Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

BergmaN

Użytkownik
  • Zawartość

    129
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

4 Neutralny

O BergmaN

  • Tytuł
    Trampkarz
  • Urodziny 25.06.1991

Informacje

  • Wersja
    FM 2014
  • Ulubiony klub
    Liverpool FC
  • Skąd
    Więcbork/Bydgoszcz
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    Psychologia, Piłka Nożna, Seriale telewizyjne

Kontakt

  • Gadu Gadu
    284737
  1. Givin' it laldy

    W meczu z Forfar zdominowaliśmy rywala i wygraliśmy pewnie trzy do zera. Co prawda bramki padały po stałych fragmentach gry, ale nasz styl gry był niemalże perfekcyjny. Kilka dni później graliśmy z East Fire i do momentu strzelenia pierwszej bramki to East Fire grało lepiej. Po przerwie ewidentnie odstawali od nas fizycznie i całkowicie oddali inicjatywę na boisku. Wynik mógłby być wyższy, ale tego dnia Aitken czy wprowadzony Templeton nie mieli szczęścia pod bramka Toma Dawsona. Co ciekawe w ekipie gospodarzy grał Rory Currie nasz były piłkarz, który po rozegraniu 6 spotkań w Kilmarnock ten sezon spędzi na wypożyczeniu w ekipie z miasta Methil. Ogólnie rzecz biorąc to przegapiłem fakt, że jest to mecz pucharowy, a nie ligowy i wyszliśmy w prawie najsilniejszym zestawieniu. Po przejrzeniu kadry i ostatnio wyjściowych jedenastek Brechin to nie tylko od początku zagrało kilku rezerwowych to jeszcze menedżer zmienił formację. Wbrew pozorom mecz był dosyć wyrównany. Gospodarze oddali 13 strzałów, my natomiast tylko dwa więcej. Fenomenalne spotkanie rozegrał Aitken, ale Nisbet również sporo się napracował w przedniej formacji. W następnej rundzie zagramy z Falkirk.
  2. Givin' it laldy

    Choć już w piątej minucie Gary Weir wyprowadził nasz zespół na prowadzenie, to niemiłosiernie męczyliśmy się w tej pierwszej połowie aby nie tylko podwyższyć prowadzenie, ale aby choć w większym stopniu przejąć kontrolę nad wydarzeniami na boisku. W 40 minucie goście mieli rzut karny, ale wykonawca nie wykorzystał okazji. Po przerwie zmieniłem nieco taktykę ściągając nieco statycznego dziś Weira, wpuszczając Templetona. Paul Aitken został cofnięty na pozycję klasycznej "10" i nagle Berwick miało problemy. Zaczęliśmy przeważać i ostatecznie wygraliśmy trzy do zera. Betfred Cup druga runda 13 sierpnia 2019 r. Wick Academy - Celtic FC Donaldson - McGeever, Henry, Brownlie - Hamilton, Stephen, Pickles, Pennant - Aitken, Nisbet, Weir Nordfeldt - Simoes, Yeray, Ralston, Larkin - Younes, Borja Fernandez, C. McGregor, Knezevic - Calvin Miller, Sulejmani Do oddalonego o ponad 400 kilometrów Wick drużyna Celticu przyjechała w mocno rezerwowym składzie. W Glasgow zostali tacy piłkarze jak Mikael Lustig, Kieran Tierney, Tiago Ilori, Nir Biton czy najlepsi napastnicy Premiership - Franco Di Santo i Leigh Griffiths. Na ławce usiedli zawodnicy z drużyn młodzieżowych mających po 16 i 17 lat. Osiemnastka meczowa Wick Academy była do przewidzenia. Jedyną niespodzianką było pojawienie się na ławce młodego obrońcy Cunninghama w miejsce napastnika Ouzego See. Już w 2. minucie pokazaliśmy, że nie mieliśmy najmniejszego zamiaru, tylko się bronić i liczyć o jak najłaskawszy wymiar kary od Mistrza Szkocji. Po dośrodkowaniu Hamiltona płasko strzelał Weir, ale piłka przeleciała tuż obok słupka. Po tej akcji goście bardzo szybko zaznaczyli swoją dominację na boisku i w ciągu pięciu minut na naszą bramkę uderzał Sulejmani, ale całe szczęście niecelnie. W 33. minucie ku zaskoczeniu wszystkich bramkę zdobył Paul Aitken. Najpierw młody napastnik dojrzał na lewej stronie Pennanta, ten pobiegł do linii końcowej i mocno wbił futbolówkę w pole karne. Tam znalazł się Aitken, który uderzył w kierunku prawego słupka, nie dając żadnych szans bramkarzowi Celticu. Już po chwili mogło być 2:0, ale Nisbet uderzył głową nad bramką po ponownie dobrym podaniu od Pennanta. Końcówka pierwszej połowy zdecydowanie należała do podopiecznych Paula Lamberta. Aktywni byli na skrzydłach Amin Younes i Zlatko Knezevic, ale wszystkie ich dośrodkowania wybijali nasi stoperzy, albo Sulejmani po prostu nie trafiał w światło bramki. Po przerwie goście zostali ustawieni w bliźniaczej formacji do naszej, a na boisku pojawił się Kerr McInroy. I to oni rozpoczęli drugą połowę z większym animuszem, a swoich sił próbowali kolejno Borja Fernandez i Calvin Miller. Choć graliśmy bardzo defensywnie, ale jednocześnie stwarzaliśmy sobie sytuacje bramkowe. Bliski podwyższenia wyniku spotkania był Billy Stephen, ale jego uderzenie zza pola karnego obronił Nordfeldt. Po godzinie gry Pedro Simoes wygrał pojedynek biegowy z Pennantem i dograł szybko piłkę do wbiegającego w szesnastkę Sulejmaniego, ten momentalnie zagrał wzdłuż bramki gdzie Ross Henry chcąc uprzedzić nabiegającego napastnika gości niefortunnie skierował piłkę do własnej siatki. Remis. Chwilę później z dystansu uderzał Borja Fernandez, lecz dobrą interwencją popisał się Donaldson. Kiedy rozpoczęła się 90. minuta już myślałem o tym kto i w jakiej kolejności będzie wykonywał rzuty karne. Rzut bramkowy krótko rozegrali ze sobą Donaldson z Henrym i ten pierwszy pod presją napastnika gości posłał piłkę na lewą flankę. Tam zupełnie niepilnowany był Pennant, który po przebiegnięciu z piłką kilku metrów posłał futbolówkę na wolne pole gdzie wybiegał Aitken. Akcję zastopował golkiper gości, który szybko posłał piłkę w kierunku naszego pola karnego. Pojedynek główkowy nad Sulejmanim wygrał Devlin, a z pierwszej piłki akcję na prawą flankę rozciągnął Henry. David Templeton nabierając prędkości z łatwością minął Kerra McInroya i oddał tzw. centrostrzał. W polu bramkowym panował duży ścisk i ostatecznie piłka niefortunnie odbiła się od interweniującego Pedro Simoesa i wpadła do siatki. Prowadzimy 2-1 z najlepszą drużyną w Szkocji. Niesamowite! Celtic rzucił się do ataku. W ostatniej sekundzie meczu przed szansą stanął jeszcze Miralem Sulejmani, lecz jego strzał został zablokowany przez Pennanta, który zapracował na miano zawodnika meczu. Gwizdek! Koniec! Sensacja! Wick Academy 2:1 Celtic FC *screen*
  3. Givin' it laldy

    Jako, że Jordan Houston będzie pauzował przez około cztery miesiące potrzebowałem zmiennika bądź rywala dla Lee Hamiltona. Oczywiście w drużynie U-20 jest utalentowany Cunningham, ale wzmocnienie było potrzebne. Ostatecznie trafił do nas bardzo doświadczony Tom Parratt. Zawodnik reprezentował barwy takich drużyn jak Birmingham City (Anglia), Inverness CT, Hamilton Academical, Airdrie Utd czy Wilmington Hammerheads (2 i 3 liga w USA). Później grał w angielskim Millwall FC, a ostatnio w Queens Park FC. Przyda nam się tak doświadczony zawodnik, zwłaszcza, że mamy najmłodszą drużynę w lidze. Zatrudniłem też Scotta Warda. Ten młody rozgrywający trafił do nas z Forfar Athletic, gdzie pełnił rolę rezerwowego. W rozgrywkach U-20 w grupie 4 był najlepszym zawodnikiem spośród wszystkich. Ogólnie to transfer na przyszłość, ale z racji problemów kadrowych dostanie swe szanse na początku sezonu. W Betfred Cup trafiliśmy głównie na zespoły grające w Premiership bądź Championship więc czekała nas trudna przeprawa. Ja chciałem wygrać wszystko co się da, bo za zwycięstwo w tym turnieju można wygrać więcej pieniędzy niż za triumf w Pucharze Szkocji. Ożeż w mordę! Takich wyników się nie spodziewałem. Co prawda głównie okopywaliśmy się w polu karnym i graliśmy z kontry, w których byliśmy bardzo skuteczni. Ale skoro mamy tak grać cały sezon i wygrywać mecze to nie mam nic przeciwko. Jeśli chodzi o zawodników to Weir podtrzymał formę z poprzednich sezonów, Pennant idealnie zastępuje Drummonda, a Templeton perfekcyjnie wpasował się w styl gry zespołu. Jestem pod wrażeniem. Bardzo. Mając dziewięć punktów na koncie wygraliśmy grupę B i w drugiej rundzie Betfred Cup trafiliśmy na... Celtic. Tak. Na ten Celtic. Ciekawe jak wysoko przegramy... Choć w głębi serca liczę na sprawienie niespodzianki i doprowadzenia do rzutów karnych, ale to chyba pobożne życzenia.
  4. Givin' it laldy

    Wick Academy 6-1 Wick Groats (Nisbet x4, Reilly, Aitken) Wick Groats 0-1 Wick Academy (Gołąbek) Wick Academy 0-1 Buckie Thistle Dosyć szybko zaczęliśmy przygotowania do ligi bo już 17 czerwca, co oznaczało, że zawodnicy mieli tylko miesiąc wolnego. Niestety kilku zawodników nie wytrzymało zbyt intensywnych przygotowań i już w pierwszym i trzecim sparingu straciliśmy czterech ważnych piłkarzy, dwóch wahadłowych i dwóch środkowych pomocników. Jordan Houston złamał podudzie i pauzować będzie przez około cztery miesiące. O wiele szybciej do gry może wrócić Ross Drummond, którego uraz kolana wyeliminuje na jakieś 3 - 4 tygodnie. Natomiast Sam Mackay i Thomas Reilly będą przez jakieś dwa miesiące poza grą. W lipcu graliśmy z naprawdę dobrymi przeciwnikami. Najpierw zagraliśmy z 9. drużyna Ladbrokes Championship, a trzy dni później z dziewiątą ekipą Ladbrokes Premiership. Oba te mecze wygraliśmy i to nie za sprawą szczęścia, ale rzeczywistą dobrą grą. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, celniej ją rozprowadzaliśmy i oddaliśmy niemalże dwa razy więcej strzałów od przeciwników. Naprawdę nieźle. Niestety kolejni zawodnicy doznali urazów. Billy Stephen i Ryan Nisbet doznali urazów stopy i nie zagrają przez około miesiąc, a Ryan Henderson napastnik z rezerw pauzować będzie przez 3 tygodnie. Wick Academy 2-1 Dunfermline (Nisbet, J. Moore) Wick Groats 2-1 Ross County (See, Weir) Kolejny tydzień to wyjazd do Anglii, a konkretnie do Northampton i Oksfordu. Tam dostaliśmy lekcję futbolu i pokory. Może i nie mogliśmy wtedy wystawić najsilniejszej jedenastki, ale nawet jeśli by tak było to prawdopodobnie też byśmy przegrali. W pierwszym sparingu ze spadkowiczem z Sky Bet League 1, oddaliśmy zaledwie cztery strzały i niestety ani jeden nie okazał się celny. Lepiej wyglądaliśmy już przeciwko Oxford United lecz beniaminek Sky Bet Championship w końcowych minutach potyczki wystosował swe największe działa i duet Kane Hemmings - Chris Maguire w przeciągu dziesięciu minut strzelili nam trzy bramki. Northampton FC 2-0 Wick Academy Oxford United 3-0 Wick Academy
  5. Givin' it laldy

    Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami nastąpiła zmiana na stanowisku asystenta. W miejsce Andy Rodgersa zatrudniony został Stuart Cumming. Zatrudniony został również Ian Aitken, który odpowiadał będzie za fizyczne przygotowanie zawodników. Wraz z końcem czerwca klub opuściło 11 zawodników za porozumieniem stron. Najbardziej szkoda mi Richarda Macadiego, który chciał odejść aby jeszcze trochę pograć regularnie w piłkę, a ostatecznie zajął się skautingiem. Cormack, O'Brien i G. Smith znaleźli zatrudnienie w klubie Gretna FC 2008, Josh Skelly przeniósł się do naszego ligowego rywala Peterhead. Były kapitan Wick - Alan Farquhar nadal szuka klubu, podobnie jak Dunlop, Rowan, Cunningham, Candlish i Jeffrey. Utalentowany golkiper Sam Henderson przeszedł za kwotę 1.2 tysiąca funtów do rezerw Kilmarnock. Już w czerwcu z rozmachem przystąpiliśmy do ofensywy transferowej. Udało nam się zakontraktować na zasadzie wolnego transferu 6 zawodników. • Lee Hamilton - spędził u nas rok na wypożyczeniu i po jego zakończeniu zgodził się kontynuować swą karierę na The Hawthorns. • David Templeton - tego zawodnika kibicom szkockiej piłki nie trzeba przedstawiać. Były piłkarz Hearts, Rangersów czy Plymouth, po swoich ostatnich problemach zdrowotnych postanowił odbudowywać swą formę w drużynie z Ladbrokes League 1. Ma za sobą ponad 90 występów w Szkockiej Premiership, prawie tyle samo na jej zapleczu, oraz bodajże cztery spotkania w rozgrywkach Ligii Europy. • Ouzy See - ten transfer przeprowadziłem aby mieć więcej opcji w ataku. W przeciągu trzech ostatnich sezonów dla Edinburgh City zaliczył 111 spotkań w których zdobył 42 bramki co jest całkiem niezłym osiągnięciem. Trzy razy z rzędu wybierany najlepszym zawodnikiem swojej drużyny. • Ryan McGeever - idealne wzmocnienie naszej linii obrony. Prawie 150 występów na tym samym poziomie ligowym jak i wyższym. Był najlepszym obrońcą Arbroath FC - drugiej drużyny Ladbrokes League 2. • Billy Stephen - Osiemnastolatek jeszcze rok temu został kupiony przez Ross County z Livingston za około 18 tysięcy funtów, a teraz został oddany za darmo. Strasznie dziwna decyzja, no bo wystarczy tylko popatrzeć na jego umiejętności. Wzmocnienie pierwsza klasa!
  6. Givin' it laldy

    @z0nk mi działa. Masz tu drugi link w razie czego *click* Podsumowanie kadry: BR: Nazwisko (wiek) - ilość występów - str. bramki - czyst. konta - zaw. meczu - śr. ocena ZAW: Nazwisko [pozycja] (wiek) - ilość występów - bramki - asysty - zaw. meczu - śr. ocena Bramkarze: Keith Donaldson (18 l.) – 39 | 39 | 14 | 1 | 7.12 – Młody bramkarz genialnie wywiązywał się ze wszystkich obowiązków i w zasadzie nie przytrafiły mu się słabsze spotkania. Jedenastokrotnie wybierany był do "11" tygodnia co mówi wszystko o jego wielkich umiejętnościach już w tak młodym wieku. Sean McCarthy (25 l.) – 9| 8 | 3 | 0 | 7.10 – Zaledwie jeden mecz w League 2 i osiem w rozgrywkach pucharowych - to cały dorobek w tym sezonie Seana. Grał całkiem nieźle, ale nie oszukujmy się, bowiem dobrze zorganizowana linia obrony nie dawała mu zbyt wiele szans na wykazanie się. Sean na początku sezonu przedłużył kontrakt do 2020 roku, ale jeśli będzie chciał teraz odejść, to nie będę mu robił problemów. Prawe wahadło: Jordan Houston [PO/PP] (19 l.) – 24 | 0 | 5 | 2 | 7.16 – Wejście w sezon miał bardzo imponujące, lecz pod koniec lipca doznał urazu więzadeł i następnym razem oglądaliśmy go na początku listopada. Od tamtej pory grał w kratkę i widać, że kontuzja kolana bardzo dała mu się we znaki. Pozostaje mieć nadzieję, że długie wakacje i porządnie przepracowany okres przygotowawczy pozwolą mu odzyskać blask i stabilizację formy z ubiegłego sezonu. Liam Rowan [PO/PP] (24 l.) – 20 | 0 | 1 | 0 | 7.11 – Niestety nie wykorzystał absencji Houstona. W defensywie co prawda solidny i ciężko pracujący, ale już na połowie przeciwnika powinien grać bardziej przebojowo i szukać odważniejszych rozwiązań w rozegraniu. Na 185 dośrodkowań tylko 11 z nich dotarło do celu. Kończy mu się kontrakt i Liam musi poszukać nowego pracodawcy. Lee Hamilton [PO/PP/ŚO] (23 l.) – 20 | 2 | 5 | 1 | 7.12 – Wypożyczony z Berwick obrońca zanotował o niewiele lepszy sezon od Rowana, ale gdyby częściej występował od pierwszych minut to kto wie jakby wyglądały jego statystyki w końcowym rozrachunku. Podpisał z nami kontrakt i będzie zmiennikiem Houstona w następnym sezonie. Lewa obrona / lewe wahadło: Ross Drummond [LO/LP] (25 l.) – 41 | 6 | 20 | 5 | 7.42 – Mógłbym zrobić kopiuj+wklej opisu z ubiegłego sezonu. Najlepszy asystent w zespole. W lidze lepszy o jedną asystę okazał się tylko ex-piłkarz Wick - Liam Small. Podobnie jak w ub. roku przebiegł najwięcej spośród wszystkich zawodników z zespołu: 550 kilometrów co daje nam imponującą średnią 14,2 kilometra na 90 minut. W defensywie grał bez zarzutów. Ross jest jednym z najmniej zarabiających piłkarzy w drużynie i chcąc docenić jego wkład zaproponowałem mu długoletni kontrakt ze znaczącą podwyżką zarobków. Należy mu się. Romayn Pennant [LO/LP] (21 l.) – 14 | 0 | 2 | 1 | 6.90 – Wiadomo było już przed sezonem, że Pennant nie będzie dostawał wielu szans do gry jeśli Ross podtrzyma swoją wysoką formę. Był w jego cieniu, ale gdy pojawiał się na boisku spisywał się nienagannie. Ma wciąż ważny kontrakt, ale piłkarz chce grać regularnie i pozwolę mu odejść tylko jeśli znajdę zmiennika dla Drummonda. Środek obrony: Ross Henry [ŚO] (20 l.) – 44 | 1 | 1 | 3 | 7.30 – Dzielił i rządził w linii obrony. Bardzo równa forma i jego dobra gra z pewnością przyczyniła się do zakończenia rozgrywek ligowych bez porażki. Co ciekawe to Hanley został wybrany do "11" sezonu League 2, a nie on. Zaskakująca decyzja. Ross Hanley [ŚO/PO] (19 l.) – 37 | 4 | 3 | 2 | 7.09 – Reprezentant Irlandii Północnej do lat 19 w większości spotkań grał na przyzwoitym poziomie. Spośród wszystkich obrońców zanotował najwięcej błędów bez- i pośrednio wpływających na utratę bramek. Na plus ilość przechwytów i ilości wygranych pojedynków w zespole. Nadal musi się sporo uczyć. David Brownlie [ŚO] (22 l.) – 30 | 0 | 1 | 0 | 6.88 – Dobrze uzupełniał trzyosobowy blok obronny. Chyba najlepszy zawodnik grający głową w zespole. Miał drobne zawahanie formy, ale koniec, końców wrócił do wysokiej dyspozycji w ogólnym rozrachunku. Ross Dunlop [ŚO] (29 l.) – 20 | 0 | 2 | 0 | 7.02 – Obronę miało tworzyć trzech imienników, ale Dunlop nie wykorzystał swej szansy. Były piłkarz zespołu z Ladbrokes League 1 okazał się zbyt powolny i niezdecydowany, a jego celność podań wołała o pomstę do nieba. Średnia ocena z jego ligowych spotkań wyniosła tylko 6.55. Na dniach się z nim rozstaniemy. Michael Steven [ŚO/DP] (29 l.) – 24 | 2 | 0 | 0 | 6.97 – Cały czas pojawiają sie opinie kibiców, że Michael jest za słaby jak na ten poziom ligowy, lecz ja jestem przeciwny tym opiniom. Grał w rozgrywkach pucharowych, a w lidze wchodził głównie na końcówki. Przyzwoity sezon. Colin Macrae [ŚO] (21 l.) – 4 | 0 | 0 | 0 | 6.95 – Colin jest u nas bez kontraktu i głównie gra w U-20. Kartki i drobne urazy spowodowały, że zagrał w czterech meczach pierwszej drużyny. W dwóch zagrał fenomenalnie, a w pozostałych potyczkach był pierwszy do zmiany. Andrew Ward [ŚO] (19 l.) – 3 | 0 | 1 | 0 | 7.03 – Zagrał trzy mecze w Pucharze Szkocji, a drugą część sezonu spędził w Buckie Thistle (Highland League) gdzie rozegrał 14 spotkań i zdobył trzy bramki. Środek pola: James Pickles [ŚP] (28 l.) – 35 | 5 | 4 | 1 | 7.20 – Wykonywał mnóstwo ciężkiej pracy w środku pola. Zawodnik ten niespecjalnie uzdolniony technicznie w tym sezonie sprawnie rozprowadzał piłki, aczkolwiek częściej wybierając bezpieczniejsze rozwiązania. Jeśli już odważył zagrać się ofensywniej popisywał się bramką lub asystą. Jestem pod wrażeniem, że James potrafi grać na takim wysokim poziomie. Alan Farquhar [ŚP/DP] (31 l.) – 26 | 1 | 6 | 0 | 7.19 – Dwukrotnie doznał urazu prawego kolana i ostatecznie były wice-kapitan Wick w tym sezonie tylko 11 razy wystąpił od pierwszych minut. Według statystyk dużo biegał, lecz niewiele z tego wynikało. Głównie rozgrywał do boków, a podania do przodu często były niedokładne. W końcówce sezonu grał jako środkowy obrońca i wtedy wyglądał lepiej, ale i jego zadania boiskowe były łatwiejsze do wykonania. Po dekadzie spędzonej w Wick Academy, Alan poprosił klub o zezwolenie na odejście z klubu aby poszukać nowych wyzwań. Zawodnik oddał serce drużynie, wiec nie będę mu robił problemów. Szkoda, że odejdzie. Sam Mackay [ŚP/ŚN] (30 l.) – 36 | 2 | 5 | 0 | 7.14 – Tak jak w ubiegłym roku zaliczył solidny sezon. Idealnie rozumiał się z Jamesem tworząc środek pomocy. Bardzo dojrzale kontrolował tempo gry i skutecznie rozgrywał. Lee Little [ŚP] (18 l.) – 20 | 0 | 1 | 0 | 6.91 – Nie potrafił w pełni wykorzystać swoich dużych umiejętności. Często tracił piłki, niewiele mu wychodziło, ale nie można mu było odmówić odważnej gry i próby zmiany przebiegu meczu. Grał z typowo młodzieńczym entuzjazmem i błyskotliwością. Niestety zabrakło doświadczenia. Po zakończeniu okresu wypożyczenia wróci do Montrose. Brian Devlin [ŚP] (18 l.) – 6 | 0 | 0 | 0 | 6.85 – Wychowanek klubu w grudniu został wypożyczony do Tweedmouth Rangers dwa poziomy ligowe aby nabrać doświadczenia. Na czternaście spotkań zdobył 2 bramki i zanotował 10 asyst. Tak dobra gra (śr. oc. 7.98) spowodowała, że skróciłem jego wypożyczenie i bezpośrednio przesunąłem go do pierwszej drużyny. Po sześciu spotkaniach mogę stwierdzić, że wyglądał nieźle i dobrze rokuje na przyszłość. Atak: Gary Weir [ŚN] (31 l.) – 41 | 34 | 11 | 9 | 7.55 – O ile ub. sezon był dla mnie zaskoczeniem, to nie wiem jak opisać jego grę z tego sezonu. Piłkarz roku Scottish League 2. Jedni mogą powiedzieć, że Gary to taka "9-tka" tylko polująca w polu karnym na swoja okazję, ale te jedenaście asyst mówi nam, że często próbował też rozgrywać. W tym sezonie był niesamowicie regularny i mam nadzieję, że pomimo wieku w przyszłym roku nadal będzie. Richard Macadie [ŚN/ŚP] (32 l.) – 24 | 4 | 4 | 0 | 6.99 – Frustrujący sezon dla kapitana Wick. Najpierw był stopniowo wygryzany ze składu przez Aitkena i Boyda, to potem doznał jeszcze kontuzji. Rozegrał w tym sezonie tylko 874 minut co średnio wynosi około 36 minut na spotkanie. Wciąż klubowy rekordzista pod względem występów i bramek odrzucił propozycję nowego kontraktu i po sezonie stanie się wolnym zawodnikiem. Szkoda, ale życzę mu powodzenia. Paul Aitken [ŚPO/ŚN] (20 l.) – 31 | 12 | 15 | 3 | 7.30 – Zdecydowanie poprawił grę bez piłki, bezustannie szukał wolnych stref, potrafił dryblingiem lub podaniem przyspieszyć akcję, która dosyć często kończyła się stuprocentową okazją. Jeden z najbardziej inteligentnych zawodników w zespole. Z sezonu na sezon gra coraz lepiej. Po prostu "wow!". Thomas Reilly [ŚP/ŚPO/ŚN] (24 l.) – 20 | 7 | 2 | 1 | 7.18 – Trafił do nas w zimie z Elgin City i został wybrany przez kibiców "transferem sezonu". Zawodnik mogący grać zarówno w pomocy jak i na szpicy jest dla nas idealnym wzmocnieniem. Stylem gry przypomina Davy Klaasena. Powinien być jednym z kluczowych zawodników w następnym sezonie. David Dangana [ŚN/PN] (19 l.) – 17 | 8 | 3 | 1 | 7.37 – Z początku wydawałoby się, że zareagowałem zbyt pochopnie wypożyczając Nigeryjczyka z Aberdeen po odejściu Curriego, ale młody snajper szybko odnalazł się w nowym miejscu i grał naprawdę nieźle. Kończy mu się kontrakt i zobaczymy może uda się go przekonać do podpisania kontraktu z Wick Acadeymy. Ryan Nisbet [ŚN/LN] (22 l.) – 11 | 5 | 0 | 1 | 7.19 – Kupiony za tysiąc funtów. Początek w klubie nie należał do najlepszych, ale na przyszłość Ryan rokuje bardzo dobrze. Obecnie jeden z najszybszych zawodników w zespole. Josh Skelly [ŚN] (22 l.) – 9 | 0 | 0 | 0 | 6.47 – Szybki, silny, dobrze główkujący i obdarzony niezłym dryblingiem napastnik wyróżniał się na treningach, lecz w trakcie spotkań o punkty grał koszmarnie. Naprawdę nie mam pojęcia co jest przyczyną. Po wygaśnięciu kontraktu odejdzie z Wick. Ross Mutch [ŚN] (20 l.) – 2 | 0 | 0 | 0 | 6.60 – Wypożyczony z East Fire napastnik zdołał zagrać tylko w dwóch spotkaniach po czym doznał kontuzji łydki. Bez komentarza. Zawodnicy już poza klubem: Rory Currie [ŚN] (20 l.) – 28 |12 | 3 | 3 | 7.25 – Był naszą największą gwiazdą w zespole. Brał ciężar gry na siebie, strzelał bramki, ogólnie siał postrach wśród rywali. Zimą odszedł do Kilmarnock za kwotę 6 tysięcy funtów. Ross Boyd [PP/ŚN] (19 l.) – 24 | 10 | 6 | 4 | 7.33 – Poszedł w ślady Curriego i też odszedł do Kilmarnock, ale za mniejszą kwotę wynoszącą 4600 funtów. Latem Ross miał udać się na wypożyczenie, ale został i wywalczył miejsce w pierwszym składzie. Był zawsze tam gdzie miał być. Dużo pracował też w defensywie. Złożył transfer request i publicznie płakał jak mu źle w Wick Academy. W nowym klubie siedzi w rezerwach. Nawet mi go nie żal. Kieran Balfour [ŚP/PP] (19 l.) – 1 | 0 | 0 | 0 | 6.80 – Nie rozumiem zachwytów nad tym zawodnikiem. Owszem według raportów ma wielki potencjał, ale jak dotychczas nic nie pokazał, a odszedł do Dundee za 3.6 tysięcy funtów. Obecnie jeden z lepszych zawodników drużyny do lat 20. Lee Connelly [ŚN/ŚPO] (20 l.) – 11 | 2 | 1 | 10 | 7.01 – Były zawodnik angielskiego Sunderlandu spędził u nas pół roku i w tym czasie strzelił dwie bramki w 11 spotkaniach. Zawodnik podpisał kontrakt z Hamilton Academical i miał tam przejść dopiero w lecie, ale za 3.5 tysiąca funtów zgodziłem się aby przeszedł tam już teraz. U nas jakoś fenomenalnie nie grał, a my zrobiliśmy dobry interes. Michael Murray [ŚPO/ŚP] (20 l.) – 3 | 0 | 0 | 0 | 6.60 - Kapitan drużyny U-20 odszedł za darmo do rezerw Heart of Midlothian FC. W umowie "sprzedaży" zabezpieczyliśmy sobie możliwość pierwokupu zawodnika za zaledwie 500 funtów, choć jego wartość w momencie transferu wynosiła 3 tysiące.
  7. Givin' it laldy

    Tabela ligowa LADBROKES LEAGUE 2 Końcówkę zwycięskiej kampanii ligowej zakończyliśmy bez większych problemów. Na 36 spotkań ligowych wygraliśmy 28 potyczek, remisując ośmiokrotnie i ani razu nie schodziliśmy pokonaniu z murawy. Zdobyliśmy łącznie 92 punkty i ustanowiliśmy nowy rekord w Ladbrokes League 2 w ilości zdobytych punktów. Dotychczas rekordzistą była drużyna East Fire, która sezon 2007-08 kończyła z 88 oczkami na koncie. Więcej podsumowań w następnych postach.
  8. Givin' it laldy

    Graliśmy koncertowo w tych dwóch meczach i udowodniliśmy wszystkim, że nasze pierwsze miejsce w tabeli nie jest przypadkowo. Najlepszym zawodnikiem obu spotkań został bez wątpienia Gary Weir i chyba otwarcie mogę stwierdzić, że bez 31-latka gralibyśmy o wiele gorzej. Po zdobyciu tych sześciu punktów i porażek Arbroath, Stirling i Berwick z drużynami z dołu tabeli zapewniliśmy sobie miejsce w strefie barażowej. Jeśli w następnym meczu z Elgin City zdobędziemy trzy oczka to wygramy ligę i oficjalnie awansujemy do Ladbrokes League 1. W sobotnie deszczowe popołudnie desygnowałem do gry najmocniejszą na chwilę obecną jedenastkę. Jim Weir menedżer gospodarzy wie, że ten sezon już jest stracony bowiem Elgin City w lecie wymieniane było w kontekście zwycięstwa ligi, a wszystko wskazuje na to, że ligę zakończą na siódmym miejscu w tabeli. Dlatego też wystawił "11" złożoną w większości z rezerwowych i juniorów. Cała pierwsza część spotkania była pod dyktando moich podopiecznych. Rozpędzaliśmy się z każdą minutą, lecz udokumentowanie ogromnej przewagi nastąpiło dopiero w 40. minucie meczu, a bramkę zdobył wypożyczony z Aberdeen David Dangana. Tuż przed przerwą Gary Weir wykorzystał rzut karny, po tym, jak młody obrońca Elgin dotknął piłki ręką. W szatni chyba zbyt bardzo chwaliłem chłopaków, bowiem w drugiej połowie, sytuacja na boisku diametralnie się zmieniła. Coraz częściej inicjatywę przejmowali goście, a my mogliśmy liczyć tylko na kontrataki. W 50. minucie Ross Finnie miał stuprocentową sytuację po dośrodkowaniu Sutherlanda. Piłkę z linii bramkowej wybił jednak Ross Henry, który rozgrywał tego dnia fenomenalne zawody. Zawodnicy Elgin City w ostatnich minutach desperacko szukali kontaktowej bramki, jednak akcja Wick z 88. minuty przesądziła o wyniku meczu. Środkiem pola odważnie ruszył Pickles, który przebiegłszy pół boiska zupełnie nieatakowany, podał piłkę na lewo gdzie stał Reilly, który pięknym rogalem na długi słupek pokonał golkipera gości. Gwizdek, koniec meczu! Wick Academy zwycięża w rozgrywkach Ladbrokes League Two i bezpośrednio awansuje wyżej. Jesteśmy świadkami historii!
  9. Givin' it laldy

    Wstydzę się tego remisu z ostatnią drużyną w tabeli. Daliśmy się zdominować, a to nie powinno mieć miejsca. Honor drużyny uratował Ross Hanley uderzeniem głową w samej końcówce meczu. W kolejnym już meczu daliśmy popis swych umiejętności, a debiutujący Ryan Nisbet strzelił pierwszą bramkę w barwach Wick Academy. Mecz z Arbroath było hitem kolejki, lecz samo spotkanie rozczarowało. Dużo walki w środku pola, fauli, strat i mało składnych akcji. Co ciekawsze wszystkie trzy gole wpadły do siatki pośrednio po rzutach rożnych. Bardzo, ale to bardzo niesprawiedliwy wynik. Był to tak zacięty i wyrównany mecz, że powinno dojść chociażby do dogrywki. Bramkę dla Hamilton po fatalnym błędzie Dunlopa zdobył wypożyczony z Blackburn Rovers Willem Tomlinson w 86. minucie spotkania.
  10. Givin' it laldy

    Ostatniego dnia okienka zdecydowałem się dogłębnie przeanalizować skład Wick Academy i okazało się, że łącznie z juniorami i zawodnikami na transferach czasowych jest ich aż 59! Zdecydowanie za dużo. 25 piłkarzy obecnie jest wcielonych do pierwszego składu, dwunastu zawodników przebywa na wypożyczeniu, a drużyna do lat 20 liczy 22 zawodników. Ostatecznie siedmiu juniorów bez przyszłości w klubie zostało zwolnionych, a 6 kolejnych zawodników dowiedziało się, że po zakończeniu okresu wypożyczenia mogą szukać nowego pracodawcy. Ostatnie godziny tegoż okna były bardzo pracowite. Po wprowadzeniu złej atmosfery klub opuścił Ross Boyd. Skrzydłowy przeszedł do Kilmarnock, co dla mnie jest niezrozumiałą decyzją. Wcześniej płakał, że nie nie gra za wiele, a kiedy występował co tydzień to nagle decyduje się na przenosiny do rezerw klubu z Championship. Na nasze konto wpłynęła kwota 4600 funtów co całkowicie mnie zaskoczyło, zwłaszcza, że Boyd nie jest wart takich dużych pieniędzy. W ciągu miesiąca na samych transferach zarobiliśmy aż 14 tysięcy funtów. Zaledwie, albo aż 20% z tej puli pieniędzy zarząd klubu wpisał je do budżetu transferowego. Nie chcąc pochopnie wydawać tych pieniędzy zakupiliśmy tylko Ryana Nisbeta, którego obserwowaliśmy od półtora roku. Wydaliśmy tysiąc funtów. Na The Hawthorns na półroczne wypożyczenie przyszedł też Ross Mutch, piłkarz East Fire (League 1). Co prawda tego zawodnika chcieliśmy pozyskać definitywnie, bo dobrze rokuje na przyszłość, lecz East Fire postawili zaporową cenę, a zawodnikowi kończy się kontrakt w czerwcu bieżącego roku. Liczę, że latem przejdzie do nas za darmo. Transfery te przeprowadzone zostały z myślą, iż Gary Weir i Richard Macadie niedługo skończą 32 rok życia i powoli wprowadzani powinni być ich zastępcy. Jest mamy to! Wygraliśmy z Falkirk i pierwszy raz w historii klubu zagramy w piątej rundzie Pucharu Szkocji. Jestem uradowany wynikiem, bowiem oddaliśmy zaledwie dwa celne strzały i ten z 86. minuty meczu okazał się tym zwycięskim. Bohaterem spotkania został debiutujący w barwach Wick Thomas Reilly, zaś zawodnikiem meczu wybrany został obrońca Ross Henry, który totalnie wyłączył z gry Lee Erwina byłego piłkarza Leeds United. W piątej rundzie zmierzymy się z Queens Park (League 1) albo Hamilton Academical (Championship).
  11. Givin' it laldy

    Zawirowanie wokół Curriego wreszcie się zakończyło. Zawodnik odszedł do Kilmarnock za kwotę 6 tysięcy funtów, a 10% zysku z kolejnego transferu trafi na nasze konto. Niestety w jego ślad chce pójść Ross Boyd, czyli objawienie tego sezonu. Dotychczas mizerną ofertę złożyli włodarze Raith Rovers wynoszącą 500 funtów + 975 funciaków w bonusie. Jest to zdecydowanie za mało. Ross również złożył transfer request i poszedł naskarżyć nie tylko kolegom, ale również prasie. Nie rozumiem jego zachowania. Latem chciał iść na wypożyczenie w poszukiwaniu regularnej gry, został i gra co tydzień. W listopadzie podpisał nowy kontrakt dostając podwyżkę. Teraz chce odejść do ostatniej drużyny Championship, gdzie nie wiadomo czy załapie się nawet do meczowej osiemnastki. Okienko kończy się za pięć dni i jeśli nie znajdzie się na niego chętny z ofertą powyżej 3 tysięcy to Ross będzie gnić w rezerwach do końca sezonu. Pewnie możecie powiedzieć, że teraz uległ presji ze strony swego agenta, później przeprosi i po profesjonalnym podejściu do treningów powinien wrócić do pierwszego składu to może i macie racje, ale ja nie toleruje takich zachowań u piłkarzy i muszą ponieść konsekwencje. Dwie bardzo pewne wygrane. Weir w końcu się odblokował, a Aitken i Houston powrócili do pełnej dyspozycji po swych kontuzjach. Niestety urazów nabawili się inni piłkarze. Przez około miesiąc nie będę mógł skorzystać z pomocnika Alana Farguhara oraz lewego obrońcy Romayna Pennanta. Oznacza to, że straciliśmy zmienników kolejno dla Picklesa i Drummonda. O ile za Alana może grać jeszcze Little czy chociażby Reilly, to brak zmiennika dla Drummonda może odbić mi się czkawką na przestrzeni tych kilku tygodni. Jeśli zajdzie konieczność zmiany Drummonda to na lewej flance ujrzymy Lee Hamiltona, który nominalnie jest prawym defensorem, ale trzeba sobie jakoś radzić. Tabela ligowa: *click*
  12. Givin' it laldy

    Były to intensywne dwa tygodnie. W każdym meczu dokonywałem kilka zmian, aby ustrzec się zmęczenia i kontuzji u zawodników. Zdobyliśmy 8 punktów na 12 możliwych co jest naprawdę dobrym wynikiem. Przykładowo w meczu z Elgin na ławce rezerwowych zasiadło pięciu zawodników bez debiutu w dorosłej piłce. Od początku zimowego okna transferowego minęło zaledwie 11 dni, a już do czynienia mieliśmy z kilkoma zaskakującymi decyzjami transferowymi. Do klubu dołączył Thomas Reilly, z którym podpisaliśmy kontrakt już w listopadzie. Przedłużyłem również wypożyczenie Lee Hamiltona do końca sezonu, gdyż jest idealnym zmiennikiem Houstona na prawej flance. 8 stycznia tzw. transfer request złożył Rory Currie, który ma ważny kontrakt do końca 2020 roku. Wcześniej odrzuciłem trzy oferty transferowe od St. Johnstone (Premiership), Kilmarnock (Championship) oraz AFC Wimbledon (Sky Bet League 2). Największą z nich złożyło Kilmarnock - 500 funtów teraz, 1 tysiąc po 30 bramkach w lidze oraz 25% zysku z następnego transferu. Od momentu przyjścia do Wick napastnik rozegrał 63 spotkania, zdobył 33 gole i zanotował 14 asyst. Nic dziwnego więc, że nie przyjąłem oferty. Odrzuciłem również prośbę samego piłkarza. Przeciwko mnie zwrócili się niemalże wszyscy piłkarze i dowiedziałem się od nich, że jeśli ktoś chce odejść to nie powinienem robić problemów. Atmosfera w zespole delikatnie mówiąc...zepsuła się. Koniec końców Currie został wystawiony na listę transferową, zesłany został do rezerw, a ja oczekiwać będę zbliżonej kwoty do jego wartości. Dosyć szybko znalazłem jego następce. Okazał się nim David Dangana, którego wypożyczyliśmy z Aberdeen. Nigeryjczyk zadebiutował już w barwach Wick i ponadto zdobył gola już po pięciu minutach przebywania na boisku. Klub opuścił Lee Connelly. Były zawodnik Sunderlandu spędził u nas pół roku i w tym czasie strzelił dwie bramki w 11 spotkaniach. Zawodnik podpisał kontrakt z Hamilton Academical i miał tam przejść dopiero w lecie, ale za 3.5 tysiąca funtów zgodziłem się aby przeszedł tam już teraz. U nas jakoś fenomenalnie nie grał, a my zrobiliśmy dobry interes. Do klubu ze Szkockiej Premiership, a raczej ich rezerw przeniósł się kapitan naszej drużyny młodzieżowej Micheal Murray. Zawodnikowi kończył się kontrakt, lecz chciał odejść w poszukiwaniu regularnej gry. 19-latek choć grywał głównie w rezerwach dobrze się rozwijał i z pewnością treningi w większym klubie jakim jest Hearts będą dla niego najlepszym wyjściem jeśli chodzi o jego rozwój. W umowie sprzedaży zabezpieczyliśmy sobie możliwość pierwokupu zawodnika za zaledwie 500 funtów, choć jego wartość w momencie transferu wynosiła 3 tysiące.
  13. Givin' it laldy

    Albo moi zawodnicy stają się lepsi z dnia na dzień, albo po prostu Ladbrokes League 2 to piłkarsko słabsza liga niż Highland League. Mecze w ubiegłych dwóch latach były o wiele trudniejsze niż te obecnie. W takim meczu z Annan nie dość, że graliśmy w osłabieniu po dwóch żółtych Farquhara w 6. i 21. minucie to jeszcze ich rozgromiliśmy czterema bramkami. Oddaliśmy o 21 strzałów więcej niż oni (3), mając 57% posiadania piłki. No po prostu wtf? Straszny kryzys formy przeżywa najlepszy dotychczasowy strzelec Wick - Gary Weir. W 16. kolejce nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych, a w niedawnym meczu U-20 przeciwko Dundee Utd U-20 był jednym ze słabszych zawodników. Szansę gry dostał Ross Boyd, który z meczu na mecz gra coraz lepiej, a celność jego strzałów wynosi imponujące 65% i jest to najlepszy wynik w lidze. Ponadto jego dośrodkowania najczęściej trafiają do kolegów (36 %) co bardzo cieszy. Przez najbliższy miesiąc rozegramy aż 7 spotkań i niezbędna będzie rotacja. Niestety drobnych urazów doznali obrońcy M.Steven oraz R. Dunlop co oznacza, że szansę gry będą musieli dostać zawodnicy z U-20, a konkretniej Macrae czy Ward. Z pewnością będzie trudniej, ale szkoda byłoby roztrwonić 11 punktowej przewagi nad drugim Berwick. Oby młodzi zagrali na maksimum swych możliwości. Tabela ligowa tutaj. Co do ofert pracy od A.C. Siena i Rozwoju Katowice zdecydowałem się je odrzucić i pozostać na północy Szkocji. Jeśli miałbym zmieniać posadę to tylko w maju/czerwcu. W połowie sezonu nie ma to żadnego sensu.
  14. Givin' it laldy

    W lidze zdobyliśmy trzy punkty po okropnych męczarniach. Nasza gra się nie kleiła, a dotychczasowe trio napastników (Weir, Currie, Macadie) najwyraźniej przeżywa mały kryzys formy. Całe szczęście rezerwowi (Aitken, Boyd) po wejściu na boisku grają z werwą i dużą pewnością siebie. Słabiej grają też środkowi obrońcy. Jedynym pewnym punktem pozostaje Henry, a pozostali jego koledzy grają w kratkę. Mam nadzieję, że niedługo wszystko wróci na swoje tory. O Pucharze Szkocji krótko. Brechin to obecnie czwarta drużyna Ladbrokes League 1. Pierwszy mecz bardzo wyrównany i cieszę się, że utrzymaliśmy ten remis do samego końca, bowiem od 79. minuty graliśmy w osłabieniu po tym jak dwie żółte kartki obejrzał środkowy pomocnik Lee Little. Nie dość, że w tamtym momencie na boisku przebywało 4 napastników, to jeszcze wykorzystaliśmy limit zmian. Do środka pola przesunięty został Paul Aitken, który ostatecznie został wybrany zawodnikiem spotkania. W meczu rewanżowym "The City" wyszli natomiast w mocno rezerwowym składzie, gdyż w najbliższych dniach czekają ich derby z Forfar, a następnie mecz z liderem St. Mirren. Młodzi zawodnicy środka pola gości nie podołali zadaniu i całkowicie oddali centralny plac gry naszym piłkarzom. Jeden z lepszych meczów w karierze rozegrał więc Sam Mackay, który wykonał 89 podań z celnością na poziomie 93 %, a ponadto zdobył bramkę w 83. minucie meczu. W kolejny meczu Pucharu Szkocji zmierzymy się z Falkirk FC, czyli z ekipą która obecnie jest w strefie spadkowej Szkockiej Premiership. Z tą drużyną graliśmy rok temu w ramach Scottish League Challenge Cup i przegraliśmy dopiero po rzutach karnych. @EDIT. Ważne! Dostałem zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną od włoskiego zespołu, a konkretnie SS Robur Siena (A.C. Siena). Obecnie drużyna ta gra w Serie C, czyli 3. lidze. Klub ten ma swoją historię, przez pewien okres czasu grali w Seria A. Nie ukrywam, że dla mnie jako menedżera byłby to krok w przód i całkiem poważnie myślę nad zmiana otoczenia. Z drugiej strony może okazać się, że to będzie krok w tył i nie podołam zadaniu, a tutaj w Wick idzie mi bardzo dobrze. Jak myślicie, podjąć wyzwanie i wyjechać do Włoch, czy zostać w Szkocji i za kilka sezonów przerwać dominację Celticu, Rangersów i Hearts?
  15. Givin' it laldy

    W tym sezonie mamy bardzo dziwny terminarz spotkań. W październiku dwadzieścia dni przerwy pomiędzy ligowymi spotkaniami, a w styczniu mamy rozegrać aż 6 spotkań. Liczba ta może też wzrosnąć o ile awansujemy do czwartej rundy Pucharu Szkocji. Tragedia. Podczas wymuszonej przerwy rozegraliśmy jeden mecz sparingowy w którym szansę gry dostali rezerwowi oraz zawodnicy wymagający ogrania. Na treningach skupiliśmy się głównie na szlifowaniu stałych fragmentów gry, które przyniosły skutek w postaci 2 bramek w meczu przeciwko Edingburgh. Brawo my! Bramka z rzutu karnego w 78. minucie przesądziła o zwycięstwie, a my mieliśmy niebywałe szczęście, że nie przegraliśmy tego starcia. Co prawda wystąpiliśmy w bardzo rezerwowym zestawieniu, ale nie zmienia to faktu, że zagraliśmy słabo. Bardzo słabo. Plusem tego meczu był 45 minutowy występ Jordana Houstona, który powraca po kontuzji więzadeł. Oba spotkania bardzo wyrównane. Jestem w pełni zadowolony z wywalczonych czterech punktów, bo mogliśmy przegrać oba spotkania. W 10 kolejce Elgin City otrzymało od nas prezenty w postaci dwóch (!) rzutów karnych, lecz strzały Logana Chalmersa dwukrotnie zostały obronione przez naszego bramkarza Keitha Donaldsona. Młody ma 18 lat, gra fenomenalnie i to już tylko kwestia czasu, aż zadebiutuje pomiędzy słupkami młodzieżówki reprezentacji Szkocji. Z drużyny Elgin nieoczekiwanie zwolniony został Thomas Reilly, który jeszcze miesiąc temu podpisał nowy kontrakt. Thomas był jednym z naszych letnich celów transferowych. Uznałem, że warto skorzystać z okazji i podpisałem z nim dwuletnią umowę. Zawodnik trafi do nas 2 stycznia i będzie dobrym wzmocnieniem składu, bo może grać zarówno w pomocy jak i w ataku. Tabela ligowa: *click*
×