Skocz do zawartości
Zapraszamy do udziału w tradycyjnym plebiscycie CMF Awards, edycji 2017! Swój głos można oddać w poniższym dziale do 25.01 do godziny 23:59.
CMF Awards 2017

TypowyJanusz

Użytkownik
  • Zawartość

    112
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

-113 Lubi gadać bzdury

O TypowyJanusz

  • Tytuł
    Trampkarz

Informacje

  • Wersja
    FM 2010
  • Ulubiony klub
    Górnik Zabrze
  • Skąd
    NRW
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    Polskie niższe ligi, komunikacja miejska, noga
  1. Nie cofnę kijem Warty

    Tabela II ligi 1. Lech Poznań 103 pkt 2. Amica Wronki 91 pkt ----------------------------- 3. Górnik Łęczna 69 pkt ----------------------------- 4. Cracovia Kraków 60 pkt 5. Polonia Bytom 59 pkt 6. Lechia/Olimpia Gdańsk 59 pkt 7. Włókniarz Kietrz 57 pkt 8. Stal Stalowa Wola 56 pkt 9. RKS Radomsko 55 pkt 10. Zagłębie Sosnowiec 54 pkt 11. Polar Wrocław 48 pkt 12. Dolcan Ząbki 48 pkt 13. Orlen Płock 47 pkt 14. Groclin Grodzisk Wielkopolski 45 pkt 15. Tłoki Gorzyce 40 pkt 16. Odra Opole 38 pkt ----------------------------- 17. Raków Częstochowa 36 pkt 18. Ceramika Opoczno 34 pkt 19. Korona Kielce 29 pkt 20. Miedź Legnica 22 pkt Bilans Lecha: 33-4-1 Król strzelców: Grzegorz Król 29 goli (Amica) Baraże: Łęczna - KSZO 2:0 (1:0, 1:0) INNE LIGI: Polska [I liga] - 1. Widzew, 2. Śląsk, 3. Wisła... 14. KSZO, 15. Odra, 16. Stomil Anglia - 1. Man Utd, 2. Chelsea, 3. Liverpool... 18. Ipswich, 19. Derby, 20. Nottm Forest Francja - 1. Metz, 2. PSG, 3. Bordeaux... 16. Toulouse, 17. Caen, 18. Lorient Hiszpania - 1. Barcelona, 2. Real Madryt, 3. Deportivo... 18. Alaves, 19. Las Palmas, 20. Valladolid Niemcy - 1. Dortmund, 2. Bayern, 3. Leverkusen... 16. Nurnberg, 17. Rostock, 18. Duisburg Włochy - 1. Milan, 2. Roma, 3. Fiorentina... 15. Perugia, 16. Sampdoria, 17. Venezia, 18. Brescia
  2. Nie cofnę kijem Warty

    11 maja mierzymy się w Kielcach z Koroną. Są oni przedostatni, z małymi szansami na utrzymanie. Mecz się zaczął źle. Już w 5 minucie Juraszek dał prowadzenie Koronie. Jednak już 22 minuty później Goliński główką wyrównał. Na prowadzenie strzałem z dystansu wysunął nas w 44 minucie Dąbrowski. W 61 minucie zmiennik Górski został sfaulowany na polu karnym. Faulujący bramkarz Kłoda dostał czerwoną, do karnego podchodzi faulowany i Warzecha jest bezradny. Później jedynie Lamch doznał kontuzji (64 minuta), i mecz się skończył naszą wygraną. A przy remisie Amici z Orlenem 3:3, ten wynik oznacza, że wygraliśmy II ligę! Korona [19] - Lech [1] 1:3 [35/38] Bramki: Juraszek/Goliński, Dąbrowski, Górski Lech: Dombka - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Zawadzki, Mowlik, Jacek, Dąbrowski, Goliński, Ślusarski (59. Górski), Tarachulski (59. Zakrzewski) 18 maja gramy z cieniującym Groclinem. Są dwunaści. Gwałt. Mimo bardzo słabej oraz brutalnej (kontuzja Mowlika w 6 minucie i Lewandowskiego w 40 minucie) pierwszej połowy, w drugiej połowie strzeliliśmy pięć bramek. Pierwszą strzelił po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Walburg. 71 minuta, Tarachulski decyduje się na rajd przez połowę boiska, obrońcy Groclinu są bezradni i Brzostowski tylko się przygląda jak piłka wpada do siatki. W ciągu 7 minut padły jeszcze trzy bramki. Najpierw Goliński z dystansu w 75 minucie. Trzy minuty później Tarachulski główką pokonał Brzostowskiego, by w 79 minucie strzelaninę zakończył strzelaninę Dąbrowski strzałem z woleja. Lech [1] - Groclin [12] 5:0 [36/38] Bramki: Walburg, Tarachulski 2, Goliński, Dąbrowski Lech: Dombka - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Zawadzki, Mowlik (6. Górski), Jacek, Dąbrowski, Goliński, Ślusarski, Tarachulski Po tym meczu Korona spadła z ligi oraz Łęczna zapewniła sobie grę w barażach. W przedostatniej kolejce mierzymy się z Dolcanem w Ząbkach. Są obecnie jedenaści. No i znowu rozpierdol. W 12 minucie Dąbrowski podał niekrytemu Golińskiemu i ten strzelił bramkę na 1:0. Kolejna bramka padła 21 minut później. Smoliński podał przed pole karne Zawadzkiemu, a ten pokonał Rydla. Po przerwie padły dalsze dwa gole. W 51 minucie Goliński zagrał piłkę na Tarachulskiego, który nie miał problemu z pokonaniem bramkarza Dolcanu. Ostatni gol padł w 57 minucie. Unierzyński popełnia błąd, a Szymczyk pokonuje Rydla, notabene byłego kolegę z GKS Katowice. Dolcan [11] - Lech [1] 0:4 [37/38] Bramki: Goliński, Zawadzki, Tarachulski, Szymczyk Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Zawadzki, Górski, Jacek (50. Szymczyk), Dąbrowski, Goliński, Gamla, Tarachulski Ostatni mecz w tym sezonie gramy u siebie z Górnikiem Łęczna. No i koniec sezonu w świetnym stylu. W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze, jednak mecz życia miał bramkarz Łęcznej Dadasiewicz. Pierwsza bramka padła w 49 minucie. Tyrajski wyrzucił piłkę bardzo daleko, do niej dopadł Górski który pewnie strzelił i Lech prowadzi 1:0. Kolejna bramka padła w 66 minucie. Najewski strzelił, Dadasiewicz odbił piłkę i przy dobitce Górskiego był bezradny. 7 minut później padł ostatni gol. Górski dośrodkował z rzutu rożnego, a Najewski główką strzelił na 3:0. Lech [1] - Łęczna [3] 3:0 [38/38] Bramki: Górski 2, Najewski Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Zawadzki, Górski, Jacek, Goliński, Najewski, Gamla, Tarachulski (47. Ślusarski)
  3. Nie cofnę kijem Warty

    20 kwietnia gramy w Kietrzu z Włókniarzem. Są szóści, ale żeby zachować szansę na baraże muszą wygrać z nami. Zaczęło się źłe, bo Kietrz zaczął dominować i strzelił pierwszego gola. W 37 minucie Rusznica pokonał Tyrajskiego. Jednak 5 minut później Walburg głową wyrównał. Jeszcze przed przerwą Smoliński dał nam prowadzenie strzałem z dystansu. Ostatecznie Włókniarza dobił nasz niezawodny Bartosz Tarachulski. Strzałem z dystansu w 66 minucie pokonał Janowskiego. Kietrz [6] - Lech [1] 1:3 [32/38] Bramki: Rusznica/Walburg, Smoliński, Tarachulski Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Jacek, Zawadzki, Szymczyk (58. Zakrzewski), Najewski, Goliński, Ślusarski, Tarachulski 27 kwietnia podejmowaliśmy u siebie Tłoki Gorzyce. Walczą o utrzymanie (15 miesjce), ale mają przewagę 6 punktów nad Odrą Opole, która już jest w strefie spadkowej. No i straciliśmy pierwsze punkty u siebie. W 8 minucie Maciej Brauza, notabene nasz były piłkarz pokonał głową Tyrajskiego. 15 minut później Ślusarski potężnym uderzeniem wyrównał, by w 39 minucie wyprowadził Kolejorza na prowadzenie strzałem z pół-woleja. Jednak w 51 minucie ten nieszczęsny Brauza. Brauza oddał strzał, Tyrajski go wybronił, ale przy jego dobitce był już bezradny. Na nasze szczęście Amica zremisowała z Stalową Wolą u siebie, więc przewaga wynosi dalej 6 punktów. Lech [1] - Tłoki [15] 2:2 [33/38] Bramki: Ślusarski 2/Brauza 2 Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Twardygrosz, Szymczyk, Mowlik, Jacek (62. Smoliński), Dąbrowski, Goliński, Ślusarski, Tarachulski Pierwszy mecz w maju, dokładniej 4 mierzymy się z Lechią/Olimpią u siebie. Są oni aktualnie czwarci. Przed meczem sprzedajemy Zawadzkiego do GKS Katowice za milion złotych, dołączy on do nich w lipcu. Mecz się rozstrzygnął w pierwszym kwadransie. Pierwszego gola dla nas strzelił Adam Dąbrowski strzałem z dystansu w 13 minucie. Minutę później nasz niezawodny napastnik, Bartek Tarachulski strzałem z pół-woleja pokonał Borowca. Mecz się zakończył takim rezultatem. Lechia grała bardzo brutalnie, co potwierdziły kontuzje Karcza w 48 minucie (nie zagra do końca sezonu) i Twardygrosza w 76 minucie (10 dni), ale nie dostali żadnej kartki. Lech [1] - Lechia [4] 2:0 [34/38] Bramki: Dąbrowski, Tarachulski Lech: Dombka - Walburg, Jaroszczuk, Twardygrosz (76. Pięta), Zawadzki, Mowlik, Jacek, Dąbrowski, Karcz (48. Smoliński), Ślusarski (66. Najewski), Tarachulski Czy uda nam się zrobić 100 punktów albo więcej? Do końca cztery kolejki, mamy 91 punktów. 100 osiągniemy w momencie wygrania trzech meczy, więcej będzie w przypadku trzech wygranych i remisu lub kompletu wygranych. Amica znowu straciła punkty. Miedź spadła z ligi.
  4. Nie cofnę kijem Warty

    30 marca mierzymy się na Bułgarskiej z Orlenem Płock. Są najniżej z spadkowiczów, mają tylko dwa punkty przewagi nad Odrą Opole (która jest w strefie spadkowej). Mecz bardzo brutalny, Orlen kończył w 10. W 50 minucie Ślusarski doznał kontuzji, jednak to nie ostudziło naszego zapału. Minutę później Szymczyk uderzył piłkę z woleja, ale asystujący Gamla znalazł się na pozycji spalonej i gola nie było. Jedyny gol padł w 74 minucie. Zakrzewski zacentrował piłkę, a Gamla głową pokonał Stawarza. W 78 minucie mogliśmy podwyższyć wynik, ponieważ Stawarz sfaulował na polu karnego Szymczyka (Stawarz wyleciał), ale jedenastkę Twardygrosza wybronił Podolak. Lech [1] - Orlen [15] 1:0 [29/38] Bramki: Gamla Lech: Tyrajski - Walburg, Twardygrosz, Smoliński, Jacek, Zawadzki, Szymczyk, Najewski, Gamla, Ślusarski (50. Pięta), Tarachulski (48. Zakrzewski) Po tym meczu zapewniliśmy sobie co najmniej grę w barażach. Kolejny mecz, 6 kwietnia graliśmy w Legnicy z ostatnią Miedzią. Jeśli wygramy ten mecz, zapewnimy sobie awans do I ligi. Postrzelaliśmy sobie. Już Smoliński głową w 14 minucie dał nam prowadzenie, by dwie minuty później Zawadzki z dystansu strzelił drugą bramkę dla nas. W pierwszej połowie padł jeszcze jeden gol. W 34 minucie Najewski dobił strzał Jacka. Gdy w 58 minucie Tarachulski strzelił gola na 4:0 wolejem wydawało się że Miedź nie możę zagrozić. Jednak zdołali strzelić dwie bramki. Drzymont dwa razy pokonał Tyrajskiego głową, w 81 i 89 minucie. Jednak strzeliliśmy jeszcze jednego gola, Najewski w 90 minucie potężnie uderzył. Ten wynik oznacza jedno: GRAMY W I LIDZE! Miedź [20] - Lech [1] 2:5 [30/38] Bramki: Drzymont 2/Smoliński, Zawadzki, Najewski 2, Tarachulski Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Jacek, Zawadzki, Szymczyk, Najewski, Gamla, Mowlik (68. Dąbrowski), Tarachulski 13 kwietnia mierzymy się z Polonią Bytom u siebie. Są obecnie siódmi. Kolejna wygrana. W 21 minucie Jacek podał Walburgowi, ten odegrał Smolińskiemu który dośrodkował na Jacka i jest 1:0. Drugiego gola dla nas strzelił Tarachulski w 52 minucie potężnym strzałem z dystansu. Polonia zdołała odpowiedzieć strzałem Presnera z pół woleja w 68 minucie. Lech [1] - Polonia B. [7] 2:1 [31/38] Bramki: Jacek, Tarachulski/Presner Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Jacek, Zawadzki, Szymczyk (52. Miklosik), Najewski, Goliński, Ślusarski, Tarachulski
  5. Nie cofnę kijem Warty

    13 marca gramy z Ceramiką Opoczno. Są pod kreską, dokładniej osiemnaści. Ceramika nas z początku zmiażdżyła, ale byli za głupi by z nami wygrać. Pierwszego gola dla Ceramiki, jak się później okazało jedynego dla nich w meczu strzelił w 40 minucie Robert Witek. Woroniecki zacentrował Witkowi na głowę i ten pokonał Tyrajskiego. Znowu odezwał się Tarachulski. "Tarantula" strzelił dwa gole w drugiej połowie. Pierwszego w 68 minucie, kiedy to Smoliński dośrodkował, a Tarachulski władował piłkę do siatki głową. W 84 minucie Twardygrosz poszedł na przebój, piłkę przejął Bilski, jednak Tarachulski ją odebrał, ten strzelił z dystansu i Lech prowadzi 2:1. Taki wynik utrzymał się do końca meczu. Ceramika [18] - Lech [1] 1:2 [26/38] Bramki: Witek/Tarachulski 2 Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Jacek, Zawadzki, Karcz (61. Szymczyk), Goliński (56. Miklosik), Mowlik (80. Twardygrosz), Ślusarski, Tarachulski Zaś trzy dni później gramy z Odrą Opole. Aktualnie są czternaści, ponieważ indolencja strzelecka trwa tam w najlepsze. Mecz się ułożył w ciągu pierwszych 15 minut. 8 minuta, Berliński fauluje Tarachulskiego, do wolnego podchodzi Goliński i ten strzela na 1:0. W 12 minucie Jacek zagrał piłkę do niekrytego Karcza i ten podwyższył wynik na 2:0. Trzy minuty później Mowlik strzelił, Szturma odbił piłkę, dobitka Ślusarskiego i już jest 3:0. W 42 minucie Piotr Mierzejewski doznaje kontuzji, co osłabia zapał Odry. Jednak w 47 minucie, Goliński też doznaje kontuzji. 61 minuta, Ślusarski faulowany na polu karnym, dostajemy karnego. Podchodzi Tarachulski i... nie trafia. Jednak "Tarantula" zrewanżował się w 84 minucie. Smoliński podaje do niekrytego Tarachulskiego, a ten pokonuje Szturmę. Lech [1] - Odra Opole [14] 4:0 [27/38] Bramki: Goliński, Karcz, Ślusarski, Tarachulski Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Jacek, Zawadzki, Karcz, Goliński (47. Miklosik), Mowlik (47. Najewski), Ślusarski, Tarachulski 23 marca mierzymy się w Sosnowcu z tamtejszym Zagłębiem. Są oni aktualnie dziewiąci. Gładka wygrana. W 25 minucie Gamla zagrał długą piłkę, Tarachulski do niej dobiegł, strzelił on silnie i po ziemi, i pokonał on Kurdziela. W 61 minucie przypieczętowaliśmy naszą wygraną. Tarachulski podał do Ślusarskiego, jednak on tą piłkę utracił. Znalazł się jednak tam Gamla, który strzelił bramkę na 2:0 dla Lecha. Karcz wypadł na miesiąc. Zagłębie S. [9] - Lech [1] 0:2 [28/38] Bramki: Tarachulski, Gamla Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Smoliński, Jacek (75. Szymczyk), Zawadzki, Karcz (87. Dąbrowski), Gamla, Mowlik, Ślusarski, Tarachulski
  6. Nie cofnę kijem Warty

    27 lutego mierzymy się z Cracovią na Bułgarskiej. Beniaminek jest aktualnie piąty Skromna wygrana, ale ważna. W 45 minucie Księżyc doznaje kontuzji, co osłabia zapały Cracovii. Jedyny gol padł w 58 minucie. Goliński zagrał piłkę na Bartosza Tarachulskiego, i ten pokonał Łukasza Palucha. Dwie minuty później Tomek Najewski doznał kontuzji. Lech [1] - Cracovia [5] 1:0 [23/38] Bramki: Tarachulski Lech: Tyrajski - Walburg, Miklosik (53. Truszczyński), Szymczyk, Jacek, Smoliński, Zakrzewski (53. Goliński), Twardygrosz, Mowlik, Najewski (60. Gamla), Tarachulski 2 marca gramy z Polarem w Wrocławiu. Są aktualnie szóści. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie. Już w 7 minucie Kugiel wyprowadził Polar na prowadzenie. Jednak 19 minut później Goliński szczęśliwym strzałem pokonał Matuszka. W 32 minucie Zakrzewski z rzutu rożnego dośrodkował, a Walburg skierował głową piłkę do siatki. 4 minuty później Mowlik strzałem z ostrego kąta pokonał Matuszka. Polar [6] - Lech [1] 1:3 [24/38] Bramki: Kugiel/Goliński, Walburg, Mowlik Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Szymczyk, Miklosik, Pięta (24. Smoliński, 49. Jacek), Zakrzewski, Goliński, Mowlik, Gamla, Tarachulski (49. Ślusarski) 9 marca podejmujemy Stal Stalowa Wola w Poznaniu. Są szóści Ten mecz to pokaz jak nie grać w obronie gdy prowadzi się 2:0. 6 minuta - główka Golińskiego prowadzimy 1:0. 25 minuta, bardzo silne uderzenie Golińskiego, 2:0. No i się zaczęło. 38 minuta, Podlasek ograł Szymczyka jak Zidane dziecko i 2:1. 45 minuta, Gula (regen) strzela na pustą. No ale na nasze szczęście istnieje ktoś taki jak Bartosz Tarachulski. 80 minuta, strzał z dystansu i 3:2. Lech [1] - Stal St. Wola [6] 3:2 [25/38] Bramki: Goliński 2, Tarachulski/Podlasek, Gula Lech: Tyrajski - Walburg, Jaroszczuk, Szymczyk, Jacek (54. Zawadzki), Pięta, Zakrzewski, Goliński, Mowlik, Gamla, Tarachulski
  7. Nie cofnę kijem Warty

    Wiosnę rozpoczynamy meczem z Amicą 16 lutego na wyjeździe. Jeśli wygramy, powiększymy przewagę do dwunastu punktów. No i przegraliśmy pierwszy mecz w lidze. W 13 minucie Mancini zacentrował, a Jóźwiak bez problemu pokonał Tyrajskiego. Jednak szybko wyrównaliśmy. W 19 minucie Tarachulski podał do Ślusarskiego, ten z woleja pokonał Kwedyczenkę. Jednak kolejne 6 minut później, Jóźwiak uderzył z dystansu i po raz drugi w tym meczu Tyrajski jest bezradny. Jednak przed przerwą, Mowlik strzelił, Kwedyczenko tą piłkę sparował i Zawadzki dobił na 2:2. Amica decydującego gola strzeliła w 81 minucie. Mancini okiwał Szymczyka i Tyrajskiego i strzelił na pustą. Amica [2] - Lech [1] 3:2 [20/38] Bramki: Jóźwiak 2, Mancini/Ślusarski, Zawadzki Lech: Tyrajski - Walburg (48. Miklosik), Szymczyk, Jaroszczuk, Zawadzki, Dąbrowski, Karcz, Zakrzewski, Mowlik, Tarachulski, Ślusarski Drugi mecz na wiosnę, pierwszy na Bułgarskiej gramy z Rakowem Częstochowa. Beniaminek jest aktualnie siedemnasty. Dominowaliśmy ale padła tylko jedna bramka. W 69 minucie, nasz zmiennik Mateusz Olszowiec (zarazem debiut w tym sezonie), strzelił bramkę głową po dośrodkowaniu Smolińskiego. 9 minut później Olszowiec niby strzelił drugiego gola, ale asystujący Tarachulski znalazł się na spalonym. Lech [1] - Raków [17] 1:0 [21/38] Bramki: Olszowiec Lech: Tyrajski - Walburg, Szymczyk, Jaroszczuk, Smoliński, Dąbrowski, Karcz (69. Gamla), Goliński, Mowlik (49. Jacek), Tarachulski, Ślusarski (49. Olszowiec) W 22 kolejce mierzymy się w Radomsku z tamtejszym RKS. Aktualnie są trzynaści. Mimo gry w 10 przez 60 minut, strzeliliśmy trzy bramki. Pierwszą strzelił Smoliński w 27 minucie, tradycyjnym strzałem z dystansu. W 40 minucie Jaroszczuk wyleciał z boiska. Goliński zagrywa do Olszowca, a ten lobem pokonuje Bębna. To było w 49 minucie. Ostatnia bramka dla nas padła w 65 minucie. Tarachulski zagrał do Smolińskiego, ten podaje do niekrytego Olszowca, i strzela bramkę na 3:0. Bramkę honorową dla RKS strzelił Tomasiak główką w 90 minucie. Radomsko [13] - Lech [1] [22/38] Bramki: Tomasiak/Smoliński, Olszowiec 2 Lech: Dombka, Jacek, Twardygrosz, Jaroszczuk, Smoliński, Dąbrowski (59. Gamla), Najewski, Goliński, Mowlik (59. Tarachulski), Ślusarski, Olszowiec
  8. Nie cofnę kijem Warty

    Świetne nastroje w Lechu - Głos Wielkopolski Piłkarze, zarząd i trenerzy Lecha są zadowoleni przed rundą rewanżową. W styczniu piłkarze odbyli dwa zgrupowania. Pierwsze od 8 do 15 stycznia w Austrii, dokładniej w Salzburgu, i kolejne od 22 stycznia do 29 w Żywcu. Przez Lech przetoczył się wagon testowanych piłkarzy, jednak dołączyli tylko dwaj. Pierwszym z nich był Bartosz Tarachulski, 26-letni napastnik Ruchu Chorzów. - Chce się w Lechu odbić. W przeciągu ponad półtora roku rozegrałem dla Ruchu ledwo 15 meczy. Mam ambicję awansować z Lechem do I ligi, oraz udowodnić coś trenerowi Rudnowowi. Drugim z nich jest Marek Walburg, o rok młodszy obrońca Pogoni Szczecin. Walburg nie rozegrał żadnego meczu w Pogonii od kiedy trener Stępniak jest w Lechu. W drugą stronę, tym razem na transfer definitywny poszedł Jarosław Białek. Za pomocnika Lecha Pogoń wyłożyła pół miliona złotych. Odszedł także Krzysztof Brede do Śląska Wrocław. Wrocławianie musieli wyłożyć ponad ćwierć miliona złotych. - Awansować musimy, żeby podreperować nasz budżet, a że nie przegraliśmy żadnego meczu w lidze, to ten cel jest w połowie spełniony, ale Amica, Włókniarz czy Górnik Łęczna depczą nam po piętach - trener Stępniak się wypowiedział na temat awansu.
  9. Nie cofnę kijem Warty

    3 listopada mierzymy się z Koroną Kielce. Beniaminek jest aktualnie szesnasty. Jak poprzedni mecz, też to był nudny pojedynek. Jedyny gol padł w 22 minucie spotkania, główka Gamli za słaba jednak, pojedynek Kłoda-Ślusarski, nasz napastnik jest szybszy i 1:0. Takim wynikiem mecz się zakończył. Lech [1] - Korona [16] 1:0 [16/38] Bramki: Ślusarski Lech: Tyrajski - Brede, Szymczyk, Jaroszczuk, Miklosik, Dąbrowski (67. Zawadzki), Najewski, Goliński, Mowlik, Gamla, Ślusarski 10 listopada gramy z wiceliderem Górnikiem Łęczna. Mamy nad nimi sześć punktów przewagi. Mecz się zaczął źle, w 17 minucie Jaroszczuk sfaulował Sztadiłowa na polu karnym i karnego wykorzystał Dariusz Marzec. Jednak już w 31 minucie, Gamla podał do Ślusarskiego i ten mocno uderzając strzelił bramkę na 1:1. 5 minut później Dadasiewicz był bezradny przy uderzeniu w okienko z dystansu Golińskiego. Łęczną dobił w 69 minucie Paweł Gamla, strzelając z woleja. Mecz bardzo brutalny, ale co ciekawe, padła tylko jedna żółta kartka. Łęczna [2] - Lech [1] 1:3 [17/38] Bramki: Marzec/Ślusarski, Goliński, Gamla Lech: Tyrajski - Brede, Zawadzki (56. Szymczyk), Jaroszczuk, Miklosik (56. Smoliński), Dąbrowski (56. Jacek), Najewski, Goliński, Białek, Gamla, Ślusarski 17 listopada gramy u siebie z Dolcanem Ząbki. Goście są aktualnie ósmi. No i znowu postrzelaliśmy trochę. Pierwszą bramkę strzelił Jaroszczuk w 18 minucie po błędzie Rydla. Trzy minuty później Mowlik strzałem głową strzelił bramkę na 2:0. Trzecią bramkę strzelił Ślusarski po podaniu Białka w 30 minucie. 8 minut później Dolcan zdołał odpowiedzieć, Petasz wolejem pokonał debiutanta Grzegorza Dombkę. Ostatni gol padł w 87 minucie, Mowlik strzałem z dystansu pokonał Rydla. Lech [1] - Dolcan [8] 4:1 [18/38] Bramki: Jaroszczuk, Mowlik 2, Ślusarski/Petasz Lech: Dombka - Brede, Szymczyk, Jaroszczuk, Zawadzki, Białek, Najewski (47. Jacek), Goliński, Mowlik, Zakrzewski, Ślusarski Ostatni mecz na jesień, 24 listopada graliśmy z Groclinem, spadkowiczem. Klub z Grodziska Wielkopolskiego cieniuje. Czy uda nam się zakończyć rundę bez porażki (w rzeczywistości Lech też miał taką rundę, w 23 kolejkach 53 punkty, 15-8-0, sytuacja miała w sezonie... 2001/02)? No i nie zawiedliśmy kibiców. W 6 minucie Ślusarski wygrał pojedynek z Mariuszem Lewandowskim oraz bramkarzem Groclinu i strzelił gola na 1:0. W 21 minucie Zawadzki strzałem z 25 metrów pokonał Karaskiewicza. Rundę kończymy z bilansem 16-3-0, oraz mamy 9 punktów przewagi nad Amicą, rozpierdolimy tą lige. Groclin [14] - Lech [1] 0:2 [19/38] Bramki: Ślusarski, Zawadzki Lech: Tyrajski - Smoliński, Szymczyk, Jaroszczuk, Zawadzki, Białek, Karcz, Goliński, Mowlik, Zakrzewski (48. Miklosik), Ślusarski
  10. Nie cofnę kijem Warty

    17 października. Mecz lidera z wiceliderem. Lech Poznań kontra Włókniarz Kietrz. Faworytem jest Lech, który ani razu w lidze nie przegrał oraz ma atut własnego boiska. Mecz się rozpoczął od naszych ataków. 24 minuta, Kondzielnik fauluje na polu karnym Najewskiego, karny! Sam poszkodowany podchodzi do jedenastki... gol, prowadzimy 1:0. Kolejna z rzędu nasza akcja, 51 minuta. Ślusarski strzela, Janowski odbija, a Mowlik pakuje piłkę do siatki na 2:0. Odpowiedź Włókniarza nastąpiła szybko. Ślepecki dośrodkowuje, a Janeczko pokonuje Tyrajskiego w 53 minucie. 6 minut później znowu odpowiedzieliśmy. Dąbrowski wypatrzył Ślusarskiego na polu karnym, podaje mu, Ślusarski strzela pod poprzeczkę i jest 3:1. Hit trzynastej kolejki II ligi kończy się wynikiem 3:1. Lech [1] - Kietrz [2] 3:1 [13/38] Bramki: Najewski, Mowlik, Ślusarski/Janeczko Lech: Tyrajski - Jacek, Brede, Jaroszczuk, Miklosik, Dąbrowski, Najewski, Karcz, Mowlik, Gamla (51. Zakrzewski), Ślusarski Kolejny mecz 20 października gramy w Gorzycach z tamtejszymi Tłokami. Są aktualnie na dziewiątej pozycji. Już w 15 minucie strzałem na chybił-trafił Ślusarski wysunął nas na prowadzenie. Jednak już 5 minut później młodziutki Dariusz Kowalczyk pokonał Tyrajskiego z rzutu wolnego. Jednak znowu 5 minut później, Mowlik wolejem strzelił bramkę. Ostatni gol padł w 73 minucie. Poczta źle wybił piłkę, co wykorzystał Ślusarski i wpakował piłkę do siatki. Tłoki [9] - Lech [1] 1:3 [14/38] Bramki: Kowalczyk/Ślusarski 2, Mowlik Lech: Tyrajski - Brede (48. Smoliński), Szymczyk, Jaroszczuk, Miklosik (48. Zawadzki), Dąbrowski, Najewski, Karcz, Mowlik, Gamla, Ślusarski Kolejny mecz, 27 października gramy w Gdańsku z Lechią/Polonią. Są aktualnie na piątym miejscu. Przed meczem sprzedajemy Tymę do Orlenu Płock za 260 tysięcy złotych. W meczu tylko dwa wydarzenia były godne odnotowania. W 12 minucie Tomasz Prasnal doznał kontuzji. Zaś 10 minut później Ślusarski został sfaulowany przez Tomalę na polu karnym. Do karnego podchodzi Najewski i strzela gola na 1:0. Tym wynikiem zakończył się ten nudny mecz. Lechia [5] - Lech [1] 0:1 [15/38] Bramki: Najewski Lech: Tyrajski - Brede, Szymczyk, Jaroszczuk, Miklosik, Dąbrowski, Najewski, Karcz, Mowlik (50. Smoliński), Gamla, Ślusarski
  11. Nie cofnę kijem Warty

    29 września mierzymy się z Orlenem Płock. Spadkowicz nie radzi sobie najlepiej, są obecnie na siedemnastej pozycji. Zaczęliśmy z grubej rury. W 26 minucie Jaroszczuk dośrodkował, piłka spada na głowę Nosala, a ten... pokonał bramkarza swojej drużyny. W 44 minucie piłkarze Orlenu żądali karnego, to go dostali. Mackiewicz wyrównał stan meczu. Zemściło się to w ostatnich 25 minutach. Najpierw Mowlik w 69 minucie po błędzie Podolaka, a później dwie bramki Artura Szymczyka. 87 minuta, Podolak odbija piłkę po strzale Mowlika, ta trafia do Szymczyka i prowadzimy 3:1. A dwie minuty później, Najewski podaje do Jaroszczuka, jemu piłkę odbiera Popek, on popełnia błąd i Szymczyk strzałem po ziemi strzela czwartego gola dla Lecha. Orlen [17] - Lech [1] 1:4 [10/38] Bramki: Maćkiewicz/Nosal s, Mowlik, Szymczyk 2 Lech: Tyrajski - Jaroszczuk, Twardygrosz, Miklosik (47. Szymczyk), Zawadzki, Białek, Najewski, Karcz (47. Smoliński), Mowlik, Ślusarski, Gamla Pierwszy mecz października gramy trzeciego z Miedzią Legnica na Bułgarskiej. Są o pozycję niżej od Orlenu. Po pierwszych 10 minutach mecz był ułożony. W piątej minucie Tomasz Najewski strzałem z dystansu pokonuje Kotorowskiego. W 10 minucie Mariusz Mowlik strzela mocno po ziemi i Kotorowski po raz drugi w tym spotkaniu jest pokonany. Miedź oddała tylko jeden strzał, ale celny. W 49 minucie Rysiewski głową pokonał Tyrajskiego. Lech [1] - Miedź [18] 2:1 [11/38] Bramki: Najewski, Mowlik/Rysiewski Lech: Tyrajski - Jaroszczuk, Twardygrosz (49. Dąbrowski), Szymczyk, Zawadzki, Białek, Najewski, Karcz, Mowlik, Ślusarski, Gamla (49. Zakrzewski) Kolejny mecz gramy w Bytomiu. 13 października mierzymy się z Polonią. Są obecnie na dziewiątej pozycji. Cudem tego meczu nie przegraliśmy. W 28 minucie Presner strzelił na pustą, a cztery minuty później Bracki pokonał Tyrajskiego strzałem głową. Dopiero w ostatnich minutach zabraliśmy się do odrabiania strat. Białek dośrodkował na Najewskiego, a ten strzałem głową pokonał Wyłupskiego w 80 minucie. 90 minuta, rzut rożny. Zakrzewski dośrodkowuje, piłka trafia na głowę Mowlika i 2:2. Polonia B. [9] - Lech [1] 2:2 [12/38] Bramki: Presner, Bracki/Najewski, Mowlik Lech: Tyrajski - Jaroszczuk, Twardygrosz (49. Miklosik), Szymczyk, Zawadzki, Smoliński, Najewski, Karcz (49. Mowlik), Białek, Zakrzewski, Ślusarski
  12. Nie cofnę kijem Warty

    15 września mierzyliśmy się w Opolu z tamtejszą Odrą. Obecnie są na szóstej pozycji. W Pucharze Polski trafiliśmy na Polonię Warszawa. Gwałt. W 42 minucie Gamla przyjmuje piłkę od Najewskiego, i strzałem z lewej nogi pokonuje Kopanieckiego. W 45 minucie Berliński fatalnie przyjmuje piłkę, przejmuje ją Białek, podaje ją do Najewskiego. Najewski wybiera podanie do Gamli i strzałem po ziemi po raz drugi w tym meczu pokonuje Kopanieckiego. Ostatni gol padł w 54 minucie. Kopaniecki źle wybija piłkę, która trafia idealnie na głowę Białka i jest 3:0. Umacniamy się na prowadzeniu, ponieważ Amica przegrała z Cracovią. Odra Opole [6] - Lech [1] 0:3 [8/38] Bramki: Gamla 2, Białek Lech: Tyrajski - Szymczyk, Jacek, Miklosik, Zawadzki, Dąbrowski, Białek, Karcz (87. Zakrzewski), Mowlik, Najewski, Gamla Kolejny mecz gramy w środę 19 września na Bułgarskiej z Zagłębiem Sosnowiec. Są obecnie ósmi. Początek i koniec. Wtedy to padały bramki. Pierwszą strzelił Karcz, po podaniu Jacka w 6 minucie. Drugą strzelił Gamla w 84 minucie dobijając strzał Zakrzewskiego. Zagłębie nie istniało w tym meczu. Gdyby przyłożyliśmy się, to mogło się skończyć równie dobrze z 6:0, no ale taki wynik nas cieszy. Lechia zremisowała 1:1 i tym samym mamy już trzy punkty przewagi nad nimi. Lech [1] - Zagłębie S. [8] 2:0 [9/38] Bramki: Karcz, Gamla Lech: Tyrajski - Szymczyk, Jacek, Miklosik, Zawadzki (52. Brede), Paczkowski, Białek (52. Dąbrowski), Karcz, Mowlik, Zakrzewski, Gamla 22 września gramy z Polonią Warszawa w Pucharze Polski. Goście są faworytami, zajmują dziewiątą pozycję w I lidze. Odpadamy z Pucharu Polski, ale wstydu nie przynieśliśmy. Już w 5 minucie Gamla pokonał Liberdę. W 10 minucie dostaliśmy karnego, ale Twardygrosz strzelił wprost w Liberdę. Polonia zaczęła odrabiać straty. W 29 minucie Bykowski główką pokonał Tyrajskiego. Trzy minuty później Tyrajski był bezradny po strzale z dystansu Bąka. Jednak w 41 minucie, Smoliński strzelił tak potężnie że większości koksów staw barkowy wyleciał by za Poznań i był remis. Jednak przed przerwą Gołaszewski strzelił wolejem bramkę na 2:3. Lech [2L] - Polonia [1L] 2:3 Bramki: Gamla, Smoliński/Bykowski, Bąk, Gołaszewski Lech: Tyrajski - Szymczyk, Smoliński, Miklosik, Zawadzki, Paczkowski (52. Jacek), Białek, Twardygrosz (52. Górski), Dąbrowski (58. Zakrzewski), Najewski, Gamla
  13. Nie cofnę kijem Warty

    Czwartego gramy rewanż z ŁKS, na al.Unii. Drużyna z Łodzi jest faworytem. No i zebraliśmy wpierdol. Po pierwszej połowie naszej dominacji, ŁKS zaczął dominować. W 50 minucie Hamlet uderzył z rzutu wolnego i gol. Ostatnie dwa gole wpadły w ostatnich 10 minutach. Dombraye podaje do Białasa i ten pokonuje Tyrajskiego. W 90 minucie Dombraye okiwał Karcza i strzelił bramkę na 3:0. ŁKS [1L] - Lech [2L] 3:0 Bramki: Hamlet, Białas, Dombraye Lech: Tyrajski - Szymczyk, Jacek, Brede, Jaroszczuk, Dąbrowski, Goliński (79. Karcz), Krysiński, Mowlik, Najewski, Zakrzewski (48. Gamla) 8 września gramy z Ceramiką w Poznaniu. Są dziewiąci z dziewięcioma punktami. No i przed meczem Radomsko złożyło ofertę za Krysińskiego. Super długie wypożyczenie, kurwa. Od początku objęliśmy inicjatywę. Naszą przewagę udokumentowaliśmy golem Szymczyka w 27 minucie. Gol padł po dośrodkowaniu Jacka z rożnego. W 46 minucie sędzia wyrzucił Bilskiego za faul na Golińskim. Wykorzystaliśmy to. W 50 minucie Tomasz Najewski przejął kontrolę na piłką i strzelił gola na 2:0. W 66 minucie Jaroszczuk doznał kontuzji (wylecial na trzy tygodnie). Ceramika to wykorzystała strzelając gola honorowego w 69 minucie. Uderzenie po ziemi Kobusa załatwiło Tymę. Lech [1] - Ceramika [9] 2:1 [7/38] Bramki: Szymczyk, Najewski/ Kobus Lech: Tyma - Szymczyk, Jacek, Twardygrosz, Jaroszczuk (65. Krysiński), Dąbrowski, Goliński, Karcz (47. Smoliński), Mowlik, Najewski, Gamla Cztery dni później mierzyliśmy się z Lechią Zielona Góra w Pucharze Polski. Mecz u siebie. W meczu padło osiem goli. Pierwszego strzelił Gamla w 25 minucie strzałem z woleja. Jednak szybko wyrównał Dąbrowski strzałem z dystansu. Tomek Najewski w 41 minucie przelobował bramkarza Zielonej Góry strzałem z ponad 40 metrów. Po przerwie w ciągu 25 minut padły trzy gole. Pierwszego strzelił Białek główką w 48 minucie, później Mowlik w 66 minucie strzelił wolejem, a ostatnią bramkę dla nas strzelił Najewski strzałem głową. Lechia strzeliła dwie bramki. Pierwszą Gorząd w 77 minucie po błędzie Miklosika, a drugą Wiśniewski strzałem głową. Lech [2L] - Lechia Z.G [LD] 5:3 Bramki: Gamla, Najewski 2, Białek, Mowlik/Dąbrowski, Gorząd, Wiśniewski Lech: Tyma - Szymczyk, Jacek, Twardygrosz, Zawadzki (47. Paczkowski), Dąbrowski (47. Miklosik), Białek, Karcz, Mowlik, Najewski, Gamla Jesteśmy na minusie ponad 6.700.000 zł. Musimy awansować do I ligi.
  14. Nie cofnę kijem Warty

    25 sierpnia podejmujemy u siebie Polar Wrocław. Są obecnie czternaści. Pamiętając mecz z nimi w Pucharze Ligi mam pewne obawy. Polar grał brutalnie, przez co w 34 minucie Ignasiak wyleciał z boiska. 4 minuty późńiej Jarosław Białek strzelił gola po dośrodkowaniu Karcza. Mimo tego Polar zdołał wyrównać. W 76 minucie Wujek uderzył piłkę bardzo mocno i pokonał Tyrajskiego. Jednak my mamy jednego takiego piłkarza, co się zwie Mariusz Mowlik. 82 minuta, Mowlik huknął z 30 metrów i Matuszek bez szans. Lech wygrał z Polarem 2:1. Lech [2] - Polar [14] 2:1 [5/38] Bramki: Białek, Mowlik/Wujek Lech: Tyrajski - Szymczyk, Smoliński, Brede, Jaroszczuk, Dąbrowski, Goliński, Krysiński, Karcz (75. Mowlik), Białek, Gamla Po meczu wskakujemy na pierwsze miejsce. 29 sierpnia mierzymy się na Bułgarskiej z ŁKS Łódź w Pucharze Ligi. W międzyczasie Ślusarski znowu wypada, tym razem na miesiąc. Mecz się skończył remisem. W 35 minucie Hamlet strzałem rozpaczy pokonał Tyrajskiego. Ale zaczęliśmy zdobywać przewagę, co udokumentowaliśmy golem Michała Golińskiego w 57 minucie. Lech [2L] - ŁKS [1L] 1:1 Bramki: Goliński/Hamlet Lech: Tyrajski - Szymczyk, Smoliński (48. Zawadzki), Brede, Jaroszczuk, Dąbrowski, Goliński, Krysiński (48. Jacek), Mowlik, Najewski (48. Zakrzewski), Gamla 1 wrzesień to wyjazd do Stalowej Woli. Tamtejsza Stal zajmuje narazie dziewiątą pozycję w tabeli. Zagraliśmy bardzo słabo. Cudem nie przegraliśmy meczu, ponieważ bramka Nylca nie została uznana przez sędziego. Najlepszą sytuację miał Goliński, ale trafił w poprzeczkę. Stal St. Wola [9] - Lech [1] 0:0 [6/38] Lech: Tyrajski - Szymczyk, Jacek, Zawadzki, Jaroszczuk, Dąbrowski, Goliński (50. Karcz), Krysiński, Mowlik, Najewski, Gamla
  15. Nie cofnę kijem Warty

    @Tirexowy Te okienko to jedno wielkie lol. Chociażby do Górnika Zabrze, przyszedł Gary Pallister (22-krotny reprezentant Anglii, osiem lat gry w United). 8 sierpnia graliśmy z Wisłoką Dębica w Pucharze Polski. Oczywiście jesteśmy faworytami. W Pucharze Ligi trafiliśmy na ŁKS. Znowu katusze. W pierwszych 90 minutach remis 0:0. W 102 minucie Dąbrowski z Wisłoki pokonuje Tymę. Wkurwienie na Bułgarskiej sięga zenitu, ale w 111 minucie obrońca Wisłoki Kowalski strzela samobója. Po dogrywce 1:1. Trzeba podejść do karnych. W pierwszych dwóch seriach nikt się nie pomylił. W trzeciej Smoliński się nie pomylił, ale Kaczmarek już tak i wyszliśmy na prowadzenie. W czwartej serii Gamla pokonał bramkarza Wisłoki. Kulawik podchodzi do karnego, i Tyma broni. Przechodzimy dalej. Lech [2L] - Wisłoka [LD] 1:1 4:2k Bramki: Kowalski s/Dąbrowski Lech: Tyma - Twardygrosz, Smoliński, Brede, Jacek, Dąbrowski, Nowacki, Białek, Karcz, Gamla, Ślusarski (48. Zakrzewski) 11 sierpnia gramy na Bułgarskiej z RKS Radomsko. W dwóch kolejkach narazie nie zdobyli punktu. W kolejnej rundzie Pucharu Polski zmierzymi się z Lechią Zielona Góra. Przy okazji, Nowacki został sprzedany przez Odrę do ŁKS... Mecz się rozpoczął od naszych ataków. Jednak Tomasz Borkowski bronił jak w transie. W 43 minucie udało nam się strzelić gola, po strzale Golińskiego ale był spalony. Druga połowa tak samo wyglądała. W ostatnich 10 minutach udało się nam przełamać. Najpierw Goliński podał do Smolińskiego, a ten odegrał do niekrytego Zakrzewskiego. Tenże przelobował Borkowskiego i wychodzimy na prowadzenie. To była 84 minuta. Trzy minuty później Zakrzewski zagrał do Mowlika, a ten strzałem silnym i po ziemi pokonał Borkowskiego. Wygrywamy trzeci mecz z rzędu. Ślusarski doznał kontuzji i wyleciał na parę dni. Czy to jest TEN sezon? Lech [4] - Radomsko [18] 2:0 [3/38] Bramki: Zakrzewski, Mowlik Lech: Tyma - Twardygrosz, Smoliński, Brede, Jacek, Dąbrowski, Goliński, Białek, Karcz, Gamla (46. Mowlik), Ślusarski (47. Zakrzewski) Równo tydzień później gramy z Cracovią na Kałuży. Krakowianie są szóści. Przed meczem przyszedł do nas na zasadzie z ŁKS Marcin Krysiński. No i straciliśmy pierwsze punkty w sezonie. Mimo gola Golińskiego w 55 minucie, młodziutki Piotr Kaczorowski zdołał wyrównać stan meczu. Nas podłamała kontuzja Twardygrosza (2 tygodnie). Cracovia [6] - Lech [2] 1:1 [4/38] Bramki: Kaczorowski/Goliński Lech: Tyma - Twardygrosz (63. Zawadzki), Smoliński, Brede (49. Jaroszczuk), Jacek, Dąbrowski, Goliński, Krysiński, Karcz (49. Najewski), Białek, Gamla
×