Skocz do zawartości

Gabe

Przyjaciel CMF
  • Zawartość

    13932
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    103

Zawartość dodana przez Gabe

  1. Gabe

    Motoryzacja

    Chyba tylko jeśli po myciu płuczesz całą zawartość zlewu zamiast pod kranem, to w misce z wodą
  2. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    O ile, i na ile można na serio wziąć doniesienia znajomych w internecie, no to gość, który kiedy kończą mu się pieniądze zamiast pójść do pracy za dobry pomysł na życie bierze napadanie na banki, a złapany uważa się za pokrzywdzonego, to na równi z jego zdrowiem psychicznym należałoby się zastanowić nad jego inteligencją.
  3. Mam aktualizację do 8.0. Używam od dwóch miesięcy bodajże codziennie i nie mam na co narzekać. Co prawda musiałem wejść w tryb developera, żeby przełączyć jedną opcję (wyczytałem tutorial na google), bo się czasem dźwięk rozjeżdżał z obrazem, ale od tego czasu nic nie robiłem. Płynnie jak na kompie, a i kodi chodzi lepiej, ale ja miałem starą generację PI. Sama PI też po postawieniu Raspbiana działa jak złoto jako serwer plików i torrentbox.
  4. Na prośbę kilku osobników ;) Czym jest Raspberry Pi? Jest to rodzaj małego komputera, który mieści się na jednej płytce elektronicznej o wymiarach paczki papierosów, który został stworzony po to, żeby zapewnić dostęp do taniego komputera (różne wersje kosztowały od 20 do 25$), a w domyśle wspomagać rozwój programistyczny w krajach ze słabą infrastrukturą informatyczną. Oczywiście nie tylko oni skorzystali z taniego dostępu do komputera, bo ludzie z całego świata zaczęli korzystać z Pi do różnych celów, począwszy od emulatorów gier, przez robotykę, routery, odtwarzacze muzyczne, czy sterowniki do różnych instalacji (oświetlenie, piece, warzelnie ;)). Co sobie można tylko wyobrazić. Projektem, który mnie skłonił do kupna Malinki był jednak Home Media Center. Dawno rozglądałem się za jakimś cichym komputerem, który mógłby pozwolić rozkoszować się filmem na telewizorze nieprzerywanym zrywami wiatraka, ale dedykowane jednostki zaczynały się od tysiąca zł. Tymczasem Pi to umożliwiało, a dodatkowo ma tę zaletę, że konsumuje mało prądu - pobór mocy samego układu to około 4W. A więc do konkretów, skład mojego zestawu (ceny z 2013): - Raspberry Pi B 512MB RAM - 150,- - Zasilacz 1200mA - 36,- (może być zwyczajna ładowarka do telefonu, ale żeby zapewnić stabilną pracę zasilacz musi spełniać pewne wymagania) - Obudowa - 38,- (opcjonalnie, ale się nie kurzy za telewizorem ;)) - Karta SD 8GB - 35,- - dodatkowo wziąłem kartę WiFi USB za 40,-, która finalnie skończyła w stacjonarce, bo wygodniej jest malinkę połączyć kablem (i w konfiguracji, i w użytkowaniu) Razem wyszło to 300,- plus przesyłka (a można zejść z ceny niżej, bo niezbędne akcesoria to zasilacz i karta SD) i zestaw był gotowy do złożenia i użytkowania. System instalowało się bardzo prosto, a teraz jest to jeszcze prostsze - potrzebny jest czytnik kart SD podpięty do komputera (u mnie funkcję tę pełni stary aparat cyfrowy :P) i uruchomienie ściągniętego np z OSMC.tv instalatora. Później trzeba kartę SD włożyć w Pi, podłączyć do zasilania, sieci i telewizora (przez kabel HDMI, w tych czasach to ani wydatek, ani rarytas) i albo podłączyć klawiaturę USB, albo zainstalować na telefonie z Androidem jakiegoś pilota (Yatse, Kore), którym będzie się wygodniej sterować (dlatego ethernet to wygoda, bo nie trzeba konfigurować sieci ręcznie). I właściwie działa. A jak to działa? Właściwie jest to moduł Smart TV do starych telewizorów (można też podłączyć przez composite video RCA) - frontendem jest Kodi, a więc większość wtyczek do niego działa. Można więc oglądać streamy z YT, Ipli, TVP VOD, TVN Playera, oraz wielu serwisów z szarej strefy ;) Co więcej, dość łatwo można zainstalować wtyczki do streamów sportowych, czy telewizji na żywo, ale za bardzo nie da się na tym polegać, bo życie ich jest dość dynamiczne ;) Można też włączyć radio, czy streamy muzyczne, ale trzeba to robić przy włączonym tv, albo podłączyć wzmacniacz/głośniki osobno. Jeśli chodzi o szybkość działania, to jest to nieco wolniejsze niż na PC, wyszukiwanie we wtyczkach potrafi trwać kilka sekund, czasem się wywala bez powodu, ale to sporadycznie. Natomiast jeśli chodzi o odtwarzanie filmów, to spokojnie radzi sobie z FullHD i dźwiękiem 5.1 - nawet streamowane z internetu :> - płynnie i bez żadnego zacinania. Ktoś może powiedzieć - to nie lepiej kupić jakiś smart tv stick i się o nic nie martwić? Owszem można, i nie jest to złe rozwiązanie, ale Malinka ma kilka zalet, które mnie do niej przekonują: - po dokupieniu dysku zewnętrznego (koniecznie z własnym zasilaniem, albo podłączanego przez aktywny hub USB) nie tylko jest możliwość odtwarzania z niego kolekcji - można to też robić w ramach sieci wewnętrznej z innych urządzeń - ale także zrobienia serwera plików (FTP, Samba), czy po zainstalowaniu demona transmission obsługiwanego przez przeglądarkę z dowolnego urządzenia w sieci wewnętrznej postawienia własnego seedboxa działającego 24h na dobę :] - druga zaleta to ta, że RPi ma własne zasilanie, więc działa niezależnie od telewizora Właściwie to nie wiem, co jeszcze napisać, działa to u mnie już ponad dwa lata bez większych awarii (dwa razy instalowałem system na SD), nie wyobrażam sobie oglądania czegokolwiek bez tego systemu, polecam.
  5. Ja posiadam, instalujesz kodi i wszystko działa Poza tym niektóre rzeczy działają z aplikacji natywnych - WP Pilot, wszelkie VODy typu Ipla, TVN Player, TVP VOD, nie wspominając o Netfliksie czy HBO, czy nawet Spotify. A dodatkowo masz wbudowanego chromecasta, tzn że na co nie znajdziesz wtyczki, możesz sobie z laptopa rzucić na telewizor.
  6. Gabe

    Fristaljowy kącik awardsowy

    Chuj, zapłacone Lud zdecyduje
  7. Nie, nawet jest mniej kanałów, ale na moje potrzeby wystarczy
  8. Gabe

    Turystyka

    @zovalik ?
  9. Ja korzystam - ale na Mi Boksie. I tam działa. Ogólnie chwałę sobie Mi Boksa, Pi zostało zredukowane do serwera plików i torrentboksa, nawet nie mam go podłączonego do tv, a od dziś nie mam na nim nawet Kodi. Więc nawet nie mam jak sprawdzić.
  10. Stało się. Skończył się okres testowania przeze mnie internetu domowego T-Mobile, po którym mogłem odstąpić od umowy (teraz to 14 dni). Fajerwerków może nie ma, ale mam dość solidny zasięg LTE (trzy kreski), testowany w czasie opadów śniegu przeskoczył na 3G, ale po zmuszeniu go ręcznym do wyszukania sieci ponownie znalazł LTE. speedof.me pokazuje od 2 do w porywach 12 Mbps, co pozwala wreszcie na płynne odtwarzanie w jakości 720p (lepsza mi nie potrzeba, bo taki mam telewizor, HD Ready), z czym kabel od Orange ostatnio miał dość duże problemy. Toteż po ponad dziesięcioletniej przygodzie z neostradą wydrukowałem dziś formularz rezygnacji z usług.
  11. Gabe

    Polityka zagraniczna

    Trochę tak, trochę nie. Z jednej strony dobrze to świadczy o demokracji i społeczeństwie francuskim, że potrafią się oddolnie zorganizować w jakieś - słusznej czy niesłusznej sprawie. I to w takiej ilości! Pokazali Macronowi żółtą kartkę (który okazał się kolejnym neoliberałem, tylko ładniej mówiącym), ten poszedł na ustępstwa - to tylko potwierdza fakt, że politycy są reprezentantami społeczeństwa, a nie kastą nadludzi, którzy nie muszą się niczego i nikogo słuchać. Z drugiej strony źle, bo pokazuje to wszystkie wady oddolnego organizowania się bez żadnego szkicu programowego, czy nawet jakiegoś lidera - obok początkowych protestów przeciw obciążania odpowiedzialnością za działania mające na celu ograniczenie zmian klimatycznych (czyli podwyżka paliwa czy energii) najbiedniejszych ludzi, później dołączyli się do tego wszyscy z całego spektrum politycznego, od lewa do prawa, których łączyła jedynie niechęć do obecnego rządu, a jak widać, często po prostu chęć rozrób. Brak struktur, które by mogły takie osoby zidentyfikować i wykluczyć doprowadził do tego, że wszystko wymknęło się spod kontroli.
  12. Gabe

    Fantasy Football League

    Może przeciwnicy odkryli, że Brees ma tylko 180 cm i tak naprawdę nie trzeba go za wszelką cenę sackować, wystarczy zasłonić mu widok w kierunku receiverów... No ja mam wprost przeciwnie, Fantasy dwa lata temu z powrotem wciągnęło mnie w NFL, bo tak to ograniczałem się do oglądania skrótów Saints, a z reszty ligi znałem pojedynczych graczy. No ale ja mam z rywalizacją ten problem, że mnie za bardzo nie pociąga, więc porażki w Fantasy nie robią na mnie wrażenia
  13. Gabe

    Jesienny livescore sportowy

    Aż szkoda że nie ma tu z nami FYMa
  14. Gabe

    Jesienny livescore sportowy

    No właśnie, co? Widziałem chyba 53 jardowy passing TD do Drake'a.
  15. Gabe

    Seriale telewizyjne

    Ja ze swojej strony jestem po jednym odcinku Zagadek kryminalnych panny Fisher, i zasadniczo serial łapie się w tę kategorię, ale żona również zrezygnowała po kilkunastu minutach. Mnie natomiast się podoba, i chyba muszę ją do niego przekonać.
  16. Gabe

    Seriale telewizyjne

    Brakuje mi jakiegoś serialu z wątkiem kryminalnym, ale raczej lekkiego w odbiorze. Takiego jakim był Castle czy Monk, albo zazwyczaj bywał Mentalista. Najlepiej Netflix/HBO. Niestety znane mi wyszukiwarki nie piszą o "nastroju", a czego nie zacznę jest deszczowe, ciemne i mroczne (co oczywiście nie jest złe same w sobie, ale chyba potrzebuję czegoś innego). The Good Cop z Netfliksa próbowaliśmy, i całkiem odpowiada opisowi, ale mojej żonie nie podszedł. A No Offence z HBO ma dla mnie za niski humor A ile można w kółko oglądać Elementary
  17. Gabe

    Fantasy Football League

    Reality check w Nowym Orleanie, teraz Hunt. Ciężko widzę końcówkę sezonu...
  18. Gabe

    Rugby

    #shouldercharge No jak nawet angielscy komentatorzy zauważają, że to faul play, to musi być wyraźne Przecież to stary, dobry shoulder charge rodem z rugby league, którego nawet tam zakazano z pięć lat temu. Jaco Piper później powiedział, że nic nie było, bo Rodda też opuścił ramię (dropping in, leading shoulder), choć nie wiem, co to miałoby niby wyjaśnić. Co gorsze, IMO powinno być co najmniej penalty try i co najmniej żółta kartka dla Farrella.
  19. Gabe

    Jesienny livescore sportowy

    Oglądam sobie powtórkę Miami @ Indiana, i właśnie trafiłem na przełamanie przez Dolphins najgorszego streaka w historii NFL - 20 spotkan bez TD w pierwszym drivie
  20. Gabe

    TV Sat

    Z tego co wiem, nadal jest bezpłatny okres próbny (należy podpiąć kartę, ściągną ci złotówkę, ale jak zrezygnujesz w przeciągu miesiąca, to oddają ). Wydaje mi się, że bardzo szybko możesz w ten sposób uzyskać odpowiedź na to, i kolejne, które mogą ci się nasunąć w trakcie używania pytania. I tak, nie da się tak podzielić konta jak w Netfliksie, ale z drugiej strony HBO jest ponad dwa razy tańsze (mówimy o koncie bez kombinowania z dzieleniem). Z tego co wiem (nigdy nie testowałem), można jednocześnie oglądać na dwóch z pięciu zarejestrowanych urządzeń jednocześnie.
  21. Gabe

    Fantasy Football League

    Eee, i sprowadziłeś mnie na ziemię
  22. Gabe

    Fantasy Football League

    Pomijając to, że niemal wszyscy w tym tygodniu zagrali tragicznie, to jeszcze nie byłem świadomy, że Saints grają w czwartek (zawsze był tylko jeden mecz) i zostawiłem w składzie Smitha, który w ostatnim momencie został zabrany ze składu meczowego. Jako że Hunt i Woods mieli BYE, to jedynym rozsądnym rozwiązaniem byłoby przesunąć Stillsa (jeden z trzech zdrowych WR w Miami... i dostał jedno podanie w meczu ) na WR, a Drake'a na FLEXa. I tym sposobem jego 21 punktów dałoby nam minimalne zwycięstwo.
  23. Gabe

    Siłownia

    Trochę różnic jest: z doświadczenia wiem - "niewytrenowani" w jodze faceci są sztywniejsi w biodrach (głównie z powodów anatomicznych), kobiety też zazwyczaj bywają bardziej rozciągliwe, a faceci spięci No ale nikt cię nie wygoni jak jakiegoś ćwiczenia nie będziesz mógł wykonać, ba u mnie instruktorka proponowała ułatwienia dla tych, którzy nie dawali rady czegoś zrobić.
  24. Gabe

    Siłownia

    No ja byłem na jodze z różnymi paniami, i 30, i 60+. Podejrzewam, że podobnie będzie na pilates.
  25. Gabe

    Siłownia

    Ja też chodziłem na jogę, też właściwie z zalecenia fizjoterapeuty, bo powiedział, że jestem strasznie spięty. Na pewno było sympatycznie (często byłem jedynym facetem), chyba chodziłem za krótko, żeby się całkiem porozciągać, ale efekty było widać. Choćby w tym, że mi przeszły objawy z którymi poszedłem do fizjo. Ja się spotkałem z opinią, że uprawianie jogi to zapraszanie szatana do swojej duszy
×