Skocz do zawartości

CancuN

Użytkownik
  • Zawartość

    5311
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

34 Neutralny

O CancuN

  • Tytuł
    Trener juniorów

Informacje

  • Wersja
    FM 2012
  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Niestety nie, ale zauważyłem, że sejwy padły nie tylko w FM! Nie wiem do końca co było przyczyną, ale ten temat definitywnie jest do zamknięcia.
  2. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Luty 2018 Rozgrywki: Ligue 1: [24/38] [3] Girondins Bordeaux - [2] Olympique Lyon, 0:1, [C. Fierro 9'] [25/38] [2] Olympique Lyon - [9] LOSC Lille, 3:0, [A. Lacazette 1', C. Fierro 46', M. Gonalons 61'] [26/38] [5] Olympique Marsylia - [2] Olympique Lyon, 2:2, [Z. Milidrag 68' 86' - M. Cornet 1', J. Ferri 76'] Liga Mistrzów: 1. runda [1/2] Olympique Lyon - Chelsea Londyn, 2:3, [M. Cornet 45' 79' - P. Aubameyang 53', Willian 73', D. Costa 90'+1] Puchar Francji: dziesiąta runda SO Romorantin - Olympique Lyon, 0:4, [A. Lacazette 8' 41', H. Lozano 13', E. Mammana 82'] jedenasta runda Olympique Lyon - AJ Auxerre, 2:1, [A. Lacazette 44', D. Lovren 57' - G. Jobava 69'] ------ JA PIERDOLE. Wczoraj został mi jeden do dokończenia miesiąca, więc zapisałem grę, wyłączyłem i zgasiłem kompa. Teraz wchodzę sejw jest, ale nie można go wczytać! CO ZA SCIERWO! Wrzucam wyniki dla podglądu, co działo się w ostatnim miesiącu tej kariery. W ogóle co ciekawe, odpalam FM-a to wszystkie ustawienia mi się pokasowały do standardowych... Dziwne to, bo to po raz pierwszy mi się dzieje z tymi ustawieniami. SKANDAL! Do poprzedniego zapisu na innym slocie nie chcę wracać, gdyż jest on na początku spotkań sparingowych przed sezonem 17/18, a więc prawie trzydzieści pięć meczów do nadrobienia i zupełnie inaczej by się działo... Powiedzmy sobie szczerze, będę próbował coś naprawiać, ale informatykiem to ja nie jestem. Jeśli się nie uda do wieczora, to wtedy temat będzie do zamknięcia. Jeśli tak będzie, to podejrzewam że szybko wrócę z innym tematem, bo mam go w głowie, a dodatkowo kończy mi się remont i mam lekko czasu... Swoją drogą możecie dawać jakieś ciekawe pomysły, które można wdrożyć w najniższych dostępnych ligach - wezmę to pod uwagę!
  3. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Najlepsza Jedenastka Roku Ligue 1: 1. Toulouse FC FIFA Ballon d'Or: 1. Lionel Messi (FC Barcelona), 2. Cristiano Ronaldo (Real Madryt), 3. Neymar (FC Barcelona) Europejski Złoty Chłopiec: 1. Dele Alli (Tottenham) Dostałem ofertę przedłużenia współpracy z Olympique Lyon i oczywiście ją zaakceptowałem. Teraz umowa będzie ważna do czerwca 2021 roku. Styczeń 2018 Rozgrywki: Ligue 1: [20/38] [15] FC Nantes - [2] Olympique Lyon, 0:0 [21/38] [5] OGC Nice - [3] Olympique Lyon, 0:2, [A. Lacazette 15', H. Lozano 66'] [22/38] [2] Olympique Lyon - [8] Stade Malherbe Caen, 4:1, [H. Lozano 21', A. Lacazette 35', M. Gonalons 45', D. Lovren 79' - A. Delort 51'] [23/38] [2] Olympique Lyon - [19] SC Bastia, 3:0, [C. Fierro 18' 90'+2, J. Kembo-Ekoko 86'] Coupe de la Ligue: ćwierćfinał PSG - Olympique Lyon, 2:1d, [C. Pavón 49', B. Matuidi 110' - C. Fierro 33'] Puchar Francji: 9. runda Olympique Lyon - US Orleans, 6:0, [H. Lozano 16', A. Lacazette 31', C. Fierro 32', M. Cornet 78' 87' 89'] Jak podsumować styczeń? Szczerze mówiąc byłem zadowolony z gry moich podopiecznych, za wyjątkiem jednego spotkania. Moi piłkarze jak tylko słyszą nazwę PSG, to robią się sztywni. Co prawda byliśmy w tym spotkaniu zespołem lepszym, stwarzającym większą liczbę sytuacji, jednak co z tego, jak nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Zamiast strzelać to podawaliśmy, natomiast zamiast podawać to strzelaliśmy i to z reguły daleko od bramki. Przegraliśmy to w głowach i tyle było naszej gry w Coupe da la Ligue. Szkoda, bowiem Paryżanie wyszli w mocno rezerwowym składzie, a i tak sobie z nami poradzili.
  4. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    @ No niestety, póki co nie dajemy sobie rady ze światowym topem, ale PSG już tam pyknęliśmy, więc nie jest najgorzej. Grudzień Rozgrywki: Ligue 1: [16/38] [13] Racing Club de Lens - [3] Olympique Lyon, 0:3, [A. Lacazette 22' 65', Joris Delle 57'(sam)] [17/38] [2] Olympique Lyon - [17] Evian TG FC, 6:1, [A. Lacazette 18'(k) 50'(k) 83', J. Ferri 40', C. Fierro 56', J. Kembo-Ekoko 77' - R. Costa 59'] [18/38] [8] AS Saint-Etienne - [2] Olympique Lyon, 1:1, [N. Roux 85' - N. Kante 5'] [19/38] [3] Olympique Lyon - [7] Stade Rennais FC, 2:0, [C. Fierro 35'(k), H. Lozano 72'] Liga Mistrzów: faza grupowa [6/6] Olympique Lyon - Videoton, 5:0, [H. Lozano 20', Y.F. Carrasco 22', C. Fierro 45' 62', M. Yanga-Mbiwa 54'] Coupe de la Ligue: 4. runda Olympique Lyon - AC Ajaccio, 3:2, [H. Lozano 37', C. Fierro 64' 71' - M. Farhan 39' 75'] Jak widzicie grudzień był dla nas bardzo dobrym miesiącem. Prawdą jest jednak też to, że nie mieliśmy trudnych rywali. Dużo dało też przejście na grę dwoma napastnikami, gdzie Fierro z Lacazettem wykonali świetną robotę. Należy również dodać, że zarówno z Evian TG, jak i AC Ajaccio od drugiej minuty graliśmy w dziesięciu, po czerwonych kartkach odpowiednio dla Yanga-Mbiwa i Ferriego. W Ligue 1 zakończyli rok kalendarzowy ze stratą trzech punktów do liderującego PSG, ale też i jednym meczem rozegranym mniej. Dobrze to wróży! W Lidze Mistrzów dopełniliśmy formalności i wyszliśmy z grupy na drugiej lokacie inkasując dwanaście punktów. W Coupe de la Ligue gramy dalej i oby nam się wiodło jak najdłużej!
  5. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Listopad Rozgrywki: Ligue 1: [13/38] [2] Olympique Lyon - [17] FC Metz, 2:1, [N. Kante 56', W. Faes 61'(sam) - H. Sacko 67'] [14/38] [1] PSG - [2] Olympique Lyon, 6:1, [A. Morata 1' 58' 59', M. Verratti 10', S. Mustafi 36', E. Cavani 77' - M. Cornet 50'] [15/38] [2] Olympique Lyon - [18] Angers SCO, 3:0, [A. Lacazette 15'(k) 50', M. Cornet 65'] Liga Mistrzów: faza grupowa [4/6] Fenerbahce - Olympique Lyon, 1:3, [A. Tas 37' - C. Fierro 13'(k) 39', J. Kembo-Ekoko 55'] faza grupowa [5/6] Manchester United - Olympique Lyon, 5:1, [A. Candreva 12', Z. Ibrahimovic 21' 78', F. Ferreyra 61', M. Depay 84' - N. Kante 73'] Eliminacje Mistrzostw Świata: baraże [1/2] Czechy - Portugalia, 1:2, [M. Rabusic 48' - J. Moutinho 30', C. Ronaldo 90'+1(k)] baraże [2/2] Portugalia - Czechy, 3:2d, [N. Oliveira 32', B. Silva 95', R. Sanches 119' - O. Mazuch 45'+1, V. Darida 78'] Informacją listopada jest brak awansu reprezentacji Czech na Mistrzostwa Świata! Mimo heroicznej walki i bardzo dobrego drugiego meczu, nie daliśmy rady w dogrywce. Oddychający rękawkami zawodnicy, niestety ale doprowadzili do straty dwóch goli i piękny sen się skończył. Czteroletnia walka o najważniejszą imprezę świata niestety, nie zostanie zapisana do udanych. Jedyną pozytywną sprawą jest to, że mimo wszystko moja osoba pojedzie na Mistrzostwa Świata! Mimo świętowania awansu, swojego selekcjonera zwolniła Ghana i to właśnie tam będę kontynuował reprezentacyjną przygodę. Oprócz tego, oczywiście toczyliśmy boje na łamach klubowej piłki. Tam należy wspomnieć o totalnym rozpiździelu przeciwko PSG. Książęta z Paryża zrobili nam z dupy kisiel i rozbili w piach, wbijając aż sześć bramek. Dramat! Oprócz tego poszło całkiem dobrze. W Lidze Mistrzów po wygraniu w czwartej kolejce z Fenerbahce zapewniamy sobie awans, więc dwa ostatnie mecze nieco odpuszczam.
  6. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Październik Rozgrywki: Ligue 1: [10/38] [1] Olympique Lyon - [18] EN Avant de Guingamp, 0:0 [11/38] [4] AS Monaco - [2] Olympique Lyon, 2:2, [M. Gonalons 51'(sam), A. Traore 84' - M. Gonalons 11', C. Fierro 71'] [12/38] [2] Olympique Lyon - [10] FC Lorient, 2:1, [J. Bailly 10', M. Yanga-Mbiwa 22' - D. Ndlovu 72'] Liga Mistrzów: faza grupowa [2/6] Videoton - Olympique Lyon, 0:4, [Y.F. Carrasco 15' 49' 56', A. Lacazette 51'] faza grupowa [3/6] Olympique Lyon - Fenerbahce, 3:1, [A. Lacazette 2', M. Gonalons 83', M. Yanga-Mbiwa 90' - A. Pereira 35'] Eliminacje Mistrzostw Świata: [9/10] Czarnogóra - Czechy, 1:2, [S. Jovetic 10' - V. Darida 24', O. Vanek 42'] [10/10] San Marino - Czechy, 0:3, [O. Vanek 63' 74' 75'] Październik był bardzo dziwnym miesiącem. W każdym meczu mieliśmy sporą przewagę nad rywalem, a mimo to nie zawsze nam się udało wygrać. Kłopot polegał na wykańczaniu akcji! Co z tego, że na przykład z San Marino oddaliśmy 49 strzałów, jak tylko trzynaście weszło w światło bramki, a z tego powstały trzy gole. To tylko jeden z przykładów, których było zdecydowanie więcej. Oprócz tego już drugi miesiąc gramy bez Hirvinga Lozano, który załapał długą kontuzję, a dodatkowo strasznie słabo gra Digne. Coraz bardziej przemawia do mnie to, by w zimie sprzedać go za dobre pieniądze i na dobre postawić na młodziaka. Kolejnym problemem są drobne kontuzje, gdzie co chwila ktoś wypada ze składu. To denerwuje, bo zdarza się to Lopesowi i Lacazettowi, a więc dwóm podstawowym piłkarzom. Październik w Ligue 1 kończymy na drugim miejscu, mając jednak tyle samo punktów co PSG, ale ciut gorszy bilans bramkowy. Nie jest źle! W Lidze Mistrzów natomiast zrobiliśmy to, co do nas należało. Z dwoma słabszymi ekipami wygrywamy i zdobywamy komplet potrzebnych punktów, które pozwoliły nam wskoczyć na drugie miejsce w grupie. W eliminacjach do Mistrzostw Świata również udało nam się osiągnąć założony cel. Na dwa spotkania przed końcem byliśmy za plecami Czarnogóry, więc w bezpośrednim pojedynku musieliśmy wygrać. Zrobiliśmy to, choć łatwo nie było, a ostatnia kolejka dla nas była tylko formalnością. To pozwoliło nam skończyć eliminacje na drugiej pozycji w grupie i awansować do meczów barażowych. Szkoda, że tak jak dwa lata temu nie załapaliśmy się bezpośrednio z drugiego miejsca do turnieju, no ale cóż... Sytuacja po eliminacjach: Gr.1 1. Włochy [28], 2. Czechy [22], 3. Czarnogóra [20], 4. Islandia [12], 5. Łotwa [6], 6. San Marino [0] Gr. 2 1. Niemcy [23], 2. Francja [22], 3. Bośnia [16], 4. Gruzja [15], 5. Norwegia [10], 6. Malta [1] Gr. 3 1. Anglia [27], 2. Portugalia [27], 3. Rumunia [16], 4. Estonia [10], 5. Irlandia [6], 6. Wyspy Owcze [1] Gr. 4. 1. Holandia [25], 2. Serbia [22], 3. Szwecja [16], 4. Walia [13], 5. Cypr [5], 6. Macedonia [4] Gr. 5 1. Belgia [26], 2. Grecja [18], 3. Słowacja [16], 4. Bułgaria [15], 5. Litwa [11], 6. Liechtenstein [0] Gr. 6 1. Chorwacja [26], 2. Białoruś [20], 3. Szkocja [18], 4. Izrael [14], 5. Kazachstan [7], 6. Andora [0] Gr. 7 1. Irlandia Północna [22], 2. Ukraina [21], 3. Turcja [19], 4. Albania [12], 5. Mołdawia [8], 6. Azerbejdżan [3] Gr. 8 1. Szwajcaria [21], 2. Austria [14], 3. Słowenia [12], 4. Luksemburg [5], 5. Finlandia [3] Gr. 9 1. Hiszpania [24], 2. Dania [16], 3. Polska [13], 4. Węgry [2], 5. Armenia [2]
  7. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Wrzesień Rozgrywki: Ligue 1: [5/38] [20] SC Bastia - [2] Olympique Lyon, 2:3, [A. Ngando 9', T. Zeghdane 51' - C. Fierro 3', A. Lacazette 26', J. Ferri 81'] [6/38] [1] Olympique Lyon - [2] Girondins Bordeaux, 4:2, [J. Kembo-Ekoko 6' 49', Y.F. Carrasco 73', M. Rybus 85' - D. Rolan 77', R. Cabella 78'] [7/38] [9] LOSC Lille - [1] Olympique Lyon, 4:2, [V. Love 13' 78'(k), M. Mak 24', M. Amalfitano 69' - B. Engels 25', A. Doucoure 53'] [8/38] [1] Olympique Lyon - [12] Olympique Marsylia, 1:1, [J. Ferri 66' - Dória 28'] [9/38] [12] Toulouse FC - [1] Olympique Lyon, 0:3, [M. Gonalons 3', T. Doumbia 77'(sam), C. Fierro 85'] Liga Mistrzów: faza grupowa [1/6] Olympique Lyon - Manchester United, 1:5, [J. Kembo-Ekoko 48' - P. Jones 21', Z. Ibrahimovic 45'(k) 72'(k), M. Depay 53' 79'] Eliminacje Mistrzostw Świata: [7/10] Czechy - Islandia, 2:1, [J. Zmrhal 16', L. Kozak 71' - R. Gislason 60'] [8/10] Czechy - Włochy, 1:3, [M. Nespor 28' - A. Candreva 13', S. Zaza 38' 45'+1] Patrząc na to, co wyczynialiśmy we wrześniu należy powiedzieć, że był to cholernie ciężki miesiąc. W Ligue 1 poszło nam nawet nawet, ale oczywiście wysoka porażka z LOSC Lille bardzo bolała. Tym bardziej, że trafiła się zaraz po eurowpierdzielu z Manchesterem United. Angielska ekipa pokazała nam miejsce w szeregu, ale nie ma się czym przejmować. Grupę mamy ogólnie łatwą, więc z awansem nie powinno być kłopotów. Co prawda zaliczamy falstart, ale teraz przed nami zdecydowanie łatwiejsze spotkania. Natomiast z reprezentacją Czech zaliczamy ważne zwycięstwo z Islandią i niestety, kolejną porażkę z Włochami. Oznacza to, że spadliśmy na trzecie miejsce za Czarnogórę i w ostatnich dwóch meczach będziemy musieli zdobyć komplet punktów, by myśleć o awansie. Wszystko nadal w naszych rękach. W meczu z Olympique Marsylią zadebiutował najlepszy z naszych juniorów. Zastąpił on na lewej flance defensywy słabo spisującego się ostatnio Digne. Zagrał pełny mecz, zanotował ocenę "7.0" i pokazał świetną grę. Jest to materiał na przyszłą gwiazdę zespołu! Przed Wami Jonathan Bailly.
  8. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Sierpień Rozgrywki: Ligue 1: [1/38] Olympique Lyon - ESTAC Troyes, 3:0, [H. Lozano 27', C. Fierro 47', Y.F. Carrasco 61'] [2/38] Stade Rennais FC - Olympique Lyon, 0:1, [Y.F. Carrasco 17'] [3/38] Olympique Lyon - FC Nantes, 6:1, [Y.F. Carrasco 8' 14' 46', J. Ferri 43', C. Fierro 71' 84' - M. Stępiński 70'] [4/38] Stade Malherbe Caen - Olympique Lyon, 1:4, [A. Delort 20' - N. Kante 14', H. Lozano 19', A. Lacazette 56', C. Fierro 67'] Francuskie Champions Trophy: Finał Olympique Lyon - PSG, k2:2, [A. Lacazette 40', M. Gonalons 60' - E. Cavani 17', A. Perez 53'] Cóż to był za miesiąc! Na pięć spotkań wygraliśmy wszystkie pięć, z tym najważniejszym przeciwko PSG! Takie otwarcie sezonu musiało dobrze wpłynąć na morale moich podopiecznych. Dodatkowo gramy bardzo dobrze w ofensywie i strzelamy sporo bramek. Duża w tym zasługa nowych zawodników, którzy perfekcyjnie weszli w zespół. Z początku nie mógł grać Lacazette, to perfekcyjnie zastąpił go Fierro i teraz, kiedy Francuz wrócił do gry będę miał spory orzech do zgryzienia, na kogo stawiać. Lozano, Kante i Doucoure również są podstawowymi graczami, co mnie ogromnie cieszy. Mimo wszystko jednak, świetną robotę wykonuje Carrasco i to dla niego należy się nagroda dla najlepszego piłkarza miesiąca w klubie. Sierpień kończymy z jednym trofeum i dwoma punktami przewagi nad PSG w Ligue 1!
  9. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Ze sprzedaży jestem zadowolony. Zarobiliśmy trochę grosza, a przy okazji odchudziliśmy komin płacowy, dzięki czemu mamy miejsce na potencjalne gwiazdy. Zakupów natomiast było dużo mniej, ale jakie! Alban Lafont (18l./Francja/1/0u21) <- 22,5 mln € z Toulouse FC Z zespołem z Tuluzy mieliśmy w tym okienku całkiem dobry kontakt. Jednak według wielu fachowców, to my zrobiliśmy na nim złoty interes. Nieco ponad dwadzieścia baniek kosztował nas bramkarz, który jest świetlaną przyszłością Trójkolorowych na tej pozycji. Alban Lafont po cichu kreowany jest na największego bramkarza w historii. Czy tak się stanie? Ciężko przewidywać, póki co dopiero osiągnął pełnoletniość, a już trafił pod skrzydła jednej z najlepszych szkółek w kraju. Alban ma być w tym sezonie numerem dwa i wchodzić częściej, niż Schmeichel w zeszłych rozgrywkach. To w nim upatruję następcę Lopesa. Kwota ogromna, jednak tonowałem nastroje, zdejmując niejako presję z samego zawodnika. Zależało mi na dalszym jego rozwoju, ale już pod naszymi skrzydłami. Javier Munoz (15l./Francja) <- 475 tys € z AS Nancy Lorraine Młodziak kupiony przed włodarzy klubu. Osobiście zaklepałem ten zakup, bo gościu ma wielki potencjał. Teraz będzie się uczył u nas i za kilka lat może być podstawowym zawodnikiem środka pola. Carlos Fierro (23l./Meksyk/17/13a) <- 19,75 mln € z Chivas Poszukiwania drugiego napastnika były bardzo długie. Początkowo bardzo chciałem pozyskać Jeremie Porsan-Clemente, który w barwach słabiutkiego Crystal Palace dostał złotego buta dla najlepszego strzelca wszystkich lig zeszłego sezonu! Tak tak, ten młody Francuz może stać się legendą, ale niestety nie u nas. Anglicy chcieli za niego prawie siedemdziesiąt baniek, na co niestety nie mogliśmy sobie pozwolić. Wybór więc padł na młodego super strzelca z Meksyku. Carlos Fierro znany jest maniakom FM-a jako wielki talent, ale nie zawsze on zaświeci. tutaj wydaje się być pewniakiem do bycia lepszym, niż był Fekir, o co oczywiście ciężko nie będzie. Gość stracił cały okres przygotowawczy, ale jestem pewien, że swoje pokaże. Kwota jak na tamten rynek była spora, jednak za taki talent chyba warto. Hirving Lozano (22l./Meksyk/17/4a) <- 41,5 mln € z Schalke Długo zastanawiałem się, czy jest mi potrzebny kolejny skrzydłowy na prawą flankę. Byłem zadowolony z Kembo-Ekoko, ale patrząc na statystyki Carrasco, chciałem, by po prawej stronie też coś się działo. No i wybór padł na kolejnego z Meksyku. Hirving ma za sobą świetny sezon w Schalke, więc areny europejskie poznał. Wierzę, że pomoże nam w osiągnięciu jeszcze lepszych wyników i odciążeniu Belga ze zdobyczy punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. A kto wie, może mu dorówna i będziemy mieli najlepszych skrzydłowych świata? Tak czy siak, właśnie jesteśmy świadkami rekordu transferowego, jeśli chodzi o kupno w Olympique Lyon. N'Golo Kante (26l./Mali/12/4a) <- 13 mln € z Juventusu Malijczyk, czy Francuz? N'Golo wybrał kadrę Mali czując, że we Francji nie będzie powoływany. Ja mam zamiar to zaprzeczyć, bo gość rozwinął się fantastycznie. To jest największe wzmocnienie środka pola, gdzie brakowało nam klasowych zawodników. Do tego kwota, którą uznaję za śmieszną. N'Golo będzie pierwszym wyborem w tej formacji i wierzę, że jeszcze wiele nam da uśmiechu. Abdoulaye Doucoure (24l./Francja) <- 2,3 mln € z Watford Może nie jest genialny. Może w przeciętnym Watford był jedynie rezerwowym. Ale u mnie, będzie bardzo ważnym zawodnikiem pierwszego zespołu. Uzupełnienie nazwisk mogących grać na środku boiska. Mający dobre wyszkolenie techniczne, ale i świetne fizyczne! Gość, który zastąpi każdego, ale przy odrobinie szczęścia, również i wygryzie każdego ze składu. Już się nie mogę doczekać, by zobaczyć jak kasuje kolejnych piłkarzy rywali w odbiorze futbolówki! Jak widać zakupów jest w klubie znacznie mniej. Jestem jednak z tego powodu zadowolony, gdyż zyskałem na jakości. No, może będzie mi brakowało Valbueny, no ale tak już musiało być. Wciąż zastanawiam się, czy włączyć do pierwszego zespołu genialnych piętnastolatków, w jakich obrodziła nasza szkółka. Mam jednak wrażenie, że pozycja obrony wymaga lekkiego chociaż doświadczenia. Za rok, może dwa będą oni podstawowymi zawodnikami Lyonu, to gwarantuję! W razie natłoku kontuzji, oczywiście z nich skorzystam już w tym sezonie.
  10. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Dla niektórych jest to okres wakacyjny, dla mnie natomiast tylko i wyłącznie przygotowawczy do nowego sezonu. Rozpoczął się on zaledwie kilka dni po ostatnim gwizdku zeszłych rozgrywek. Uważam, że jeśli chcemy dobrze przygotować zespół do nowego rozdania, musimy zmaksymalizować pracę dotyczącą analiz gry. Dużo się działo w klubie. Mój telefon rozgrzewany był do czerwoności, a i tak nie mogę powiedzieć, by wszystko było już pewne. Mam w zwyczaju mieć gotowy zespół przed pierwszym, oficjalnym gwizdkiem sezonu. Owszem, zmiany mogą dotyczyć jeszcze najbardziej rozchwytywanych piłkarzy, jak i graczy rezerw, ale o tym poinformuję. Zacznę może jednak od informacji, która bardzo zadowoliła włodarzy Olympique Lyon. Mianowicie z miejsca odrzuciłem zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną od Realu Madryt! Każdy trener na świecie chciałby trenować Królewskich, jednak ja stwierdziłem, że przynajmniej jeszcze przez rok zostaję na miejscu. Zacznijmy od tego, kto od nas odszedł, a było tego trochę. Po poprzednim sezonie wiedziałem, że musimy przewietrzyć kadrę. Kilku zawodników nie było zadowolonych ze swojej roli w zespole, a ja nie chciałem blokować im kariery. Inni, jak już kiedyś wspominałem nie pokazali się z dobrej strony, więc odeszli. Nabil Fekir (24l./Francja/1/0a) -> 17 mln € do Aston Villi Nabil był zmiennikiem zarówno na lewe skrzydło, jak i atak. Nie poradził sobie zbyt dobrze, bowiem od człowieka, który jeśli nawet wchodzi z ławki a zalicza ponad trzydzieści występów oczekuje się nieco więcej. Słaba skuteczność zadecydowała, że wziąłem od angielskiego klubu trochę ponad dwukrotność jego wartości rynkowej. Myślałem że będzie dawał wiele, a tymczasem trochę to niespełniony talent, przynajmniej u nas... Henri Bedimo (33l./Kamerun/55/1a) -> 450 tys € do Sheffield Wednesday Henri był kiedyś podstawowym zawodnikiem. Ostatnio, na rzecz Digne stał się jedynie rezerwowym, który zaliczył ledwie kilka występów. Trochę za mało na jego ambicje, jak i płace. Zdecydowałem się go sprzedać za grosze, by nie komplikować mu sytuacji pod koniec kariery. Odszedł do Anglii za grosze i życzę mu tam powodzenia. Jeremy Morel (33l./Francja) -> 15 tys € do Stade Brestois 29 Od dawna było wiadomo, że nie widzę go w zespole. Był ledwie trzecim wyborem na lewą flankę defensywy, z którym też nie podpisałem nowego kontraktu. Dlatego też, dosłownie na trzy przed wygaśnięciem umowy zgarnąłem skromne 15 koła od spadkowicza Ligue 1. Lindsay Rose (25l./Francja/4/0u21) -> 3 mln € do Racing Club de Lens Trzy bańki za zapchajdziurę, który w zeszłym roku nie pokazał zupełnie nic, to dobra kwota. Odszedł do świeżo upieczonego beniaminka i będziemy mieli okazję się z nim zmierzyć. Jeśli w tym meczu wystąpi w pierwszym składzie, to na jego stronę będę chciał nawarstwiać kolejne ataki mojej drużyny. Mathieu Valbuena (32l./Francja/47/6a) -> 2 mln € do Galatasaray Turecki klub kontynuuje swoją tradycję kupowania za bezcen podstarzałych zawodników. No właśnie, nad Mathieu długo się zastanawiałem, ale koniec końców doszło do transferu. Zadecydował o tym wiek, duża pensja i za rok koniec kontraktu, który jak bym chciał przedłużyć, to musiałby być nieco wyższy. Szkoda, no ale odchudziliśmy mocno komin płacowy, bo mimo iż w zeszłym sezonie był jedynie rezerwowym, to pobierał sporo. Emil Forsberg (25l./Szwecja/21/2a) -> 4 mln € do Toulouse Emil nie spełnił oczekiwań i trochę na nim straciliśmy. No cóż w futbolu wpadki się zdarzają, a Szwed był właśnie jedną z nich. Bez łez żegnamy się, ale nie na długo, bowiem odszedł do klubu z naszej ligi, więc się niebawem spotkamy. David Jensen (25l./Dania/4/0u21) -> 2 mln € do Toulouse Bramkarz numer trzy zeszłego sezonu, który rozegrał jedno, ale za to świetne spotkanie przeciwko Barcelonie, przeszedł razem z Forsbergiem do Toulousy. Nikt za nim płakać nie będzie. Bruno Bertinato (19l./Brazylia) -> 900 tys € do Olympiakosu Nasz czwarty bramkarz odszedł do ligi greckiej. Nie rozwinął się tak, jak chciałby tego Lyon, bez zawahania go oddajemy, a przy okazji trochę zarabiamy w przeciągu roku. Sergi Darder (23l./Hiszpania/2/0u21) -> 10,75 mln € do Valencii Najbardziej drewniany pomocnik w klubie. Od niego oczekiwałem więcej, a tymczasem tylko grał i grał i grał... Bez większych fajerwerków i właśnie dlatego sprzedałem go za nieco ponad dychę. Gueida Fofana, Rachid Ghezzal - Obaj nie chcieli podpisać nowej umowy, więc odeszli za darmo. Szkoda trochę tego pierwszego, ale i tak nie był on pierwszoplanową postacią. Ivan Taranov - Rozwiązałem z nim przedwcześnie kontrakt. U nas nie miał szans na grę, a nikt nawet nie chciał go za 1/3 wartości rynkowej. Dodatkowo bardzo ciekawą sytuację mieliśmy z Lucasem Digne. Wart czternaście milionów zawodników był na celowniku Liverpoolu (tylko jego). Bez wahania wystawiłem go na sprzedaż na 50 milionów z nadzieją, że za te pieniądze znajdę kogoś, kto gra mniej agresywnie. I co? Liverpool nie chciał, natomiast z miejsca taką ofertę złożył Arsenal. Oczywiście odmówiłem, dałem swojemu podopiecznemu podwyżkę i mam go nadal w zespole. Dlaczego tak się stało? Otóż dobrych lewych defensorów i przyszłościowych na rynku jak na lekarstwo. Niestety, musiałbym wydać więcej, albo kupować kota w worku, dlatego zostawiłem sobie Digne. Natomiast, jeśli na sam koniec okienka ktoś wyłoży 70 baniek, to już go sprzedam.
  11. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Środek pomocy: Maxime Gonalons (28l./Francja/14/0a) - [41 m - 2 br - 5 as - 3 mom - 14 żk - 0 czk - 6,98 śr] Sergi Darder (23l./Hiszpania/2/0u-21) - [35 m - 1 br - 5 as - 1 mom - 3 żk - 1 czk - 7,03 śr] Jordan Ferri (25l./Francja/9/1u-21) - [33 m - 7 br - 7 as - 1 mom - 3 żk - 1 czk - 7,01 śr] Mathieu Valbuena (32l./Francja/47/6a) - [32 m - 6 br - 13 as - 3 mom - 3 żk - 2 czk - 7,36 śr] Gueida Fofana (26l./Francja/6/0u-21) - [20 m - 2 br - 0 as - 0 mom - 3 żk - 0 czk - 6,84 śr] Rachid Ghezzal (25l./Francja/4/0u-21) - [5 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,73 śr] Lucas Tousart (20l./Francja/2/0u-21) - [2 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 1 żk - 0 czk - 6,60 śr] Na środku pomocy wymieniam siedem nazwisk. Najwięcej zagrał dla nas Gonalons, który był w tym sezonie kapitanem zespołu. Muszę jednak powiedzieć, że z tej całej grupy tylko jeden piłkarz wyróżnił się z szarości. Był nim Valbuena, który jednak ze względu na brak możliwości gry na skrzydle (choć czasem i tak zagrał), musiał pogodzić się z rolą rezerwowego, gdyż na środku wolę mieć zawodników odpowiadających bardziej za defensywę, ale i potrafiących grać do przodu. Valbuenie brakuje tej pierwszej cechy, ale i tak zrobił swoje. Reszta natomiast spisała się powiedzmy sobie poprawnie, ale bez fajerwerków i to właśnie tutaj szykują się największe zmiany. Najbardziej rozczarowany tym sezonem mogę być przy Darderze, który po prostu był takim drużynowym średniakiem, a przecież ma zadatki na bardzo dobrego gracza. Aha, jeszcze jedno! Ferri dla mnie był zawodnikiem, który najmniej trzymał się ryz taktycznych. Miał odpowiadać głównie za defensywę, a tymczasem pełno było go z przodu. Wykręcił fajne liczby i to w zasadzie tyle. Skrzydła: Yannick Ferreira Carrasco (23l./Belgia/4/0a) - [48 m - 25 br - 17 as - 7 mom - 0 żk - 0 czk - 7,50- śr] Jires Kembo-Ekoko (29l./Francja/13/2u21) - [45 m - 14 br - 6 as - 2 mom - 2 żk - 0 czk - 7,20 śr] Maciej Rybus (27l./Polska/37/3a) - [5 m - 1 br - 1 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,68 śr] Emil Forsberg (25l./Szwecja/21/2a) - [4 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,63 śr] Jak widać spośród czterech zawodników, tylko dwóch odegrało główną rolę. Po prawej stronie biegał Kembo-Ekoko, który dla mnie był bardzo wielkim oczarowaniem. przed sezonem nie spodziewałem się, że będzie on tak ważną częścią drużyny, a przede wszystkim, że wygryzie tu Valbuenę. Miał swoje pięć minut, jednak trochę osłabł w drugiej części sezonu. Natomiast po drugiej strony mieliśmy nie dość, że gwiazdę formacji, to jeszcze jednego z dwóch najważniejszych zawodników drużyny. Carrasco w roli schodzącego napastnika spisał się fenomenalnie! Nic dziwnego, gdyż w Fiorentinie też właśnie na lewej flance mieliśmy kozaków (Tello i Sigurdsson). Już wiem, że możemy w tej chwili dostać za niego grube miliony, a przecież przychodził praktycznie za darmo! Czy jednak tak robi się interesy? Czy należy sprzedawać takiego kosmitę? O nim można napisać książkę, ale należy pamiętać, że lekką cegiełkę dołożyło również dwóch rezerwowych skrzydłowych. Przy takiej obsadzie, ani Rybus ani Forsberg nie mieli szans na grę, choć przed sezonem kreowałem Szweda na ważne ogniwo. Obaj najprawdopodobniej odejdą! Atak: Alexandre Lacazette (26l./Francja/8/0a) - [53 m - 32 br - 10 as - 9 mom - 0 żk - 0 czk - 7,28 śr] Nabil Fekir (23l./Francja/1/0a) - [32 m - 4 br - 6 as - 1 mom - 4 żk - 0 czk - 6,88 śr] Maxwell Cornet (20l./Francja) - [6 m - 0 br - 1 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,57 śr] Tutaj królował niepodzielnie Lacazette. Zgarnął on tyle samo punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, co Carrasco, jednak został najlepszym strzelcem swojej ekipy, ale i Ligue 1! Alexandre to gość niesamowity i cholernie potrzebny. Jak widać, chyba tylko w klubie, gdyż w reprezentacji jeszcze nie trafił do siatki. Już pojawiają się za niego oferty, ale póki któraś nie przekroczy 120 milionów Euro, to nawet nie siadam do negocjacji. Na drugim miejscu sezon skończył Fekir. Niech was nie myli duża liczba gier, gdyż praktycznie wszystkie z nich zaliczył wchodząc z ławki. Dla Nabila ten sezon był jednak beznadziejnie słaby i powiem szczerze, że zastanawiam się nad jego przyszłością. Dużo lepsze wrażenie został Cornet, który na murawie jest jak mucha. Biega wszędzie, ambitnie walczy i ma cholernego pecha pod bramką rywala. Ileż to on słupków trafił, to ja nie mam pytań...
  12. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Podsumowanie poszczególnych piłkarzy w porównaniu do Fiorentiny będzie nieco łatwiejsze. Wszystko dlatego, że przecież po raz pierwszy jestem tak wysoko w lidze i szczerze mówiąc, mogę mieć tylko pretensje do pojedynczych zawodników. Oczywiście, po sezonie czekają nas zmiany, ale są one nieuniknione. Kilku piłkarzy odejdzie, bo nie chciało podpisać nowych umów, część jest niezadowolona ze swojej roli w zespole, a część jest po prostu za słaba. Już teraz wiem, że będę miał do dyspozycji całkiem pokaźne fundusze, a dodając do tego kwoty za sprzedaże, to poszalejemy na rynku transferowym. Bramka: Anthony Lopes (26l./Portugalia/7/0a) - [34 m - 42 strc - 12 czyk - 0 br - 0 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,98 śr] Kasper Schmeichel (30l./Dania/14/0a) - [11 m - 5 strc - 7 czyk - 0 br - 0 as - 0 żk - 0 czk - 7,13 śr] Bruno Bertinato (18l./Brazylia) - [5 m - 8 strc - 0 czyk - 0 br - 0 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,78 śr] Zsolt Kodobocz (18l./Węgry/5/0u-21) - [2 m - 7 strc - 0 czyk - 0 br - 0 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,55 śr] David Jensen (25l./Dania/4/0u-21) - [1 m - 1 strc - 0 czyk - 0 br - 0 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 7,60 śr] W minionym sezonie wystąpiło aż pięciu golkiperów. Normalnie sytuacja taka nie byłaby realna, jednak szereg kontuzji do tego doprowadził. Oczywiście pierwszoplanową postacią był Lopes. Miał walczyć ze Schmeichelem i miano pierwszych rękawic, ale mimo niższej średniej, to właśnie on był pewniakiem. Na przyszły rok nie przewiduję zmiany pierwszego golkipera, natomiast pozostała czwórka nie ma pewnej przyszłości. Kasper narzeka na zbyt małą rolę w zespole, Davida szczerze mówiąc nie widzę w składzie, choć zagrał perfekcyjny mecz z FC Barceloną. Natomiast juniorzy, to jeszcze nie ta półka. Ich najchętniej bym zostawił, jednak jak trafi się oferta, to ją mocno przemyślę. Tak czy siak, będziemy potrzebować lekkiego retuszu na pozycji numer dwa, no chyba że przyjdzie oferta życia dla Lopesa. Obrona prawa: Corentin Tolisso (22l./Francja/15/1u-21) - [34 m - 2 br - 4 as - 0 mom - 7 żk - 0 czk - 7,02 śr] Christophe Jallet (33l./Francja/5/1a) - [27 m - 0 br - 2 as - 1 mom - 1 żk - 1 czk - 7,16 śr] Lindsay Rose (25l./Francja/4/0u-21) - [9 m - 0 br - 2 as - 0 mom - 3 żk - 0 czk - 6,41 śr] Na prawej stronie defensywy sklasyfikowałem trzech piłkarzy. Podstawowym był tutaj Jallet, jednak długa kontuzja wykluczyła go z gry na trzy miesiące. Jallet spisywał się poprawnie, jednak ze względu na wiek i spadające atrybuty, w przyszłym sezonie zastąpi go Tolisso. Młody Francuz grał po równo tutaj, jak i na środku formacji pomocy i w obu przypadkach spisywał się bardzo dobrze. Jest to nasza przyszłość, więc trzeba dawać mu grać jak najwięcej. Natomiast Rose, to typowa zapchajdziura na wszystkie pozycje. Grywał głównie końcówki, stąd też niska nota. Z drugiej strony nie błysnął, więc postaramy się na nim zarobić. Jalleta trzymam, bo może przydać się w przyszłości, jako ceniony gość w sztabie szkoleniowym. Obrona środek: Bjorn Engels (22l./Belgia/5/0a) - [39 m - 1 br - 0 as - 2 mom - 7 żk - 0 czk - 7,24 śr] Dejan Lovren (27l./Chorwacja/52/3a) - [37 m - 4 br - 2 as - 3 mom - 12 żk - 2 czk - 7,16 śr] Mapou Yanga-Mbiwa (28l./Francja/13/0a) - [33 m - 1 br - 0 as - 1 mom - 11 żk - 1 czk - 7,22 śr] Emanuel Mammana (21l./Argentyna/1/0a) - [6 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 1 żk - 0 czk - 7,32 śr] Bakary Kone (29l./Burkina Faso/58/1a) - [-] Ivan Taranov (30l./Rosja/16/2u-21) - [-] Z sześciu piłkarzy tylko czterech zanotowało minuty, a tylko trzech odgrywało główną rolę. Zacznijmy od zeszłorocznego nabytku, który okazał się świetnym zawodnikiem. Po pierwsze zgarnął on nagrodę dla Najbardziej Obiecującego Piłkarza Ligue 1. Po drugie, dostał najwięcej szans na grę. Po trzecie, może nie dawał dużo o ofensywie, ale defensywa bez niego nie istniała. Świetnie przewidywał, przecinał i odbierał. Mało która bramka wpadła po akcji jego stroną, jeśli chodzi o gole z gry. Rewelacja, którą będzie nam cholernie ciężko zatrzymać! Lovren natomiast najlepiej wśród defensorów spisywał się w ofensywie. W Fiorentinie Vida, tu Lovren, czyli Chorwacja pełną gębą! Ponawiam swoją opinię, że cena, jaką za niego wydaliśmy była kosmicznie promocyjna! Później Yanga-Mbiwa, który okazał się równie solidny. Jak grał, to raczej nie zawodził i o to w tym wszystkim chodzi! Mammana nie miał szans na przebicie się do pierwszego składu, więc musiał zadowolić się ogonami. Jeśli nikt nie odejdzie, to po raz kolejny będzie jedynie rezerwowym. Natomiast Kone i Taranov nie dostali nawet minuty, ale nie żałuję. Obaj mają odejść, bo miejsca dla nich nie ma. Obrona lewa: Lucas Digne (23l./Francja/4/0a) - [44 m - 1 br - 8 as - 4 mom - 24 żk - 0 czk - 7,44 śr] Henry Bedimo (32l./Kamerun/54/1a) - [5 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 4 żk - 0 czk - 6,62 śr] Jeremy Morel (33l./Francja) - [2 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 1 żk - 0 czk - 6,75 śr] Lucas Digne okazał się świetnym zakupem. Głęboki rezerwowy w Barcelonie u nas znalazł się z miejsca w pierwszym składzie i tego miejsca nie oddał. Może trochę za agresywnie gra, ale i tak nie dało mu to żadnego czerwa! Dodatkowo wspaniały w ofensywie, gdzie lewą flanką zasuwał w jedną i drugą stronę. Żelazne płuca i młody wiek, to to co tygryski lubią najbardziej. Bedimo natomiast nie miał szans na grę i najprawdopodobniej nas opuści. Narzeka na zbyt małą rolę w zespole, a dodatkowo jest już wiekowy, więc przyszedł czas na roszadę. To samo tyczy się Morela, który już dawno nie był przewidywany do gry.
  13. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Jak podsumujemy miniony już sezon w barwach Olympique Lyon? Szczerze mówiąc, to wykonaliśmy absolutne minimum i to w zasadzie tyle. Mieliśmy szansę na pięć różnych trofeów, a do gabloty nie trafiło żadne. To jest między innymi wyznacznik tego, że nie powinniśmy świętować tego roku. Ot, taki sobie sezon - poprawny, ale bez fajerwerków. Jestem przekonany, że gdyby nie fatalna seria kontuzji bramkarzy, do końca walczylibyśmy o mistrza. Tak mamy zaledwie vice mistrzostwo. Biorąc pod uwagę wszystkie trzy lata kariery, to Lyon zdobyło teraz największą liczbę punktów. Ta mimo wszystko nie gwarantowałaby ani razu tytułu mistrza. Mamy też na swoim koncie kilka innych, ciekawych rezultatów: - Alexandre Lacazette pobił 49-letni rekord klubu jeśli chodzi o bramki zdobyte w samej Ligue 1. Poprzednim rekordzistą był Andre Guy, który strzelił 25 goli w 1968 roku, a Lacazette trafił 27 razy! - Na drugim miejscu w klasyfikacji na Gwiazdę Sezonu Ligue 1 uplasował się Yannick Ferreira Carrasco, który oddał pole Angelowi Di Marii. - Bjorn Engels dostał tytuł Najbardziej Obiecującego Piłkarza Ligue 1. - Bjorn Engels, Yannick Ferreira Carrasco i Lucas Digne trafili do Drużyny Gwiazd Ligue 1. - Alexandre Lacazette został Królem Strzelców Ligue 1! ---------- Osiągnięcia klubu w tym sezonie: Ligue 1 - 2. miejce Liga Mistrzów - 1. runda (4:5 z FC Barcelona) Puchar Francji - 10. runda (0:1 z PSG) Coupe de la Ligue - 2. miejsce (0:1 z Stade Rennais FC) Francuskie Champions Trophy - 2. miejsce (0:4 z PSG) Tabela sezonu 2016/2017
  14. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Maj Rozgrywki: Ligue 1: [36/38] [7] AS Saint-Etienne - [2] Olympique Lyon, 2:1, [R. Cohade 37'(k), K. Monnet-Paquet 80' - A. Lacazette 12'] [37/38] [2] Olympique Lyon - [14] Stade Malherbe Caen, 4:0, [Y.F. Carrasco 14' 40', A. Lacazette 20' 59'] [38/38] [17] Stade de Reims - [2] Olympique Lyon, 1:2, [J. Kankava 73' - A. Lacazette 18' 58'] Sezon zakończyliśmy porażką i dwoma zwycięstwami. Dało nam to finalnie drugie miejsce w Ligue 1, z którego musimy być zadowoleni. Przed sezonem tę pozycję brałbym w ciemno, gdyż w lidze są ekipy, których mogliśmy się obawiać.
  15. CancuN

    Czy powrócą lata świetności?

    Kwiecień Rozgrywki: Ligue 1: [32/38] [12] FC Nantes - [3] Olympique Lyon, 0:1, [R. Gomis 8'(sam)] [33/38] [2] Olympique Lyon - [18] Montpellier HSC, 2:0, [A. Lacazette 32', S. Darder 47'] [34/38] [7] Toulouse FC - [2] Olympique Lyon, 0:2, [J. Ferri 10', A. Lacazette 60'] [35/38] [2] Olympique Lyon - [3] Girondins Bordeaux, 1:0, [J. Ferri 11'] Coupe de la Ligue: Finał Stade Rennais - Olympique Lyon, 1:0, [S. Prcic 52'] Zakończyliśmy przedostatni miesiąc tego sezonu. W Ligue 1 poszło nam znakomicie i odnieśliśmy komplet bardzo ważnych zwycięstw. Mimo wszystko, dalej znajdujemy się na drugiej lokacie i już nic nie pozostawia złudzeń, że zakończymy sezon za plecami PSG. Mamy trzy kolejki do końca i dziewięć punktów straty. Szkoda, no ale przynajmniej w najważniejszym spotkaniu udało nam się pokonać Bordeaux, a więc raczej na pewno zajmiemy drugie miejsce na podium. Graliśmy też w finale Coupe de la Ligue. Naszym rywalem dość nieoczekiwanie było Stade Rennais i niestety, ale nie udało się wygrać. Był to typowy mecz FM-a, gdzie my robiliśmy nawałnicę strzałów, a rywalom wystarczyły dwa celne, by wygrać. Szkoda, że klubowa gablotka w tym sezonie nie powiększy się o żadną statuetkę, no ale i tak bywa...
×