piątka: Eric Bledsoe [84 overall, 33 minuty] – dopiero co pozyskany gracz, który nie należy do tego ścisłego topu ligowych rozgrywających, ale na pewno jest w czołowej 15. To solidne wzmocnienie, bo w Murrayu widzę jednak bardziej combo guarda, a Bledsoe dodaje nam też naprawdę dobrą obronę na tej pozycji, picki bronione przez dwójkę Bledsoe-Millsap mogą być dobre. No i przyda nam się typowy rozgrywający na placu gry, gdy odpoczywał będzie Jokić. Gary Harris [81, 31] – jeden z najbardziej niedocenianych w lidze graczy. Podpisał z zespołem przedłużenie jeszcze przed sezonem i teraz może spokojnie skupić się na dalszym rozwoju. Już świetna trójka, przyzwoite D, a po dodaniu Sapa i Bledsoe powinien wyglądać jeszcze lepiej po bronionej stronie parkietu. Do tego ma chemię z Jokiem i powinien w swoim stylu znakomicie ścinać. Willa Barton [77, 28] – przed nim spora szansa, bo po wymianie Chandlera otrzymuje okazję pogrania w pierwszej piątce. Wcześniej w Denver odpowiadał przede wszystkim za dawanie energii z ławki i scoring w ustawieniach bez liderów. Nie zdziwię się jeśli będzie miał indywidualne gorsze statystyki, bo po prostu częściej będzie grał z graczami lepszymi od siebie. Jeśli te ustawienie nie wypali to wróci na ławkę, a szansę mogą dostać Murray/Jefferson/Hernangomez czy nawet Beasley, możliwości jest sporo. Paul Millsap [87, 33] – największe letnie wzmocnienie, gracz który ma dać przede wszystkim obronę, bo ta wcześniej była po prostu tragiczna. Paul w ataku swoje też zrobi, świetna gra na mid range, solidny post up i post high, kolejny wysoki potrafiący podawać. Millsap po prostu czyni na parkiecie kolegów lepszymi niż są i to niezwykle duża wartość. Nikola Jokić [88, 34] – serbski magik, franchise player tej drużyny. Od jego dalszego rozwoju zależy to na jakim miejscu Denver wyląduje w przyszłości, czy będą tylko fun to watch zespołem czy jednak realnym kontenderem. Rozgrywający w ciele centra, który dysponuje kapitalnym rzutem z półdystansu i coraz to lepszą trójką. Przy Millsapie powinien wyglądać także lepiej w defensywie. Ławka: Jamal Murray [77, 28] – sezon zaczyna jako sixth man. Przed wymianą po Bledsoe byłby starterem na pozycji rozgrywającego, a teraz będzie grał zarówno na PG, jak i SG i to jest jego rola w tej lidze moim zdaniem. Na ostatnie minuty będziemy wychodzić piątką Bledsoe – Murray – Harris – Millsap – Jokić. Murray ma rzut, nieźle podaje, dobrze ścina i wchodzi z piłką na kosz, a to dopiero jego drugi sezon w lidze. Malik Beasley [72, 17] – bardzo żałuję, że Malone nie daje mu zbyt wielu szans w rzeczywistości. Zeszłoroczny debiutant to materiał na dobre 3&D na pozycjach 2-3 w NBA, a to bardzo cenna rola w obecnej lidze, przemyśl to Mike ;). U mnie zaczyna w rotacji i jeśli uda mi się rozegrać 3-4 sezony to pewnie w tym trzecim będzie już starterem, bo potencjał [79] na to jest. Liczę na trochę punkty, trochę agresji w obronie i rozwój. Jeśli będzie mocno zawodził to szansę dostaną Jefferson lub Daniels. Juancho Hernangomez [74, 22] – Hiszpan i dwójka wymieniona nad nim to mogą stworzyć Denver przyszłości, przy oczekiwanym rozwoju piątka Murray – Harris – Beasley – Hernangomez – Jokić może być kapitalna w ofensywie i sprawiać pewne problemy w obronie, ale to melodia przyszłości. Juancho znakomicie rozciąga grę i będzie dostawał sporo minut od początku sezonu na skrzydle. Mason Plumlee [77, 14] – gracz na pewno przepłacony i ja takiej umowy nie podpisałbym, no ale jak już jest to trzeba z niego korzystać, bo umiejętności są okej. Mason przede wszystkim pozwala nam na kontynuowanie naszej wizji gry nawet bez Jokicia na boisku, bo to jeden z lepiej podających wysokich w lidze, do tego nieźle zbiera, daje atletyzm i w razie jakiejś kontuzji Serba także da radę w większych minutach. Nie można wystawiać go na PF – MALONE CZYTEJ TO. Pozostali: Monte Morris [68, PG] Troy Daniels [72, SG] Richard Jefferson [74, SF] Tyler Lydon [69, PF] Darrell Arthur [73, PF] Głębia nie jest najgorsza, oczywiście Arthur to nie jest najlepsza umowa, ale to wysoki z trójką i przyzwoitą obroną. Pozostali także lepiej lub gorzej rzucają, taka mieszanka młodości z doświadczeniem na wypadek kontuzji, gorszej dyspozycji graczy z rotacji. Mogło być gorzej. Mam nadzieję, że uda się bić o 5/6 miejsce na Zachodzie, a kto wie jak to się ułoży z kontuzjami i formą, przy bardzo dobrym sezonie może nawet HCA i czwarte miejsce byłoby opcją możliwą do osiągnięcia. Pierwsze 10 meczów: @Jazz Kings Wizards @Hornets @Hawks @Nets @Knicks [b2b] Raptors Heat Warriors [b2b] Planuję zagrać: Jazz, Wizards, Nets, Heat, Warriors Planuję sim: Kings, Hornets, Hawks, Knicks, Raptors Jakieś sugestie?
×