Skocz do zawartości

szkodi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2913
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Zawartość dodana przez szkodi

  1. szkodi

    Elite: Dangerous

    Trzeba dodac ze niedlugo wchodzi brta nowej aktualizacji ktora calkowicie zmienia eksploracje, gornictwo, worowadza frakcje i zmiany w BGS. Ja tu patrze na ten temat i same husarskie twarze widze
  2. Od 2 lat mam preorder. Bardziej sie nie da
  3. Czyli jednak troszke, bo to prequel Nie wiemy z jedynki tak duzo procz to co napisałeś. Nie bylo mowy o taborze, byla mowa o wiadomo czarnym charakterze grupy. Z traileru wrzuconego ostatnio wiekszosc rzeczy wyglada jak kopia tego co bylo w jedynce. Jedyne co zmienili to eagle eye czy jak to sie tam nazywaloci mozliwosc łowienia ryb. Heisty oczywiscie tez sie pojawily wiec jest bomba.
  4. Wycinane misje z gry? Przeciez to norma. Zna ktos pojecie DLC? Ubisoft robi to od lat (reklamowanie Asasyna z Kubą Rozpruwaczem, a pozniej poinformowanie ze to bedzie w platnym dodatku) i nie jest jedynym na rynku. Od 2 lat mam preordera i trzeba czekac i tyle. Mapa pewnie bedzie podobna (ten sam swiat plus inne lokacje) co RDR, a wiec na upartego mozna uzyc starej monety? Jak ktos chce to kupi, jak nie to moze kupi jak wyjdzie online Bronie, mounty i inne wyciete z gry? Multum takich zabiegow u konkurencji od lat.
  5. No z ta gra roku to jest ciezko bo pieknie stoi God of War i Spiderman, a kilka innych tez jeszcze ma wyjsc. Do tego RDR2 to nie exclusive bo jest i planowany na XOX
  6. Orientalny prequel a tak serio no to historia dwojki nawiązuje tyloo troszkę do początku jedynki bodajże i tyle. Postacie te same, ale tym razem więcej historii gangu.
  7. Historia RDR2 to orequel RDR1. Jak robiles syf we wczrsniejszej wersji to wysylali na Coebie bounty hunterow czyli szeryfow. Dlatego podstawą bylo ubieranie maski niz odstrzela ie polowy miasta z mordką odsłoniętą
  8. Rdr jedynke lizalem rok temu. Warto i sie dziwie jak ja przy 20 larach gejmingowej historii nie igarnalem tego wczesniej
  9. szkodi

    Zakątek konsolowców

    Jesli mowimy o powtarzalnosci to na pewno nie tykałbym Far Cry’a gdzie kazda gra od wersji 3 jest taka sama (procz Primala). God of War powiem, moze Batman, Tomb Raider? Jesli mowisz o strzelaniu i fabule to moze warto spojrzec o Tom Clancy Ghost Recon?
  10. szkodi

    Zakątek konsolowców

    No grubo, szkoda ze Mafie juz ogralem ale dlc koze zakupie
  11. szkodi

    Legia Warszawa

    Bedzie tanio, bedzie Ojrzynski. Tylko niech sobie postawia realny plan np 3 mistrzostw w 5 lat i 3 fazy grupowe LE w tym okresie i trzymaja trebera z 5 lat, a nie 10 miesiecy. Poza tym ostatnio Conte sie zwolnil
  12. szkodi

    Elite: Dangerous

    @Feanor - Twoj blad byl spowodowany problemem FDevu na serwerach konsolowych. Naprawiaja to. Co do skanow to masz najlepsze skanery? Od roku ponad nic sie cenowo nie zmienilo
  13. szkodi

    Legia Warszawa

    Twoja firma stracila 5 milionow euro bo kontrakt sprzatnal Ci jakis Janusz ktory otworzyl nalutka firme nie tak dawno. Stracila ten kontrakt bo Twoj menadzet wyslal oferte na przetarg dzien za pozno. Trzymasz go dalej czy zmieniasz na kogos kto bedzie pamietal o datach?
  14. szkodi

    Elite: Dangerous

    To jest caly komunikat błędu?
  15. szkodi

    Elite: Dangerous

    Gram od rana, w wiekszosci tez codziennie. Nigdy czegos tskiego nie mialem
  16. szkodi

    Zakątek konsolowców

    Miks sprezonego powietrza i... odkurzacza z mala przelaczka, ktory trzymam wystarczajaco daleko zeby nic nie wciagnal procz kurzu. Za pierwszym razem uzywalem tez szczotki do plyt winylowych do wyczyszczenia tych kłębów po rogach gdzie nazbierało się tego wiele za wiele.
  17. szkodi

    Zakątek konsolowców

    Ten typ tak ma, ale bez przesady. Moja konsola srednio dziala po 3 godziny dziennie od bodajze 2012 i za kazdym razem jak zaczyna hałasowac to ja po prostu sam czyszcze i „po ptokach”. Ogolnie czyszczonko raz na 3-4 tygodnie nigdy nie zaszkodzi i w wiekszosci juz nie slysze zadnego buczenia czy odlotu, no chyba ze odpale jakas gre, ktora grubo katuje plyte lub wiatraczek
  18. szkodi

    Zakątek konsolowców

    God of War Tuz orzed zakupem Detroit moja zona zakupila najnowszą odsłonę starego poczciwego Kratosa, bo „będziemy grać”. Tytuł już ograny i czas na trochę mojej opinii na jej temat. Tym razem jak wiecie trafiamy do mitologii nordyckiej, a więc całkowicie inna bajka niż wcześniej. Kratos dostaje nowe zabawki, drzewka umiejętności dla siebie czy syna, którym jednak nie gramy. Świat jest przecudny nawet bez Pro i trzyma naprawdę wysoki poziom, fabuła inna niż wszystkie i zadziwiająca pod koniec. Podczas niektórych walk z bossami fanbie interaktywnie zachowuje się świat (łamane drzewa, niszczone uniwersum dookoła itp. Jeśli jednak jestem przy bossach to trzeba przytoczyć to na co wielu ludzi po sieci narzekało - mało ich. Nie zgodzę się, bo choć tych z fabuły może jest mniej niż wcześniej to „dodatkowych” w postaci walkirii jest multum. Cieszy to, że gra nie jest naszpikowana tyloma znajdźkami co reszta gra na rynku, a niektóre typu „skarby” dają frajdę z szukania. Podobał mi się nawet polski dubbing (a rzadko się to zdarza), a w szczególności Mimira który co chwila rzuca fajnymi dowcipami, a także opowiada o historii mitologii tym samym przybliżając wszystkich dotychczas nie znających się na baśniach ludzi z północy. Ogólnie walka na plus, większa różnorodność, lekkie cutscenki z bossów to miód malina i dla mnie kolejny megatytuł tego roku. Plejka dostała tych hitów wiele w tym roku i powoli zaczyna brakować czasu na ich ogranie. Dla mnie kolejne 9/10 i to mocne.
  19. szkodi

    Zakątek konsolowców

    Nie grałem w to cudo zbyt dużo, bo czas ostatnio nie pozwala, ale mogę sie nieco podzielic co mi siedzi, a co nie w tej grze Na początek dodam, że japońskie gry prócz FF i dawnych jRPG to dla mnie całkowita nowość. Jestem w 5tym dopiero rozdziale, ale najważniejszą cechą Yakuzy jest to, jak można fajnie zrobić 180 obrót fabuły za jednym pstryknięciem palców. Dotychczasowa historia kręci mnie jak ta poznana w GTA V. Japoński, który chwilowo denerwował stał się czymś nieodzownym dodającym smaczku do tytułu. Długie cut scenki są w porzo, choć ich częsta infantylność czasami zaczyna denerwować (akcja z gabinetu zanim nasz bohater poznaje Pana od akupunktury). Ogólnie klimat Osaki czy Tokyo jest taki fajny i old schoolowy. Co 50 metrow biegania po miescie kolejna walka z chuliganami itp jest wlasnie tego znakiem. Gry arcade super - przypominaja mi mlodosc. Moja druga połowa nie ogarniala co robie probojac zlapac pluszaki z automatu przez 20 minut. Samochodziki super - rozwoj nieruchomosci tez. Tak tyleczek mi sie nie krecil grajac od dawna. No i ba - gra mega dluga robiac wszystkie misje poboczne tymbardziej (majteczki ftw). Pytanie dla kolegow - jest polska wersja jezykowa do tego? Mam znajomka ktoremu ta gra usiądzie na bank tylko on troche ma na bakier z angielskim.
  20. szkodi

    Zakątek konsolowców

    No ba, w Yakuza 4 ktos na ps3 gral? Nie zebym to dotknal za kilka miesiecy, ale zawsze warto spytac
  21. szkodi

    Zakątek konsolowców

    Powiem szczerze - pogralem godzine, moze dwie - zakupilem Kiwami na zapas
  22. szkodi

    Zakątek konsolowców

    Odpaliłem Yakuze 0 i jakos boli mnie jedno - czasami mam napisy ale glosu brak. Tak wszystko to dziala czy mi to tak slabo sie punktuje?
  23. szkodi

    Zakątek konsolowców

    Co jak co ale tyle lat po premierze tytuł to „must” a cena stosunkowo niska.
  24. szkodi

    Zakątek konsolowców

    Apotheon jako indyk naprawde mi podszedl swego czasu jak byl w plusie. Trzeba sie przyzwyczaic tylko do kontrolowania. Plan do konca stycznia to skonczyc dodatek Horizon Dawn, przejsc 2 South Parki (ktos cos) no i walnac tego Origins. W inne Battlefronty sie jie pcham bo jedynka mi sie wystarczajaco podoba [emoji6] @Dudek Witamy w swiecie Gungeona. Sproboj cosch coopa - idzie lepiej. A ptak to dokladam sie do tego co pisza - masakrator
×
×
  • Dodaj nową pozycję...