Skocz do zawartości
Rozpoczynamy kolejny cykl wyborczy. Można już nominować użytkowników, którzy powinni znaleźć się w XIV kadencji ModTeamu.
TEMAT Z NOMINACJAMI

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'conte' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Konkurs
    • KONKURS CM FORUM - Kariera Football Managera
  • Strefa Administracyjna
    • Ogłoszenia Administracji
  • Football Manager
    • Football Manager 2019 (FM 2019)
    • Football Manager 2018 (FM 2018)
    • Seria Football Manager
    • Akademia Taktyczno - Treningowa
    • Kariery
    • Melina Grafików
    • Championship Manager Retro
  • Scena FM
    • Serwisy i projekty
    • Spotkania i Zjazdy
    • Strefa tekstowa
  • Inne
    • Piłka nożna
    • Sport
    • Różne
    • Gry komputerowe
    • Inne menedżery
    • Porady sprzętowo-techniczne
    • Hyde Park

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Website URL


Gadu Gadu


Skype


Klub w FM


Ulubiony klub


Skąd


Zainteresowania

Znaleziono 1 wynik

  1. Witam, jest to moja pierwsza opisywana kariera w życiu. Mam nadzieję, że nie zabraknie mi czasu, chęci i weny. 18.05.2013 Dzień dobry, witam wszystkich na pomeczowej konferencji prasowej - przywitał wszystkich rzecznik prasowy. W dzisiejszym spotkaniu Sampdoria Genua pokonała na własnym stadionie Juventus Turyn 3:2. Proszę najpierw o zabranie głosu trenera gospodarzy - pana Delio Rossiego. Dziękuję, witam wszystkich. Na początku pragnę pogratulować drużynie Juventusu zdobycia mistrzostwa Włoch. Uważam, że dzisiejszy mecz był dobrym widowiskiem. Moja drużyna zagrała dobre spotkanie i cieszę się, że udało nam się pokonać nowego-starego mistrza Włoch. Ostatnie spotkanie niestety nie może zamazać całego sezonu, który był mocno przeciętny. Mam nadzieję, iż za rok spotkamy się w tym samym miejscu będąc na wyższym miejscu niż dzisiaj. Cieszę się jednak, że zawodnicy podeszli do meczu profesjonalnie - widać iż mają pokłady ambicji, które mogą spożytkować w przyszłym sezonie. Dziękuję - zakończył Delio Rossi. Tym samym ponownie odezwał się rzecznik prasowy. Dziękuję i proszę teraz o zabranie głosu trenera gości - pana Antonio Conte. Dobry wieczór. Niestety, my z kolei możemy powiedzieć wiele dobrego o minionym sezonie, natomiast wiele złego o meczu. Nie możemy być zadowoleni z wyniku, nawet biorąc pod uwagę fakt, iż zabrakło kilku kluczowych zawodników. Niemniej, nie zamierzamy jednak długo ubolewać z powodu tego spotkania. Czasami zdarzają się taki potyczki, w których nic nie chce nam wyjść - i dobrze, że taki mecz trafił nam się teraz. Wynik 3:2 nieco zamazuje obraz gry, byliśmy chaotyczni, a ostatnią bramkę zdobyliśmy w ostatnim czasie. Żałuję, że meczu nie udało się wygrać, ponieważ... - Conte ukrył na moment twarz w dłoniach, zapadła dziesięciosekundowa cisza - ponieważ był to mój ostatni mecz w roli trenera Juventusu. Składam w tym momencie oficjalnie rezygnację z tego stanowiska. Dziękuję za miło spędzone dwa lata i życzę klubowi powodzenia w dalszej grze. Niezależnie od tego, co potoczy się dalej, moje serce zostaje w Turynie - powiedział wyraźnie ze łzami w oczach Conte, po czym wstał i wręcz wybiegł z sali konferencyjnej. 19.05.2013 Godzina 13:00 Sensacja - Conte zrezygnował! Na konferencji prasowej po ostatnim meczu sezonu Juventusu Turyn doszło do niespodziewanej rezygnacji. Z posady trenera tego zespołu po 2 latach pracy zrezygnował Antonio Conte. 44-letni Włoch zdążył w tym czasie dwukrotnie wygrać Serie A i dołożyć do tego dwa Superpuchary Włoch. Rezygnacja jest zaskakująca, gdyz nic na nią nie wskazywało. Nie było mowy o konflikcie, zespół wyraźnie poprawił swoją grę na przestrzeni ostatnich kilku lat. W kuluarach mówi się o konflikcie Conte z zarządem oraz poważnej ofercie z czołowego europejskiego klubu. Przypomnijmy, iż po sezonie szykują się roszady trenerskie w Barcelonie, Realu Madryt, Chelsea czy Manchesterze United. Władze Juventusu zaplanowały wydanie o 16 wydanie specjalnego komunikatu związanego z wydarzeniem oraz zmianami nadchodzącymi w klubie. - Tato, tato, popatrz - Conte zrezygnował! - 10-letni Enzo Schiavone wręcz wepchnął ekran laptopa ojcu przed twarz. - Tak, synku, wiem. Powiedz lepiej jak było w szkole. - Normaaalnie, a jak miało być. Dlaczego Conte zrezygnował? Przecież chyba dobrze mu szło. Kto ma być za niego...? Powiedzą o tym w komunikacie? - Komunikat będzie mydleniem oczu. Na pewno nie powiedzą co się naprawdę stało. Sprawa jest mocno skomplikowana. Sam nie wiem jak to wszystko rozumieć, pomimo tego, że pracowałem tam kilka ładnych lat - odparł ojciec, były członek sztabu szkoleniowego Juventusu. Musiało dojść do jakiejś poważnej kłótni, nie widzę innej opcji. Conte za mocno jest związany z Juventusem, żeby odejść z niego z własnej woli do innego klubu. Wprawdzie nie zgadzałem się z jego filozofią, uważałem, że powinno grać więcej zawodników po trzydziestce, wnoszących doświadczenie, no ale Conte uważał inaczej, więc musiałem odejść... czas pokazał, że może i miał rację, ale wciąż według mnie można wycisnąć z tego zespołu więcej, potrzeba tylko odpowiednich piłkarzy. A kto zostanie nowym trenerem... zobaczymy. - ojciec nieco podniósł brwi. Godzina 16:00 Budynek sali konferencyjnej Juventusu Turyn. Prawdopodobnie jeszcze nigdy w jego historii nie był on tak zapełniony jak dzisiaj. Ogrom dziennikarzy z całej Europy czekający na krótkie, lakoniczne przemówienie prezesa Juventusu. Wszyscy zastanawiają się nad jednym - dlaczego? Dzień dobry państwu - na przepełnioną salę wkroczyli dwaj członkowie zarządu, w tym prezes Giuseppe Marotta. Pragniemy poinformować, iż przyjęliśmy rezygnację byłego już trenera Juventusu - Antonio Conte. Pragniemy gorąco podziękować za 2 lata owocnej współpracy. Wierzymy, iż decyzja ta spowoduje jeszcze większy rozwój klubu oraz, także z drugiej strony, spełnienie trenerskich ambicji pana Conte. Przyczyną zakończenia współpracy jest rozbieżność co do długofalowego planu działalności klubu. Nazwisko nowego trenera zostanie podane w najbliższym czasie. Dziękujemy. Na sali zaczęła się głośna dyskusja. Rozbieżność w długofalowym planie? O co w tym chodzi? Zasłona dymna? Niemożliwe, podany byłby inny powód, ale nie ten. Każdy był pewien, że w klubie zajdą zmiany, ale nikt nie wpadłby na pomysł, co szykują włodarze Juventusu, że owe zmiany przez jednych zostaną nazwane jako śmieszne, przez innych - jako idiotyczne, ale zarazem równie wielu będzie uważać, że kto wie, może w tym szaleństwie jest metoda... Uruchomijmy wehikuł czasu. 7 dni do tyłu poproszę. 12.05.2013 Spotkanie w klubie. Jedno z wielu chciałoby się rzec. Trener Conte, jego asystenci, prezes Marotta i kilku członków zarządu. - ... tak więc, jak wspomniałem, miniony sezon był dla nas udany. Zrobiliśmy kolejny krok w przód. Nie dość, że obroniliśmy tytuł mistrzowski ze sporą przewagą nad resztą stawki, to daleko zaszliśmy w Lidze Mistrzów, gdzie odpadliśmy dopiero w ćwierćfinale, i to z późniejszym triumfatorem. Uważam, że moi zawodnicy spisali się naprawdę dobrze, ale czas na zmiany, które napędzą nas jeszcze bardziej. Musimy odstawić coraz bardziej doświadczonych graczy i zacząć szukać ich następców. Nie możemy opierać składu na 30, nawet 34, 35-latkach jak Buffon, Pirlo, Barzagli. Potrzebujemy świeżej krwi. Stąd przecież mamy już niemal zakontraktowanego Pogbę, utalentowanych wychowanków z akadem... - Stop, poczekaj chwilkę - brutalnie przerwał mu prezes Marotta - rozmawialiśmy już na ten temat wielokrotnie. To nie jest wina rutyniarzy, że przegraliśmy Ligę Mistrzów. Musimy mieć w zespole doświadczonych graczy. To dzięki nim weszliśmy na ten poziom i dzięki nim wejdziemy na poziom jeszcze wyższy - nie widzę powodów do zmian. Wielokrotnie podkreślałem, że kontrakt z Pogbą to nie jest dobry pomysł. Nie możemy mieć nieopierzonych małolatów, potrzebujemy jakośc i doświadczenia. Niestety, musi się pan zgadzać z naszą filozofią, to my jesteśmy od jej narzucania, pan - od realizacji. - To kompletnie bez sensu. Zespół bez przyszłości jest zespołem bez teraźniejszości. Skąd mamy wziąć kilkunastu zawodników powyżej 30 roku życia, którzy zagwarantują nam odpowiedni poziom? Co mamy zrobić z naszymi wychowankami? Potrzeba nam świeżej krwi. - Niestety, nie podzielamy pańskiego zdania. Dochodzimy do momentu, w którym każdy z nas ma swoje zdanie i nie zamierza odpuścić. Proszę zastanowić się nad tym przez następne dni. Widzimy się po ostatnim meczu sezonu, wtedy ustalimy szczegóły - Marotta wyraźnie nie zamierzał odpuszczać. - Dobrze - rzekł wyraźnie wściekły Conte. Dobrze. Jak pan uważa. Proszę tylko pamiętać, że to ja odpowiadam za aktualne wyniki, ale to głównie pan odpowiada za filozofię klubu. I jeśli na kogoś spadną gromy za taką, a nie inną politykę, to nie na mnie. Do widzenia - trener wyszedł trzaskająć drzwiami. Już wiedział co zrobi... i tak, Wy też już o tym wiecie. 21.05.2013 - No i co teraz zrobimy? Moyes idzie do United. Ancelotti do Realu. Mourinho do Chelsea. Benitez już zaakceptował od Napoli, tylko nie chce się przyznać. Mazzari tak samo - od Interu. Kogo my mamy zatrudnić, co z tego, że są w klubach roszady trenerskie, skoro wszędzie zamieniają się te same nazwiska?! - Marotta jest wyraźnie zdenerwowany. Do kogo mamy się zgłosić? Nie ma już żadnych wolnych dobrych trenerów na rynku. Heynckesa prawie przekonałem, żeby nie odchodził na emeryturę, to w ostatniej chwili żona wręcz wyciągnęła go z samolotu. Że jej obiecał niby... ja jej obiecałem 7 milionów euro rocznie, to jej nie przekona? - No cóż, jest tylko jedna opcja. Musimy znaleźć kogoś swojego. Kogoś z Turynu - powiedział doradca. Tak, jak znaleźliśmy wcześniej Conte. Tylko żeby nie był aż tak samodzielny we wszystkim, żeby nie miał własnego zdania... Ma się podporządkować nam. Chcemy jasnej strategii. Opartej o wiekowych zawodników. Naprawdę nie znajdziemy nikogo związanego z Juventusem, kto podjąłby się tej pracy? - Hmm... tak, jednak jesteś moją prawdziwą prawą ręką... a nawet rzekłbym i mózgiem. 22.05.2013 - Vincenzo Schiavone, rok urodzenia 1973, zgadza się? - zapytała sekretarka. - Tak, zgadza - odpowiedział wyraźnie rozemocjonwany mężczyzna. - Zapraszam do biura pana Marotty. Schiavone był wyraźnie podekscytowany. Wiedział wprawdzie o kłótni Conte z zarządem, wiedział o planowanej strategii. On także wierzył w doświadczenie, dlatego po cichu liczył, że znajdzie się w sztabie szkoleniowym, ale... menedżer pierwszego zespołu? Ciężko było stać twardo na nogach i zdawać sobie sprawę, że pewnie jest wielu kandydatów oprócz niego. Drżącymi nogami wszedł do środka. - Witam ponownie panie Schiavone, proszę usiąść - z uśmiechem przywitał go prezes. - Dzień dobry panie prezesie, przyjechałem zgodnie z umówionym terminem. - Tak, bardzo się cieszę. Długo rozmyślaliśmy nad tym, kto powinien zostać trenerem. Uważamy, że jest pan idealnym kandydatem. - Kto... kto... że ja? Ale... jak to? - Rozumiem pana zaskoczenie, więc wszystko wyjaśniam. Zresztą, co tutaj wyjaśniać. Wszystko opiera się o tą magiczną koncepcję. Wiemy, że będzie pan podzielał nasze zdanie. W klubie mają grać zawodnicy tylko i wyłącznie z trzecim krzyżykiem na karku. W pierwszym sezonie pracy będzie to ciężkie, więc będzie mógł pan uzupełnić skład o kilku zawodników z roczników 1984. Klubowa akademia przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie w fazie rozwoju klubu, zresztą - czy kiedykolwiek miała? - Tak naprawdę z wychowanków w ostatnim czasie przebił się tylko Giovinco... - Dokładnie tak. Zespół doświadczony będzie odnosić sukcesy. Od razu w pierwszym sezonie mierzymy jak najwyżej. Chcemy ponownie wygrać Serie A oraz dołożyć do tego Ligę Mistrzów. Do pana dyspozycji zostanie oddany odpowiedni budżet uzyskany ze sprzedaży młodszych zawodników. Gorąco wierzymy, iż zespół będzie pod pana wodzą odnosić same sukcesy. Czy zgadza się pan na naszą propozycję? - Tak, oczywiście, zgadzam się! - Bardzo się cieszę. Tak więc... witamy na pokładzie. Sprawy finansowe, czyli myślę, że formalność, zostaną dogadane później. - Dziękuję bardzo. Ta praca to dla mnie spełnienie marzeń. Schiavone wstał i zaczął zbliżać się do wyjścia. Ach, i jeszcze jedno - z dala dobiegł go głos prezesa - proszę w najbliższym czasie nie czytać gazet. Zdaje pan sobie sprawę, że pomysł zatrudnienia pana będzie oceniany jako kontrowersyjny, tak samo jak stawianie na trzydziestolatków. Proszę się tym nie przejmować. Wyniki obronią i pana i nas. Jutro zorganizujemy specjalną konferencję prasową, na której odpowie pan na pytania dziennikarzy. Proszę powoli zacząć zastanawiać się nad transferami, musimy działać szybko. Schiavone kiwnął głową i wyszedł. Tak, wciąż nie mógł uwierzyć w to, co się stało. To była jedna wielka fikcja. Wczoraj zasypiał jako doradca finansowy - zawód, do którego wrócił po odejściu z Juventusu - jutro budzi się jako jedna z najbardziej znanych osób w świecie piłki. A wszystko dlatego, bo ma zbieżne poglądy z prezesem Marottą... Nie, to niemożliwe. A może jednak...? ------------------------- Wersja: FM 2014 Ligi: Włochy (3), Anglia (2), Niemcy (2), Francja (2), Hiszpania (2), Portugalia (1), Rosja (1), Holandia (1) Polska (2) Baza danych: Duża (48 000 piłkarzy) Data startowa: 24.06.2013
×