Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'londyn' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Football Manager
    • Ogłoszenia Administracji
    • Football Manager 2018 (FM 2018)
    • Football Manager 2017 (FM 2017)
    • Seria Football Manager
    • Akademia Taktyczno - Treningowa
    • Kariery
    • Melina Grafików
    • Championship Manager Retro
  • Scena FM
    • Serwisy i projekty
    • Spotkania i Zjazdy
    • Strefa tekstowa
  • Inne
    • Piłka nożna
    • Sport
    • Różne
    • Gry komputerowe
    • Inne menedżery
    • Porady sprzętowo-techniczne
    • Hyde Park

Znaleziono 1 wynik

  1. Londyński futbol

    Londyn. Miasto futbolu. Niezliczona ilość drużyn, od komercyjnych przedsiębiorstw z Premier League, aż po małe dzielnicowe ekipy grające dla garstki fanów. Ciężko w to uwierzyć, ale uwielbiam zdecydowaną większość z nich. Właściwie nie potrafiłbym wskazać, choć jednej, która działałaby mi na nerwy. Czyste szaleństwo. Spośród wszystkich londyńskich zespołów, losy dwóch śledziłem w pewnych okresach swojego życia ze szczególnym zaciekawieniem. Oczywiście nie mogłem pamiętać dnia, w którym szalony Sam Hammam za 40 tysięcy funtów kupił Wimbledon, a później w dziewięć lat zaliczył cztery awanse. Gdy słynny Crazy Gang terroryzował cały kraj przy okazji poniekąd zdobywając Puchar Anglii miałem ledwie 4 lata. Pod koniec szalonych lat 90’ nie potrafiłem sobie jednak wytłumaczyć, jakim cudem praktycznie bezdomni Wombles potrafią całkiem przyzwoicie grać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mniej więcej w tym samym czasie, niecałe 5 mil na północ bankrutujące Fulham zostało uratowane przez innego biznesmena marzącego o futbolowych salonach. Harrods stał się zbyt ciasny dla Mohammeda al-Fayeda, który luksusowe korytarze w sobotnie popołudnia zamieniał na rozpadające się ławki Craven Cottage. W sezonie 2000/01 obie ekipy spotkały się w Division One (drugi poziom rozgrywkowy), a później ich losy potoczyły się już zgoła odmiennie. Wyrzucony z Plough Lane Wimbledon przy wydatnej pomocy lichwiarzy ze Skandynawii szybko zakończył swój żywot, a Fulham przez kilka dobrych lat potrafiło skutecznie walczyć m.in. na europejskich murawach. Życie również to piłkarskie nie znosi jednak próżni. Każdy cykl ma swój początek i koniec, ale historia lubi się powtarzać. Po latach odbudowany przez wiernych fanów Wimbledon po raz kolejny pnie się w ligowej hierarchii, a Fulham już z nowym właścicielem u steru pragnie ponownie zawitać w elicie. Taki jest już Londyn. Miasto futbolu.
×