Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Feanor

ModTeam
  • Zawartość

    6156
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Zawartość dodana przez Feanor

  1. Seriale telewizyjne

    Kontynuacja tego tematu, na pro?b? A skoro ju? zaczynam, to powiem ?e wszystkie losty, prizonbreki i herosy wymi?kaj? przy Robin Hoodzie z Praedem, najbardziej fenomenalnym serialu XX wieku
  2. Milczenie II

    Last time.... - To absurd. Szaleństwo. Farsa. Słowa wychodziły z moich ust i umierały. Siedzący naprzeciw mnie archanioł tylko się uśmiechał w charakterystyczny dla siebie, lekceważący sposób. Nie miał najmniejszej ochoty na wsłuchanie się w moje argumenty. - Kiedy to ma się stać? - To już się stało, Feanorze. Nefavar o to zadbał. Niemiec właśnie żegna się z pracą. Zapadła cisza. Czy miałem się oburzać? Czy powinno mnie to obchodzić? Zatrudnienie Brodatego Polaka w tak wielkim klubie mogło rozedrzeć Zasłonę na strzępy, ale w Nowej Wojnie nie takie rzeczy się już działy. Żyjemy w czasach, gdy dla uzyskania wpływów Kemuel doprowadził do abdykacji papieża, a Metatron w USA... Tak, Zasłona wytrzymała już wiele. Pan dobrze ją zaprojektował. Wszystko projektował dobrze, zanim zamilkł. Ale ta sytuacja miała więcej implikacji. - Teraz on prowadzi Stróżynę? - spytałem. - Ależ skąd. Laviah pamięta, że bez ciebie nie odbilibyśmy Leeds. Nawet Af podkulił ogon. Czas na Liverpool, zagnieździły się tam szczury Sarasaela. Tasso miał długie, srebrne włosy, które zawsze zsuwały mu się na czoło. Co mówiła o nim ta słabość? Czy myśl o słabościach kogoś takiego jak Tercjarz Azraela ma w ogóle jakiś sens? - Feanorze, więzi między Stróżem a śmiertelnikiem rozerwać może jedynie Niewysłowiony. A On ostatnio niczego nie zrywa.
  3. Milczenie II

    Jeszcze 5 kolejek. Chelsea tuż za liverpoolskimi plecami. Mecz na wyjeździe z The Spurs obfitował w dramaty. LFC miał lekką przewagę, aczkolwiek kontrataki gospodarzy bywały zabójcze. Już 60 sekund po strzeleniu pierwszej bramki przez Salaha, Florin Andone zdołał wyrównać. Potem nastąpiła paskudna kontuzja Serga Auriera. Następnie Rugani w zamieszaniu po rzucie rożnym zdołał pokonać Llorisa po raz drugi. W 95 minucie Kane dorzucił trzecią bramkę. Minutę później Eriksen złapał kontakt... Ale na trzecią bramkę Tottenhamowi zabrakło po prostu czasu, choć mieli jeszcze jedną okazję... 2 V 2020, New White Hart Lane (9) Tottenham - (1) Liverpool 2-3 Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani 1, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Wijnaldum), Milinkowić Sawić (Alexander-Arnold) - Carrasco, Salah 1 - Kane 1 Trzy dni później przyszła męczarnia na Emirates. Piłkarze Luisa Enrique mieli wyraźną przewagę, to Liverpool jednak zadał pierwszy cios: akcję Kane`a wykończył w 10 minucie Salah. Odpowiedź Kanonierów przyszła już trzy minuty później... Reszta meczu to bicie Arsenalu głową w czerwony mur... Na szczęście Chelsea... też zremisowała! Ciągle cztery punkty! 5 V 2020, Emirates Stadium (4) Arsenal - (1) Liverpool 1-1 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne (Alexander-Arnold) - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić - Carrasco (Woodburn), Salah 1 (Lallana) - Kane
  4. Milczenie II

    - Nie szukacie go - powiedział zimno Shulad, patrząc Gabrielowi prosto w oczy. Niewielu to potrafiło. Gabriel patrzył na niego bez wyrazu. W ciągu kilku ostatnich miesięcy zabił 136 aniołów wroga. 14 puścił wolno, by dali znać reszcie co się dzieje. By dali znać swym demonicznym mocodawcom, że ich czas w Liverpoolu się skończył. Ta śmieszna guerilla Melchizedeka już niemal nie istniała. Większość lojalnych mu upadłych aniołów zniknęła z miasta, on wraz z Sebastianem od trzech już miesięcy przyczaili się gdzieś, naiwnie myśląc, że Gabriel opuści to miejsce. Ale Gabriel tego nie zrobił. Gabriel tego nie zrobi, dopóki nie wypali żywym ogniem ostatniego śladu po rebelii. Czuł pogardę do wojny i dlatego właśnie chciał ją skończyć jak najszybciej, jakimikolwiek środkami. A znał wiele środków. Pociągnął łyk burbona, otarł usta rękawem swej skórzanej kurtki, zdjął nogi ze stołu i wreszcie się odezwał. - Pomyliłeś mnie z Tassonem. Trzeci Chór już tu nie rządzi. Wynoś się. Zaciśnięte w pięści dłonie Shulada zauważalnie zbielały. Potem grube palce rozprostowały się wolno, jakby z trudem. - To prawda, pomyliłem się - odpowiedział Zwiastunowi. Skłonił delikatnie głowę. I wyszedł. Mecz z Middlesbrough był rozłożoną na 90 minut egzekucją. Liverpool niespecjalnie się tu zmęczył: walczący o przetrwanie beniaminek nie potrafił mu zagrozić. Jedynie wprowadzony pod koniec meczu Sneijder trochę szarpał liverpoolską drugą linią... ale to było wszystko, na co było stać gospodarzy. 18 IV 2020, Riverside Stadium (18) Middlesbrough - (1) Liverpool 0-3 Donnarumma - Robertson, Rugani 1, Laporte, Clyne - Henderson (Wijnaldum), Keita (Lallana), Milinkowić Sawić (Alexander-Arnold) - Woodburn 1, Salah - Kane 1 Emocje były za to w meczu na szczycie z Chelsea. Gospodarze objęli prowadzenie już w 12 minucie po strzale Moraty... i nie oddali go już do końca, pomimo falowych ataków zawodników Brodatego Polaka. Znakomitą robotę robił Icardi: asystował przy golu i mocno udzielał się w akcjach defensywnych. W Liverpoolu fatalny występ zaliczył Robertson, to jego błąd wpuścił Icardiego na liverpoolską flankę, co ostatecznie skończyło się łatwym golem Moraty. Chelsea dopadła LFC na dystans CZTERECH PUNKTÓW. 22 IV 2020, Stamford Bridge (2) Chelsea - (1) Liverpool 1-0 Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Lallana), Milinkowić Sawić - Carrasco (Woodburn), Salah - Kane
  5. W co warto zagrać?

    A tak btw, na mojej konsoli jest jeszcze wersja beta, wersja 1.0 dopiero w zapowiedziach.
  6. Wiosenny livescore piłkarski

    Gomez
  7. Milczenie II

    A na Old Trafford... United miało przewagę. Miało więcej strzałów. Miało groźniejsze akcje. Liverpool miał Kane`a. 24 III 2020, Old Trafford (3) Manchester United - (1) Liverpool 1-2 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (Wijnaldum), Keita (Lallana), Milinkowić Sawić - Carrasco (Woodburn), Salah - Kane 2 Kolejny mecz LFC potraktował wyraźnie ulgowo, tak ulgowo, że kontaktowa bramka Defrela w 82 minucie wprowadziła w szeregach gospodarzy niemałą panikę. Tym niemniej był to jednak wypadek przy pracy, gdyż generalnie dobrze grający w tym sezonie Huddersfield nie był jednak równorzędnym przeciwnikiem. Cieszyła kolejna bramka szybko rosnącego w swych umiejętnościach Woodburna, martwiła lekka kontuzja Milinkowicia. 4 IV 2020, Anfield (1) Liverpool - (11) Huddersfield 2-1 Donnarumma - Henrichs, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (Wijnaldum), Lallana, Milinkowić Sawić - Carrasco 1, Salah (Keita) - Kane (Woodburn 1) All Hail To Kane, Lord of Terror. 12 IV 2020, Anfield (1) Liverpool - (5) Manchester City 4-0 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Lallana), Milinkowić Sawić 1 - Carrasco (Woodburn), Salah 1 - Kane 3 (Ings) Na rozkładzie:
  8. W co warto zagrać?

    Skusiłeś mnie gra jest też na xboksie1, więc tam wystartowałem. Nie wiem jak to się stało, ale gdy się oderwałem, minęły dwie godziny potencjalny zasysacz czasowy na razie nie potrafię znaleźć czegoś tam od wodorostów, więc umieram z pragnienia, ale poza tym jestem oczarowany. Jest w tej grze coś z pierwszych minut No Man Sky, tyle że tu element „wonder” nie zanika tak szybko. Fauna jest przebogata, a pływam tylko w promieniu 100 metrów od kapsuły
  9. Milczenie II

    Gabriel odskoczył lekko, na pół kroku. To wystarczyło, by atakujący go anioł na ułamek sekundy stracił równowagę. I by po kolejnym ułamku sekundy pięść archanioła przebiła mu czaszkę. Tarantiel, odesłany właśnie do Otchłani anioł Sarasaela upadł siejąc wszędzie rozbryzgami swej krwi. Gabriel podniósł swą karmazynową teraz dłoń do nosa . - Siarka - wyszeptał lekko zaskoczony. - Nieźle się tu bawisz, Melchizedeku. Siódmego marca przyszło się Liverpoolowi zmierzyć z West Hamem, w którym nadal pracował Ronald Koeman. Gospodarze już od roku grali dobrze, poprzedni sezon skończyli na siódmej pozycji, a obecnie byli jedynie oczko niżej. Nic jednak nie usprawiedliwia słabej gry The Reds, tym bardziej, że znowu (CZWARTY RAZ Z RZĘDU) grali z przewagą jednego gracza, tym razem czerwień od sędziego otrzymał w 61 minucie Fellaini... Fatalnie zagrał Carrasco, tragicznie Kane. 7 III 2020, London Stadium (8) West Ham - (1) Liverpool 1-0 Donnarumma - Henrichs, Rugani, Laporte, Clyne - Wijnaldum, Keita, Milinkowić Sawić (Lallana) - Carrasco (Woodburn), Salah - Kane (Solanke) W klubie nastroje zaczęły być ponure, a na horyzoncie były już kolejne derby Merseyside. Ostatnie dwa mecze z Evertonem nie nastrajały optymizmem (porażka i remis), ale niebieska strona Liverpoolu naprawdę nie była w stanie tym razem stawić jakiegokolwiek oporu The Reds. Everton od wielu już miesięcy znajdował się na 18 miejscu i nawet nowozatrudniony Manuel Pellegrini na razie nie potrafił nic na to poradzić. 14 III 2020, Anfield (1) Liverpool - (18) Everton 4-1 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Wijnaldum, Keita 1 (Xadas), Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Carrasco (Woodburn), Salah 2 - Kane 1 Rewanż z FC Porto. Liverpool przystępował do niego z golem strzelonym na wyjeździe, ale Brodaty Polak nie zamierzał się bronić. Już w ósmej minucie wykonując jego wytyczne Carrasco niemal pokonał Moreirę strzałem z 16 metrów. Tym niemniej Portugalczycy bronili się umiejętnie i większość ataków The Reds kończyła się jeszcze przed polem karnym gości. Od czasu do czasu boleśnie kąsali. W 39 minucie znakomite dośrodkowanie Mandiego strzałem z woleja na bramkę zmienił Soares. 0-1. Na początku drugiej połowy tylko uśmiech Fortuny uchronił Liverpool przed stratą drugiej bramki, Ibarguen strzelał bowiem niemal do pustej bramki. W 52 minucie jednak w końcu do głosu doszli gospodarze. Podanie Robertsona odnalazło Carrasco w idealnej sytuacji strzeleckiej... i Carrasco ją wykorzystał. Dwumecz niejako zaczynał się od nowa. Od razu po wznowieniu jednak akcja Ibarguena lewą flanką przyniosła idealną wrzutkę na pole karne... Soares, główka, 1-2. Katastrofa. Teraz Portugalczycy cofnęli się naprawdę głęboko. Dopiero w 81 minucie liverpoolczykom udało się przełamać te szańce. Kolejne wspaniałe dośrodkowanie Robertsona tym razem wykorzystał Kane. 2-2. W 87 minucie tym razem Wijnaldum przeszył portugalską obronę podaniem, które dotarło do Carrasco. Ten fatalnie przestrzelił... Sfrustrowany tym Wijnaldum wkrótce potem ujrzał czerwoną kartkę. I to był koniec. Porto przeszło dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe. Liverpool nie obroni tytułu. 14 III 2020, Anfield Liverpool - FC Porto 2-2 Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Woodburn), Wijnaldum - Carrasco 1, Salah (Lallana) - Kane 1 Smutny powrót do ligi przyniósł sukces z Norwich, ale trudno było ukryć, jak bardzo był to sukces przyprawiony goryczą. 21 III 2020, Carrow Road (13) Norwich - (1) Liverpool 0-3 Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Lallana, Keita (Wijnaldum) - Carrasco (Woodburn 1), Salah 1 - Kane 1 Teraz ManU.
  10. Duch błękitno-morski

    Hasło reklamowe rodem z Karoliny Południowej AD 1855
  11. Taktyczne przygody lada [FM18, journeyman]

    Richmond Park! In Dixie land I'll take my stand to live and die in Dixie!
  12. Seria Mass Effect

    Misja z poszukiwaniem prymarchy nudna jak falki z olejem. Postrzelaj, wróć, postrzelaj, wróć. Kreatywność zero Na razie poziom jedynki.
  13. Milczenie II

    Mam coś koło 12 kolejek do końca. W tym czasie zagram między innymi z: - ManU - ManCity - Chelsea - Tottenhamem - Arsenalem - ManU (again)
  14. Milczenie II

    Klęska z United była kolejnym sygnałem sugerującym, że złote miesiące Brodatego Polaka bledną. Zwycięstwo nad Stoke bynajmniej nie rozproszyło tych czarnych chmur. Mecz był ciężki, a trzy bramki bogactwem ponad stan. Milinkowić niestety był cieniem samego siebie z poprzedniego sezonu, a Carrasco bardzo wolno dochodził z powrotem do sprawności. 15 II 2020, bet365 Stadium (7) Stoke - (1) Liverpool 1-3 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita 1 (Xadas), Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Woodburn (Carrasco), Salah 1- Kane 1 Powrót do Ligi Mistrzów był jeszcze cięższy. Zaczęło się od fatalnego błędu Laporte, który faulował na polu karnym... ale na szczęście Aboubakar nie zdołał pokonać Donnarummy. To jakby nieco podłamało gospodarzy, którzy wyraźnie oddali pole Anglikom. Dopiero w 47 minucie wykorzystał to Salah, który po solowej akcji umieścił piłkę w siatce. Gdy 20 minut później Rincon został odesłany do szatni z czerwoną kartką, wydawało się, że nic złego już się nie zdarzy. No właśnie. Wydawało się. Tym niemniej, bramkowy remis na wyjeździe promował The Reds, więc Brodaty Polak wracał do Albionu z umiarkowanym optymizmem. 26 II 2020, Estadio do Dragao FC Porto - Liverpool 1-1 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (Wijnaldum), Keita, Milinkowić Sawić - Carrasco (Woodburn), Salah 1 - Kane (Solanke) Za to finał Carabao Cup był meczem bez historii. Newcastle dało się stłamsić Liverpoolowi i jedyną receptą na ataki Czerwonych ze strony Srok była brutalność. 5 żółych kartek i jedna czerwona, LFC ze swojej strony zaś jedynie strzelał bramki... Trzecie trofeum w tym sezonie! A były jeszcze szanse na dwa następne... 1 III 2020, Wembley Newcastle - Liverpool 0-3 Donnarumma - Robertson, Rugani 1, Laporte, Clyne (Henrichs) - Henderson, Keita (Wijnaldum), Milinkowić Sawić - Carrasco 1, Salah - Kane 1 (Solanke) Swoją drogą, sędziowie polubili Brodatego Polaka. Bezbarwny mecz z Southampton był trzecim z rzędu, gdzie przeciwnikom The Reds ofiarowali czerwoną kartkę. Walnie przyczyniło się to do końcowego sukcesu i delikatnego przybliżenia LFC ku upragnionemu tytułowi, dokładnie w trzydziestą rocznicę poprzedniego... 4 III 2020, Anfield (1) Liverpool - (13) Southampton 1-0 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Wijnaldum, Keita, Milinkowić Sawić (Henrichs) - Carrasco (Woodburn), Salah (Xadas) - Kane 1
  15. Seria Mass Effect

    Na XBOksie nie, na pececie można jakąś tam fanowską łatkę nakleić.
  16. Milczenie II

    Czwarta runda Pucharu Anglii rzuciła LFC na głęboką wodę: przeciwnikiem był arcywróg z United. Niestety, piłkarze Stróżyny nie wykorzystali atutu własnego boiska i to pomimo tego, że od 44 minuty grali w przewadze (czerwoną kartkę otrzymał Pogba). Wcześnie zaczęli przegrywać po strzale niesamowitego Dybali (lider klasyfikacji strzeleckiej w PL) i dopiero w końcówce pierwszej połowy wyrównał Kane po niezłym podaniu Woodburna. Na nic więcej, pomimo lekkiej przewagi, The Reds nie było już stać. Oznaczało to powtórkę na stadionie rywala. 1 II 2020, Anfield Liverpool - Manchester United 1-1 Donnarumma - Robertson, Rugani, de Ligt, Clyne (Alexander-Arnold) - Henderson, Keita (Lallana), Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Woodburn, Salah - Kane 1 Powrót do ligi był pomyślniejszy. Co prawda przeciwnikiem było rewelacyjne w tym sezonie Newcastle Brendana Rogersa, ale ostatnio zespół znalazł się na równi pochyłej i wypadł z pierwszej szóstki. Liverpoolowi również nie sprostał, tym bardziej, że znakomitą formą popisał się Kane. Niestety, podczas powrotu do Liverpoolu Henrichs ośmielił się stwierdzić, że jest niezadowolony z ciągłego siedzenia na ławce rezerwowych i atmosfera w drużynie trochę siadła... 5 II 2020, St. James`s Park (7) Newcastle - (1) Liverpool 1-3 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Wijnaldum), Milinkowić Sawić 1 - Woodburn, Salah (Lallana) - Kane 2 (Solanke) Kolejny mecz LFC rozegrał ze Swansea, gdzie doszło właśnie do ciekawej roszady trenerskiej. Kilkanaście dni wcześniej rozpaczliwie walczący o przetrwanie Everton (od początku sezonu 18) zwolnił Lee Johnsona (zastąpił go Manuel Pellegrini). Swansea będąca w tabeli tuż nad Evertonem od razu go zatrudniła... W meczu z The Reds Johnson nie pomógł: Łabędzie zdekapitowane zostały przez Kane`a... 8 II 2020, Anfield (1) Liverpool - (16) Swansea 4-0 Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Xadas), Milinkowić Sawić 1 (Wijnaldum) - Woodburn, Salah - Kane 3 Trzy dni później, w powtórce meczu Pucharu Anglii doszło do bolesnego otrzeźwienia. United było lepsze w każdym calu, a LFC zagrał najgorsze zawody w tym sezonie. Nie pomógł powrót Carrasco do składu, nie pomógł słaby tym razem Kane, a jedyny starający się tak naprawdę Wijnaldum to jednak za mało... Tego trofeum Liverpool nie zdobędzie... 11 II 2020, Old Trafford Manchester United - Liverpool 3-1 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić (Wijnaldum 1) - Woodburn (Carrasco), Salah - Kane (Solanke)
  17. Seria Mass Effect

    No nie no, na szczęście w trójce nie ma dabingu polskiego, który sprawił że nie zrobiono polonizacji dlc w dwójce i co za tym idzie zablokowano ich sprzedaż regionalnie. Kupiłem wszystko, poza nowymi broniami i planszami do multi zresztą, from the ashes to chyba właśnie przeszedłem na razie jestem przed odwiedzinami u Turian, zrobiłem chyba dwa sidequesty, quest z Cytadelą i Eden Prime i na razie jest dobrze BTW: Leviathan robić od razu, jak się pokaże?
  18. Milczenie II

    Ciemność. Wyłącznie ciemność. Nikt mnie nie odwiedzał, nie torturował, nie przesłuchiwał. Umieszczono mnie w tym absolutnie ciemnym pomieszczeniu i zostawiono sam na sam z czernią. Demony nie kłopotały się dostarczaniem mi żywności, bo przecież wiedziały, że jej nie potrzebuję. Ghur o tym wiedział. Ghur. W tym całym szalejącym angelocydzie zapomnieliśmy o Piekle. Zapomniałem i ja. Gdy go zobaczyłem na progu swego domu, idącego powoli, niczym drapieżnik zbliżający się do ofiary mogącej się bronić, przez ułamek sekundy zalała mnie fala wspomnień. Ghur był archaniołem I Chóru który zdradził podczas Pierwszej Wojny. Należałem wtedy do jego zastępu. Należałem wtedy do jego przyjaciół. Wykorzystał tę chwilę nieuwagi, tę chwilę czystego szoku i zaatakował. Potem była czerń. Gdy się ocknąłem, czerń otaczała mnie nadal. Pomieszczenie miało kształt niemal idealnego kwadratu, cztery metry na cztery metry. Metalowe drzwi były jedynym elementem otoczenia, który wyróżniał się z wszechobecnego betonu, tego szorstkiego, lekko wilgotnego towarzysza czerni. Czasem słyszałem delikatne dźwięki zza drzwi: przesuwanie czegoś ciężkiego, szepty na krawędzi słyszalności... Był też czas. Mijał mnie w zmiennych fluktuacjach, mieszając mi w głowie. I były też myśli. Myśli o słowiance imieniem Maria. Trzy dni po półfinale Pucharu Ligi Liverpool zagrał z beniaminkiem z Barnsley. Nie stawił silnego oporu, choć znowu pojawił się problem na prawym skrzydle: Lallana przestał dobrze grać. Tym niemniej, na Barnsley w zupełności wystarczał Kane. 18 I 2020, Oakwell (20) Barnsley - (2) Liverpool 0-2 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (Wijnaldum), Keita, Milinkowić Sawić (Xadas) - Carrasco, Lallana (Woodburn) - Kane 2 Niestety, cztery dni później... nie wystarczył. Absolutnie fatalny w tym sezonie Bournemouth stawił na tyle dzielny opór, że napastnicy LFC po prostu się poddali. Czerwona kartka Laporte w 55 minucie też nie pomogła, podobnie jak wracający na ostatnie 20 minut meczu Salah. 22 I 2020, Anfield (2) Liverpool - (19) Bournemouth 0-0 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson (de Ligt), Keita, Milinkowić Sawić - Carrasco (Woodburn), Lallana (Salah) - Kane Trzy dni później jednak Lallana się odrodził. Nigdy wcześniej w liverpoolskiej historii Brodatego Polaka nikt nie osiągnął takiej noty. Leicester leżało w powiększającej się kałuży swej krwi, ale... pociągnęło za sobą kontuzjowanego Carrasco... 25 I 2020, Anfield (2) Liverpool - (10) Leicester 6-1 Donnarumma - Robertson, Rugani, de Ligt, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić (Wijnaldum) - Carrasco 1 (Salah), Lallana 4 - Kane 1 (Solanke) Cztery dni po wydarzeniu, które w The S(c)un ochrzczono "The Sack of Leicester" Liverpool przypieczętował swój awans do finału Carabao Cup. City kompletnie nie istniało, szczególnie od 51 minuty, w której de Bruyne dostał czerwoną kartkę. W finale czekało już Newcastle. 29 I 2020, The City of Manchester Stadium Manchester City - Liverpool 0-1 Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, de Ligt, Clyne - Henderson, Keita (Xadas), Milinkowić Sawić - Lallana (Woodburn), Salah - Kane 1
  19. [FM 2018] Journeyman, jak co roku :)

    Libertariański manifest w karierach, hehe Nawiasem mówiąc, u mnie selekcjonerem też jest Michniewicz
  20. Seria Mass Effect

    A tak poza tym, to zacząłem trójkę... i znowu nie podoba mi się punkt startowy
  21. Milczenie II

    Ostatnią porażkę Liverpool odniósł... 22 III 2019 roku (niesławne 2-5 z Evertonem)! Trzy kwartały chwały... Odpowiedź na pytanie, czy ta porażka oznaczała początek kryzysu dał ćwierćfinał Pucharu Ligi. Przeciwnikiem było sensacyjnie dobrze grające w tym sezonie Stoke. I chyba nie było kryzysu, gdyż mecz odbywał się pod dyktando The Reds, goście zagrozili tylko dwukrotnie bramce gospodarzy. Minusem meczu była gra Oxa, fatalna i bezmyślna. Brak Salaha był widoczny zdecydowanie bardziej, niż brak Milinkowicia. 1 I 2020, Anfield Liverpool - Stoke 2-0 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Alexander-Arnold 1 (Henrichs) - Henderson (Milner), Keita, Wijnaldum 1 - Carrasco, Oxlade-Chamberlain (Woodburn) - Kane Serb kurował się niebywale szybko i już ósmego stycznia mógł wrócić na ławkę rezerwowych. Oxa na prawym skrzydle zastąpił zawodnik, o którym niemal wszyscy już zapomnieli. Lallana przypomniał o sobie z przytupem, podobnie jak cała reszta drużyny. Brodaty Polak był zadowolony. 8 I 2020, Anfield (2) Liverpool - (13) Brighton 3-0 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita, Milinkowić Sawić 1 (Wijnaldum) - Carrasco, Lallana 1 (Woodburn 1) - Kane 1 (Solanke) Kilka dni później LFC zainaugurował swój udział w Pucharze Anglii. W trzeciej rundzie przyszło mu gościć drużynę z drugiego bieguna angielskiej piłki: Fylde grało w Vanarama National League. Grali dzielnie, lecz to oczywiście nie mogło wystarczyć. 11 I 2020, Anfield Liverpool - AFC Fylde 7-0 Donnarumma - Robertson, Rugani, Laporte 1, Clyne - Henderson, Keita (Xadas), Wijnaldum - Woodburn 2, Lallana 2 - Solanke 1 Na koniec tych miażdżących dwóch tygodni Liverpool udowodnił, że i z big six nadal potrafi wygrywać. W pierwszym meczu półfinału Carabao Cup pokonany został Manchester City, niestety bez dużej przewagi w aspekcie rewanżu... 15 I 2020, Anfield Liverpool - Manchester City 2-1 Donnarumma - Robertson (Henrichs), Rugani, Laporte, Clyne - Henderson, Keita (Wijnaldum), Milinkowić Sawić - Carrasco 1, Woodburn (Lallana) - Kane 1
  22. Seria Mass Effect

    Przeszedłem dwójkę! 9/10 jak nic, jakby nie było tej gryzącej mnie przynależności Shepparda, to byłaby dziesiątka Gra jest niesamowicie dopieszczona, tu nie ma już tych zapchajdziur których znakiem rozpoznawczym w jedynce był Mako. I nie przeszkadzały mi tunele, bo jakoś tak były budowane, że ich nie zauważałem przytłoczony niesamowitościami (to case pierwszego Modern Warfare, tam też mi nie przeszkadzały).
  23. Highway to heaven

    Po czymś takim bywa, że nie mogę już w to grać
  24. Seria Mass Effect

    I am the perfect image of a scientist salarian po czwartym puszczeniu małżonka zaczęła na mnie dziwnie spoglądać
  25. Wiosenny livescore piłkarski

    WBA z szansą na podarowanie City mistrzostwa na Old Trafford świat się kończy
×