Skocz do zawartości
Do końca czerwca będą trwać wybory do ModTeamu.
ZAPRASZAMY DO GŁOSOWANIA


Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

el_eldorador

Użytkownik
  • Zawartość

    854
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez el_eldorador

  1. el_eldorador

    Challenge

    A ja się podejmę tego wyzwania , gdyż jest podobne do tego zaproponowanego przez Makk-a, a gracze walijscy nie grzeszą umiejętnościami (20-25 graczy na poziomie), oprócz paru opcji (Swansea, Cardiff, ewentualnie Newport, bądź jakis newgen raz na ruski rok w walijskiej) nie będę miał gdzie szukać ewentualnych wzmocnień, więc trzeba będzie sięgać po wychowanków. Aktualna lista wyzwań:
  2. el_eldorador

    Challenge

    Ten opek będzie specyficzny, otóż będę w nim wykonywał wyzwania - krótsze albo dłuższe. Dużo też zależy od was - czytelników, możecie składać swoje propozycje wyzwań, jakich mam się podjąć, na przykład: To tylko przykłady, mam nadzieję że będziecie bardziej kreatywni (Wersje gry jakie wchodzą w grę to: FM 10, FM13, FM15, FM16), a żeby rozpocząć jakoś opka to wymyśliłem sobie takie pierwsze wyzwanie:
  3. el_eldorador

    Challenge

    @Makk - do zwycięstwa w Lidze Mistrzów czy do mistrzostwa w Premier League? --- Przed pierwszym meczem było trochę roboty, ale w końcu się udało, i skompletowałem kadrę: Oczywiście parę transferów sfinalizowałem po pierwszej kolejce, bo mój wybitny asystent początkowo twierdził, że nikt nie będzie chciał przyjść do nas poprzez wypożyczenie Paru odrzuciło, w większości gracze Legii. Jak zwykle chciałem w zespole mieć Adama Ryczkowskiego (lat.17, P/OP L, N Ś), ale ten akurat w tej karierze otrzymuje szanse gry w pierwszym składzie. Dziwi mnie jednak Bartłomiej Kalinowski (lat. 20, DP, P Ś), który również nie chciał do mnie przyjść, i teraz kisi się w trzecioligowych rezerwacji Legii, podobną taktykę przyjął kolejny wonderkid Grzegorz Tomasiewicz (lat. 18, P/OP Ś), którego miałem okazje wiele razy "trenować" w innych karierach. Pamiętam jego wyczyny wraz z Cristiano Ronaldo, w Realu Madryt i chciałem, żeby powtórzył tę formę w Retro Warszawie, niestety odmówił.. Według gry moim najlepszym zawodnikiem jest Dejan Krijanovic (lat. 25, O/WO L), który przeszedł na zasadzie wypożyczenia z Legionovii która gra w 2. Lidze Polskiej. Osobiście uważam, że lepszym zawodnikiem od niego jest Wojciech Reiman (lat. 26, P Ś), wychowanek Stali Rzeszów, który przybył do nas z Rakowa Częstochowa za 23,5 tysięcy euro. Warto zwrócić uwagę również na Pablo Piyuka (Argentyna, lat. 26, N), Kamila Raduija (lat. 25, P/OP L) i Daniela Szczepankiewicza (lat. 21, BR), który często pojawiał się w różnych moich karierach, gdyż jest najlepszym wyborem do klubów bijących się o utrzymanie, ze względu na brak klubu na początku gry, i dobre umiejętności. Wyniki - jak to wyniki klubu, który stworzył całą kadrę przed sezonem. Udało nam się wygrać z Zawiszą w siebie, po dobrym meczu, gdzie dopiero pod koniec bydgoski klub strzelił nam bramkę kontaktową. Zwyciężyliśmy również z Podbeskidziem na wyjeździe, co będzie, myślę bardzo ważną zdobyczą punktową w późniejszym kontekście walki w grupie spadkowej. Szkoda tylko tego meczu z Legią, bo tam mogliśmy wyrwać punkt, ale tez wspominany Ryczkowski mógł nas skarcić, lecz był niesamowicie nieskuteczny w tym dniu.
  4. el_eldorador

    Challenge

    Rozpocząłem sejwa i zacząłem się rozglądać po klubie, i względnie wyglądało to nawet przyzwoicie, gdyż ustawiłem jako nasz obiekt domowy - Stadion Narodowy, przez co wartość klubu wyceniana była na 18,25 miliona euro, a to wszystko bez piłkarzy i ze skromną liczbą pomocników w postaci: Hubert Buszko - asystent Adam Ratajczak - koordynator pionu juniorskiego Marcin Skorża - trener Robert Chwastek - główny fizjoterapeuta Jakub Janiec - główny skaut Z tego grona nikt się nie wyróżniał, wszyscy według gry oceniani byli mniej więcej na 0,5 do 2 gwiazdek. Wyglądali więc na zwykłych trenerów. Gra utrudniła mi jednak wyzwanie w inny sposób, otóż wygenerowany prezes wymyślonego klubu Retro Warszawa - Michał Kasprzak, chce sprzedać klub :D Obawiałem się nawet, że nie będę w stanie stworzyć kadry, gdyż podczas transakcji narzucone jest z góry embargo transferowe, ja jednak miałem szczęście, i przynajmniej przez ten czas do pierwszego meczu, nic takiego się nie zdarzyło. Nikt nie chce kupić będącego w Ekstraklasie klubu Retro Warszawa, w sumie się nie dziwie, jesteśmy bez sponsorów, bez perspektyw, więc kogo zainteresowałby taki klub. Oby nie doszło do sytuacji, że ktoś w końcu się zlituje, kupi klub, a mnie wyrzucą z torbami, to dopiero byłaby sytuacja :D Ale nie uprzedzajmy faktów, dopiero się zająłem skupowaniem i podpisaniem graczy, którzy potrafią prosto kopnąć piłkę, a uwierzcie, że takich przy niskich płacach, jakie możemy zaoferować, wielu nie ma. O efektach będziecie mogli przeczytać jutro, wraz z pierwszymi kolejkami, gdyż uznałem, że podzielę 37 meczów na cztery posty, więc opisywać będę sytuacje przy mniej więcej 9. kolejce.
  5. el_eldorador

    Retro

    Proszę o przeniesienie tematu do archiwum. "Retro" jeszcze wróci, ale teraz zamierzam wystartować z nowym opkiem, który będzie o wiele bardziej ciekawszy od tego.
  6. el_eldorador

    Retro

    Football Manager 2010, wersja 10.3, 53 ligi "To jest sen" - takie były prawdopodobnie pierwsze słowa kibiców z Białegostoku na wieści wyczytane z internetu. Zespół Jagiellonii został ukarany aż dziesięcioma punktami na minusie, w związku z aferą korupcyjną. Stare grzechy sprawiły, iż w tym sezonie Jaga będzie biła się o utrzymanie. Tego wyzwania nie podejmie się niestety Michal Probierz, 36-letni szkoleniowiec postanowił zrezygnować ze sprawowanej funkcji ze względu na te wydarzenie. Nowym trenerem został nieznany dotąd szerzej w środowisku futbolowym 30-letni Juan Wokulski. Polak, węgierskiego pochodzenia ma podobno olbrzymi talent, i działacze klubu postanowili właśnie mu powierzyć klub w tej nieciekawej sytuacji. Zespół z Podlasia postanowił, iż budżet transferowy na ten sezon będzie wynosił 30 tysięcy euro, co wręcz na starcie ukazuje politykę tego zespołu. Trener Wokulski może oczekiwać tylko i wyłącznie wzmocnień z wolnego transferu lub liczyć, że któryś z młodych zawodników w tym sezonie zaskoczy. W drużynie młodzieżowej można ujrzeć takich zawodników jak: Michał Fidziukiewicz (lat. 18, N) - młody napastnik, reprezentant U-21, jego głównymi atutami jest fizyczna sprawność, jak i gra głową. Zawodnik ten mierzy w przyszły zagraniczny transfer i już teraz zaczął uczyć się języka niemieckiego, czyżby marzyła mu się kariera podobna do tej, jaką miał Ebi Smolarek w zespole BVB? Piotr Czaplinski (lat. 19, BR) - polscy fani po cichu wierzyli, że zawodnik ten zostanie nowym Jerzym Dudkiem, jednakże Piotr nie przejawia chyba aż tak wielkiego talentu, jednakże jest to zawodnik na standardy Jagiellonii mający szanse na wskoczenie do pierwszego składu i walkę o miejsce w składzie. Jan Paweł Pawlowski (lat. 16, N) - młokos, talent do oszlifowania. Juan Wokulski musi na niego postawić, gdyż może on w przyszłości 'odwdzięczyć' się sześcioma zerami na koncie. Oprócz niewątpliwych talentów w kadrze możemy ujrzeć: Bramkarze Grzegorz Szamotulski (lat. 33, BR) - bramkarz, obieżyświat. Według osób związanych z klubem został sprowadzony, aby trzymać szatnie, i wychować młodych bramkarzy białostockiego klubu. Rafał Gikiewicz (lat. 21, BR) - wydaje się, że będzie pierwszym wyborem nowego trenera Jagi. Ma wszystko, aby zostać najlepszym bramkarzem w Ekstraklasie, ważne, żeby popracować nad jego psychiką, gdyż w najważniejszych momentach może nie wytrzymać presji. Grzegorz Sandomierski (lat. 19, BR) - kolejna młoda gwiazda, Sandomierski będzie oczekiwał na błędy starszego o dwa lata kolegi. Nie wiadomo, też jak długo zostanie w klubie, gdyż już dzisiaj parę klubów ma na niego chęć. Obrońcy: Igor Lewczuk (lat. 24, PO) - typowy ligowy średniak - taką łatkę nosi prawy obrońca tegoż klubu, mimo wszystko jest lepszy od Chilijczyka Alexisa, i to on będzie pierwszym wyborem. Alexis Norambuena (Chilijczyk, lat. 25, PO) - płaca tego piłkarza nie jest proporcjonalna do posiadanych umiejętności, z czasem Jagiellonia powinna się rozglądać za innym zmiennikiem. Thiago Rangel (Brazylijczyk, lat. 23, ŚO lub DP) - zawodnik ten jest wszechstronny, wydaje się, że trener Juan ma alternatywę taktyczną w razie problemów. Andrius Skerla (Litwin, lat. 32, ŚO) - jego głównym atutem jest niska pensja, mimo wszystko trener będzie musiał na niego stawiać, w związku z brakiem alternatyw. Mariusz Gogol (lat. 17, ŚO) - potrzebuje czasu i gry, dlatego wydaje się, że będzie grał tylko i wyłącznie w meczach niższej rangi, ale czy to go nie dyskwalifikuje na starcie? Każdy mecz w tym sezonie będzie ważny ze względu na sytuacje. Andrzej Niewulis (lat. 20, ŚO) - zawodnik ten jest w składzie tylko i wyłącznie z powodu braku alternatyw. Piotr Klepczarek (lat. 26, LO, LS) - skrzydłowy na pozycji lewego obrońcy z braku opcji, niestety przynajmniej na razie Białostocki zarząd nic nie może z tym zrobić. Dariusz Jarecki (lat. 28, LO, LS) - jest podobny do Klepczarka, tylko że znacznie słabszy, bez szans na występy, ewidentna opcja zapasowa. Pomocnicy: Mladen Kascelan (Czarnogóra, lat. 26, DPŚ) - typowy ekstraklasowy przecinak, nie wyróżnia się niczym oprócz waleczności, determinacji i wytrzymałości. Jarosław Lato (lat. 32, nauka DP) - z braku opcji zawodnik ten musi uczyć się nowej pozycji, zobaczymy jak Lato, poradzi sobie jako zmiennik Kascelana. Bruno Coutinho (Brazylijczyk, lat. 23, ŚPO) - gwiazda zespołu, potrafi zagrać technicznie, jak i również huknąć z dystansu co na tle ekstraklasowych piłkarzy znacznie go wyróżnia. Hermes (Brazylijczyk, lat. 34, ŚP) - zmiennik Coutinho, potrafi zagrać kombinacyjną piłkę i wydaje się, że będzie asem w rekawie polskiego trenera. Maycon (Brazylijczyk, lat. 23, LS) - typowy jeździec bez głowy, potrafi przyspieszyć, przedryblować paru rywali, jednakże nie ma dobrego dośrodkowania i wykończenia. Michal Renusz (lat. 21, LS) - Renusz posiada podobne atrybuty do Maycona, jednakże jest trochę gorszy od niego i jeżeli się nie rozwinie to, czeka go rola rezerwowego. Kamil Grosicki (lat. 20, PS) - Trzykrotny reprezentant Polski, podobny profil co Maycon, ale wydaje się troszeczkę szybszy od niego. Piotr Murawski (lat. 18, nauka PS) - z braku dostępnych opcji Murawski zaczyna naukę na pozycji prawego skrzydłowego. Napastnicy: Tomasz Frankowski (lat. 34, N) - Franek łowca bramek, wydaje się, że to jego ostatni przystanek w karierze, miejmy nadzieję, że stać go jeszcze na strzelenie przynajmniej dziesięciu bramek w sezonie. Łukasz Tumicz (lat. 24, N) - zmiennik Frankowskiego, zobaczymy, na co go będzie stać, jednakże czarno widzę jego przyszłość, ma już dwadzieścia cztery lata, i nie wydaje się, że miałby wystrzelić w tym sezonie z jakąś mega formą. Cele: Utrzymanie się w lidze, utrzymanie gwiazd w klubie (Grosicki, Coutinho, Gikiewicz, Sandomierski) i wprowadzenie do składu młodych graczy (Fidzukiewicz, Pawłowski), i na ten moment sprowadzenie środkowego obrońcy w roli zmiennika, jak i pozbycie się niepotrzebnych graczy.
  7. el_eldorador

    Retro

    Trzeba małe przemeblowanko zrobić, żeby wejść na wyższy poziom
  8. el_eldorador

    Retro

    Maycon rozegrał naprawdę dobry sezon, ale nie wiąże z nim dłuższych perspektyw. Do tego są chętni na transfer i myślę, że będą w stanie zapłacić sumę, która mnie interesuje. Co do Issa Ba, to bardzo możliwe, że on też opuści klub, gdyż przez tyle lat nie jest w stanie się nauczyć języka. Lewis też zawiódł, ponieważ się nie rozwija, a myślałem, że będzie naprawdę talentem godnym uwagi, dlatego wydaje mi się, że warto go gdzieś opchnąć z opcją 50% zysku z następnego transferu. Vanger dopiero się aklimatyzuje w zespole, i potrzebuje czasu. Grzyb natomiast kompletnie się nie przebił, i myślę czy nie poszukać mu nowego klubu. Coutinho w końcu się rozkręcił i zaczął zanotować jakieś lepsze liczby, jednak nadal oczekuje więcej od rozgrywającego. Z czasem poszukam kogoś lepszego. Kisiel natomiast zostanie przeniesiony na pozycję napastnika. Pierwszy sezon Temile naprawdę dobry, miejmy nadzieję że będzie się nadal rozwijał, i że nie zdecyduje się odejść, gdyż jest na niego już dzisiaj pełno chętnych. Masina odchodzi, kompletnie zawiódł moje oczekiwania. Grosicki w tym sezonie zawiódł oczekiwania, lecz nie miał żadnego rywala na pozycji, w przyszłym sezonie się to zmieni. Czadyjski napastnik miał dni pełne dobrych zagrań, ale też był czasami strasznie nieskuteczny. Miejmy nadzieję, że w przyszłym sezonie w tej kwestii się poprawi. Kalu i Pawłowski odchodzą, ten drugi na wypożyczenie, gdyż nie jestem w stanie mu bezwzględnie ufać, gdy nic nie wnosi do zespołu, a wiem, że z czasem będą płacić na niego grube miliony.
  9. el_eldorador

    Retro

    Cel na zakończony sezon: środek tabeli - wykonany Cel na przyszły sezon: awans bezpośrednio poprzez ligowe rozgrywki do europejskich pucharów. Stachowiak rozegrał dobry sezon, był pewnym punktem drużyny, ale tego samego nie można powiedzieć o Sandomierskim, który totalnie zawiódł jak już, dostał szanse. W ramach wzmocnienia tejże formacji do klubu dołączy ukraiński bramkarz i nie jest to Maxym Koval (za niskie progi w Białymstoku :D). Co do Gikiewicza, to nie otrzymał przez cały sezon szansy i zostanie sprzedany. Lewczuk stracił całą rundę z powodu kontuzji i w jego miejsce wskoczył Bartczak, który był idealnym zmiennikiem, dlatego akurat na tej pozycji nie będzie żadnych zmian. Regis był pierwszym wyborem, a potem długo długo nic.. Niestety problemem nadal jest nasz skauting, który nie jest w stanie nam wyłowić jakiejś perełki. Nie zdziwcie się, jak do klubu dołączy jakiś Drzymont z Odry, albo inny typowy średniak, bo nie mam cierpliwości do transferów środkowych obrońców na tym save (już powyżej 50 opcji zawiodło) Barilko rozegrał cały sezon praktycznie bez zmian i potrzeba mu zmiennika z prawdziwego zdarzenia, bo widać było, że nie ma z kim rywalizować.
  10. el_eldorador

    Retro

    LIGI ZACHODNIE - 2010/11 NIEMIECKA HISZPAŃSKA ANGIELSKA WŁOSKA FRANCUSKA POLSKA 1. LIGA --- STATYSTYKI POLSKA - ZAWODNICY POLSKA - KLUBY
  11. el_eldorador

    Retro

    CZERWIEC - 2011 - CZĘŚĆ 2. Pierwszy mecz z reprezentacją Hondurasu miał pokazać siłę drużyny Trynidadu i Tobago. Drużyna Los Catrachos zaskoczyła jednak wszystkich i nie chciała zostać typowym "chłopcem do bicia" w tym turnieju. Mimo wszystko The Soca Warriors prowadzili, po dość kuriozalnej sytuacji w polu karnym, kiedy to Hendry Thomas zahaczył napastnika TiT - Kenwyne Jonesa, i sędzia wskazał na wapno, a do piłki poszedł 32-letni Jason Scotland i pewne wykonał 11-stkę. W takich samych okolicznościach bramkę zdobył dla "gospodarzy" Wilson Palacios, dzięki czemu uchronił swoją reprezentacje od porażki w pierwszym spotkaniu. W internecie po tym meczu można było znaleźć tysiące gifów, w szczególności z wizerunkiem Juana Wokulskiego i jego twarzy po kolejnych wpadkach prowadzonej przez niego reprezentacji. Drużyna TiT prowadziła w tym meczu 2:0, później 3:2, a mecz zakończył się wynikiem 3:3, i wszyscy kibice tejże reprezentacji byliby pewnie bardzo zadowoleni z remisu, gdyby nie okoliczności meczu. Z Kanadą sytuacja była podobna, w 15. minucie Jones podbiegł na skrzydło, i posłał piłkę do lepiej ustawionego w polu karnym Chrisa Birchalla, a ten zładował piłkę do bramki. Trynidad długo nie prowadził jak zwykłe, gdyż już 19 minut później sparowany przez Ince strzał Occeana dobił Johson i był remis. W meczu USA z Hondurasem również działy się dantejskie sceny, najpierw bramkę dla gości zdobył Ramon Nunez, a później karnego nie wykorzystał Julio Cesar Leon, przez co wynik spotkania, i awans poniekąd najsłabszej reprezentacji w tej grupie był bardzo niepewny. I pod koniec drugiej połowy Landon Donovan wyjaśnił sytuację, strzelając najpierw gola w 87. minucie, a później w 90+1, przez co USA zwyciężyło w tym spotkaniu, jak i awansowało z drugiego miejsca. Juan Wokulski po tym meczu podał się do dymisji, nie zważając na to, że TiT awansował z 3. miejsca w grupie. Reprezentacje w ćwierćfinale z Meksykiem poprowadził Evans Williams i niestety przegrali po dogrywce 1:3. Cały turniej wygrało USA, zwyciężając z Meksykiem w finale po rzutach karnych 3:1 (1:1, Arce 62' - Bradley 70')
  12. el_eldorador

    Retro

    CZERWIEC - 2011 - część 1. Kadra TiT na nadchodzący turniej o Zloty Puchar Ameryki Północnej: Duarance Wiliams (lat. 28, BR, 2/0, Joe Public) Tony Warner (lat. 36, BR, 1/0, Millwall) Clayton Ince (lat. 38, 88/0, brak klubu) Nigel Henry (lat. 34, O PŚ, 21/1, bez klubu) Julius James (lat. 26, O PŚ, 8/0, D.C. United) Jlloyd Samuel (lat. 29, O L, 17/2, Wigan) Marvin Andrews (lat. 35, O Ś, 107/10, Queen of Sth) Yohance Marshall (lat. 25, O Ś, 15/1, bez klubu) Khaleem Hyland (lat. 21, O Ś, DP, PŚ, 40/4, Zulte Waregem) Kevon Villaroel (lat. 23, O/WO L, 6/0, brak klubu) Leslie Fitzpatrick (lat. 32, O/WO/P L, 38/1, Rochester) Andre Boucaud (lat. 26, DP, P Ś, 15/0, Kattering) Terrance McAlister (lat. 26, DP, P Ś, 22/1, bez klubu) Carlos Edwards (lat. 32, OP P, 82/4, Ipswich) Chris Birchall (lat. 26, OP P, 50/4, Peterborough) Marvin Lewis (lat. 18, OP PŚ, 3/0, Jagiellonia) Colin Samuel (lat. 30, OP PL, N, 34/5, St.Johnstone) Darryl Roberts (lat. 27, OP PL, N, 35/6, Denizlispor) Jason Scotland (lat. 31, N Ś, 53/16, Wigan) Kenwyne Jones (lat. 26, N, 55/17, Sunderland) Comell Glen (lat. 30, N, 62/26, Celta) Bobby Zamora (lat. 30, N, 4/1, Fulham) Kadra zmierzy się na tym turnieju, z reprezentacją USA, która w tym roku jest gospodarzem rozgrywek, i w składzie ma takich zawodników jak: Jozy Altidore (USA, lat. 21, N, 36/16, Villareal), Tom Howard (USA, lat. 32, BR, 70/0, Everton) czy Landon Donovan (USA, lat. 29, OP PLŚ, N Ś, 134/46, Chelsea), przez co można uznać ich za faworytów do wygrania turnieju. Oprócz amerykańskiej reprezentacji, Trynidad w grupie walczyć o awans będzie również z Kanadą, której liderem jest David Hoilett (Kanada, lat. 21, OP P, N, 11/1, Blackburn) i Hondurasem z Wilsonem Palaciosem (Honduras, lat. 26, P Ś, 77/9, Tottenham) na czele.
  13. el_eldorador

    Retro

    Wydaje mi się, że w momentach kluczowych ukrywanie tabeli i wyników jest wskazane, gdyż cały tekst dotyczy tego co się zdarzyło wcześniej, więc jakby chce ukazać czytelnikowi, aby najpierw zaznajomił się z tekstem, a później z obrazkami.
  14. el_eldorador

    Retro

    MAJ - 2011 W maju tabela wyglądała tak: 4. Lech - 46 5. Śląsk - 45 6. Jagiellonia - 43 I zanosiło się na to, że na 4. miejscu będzie Lech Poznań. Do rozegrania przed zakończeniem sezonu były natomiast dwa mecze ligowe i jeden finał - Pucharu Polski, który z założenia zapisujemy drużynie Wisły Kraków, która wygrała ligę pokonując na finiszu Legię, i jakiś czas wcześniej Lechię Gdańsk. Tabela tak naprawdę zamieniła się miejscami, gdyż w zeszłym roku na pierwszym miejscu była Legia, potem Lechia, a na trzecim stopniu Wisła, która teraz święci triumfy i zagra w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów. Lech w ostatnich dwóch kolejkach zmierzy się z: Lechią, której brakowało jednego punktu do zapewnienia sobie trzeciego miejsca, i Górnikiem Łęczna, walczącym o utrzymanie w Ekstraklasie. Śląsk natomiast u siebie podejmował Polonię Warszawa, a na wyjeździe Wisłę Kraków. Jagiellonia, będąca na 6. miejscu przed 29. kolejka grała u siebie z Bełchatowem, z Cetnarskim w składzie, i z Lechią, więc gdański klub miał nie za ciekawy terminarz do walki o mistrzostwo (mimo wszystko odpadł w przedbiegach). Będący na 5. miejscu wrocławski klub, z łatwością wygrał w 29. kolejce na stadionie przy ul. Oporowskiej 3:0 z Polonią, po golach Sotirovica, Madeja i Cwielonga. Jagiellonia natomiast wygrała z Bełchatowem 4:1, i tutaj teatr jednego aktora zafundował nam Maycon, strzelec dwóch bramek, oprócz niego samobója strzelił sobie Drzymont, i czwartą bramkę władował Temile. Lech będący w najlepszej sytuacji wyjściowej remisował u siebie z Lechią, i tabela przed 30. kolejką wyglądała tak: 4. Śląsk - 48 5. Lech - 47 6. Jagiellonia - 46 Wrocławski klub wyprzedził poznański, a Jagiellonia dobiła na dwa punkty do Śląska, wystarczyłoby więc, gdyby Lech zremisował, Śląsk przegrał, a Jaga wygrałaby i w Białymstoku cieszyliby się z 4. miejsca i do końca sezonu zostałby im finał (a raczej jego obejrzenie) Pucharu Polski. I tak się właśnie stało z małym wyjątkiem: Drużyna Juana Wokulskiego nie wygrała swojego meczu, gdyż dopiero w 90. minucie Frank Temile, przy grze w dziesięciu ze strony gości (czyt. Jagiellonii), po czerwonej kartce dla Charlesa Vangera strzelił gola wyrównującego. Pozostałe wyniki wyglądały następująco: Górnik Łeczna - Lech 1:1 (Bartowiak 13' - Lewandowski 19') Wisła Kraków - Śląsk 3:1 (Brożek 3', Malecki 14', Boguski 21' - Sotirovic 41') Jaga w tym sezonie osiągnęła swój najlepszy wynik w historii (6. miejsce). Puchar Polski zwyciężyła Wisła Kraków 2:1 vs Piast (Brożek 27', Boguski 60' - Piech 12')
  15. el_eldorador

    Retro

    KWIECIEŃ - 2011 Jagiellonia kompletnie zaskoczyła swoich kibiców, gdyż w kwietniu przedłużono kontrakt z Juanem Wokulskim (do 30.06.2013), i nadano mu budżet na transfery w wysokości 1,3 miliona euro.. Wydaje się więc, że Wokulski pomimo początkowej nieufności ze strony zarządu może liczyć na dobre warunki. Te pieniądze poszły w ruch, ale o transferach szerzej warto będzie powiedzieć latem. Wróćmy natomiast do rozgrywek ligowych. W tym miesiącu Jage targał równoczesny pech i szczęście. W meczu z Widzewem na swoim stadionie gospodarze prowadzili 1:0 po golu Ezechiela, ale ten nie zdążył nawet dokończyć meczu, gdyż złapał kontuzje, i sześć minut przed końcem klub grał w 10. Jak to oczywiście bywa w takich sytuacjach, przy ul.Słonecznej pada gol.. minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, a bramkę po indywidualnej akcji strzelił Dudu Paraiba, który nie został wycięty w polu karnym. 8-tysięczny tłum musiał tym razem obejść się ze smakiem zwycięstwa. Co ciekawe spotkanie to sędziował dobrze znany białostockiej publiczności Adam Lyczmanski. W następnym meczu w tym miesiącu pech odwrócił się w szczęście, i tak w ulewie, przy spartańskich warunkach, Jagiellonia najpierw strzela bramkę wyrównująca dwie minuty przed końcem regulaminowych 90 minut, a później Bartczak w 94. minucie dośrodkował piłkę na szósty metr i Maycon znalazł się w odpowiednim miejscu, czasie, dzięki czemu klub po pojedynku ze Śląskiem wrócił do domu z trzema punktami. Podobne szczęście trzymało się Jagiellonii w meczu z Polonią Warszawa. Mecz otworzył Frank Temile, który wjechał w pole karne i w sytuacji 1vs1 pokonał Sebastiana Przyrowskiego. Szybko jednak wynik wyrównał Filip Ivanowski i znowu do doliczonego czasu gry czerwono-żołci nie byli w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Wszystko zmieniło się dopiero w 95. minucie, kiedy to napór drużyny gospodarzy był tak silny, że ustawili sobie warszawską drużynę praktycznie w ich polu karnym. Po paru podaniach piłka trafiła bezpośrednio do Grosickiego, który jak to typowy jeździec bez głowy, wjechał w pole karne, i trochę zabrakło mu pomysłu, jednak z pomocą przyszedł środkowy obrońca Polonii - Radek Mynar, który lekko barkiem zahaczył skrzydłowego gospodarzy, i było wiadome, że Kamil Grosicki nieźle to przyaktorzy, w końcu jest to prawdopodobnie ostatnia akcja w meczu, więc była to ostatnia okazja na strzelenie gola. I tak sędzia Mariusz Trofimiec odgwizdał karnego, co oczywiście nie spodobało się gościom. Na nic się zdały protesty, gdyż sędzia był nieugięty, i do piłki wysłany został Mariusz Gogol. 19 latek w tym sezonie nie gra zbyt dużo, jednak karne to on akurat potrafi wykonywać. Polak pewnie podszedł do piłki i się nie pomylił, dzięki czemu po raz kolejny zespół Jagiellonii przechylił szale zwycięstwa w ostatnich minutach. Mecz z Wisłą w Krakowie początkowo był wyrównany, jednak ciężko się równać drużynie z Białegostoku z takim hegemonem. Przy obserwacji dwudziestu tysięcy kibiców dwie bramki strzelił Paweł Brożek i Jaga wracała do domu z niczym. W Pucharze Polski w finale Wisła Kraków podejmie Piast Gliwice. Natomiast w 1. lidze polskiej pewne spadku są już: Concordia, Flota i Jeziorak. O awans natomiast walczy jeszcze: Górnik Zabrze, Wisła Płock i GKS Katowice. 26 marca Trynidad i Tobago zmierzył się z Angolą w towarzyskim meczu. Ten pojedynek jednak szybko na swoją korzyść przechyliła Angola, która w 30. minucie prowadziła już 2:0 po golach Mateusa i Manucho. Do końca spotkania TiT nie był w stanie stworzyć sobie idealnej okazji do strzelenia bramki. I tak reprezentacja ze stolicą w Luandzie, wróciła do kraju ze zwycięstwem z mniej renomowanym rywalem. 1 czerwca pierwszy mecz Złotego Pucharu w grupie A, gdzie TiT podejmie Honduras, niezależnie od wyniku trener Wokulski zamierza po tym turnieju zrezygnować z piastowania stanowiska selekcjonera tejże reprezentacji.
  16. el_eldorador

    Fristajlowy kącik dyskusyjny [FM 2010]

    No, muszę zerknąć na inne opki, twój niestety nie był pomocny w tej kwestii, gdyż prawie samych afrykańskich zawodników sprowadzałeś (a rynek przetrzebiony tam po dwóch latach wirtualnej rozgrywki)
  17. el_eldorador

    Sons of Silas

    Który klub w tej lidze ma największa frekwencje? Bo tak jak patrze to powyżej 2 tysięcy widzów to chyba nigdzie nie przyszło
  18. el_eldorador

    Highway to heaven

    Typowe polskie drużyny sterowane przez sztuczną inteligencje
  19. el_eldorador

    Z Iruñy na salony

    Wydaje mi się, że ciężko będzie się tobie utrzymać, ale miejmy nadzieję że masz w zanadrzu jakieś ciekawe taktyczne rozwiązania w razie w
  20. el_eldorador

    Retro

    LUTY, MARZEC - 2011 Jaga rozpoczęła swoje przygotowania do sezonu w lutym. Na wszystkie trzy zaplanowane spotkania musiała zgodnie z zapowiedziami ruszyć w teren, gdyż trener Wokulski obiecywał, że drużyna będzie testować nową taktykę, która ma przynieść pierwsze zwycięstwo na wyjeździe od dawna w lidze. Pierwszy mecz z wielu w Argentynie, przyszło im się zmierzyć z Racing Club. Mecz ten zakończył się wynikiem 0-3, i zakończeniem wypożyczenia Pavlo Stepanetsa (Ukraina, lat. 23, O Ś, DP, P Ś), który wszedł w drugiej połowie w tym meczu i rozegrał koszmarne spotkanie, rozdając trzy prezenty dla rywali na pozycji środkowego obrońcy. Co ciekawe jedyną bramkę w meczach towarzyskich zdobył nowy nabytek - reprezentant TiT - Marvin Lewis. 18-letni skrzydłowy zastąpił w meczu z argentyńskim Newell's Old Boys Franka Temile, który podczas tych sparingowych meczów był cieniem samego siebie, jednakże należy mieć spory dystans do gry poszczególnych graczy w sparingach, gdyż dla większości był to pierwszy kontakt z piłką w tym roku. Na zakończenie argentyńsko-polskich pojedynków zmierzyli się jeszcze z Argentinos Juniors i również mecz nie poszedł po ich myśli, gdyż po raz kolejni otrzymali lanie w postaci trzech straconych bramek. W tych trzech meczach Jagiellonia testowała dwa rozwiązania: 4-1-2-1-2 i 4-2-2-1-1, i to pierwsze było mniej krytykowane przez media, jak i kibiców. Terminarz był ustawiony tak, że czerwono-zółci rozpoczynali swoje zmagania w tej rundzie pojedynkiem z Koroną, i tutaj powinniśmy wrócić do środkowego pomocnika Jagi - Franka Temile. Nigeryjczyk rozegrał świetny mecz i naprawdę było na co popatrzeć, gdy otrzymywał piłkę od swoich kolegów. Mecze z argentyńskimi teamami poszły w niepamięć i kibice kompletnie osłupieli na widok jego dyspozycji w tym spotkaniu. Dwa kolejne, z Ruchem, i Legią, to mecze bez historii. Ruch pomimo tego, iż nic nie grał, to zwyciężył w tym spotkaniu, gdyż po prostu wykorzystał swoją szansę. Natomiast Legia przejechała się po Jagiellonii jak kombajn po polu i pomimo przewagi w posiadaniu piłki, gospodarcze totalnie nie mogli sobie poradzić z Miro Radovicem czy Maciejem Rybusem. Dopiero mecz z Odrą przyniósł oczekiwany rezultat, i tak pierwszy raz od września (wygrana z Polonią Bytom) Jagiellonia była w stanie wygrać na obcej ziemi. Mecz ten oczywiście nie obył się bez zwrotów akcji i dziwnych sytuacji, jednakże dwa gole Ezechiela i jeden Temile wyjaśniły sytuacje, przez co najbardziej niepocieszony był Daniel Bueno, który zdobył w tym meczu dwa gole dla gospodarzy, i bardzo się nabiegał, aby wynik przechylić na stronę swojego klubu. Co ciekawe był to jedyny jak na razie dobry mecz w tym sezonie brazylijskiego napastnika, który dotychczas zdobył tylko jednego gola w 19 meczach. Ze wspomnianą Polonią Bytom klub prowadzony przez Juana Wokulskiego wygrał również u siebie, po dwóch golach Issa Ba, który godnie zastąpił kontuzjowanego Maycona. Do odnotowania jest również remis w pojedynku z Lechem, który na nowym stadionie, przy akompaniamencie 17-tysięcy kibiców nie był w stanie wygrać z Jagiellonią pomimo wielu prób strzeleckich na bramkę Adama Stachowiaka. Wiadomo też, że odejdzie Piotr Klepczarek (lat. 28, LO, LS) który nie jest w stanie rywalizować na równym poziomie z Sergiyem Barilko i jego kontrakt nie zostanie przedłużony. Do klubu dołączy natomiast w lecie Kamil Biliński (lat. 22, N), wychowanek Śląska Wrocław będzie kosztował Jagiellonie 100 tysięcy euro.
  21. el_eldorador

    Fristajlowy kącik dyskusyjny [FM 2010]

    Potrzebuje jakiegoś środkowego obrońcy do mojej kariery opisywanej na forum (Jagiellonia, Retro), ma ktoś jakieś pomysły? Tylko proszę bez oczywistych nazwisk, gdyż wielu już sprawdziłem, i około 25-30 nazwisk odrzuciło, bądź przegrałem walkę o nich ;p
  22. el_eldorador

    Retro

    LUTY - 2011 (w formie klubowej zostanie opisany wraz z Marcem) Powołania na mecz z Montserrat zostały rozesłane i dzień przed meczem (8.02) kadra zebrała się w Arimarze. Wszyscy bez urazów przybyli na zgrupowanie, dopiero po dotarciu do TiT z reprezentacji odpadł Leslie Fitzpatrick, 32-letni prawy obrońca na co dzień reprezentujący amerykański Rochester Rhinos. Doświadczony zawodnik od lat przebywa poza granicami kraju i nie jest przyzwyczajony do klimatu swojego kraju, przez co złapał jakiegoś wirusa, który spowodował, że nie wystąpił w meczu. Mimo iż Trynidad jest 106. drużyną w rankingu światowym, to należało wprost powiedzieć, że pomiędzy drużynami istnieje spora przepaść, jeżeli chodzi o umiejętności. W drużynie Montserratu nie ma ani jednego zawodnika, który trenuje profesjonalnie, wszyscy traktują futbol jako pasje, dlatego ciężko porównywać ekipę Tobago, z półprofesjonalną drużyną z flagą Wielkiej Brytanii na swojej. Ekipa gospodarzy na mecz wyszła ustawieniem 4-1-1-3-1, w składzie: Wiliams-Samuel, Hyland, Marshall, James - Boucaud - Lewis - Samuel, Scotland - Birchall - Jones, natomiast goście: Davies - Moore, Scott, Miller, Tyler - Laslett, King, Frost, Cruse, Rutter - Mendes. Od początku można było zauważyć, że drużyna prowadzona przez Juana Wokulskiego przewodzi w meczu, jednakże swoje pięć minut mieli również goście. Niemniej jednak początkowy trud TIT sprawił, iż po pierwszej połowie prowadzili już trzy - zero, i to w naprawdę efektowny sposób, gdyż były momenty, w których nie schodzili z połowy przeciwnika. Strzelcami bramek byli: Khaleem Hyland (10), Colin Samuel (19) i Jason Scotland (39) i ich wysiłek nie poszedł na marne, gdyż pomimo ofensywy gości w drugiej połowie, utrzymali wynik, dzięki czemu awansowali w rankingu światowym o jedną pozycję. Po meczu ogłoszono, że Marvin Lewis (TiT, lat. 18, OP PŚ), gracz San Juan Jabloteh dołączy za 80 tysięcy euro do Jagiellonii Białystok, dzięki czemu Juan Wokulski będzie go trenował zarówno w klubie, jak i w reprezentacji. 26 marca Trynidad i Tobago zmierzy się towarzysko z Angolą, a w czerwcu pojedzie na Złoty Puchar, który w tym roku odbędzie się w USA, gdzie przyjdzie im się zmierzyć z gospodarzami, Kanadą i Hondurasem.
  23. el_eldorador

    Retro

    Podczas zimowej przerwy została ogłoszona informacja o angażu Juana Wokulskiego na stanowisku reprezentacji Trynidadu i Tobago. Polski trener będzie łączył to stanowisko z pracą w Jagiellonii. Wokulskiemu kończy się po tym sezonie kontrakt, który nie wiadomo czy zostanie przedłużony. Oto jak prezentuje się obecnie kadra Trynidadu: Stephen Edwards (lat. 20, BR, 3/0, West Virginia) Tony Warner (lat. 36, BR, 1/0, Millwall) Duarance Wiliams (lat. 27, BR, 0/0, Joe Public) Nigel Henry (lat. 34, O PŚ, 20/1, bez klubu) Julius James (lat. 26, O PŚ, 6/0, D.C. United) Avery John (lat. 35, O LŚ, 72/2, Lugo) Jlloyd Samuel (lat. 29, O L, 15/2, Wigan) Marvin Andrews (lat. 35, O Ś, 106/10, Queen of Sth) Atiba Charles (lat. 33, O Ś, 38/1, bez klubu) Yohance Marshall (lat. 25, O Ś, 13/1, bez klubu) Osei Telesford (lat. 27, O Ś, 23/1, bez klubu) Khaleem Hyland (lat. 21, O Ś, DP, PŚ, 39/3, Zulte Waregem) Leslie Fitzpatrick (lat. 32, O/WO/P L, 38/1, Rochester) Andre Boucaud (lat. 26, DP, P Ś, 13/0, Kattering) Terrance McAlister (lat. 26, DP, P Ś, 20/1, bez klubu) Chris Birchall (lat. 26, OP P, 48/4, Peterborough) Carlos Edwards (lat. 32, OP P, 82/4, Ipswich) Marvin Lewis (lat. 18, OP PŚ, 1/0, San Juan Jabloteh) Jake Thomson (lat. 21, OP P, 6/1, Southampton) Darryl Roberts (lat. 27, OP PL, N, 34/6, Denizlispor) Colin Samuel (lat. 30, OP PL, N, 33/5, St.Johnstone) Jason Scotland (lat. 31, N Ś, 51/16, Wigan) Comell Gien (lat. 30, N, 62/26, Celta) Kendall Jagdeosingh (lat. 24, N, 5/2, Puerto Rico) Kenwyne Jones (lat. 26, N, 53/17, Sunderland) Bobby Zamora (lat. 30, N, 2/1, Fulham) Gwiazdą zespołu jest zawodnik Sunderlandu - Kenwyne Jones, 26-letni wysunięty napastnik, który zarabia 2,7 miliona euro rocznie (czyli tyle ile wynosi łączny budżet Jagiellonii Białystok) Wokulski rozpocznie swoją przygodę z kadrą Trynidadu i Tobago meczem towarzyskim z Montserrat (201. drużyna w rankingu światowym) - W drużynie z Białegostoku nastąpiły kluczowe zmiany, z klubu odszedł Mladen Kascelan, który wymusił na Juanie Wokulskim, i zarządzie klubu, transfer do Toulouse FC za 1,3 miliona euro. Czarnogórski pomocnik uznał, że Jagiellonia to tylko przystanek w jego karierze. Wszyscy w klubie uznali więc, że czas tego zawodnika w klubie się skończył. Były zawodnik Jagi zarabiał olbrzymie pieniądze jak na warunki klubu - aż 230 tysięcy euro na sezon i nie dawał przy tym zbyt wiele zespołowi, więc został oddany bez żalu. W jego miejsce został sprowadzony Charles Vanger [Brazylia, lat. 28, DP, P Ś]. Ten defensywny pomocnik ma wznieść nową jakość do białostockiego klubu. Brazylijczyk ma umiejętności techniczne, jak i destrukcyjne, przez co jest bardzo uniwersalnym zawodnikiem. Zarząd przekonał się do jego transferu również ze względu na pensje, gdyż zarabiać on będzie 2x razy mniej niż Kascelan. Do klubu wrócił Krzysztof Krol [lat. 23, O LŚ, WO L], który spędził 1,5 roku na wypożyczeniu w Chiago. Krol będzie prawdopodobnie grał na środku obrony z braku dostępnych opcji, ponieważ klubowi nie udało się ściągnąć jak na razie żadnego zawodnika na tę pozycję (przegrali rywalizacje o Vernyduba, który przedłużył kontrakt, Verkhovtseva, który odrzucił ofertę, i o tabun Brazylijczyków o podobnych nazwiskach) Z klubu odszedł Maciej Majewski, który został wykupiony po zakończonym okresie wypożyczenia przez Lillestrom za 100 tysięcy euro. Dawid Jarka, który wybrał Brann, gdyż chce grać w pierwszym składzie, i odszedł za 70 tysięcy euro. Krzysztof Hus również opuścił szeregi klubu, dołączając do Wisły Płock na zasadzie wypożyczenia.
  24. el_eldorador

    Retro

    Jeżeli chcemy aspirować do gry w europejskich pucharach, to musimy w końcu wygrać jakiś mecz na wyjeździe Co do obrońców, to przyjdzie jeden środkowy, i jeszcze nie mam nikogo na oku. Chciałem bez transferów w tym okienku, ale poniekąd sytuacja mnie do tego zmusza, i nie tylko obrona będzie wzmacniana.
  25. el_eldorador

    Retro

    LISTOPAD I GRUDZIEŃ, 2010 Runda wiosenna kończy się w tym miesiącu (grudniu), wydaje się, więc że Jagiellonia na razie spełnia postawione przed nią zadania. Dużo jest też pracy, gdyż mecze wyjazdowe nie do końca idą po myśli tego klubu. Trener Wokulski zapewne podejdzie do sprawy profesjonalnie i podczas zimowej przerwy zacznie testować nowe rozwiązania. Miejmy nadzieję, że znajdzie rozwiązania problemów, gdyż jest duża szansa na to, aby grać w europejskich pucharach. Wiadomo sam występ, będzie dużym wyróżnieniem, jednakże potrzeba zysku, i wskoczenia na kolejny level jest na pewno priorytetem dla zarządu. W rundzie wiosennej najlepiej zaprezentował się Bruno Coutinho. Brazylijczyk zdobył aż 3 statuetki za gracza meczu. Nadal jednak strasznie ubogo wyglądają jego statystyki jeżeli chodzi o asysty. Bruno w 14 meczach, cztery razy strzelił bramkę, i tylko raz asystował. Jego współczynnik celnych podań jest jednak fenomenalny, aż 80% piłek skierowanych przez niego, dochodzi do kolegów. Na drugim miejscu na pewno jest Maycon, skrzydłowy Jagi strzelił w tym sezonie 7 bramek, i to właśnie on wydaje się liderem zespołu. Na pochwalę, zasługuje również Regis, który dołączy na stałe do Jagiellonii za 375 tysięcy euro w 48 ratach. Miejmy nadzieję, że wraz z transferem ustabilizuje się defensywa zespołu i że nie będzie trzeba co sezon widywać na środku obrony dwóch nowych zawodników. Warto wyróżnić również Igora Lewczuka, ten prawy obrońca odżył, i wydaje się, że wraz z nową taktyką stał się jeszcze pewniejszy w defensywie. Miejmy nadzieję, że nie opuści klubu, gdyż media mówią, że kluby greckie są nim zainteresowane. Co do antybohaterów, to nadal problemem zespołu jest partner Regisa. Gdyż Gogol, Stepanets i Rangel zawodzą, i wydaje się, że potrzeba wzmocnienia na tę pozycję. Nijak to się ma do zapewnień trenera o stabilizacji kadry, wydaje się więc, że do klubu nikt nie dołączy, i Jaga będzie musiała sobie radzić do końca sezonu z dziurawą obroną.
×