Skocz do zawartości
Do końca roku można głosować na użytkowników, którzy powinni znaleźć się w XIV kadencji ModTeamu.
TEMAT WYBORCZY

CancuN

Użytkownik
  • Zawartość

    5350
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

34 Neutralny

O CancuN

  • Tytuł
    Trener juniorów

Informacje

  • Wersja
    FM 2012
  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    1.11.15 Spotkanie na szczycie, bo chyba tylko w ten sposób można nazwać pojedynek dwóch ekip ze strefy spadkowej. Co ciekawe, nadal są drużyny, które zgromadziły mniej punktów od nas i między innymi taką jest Avila. Plany były spore i udało nam się je zrealizować. Pokombinowałem trochę w ustawieniach taktyki i przyniosło to skutek, przynajmniej na tak słabym rywalu. Strzelamy trzy gole i co najważniejsze, w drugim seniorskim spotkaniu swojego drugiego gola strzela del Olmo. Oj młodzieniaszek będzie chyba moim ulubieńcem, bo odwdzięcza się perfekcyjnie za dane mu zaufanie. Pierwsze pewne trzy punkty w sezonie! 2. Liga B2 [12/38] [16] Leioa - [18] Avila, 3:0, [Lander Gabilondo 10', Emeka 50'(sam), David del Olmo 56'] 8.11.15 W drugim listopadowym meczu również celować będziemy w zwycięstwo. Rywalem będzie Amorebieta, czyli drużyna sąsiadująca z nami w tabeli. Młody dzisiaj nie strzelił i przegraliśmy. W mizernym stylu oddajemy ligowe punkty sąsiadowi z tabeli, którego powinniśmy łyknąć, tym bardziej, że graliśmy na własnych śmieciach. Ale nie, po co, jeden wygrany mecz na miesiąc starczy... Żeby było śmieszniej, to nasz obrońca Perez dostał nagrodę dla zawodnika meczu z oceną 9.0! 2. Liga B2 [13/38] [15] Leioa - [14] Amorebieta, 0:1, [Eric Llopis 4'] 15.11.15 Guadalajara w tym sezonie radzi sobie bardzo słabo i będzie to kolejna okazja do zainkasowania punktów. Musimy jednak zagrać zdecydowanie lepiej, niż w poprzedniej kolejce i przynajmniej kilkukrotnie zmusić bramkarza rywali do wysiłku. Mogę powiedzieć tylko tyle, że w całej mojej historii z FM-mem nie miałem tak frustrującego do prowadzenia zespołu. To jest dno kurwa kilometr mułu. 2. Liga B2 [14/38] [16] Guadalajara - [14] Leioa, 3:1, [Jesus Moyano 50', Urtzi Iturrioz 52'(sam), Rafael Munoz 88' - Lander Yurrebaso 84'] 22.11.15 Dobra, wiecie co? Ja spierdalam z tego klubu. Cześć i nara! Cztery niezaliczone gole, fck u sędzia! 2. Liga B2 [15/38] [18] Leioa - [10] Barakaldo, 1:2, [Lander Gabilondo 64' - Javi Cabezas 25', Aitor Aldalur 62'] Dzięki za stratę czasu, jaką wam serwowałem tym gównianym opkiem z tą przegównianą drużyną. Siema nara Leioa - najgorsza ekipa ever z jaką przyszło mi się zmierzyć!
  2. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    1.11.15 Podsumowanie października: Bilans spotkań: 5 meczów (2-0-3) Bilans bramek: 8-11 Pozycja ligowa: 16. miejsce (11 punktów) Puchar Hiszpanii: - Najlepszy strzelec ogólnie: 6 bramek - Lander Yurrebaso Najlepszy asystent ogólnie: 3 asysty - Lander Gabilondo Najlepszy strzelec miesiąca: 3 bramki - Lander Yurrebaso Najlepszy asystent miesiąca: 2 asysty - Ander Vitoria Najwięcej MVP w miesiącu: 1 nagroda - Asier Ormazabal, Lander Yurrebaso Sytuacja w innych ligach: Anglia: Chelsea Londyn (+3) Manchester United Francja: PSG (+6) SC Bastia Hiszpania: Real Sociedad (+10) Real Madryt Niemcy: Bayern Monachium (+1) Borussia Dortmund Włochy: Torino (+2) AS Roma Największe transfery października: 1. Marquinhos (Cruzeiro -> Palmeiras), 1,1 mln € 2. Willian Farias (Cruzeiro -> Atletico Paranaense), 850 tys € 3. Calvin Tshilumba (Stade Lavallois -> PSG), 825 tys € Po tym miesiącu mam serdecznie dosyć. Oprócz ostatniego meczu z rezerwami Atletico, gdzie dość znacznie byliśmy cieniem rywali, wszystkie mecze powinny być z punktami. To, co stało się w końcówce z Toledo, to jakaś piłkarska abstrakcja połączona z parodią i Wattsami. Ktokolwiek będzie grał, na jakiejkolwiek pozycji to jest bez znaczenia. I tak będą babole i tak, więc absolutnie tutaj trener nie jest potrzebny. Powoli się zastanawiam, czy by sobie trochę nie odpocząć... Swoją drogą wie ktoś, dlaczego w tym sezonie nie braliśmy udziału w Pucharze Hiszpanii?
  3. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    4.10.15 Pierwszy październikowy pojedynek wydaje się był najłatwiejszym w tym miesiącu. Dlatego jeśli chcemy zachować twarz, musimy dzisiaj zgarnąć trzy punkty i to bez dyskusji. Jesteśmy tak słabą drużyną, że nawet nie chce się o niej rozmawiać. To, co dzisiaj zaprezentowaliśmy woła o pomstę do nieba. Jakieś pieprzone podania w poprzek boiska, jakieś durna klepanina w obronie, na zasadzie bojaźni przed pójściem do przodu. To wszystko spowodowało, że jedna, jedyna bramka wieczoru padła dopiero w trzeciej doliczonej minucie gry za sprawą Vitorii. Brawo dla naszego rezerwowego napastnika, który i tak w sytuacji sam na sam musiał próbować dwukrotnie. Co prawda po końcowym gwizdku cieszyłem się jak dziecko, ale w głebi siebie miałem ogrom słów do wyrzucenia w szatni. Dramat! 2. Liga B2 [7/38] [19] S.D. Logrones - [16] Leioa, 0:1, [Ander Vitoria 90'+3] 11.10.15 Na domowym padole zmierzyliśmy się z Toledo, które w ten sezon weszło średnio i plasuje się mniej więcej w połowie stawki. Oznaczało to jedynie kłopoty, który oczywiście założyłem przed pierwszym gwizdkiem. Brawa dla naszego bramkarza, który do osiemdziesiątej minuty bronił jak najlepszej klasy golkiper. Później jednak wpuścił trzy szmaty i stał się pośmiewiskiem całej ligi. To jest tak, że czasem mi się wydaje lepszym pomysłem granie jedenastoma zawodnikami w polu, bo czy on jest, czy go nie ma, to jest tak samo. Jego postawa zadecydowała o końcowym tryumfie Toledo, mimo iż na osiem minut przed końcem mieliśmy przewagę dwóch goli. Dwutygodniówka zabrana jak nic! 2. Liga B2 [8/38] [14] Leioa - [8] Toledo, 2:3, [Ander Alana 27'(k), Lander Yurrebaso 52' - Antonio Megias 82', Javi Barranco 83', Carlos De Lerma 87'] 14.10.15 No to teraz czas na Castilię i najprawdopodobniej kolejny wpierdol po szmatach kogokolwiek, kto będzie między słupkami. Ciężko gra się przeciwko ekipie, która w swoim ataku ma Borję Mayorala. Ta hiszpańska nadzieja w pojedynkę załatwiła dzisiaj mecz i strzeliła dwa gole, mimo tego iż najpierw to my trafiamy do siatki. Szkoda kolejnego, straconego prowadzenia, ale obie bramki były piękne i się Castilli należały. 2. Liga B2 [9/38] [14] Leioa - [4] Castilla, 1:2, [Pablo Paredes 27' - Borja Mayoral 28' 56'] 18.10.15 No to idziemy za ciosem. Kolejnym naszym rywalem będą rezerwy Athletic Bilbao, gdzie kilku z moich podopiecznych pobierało pierwsze szlify. Rywal jednak jest jak najbardziej w zasięgu ręki, więc kurwa weźmy się w garść i coś wreszcie wygrajmy! No wreszcie udało się wyszarpać trzy punkty. Ale nadal, jeśli bylibyście na trybunach stadionu gdzie grają moi podopieczni, to gwarantuje wam, że połowa miałaby zawał. Można być kilkukrotnie lepszym na boisku, a i tak do ostatnich sekund walczyć o zwycięstwo. Prostokąt, który nazywany jest bramką to jest kurwa tabu. Nie wiem, ale jeśli sześć razy ma się piłkę na pustaka na drugim metrze i sześć razy strąca się gołębia z ostatnich rzędów trybun, to chyba coś jest nie tak. Powoli mam tego serdecznie dosyć. Oglądać tych popieprzonych ludzi, którzy nazywają się piłkarzami to nie jest polski klub. Dno i metr mułu mimo wygranej nie ma innych słów, by opisać to, co wyczyniamy na boisku. 2. Liga B2 [10/38] [12] Bilbao Ath. - [16] Leioa, 1:2, [Oscar Gil 89' - Lander Yurrebaso 79' 90'+4] 25.10.15 Na zakończenie tego popieprzonego miesiąca, który zszargał moje nerwy do granic możliwości, zmierzymy się z rezerwami Atletico Madryt. Rywale notują bardzo słaby start, co chciałbym wykorzystać. Taaa na bank! Popierdolona obrona! Jedynym pozytywem, który będę chciał podkreślać ile tylko będzie ku temu okazji, to świetny występ absolutnego debiutanta w linii ataku. Zdecydowałem się na wprowadzenie szesnastolatka od pierwszej minuty dlatego, że Reguero nie wie, co to znaczy kopnąć celnie, a Vitoria nie sprawdza się w roli pierwszego garnituru. I tak oto, młody i bez kompleksów zawodnik w debiucie wpisuje się na listę strzelców. Zostaje w dorosłej drużynie i będę na niego regularnie stawiał. 2. Liga B2 [11/38] [16] Atletico "B" - [15] Leioa, 5:2, [Obama 12' 43' 66' 85', Borja Galan 90' - David del Olmo 70', Pablo Garcia 88']
  4. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    1.10.15 Podsumowanie września: Bilans spotkań: 6 meczów (1-2-3) Bilans bramek: 11-18 Pozycja ligowa: 15. miejsce (5 punktów) Puchar Hiszpanii: - Najlepszy strzelec ogólnie: 4 bramki - Jonathan Reguero Najlepszy asystent ogólnie: 2 asysty - Jonathan Reguero, Lander Gabilondo Najlepszy strzelec miesiąca: 4 bramki - Jonathan Reguero Najlepszy asystent miesiąca: 2 asysty - Jonathan Reguero, Lander Gabilondo Najwięcej MVP w miesiącu: 1 nagroda - Jose Manuel Perez, Lander Yurrebaso, Jonathan Reguero Sytuacja w innych ligach: Anglia: Chelsea Londyn (+4) West Brom Francja: PSG (+1) SC Bastia Hiszpania: Real Sociedad (+2) Valencia Niemcy: Bayern Monachium (+4) Borussia Monchengladbach Włochy: Torino (+3) Juventus Turyn Największe transfery września: 1. Kevin Volland (Bayer Leverkusen -> Tottenham), 42,5 mln € 2. Layvin Kurzawa (PSG -> Arsenal), 27,5 mln € 3. Alessandro Florenzi (Roma -> Arsenal), 22 mln € 4. Jordi Alba (Barcelona -> Manchester City), 18 mln € 5. Raul Jimenez (Benfica -> Chelsea), 11,75 mln € Wrzesień, czyli początek drugiego sezonu mojej pracy w Leioa, to pasmo niepowodzeń. Pięć punktów w sześciu meczach to zdecydowanie za mało, by realnie myśleć o dobrej postawie w tabeli. Mimo wszystko, aż pięć zespołów zanotowało gorszy start w lidze. Nie wiem, czy w związku z tym mam się śmiać, czy płakać. Wiem, że mamy sporo do roboty. Momentami gramy dobrze, ale przychodzą też okresy gry fatalnej! Nie wiem, na czym polega fenomen takiego rozkładu emocji, ale jedno jest pewne, że długo tu stołka nie zagrzeję, jeśli czegoś nie poprawię. I to na gwałt, to październik wydaje się być jeszcze gorszym miesiącem...
  5. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    30.08.15 Przed nowym sezonem mamy wiele oczekiwań. Przede wszystkim chcielibyśmy zająć lepsze miejsce na koniec rozgrywek, niż czternasta lokata w zeszłych rozgrywkach. Dodatkowo oczywiście statystyki, czyli większa liczba punktów i przede wszystkim mniej straconych goli. Co do strzelonych, to będzie nam trudno, bowiem wykręciliśmy ostatnio ładny wynik. Patrząc po lidze, to doszło do sporej liczby zmian. Wiele ekip będzie dla nas nowych, nam na szczęście udało się pozostać w Lidze B2. Nasze szanse na końcowy tryumf lekko wzrosły i w tej chwili buki stawiają nas na siedemnastej, a nie dziewiętnastej lokacie z szansami 50-1. Nie tak źle. Biorąc jednak pod uwagę to, że w pierwszym meczu sezonu graliśmy z teoretycznie najsłabszą ekipą i jedynie zremisowaliśmy, to może być ciężko. Tak, zremisowaliśmy, ale w tym momencie ciężko jest określić jednoznacznie formę każdej z ekip. My zagraliśmy dobrze w ofensywie, jednak popełniliśmy błędy z tyłu i dlatego mamy tylko podział punktów. Pierwsze koty za płoty, czy może początek końca? 2. Liga B2 [1/38] Gernika - Leioa, 2:2, [Jorge Hernandez 11', Igor Salutregi 65' - Lander Yurrebaso 27', Jose Manuel Perez 30'] 6.09.15 Na drugą kolejkę, na nasze śmieci przyjeżdża mocna ekipa Numancii. Mocna, a może za mocna? W każdym razie notujemy dzisiaj pierwszą porażkę w sezonie. Brak błysku w ofensywie nie pomaga, a kiedy zawodzi najlepszy strzelec przygotowań, czyli Yurrebaso, to ciężko nawet myśleć o korzystnym wyniku. Martwi bardzo postawa Reguero, który z najlepszego strzelca poprzedniego sezonu, teraz stał się największym nieudacznikiem. Jedynego gola dla nas strzela Gabilondo, ale to niestety za mało. 2. Liga B2 [2/38] Leioa - Numancia, 1:2, [Lander Gabilondo 82' - Carlos Aranda 21', Natalio 67'] 13.09.15 Pierwszym, znanym nam rywalem z zeszłego sezonu będzie Sestao River. Jest to solidny średniak i raczej znów szykuje się walka o jakiekolwiek punkty dla nas. Byliśmy jednak świadkami takiego meczu, jaki chcielibyśmy w naszym wykonaniu oglądać zawsze. Dobra dyspozycja obu napastników, którzy najwyraźniej wzięli sobie do serca moją ostatnią opinię o ich grze. Dodatkowo pomogli nam rywale, a konkretnie jeden z ich pomocników, który jeszcze przed dwudziestą minutą wyleciał z boiska. Przeciwnik grał bardzo brutalnie, więc chyba musi się cieszyć, że kończył mecz aż w dziesięciu. Trzy punkty wreszcie wędrują na nasze konto! 2. Liga B2 [3/38] Sestao River - Leioa, 1:3, [Jito 52' - Jonathan Reguero 14', Lander Yurrebaso 38' 47'] 20.09.15 Fuenlabrada w poprzednim sezonie zajęła wysoką, piątą lokatę. Początek nowych rozgrywek wychodzi im równie dobrze, także znów musimy patrzyć pod nogi, bo podstawiają nam pod nie kłody. I mimo klasy przeciwnika, udało nam się rzutem na taśmę zapewnić sobie jeden punkt. Dzisiaj w zespole mogliśmy oglądać powracających po kontuzji Saavedrę i Dibiego, a więc podstawowych defensorów. Szczerze mówiąc, widać było u nich przerwę od gry, ale spisali się poprawnie. Mówię to, pomimo trzech straconych goli, bowiem kilka groźnych okazji to właśnie oni zatrzymali. Dodatkowo mamy prawdziwe przebudzenie Reguero! Brawa za tak cenny wynik przeciwko dużo wyżej notowanemu rywalowi! 2. Liga B2 [4/38] Leioa - Fuenlabrada, 3:3, [Jonathan Reguero 9' 22', Ander Vitoria 82' - Sergio Pachon 5' 76', Carlos Martinez 55'] 23.09.15 Socuellamos w minionym roku zajęło pozycję zaraz za naszymi plecami. Póki co też się tam znajdują i mam nadzieję, że pozostaną tam na dłużej. Normalnie, jeśli strzela się trzy gole mocnej ekipie, to dzisiaj zapowiadała się kanonada strzelecka w naszym wykonaniu. Owszem, kibice obejrzeli sporą liczbę bramek, jednak w wykonaniu tylko i wyłącznie gości. Rozegraliśmy najgorszy mecz pod moją kadencją. Rozpoczęło się czerwienią dla Alani i potem poszła już lawina, która zmiotła nas z powierzchni ziemi. Beznadziejny wieczór! Musimy jak najszybciej o nim zapomnieć, tym bardziej, że trafił się on w teoretycznie łatwym spotkaniu... 2.Liga B2 [5/38] Leioa - Socuellamos, 0:5, [Carlos Garcia 25', Ubay 39', Antonio Calle 47', Jesus Garcia 55', Airam 81'] 27.09.15 Ostatni mecz tym bardziej był dla nas zły, bowiem już dzisiaj wystąpimy przeciwko mocnej ekipie rezerw Las Palmas i to w dodatku na wyjeździe. Momenty dobrej gry to jednak zdecydowanie za mało na mocno rozpędzoną ekipę rywali. Kolejny raz dostajemy spore baty i jedno jest już pewne - ten sezon może okazać się cholernie trudny, w którym utrzymanie się będzie graniczyło z cudem... 2. Liga B2 [6/38] Las Palmas At. - Leioa, 5:2, [Ale Rodriguez 9', Jose Collado 31' 38', Tana 56', Benito 72' - Jonathan Reguero 4', Ander Vitoria 71']
  6. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    1.09.15 Podsumowanie okresu wakacji: Bilans spotkań: Bilans bramek: Pozycja ligowa: Puchar Hiszpanii: Najlepszy strzelec ogólnie: Najlepszy asystent ogólnie: Najlepszy strzelec miesiąca: Najlepszy asystent miesiąca: Najwięcej MVP w miesiącu: Sytuacja w innych ligach: Anglia: Chelsea Londyn (+2) Watford Francja: Olympique Marsylia (+0) SC Bastia Hiszpania: Cordoba (+0) Real Sociedad Niemcy: Borussia Monchengladbach (+0) Augsburg Włochy: Juventus Turyn (+0) Lazio Rzym Największe transfery czerwca: 1. Harry Kane (Tottenham -> Liverpool), 38 mln € 2. Javier Mascherano (Barcelona -> Manchester United), 26,5 mln € 3. Rodrigo (Valencia -> Chelsea), 25,5 mln € 4. James McCarthy (Everton -> Chelsea), 21 mln € 5. Ruben Neves (FC Porto -> Manchester City), 20 mln € Największe transfery lipca: 1. Kevin Gameiro (Atletico Madryt -> Juventus), 40 mln € 2. Koke (Atletico Madryt -> Barcelona), 38,5 mln € 3. Inigo Martinez (Real Sociedad -> Borussia Dortmund), 24 mln € 4. Eric Durm (Borussia Dortmund -> Real Madryt), 21,5 mln € 5. Kingsley Coman (Juventus -> Bayern Monachium), 21,5 mln € Największe transfery sierpnia: 1. Loic Remy (Chelsea -> Juventus), 25,5 mln € 2. Andre Gomes (Barcelona -> PSG), 24 mln € 3. Francis Coquelin (Arsenal -> Juventus), 16 mln € 4. Fernando (Spartak Moskwa -> AC Milan), 15,25 mln € 5. Talisca (Besiktas -> FC Porto), 14,25 mln € * Mecz inauguracyjny rozgrywki przedstawię w kolejnym poście Najważniejszym elementem oprócz pracy w klubie, był oczywiście nasz ślub z Caroline. Oj, co to była za impreza. Zjawił się na niej cały zespół, od piłkarzy po sztab szkoleniowy. Dodatkowo przyszli najważniejsi kibice, zaproszeni przez moich przyjaciół. Przyjechała rodzina, znajomi i sąsiedzi. Co ciekawe, zanotowaliśmy obecność kilku lokalnych trenerów, którzy pofatygowali się złożyć nam życzenia. Celebracja tej pięknej chwili odbyła się w niedaleko położonej od domu sali bankietowej z widokiem na morze. Nie mogło zabraknąć potraw, które były mi już dobrze znane. Ryby, pomidory, wino, dużo wina... Oj, bawiliśmy się wszyscy do białego rana, a na drugi dzień w polskim stylu poprawialiśmy. Piękny weekend, tylko szkoda, że w podróż poślubną wybierzemy się dopiero za rok, ze względów oczywistych. Sezon nadchodzi wielkimi krokami, więc trzeba było zostać na dupie i trenować podopiecznych. Co się odwlecze... Wiadomo, na wszystko kiedyś przyjdzie pora. Baterie naładowane, więc można ruszać z kopyta!
  7. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    Cóż mogę powiedzieć o okresie przygotowawczym? Otóż już na jego starcie dostałem kilka potężnych ciosów. Przede wszystkim chodzi o zawodników, którzy wypięli się na klub i nie chcieli podpisać nowych umów, dzięki czemu odeszli z kartą zawodniczą w ręku. Bernardo Dominguez - Nasz bramkarz jaki był, taki był, jednak na rynku transferowym nie widać nikogo, kto zbliżyłby się do niego umiejętnościami. Mimo iż puszczał szmaty i zachowywał się, jakby pierwszy raz grał na pozycji golkipera, to będziemy za nim tęsknić. Jedynym aspektem, który mógłby złagodzić jego odejście był jego podeszły wiek, ale jak wiadomo, nie tacy bramkarze wciąż są w formie. Alex Goikoetxea - Jeden z najlepszych środkowych obrońców również postanowił zagrać gdzie indziej. Po Jasiu Wędrowniczku można było spodziewać się takiego ruchu, ale nie sądziłem, że nastąpi to zaledwie po jednym roku gry dla Leioa. Aitor Cordoba - Jedyny zawodnik, który od razu przeszedł do innego zespołu - Badalony. Młody i perspektywiczny, ale cholernie nierówny środkowy obrońca był moim pierwszym wyborem na zmianę. No cóż, mówi się trudno. Oier Barrado, Ander Larrucea - Obaj byli głęboką rezerwą i chyba dlatego zdecydowali się odejść. Jak widać tracimy trzech dobrych zawodników odpowiedzialnych za defensywę. Nie były to może koksy, ale biorąc pod uwagę ich umiejętności, ciężko będzie nam załatać powstałe dziury w składzie. Tym bardziej, że na transfery nie dostajemy ani grosza! Tak więc bardzo szybko zaczęliśmy poszukiwania nowych twarzy. Okazało się to wyzwaniem, bowiem część tych, których sobie upodobałem, chciało za wysoką pensję. Niestety, ale w naszym klubie się nie przelewa. Udało się jednak znaleźć bramkarza i trzech defensorów: Jose Manuel Perez (30l./Hiszpania) - Większość swojej kariery spędził w klubach na naszym poziomie ligowym. Uważam, że tutaj bardzo ważnym aspektem jest doświadczenie, które Jose akurat posiada. Powalczy o pierwszy skład na środku defensywy. Jest wychowankiem Sevilli. Bjorn Bussmann (24l./Niemcy) - Jak wiadomo niemiecka szkoła bramkarska stoi bardzo wysoko. Ten zawodnik akurat nie należy do krajowej czołówki, ale moi scouci się nad nim rozpływali. Zdecydowałem się zaufać i zatrudniłem człowieka. Ten ma w swoim CV szkołę Koln i Blackburn, natomiast jak grywał, to gdzieś w niższych niemieckich ligach. Nie ukrywam, że będzie musiał wejść w spore buty, jakie zostawił po sobie Dominguez. Jose Carillo (20l./Hiszpania) - Ocena scoutów była tylko trochę gorsza od tej, jaką wystawili Niemcowi. Jose jest obrońcą, wychowankiem Mallorci i w zasadzie dopiero zaczyna granie w futbol w swoim życiu. Alberto Saavedra (33l./Hiszpania) - Stary, ale jary! Kto wie, czy to w tej chwili nie będzie nasz najlepszy defensor. Wychowanek Oviedo ma w swoich papierach cztery pełne sezony w pierwszym zespole Ado Den Haag w Eredivisie. Liczę na jego doświadczenie i dobrą grę w destrukcji, którą poniekąd pokazał już w sparingach. Jak widzicie udało mi się sprowadzić do zespołu zawodników, których potrzebowałem. Ucierpiała linia defensywna i została natychmiastowo naprawiona. Z jakim skutkiem, to pewnie przekonamy się już niebawem, kiedy ruszy liga. Na wyniki spotkań sparingowych nie ma nawet co patrzyć. Rywale byli zdecydowanie silniejsi, gdzie często jeden piłkarz był wart tyle, co kilka moich zespołów. No cóż, mamy przetarcie i zobaczymy, co to przyniesie w przyszłości. vs Sodupe (d), 5:1, [L. Yurrebaso 3x, S. Rodriguez (sam), P. Garcia] vs Red Bull Lipsk II (d), 1:0, [L. Yurrebaso] vs Jong Ajax (d), 1:6, [J. C. Montero] vs Basel U-21 (d), 1:4, [L. Yurrebaso] vs AKA Red Bull Salzburg (d), 3:4, [L. Yurrebaso 2x, L. Gabilondo]
  8. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    1.06.15 Podsumowanie maja Bilans spotkań: 2 mecze (1-0-1) Bilans bramek: 3-3 Pozycja ligowa: 14. miejsce (45 pkt) Puchar Hiszpanii: wyeliminowany w 2. rundzie (0:2 z Las Palmas) Najlepszy strzelec ogólnie: 15 bramek - Jonathan Reguero Najlepszy asystent ogólnie: 10 asyst - Asier Ormazabal Najlepszy strzelec miesiąca: 2 bramki - Julio Cesar Montero Najlepszy asystent miesiąca: 2 asysty - Diego Simón Najwięcej MVP w miesiącu: 1 - Diego Simón, Pablo Garcia Sytuacja w innych ligach (koniec sezonu): Anglia: Manchester City (+6) Chelsea Londyn Francja: PSG (+0) Olympique Marsylia Hiszpania: Real Madryt (+19) FC Barcelona Niemcy: Bayern Monachium (+3) Wolfsburg Włochy: Juventus (+1) AC Milan Największe transfery miesiąca: 1. Siyanda Xulu (Kaizer Chiefs -> Olimpia), 700 tys € 2. Nei (Vasco -> Ponte Preta), 375 tys € 3. Jabulani Shongwe (Wits -> Olimpia), 325 tys €
  9. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    Środek pomocy: Julio Cesar Montero (26l./Boliwia) - [39 m - 9 br - 7 as - 0 mom - 5 żk - 0 czk - 6,89 śr] Cala (21l./Hiszpania) - [34 m - 0 br - 1 as - 0 mom - 12 żk - 0 czk - 6,70 śr] Ali Diakite (22l./WKS) - [13 m - 0 br - 2 as - 0 mom - 1 żk - 0 czk - 6,65 śr] Pablo Paredes (32l./Hiszpania) - [12 m - 0 br - 2 as - 0 mom - 1 żk - 0 czk - 6,66 śr] W środku linii pomocy, jak widać, mieliśmy znaczny podział na zawodników podstawowych i rezerwowych. Królem formacji został dość nieoczekiwanie Boliwijczyk, który przed rozpoczęciem sezonu nie miał u mnie najlepszych notowań. Wszystko jednak się zmieniło za sprawą urazów kolegów i Julio wskoczył w pierwszy garnitur. Dobra gra, szczególnie na przełomie roku zaowocowała szesnastoma punktami w klasyfikacji kanadyjskiej. Tego się nie spodziewałem, ale Montero okazał się prawdziwym kocurem. W trudnych momentach potrafił wziąć na siebie odpowiedzialność i ciężar gry i do tego nie zawodził. Świetny zawodnik. Drugim piłkarzem z największą liczbą występów został sprowadzony przeze mnie Cala. Choć może nie brylował z przodu, to jednak był bardzo ważnym punktem drużyny. Od niego zależało wiele w destrukcji i spisywał się bardzo przyzwoicie. Zostawił w pokonanym polu Diakite, którego chciałem kreować na gwiazdora. Iworyjczyk zmagał się jednak z częstymi urazami, przez co sezon przepuścił między palcami. Na samym końcu znalazł się Paredes, który nie miał wiele możliwości do pokazania swoich umiejętności. Skrzydła: Pablo Garcia (22l./Hiszpania) - [35 m - 4 br - 6 as - 2 mom - 2 żk - 1 czk - 7,13 śr] Lander Gabilondo (28l./Hiszpania) - [29 m - 8 br - 5 as - 1 mom - 2 żk - 0 czk - 7,00 śr] Sergio Garca (25l./Hiszpania) - [10 m - 2 br - 0 as - 0 mom - 1 żk - 0 czk - 6,83 śr] Wśród skrzydłowych do obsadzenia mieliśmy dwie pozycje i gołym okiem widać, kto był graczem podstawowym. Mimo większej liczby spotkań i zainkasowania mniejszej liczby punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, to Garcia dostał wyższą średnią ocen. Grał on dobrze, ale zarówno on jak i Gabilondo, nie spełnili do końca moich oczekiwań. Po tych piłkarzach spodziewałem się czegoś więcej. Mieli też oczywiście momenty przestoju, ale ogólnie taka mocna czwóreczka. Garca natomiast był zapchajdziurą, który występował na kilku pozycjach. Mam tutaj pewien niedosyt i będę rozglądał się za mocniejszymi piłkarzami. Może to wydawać się dziwne, że tak mówię, ale ci piłkarze zbyt często zachowywali się zbyt egoistycznie. Zespół mógł mieć lepsze rezultaty, gdyby nie próby indywidualnych strzałów z dziwnych pozycji przy lepiej ustawionych kolegach. Atak: Jonathan Reguero (26l./Hiszpania) - [36 m - 15 br - 8 as - 2 mom - 1 żk - 0 czk - 7,07 śr] Lander Yurrebaso (26l./Hiszpania) - [34 m - 11 br - 5 as - 1 mom - 1 żk - 0 czk - 6,81 śr] Ander Vitoria (25l./Hiszpania) - [31 m - 7 br - 3 as - 2 mom - 0 żk - 0 czk - 6,79 śr] Najlepszy wynik wśród strzelonych goli i druga pozycja wśród asyst. Czy Reguero zatem był naszym najlepszym piłkarzem w tym sezonie? Ma na pewno kilku groźnych konkurentów, ale można powiedzieć, że spisał się bardzo dobrze. Grywał również na lewym skrzydle. Mimo iż został najlepszym strzelcem, to nie przekroczył bariery dwudziestu goli w sezonie, co może martwić. Dzielnie sekundował mu Yurrebaso, z którego również mogę być w miarę zadowolony. Vitoria natomiast, więcej niż połowę swoich występów zaliczył wchodząc z ławki. To był największy zawód, bowiem sądziłem, że nakryje czapką swoich kolegów. Niestety, ale długie godziny bez gola zdegradowały go do roli trzeciego napastnika. Jak już strzelał, to były to bardzo ważne bramki. Umiejętności nie można mu odmówić, jednak czegoś zabrakło. Finalizując podsumowanie, miałem w tym sezonie kilka kluczowych postaci. Będziemy jednak starali się wzmocnić ekipę, by powalczyć o coś więcej, niż to, co osiągnęliśmy teraz. Zadanie będzie trudne, ale przecież od tego jest menadżer.
  10. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    Bramka: Bernardo Dominguez (35l./Hiszpania) - [39 m - 70 strc - 8 czyk - 0 br - 0 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,84 śr] Urtzi Iturrioz (27l./Hiszpania) - [1 m - 2 strc - 0 czyk - 0 br - 0 as - 0 żk - 0 czk - 6,70 śr] Wśród golkiperów mieliśmy znaczny podział na rolę w zespole. Bernardo był etatowym bramkarzem i choć często miałem ochotę wypieprzyć go na trybuny, to uwierzcie mi, że był lepiej dysponowanym na tej pozycji. Prawie dwa gole średnio wpuszczał w meczu, popełniał karygodne błędy indywidualne, a i tak był niezastąpiony. To może być dla nas bardzo spory kłopot, gdyż doświadczony Hiszpan nawet nie myśli o przedłużeniu swojej umowy. Iturrioz natomiast nie nadaje się do tarcia chrzanu. Wszedł, zachował się na murawie jak junior i tyle go widzieli. Trochę marudził, że nie dostaje szans na grę, no ale sorry memory... Jeśli miałbym kogoś tutaj wyróżnić, to popełniłbym błąd, bowiem nikt nie zasłużył na miano wyróżnionego... Obrona prawa: Asier Omrazabal (32l./Hiszpania) - [40 m - 1 br - 10 as - 6 mom - 4 żk - 0 czk - 7,08 śr] Mikel Garmendia (28l./Hiszpania) - [2 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,50 śr] Tak jak przypuszczałem, Omrazabal zdecydowanie wygrał walkę o skład ze swoim młodszym kolegą i dał zespołowi wiele radości. Jako boczny defensor zanotował dobrą liczbę asyst, a przede wszystkim świetną liczbę nagród MVP. Bardzo często podłączał się w akcji ofensywnej i świetnie dogrywał. Wykonywał też sporo rzutów rożnych. Ogólnie jest to jeden z wyróżniających się zawodników tego sezonu i należą mu się ogromne podziękowania za wkład. Mikel natomiast nie potrafił wywrzeć na mnie wrażenia, więc najczęściej mecz oglądał z wysokości trybun. Słaby zawodnik. Obrona środek: Alex Goikoetxea (31l./Hiszpania) - [28 m - 2 br - 2 as - 1 mom - 3 żk - 0 czk - 6,84 śr] Ander Alana (33l./Hiszpania) - [23 m - 4 br - 1 as - 0 mom - 1 żk - 1 czk - 6,77 śr] Aitor Cordoba (20l./Hiszpania) - [19 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 4 żk - 0 czk - 6,66 śr] Hans Dibi (26l./Francja) - [17 m - 1 br - 0 as - 1 mom - 1 żk - 0 czk - 6,81 śr] Ander Larrucea (25l./Hiszpania) - [10 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 1 żk - 0 czk - 6,56 śr] Oier Barrado (26l./Hiszpania) - [5 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 2 żk - 1 czk - 6,72 śr] Jak widać, wśród defensorów miała miejsce ciągła rotacja. Wszystko dlatego, że ta formacja spisywała się bardzo słabo i cały czas szukałem odpowiedniego rozwiązania. Najbardziej eksploatowanym zawodnikiem został Goikoetxea. Choć zanotował on też najwyższą średnią w tej grupie, to jednak nie mogę go pochwalić. Ot, tak sobie solidny grajek ale bez rewelacji. Natomiast Alana, który został na stałe włączony do środkowych obrońców, to był kawał bydlaka. To przez niego rywale mieli najwięcej rzutów karnych. On sam też je dla nas wykonywał i dlatego na jego koncie mamy aż cztery trafienia. Szczerze mówiąc, spodziewałem się po nim dużo więcej. Zawiódł? Może nie całkowicie, ale sezon skończył u mnie pod kreską. O Cordobie mogę powiedzieć tyle, że z jednej strony jest to wciąż bardzo perspektywiczny zawodnik, a z drugiej bardzo niepewny. Często popełniał błędy, spowodował kilka karniaków i tyle. Barrado i Larrucea, to typowe zapchajdziury, których rola nigdy nie wyjdzie na wyższy poziom. Podobał mi się natomiast Dibi, który uspokoił grę w defensywie, wpisał się poprawnie i raczej zostanie z nami na dłużej. W tej formacji potrzebujemy nowej krwi, bowiem już wiem, że ktoś zakończy z nami współpracę. Obrona lewa: Diego Simón (26l./Hiszpania) - [39 m - 1 br - 8 as - 4 mom - 9 żk - 0 czk - 7,21 śr] Eric Polanco (22l./Hiszpania) - [3 m - 0 br - 0 as - 0 mom - 0 żk - 0 czk - 6,73 śr] Patrząc na statystyki to nie ma się co dziwić, dlaczego Simón był królem tej formacji. Przed sezonem mocno obawiałem się o lewą flankę defensywy, ale jak widać, bezsensownie. Simón spisał się bardzo dobrze, mocno zbliżając się do osiągnięć Ormazabala. Boki defensywy zatem zapisują się na wielki plus i choć nie można tego powiedzieć o zmiennikach, to cała czwórka powinna zostać w zespole. Obaj podstawowi, boczni obrońcy stanowili o sile naszej ofensywy! Lubię taką grę i będę z niej korzystał.
  11. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    Pierwszy sezon mojej pracy w Leioa dobiegł końca. Po jego zakończeniu trzeba jakoś podsumować nasze poczynania w lidze, jak i Pucharze Hiszpanii, a później wysunąć wnioski i skupić się nad pracą w kwestii przygotowania zespołu do kolejnych bojów. Szczerze mówiąc nie lubię tego etapu, kiedy to muszę odpowiedzieć sobie na kilka pytań, a tak naprawdę to nie wiem, jak się za to zabrać. W 2. Liga B2 zajęliśmy finalnie czternaste miejsce. Na trzydzieści osiem spotkań zgromadziliśmy czterdzieści pięć punktów, co daje średnią lekko ponad punkt na spotkanie. Wywalczyliśmy cztery oczka więcej, niż ekipa, która znalazła się na miejscu barażowym. Choć dystans jaki nas dzielił był dość skromny, to jednak szczerze mówiąc nie było wielkiego zagrożenia, że spadniemy. Ten los zgotowały sobie ekipy: Trival Valderas, Tudelano, Getafe „B” i Conquense, natomiast Rayo „B” wystąpi w barażach. Cel więc został osiągnięty, choć jak pamiętamy, nie było łatwo. Mieliśmy okresy, w których to nasza gra nie pozwalała na inkasowanie punktów. Później przychodził czas, że goliliśmy rywali jak chcieliśmy. Taka gra w kratkę trochę mnie martwi i nad tym będziemy musieli mocno popracować. Do tego dochodzą hokejowe wyniki, które trafiły nam się kilkukrotnie. Na uwagę zasługuje informacja, że zajęliśmy wysokie czwarte miejsce w klasyfikacji ekip strzelających najwięcej bramek. Niestety, dużo też straciliśmy i w tym aspekcie jesteśmy… najgorsi! Defensywa, jak i bramkarz bardzo często nie zachowywali zimnej krwi i głupimi zagraniami dawali rywalom kolejne gole. Trochę wstyd, no ale z jakiegoś powodu bukmacherzy stawiali nas na miejscu dziewiętnastym. Dodatkowo, do miejsca tak upragnionego przeze mnie, czyli dziesiątego tracimy sześć punktów. Niby mało, ale uwierzcie mi, że jak na ten rok, to cholerny dystans. Co prawda w pewnym momencie nawet plasowaliśmy się przez jakiś czas na dziewiątej lokacie, ale później przyszedł zjazd formy i wszystko się posypało. Tak czy siak trzeba chyba stwierdzić, że sezon możemy zapisać na plus. Zarząd zadowolony, zadanie wykonane, a ja momentami widziałem autorski plan na tą ekipę. Dodam jeszcze, że ekipa ma status pół zawodowy, więc nie podejmujemy wielu treningów. Nie mam możliwości ciągłej pracy z zawodnikami, więc należy się cieszyć z frekwencji, jaka pojawia się na treningach. Drugimi rozgrywkami, w jakich braliśmy udział był Puchar Hiszpanii. Szczerze mówiąc nie oczekiwałem tu zbyt wiele, ale swój udział zakończyliśmy trochę pechowo i przedwcześnie. Wylosowanie ekipy z najwyższego szczebla skutecznie zablokowało nasz marsz w tych rozgrywkach i odpadliśmy w drugiej rundzie. Za rok postaramy się o więcej, ale też musimy trafić na ekipę w naszym zasięgu. Życzcie nam powodzenia, bo to może się przydać. Podsumowanie gry poszczególnych zawodników będzie w tym wypadku cholernie trudne. Patrząc na liczbę straconych bramek należało by wystawić dwóję każdemu z defensorów. To byłoby jednak mocno krzywdzące, bo przecież mieli oni również lepsze momenty. Indywidualnie też niektórzy zapisali się w annałach tego sezonu. Ofensywa? Może nie błyszczała, może zawodnicy nie wykręcili wielkich liczb, ale przecież czwarty wynik wśród strzelonych goli robi wrażenie. Będzie to ciężki orzech do zgryzienia. Dodatkowo muszę przemyśleć sprawę kolejnych rozgrywek. Wiem, że niektórzy od nas odejdą i będziemy potrzebowali nowej krwi. Brak funduszu transferowego skutecznie utrudni nam wyszukiwanie dobrych kopaczy, jednak to będzie zadanie na później…
  12. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    3.05.15 Mamy już dość, ale czekają nas jeszcze dwa mecze. Pierwszy z nich rozegramy przeciwko Trival Valderas, które już ma zapewniony spadek. Może to właśnie dzisiaj osiągniemy swój cel? Przy dobrych wiatrach wystarczą trzy oczka i będziemy szczęśliwi. Od początku miałem wrażenie, że przytrafi nam się kolejny klops. Tym bardziej, że to rywal jako pierwszy strzelił gola i postawił nas pod ścianą. My się jednak nie poddaliśmy i pokazaliśmy dzisiaj chęć walki. Prawda jest taka, że przy dobrej formie rywal powinien zostać zmieciony z powierzchni ziemi. My musimy natomiast zadowolić się minimalną wygraną. Minimalną, ale tylko na papierze, bo daje nam ona prawo do pozostania w lidze. Bez względu na to, co stanie się w ostatniej kolejce, żadna matematyka nie zepchnie nas z ligi! Brawo! Cel został osiągnięty! 2. Liga B2 [37/38] [19] Trival Valderas – [14] Leioa, 1:2, [Alberto Palacios 24’ – Julio Cesar Montero 45’, Lander Gabilondo 81’] 10.05.15 W ostatniej kolejce ligowych zmagań pierwszego sezonu mojej pracy w Leioa, zmierzymy się z rezerwami Atletico. Matematyka pokazuje, że przy świetnym układzie spotkań, jesteśmy jeszcze w stanie awansować na dziesiątą lokatę. Problem w tym, że musiało by się udać zbyt wiele, więc chyba odpuścimy. Tak, w ostatniej kolejce wystawiam tych co mało grali, a niech się pokażą. Koniec końców wystawiłem jednak podstawowy skład. Zawodnicy mieli powalczyć o klubowy byt w kolejnym sezonie. Nie zagrali źle, ale przegrali. No nic, sezon dobiegł końca, my się utrzymaliśmy i wszyscy powinni być zadowoleni, ale czy są? 2. Liga B2 [38/38] [14] Leioa – [10] Atletico „B”, 1:2, [Julio Cesar Montero 40’ – Esteban Guerin 9’, Samuel 74’]
  13. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    1.05.15 Podsumowanie kwietnia Bilans spotkań: 5 meczów (1-0-4) Bilans bramek: 7-10 Pozycja ligowa: 14. miejsce (42 pkt) Puchar Hiszpanii: wyeliminowany w 2. rundzie (0:2 z Las Palmas) Najlepszy strzelec ogólnie: 15 bramek - Jonathan Reguero Najlepszy asystent ogólnie: 10 asyst - Asier Ormazabal Najlepszy strzelec miesiąca: 3 bramki - Ander Vitoria Najlepszy asystent miesiąca: 2 asysty - Pablo Paredes Najwięcej MVP w miesiącu: 1 - Ander Vitoria Sytuacja w innych ligach: Anglia: Manchester City (+3) Chelsea Londyn Francja: Olympique Marsylia (+2) PSG Hiszpania: Real Madryt (+22) Barcelona Niemcy: Bayern Monachium (+5) Wolfsburg Włochy: AC Milan (+0) AS Roma Największe transfery miesiąca: 1. Diego Renan (Cruzeiro -> Atletico Paranaense), 550 tys € 2. Rodrigo (Vasco -> Sport), 86 tys € 3. Preston Zimmerman (Schott Mainz -> New York), 79 tys € Mamy za sobą najdziwniejszy miesiąc, z jakim musiałem się zmierzyć. Rozegraliśmy pięć spotkań i wyobraźcie sobie, że w czterech z nich nie strzelamy bramki, by w piątym załadować siedem ciosów. To jest jakiś absurd! Zaczynam odczuwać ogromną ulgę, że ten sezon dobiega końca. Widać już, że moi podopieczni czekają na wakacje i w sumie im się nie dziwię. Rozegrali kilka super spotkań, kto wie, może nawet ponad stan. Brakuje nam jeszcze tylko troszkę, by zapewnić sobie byt ligowy na kolejny rok. Oby nam się udało uczynić to bez barażów!
  14. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    Wraz z rozpoczęciem kwietnia udałem się do siedziby zarządu, by porozmawiać o moim kontrakcie, który wraz z zakończeniem się kończył. Dyskusja poszła gładko i na mocy nowej umowy będę zarabiał o 200 Euro więcej na tydzień, co daje 20 % podwyżki. Ja się cieszę, zarząd również, a dodatkowo znów zostałem poinformowany, że moja pozycja w zespole jest „Nie do ruszenia”. 5.04.15 Zawodnicy również przyjęli tą informację o moim przedłużeniu umowy z uśmiechem na ustach i zapewnili, że w najbliższych meczach dadzą z siebie wszystko. Będzie ciężko, gdyż dzisiaj na tapecie mamy mocne Sabadell. Zagraliśmy chyba najlepszy mecz przeciwko ekipie z czołówki tabeli, a i tak to nic nie dało. Przegrywamy minimalnie, ale za to nie płacą punktami. Szkoda, bowiem akurat tego wieczoru rywal był jak najbardziej w zasięgu ręki. Że tak tylko wspomnę, że zawodnikiem meczu został bramkarz przyjezdnych… 2. Liga B2 [32/38] [12] Leioa – [4] C.E. Sabadell, 0:1, [Benja 50’] 12.04.15 W następnej kolejce zmierzymy się z sąsiadem z tabeli, ekipą Amorebieta. Przed rozpoczęciem tej rundy mamy pięć punktów przewagi nad strefą spadkową i miejscem, które zmusza do rozegrania spotkań barażowych. Nie jest to dużo, ale powinno wystarczyć. Statystyki nie kłamią! Dzisiaj byliśmy zespołem dużo lepszym, jednakże zabrakło nam szczęścia pod bramką rywala. On to wykorzystał i wygrał, wyprzedzając nas w tabeli. Szkoda straconych punktów, ale martwi mnie jeszcze coś. Po raz kolejny nie trafiamy żadnej bramki. Czyżby wkradało się zmęczenie sezonem? 2. Liga B2 [33/38] [13] Amorebieta – [12] Leioa, 2:0, [Asier Goiria 8’, Jon Obregozo 38’] 15.04.15 W związku z powolnym zakończeniem sezonu, dzisiaj jesteśmy zmuszeni rozgrać mecz w środku tygodnia z Sestao River. Rywal jest jak najbardziej w naszym zasięgu, ale czy uda się nam coś ugrać? Ten to była szalona wymiana ciosów. Szczególnie w pierwszej odsłonie kibice mieli ubaw, gdyż każdy lecący w światło bramki strzał zamieniał się na gola. Do przerwy oglądaliśmy więc aż siedmiokrotnie cieszynkę któregoś z piłkarzy. Po zmianie stron my nie zwolniliśmy tempa. Choć goli padło mniej, to i tak był to wynik hokejowy. Nie po raz pierwszy nasze spotkanie zostanie uznane za najbardziej widowiskowe w danej turze. Zwycięstwo mocno poprawi nasze morale przed ostatnim rozstrzygnięciem. 2.Liga B2 [34/38] [9] Sestao River – [13] Leioa, 4:7, [Jito 8’ 17’ 21’, Fernando Cabero 89’ – Julio Cesar Montero 10’, Ander Alana 19’ 22’(k), Lander Yurrebaso 45’+1, Ander Vitoria 65’ 76’ 90’+2] 19.04.15 Pod koniec szalonego tygodnia mierzymy się z Barakaldo. Jakim cudem po takim meczu jak ten przed tygodniem, nie jesteśmy w stanie strzelić bramki? Tego nie umiem pojąć, ale dzisiaj zagraliśmy bardzo słaby mecz i zasłużenie przegraliśmy. No powiem szczerze, że robi się troszkę gorąco jeśli chodzi o bezpieczną pozycję, bowiem znów zespoły z dolnych stref tabeli mocno gonią. 2. Liga B2 [35/38] [13] Leioa – [15] Barakaldo, 0:2, [Jon Xabier Vidal 17’, Alain Arroyo 83’] 26.04.15 Ostatni mecz kwietnia rozegramy z Socuellamos. Jedyne, co można powiedzieć po tym spotkaniu to to, że jak dobrze, że liga się już kończy. Gramy znów fatalnie i nie potrafimy zagrozić barce kolejnej ekipy, która znajduje się za nami w tabeli. 2. Liga B2 [36/38] [16] Soquellamos – [13] Leioa, 1:0, [Antonio Calle 15’]
  15. CancuN

    Młody na prowincji - dacza u Dudka.

    1.04.15 Podsumowanie marca Bilans spotkań: 5 meczów (2-1-2) Bilans bramek: 9-9 Pozycja ligowa: 12. miejsce (39 pkt) Puchar Hiszpanii: wyeliminowany w 2. rundzie (0:2 z Las Palmas) Najlepszy strzelec ogólnie: 15 bramek - Jonathan Reguero Najlepszy asystent ogólnie: 10 asyst - Asier Ormazabal Najlepszy strzelec miesiąca: 3 bramki - Jonathan Reguero Najlepszy asystent miesiąca: 2 asysty - Asier Ormazabal Najwięcej MVP w miesiącu: 1 - Hans Dibi, Diego Simón, Jonathan Reguero Sytuacja w innych ligach: Anglia: Manchester City (+3) Liverpool Francja: Olympique Marsylia (+1) Olympique Lyon Hiszpania: Real Madryt (+25) Barcelona Niemcy: Bayern Monachium (+4) Borussia Dortmund Włochy: AS Roma (+1) Napoli Największe transfery miesiąca: 1. Dorin Rotariu (Dinamo Bukareszt -> Dnipro), 4,4 mln € 2. Artem Baranovskyi (Metalurh Donieck -> Karpaty), 1,1 mln € 3. Herman Stengel (Valarenga -> Pohang), 875 tys € Marzec był klasycznym miesiącem, gdzie nie możemy wygrać więcej, niż połowę spotkań. Nawet jeśli powinniśmy, to przytrafiają nam się kosmicznie słabe występy przeciwko ekip z dolnej strefy tabeli. W przyszłym roku musimy nad tym popracować, bo głównie to jest powodem, że znajdujemy się tak nisko w tabeli. Oczywiście i tak sezon będzie udany, ale ja chciałem i oczekiwałem czegoś więcej. Rozumiem, że moglibyśmy znaleźć się niżej w tabeli, ale musiałoby to być po zażartej walce, a nie oddanym polu...
×