Skocz do zawartości

Gabe

Przyjaciel CMF
  • Zawartość

    13413
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    97

Ostatnia wygrana Gabe w dniu 8 Marzec

Użytkownicy przyznają Gabe punkty reputacji!

Reputacja

6482 Bardzo lubiany

O Gabe

  • Tytuł
    Piwowar
  • Urodziny 26.10.1981

Informacje

  • Wersja
    FM 2010
  • Klub w FM
    co to FM?
  • Ulubiony klub
    Queensland Reds
  • Skąd
    MMZ
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    Dymienie, piwowarstwo, rugby, święty spokój

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Gabe

    Letni livescore sportowy

    Zapytaj lepiej, co ma w głowie A zresztą, cokolwiek ma, to mu wolno, bo to Aborygen Może wieczorem pozerkam, to się ustosunkuję
  2. Gabe

    Kącik historyczny

    A znasz jakieś szczegóły? Choćby nazwę projektu? Wiedza o moich przodkach dociera jedynie do pradziadków, i to tylko z opowieści moich rodziców i pomników na cmentarzu
  3. Gabe

    Liga włoska

    Tu chyba bardziej kwestie geograficzno-społeczne dochodzą. Podejrzewam, że podobnie by było w Polsce: po teoretycznym trzęsieniu ziemi w - dajmy na to - Istebnej, Ekstraklasa raczej nie odwołałaby zaplanowanych spotkań, nawet mimo żałoby narodowej. Za to gdyby tragedia zdarzyła się w Krakowie, to raczej tak
  4. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    Ja jeszcze wrócę do kwestii Wellman, bo fajny tekst pojawił się na Wyborczej (ale za paywallem, więc linkuję przedruk w KP): http://krytykapolityczna.pl/kraj/mlodym-nie-jest-wszystko-jedno-tylko-nie-chca-krzyczec-precz-z-kaczorem-dyktatorem/ Właściwie cały tekst jest ciekawy, ale szczególnie ten fragment: Doskonale pamiętam, że w czasie kiedy KOD protestował przeciw łamaniu konstytucji, i kiedy cieszył się jeszcze wsparciem niemal całej opozycji, z czego był wyjątkowo dumny, zarzucano młodej lewicy, że nie idą z nimi, tylko ważniejsze dla nich jest bronienie praw pracowniczych w Biedronce i bodajże Polskim Busie. Albo to: To jest dokładnie to o czym pisałem: zidentyfikowano potrzeby wyborców i je spełniono. Tylko tyle. Przy całej sympatii dla protestujących i ich szlachetnych pobudek, jeśli od dwóch lat protesty na Krakowskim Przedmieściu nie przynoszą żadnego pozytywnego skutku, to może trzeba spróbować czegoś innego? Powtarzanie cały czas tego samego być może jest dobrym treningiem asertywności (tzw technika zdartej płyty) ale pod warunkiem, że nie jest agresywne, a jedynie stawia granicę, którą ktoś chce naruszyć. Krzyczenie "Wypierdalać" żadnego z tych warunków nie spełnia. Być może zamiast tego, i zamiast psioczenia na tych, którzy nie chcą dołączyć należało by zwrócić się do tych, którzy rząd PiS popierają swoimi głosami i przekonać ich, że można to, co robi PiS zrobić inaczej, bez niszczenia demokracji i wprowadzania rządów autorytarnych. Tyle że tego nie da się zrobić z nastawieniem "kto nie z nami ten głupi".
  5. Gabe

    Rugby

    http://pzrugby.pl/news/aktualnosc/PiotrZeszutekwHarlequinsFC,4489 O proszę, co za ciekawostka. Co prawda polskiego rugby w ogóle nie znam, ale nowina fajna. Fajnie by było, gdyby się tam zaczepił choćby na sezon, nawet jak nie zagra, to sportowo zyska, tym bardziej, że już kiedyś sezon spędził we Francji, w Saint-Etienne. Inna sprawa, że na stronie Quins o Zeszutku nawet wzmianki... Póki co z Polaków na Wyspach na najwyższym poziomie rugby gra tylko Mikołaj Oledzki, ale to w league
  6. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    Wydaje mi się, że nawet jeśli ktoś chciał końca komunizmu w Polsce, to przecież wiedział, że to było niemożliwe. Dziś mogą tak sobie mówić, że walczyli o obalenie komunizmu, wtedy wszyscy zdawali sobie sprawę z realiów: ZSRR było potęgą jak USA, komunizm zapanował w Chinach, Korei, Wietnamie - tam przecież jedna z największych klęsk Zimnej Wojny, przez 20 lat nie udało się wojskowo wygrać z komunistami, Kubie. Nikt o zdrowych zmysłach nie myślał o obaleniu panującego reżimu. W Węgrzech chciano m.in. niepodległości - wybito im to błyskawicznie z głowy, w Czechosłowacji chciano socjalizmu z ludzką twarzą i wycofania się z Układu Warszawskiego - wybito im to z głowy, a Zachód jedynie wyraził ubolewanie. Nawet w Afganistanie wsadzono paluchy. Dlaczego więc ZSRR miałby odpuścić akurat Polakom?
  7. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    Ok, czyli wychodzi na to, że młodzież rzadko kiedy bywa motorem aktywnego sprzeciwu przeciw władzy, o ile nie są naruszane istotne dla nich rzeczy. Więc skąd zdziwienie Wellman dziś?
  8. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    No ale tak czy inaczej, bezpośrednim impulsem do wyjścia na ulicę nie był sprzeciw przeciwko ustrojowi, tylko właśnie "odcięcie Netfliksa". Mój post zaczął się właśnie od tej hipokryzji Wellman, bo strajki 80 zaczęły się właśnie z powodów gospodarczych. Później owszem przekształciły się one w polityczno-gospodarcze sprzeciwy, ale stwierdzenie, że miały one na celu walkę z komunizmem, czy wręcz próbę obalenia ustroju, to zdecydowanie za dużo.
  9. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    AFAIR przez cały PRL nie było buntów na tle ustrojowym, co najwyżej miały one podłoże reformacyjne, a najczęściej ekonomiczne. Jak w kraju było dobrze, to ani młodzi, ani starzy nie demonstrowali
  10. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    Oprócz tego co napisał ajer wyżej (dowód anegdotyczny): No przecież jak na ławie wyłożył ci swoje potrzeby (bezpieczeństwo finansowe i godność) i jak je zaspokoił PiS. Jaki masz na to kontrargument? Jak cię nie stać to zmień pracę i weź kredyt? Zausz firmę? Pracuj, pracuj aż w końcu się dorobisz?
  11. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    No a jakie w takim razie widzicie sposoby na przejęcie elektoratu PiSu, względnie pozbawienie ich go? Bo mnie pierwsze co mi się nasuwa na myśl, to zabrać im dowody prawo głosu (bo nie będę wchodził w absurdy typu wygonić z Polski). Można też spróbować "obrzydzić" im PiS, ale po pierwsze nie ma na to szans obecna opozycja parlamentarna, bo jest wcieleniem szatana niczym USA dla Iranu. Cokolwiek nie powiedzą, czegokolwiek nie zrobią, do elektoratu PiSu to nie trafi. Ani Tusk, ani Schetyna, ani Petru. Może ostatecznie PSL. Jedyne co może rozbić ten beton, to rozłam w samym PiS, np jak odejdzie Kaczyński. Albo jakiś skandal, który uderzał będzie w fundamenty moralne, i który da się wystarczająco nagłośnić. Można też próbować ludźmi "spoza układu", ale takich nie widać. Lewica w Polsce jest mocno lewicowa społecznie i mocno antyklerykalna - nijak to się ma do konserwatywnych katolików. Oczywiście można też nimi pogardzać, ewentualnie traktować protekcjonalnie, ustawiać się po drugiej stronie barykady, i tak naprawdę grać w grę, w którą PiS chce, i jak widać umie.
  12. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    Pokaż, gdzie napisałem, że wzmogło to we mnie poczucie sprawiedliwości społecznej. No dobra, w internecie nie ma miejsca na dwuznaczności więc uściślam - powyższą analizę starałem się napisać stawiając się w miejscu tego straconego elektoratu. Emeryturę miałem na bieżąco, bo obietnica zmniejszenia wieku emerytalnego przez Dudę w jego kampanii stało się argumentem nie do obalenia dla mojej teściowej. Naprawdę, wizja szerszego zysku jest niczym, jeśli się go bezpośrednio zestawi z osobistą stratą. Pewnie o istnieniu VATu zdają sobie sprawę, ale przecież dla zwyczajnego konsumenta to po prostu składnik kwoty, którą musi wyciągnąć z portfela. Zresztą zdajcie sobie sprawę, że przekrój społeczeństwa nie jest tylko takie, jakie wasze najbliższe otoczenie: wg statystyk nadal tylko 30% ma wyższe wykształcenie, choć wydawało by się, że tyle tych uczelni wyższych teraz się narobiło, że powinien się liczyć każdy maturzysta, wśród 50+ nadal większość stanowią absolwenci zawodówek i podstawówek, na wsi około 60% wszystkich grup wiekowych ma podstawowe albo zawodowe. Co prawda wykształcenie nie równa się wiedzy, ale wydaje mi się, że wiedza ekonomiczna częściej występuje u tej bardziej wykształconej części społeczeństwa.
  13. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    Potrzeba bezpieczeństwa (bo cokolwiek by się nie stało, będzie co do garnka włożyć) i poczucie sprawiedliwości społecznej (że nawet jeśli mnie się wiedzie dobrze, i ja tych pieniędzy nie potrzebuję, to dbają o tych, którym się wiedzie gorzej) Ludzie, którym w 2013 roku rząd PO-PSL podwyższył wiek przejścia na emeryturę, poczuli się skrzywdzeni. I w sumie się nie dziwię, pracowali uczciwie i nierzadko w pocie czoła od młodości, mając w perspektywie przejście na emeryturę w wieku 60/65 lat, i nagle ktoś im to zabrał. I serio, ekonomista może zrozumieć, że w ZUSie będzie brakować pieniędzy na emerytury, więc trzeba tak robić, ale taki człowiek czuje przede wszystkim poczucie krzywdy. I wystarczy to poczucie krzywdy wykorzystać, pokazać, że się ich rozumie - i już żelazny elektorat gotowy. Powiedz szczerze, co to przeciętnego obywatela interesuje? Całkowicie się zgadzam
  14. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    Nikt, nawet najgłupszy człowiek na świecie nie chce być traktowany jako głupek, a tak niestety większość partii prostych ludzi traktuje (zresztą wyborcy tych partii również, zobaczcie komentarze pod załączonym filmikiem). Każdy ma swoją godność, i siłą rzeczy przyklei się do tych, którzy okażą mu choćby odrobinę szacunku - w ten sposób złapali narrację i punkt widzenia PiSu. Dlatego dla PO jest IMO za późno na uzyskanie głosów tego elektoratu, bo skojarzenie PO - złodzieje jest tak mocno zakorzenione, że wydaje mi się, że nie da się tego naprawić...
  15. Gabe

    Polityka wewnętrzna

    Ja nigdzie nie napisałem, że mi się to podoba. Podziwiam tylko sprawność polityczną i twarde stąpanie po ziemi PiSu. Zagarnęli sobie w sposób błyskawiczny "stracone pokolenie", zarówno kibolsko-huligańsko-uliczne, jak i wiejsko-robotnicze, które leżały na przysłowiowej ulicy i czekały aż ktoś się po nich schyli, bo ani PSL nie była chłopska, ani SLD lewicowa, więc ich te "rejony" bardzo nie interesowały. Cztery lata temu Tusk szedł na wojnę z kibolami, a tu chwilę potem zwrot o 180 stopni i ci sami ludzie stoją po tej samej stronie co rząd. W moim wpisie nie było właściwie nic z uwielbienia dla tej partii, nadal uważam ich za niebezpiecznych autokratów i nie chciałbym ich u władzy ani kadencji dłużej. Napisałem o tym jak jest, a nie jak chciałbym, żeby było.
×