Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Kraha

Użytkownik
  • Zawartość

    574
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kraha

  1. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Grudzień 2015: Eredivisie: 02.12.2015 r., [16/34] PSV Eindhoven – Go Ahead Eagles 4:1 (J. Locadia x2, M. Depay, J. Willems – M. van Buren) 05.12.2015 r., [17/34] PSV Eindhoven – VVV-Venlo 1:0 (L. Narsingh) 12.12.2015 r., [18/34] NEC Nijmegen – PSV Eindhoven 1:3 (K. Conboy – J. Locadia x3) 20.12.2015 r., [19/34] PSV Eindhoven – Ajax Amsterdam 3:2 (F. Jozefzoon, M. Depay (rz.k.), A. Maher – R. Zivkovic, V. Fischer) KNVB Beker: 22.12.2015 r., [4. Runda] Feyenoord Rotterdam – PSV Eindhoven 3:3k (J. Sleegers x2, J. Boetius – J. Locadia x2, M. Depay (rz.k.)) Liga Mistrzów: 08.12.2015 r., [6/6] UC Sampdoria – PSV Eindhoven 1:2 (A. Belotti – J. Locadia, M. Depay) Podsumowanie: Na koniec 2015 roku rozegraliśmy sześć spotkań inkasując we wszystkich zwycięstwa. Wszystko zaczęło się od meczu z rewelacją poprzedniego sezonu Go Ahead Eagles. W kolejnym spotkaniu graliśmy przeciwko VVV-Venlo. Tutaj również odnieśliśmy zwycięstwo. Skromny wynik 1:0 zapewnił nam Luciano Narsingh. 12 grudnia rozpoczęła się dla nas runda rewanżowa Eredivisie, a w niej zaczęliśmy od meczu przeciwko NEC Nijmegen. Spotkania to, tak jak i poprzednie, zakończyło się naszym zwycięstwem. Ostatnim ligowym spotkaniem w grudniu był mecz przeciwko odwiecznemu rywalowi – Ajaxowi. Spotkanie to miało być rewanżem za porażkę w 2. kolejce Eredivisie. Mecz ten był bardzo wyrównany, jednakże od początku do końca dominowaliśmy na murawie i dzięki temu mogliśmy cieszyć się z kolejnych trzech punktów. Poza spotkaniami w Eredivisie rozegraliśmy również po jednym w Lidze Mistrzów i Pucharze Holandii. Spotkanie przeciwko UC Smapdorii było dla nas najważniejszym w tym miesiącu, ponieważ od niego ważyły się nasze dalsze losy w europejskich rozgrywkach. Mecz był bardzo wyrównany, bo jego stawką był awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Wynik został ustanowiony dopiero w 88. minucie, a ostatnią i najważniejszą bramkę, na wagę awansu, strzelił największy gwiazdor naszej drużyny i jej lider Memphis Depay. Dzięki jego bramce awansowaliśmy z 2. miejsca w grupie, a naszym kolejnym rywalem będą piłkarze Dynama Kijów. Jeżeli chodzi o Puchar Holandii, to mierzyliśmy się w nim w 4. Rundzie z piłkarzami Feyenoordu Rotterdam. Było to dla nas ostatnie spotkanie w tym roku, a więc było już widać małe rozluźnienie w naszych szeregach. Po 90. minutach regulaminowego czasu gry był remis 3:3, a więc czekała nas dogrywka. Ta również nie przyniosła rezultatu, więc potrzebne były do rozegrania rzuty karne. Na nasze szczęście rywale pomogli nam w serii rzutów karnych, ponieważ dwukrotnie chybiali w bramkę i tym samym zapewnili nam awans do kolejnej rundy. Teraz czeka nas kilkutygodniowa przerwa od rozgrywek, jednakże po nowym roku zaplanowaliśmy tournee do Grecji, gdzie rozegramy 4. mecze towarzyskie. Tabela Eredivisie:
  2. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Listopad 2015: Transfery do: - Ivelin Popov (wolny transfer) Eredivisie: 07.11.2015 r., [13/34] PSV Eindhoven – FC Utrecht 0:0 21.11.2015 r., [14/34] SC Cambuur – PSV Eindhoven 2:2 (D. de Ridder, B. Schepers – J. Bruma, J. Calleri) 28.11.2015 r., [15/34] Heracles Almelo – PSV Eindhoven 2:3 (E. Gyasi, J. Navratil – J. Callei x2, I. Popov) Liga Mistrzów: 03.11.2015 r., [4/6] Atletico Madryt – PSV Eindhoven 4:1 (A. Griezmann x2, M. Mandzukic, A. Turan – A. Maher) 25.11.2015 r., [5/6] PSV Eindhoven – Tottenham Hotspur 3:5 (M. Depay x2, J. Calleri – E. Lamela, C. Eriksen, E. Adebayor, K. Walker, R. Garcia) Podsumowanie: Listopad był najgorszym miesiącem od inauguracji tego sezonu. W lidze mieliśmy do rozegrania stosunkowo łatwe spotkania, gdyż mimo, iż piłkarze Utrechtu zajmują 3. miejsce w tabeli, to natomiast kolejni dwaj rywale nie powinni sprawić nam większych problemów. W pierwszym spotkaniu, właśnie przeciwko FC Utrecht doszło do podziału punktów. Tak samo zakończyło się spotkanie z SC Cambuur. W ostatnim ligowym meczu w tym miesiącu do ostatniej minuty walczyliśmy o punkty z Heracles Almelo, a wynik ustanowił sprowadzony z wolnego transferu Ivelin Popov, dla którego był to debiut w lidze. Poza meczami w Eredivisie przyszło nam stoczyć dwukrotnie bój w Lidze Mistrzów. Najpierw czekali na nas rządni rewanżu piłkarze Atletico, a kolejni w kolejce byli gracze Tottenhamu. W pierwszym z tych spotkań nie mieliśmy żadnych szans, a Atletico obnażyło wszystkie nasze wady. Była to nasza pierwsza, ale jakże bolesna porażka w Lidze Mistrzów i to właśnie ona miała odbicie na późniejsze wyniki w tym miesiącu. W meczu przeciwko Tottenhamowi było wszystko, grad bramek, kartek, kontuzje i zacięta walka do ostatniej minuty. Niestety nie wytrzymaliśmy tempa tego spotkania i po raz kolejny musieliśmy uznać wyższość rywali. Te porażki pogorszyły naszą sytuację w tabeli, gdyż do pewnego awansu potrzebujemy zwyciężyć w ostatniej kolejce z Sampdorią Genua. W tym miesiącu cieszy postawa Jonathana Calleriego, który wrócił do strzeleckiej formy, tym samym zapewniając nam zwycięstwo nad Heracles Almelo. Zadowolony jestem również z wejścia do drużyny Ivelina Popova. Bułgar długo nie grał, a już w pierwszym spotkaniu, które rozegrał, pokazał swoją wartość.
  3. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Październik 2015: Eredivisie: 04.10.2015 r., [10/34] PSV Eindhoven – ADO Den Haag 7:4 (M. Depay x3, J. Locadia x3, A. Maher – T. Kristensen, T. Derijck, M. Sperdutti, R. Alberg) 16.10.2015 r., [11/34] Feyenoord Rotterdam – PSV Eindhoven 0:4 (M. Depay, J. Locadia, G. Wijnaldum (rz.k.), J. Moraes (sam.)) 24.10.2015 r., [12/34] PEC Zwolle – PSV Eindhoven 2:5 (J. Drost, K. Luckassen – J. Locadia x4, A. Maher (rz.k.)) KNVB Beker: 29.10.2015 r., [3. Runda] PSV Eindhoven – FC Dordrecht 2:0 (R. Ruidiaz x2) Liga Mistrzów: 21.10.2015 r., [3/6] PSV Eindhoven – Atletico Madryt 2:1 (M. Depay, R. Ruidiaz – A. Turan) Podsumowanie: Pierwsze spotkanie rozegraliśmy już 4 października w ramach Eredivisie, a naszym przeciwnikiem byli piłkarze ADO Den Haag. Mecz ten przejdzie do historii tegorocznych rozgrywek, a to ze względu na ilość bramek. Kolejne spotkanie graliśmy po blisko dwóch tygodniach, a to za sprawą przerwy na mecze reprezentacyjne. W tym spotkaniu podejmowaliśmy Feyenoord przed ich własną publicznością. Kibice, jak i piłkarze miło tej wizyty nie będą wspominać, gdyż spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0 dla nas. Ostatnim zaplanowanym spotkaniem w Eredivisie na ten miesiąc był mecz z PEC Zwolle, który również zakończył się naszym zwycięstwem. Poza meczami ligowymi rozegraliśmy również po jednym spotkaniu w ramach Puchar Holandii oraz Ligi Mistrzów. W europejskich rozgrywkach, przed własną publicznością gościliśmy piłkarzy Atletico Madryt. Mecz ten okazał się dla nas zwycięski, dzięki czemu z kompletem punktów umocniliśmy się na pozycji lidera w grupie i brakuje nam zaledwie jednego punktu do awansu. Na koniec miesiąca graliśmy przeciwko FC Dordrecht o Puchar Holandii. W meczu tym, jak już bywało w poprzednim sezonie, wystawiłem rezerwowy skład. Mimo to nie zawiodłem się, a moi podopieczni odnieśli przekonujące zwycięstwo, tym samym zapewniając nam awans do kolejnej rundy, gdzie naszym rywalem będą piłkarze Feyenoordu Rotterdam.
  4. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Wrzesień 2015: Towarzyskie: 05.09.2015 r., PSV Eindhoven – Achilles Veen 4:1 (R. Ruidiaz, F. Jozefzoon, M. Sanoh, J. Calleri – J. de Wit) Eredivisie: 12.09.2015 r., [7/34] FC Twente – PSV Eindhoven 1:4 (T. Borven – J. Calleri x2, M. Depay, K. Rekik) 19.09.2015 r., [8/34] PSV Eindhoven – SBV Vitesse 1:1 (A. Maher – R. Achenteh) 27.09.2015 r., [9/34] FC Groningen – PSV Eindhoven 0:1 (M. Depay) KNVB Beker: 22.09.2015 r., [2. Runda] DOTO – PSV Eindhoven 0:4 (A. Boljevic x2, J. Locadia x2) Liga Mistrzów: 15.09.2015 r., [1/6] Tottenham Hotspur – PSV Eindhoven 0:1 (A. Maher) 30.09.2015 r., [2/6] PSV Eindhoven – Sampdoria Genua 3:1 (J. Bruma x2, J. Locadia – G. Sansone) Podsumowanie: We wrześniu rywalizację zaczynaliśmy dość, a spowodowane było to meczami reprezentacji, więc postanowiłem zorganizować sparing, w którym wystąpili głównie zawodnicy potrzebujący ogrania oraz młodzi piłkarze, którym przyglądamy się w ram z asystentem. Rozgrywki Eredivisie ruszyły 12 września, a my zaczęliśmy je od spotkania z FC Twente. Mecz ten zakończył się naszym zwycięstwem, dzięki czemu umocniliśmy się na 3. miejscu w ligowej tabeli, w której rywalizacja jest bardzo zawzięta. Kilka dni później zadebiutowaliśmy w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Był to zarówno debiut dla mnie w roli managera, jak i wielu piłkarzy. Wszyscy jednak zapamiętamy go bardzo dobrze, ponieważ odnieśliśmy zwycięstwo nad faworyzowanym Tottenhamem i objęliśmy prowadzenie w grupie. W lidze mieliśmy do rozegrania jeszcze dwa spotkania. Pierwsze z nich przeciwko piłkarzom Vitesse, a kolejne FC Groningen. Spotkanie z SBV Vitesse zakończyło się podziałem punktów, zaś w Groningem doszło do zaciętej walki, a rozstrzygnięcie przyniosła jedyna bramka, która padła w 88. minucie, a jej strzelcem został niezawodny Memphis Depay. Pomiędzy tymi spotkaniami rozegraliśmy pierwsze spotkanie w walce o Puchar Holandii. Naszym rywalem była amatorska drużyna DOTO. Na to spotkanie powołałem rezerwy, które wsparłem Jurgenem Locadią oraz Luciano Narsinghem. Jak się okazało był to strzał w dziesiątkę, ponieważ obaj piłkarze rządzili i dzielili na boisku przyczyniając się do pewnego zwycięstwa. Na koniec miesiąca zostało nam do rozegrania ważne spotkanie w Lidze Mistrzów, gdzie podejmowaliśmy przed własną publicznością piłkarzy Smapdorii Genua. Rywalizacja ta zakończyła się naszym pewnym zwycięstwem i dzięki temu zajmujemy nadal pierwszej miejsce w tabeli z kompletem punktów.
  5. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Sierpień 2015: Transfery do: - Ricardo van Rhijn (Ajax Amsterdam, 11.5 mln euro) Transfery z: - Jeffrey Gouweleeuw (Hellas Verona, 6 mln euro) - Hjortur Hermannsson (Royal Mouscron-Peruwelz, wypożyczenie) - Marcel Ritzmaier (KRC Genk, 5 mln euro) - Andrija Lukovic (Royal Mouscron-Peruwelz, wypożyczenie) - Mathias Bonde (FC Eindhoven, wypożyczenie) - Luuk de Jong (Granada, 7 mln euro) - Dirk Ables (Telstar 1963, wypożyczenie) - Dani van der Moot (Royal Mouscron-Peruwelz, wypożyczenie) Towarzyskie: 05.08.2015 r., PSV Eindhoven – Rodinghausen 4:1 (F. Jozefzoon x2, A. Maher, L. de Jong – H. Stein) Eredivisie: 02.08.2015 r., [1/34] PSV Eindhoven – NEC Nijmegen 2:2 (K. Rekik, J. Calleri – C. Santos, K. Emilsson) 08.08.2015 r., [2/34] Ajax Amsterdam – PSV Eindhoven 1:0 (O. Benitez) 12.08.2015 r., [3/34] PSV Eindhoven – NAC Breda 3:4 (F. Sorensen, G. Wijnaldum, M. Depay – E. Hooi, U. Matic, M. Seuntjens, K. van der Biezen) 16.08.2015 r., [4/34] PSV Eindhoven – AZ Alkmaar 2:0 (R. Ruidiaz, M. Henriksen (sam.)) 21.08.2015 r., [5/34] Willem II Tilburg – PSV Eindhoven 1:4 (G. Fernandez – J. Bruma, G. Wijnaldum, J. Calleri, J. Locadia) 28.08.2015 r., [6/34] Sc Heerenveen – PSV Eindhoven 0:6 (M. Depay x4, R. Ruidiaz, A. Maher) Podsumowanie: W sierpniu kontynuowaliśmy walkę na rynku transferowym w poszukiwaniu potencjalnych wzmocnień oraz nowych pracodawców dla niektórych z naszym zawodników. Już na początku miesiąca opuścili nas Gouweleeuw, który poprosił o transfer do klubu, w którym będzie mógł grać w każdym meczu. Wybrał ofertę Hellasu Verona i parafował z nimi kontrakt. Kontrakt z innym klubem podpisał również Marcel Ritzmaier, dla którego niestety nie widziałem już miejsca w składzie. Zainteresowani pozyskaniem austriackiego pomocnika byli działacze KRC Genk, którzy wyłożyli na ten transfer 5 milionów euro w gotówce. Ostatnim piłkarzem, który opuścił nasze szeregi był Luuk de Jong. Walka o Luuka trwała do ostatnich minut okienka transferowego, ponieważ nie chciałem się go pozbywać, jednakże sam zainteresowany, jak i władze klubu naciskały na ten transfer. Ostatecznie przystałem na propozycję Granady, która opiewała na 7 milionów euro. Był to niezły zastrzyk gotówki dla klubu, którego fundusze zostały nieźle przetrzepane w tym okienku i dały się we znaki działaczom. Dzięki tym transferom mogłem spokojnie poszukać zastępstwa po stracie Santiago Ariasa. Udało nam się zakontraktować Ricardo van Rhijna, który był podstawowym graczem Ajaxu Amsterdam. Na wypożyczenia do naszych klubów filialnych udała się dość spora grupka młodych zawodników, którzy mają zbierać doświadczenie. Już na początku miesiąca ruszyły rozgrywki Eredivisie. Na sierpień zaplanowanych mieliśmy aż 6. spotkań ligowych. Wszystko zaczęło się od niespodziewanego remisu z NEC Nijmegen i kolejno dwóch porażek, najpierw z Ajaxem a następnie z NAC Breda. Po trzech spotkaniach, z jednym punktem na koncie zajmowaliśmy bardzo niskie miejsce w ligowej tabeli, a więc musiałem porozmawiać z moimi podopiecznymi, aby wzięli się w garść. W kolejnych trzech spotkaniach, które zostały nam do rozegrania odnieśliśmy zwycięstwa strzelając łącznie 12 bramek, a tracąc zaledwie jedną. Na przestrzeni całego miesiąca z dobrej strony zaprezentował się Memhpis Depay, który strzelił 5. bramek oraz Adam Maher, który nie tylko asystował, ale również strzelał. W sierpniu doszło również do losowania grup Ligi Mistrzów. W tej fazie trafiliśmy do grupy B wraz z Atletico Madryt, Tottenhamem oraz Sampdorią. Jeżeli chodzi o KNVB Beker, to rozgrywki zaczniemy od drugiej rundy meczem z amatorską drużyną DOTO.
  6. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Czerwiec i Lipiec 2015: Transfery do: - Karim Rekik (Manchester City, 11.5 mln euro) - Fernando Pacheco (Real Madryt, wolny transfer) - Frederik Sorensen (Juventus, wolny transfer) - Gaston Gil Romero (Estudiantes, 7.25 mln euro) Transfery z: - Remko Pasveer (FC Metz, 1.5 mln euro) - Stijn Schaars (Bursaspor, 725 tys. euro) - Marco Weymans (Sparta Rotterdam, wypożyczenie) - Ramon-Pascal Lundqvist (FC Eindhoven, wypożyczenie) - Przemysław Tytoń (Perugia, 2 mln euro) - Elvio van Overbeek (wolny transfer) - Farshad Noor (wolny transfer) - Olivier Rommens (wolny transfer) - Santiago Arias (VfB Stuttgart, 10.5 mln euro) - Finn Stokkers (FC Eindhoven, wypożyczenie) Towarzyskie: 15.07.2015 r., Club Brugge – PSV Eindhoven 1:5 (J. Ito – A. Maher x2, L. Narsingh, F. Jozefzoon x2) 18.07.2015 r., Waasland-Beveren – PSV Eindhoven 0:7 (J. Locadia x2, L. Narsingh x2, A. Maher, M. Depay, K. Paal) 27.07.2015 r., PSV Eindhoven – Benfica Lizbona 6:4 (G. Wijnaldum x3, M. Depay, J. Calleri, J. Locadia – F. Djuricic, Rodrigo, L. Lopez, N. Oliveira) Johan Cruijff Schaal: 25.07.2015 r., PSV Eindhoven – Ajax Amsterdam 4:1 (M. Depay x2, J. Cillessen (sam.), R. Ruidiaz – Elkeson) Podsumowanie: W czerwcu wszyscy piłkarze zaczęli powoli wracać do klubu i do treningów, a ja i pozostały sztab szkoleniowy do opracowywania nowej taktyki, szukania potencjalnych wzmocnień oraz do podjęcia decyzji w kwestii zawodników, z którymi powinniśmy się pożegnać. Z racji tego, że te wszystkie aspekty zajęły większość naszego czasu, z głowy całkowicie wyleciały nam mecze sparingowe i część z nich po prostu przepadła, zaś resztę rozegramy dopiero w drugiej połowie lipca, tuż przed startem sezonu, a co za tym idzie początek sezonu może być nieco słabszy w naszym wykonaniu. Już na początku czerwca doszliśmy do porozumienia co do transferu Rekika oraz Pacheco i Sorensena do klubu oraz transferów Pasveera, Tytonia i Schaarsa w przeciwną stronę. Do końca lipca trwał zacięty spór z Ariasem o to, aby jednak zmienił zdanie i pozostał z Nami na kolejny sezon, jednakże ten uparcie dążył do transferu i tym samym opuścił nasze szeregi na rzecz VfB Stuttgart. Za pieniądze z tego transferu mogliśmy sprowadzić utalentowanego argentyńskiego pomocnika Gastona Gil Romero. Będzie on miał za zadanie wprowadzić jeszcze więcej spokoju do gry środkowych pomocników, ale również oczekuje się od niego, że wniesie ze sobą kreatywność, której nie można mu odmówić. Do końca okienka transferowego pozostało jeszcze sporo czasu, a my nie będziemy odpuszczać i cały czasu szukamy okazji do wzmocnień formacji. Do sezonu przystąpimy bez Jeroena Zoeta, który nabawił się poważnej kontuzji, która wykluczy go z gry na 9 miesięcy. Tym samym transfer Pacheco okazał się dla nas zbawienny, jednakże nie będziemy poprzestawać tylko na tym golkiperze i będę do końca starał się sprowadzić jeszcze jednego dobrego bramkarza. Prowadziliśmy już rozmowy z Timem Krulem, czy Sergio Romero, jednakże ostatecznie nie podpisaliśmy z żadnym z nich kontraktu, gdyż obciążyło by to znacznie nasz budżet. Poza transferami piłkarzy, cały czas szukam wzmocnień w sztabie szkoleniowym, jednakże jak się okazuje jest to trudniejsze zadanie aniżeli sprowadzanie piłkarzy.
  7. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Środkowi pomocnicy: - Marcel Ritzmaier (35/1/5/0/6.98) - Stijn Schaars (28/1/1/0/6.77) - Oscar Hiljemark (44/1/2/0/6.92) - Kenneth Paal (5/0/0/0/6.72) Zmiany w taktyce wykluczyły typowy podział na pomocnika defensywnego i środkowego, a więc w formacji byli tylko środkowi pomocnicy. Na tej pozycji wykorzystywałem głównie wyżej wymienioną czwórkę, którą czasem wspierałem Wijnaldumem. Początkowo zakładałem, że Schaars będzie liderem środka pomocy, gdyż ma wielkie doświadczenie. Jednakże czas pokazał, iż to młodzi Hiljemark oraz Ritzmaier doskonale rozumieją się w środku pola i potrafią powstrzymywać ataki rywali oraz rozpoczynać nasze. Doskonale rozumieli się na boisku, a więc postanowiłem, że to oni będą tworzyć duet środkowych pomocników i nie zawiodłem się na nich. Schaars po tym sezonie niestety nas opuści, ponieważ widać, że wiek wdał mu się we znaki. W połowie sezonu włączyłem do składu młodego wychowanka klubu Kennetha Paala, który miał uczestniczyć w treningach seniorskiej drużyny i zbierać szlify od starszych kolegów. Ofensywni pomocnicy: - Georginio Wijnaldum (37/8/8/3/7.10) - Adam Maher (40/14/21/5/7.41) Jako ofensywnych pomocników ustawiałem dwóch piłkarzy – Mahera i Wijnalduma. Maher w tym sezonie spisywał się wyśmienicie i niejednokrotnie asystował (21 asyst!) przy bramkach kolegów, ale też sam zamieniał ich podania na bramki. Ważny element mojej układanki. Jeżeli chodzi o Wijnalduma to trapiło go kilka kontuzji w tym sezonie, ale gdy tylko wracał był ważnym zawodnikiem mojej drużyny. Mimo tego, że występował wszędzie gdzie to było możliwe, to nie mogłem mieć pretensji do jego postawy. Ciężko będzie zachować mi obu piłkarzy w zespole, jednakże dołożę wszelkich starań, aby oboje rozpoczęli kolejny sezon w naszych barwach. Prawoskrzydłowi: - Luciano Narsingh (26/11/7/3/7.49) - Florian Jozefzoon (41/12/8/4/7.14) Na prawym skrzydle ustawiałem dwóch piłkarzy. Zarówno Narsingh, jak i Jozefzoon zachwycali niejednokrotnie swoją postawą na prawej flance. Razem strzelili 23 bramki, a przy 15 asystowali. Nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń do ich postawy, gdyż Narsingh mimo ciężkiego urazu powrócił do zespołu ze zdwojoną siłą, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Holandii. Mam nadzieję, że również w tej formacji nie dojdzie do zmian i obaj piłkarze zostaną w zespole w nowym sezonie. Lewoskrzydłowi: - Memphis Depay (43/27/13/10/7.54) - Carles Gil (8/1/1/0/6.73) Mempis Depay… Memphis Depay… Memphis Depay! Najlepszy piłkarz w tym sezonie, każdy mecz zaczynał od pierwszej minuty. Mimo, iż bywały momenty, gdy irytowała mnie jego postawa, to zaraz wybijał mi zmiany z głowy swoim geniuszem. Piłkarz idealny, o czym świadczą strzelone bramki, zaliczone asysty oraz ogólny wkład i postawa w każdym jednym meczu. Zatrzymanie go będzie graniczyło z cudem, ale jest co najważniejszy z celów, jakie postawiłem sobie przed tym sezonem. W zimowym okienku transferowym opuścił nas Zakaria Bakkali, a w jego miejsce szybko sprowadziłem na wypożyczenie Carlesa Gila. Piłkarz Valencii okazał się jednak przeciętnym wsparciem dla Depaya. Napastnicy: - Luuk de Jong (38/17/11/3/7.02) - Jurgen Locadia (31/18/10/2/7.18) W napadzie miałem do dyspozycji dwóch piłkarzy z postawy, których jestem bardzo szczęśliwi. Luuk de Jong oraz Jurgen Locadia mieli udział łącznie przy 56 bramkach naszego zespołu, co stanowi dużą część wszystkich strzelonych w tym sezonie. Ciężko było wybrać jednego spośród nich, który prezentowałby się o niebo lepiej od drugiego. Niestety w mojej taktyce nie ma miejsca dla obu, a więc zmuszony byłem rotować na tej pozycji tak, aby zarówno jeden, jak i drugi byli zadowoleni. Celem jest zatrzymanie przynajmniej jednego z nich. * - (mecze/gole (stracone)/asysty (czyste konta)/gracz meczu/średnia ocen)
  8. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    PODSUMOWANIE SEZONU 2014/2015: Bramkarze: - Jeroen Zoet (46/37/22/0/7.01) - Nigel Bertrams (0/0/0/0/0.00) - Remko Pasveer (4/5/2/0/6.82) Do mojej dyspozycji miałem trzech bramkarzy, jednakże tak naprawdę poza czteroma spotkaniami, w którym bronił Pasveer, Jeroen Zoet nie wychodził ani na sekundę z bramki. Nie miałem zastrzeżeń do jego postawy, jak i nie narzekał na przemęczenie, a więc postanowiłem w pełni mu powierzyć kontrolę nad bramką, a on odwdzięczył się wspaniałą postawą. W nowym sezonie na pewno nie zobaczymy Pasveera, którego będę starał się sprzedać, a w jego miejsce mam już potencjalnych konkurentów dla Zoeta. Środkowi Obrońcy: - Karim Rekik (41/1/2/0/7.32) - Menno Koch (6/2/2/1/7.70) - Jorrit Hendrix (16//0/0/0/6.96) - Jeffrey Bruma (45/1/0/2/7.44) - Jeffrey Gouweleeuw (6/1/0/0/7.12) Ta formacja uległa nieco przemianie, ponieważ z racji tego, iż była taka potrzeba, to Jorrit Hendrix występował w środku obrony, a nie jak zakładałem na lewej stronie. Niestety poważnego urazu na początku sezonu nabawił się Gouweleeuw i do końca sezonu już nie wrócił do zespołu, jednakże nie mogłem narzekać na postawę dwójki Bruma - Rekik. Był to najlepszy duet w lidze, ale niestety Rekik po sezonie wraca do Manchesteru City, a sprowadzenie go będzie graniczyło z cudem. Dobrze spisywał się Koch, w którym będę upatrywał partnera dla Brumy w nowym sezonie, jeżeli oczywiście nie uda się zakontraktować nikogo godnego uwagi. Prawi Obrońcy: - Abel Tamata (15/1/1/0/7.27) - Joshua Brenet (18/2/2/0/7.09) - Santiago Arias (40/2/6/2/7.49) Tak jak zakładałem przed sezonem, tak się sprawdziło. Arias w meczach kontrolnych przed sezonem spisywał się wyśmienicie, a więc to mu powierzyłem miejsce w wyjściowej jedenastce, a ten odpłacił się wspaniałą grą i lojalnością wobec mnie. Nie mogę również narzekać na postawę zmienników, bo zarówno Brenet, jak i Tamata, który również z konieczności grał na lewej stronie obrony, nie zawodzili mnie, gdy była taka potrzeba. W tej formacji nie widzę potrzeby zmian i mam nadzieję, że w takim składzie zaczniemy kolejny sezon. Lewi Obrońcy: - Jetro Willems (32/2/4/1/7.21) - Andres Guardado (27/5/2/1/6.94) Gdyby nie fakt, iż Willems nabawił się poważnej kontuzji, który wykluczyła go na kilka miesięcy z gry, to byłoby pewne, że cały sezon będzie grał od pierwszej minuty. Dlaczego? Ponieważ gdy był zdrów, to nie było powodów do narzekania na jego postawę. Solidny gracz mimo tak młodego wieku. Mam do niego pełne zaufanie. Jeżeli chodzi do Guardado, to nie miałem zamiaru za bardzo się do niego przywiązywać, jednakże niejednokrotnie udowadniał mi, że jest dobrym piłkarzem. Niestety po sezonie wraca do Valencii, a więc chcąc, nie chcąc muszę rozglądać się za potencjalnymi kandydatami do gry w PSV na lewej stronie obrony. * - (mecze/gole (stracone)/asysty (czyste konta)/gracz meczu/średnia ocen)
  9. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Maj 2015: Eredivisie: 03.05.2014 r., [34/34] Feyenoord Rotterdam – PSV Eindhoven 3:1 (J. Toornstra, C. Richards, J. Moraes – L. Narsingh) Podsumowanie: W maju, na deser, pozostało nam do rozegrania ostatnie spotkanie w tym sezonie,. Mierzyliśmy się w nim z piłkarzami Feyenoordu Rotterdam, którzy podobnie tak jak my, nie grali już kompletnie o nic. Na to spotkanie desygnowałem w połowie rezerwową jedenastkę i jak się okazało było to zbawienne posunięcie, jednakże nie dla nas, a dla rywali. Odnieśli przekonujące zwycięstwo dominując nas na każdym centymetrze murawy. Niestety tym samym zakończyli naszą dobrą passę meczów bez porażki, jednakże to i tak nie popsuło naszych humorów. Sezon kończymy z Mistrzostwem i Pucharem Holandii i z optymizmem patrzymy na kolejny sezon, w którym powracamy do Ligi Mistrzów i będziemy bronić dwóch tytułów. Tabela Eredivsie 2014/2015:
  10. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Kwiecień 2015: Eredivisie: 04.04.2015 r., [31/34] PSV Eindhoven – SBV Vitesse 3:0 (M. Depay x2, L. Narsingh) 10.04.2015 r., [32/34] PSV Eindhoven – Ajax Amsterdam 1:0 (J. Willems) 19.04.2015 r., [33/34] PSV Eindhoven – FC Dordrecht 3:0 (L. Narsingh x2, M. Depay) KNVB Beker: 26.04.2015 r., [Finał] Ajax Amsterdam – PSV Eindhoven 3:5d (L. Schone x2, R. Zivkovic – M. Depay, J. Locadia, A. Maher, F. Jozefzoon, A. Tamata) Podsumowanie: W kwietniu czekały nas najważniejsze spotkania tego sezonu. Aby zdobyć Mistrzostwo Holandii musieliśmy w 3. spotkaniach zdobyć przynajmniej 5. punktów, bądź też liczyć na wpadkę Ajaxu. Wszystko zaczęło się od zwycięstwa nad Vitesse. Przeciwnicy nie stawiali większego oporu i widać było, że mają już dość walki w tym sezonie. Po Vitesse przyszedł czas na najważniejsze spotkanie, czyli derbowy bój z Ajaxem Amsterdam, w którym to meczu mogliśmy zapewnić sobie Mistrzowski Tytuł. Aby to uczynić był nam potrzebny już tylko jeden punkt. Jak się okazało udało nam się, szczęśliwie, ale jednak, pokonać podopiecznych Franka de Boera i mogliśmy cieszyć się z tytułu Mistrzów Holandii. W przedostatniej kolejce tego sezonu mierzyliśmy się z ostatnią ekipą w lidze, a więc tak naprawdę mecz bez historii. Wynik również tego dowiódł, gdyż odnieśliśmy przekonujące zwycięstwo 3:0, które mogłoby być o wiele większe gdyby nie dobra postawa bramkarza gości. Ajax długo nie musiał czekać na rewanż za dwie ligowe porażki, ponieważ na trochę ponad 2 tygodnie po ostatnim spotkaniu przyszło nam się zmierzyć kolejny raz. Tym razem walka toczyła się o Puchar Holandii. W tym spotkaniu piłkarze Ajaxu walczyli z moimi podopiecznymi ramie w ramie, tym samym doprowadzając do dogrywki przy stanie 3:3. W dogrywce nie pozostawiliśmy cienia wątpliwości, kto jest w tym sezonie najlepszą ekipą w Holandii i w ciągu zaledwie kilkunastu dni mogliśmy cieszyć się z kolejnego trofeum w tym sezonie.
  11. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Marzec 2015: Eredivisie: 01.03.2015 r., [26/34] FC Twente – PSV Eindhoven 0:4 (J. Locadia, M. Depay x2, O. Hiljemark) 04.03.2015 r., [27/34] PSV Eindhoven – FC Groningen 3:0 (G. Wijnaldum x2, N. Valladares (sam.)) 08.03.2015 r., [28/34] ADO Den Haag – PSV Eindhoven 0:3 (M. Depay, L. Narsingh, F. Jozefzoon) 14.03.2015 r., [29/34] PSV Eindhoven – FC Utrecht 1:0 (A. Maher) 21.03.2015 r., [30/34] Sc Heerenveen – PSV Eindhoven 2:5 (M. Uth, S. Larsson – M. Depay x3, L. de Jong, A. Guardado) KNVB Beker: 31.03.2015 r., [1/2 Finału] PSV Eindhoven – Willem II Tilburg 4:0 (G. Wijnaldum (rz.k.), L. de Jong x3) Podsumowanie: Marzec był ważnym miesiącem dla mnie, jak i dla piłkarzy. Do rozegrania mieliśmy 5. spotkań ligowych oraz ½ Finału Pucharu Holandii. W Eredivisie odnieśliśmy we wszystkich zaplanowanych spotkaniach zwycięstwa, a najbardziej cieszą te odniesione nad rewelacją tego sezonu ADO Den Haag oraz te, w którym wzięliśmy odwet za porażkę w pierwszej serii spotkań, czyli nad FC Utrechtem. Ostatnie spotkanie w tym miesiącu rozegraliśmy w ramach Pucharu Holandii. W półfinale tych rozgrywek mierzyliśmy się z Willem II Tilburg. Mimo, iż wynik tego nie wskazuje, to mecz był dość wyrównany, jednakże nasi rywale nie potrafili wykorzystać sytuacji, które sobie wykreowali. My jednak nie mieliśmy z tym problemów i 4-krotnie pokonaliśmy ich bramkarza, tym samym zapewniając sobie awans do Finału, gdzie zmierzymy się z Ajaxem Amsterdam.
  12. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Luty 2015: Eredivisie: 07.02.2015 r., [22/34] PEC Zwolle – PSV Eindhoven 1:1 (R. Thomas – A. Maher) 11.02.2015 r., [23/34] PSV Eindhoven – Heracles Almelo 4:0 (A. Maher, S. Arias, J. Bruma, J. Locadia (rz.k.)) 14.02.2015 r., [24/34] PSV Eindhoven – SC Cambuur 2:0 (L. de Jong, L. Narsingh) 21.02.2015 r., [25/34] SBV Excelsior – PSV Eindhoven 0:2 (L. Narsingh, J. Locadia) Podsumowanie: W krótkim miesiącu, jakim jest luty, rozegraliśmy zaledwie cztery spotkania i wszystkie w Eredivisie. Na początku zmierzyliśmy się z ekipą PEC Zwolle, która na swoim stadionie w tym sezonie jest naprawdę w bardzo dobrej formie. Podobnie było w spotkaniu przeciwko nam, gdyż mecz ten zakończył się remisem. Zaledwie cztery dni później przyszło nam grać kolejne spotkania ligowe. Tym razem przed własną publicznością podejmowaliśmy piłkarzy Heracles Almelo. Spotkanie to zakończyło się naszym bezapelacyjnym zwycięstwem, a dzięki temu objęliśmy prowadzenie w ligowej tabeli. Trzeci mecz również graliśmy przed własną publicznością, a więc dzięki temu nasi piłkarze mieli więcej czasu na odpoczynek. W meczu 24. kolejki podejmowaliśmy SC Cambuur. To spotkanie również zakończyło się naszym zwycięstwem, podobnie jak ostatnie w lutym przeciwko SBV Excelsior. Luty zakończył się dla nas bardzo udanie, w 4. spotkaniach strzeliliśmy 9 bramek, tracąc zaledwie 1 oraz udało nam się objąć prowadzenie w Eredivisie i utrzymać je przez cały miesiąc.
  13. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Styczeń 2015: Transfery do: - Carles Gil (Valencia CF, wypożyczenie) - Finn Stokkers (Sparta Rotterdam, 3.3 mln euro) - Allan (Sao Paulo, 50 tys. euro) - Raul Ruidiaz (Coritiba, 300 tys. euro) Transfery z: - Zakaria Bakkali (Manchester City, 5.75 mln euro) - Finn Stokkers (Sparta Rotterdam, wypożyczenie) - Ramon-Pascal Lundqvist (Sparta Rotterdam, wypożyczenie) - Marco Weymans (Sparta Rotterdam, wypożyczenie) Towarzyskie: 06.01.2015 r., PSV Eindhoven – Pandurii Targu-Jiu 7:2 (L. Narsingh x2, R. Vloet x2, J. Locadia x2, P. Lundqvist – Richard, P. Ghiocel) 09.01.2015 r., PSV Eindhoven – Viktoria Koln 3:1 (L. de Jong x2, L. Danneels – L. Nottbeck) 11.01.2015 r., Hannover 96 – PSV Eindhoven 3:1 (L. Andreasen, J. Zoet (sam.), J. Briand – L. Narsingh) 14.01.2015 r., PSV Eindhoven – San Lorenzo 2:0 (A. Maher, L. de Jong) Eredivisie: 21.01.2015 r., [19/34] PSV Eindhoven – Willem II Tilburg 3:1 (M. Depay, A. Maher, L. de Jong (rz.k.) – G. Fernandez) 24.01.2015 r., [20/34] PSV Eindhoven – AZ Alkmaar 4:0 (G. Wijnaldum, J. Locadia, M. Depay, F. Jozefzoon) 30.01.2015 r., [21/34] NAC Breda – PSV Eindhoven 0:3 (M. Depay, J. Locadia x2) KNVB Beker: 27.01.2014 r., [1/4 Finału] Sparta Rotterdam – PSV Eindhoven 0:2 (C. Gil, F. Jozefzoon) Podsumowanie: W nowym roku doszło do kilku przetasowań w naszej kadrze. Wszystko zaczęło się od fakt, iż supertalent, jakim niewątpliwie jest Zakaria Bakkali nie wyraził chęci na przedłużenie z Nami umowy, a tym samym podpisał kontrakt z Manchester City. „Niebiescy” byli na tyle zdeterminowani, aby Bakkali dołączył do nich już zimą, że wyłożyli sumę 5.75 miliona euro i tym samym Bakkali mógł nowy rok przywitać w nowym zespole. Za pieniądze, jakie dostaliśmy w zamian za ten transfer pozyskaliśmy kilku młodych zawodników. Finn Stokkers, to młody napastnik, z którym wiążę przyszłość. W umowie zawarliśmy klauzulę o tym, iż resztę sezonu spędzi na wypożyczeniu w swoim klubie. Poza młodym snajperem dołączyli do Nas jeszcze trzej gracze. Na wypożyczenie z Valencii trafił do nas skrzydłowy Carles Gil, który ma być alternatywą po stracie Bakkaliego, Allan – Brazylijczyk to defensywny pomocnik, który póki co będzie ogrywał się w drużynach juniorskich. Ostatnim z zawodników, których udało nam się zakontraktować to Raul Ruidiaz, który również do końca sezonu będzie reprezentował barwy młodej drużyny PSV. Przerwę przed wznowieniem rozgrywek wykorzystałem, aby sprawdzić kilku juniorów oraz na to, aby moi piłkarze podstawowego składu nie wypadli z rytmu meczowego. Rozegraliśmy cztery mecze kontrolne, z których przebiegu jestem zadowolony. Martwiła mnie jedynie porażka z Hannoverem, jednakże szybko uspokoili moje wątpliwości piłkarze zwyciężając w meczu z argentyńskim San Lorenzo. W trzecim tygodniu stycznia ruszyły ponownie rozgrywki Eredivisie. Nasze zmagania rozpoczęliśmy od meczu z Willem II, które zakończyło się naszym zwycięstwem, tak jak pozostałe 2. ligowe spotkania, które mieliśmy w zanadrzu do rozegrania. Poza meczami w Eredivisie zagraliśmy również w Pucharze Holandii. W ćwierćfinale tych rozgrywek graliśmy przeciwko naszemu klubowi filialnemu – Sparcie Rotterdam. Mecz ten zakończył się naszym zwycięstwem, a godne uwagi jest to, iż w składzie znalazło się 5 zawodników z rezerw.
  14. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Ok, tylko jaką czcionkę domyślnie używa forum? * * * Grudzień 2014: Eredivisie: 03.12.2014 r., [15/34] PSV Eindhoven – SBV Excelsior 1:1 (A. Guardado (rz.k.) – T. van Weert) 06.12.2014 r., [16/34] PSV Eindhoven – Feyenoord Rotterdam 3:2 (J. Mathijsen (sam.), A. Maher, S. Schaars – J. Toornstra, T. Trindade de Vilhena) 14.12.2014 r., [17/34] Go Ahead Eagles – PSV Eindhoven 1:5 (M. Kolder – L. de Jong, G. Wijnaldum, M. Koch, L. Narsingh, J. Locadia) 20.12.2014 r., [18/34] FC Dordrecht – PSV Eindhoven 1:1 (R. van Haaren – M. Depay) KNVB Beker: 17.12.2014 r., [4. Runda] PSV Eindhoven – Go Ahead Eagles 4:1 (J. Brenet, A. Maher, L. Narsingh, J. Locadia – F. Lewis) Liga Europejska: 11.12.2014 r., [6/6] PSV Eindhoven – Everton 1:2 (A. Maher (rz.k.) – S. Naismith x2) Podsumowanie: W grudniu, w Eredivisie zaczęliśmy wszystko od spotkania z Excelsiorem i była to dla nas ciężka batalia. Spotkanie to zakończyło się remisem, jednakże mimo remisu udało nam się jeszcze zachować pozycję lidera. W kolejnym ligowym spotkaniu mierzyliśmy się z Feyenoordem. Goście, którzy odwiedzili po raz pierwszy w tym sezonie Phillips Stadium, nie chcieli ośmieszyć się jak piłkarze Ajaxu i od pierwszych minut walczyli z Nami o każdy centymetr murawy. Spotkanie to rozstrzygnęło się dopiero w doliczonym czasie gry po strzale z 20. Metrów Stijna Schaarsa, który swoją pierwsza bramką w sezonie zapewnił nam zwycięstwo i tym samym utrzymaliśmy pozycję lidera. Kolejne spotkania również zakończyło się dla nas zwycięstwem, a naszym rywalem byli, już po raz drugi w lidze, zawodnicy Go Ahead Eagles. Na koniec czekał na nas zaległy mecz z FC Dordrecht. Moi podopieczni podeszli do tego spotkania nieco lekceważąco przez co niestety doszło do podziału punktów i rok 2014 kończyły na pozycji wicelidera tuż za plecami Ajaxu Amsterdam. Rozegraliśmy również spotkanie o Puchar Holandii, gdzie w 4. Rundzie graliśmy z Go Ahead Eagles. Na mecz ten desygnował dość rezerwową jedenastkę, lecz mimo to odnieśliśmy pewne zwycięstwo i bezproblemowo awansowaliśmy do ćwierćfinału tych rozgrywek. W Lidze Europejskiej czekało nas najważniejsze spotkanie tego miesiąca. Decydujące starcie 6. kolejki przeciwko Evertonowi. Rywale z Anglii przyjechali do Nas po to, aby zwyciężyć i wyjść z grupy jako lider, my zaś mieliśmy za zadanie zwyciężyć, aby myśleć o awansie. Ta sztuka jednakże nam się nie udała. Spotkanie to zakończyło się zwycięstwem gości z Liverpoolu, a my tym samym zakończyliśmy rozgrywki Ligi Europejskiej na 3. miejscu w grupie zostawiając za swoimi plecami Besiktas. Kolejne spotkanie w lidze rozegramy dopiero 21 stycznia, a więc czeka nas dłuższa przerwa, w której zaplanowałem 4 spotkania sparingowe. Tabela Eredivisie:
  15. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Listopad 2014: Eredivisie: 01.11.2014 r., [11/34] FC Utrecht – PSV Eindhoven 3:2 (N. el Aissati, R. Boymans, C. Kum – S. Arias, R. Leeuwin (sam.)) 09.11.2014 r., [12/34] PSV Eindhoven – Sc Heerenveen 4:0 (J. Locadia x3, A. Maher) 22.11.2014 r., [13/34] SBV Vitesse – PSV Eindhoven 1:3 (D. Propper – G. Wijnaldum, L. de Jong x2) 30.11.2014 r., [14/34] Ajax Amsterdam – PSV Eindhoven 0:5 (F. Jozefzoon, L. de Jong, M. Depay, K. Rekik, J. Locadia) Liga Europejska: 06.11.2014 r., [4/6] Astra Giurgiu – PSV Eindhoven 0:2 (J. Locadia, F. Jozefzoon) 27.11.2014 r., [5/6] Besiktas JK – PSV Eindhoven 4:1 (O. Sahan x2, C. Tosun x2 – Z. Bakkali) Podsumowanie: Zmagania w Eredivisie rozpoczęliśmy od niefortunnej porażki z FC Utrecht. Spotkanie to toczyło się pod nasze dyktando, jednakże nasi rywale wykorzystali stworzone sytuacje i zamienili je na bramki. Następnie czekały nas jeszcze 3. spotkania z rywalami z górnej półki. Jako pierwsi zmierzyli się z nami piłkarze z Heerenveen, a spotkanie to zakończyło się dla nas korzystnym rezultatem, gdyż wygraliśmy aż 4:0. Następnie zmierzyliśmy się z Vitesse, które mimo słabego startu, zaczęło odbijać się od dna. W spotkaniu z Nami widać było, że bardzo chcą osiągnąć korzystny rezultat, jednakże nie bardzo im to wychodzi – na nasze szczęście. Odnieśliśmy drugie zwycięstwo w lidze w trzech spotkaniach, a na ostatnie spotkanie w tym miesiącu zaplanowano nam spotkanie na szczycie – mecz z Ajaxem Amsterdam. Do tego meczu podchodziliśmy naładowani, jak karabiny, gdyż mieliśmy za sobą wysoką porażkę z Besiktasem w Lidze Europejskiej. Od pierwszej minuty rzuciliśmy się gospodarzom do gardeł i już po 20. minutach spotkania prowadziliśmy trzema bramkami. Na nasze szczęście rywale nie pozbierali się już do ostatniej minuty spotkania, a ono zakończyło się wynikiem 5:0 dla Nas. W Lidze Europejskiej rozpoczęliśmy rewanżowe spotkania fazy grupowej. Na początku udało nam się zrewanżować piłkarzom Astra Giurgiu za porażkę na Phillips Stadium – zwyciężając 2:0. Ta sztuka, czyli kolejne zwycięstwo nie udało się nam w Stambule przeciwko piłkarzom Besiktasu. Wzięli wet za porażkę w pierwszym spotkaniu i zrównali nas z ziemią zwyciężając z nami 4:1. Przez ta porażkę nasze szanse na awans do kolejnej fazy rozgrywek zostały bardzo zredukowane, ponieważ musimy liczyć na zwycięstwo w spotkaniu z Evertonem, aby nie przejmować się wynikiem spotkania pomiędzy Besiktasem a Astrą. Dobrą postawą wyróżnili się w tym miesiącu Jurgen Locadia oraz ponownie Florian Jozefzoon. 3 spośród 6 spotkań w listopadzie kończyliśmy w „dziesiątkę”, ponieważ nasi gracze zbierali czerwone kartki – dwie zarobił Bruma, zaś jedną Hendrix. Po kontuzji do gry wrócili Bakkali oraz Narsingh, tym samym dając mi większe pole manewru. W przeciwną stronę, bo do specjalisty, niestety musiał wybrać się Jetro Willems. Lewy obrońca został wykluczony z gry na 4 miesiące.
  16. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Październik 2014: Eredivisie: 5.10.2014 r., [8/34] SC Cambuur – PSV Eindhoven 1:3 (O. Schokker – M. Depay, J. Locadia, F. Jozefzoon) 18.10.2014 r., [9/34] FC Groningen – PSV Eindhoven 0:2 (L. de Jong, A. Maher) 26.10.2014 r., [10/34] PSV Eindhoven – ADO Den Haag 4:1 (J. Willems, A. Maher, L. de Jong, A. Guardado (rz.k.) – R. Alberg) KNVB Beker: 29.10.2014 r., [3. Runda] Kozakken Boys – PSV Eindhoven 0:2 (M. Koch, F. Jozefzoon) Liga Europejska: 2.10.2014 r., [2/6] Everton – PSV Eindhoven 2:2 (K. Mirallas x2 – F. Jozefzoon x2) 23.10.2014 r., [3/6] PSV Eindhoven – Astra Giurgiu 0:1 (C. Budescu (rz.k.)) Podsumowanie: Do rozegrania mieliśmy aż sześć spotkań na trzech frontach. W Eredivisie rozegraliśmy 3. mecze ligowe, z których wszystkie ponownie zakończyły się naszym zwycięstwem. Wszystko zaczęło się od wyjazdowego zwycięstwa nad SC Cambuur, w którym dominowaliśmy od pierwszej do ostatniej sekundy spotkania, a stracona bramka padła dopiero w doliczonym czasie gry, po rzucie rożnym. Drugie spotkanie toczyliśmy na ciężkim terenie, bo na stadionie FC Groningen. Tak, jak zakładaliśmy, był to nasz najtrudniejszy ligowy rywal w tym miesiącu, jednakże przeciwnicy nie zdołali pokrzyżować naszych planów i zdobyliśmy 3. punkty. Ostatnim rywalem w tym miesiącu byli piłkarze ADO Den Haag. W tym spotkaniu poradziliśmy sobie bez większych trudów i już po 35. minutach prowadziliśmy 4:0. Po rozegranych 10. spotkaniach w Eredivisie zajmujemy 2. miejsce w tabeli, ze stratą 2. punktów do Ajaxu Amsterdam. W październiku czekał na nas kolejny amatorski rywal w rozgrywkach o KNVB Beker. Tym razem przyszło nam zmierzyć się z drużyną Kozakken Boys. W tym spotkaniu dałem odpocząć większości piłkarzy, gdyż powoli widać już zmęczenie u podstawowych graczy. Spotkanie to wygraliśmy bez większego problemu, tym samym zapewniając sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek. W Lidze Europejskiej mieliśmy natomiast do rozegrania aż dwa spotkania. Na pierwszy ogień poszła ekipa Evertonu. Było to bardzo ciężkie spotkanie zarówno dla nas, jak i dla rywali, ponieważ do końca walczyliśmy o 3. punkty. Ta sztuka jednak nie udała się, ani jednym, ani drugim i tym samym doszło do podziału punktów. W drugim boju mierzyliśmy się z ekipą z Rumunii – Astra Giurgiu. W tym spotkaniu liczyliśmy na łatwe zwycięstwo, a jak się okazało rzeczywistość była dla nas okrutna. Mimo dominacji na boisku przez większość spotkania, to rywale zeszli z ostatnim gwizdkiem sędziego z kompletem punktów. Październik bezapelacyjnie mogę nazwać miesiącem Floriana Jozefzoona, który wystąpił we wszystkich spotkaniach, strzelając 4 bramki i asystując przy tej samej liczbie bramek, dając nam niejednokrotnie powody do radości.
  17. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    W grze aktualnie zakończyłem z powodzeniem drugi sezon, po którym spłynęła masa ofert z zagranicznych klubów. Problem w tym, że nie wiem co począć... :-k * * * Wrzesień 2014: Transfery do: - Transfery z: - Eredivisie: 13.09.2014 r., [6/34] Heracles Almelo – PSV Eindhoven 1:2 (D. Paljic – G. Wijnaldum, F. Jozefzoon) 27.09.2014 r., [7/34] PSV Eindhoven – FC Twente 3:2 (L. de Jong x2, A. Maher – E. Shadrach, L. Castaignos) KNVB Beker: 23.09.2014 r., [2. Runda] Excelsior ’31 – PSV Eindhoven 0:4 (J. Locadia, A. Guardado x2, M. Ritzmaier) Liga Europejska: 18.09.2014 r., [1/6] PSV Eindhoven – Besiktas JK 2:1 (M. Depay x2 – T. Sivok) Podsumowanie: We wrześniu rozegraliśmy zaledwie cztery spotkania, a spowodowane było to faktem, iż w tym miesiącu były rozgrywane mecze reprezentacyjne. W ostatnim dniu okienka transferowego niestety nie udało nam się sprowadzić nikogo spośród zawodników, którymi byliśmy zainteresowani. Nie jest to jednak duże zmartwienie, ponieważ w naszych szeregach, mimo wszystko, mamy wielu utalentowanych i młodych zawodników. Udało nam się natomiast sprowadzić kolejnych fachowców do grona naszego sztabu szkoleniowego, z czego jestem zadowolony. W Eredivisie rozegraliśmy dwa spotkania, a oba zakończyły się naszymi zwycięstwami. Na początek rozpoczęliśmy zmagania od wyjazdowego meczu z Heracles Almelo. Spotkanie od początku toczyło się pod nasze dyktando, a dobrą postawą popisał się Jozefzoon, asystując i strzelając bramkę. Drugie spotkanie w lidze rozegraliśmy dwa tygodnie później, a naszym rywalem było mocne FC Twente. Mecz ten był bardzo wyrównany, jednakże w końcowym rozrachunku 3. punkty zostały u nas. We wrześniu inaugurowaliśmy rozgrywki o Puchar Holandii. Naszym pierwszym rywalem była amatorska drużyna Excelsior ’31, z którą wygraliśmy bez większego trudu w rezerwowym zestawieniu. W tym miesiącu również rozpoczęliśmy bój w fazie grupowej Ligi Europejskiej. Na pierwszy ogień przypadło nam grać z tureckim Besiktasem. Spotkanie to było bardzo wyrównane i dopiero w końcowych minutach udało nam się uzyskać korzystny rezultat, który dowieźliśmy do końca spotkania, tym samym zgarniając 3. punkty i obejmując prowadzenie w grupie.
  18. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Sierpień 2014: Transfery do: - Transfery z: - Eredivisie: 03.08.2014 r., [1/34] PSV Eindhoven – Go Ahead Eagles 3:1 (A. Maher, L. de Jong, M. Depay – D. Turuc) 10.08.2014 r., [2/34] Willem II Tilburg – PSV Eindhoven 0:3 (A. Maher (rz.k.), L. Narsingh, M. Depay) 15.08.2014 r., [3/34] PSV Eindhoven – NAC Breda 3:0 (J. Brenet, M. Depay, Z. Bakkali) 24.08.2014 r., [4/34] PSV Eindhoven – PEC Zwolle 2:0 (M. Depay, L. de Jong) 31.08.2014 r., [5/34] AZ Alkmaar – PSV Eindhoven 2:2 (A. Johannsson, S. Poulsen – M. Depay x2) Liga Europejska: 07.08.2014 r., [3. Runda Kwal.][2/2] PSV Eindhoven – SV Groedig 5:2 (L. Narsingh, J. Locadia, F. Jozefzoon, Z. Bakkali, J. Gouweleeuw – T. Correa x2) 21.08.2014 r., [baraż][1/2] HJK Helsinki – PSV Eindhoven 1:2 (D. Savage – M. Depay, J. Locadia) 28.08.2014 r., [baraż][2/2] PSV Eindhoven – HJK Helsinki 2:0 (L. de Jong, G. Wijnaldum) Podsumowanie: W sierpniu nie doszło u nas do zmian kadrowych. Nie zasilił nas, ani nie odszedł od nas żaden zawodnik. Co do sztabu szkoleniowego to nadal będę próbował sprowadzić trenera drugiej drużyny, jego asystenta, głównego fizjoterapeutę i scouta. Jeżeli chodzi o rozgrywki Eredivisie, to zaczęliśmy je bardzo dobrze. W całym miesiącu mieliśmy do rozegrania 5. ligowych spotkań. Zaczęliśmy od zwycięstwa nad Go Ahead Eagles, co pozwoliło nam uwierzyć w siebie i pewnie wejść w sezon. Następnie mieliśmy serię trzech zwycięstw bez straty bramki. Na zakończenie tego cyklu wyjechaliśmy do Alkmaar i było to najtrudniejszy bój w tym miesiącu. W pojedynku z AZ Alkmaar doszło do podziału punktów. Mimo dobrej postawy Memphisa Depaya nie zdołaliśmy strzelić decydującej bramki. W rozgrywkach Ligi Europejskiej mieliśmy do rozegrania, najpierw rewanżowy bój z SV Groedig, które rozgromiliśmy przed własną publicznością 5:2. W losowaniu, w ostatnim barażu przed fazą grupową zmierzyliśmy się z HJK Helsinki. Pojedynek ten był trudniejszy od poprzedniego i kosztował nas więcej potu, jednakże w dwumeczu uzyskaliśmy rezultat 4:1 i bezproblemowo awansowaliśmy do fazy grupowej. Tam trafiliśmy do grupy B i przyjdzie nam zmierzyć się z Besiktasem Stambuł, Evertonem oraz Astra Giurgiu. W ostatnich dwóch meczach w sierpniu urazów nabawili się, kolejno, Luciano Narsingh, który wyleciał ze składu na 4 miesiące, zaś w ostatnim meczu urazy, który wyklucza z gry na 9 miesięcy nabawił się nasz tegoroczny nabytek Jeffrey Gouweleeuw. Jest to dla nas spora strata, gdyż zarówno jeden, jak i drugi na stałe zadomowili się w wyjściowej jedenastce. Do zespołu powrócili natomiast Wijnaldum oraz Schaars. Na przestrzeni całego miesiąca nie mam podstaw do narzekania na jakiegokolwiek spośród moich podopiecznych, natomiast mogę pochwalić za dobrą postawę Memphisa Depaya, Adama Mahera, Oscara Hiljemarka oraz Jetro Willemsa i Jeroena Zoeta.
  19. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    @lew77 - jeżeli chodzi o Depaya, to najwyższa oferta opiewała, jak do tej pory, na blisko 50 milionów euro. Niestety musiałem odrzucić ofertę :P * * * Lipiec 2014: Transfery do klubu: - Jeffrey Gouweleeuw (AZ Alkmaar, 7.5 mln euro) Transfery z klubu: - Nicolas Isimat-Mirin (AS Monaco, powrót z wypożyczenia) Towarzyskie: 01.07.2014 r., PSV Eindhoven – Jong PSV 2:0 (L. de Jong x2) 05.07.2014 r., Dukla Praga – PSV Eindhoven 4:3 (J. Psotka x2, R. Vana, J. Beauguel – L. de Jong x3) 09.07.2014 r., PSV Eindhoven – Velez Sarsfield 1:1 (L. de Jong – F. Cardozo) 12.07.2014 r., Hibernian – PSV Eindhoven 1:4 (P. Heffernan – J. Locadia x2, K. Rekik, L. Narsingh) 15.07.2014 r., PSV Eindhoven – Rapid Wiedeń 3:0 (J. Locadia, J. Hendrix, M. Depay) 18.07.2014 r., Bayer Leverkusen – PSV Eindhoven 0:3 (G. Wijnaldum, M. Depay, F. Jozefzoon) 22.07.2014 r., PSV Eindhoven – Manchester City 1:2 (G. Wijnaldum – Y. Toure, J. Navas) 27.07.2014 r., Paganese Calcio – PSV Eindhoven 1:3 (G. Malcore – A. Maher x2, Z. Bakkali) Liga Europejska: 31.07.2014 r., [3. Runda Kwal.][1/2] SV Groedig – PSV Eindhoven 1:2 (R. Saumel – M. Depay x2) Podsumowanie: W lipcu naszym głównym celem było zgranie się zespołu, a także sprowadzenie obrońcy, który wesprze nas swoim doświadczeniem oraz rozglądanie się za młodymi graczami na przyszłość. Jeżeli chodzi o zgranie, to myślę, że chłopacy całkiem nieźle przystosowali się do stylu gry jaki im narzuciłem, gdyż po rozegraniu 8. spotkań sparingowych (W-5 R-1 P-2) widać było wielką różnicę. Najbardziej cieszyła mnie postawa moich podopiecznych w meczach z Bayerem i Manchesterem City. W tym pierwszym odnieśliśmy przekonujące zwycięstwo, zaś w drugim nieznacznie ulegliśmy Mistrzowi Anglii. Na koniec miesiąca rozegraliśmy pierwszy mecz w ramach Ligi Europejskiej, gdzie przyszło nam zmierzyć się z drużyną z Austrii – SV Groedig. Spotkanie zakończyło się korzystnym dla nas rezultatem, a zawodnicy pałali chęciami do gry i raz za razem atakowali bramkę rywali, brakowało jedynie skutecznego wykończenia, lecz nad tym aspektem będziemy cały czas pracować. Jeżeli chodzi o transfery, to udało nam się zakontraktować stopera AZ Alkmaar – Jeffreya Gouweleeuwa. Jeffrey ma za sobą już kilkadziesiąt spotkań w Eredivisie, a co za tym idzie wesprze naszą defensywę niemałym już, jak na swój wiek, doświadczeniem. W drugą stronę natomiast powędrował Francuz Isimat-Mirin. Spowodowane było to jego problemami zdrowotnymi, gdyż na początku naszej wspólnej przygody nabawił się urazu, który wykluczył go z gry na 5 miesięcy i wysokimi zarobkami, a co za tym idzie doszliśmy do porozumienia z AS Monaco i postanowiliśmy zakończyć wypożyczenie. Wiele też działo się, jeżeli chodzi o sztab szkoleniowy. Pożegnało się z nami ośmiu współpracowników, a w ich miejsce dotychczas sprowadziłem trójkę nowych trenerów. W sierpniu czeka nas inauguracyjne spotkanie w Eredivisie oraz kolejne starcie w Lidze Europejskiej. Będziemy również rozglądać się za potencjalnymi wzmocnieniami, gdyż nasz budżet transferowy jeszcze nie został wyczyszczony do zera.
  20. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    @sobu - kontrakt zostałby przedłużony jednakże wystąpił problem z zainteresowaniem ze strony Manchesteru City, a Zakaria nie był aż tak bardzo zainteresowany przedłużeniem kontraktu... * * * Defensywni Pomocnicy: - Stijn Schaars (NED, 30 l.) - Oscar Hiljemark (SWE, 22 l.) Na pozycji defensywnego pomocnika mam do dyspozycji dwóch graczy. Są nimi doświadczony wyjadacz Schaars, który na pewno będzie grał u mnie na tej pozycji pierwsze skrzypce, zaś drugi z nich to młody szwedzki talent Oscar Hiljemark, który będzie musiał udowodnić, że jest godzien tego, by w przyszłości zastąpić Stijna. Środkowi Pomocnicy/Ofensywni Pomocnicy: - Georginio Wijnaldum (NED, 23 l.) - Adam Maher (NED, 20 l.) Pozycje na środku boiska będą piastować natomiast utalentowani holenderscy piłkarze. Bardziej ofensywne role zostaną jednakże przypisane młodszemu z nich, czyli Adamowi Maherowi. Ta formacja również będzie potrzebowała wzmocnienia, lecz w razie nagłej potrzeby mogę wykorzystać tutaj również młodego Memphisa Depaya. Prawoskrzydłowi: - Florian Jozefzoon (NED, 23 l.) - Luciano Narsingh (NED, 23 l.) Prawe skrzydło obstawione jest o stosunkowo ogranych graczy, którzy będą wzajemnie toczyć bój o miano najlepszego na tej stronie boiska. Początkowo bardziej przychylny jestem temu, aby to Narsingh wychodził w wyjściowej jedenastce, jednakże okres przygotowawczy wszystko nam wyklaruje. Lewoskrzydłowi: - Marcel Ritzmaier (AUT, 21 l.) - Zakaria Bakkali (BEL, 18 l.) Jeżeli chodzi o lewą stronę formacji ofensywnej, to według mnie jest tutaj wszystko jasne. Mam tutaj również do dyspozycji dwóch zawodników. Są nimi Zakaria Bakkali oraz Marcel Ritzmaier. Pierwszy, to perełka belgijskiej piłki kopanej, którą trzeba wprowadzić na dobre tory i wychować piłkarsko, a będzie z niego wielki pożytek, zaś drugi to młody zawodnik rodek z Austrii. Wszak niczym nie ustępuje młodszemu koledze, jednakże moja przychylność stoi po stronie Belga. Napastnicy: - Memphis Depay (NED, 20 l.) - Luuk de Jong (NED, 23 l.) - Jurgen Locadia (NED, 20 l.) Napastników do dyspozycji mam aż trzech. W sumie, żaden z nich jeszcze nic wielkiego nie osiągnął, ale każdy będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony, aby być numerem jeden. Nie chcę wystawiać poszczególnych opinii przypisanych do każdego z nich, gdyż wolę nie zapeszać. Według mnie najlepiej obsadzona nasza formacja i oby na koniec sezonu moje zdanie również nie uległo zmianie. Ogólnie podsumowując cały zespół, to do dyspozycji mam bardzo młodych i ambitnych piłkarzy. Gro z nich to wychowankowie naszej akademii, a więc znają siebie wzajemnie oraz styl w jakim drużyna gra, co powinno nam ułatwić wejście w rytm i dobre rozpoczęcie rozgrywek. Jeżeli chodzi o wzmocnienia, to zamierzam rozejrzeć się co nieco za środkowym obrońcą, jak i poszperać za jakąś okazją, gdyż jest szansa na wyciągnięcie jakiegoś ciekawego grajka i oszlifowanie go w naszych szeregach za mały pieniądz.
  21. Kraha

    Pierwsze koty za płoty!

    Aktualnie w grze kończę drugi sezon w PSV, więc pewne rzeczy, których zbraknie, screeny, itp. będzie ciężko dorzucać, jednakże jeżeli macie jakieś pytania, uwagi, czy też zastrzeżenia, to piszcie - z chęcią przyjmę wszelkie słowa. * * * Kadra PSV Eindhoven na sezon 2014/2015: Bramkarze: - Remko Pasveer (NED, 30 l.) - Jeroen Zoet (NED, 23 l.) - Nigel Bertrams (NED, 21 l.) Na bramce do dyspozycji mam trzech bramkarzy, a więc nie zamierzam za wiele tutaj kombinować. Numerem jeden będzie Jeroen, zaś jego zmiennikiem w tym sezonie będzie doświadczony Remko Pasveer. Dla najmłodszego z trójki golkiperów, Nigela, pozostanie przyglądanie się bardziej doświadczonym kolegom. Prawi Obrońcy: - Abel Tamata (NED, 23 l.) - Joshua Brenet (NED, 20 l.) - Santiago Arias (COL, 22 l.) Na prawej obronie mamy dość wyrównaną rywalizację, wiec tutaj również nie zamierzam za wiele mieszać. Po kilku rozegranych sparingach myślę, że wszystko się wyjaśni kto będzie numerem jeden na tej stronie. Nadmienię, iż Abel Tamata może również, w razie potrzeby, wesprzeć zarówno lewą stronę obrony, jak i zagrać w ofensywnej formacji, po obu stronach boiska. Lewi Obrońcy: - Jetro Willems (NED, 20 l.) - Andres Guardado (MEX, 27 l.) - Jorrit Hendrix (NED, 19 l.) Tutaj, czyli na lewej flance defensywy, mam do dyspozycji jeszcze lepszych zawodników, aniżeli na prawej stronie. Numerem jeden na tą chwilę dla mnie będzie młody Willems, zaś jego zmiennikiem będzie Guardado, którego pewnie będę starał się wykorzystywać bardziej na lewym skrzydle. Środkowi Obrońcy: - Karim Rekik (NED, 19 l.) - Menno Koch (NED, 19 l.) - Jeffrey Bruma (NED, 22 l.) - Nicolas Isimat-Mirin (FRA, 22 l.) Środek obrony, to formacja, która potrzebuje koniecznie nieco wsparcia zawodnika z doświadczeniem. Wszak mamy do dyspozycji młodego, ale już ogranego Jeffreya Brumę, jednakże nadal to za mało, jak na drużynę naszego pokroju. Na pewno będę rozglądać się za wzmocnieniami.
  22. Kraha

    Fristajlowy Kącik [FM2015]

    tak tak, poprzez biuro pracy no właśnie nie taki słaby klub :P
  23. Kraha

    Fristajlowy Kącik [FM2015]

    Jak w "15-stce" działa biuro pracy i wyświetlanie listy potencjalych współpracowników? Gdyż od miesiąca nie dostałem nawet powiadomienia o tym, czy ktoś jest zainteresowany dołączeniem do mojej drużyny, czy nie...
  24. Kraha

    Fristajlowy Kącik [FM2015]

    Okej, drużyna już wybrana po świętach, a może po nowym roku, będę starał się zacząć wprowadzać jakieś wpisy z moich poczynań, bo początki to będzie nauka nowego FMa dzięki za odpowiedzi i życzę Wesołych Świąt!
  25. Kraha

    Fristajlowy Kącik [FM2015]

    MaKK - chodzi właśnie o to, aby nie było aż tak łatwo, bo jakby nie patrzyć Premiership jest najłatwiejsza Phenmo - właśnie też się zastanawiam nad Lyonem i zakończeniem hegemonii PSG i powoli odbijającemu się Monaco.. P.S. Jakby nie patrzeć, jeżeli liga portugalska i węgierska mnie nie nudziły za bardzo, to holenderska raczej bardziej też nie powinna mnie nużyć.
×