Skocz do zawartości

Kraha

Użytkownik
  • Zawartość

    616
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Kraha


  1. 4 godziny temu, Szymon Kąkol napisał:

    Nie potrafię zliczyć już meczów, w których nie utrzymaliśmy prowadzenia do końca. Gram Albion Rover w 4. lidze szkockiej. Obecnie drugie miejsce, ale bilans meczów 9-11-2. Najczęściej prowadzę 1:0, by w samej końcówce stracić zwycięstwo, choć zdarzało się również zremisować przy prowadzeniach 2:0 i 3:0. Ani razu nie utrzymaliśmy czystego konta. Gramy dobrze, często dominujemy, więcej strzałów, posiadania etc. ale jak już dochodzi 75. minuta, to dostaję palpitacji serca, bo jest niemal pewne, że stracimy prowadzenie, chyba że wygrywamy już 3:0 i wtedy rywal strzela honorową. Co gorsza, wiele bramek tracimy też po stałych fragmentach gry. Ustawiam, zmieniam, ale nic to nie daje. Gdyby nie te remisy, już dawno rywale oglądaliby nasze plecy, a tak pozostaje walka o utrzymanie miejsca w barażach.

     

    EDIT. Przed chwilą straciliśmy prowadzenie z Montrose po golu w 94. minucie...

    Mam czasem ten sam problem, dominuję, prowadzę 1:0 czy też remisuję i nagle pod koniec tracę bramkę, zazwyczaj z dystansu, nie jest to aż tak częste, ale denerwuje... Póki co nie potrafię znaleźć rozwiązania, fm lubi rządzić się swoim życiem. Może ktoś coś dopomoże, fajnie by było, bo staram się cały czas trzymać kontrolę nad koncentracją moich graczy, ale to nie zawsze pomaga.

     

    // Właśnie minął mi styczeń w mojej karierze z Valladolid. Styczeń, który był dla nas bardzo ciężkim mesiącem, ponieważ mieliśmy do rozegrania 4. spotkania: Atletico, Real, Levante i Villarreal, to te drużyny były naszymi rywalami. Poniżej rezultaty, oraz tabela:

     

     

     


    VjdKAML.png

     

    7yBcZ2k.png

     

    BjJDBjb.png

     

    leGdecz.png

     

    JySwRbE.png
     

     

     

    Jak widać nie było najgorzej, dwie porażki z ekipami z Madrytu, gdzie nie byliśmy chłopcami do bicia, a graliśmy jak równy z równym, to cieszy. Jednakże boli fakt, iż nie wykorzystaliśmy karnego w meczu z Atletico przy stanie 1:1, rywale dorwali się do naszych tyłków i nie było co zbierać. Co do meczu z Realem, to graliśmy bardzo cierpliwie, jednakże nie wykorzystywaliśmy stwarzanych przez nas sytuacji, niestety. Mecz z Levante podsumował to, jak dobrze w tych dwóch spotkaniach graliśmy, zaś rywalizacjia z Villarrealem dała nam się we znaki, bo graliśmy wyrównane spotkanie. Co do taktyki, to próbowałem ustawienia 4-4-2 i nie było ono najgorsze, jednakże nie jestem jego wielkim zwolennikiem. Do końca sezonu będe jeszcze kombinować co do formacji, lecz sama filozofia gry nie będzie się zbytnio zmieniać. Nie zamierzamy się bronić przed nikim już, zaś grać zawsze swoje, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu. Dokonałem kilka transferów do i z klubu, na wypożyczenia przyszli do nas Phil Foden, Andreas Pereira oraz Vlad Chiriches, a także zakupiony golkiper Wuilker Farinez. Zobaczymy, jak dalej będziemy się spisywać, ale jak widać jest się z czego cieszyć, skoro przed sezonem przewidywano, że zajmiemy 20. miejsce w La Liga.

     

    Edit: Luty... Porażka z Eibar, z którym notabene bijemy się o miejsce, tak dotkliwa, że dostawałem kurwicy 7:2... Następnie mecz z Barceloną i remis... 1:1, ale wkurwia fakt, że te mocne drużyny odrabiają straty zaraz po tym, jak stracą bramkę, fakt, że Barca nas zdominowała (strzały: 30, celne: 16, a my 8/4) a my staraliśmy się bronić i jakoś ta obrona nam wychodziła. Gubiliśmy krycie, boki obrony przy odbiorze piłki często podawali na oślep przed siebie, atak nie istnieje, nie mam na to pomysłu póki co...


  2. Czekam na kolejne wpisy, co odnośnie nowej kariery, jak to się wszystko układa itp, bo jestem ciekaw. Sam aż zacząłem grać Valladolid i no cóż... mimo, że drużyna jest naprawdę słaba, to jest dość ciekawie i idzie mi nie najgorzej. Życzę powodzenia!

     

     

     

     

    • Lubię! 1

  3. U mnie przygoda na z Realem Valladolid na koniec roku 2018 (16. kolejek w La Liga) wygląda tak:

     



    TTdDKzJ.png

     

    ErD1Kca.png

     

    Zanotowaliśmy 5. porażek, a nawet i serię kilku z rzędu, ale mimo to wszystko układa się po naszej myśli. O dziwo mecz przegrany z Barceloną oraz liderującą Celtą, to nie były mecze, w których nie mieliśmy nic do powiedzenia. Graliśmy na wysokim poziomie i cieszy fakt, że przynajmniej strzelaliśmy w tych meczach bramki i nie daliśmy do końca zepchnąć się do obrony. Boli porażka z Leganes, ponieważ obie bramki padły zza pola karnego - nasz podstawowy golkiper, Masip, ma zdecydowanie problemy ze strzałami z dystansu, bo puszcza je na zawołanie... Porażka w Copa del Rey boli również, bo byliśmy lepsi w tym meczu, jednakże nasze strzały nie zamieniały się na bramki. Rywale dostali dwa karne w prezencie i tak musieliśmy pożegnać się z walki o puchar, szkoda... Co do ogólnej oceny naszej gry, to jestem zadowolony, ponieważ stawiano nas bez ceregieli jako murowanych faworytów do spadku, a tu niespodzianka. Taktycznie jest dobrze, jednakże zostało jeszcze kilka niedociągnięć, przynajmniej te, które ja widzę. Brakuje też rasowego snajpera, ale możliwe, że właśnie to też taktyka ma na to wpływ, zobaczymy. Za Listopad, zarówno ja, jak i Keko zebraliśmy nagrody (Ja - trener miesiąca, Keko - zawodnik). Teraz czeka nas seria sparingów, abyśmy nie wypadli z rytmu meczowego i żeby rezerwowi wyrobili sobie ogranie. Co do terminarza na styczeń, to jak widać, czeka nas ciężki miesiąć... nie wykluczam 4 porażek, jednakże będziemy dawać z siebie maksimum, żeby wyjść z twarzą. W styczniu również trzeba się wzmocnić. Zamierzam pozbyć się kilku zawodników i zakończyć wypożyczenia, a w miejsca które się zwolnią znaleźć lepsze alternatywy. Zobaczymy jak to się wszystko poukłada!

    • Lubię! 2

  4. Ja również zacząłem nową karierę, po tym, jak straciłem save z moim ukochanym United... No, ale nieważne. Postanowiłem, że w związku z tym, że nie wiem kim zagrać, wybiorę jakąś drużynę na krótką karierkę - zrobię sobie czelendż. Wybór padł na Real Valladolid, ale to tylko ze względu na tą karierę - http://forumcm.net/index.php?/topic/8790-there-is-only-one-ronaldo/

    no i kłopoty w prowadzeniu tej drużyny przez autora tematu. Chciałem na własnej skórze przekonać się, jak to będzie. No i więc:

     

    - Przygotowania do sezonu -

     

    * na pierwszy ogień poszedł sztab szkoleniowy; pozwalniałem trochę ludzi, a w ich miejsce sprowadziłem zawodowców; sztab jeszcze jest w budowie, ale prawie już skończony i współpracuję naprawdę z dobrymi specjalistami

     

     

    * transfery... klub należy do tych biedniejszych mimo, że rządzi tutaj słynny Ronaldo (tak, ten brazylijski), to nie ma co liczyć na krocie, ale płynność zapewniona. Najpierw poprosiłem o większą kasę na tygodniówki - zgodził się na wzrost do 450 tyś. euro na tydzień, więc już zacnie, dodatkowo kilkaset tysięcy na transfery, więc teraz mogłem pomyśleć co tutaj pozmieniać; było wielu testowanych zawodników, wiele propozycji złożonych, ale koniec końców skład ułożył się tak, a nie inaczej...

     

     

    * okres przygotowawczy - nacisk kładliśmy na przygotowanie fizyczne, dużo spotkań kontrolnych (11 albo 12 rozegranych) i sprawdzanie różnych zastosowań taktycznych, tak aby zawodnicy wiedzieli, że nie zawsze będziemy grali tak samo, bo przecież nie zawsze będziemy się bronić... co do sparingów, odwołałem kilka spotkań, a w ich miejsce umówiłem nowe, przed własną publicznością, dla odrobiny kasy - opłacało się, jednakże jeżeli chodzi o same spotkania, to różnie bywało, a mianowicie - raz graliśmy bardzo dobrze, a innym razem dostawaliśmy w dupę; z jednej strony mnie to cieszy, ponieważ motywowało to zawodników do cięższej pracy. W:8 D:1 L:3 (38-14)

     

    - Taktyka -

     

    Jeżeli chodzi o formację, to gramy 4 obrońcami, 3 pomocnikami (raz DŚP - ŚP - ŚP, a raz ŚP-ŚP-ŚPO, zależy od rywali i nastawienia) oraz 3 napastnikami (docelowo 1 x ŚN i 2 x Schodzący Napastnik/Skrzydłowy), sprawdza się to dobrze i taką wizję na tą drużynę miałem od początku. Zmieniała się jedynie strategia rozgrywania spotkań z poszczególnymi rywalami oraz styl prowadzonej gry, od stricte opartej na długich piłkach i kontrach, przez stały pressing i szybkie przejście do ataku, kończąc na Tiki-Tace. Różnie bywało, nie ma co ukrywać, ale w końcu zdecydowałem się na to, że będziemy grali wysokim pressingiem i starali się jak najszybciej dostać pod bramkę rywali, zaś po stracie szybko przegrupować się w formacji defensywnej i najszybciej jak to możliwe, odbierać piłkę. Po rezultatach widzę, że podoba się to również - jak na tą chwilę - również moim piłkarzą. Poniżej kilka wyników z okresu przygotowawczego (oczywiście tutaj różne formacje, style gry i strategie, więc różne wyniki i statystyki):

     

     

    - Start Sezonu -

     

     

    Szkoda spotkania z Villarrealem, prowadziliśmy, ale jednak jest to mocna drużyna i napierała na nas, chociaż bramki zdobyli po błędzie i wolnym, szkoda, ale jest dobry start.

     

    Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie dalej, ale jak na razie nie ma na co narzekać. Jeżeli będziemy grać z takim zaangażowaniem do końca sezonu, to utrzymanie jest w naszym zasięgu bez problemów.

    • Lubię! 2
    • Smutny 1

  5.  

    Przypominają mi się mecze z mojej kariery w Man Utd, gdy beniaminek strzelił mi 2-3 bramki, bo to kontra, bo to rożny czy karny z dupy, a my dominowaliśmy z 15-20 celnymi strzałami, jednakże wszystko było na nic. Ta porażka może była potrzebna! powodzenia!


  6. Zrób generalne porządki, szukaj ludzi z free transfer i postaraj się zorganizować dobre wypożyczenia, zorganizuj dobry okres przygotowawczy, żeby też zarobić dla klubu trochę kaski i przeszkolić taktykę. Ja odszedłbym od 4-4-2, jednakże może uda Ci się coś z tego wykrzesać. Skup się na lidzę i jak już będziesz widział, że jest szansa na awans, to rozglądaj się za wzmocnieniami znowu z free itp na nowy sezon. Weź też pod uwagę, że jeśli awansujecie, to raczej taktyka ofensywna nie wejdzie w grę, tak samo stricte z posiadaniem piłki, więc dużo też bym nie kombinował z mega ofensywnym nastawieniem w drugiej lidze, ale to takie tam moje gdybanie.


  7. Nie no nie przesadzajmy, fm aż tak nie czyta zachowań w realnym świecie... Ja miałem problem ze sprzedażą Sancheza w Junajted, nawet za 20 mln, a jak się cwaniaki znaleźli, to on jebnął im pożądne żądania i musiałem obejść się smakiem, na razie był wypożyczony do Southampton i jakoś tam sobie radzi. Ciężko sprzedać jest zawodników za duży hajs. Łatwo oczywiście kupić za duże pieniądze: Dybala, Asensio i Saul, to dla mnie ponad 300 mln. Szkoda, że gdy inne kluby zgłaszają się po tego samego gracza co ja, to ich niższe oferty często są akceptowane od razu... No cóż, świat fma.

     

    P.S. Padł mi laptop, zachciało się edytować pliki i majsterkować w motywach, taskbarach itp i wszystkie pliki poszły się walić, a więc moja przygoda z Junajted również, nie zdążyłem skończyć sezonu... Po 30. kolejkach prowadziłem bez porażki, W lidze mistrzów i pucharze kraju do przodu, KMŚ i PLA zdobyte. Co tu więcej gadać... Gra Rashforda, Pogdy, Dybali, Asensio i Martiala to czysta przyjemność była, a na dodatek nieobliczalny Gomes, świetny zmiennik Belotti no i Greenwood (20. razy wchodził z ławki i zajebał chyba 12. bramek....) No, ale poszło się walić, więc będzie trzeba ruszyć z nową karierką i może coś opisywać...


  8. No, a jak widzisz ja mam taki Brexit i to drugi raz w fmie. Więc dla mnie wygląda on tak, a co do prawdziwego Brexitu to czytać możemy i gdybać, ale na razie nic nie potwierdzone, możliwe, że będzie kolejne referendum, więc wrózyć nie ma co póki oni sami tego nie ogarną, ale dobrze, że w fmie zauważono ten problem i wprowadzono losowe zasady dla brexitu.


  9. 9 minut temu, GrandOne napisał:

    W 18 te limity brexitowe były losowe i pewnie w 19 też tak jest. 

     

    Trochę się w to zagłębiłem, żeby nie było, że będzie niepotrzebna gównoburza i przeszukałem sigames forum i poniżej zamieszcze kilka fotek z regulacjami przez brexit:

     

    https://content.invisioncic.com/Msigames/monthly_2018_12/FM2019.png.9b02ed8a073749d03b6b301c8a157ca5.png

     

    https://i.imgur.com/YBIKk3T.png

     

    https://steamuserimages-a.akamaihd.net/ugc/957475188821016123/8524D107C689A00D1C0D3DDA5995E97733322E6A/

     

    https://content.invisioncic.com/Msigames/monthly_2018_10/brexit18.jpg.61e41ac18427273285155b372139175d.jpg

     

    to takie losowe, więc widać czego można mniej więcej się spodziewać.

     


  10. Dokładnie nie wiem jak, bo nie skupiłem się na tym. odpale fma to wstawie dokladnie foto, ale po drugim sezonie, zeby zakontraktowac kogos spoza UK (i Irlandii) i nie liczac tych graczy ktorzy juz sa na wyspach (obojetnie z jakiego kraju) trzeba spelniac odpowiednie warunki, to znaczy zawodnik musi miec jakis % rozegranych meczow reprezentacyhjnych na przestrzeni ostatnich miesiecy czy roku (tutaj nie jestem pewien dokladnie) i te %% sa zalezne od rankingu FIFA jego kraju. Im nizsze miejsce tym wiecej spotkan musi rozegrac w ostatnich miesiacach dkla kadry. Na razie nie mam problemow, bo zaklepalem transfery przed koncem sezonu a wiec one mialy juz miejsce, jedynie terraz probujac wykrasc Barcelonie Shane Klaiverta nie zgodzil sie on na przejscie, bo nie dostal pozwolenia na prace (ma 14 czy 15 lat wiec nie lapie sie w zadna kadre w grze z tego co kojarze). To cos na takiej zasadzie. Z polecanych klubów, to wlasnie West Ham, Millwall, Leeds United, Nottingham Forest, Portsmouth, czy Sunderland itp (takie upadłe ekipy z BPL), ja myślałem nad AFC Fylde, ale to z innego powodu.


  11. Drugi sezon z Junajted zakończony. Na finiszu przegrywam walkę o BPL z Liverpoolem o 2. punkty, nawet gdybyśmy pokonali West ham w ostatniej rundzie (padł remis 0:0 - West Ham objawienie sezonu i 5 miejsce w BPL) to i tak różnica bramek, a następnie bezpośrednie mecze oraz ilość przegranych spotkań grały na naszą niekorzyść. Pobiłem jedynie klubowe rekordy w ilości zwycięstw w sezonie (30) oraz najmniejsza ilość remisów (3). Zwyciężyliśmy w Lidze Mistrzów, w 1/2 finału pogrom Liverpoolu (1:1 5:0) a finał z Atletico i zwycięstwo po karnych 9:8 (DDG strzelał jako ostatni i obronił strzał Oblaka). Dużo juniorów się pokazało w tym sezonie, dziwi fakt że Gomes, który rozegrał ponad 50 spotkań w sezonie i 30 w samej BPL nie otrzymał nagrody dla najlepszego młodego piłkarza, tylko jakiś grajek z looserpoolu z 2 występami... No ale cóż, witamy w fmie.


  12. Macie też takie dziwne wpadki, tak jak ja, gdzie po 5 zwyciestwach z rzedu z topowymi rywalami trafiam na sredniaka, czy to Stoke czy Southampton i nagle porazki (2:5 / 0:6), gdzie nie mam nic do powiedzenia, jeszcze ten zjebany VAR, gdzie nie ma w ogole bramek :D nie moge tego rozkminić, bo chyba wolalbym przegrac z City 6:0 a takie Stoke rozjebac 10:0 :D


  13. Ja w United przezywam wzloty i upadki, gdzie moge juz objac fotel lidera, to przytrafia mi się mecz czy to ze stoke, czy innym blackburn gdzie pakuja mi po 5 bramek... Caly czas nie moge ogarnac zeby jeden napastnik sie okreslil jako lider i strzelal seryjnie. Mlody Gomes spuscil z tonu i ssie niemilosiernie, Greenwood dostal szanse w kolejnych 10 meczach gral a to z lawki a to w 1 skladzie i strzelil 6 bramek. Pozniej znowu opadl z sil. Pogba w tym sezonie nie potrafi strzelac bramek, Transfer Dybali powoli okazuje sie wypalem, moze nie strzela bog wie ile bramek ale ma sporo asyst. Zobaczymy jak to sie ulozy, poki co KMŚ i Puchar Ligi mamy. oraz 1/4 UCL

    • Lubię! 1
×