Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Badura20

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

-3 Lubi gadać bzdury

O Badura20

  • Tytuł
    Nowy

Informacje

  • Wersja
    FM 2016
  • Ulubiony klub
    Ruch Chorzów
  • Skąd
    Chorzów
  • Płeć
    Mężczyzna
  1. ConIFA Manager PBF

    ConIFA Manager to menadżer piłkarski PBF w którym możesz poprowadzić jedną z reprezentacji na sam szczyt. 37 reprezentacji do objęcia ze wszystkich kontynentów (no może oprócz Antarktydy). Takiego samego menadżera nie spotkasz w żadnym innym miejscu. Ciekawe reprezentacje (Quebec, Tybet czy Somaliland). Innowacyjny sposób kwalifikacji na Mistrzostwa Świata - turnieje kwalifikacyjne. Organizujemy: ConIFA World Cup (w lata parzyste), Mistrzostwa kontynentalne (w lata nieparzyste), Turnieje kwalifikacyjne na MS (w lata parzyste), Mecze towarzyskie (rozgrywane kilka miesięcy w roku), Co to jest ConIFA? ConIFA, Konfederacja Niepodległych Związków Piłkarskich jest organizacją międzynarodową zrzeszającą organizacje piłkarskie poza strukturami FIFA. Cele ConIFA jako organizacja: ConIFA ma na celu budowanie mostów między narodami, mniejszościami etnicznymi, przedstawicielami regionów odizolowanych i peryferyjnych na całym świecie, poprzez przyjaźń, kulturę i dzielenie się radością gry w piłkę nożną. ConIFA pracuje dla rozwoju członków stowarzyszonych, przestrzega zasad fair play i wykorzenienia rasizmu. Masz pomysł na reprezentacje? Napisz do nas i dodamy ją do listy oczekujących reprezentacji do dodania. Chciałeś kiedyś zostać piłkarskim trenerem? Dołącz do nas! Gwarantujemy dobrą zabawę i miło spędzony czas. Otwarcie zapisów: 19.08.2016 Godzina 17:00 Link do strony: http://conifamanager.cba.pl/
  2. Z fabryki na stadiony przez Dżibuti

    Poczekam do FM 17 i wtedy jakąś karierę dam na forum, może nawet z Dżibuti. Temat do zamknięcia.
  3. Pierre-Antoine Verany - zwykły francuski pracownik fizyczny z znajomościami w kilkunastu państwach świata. Niegdyś grał w 8 lidze francuskiej w klubie CA Paris, w pierwszej drużynie zagrał kilka razy, raz dostał lekkiej kontuzji i do składu już nie wrócił. Od tego momentu w 100% poświęcił się pracy. Pracował kilka lat na Górnym Śląsku w Chorzowie, gdzie kilka razy przyszedł na Cichą 6 i oglądał mecze tamtejszego Ruchu, bardzo chciał wrócić do piłki, ale kto by chciał na trenera kolesia bez licencji i brakiem doświadczenia piłkarskiego?W 2014 powrócił do Paryża pracować w hipermarkecie, pracował tam rok aż rozlał kilka perfum i całe pieniądze wydał na zakupienie nowych artykułów. Wtedy zadzwonił do niego stary kolega z Maroka - Fouad: - Cześć - Powiedział - Słyszałem, że wylali cię z roboty, to prawda? - Mniej więcej, ale to nie moja wina, jakiś dzieciak mnie popchnął - Odparł Pierre - Jaka to praca? - Zapytał - Nietypowa, w Dżibuti w magazynie portowym, jakieś 2tyś euro na miesiąc - Odpowiedział - A co w tym nietypowego? - Spytał - Praca jak każda inna, harować żeby zarobić - Powiedział - Wiesz jaka biedota tam jest? Tam praktycznie każdy by chciał być w twojej sytuacji, że możesz sobie pracę wybrać. Niektórzy nie jedli porządnego posiłku od kilkunastu tygodni. - Powiedział - Dobra, zastanowię się i zadzwonię jutro - Powiedział Pierre i zakończył rozmowę. Verany spakował się i jeszcze tego samego dnia zadzwonił do Fouad'a, że się zgadza na tą pracę, umówili się na lotnisku w Dżibuti. Podczas lotu Pierre zastanawiał się co będzie tam robił i obiecał sobie, że będzie chodzić na wszystkie mecze klubu ze stolicy - Djibouti City. 1.07.2015 Port Lotniczy "Ambouli" w Dżibuti (od tego momentu narracja pierwszoosobowa) Po kilku minutach szukania Fouad'a znalazłem go w kawiarni: Cześć - Powiedziałem - Powiesz mi coś więcej o tej pracy? - Spytałem Eeeee, yyyyyyy, bo, no, nie mam tej pracy dla ciebie, ktoś inny ją zabrał - Powiedział załamującym się głosem Co ty mówisz? Leciałem tu 7h i wydałem swoje ostatnie pieniądze na nic? - Powiedziałem, wstając od stołu i już szykując się do bicia Marokańczyka. Czekaj!! Jest jedna wolna praca w Dżibuti - strażnik graniczny w Loyadzie, jakieś 1tyś euro na miesiąc - Powiedział 1tyś euro na miesiąc? Mogę się zgodzić, ale nie jestem pewien. Jak to daleko ze stolicy? - Spytałem Jakieś 40minut samochodem, będziesz miał załatwione mieszkanie (domek 40m2). - Odparł Możesz mnie tam zawieźć? - Spytałem Tak, mogę, ale to za jakieś 30minut, jeszcze muszę coś załatwić - Powiedział Byle szybko - Odparłem ------------------------------------------------------------------------------------------ W następnej części będzie trochę fabuły i raport o składzie
×