Skocz do zawartości

Fenomen

ModTeamTech
  • Zawartość

    17535
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Ostatnia wygrana Fenomen w dniu 16 Lipiec 2018

Użytkownicy przyznają Fenomen punkty reputacji!

Reputacja

1398 Bardzo lubiany

O Fenomen

  • Tytuł
    Internet Explorer
  • Urodziny 06.02.1989

Informacje

  • Wersja
    FM 2006
  • Klub w FM
    Tottenham
  • Ulubiony klub
    FC Barcelona
  • Skąd
    Wieś podświdnicka
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • Gadu Gadu
    1941618
  • Skype
    marek.fenomen

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Fenomen

    Polityka wewnętrzna

    moze mu piniendzy brakuje
  2. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Wrzesień 2025: Wypożyczenia z klubu: Vlatko Peric => Inter, 2,5 mln Brian Rivas => Dortmund Premiership: 4/38, 13.08.2024, [13] Bournemouth – [5] Tottenham, 0:3 (Arp, Fox, Sanchez) 5/38, 20.09.2024, [4] Tottenham – [14] Crystal Palace, 1:0 (Dragutinovic) 6/38, 27.09.2024, [2] Man Utd – [3] Tottenham, 1:0 Carling Cup: 3 runda, 24.09.2024, Tottenham – Wigan, 1:0 (Adzic) Liga Mistrzów: 1/6, 17.09.2024, Tottenham – Club Brugge, 2:0 (Marek, Sancho) 2/6, 30.09.2024, Szachtar – Tottenham, 0:1 (Fox) Eliminacje do Mistrzostw Świata, Grupa 7: 3/8, 06.09.2025, Kosowo – Hiszpania, 1:4 (Soler, Plaza x2, Mayoral) 4/8, 09.09.2025, Hiszpania – Białoruś, 4:0 (Plaza, Llorente, Mayoral, De Paula) Jeszcze na początku września troszeczkę uszczupliliśmy kadrę, wypożyczając do Interu Perica. Rivasa tak do końca tu nie liczę, bo to póki co i tak gracz rezerw, więc nie był brany pod uwagę podczas planowania kadry na ten sezon. Kolejne trzy mecze ligowe rozgrywane we wrześniu nie były idealne w naszym wykonaniu. Zaczęliśmy niby nieźle, pokonując pewnie na wyjeździe Wiśnie z Bournemouth, ale potem po wielkich męczarniach ograliśmy u siebie słabiutkie Crystal Palace, by na koniec miesiąca ulec na Old Trafford. W efekcie ten początek sezonu nie jest taki jak sobie zamarzyłem i już na koniec września mamy na koncie aż dwie porażki. Udanie za to rozpoczęliśmy zmagania w Pucharze Ligi, pokonując nie bez problemów jednak Wigan. Gola decydującego o zwycięstwie i awansie do kolejnej rundy strzelił Adzic, a naszym przeciwnikiem w meczu 4 rundy będzie drużyna Arsenalu. Będzie to zatem dla nas doskonała okazja do rewanżu za porażkę w derbowym meczu ligowym. Zwłaszcza, że mecz zostanie rozegrany na White Hart Lane. Udanie również zaczęliśmy nasz udział w tegorocznej Lidze Mistrzów, wygrywając oba pierwsze mecze i to do zera. Co prawda graliśmy z niżej notowanymi rywalami, a decydująca (zapewne) o układzie miejsce w grupie na koniec rozgrywek rywalizacja z PSG czeka nas w październiku i listopadzie, ale cieszy udane wejście, które poprawi morale i sprawi, że do dwumeczu z Paryżanami podejdziemy w dobrych nastrojach. Tymczasem z reprezentacją Hiszpanii wróciliśmy do zmagań w Eliminacjach do Mistrzostw Świata. W kolejnych dwóch meczach zdobyliśmy komplet punktów, a rywale tacy jak Kosowo, czy Białoruś to przede wszystkim okazja do podreperowania bilansu bramkowego dla zawodnikow ofensywnych.
  3. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Sierpień 2025: Transfery do klubu: Fabrice Kouame WKS, 19, 1u21-A / 0G, DM C) <= ASEC, 500 tys. Marcelo Arzubialde (ARG, 18, 17u21-A / 3G, DM C) <= Boca Juniors, 4 mln Dragan Jovanovic (SRB, 18, 12u-21A / 1G, M C) <= Partizan, 1,1 mln Transfery z klubu: Omar El Azhari => Kubań Krasnodar, 6 mln Mathieu Demeyere => Besiktas, 6,75 mln Bojan Stojkovic => Montpellier, 4,1 mln Wypożyczenia z klubu: Till Schroeder => West Ham Drazen Blazevic => Bournemouth, 1,2 mln Rodrigo Tapia => Espanyol Awansowani z drużyny rezerw: Falcao (BRA, 22, 3A / 0G, D RL, 18,75 mln) Towarzyskie: 02.08.2024, Tottenham – Porto, 4:0 (Arp, Sa [og], Sane, Juric) Tarcza Wspólnoty: 09.08.2024, Liverpool – Tottenham, 0:2 (Soler, Mukendi) Superpuchar Europy: 12.08.2024, Chelsea – Tottenham, 0:1 (Arp) Premiership: 1/38, 15.08.2024, Tottenham – Chelsea, 3:1 (Arp x2, Sancho) 2/38, 22.08.2024, [4] Arsenal – [3] Tottenham, 5:3 (Arp x2, Mukendi) 3/38, 29.08.2024, [7] Tottenham – [6] Leicester, 4:1 (Sancho, Dragutinovic x3) W sierpniu zakończyliśmy wzmocnienia process wzmacniania kadry na najbliżsy sezon I pozbywania sie zawodnikow, którzy albo jeszcze nie są gotowi i trafili na wypożyczenia (Schroeder, Blazevic, Tapia) albo już nigdy nie będą gotowi i zostali sprzedani (El Azhari, Demeyere, Stojkovic). Wiadomo, że gracze sprowadzeni z zewnątrz nie będą stanowić o sile pierwszej drużyny w nadchodzącym sezonie, ale za to do niej został awansowany z drużyny rezerw Falcao, o czym zresztą mówiłem już jakiś czas temu. Pierwszym trofeum za sezon 2025/2026 jakie dołozyliśmy do gabloty jest Tarcza Wspólnoty, w której ograliśmy zdobywcę Pucharu Anglii – Liverpool. Zaledwie trzy dni później nasza półka z pucharami zapełniła się jeszcze bardziej, tym razem Superpucharem Europy, zdobytym w meczu z Chelsea. The Blues bowiem wygrali Ligę Europy i Superpuchar był wewnętrzną angielską rywalizacją. Tym samym w bardzo dobrych nastrojach wchodziliśmy w nowy sezon. Te jednak nieco się popsuły, gdy zaczęliśmy rywalizować na krajowym podwórku. O ile jeszcze w meczu ligowym z Chelsea wszystko było jak trzeba i The Blues nie potrafili wziąć rewanżu za porażkę sprzed kilku dni, o tyle już tydzień później dostaliśmy srogie lanie w North London Derby, gdzie Arsenal wbił nam na Emirates aż pięć goli, na co odpowiedzieliśmy „zaledwie” trzema. Poprawiliśmy sobie nieco morale w ostatnim ligowym meczu sierpnia pokonując u siebie Leicester, a jak pamiętamy, z Lisami bardzo ciężko nam się grało w poprzednim sezonie, więc taka efektowna wygrana cieszy tym bardziej. Poznaliśmy już rywala w 3 rundzie Pucharu Ligi. Będzie nim ekipa Wigan, a mecz ten zostanie rozegrany w trzeciej dekadzie września na White Hart Lane. Rozlosowano również grupy Ligi Mistrzów. Trafiliśmy do jednego grona wraz z Club Brugge, Szachtarem oraz PSG. Wydaje się bowiem, że to z Paryżanami będziemy rywalizować o awans z pierwszego miejsca.
  4. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Jeszcze nie. Nie sztuką jest wejść na szczyt. Sztuką jest na nim się utrzymać Lipiec 2025: Transfery do klubu: Brian Rivas (ARG, 19, 14u21-A / 4G, M/AM R) <= Boca Juniors, 9 mln Laureano Mochi (ARG, 22, 10u21-A / 1G, M/AM R) <= Newells Old Boys, free transfer Steffen Garske (AUT, 21, 10A / 2G, M L) <= RB Lipsk, free transfer Transfery z klubu: Sergio Gutierrez => Everton, 2,5 mln Carlos Alberto Vargas => Napoli, 13,5 mln German Torres => Leverkusen, 4,6 mln Wypożyczenia z klubu: Steffen Garske => Chelsea Sebastian Kwiatkowski => Juventus Baba Souko => Sevilla Towarzyskie: 16.07.2024, Huanxia Jingfu – Tottenham, 0:3 (Sane, Dragutinovic, Arp) 19.07.2024, Jiangsu – Tottenham, 0:2 (Juric, Adzic) 23.07.2024, Bejing – Tottenham, 0:2 (Arp x2) 26.07.2024, Tottenham – Juventus, 2:0 (Arp, Conlon) Puchar Konferederacji: 2/3, 02.07.2024, Ghana – Hiszpania, 1:4 (Mayoral x3, Plaza) 3/3, 05.07.2024, Nowa Zelandia – Hiszpania, 1:5 (Vinicius x2, Williams, De Paula x2) Półfinał, 10.07.2024, Stany Zjednoczone – Hiszpania, 0:1 (Plaza) Finał, 13.07.2024, Włochy – Hiszpania, 3:2 (Soler, De Paula) Na początku lipca do druzyny dołaczyło trzech piłkarzy, z którymi umówieni byliśmy już dużo wcześniej. Każdy z nich to materiał na wybitnego piłkarza, a tacy jak Garske, czy Mochi w zasadzie mieliby pewne miejsce w 90% drużyn w Europie w pierwszym składzie. U nas jednak będą musieli o to miejsce ciężko zapracować i pierwszy sezon i tak spędzą na wypożyczeniu. Zresztą po Austriaka niemal od razu zgłosiła się Chelsea, która wypożyła tego młodego lewoskrzydłowego na cały najbliższy sezon. Z ważnych transferów z klubu należałoby wymienić Vargasa, za którego jakimś cudem udało nam się uzyskać jakieś pieniądze, choć wydawało się, że za rok odejdzie on za darmo bo nie chciał słyszeć o przedłużeniu umowy. W jakiś sposób jednak napatoczyło się Napoli, gdzie Chilijczyk będzie mógł współdzielić szatnię z innym byłym graczem Tottenhamu – Salcedo (ktoś go w ogóle jeszcze pamięta?). Po średnio udanych finałowych rozgrywkach Ligi Narodów, w lipcu rywalizowaliśmy już na całego w Pucharze Konfederancji, który jednak również nie dał nam trofeum. Co prawda przez fazę grupową przeszliśmy jak burza, ale schody zaczęły się później. W półfinale po ciężkich bojach pokonaliśmy Stany Zjednoczone mimo, że od 78 minuty graliśmy w osłabieniu po tym jak czerwoną kartkę obejrzał Mere. Zwycięski gol zaś padł dopiero w doliczonym czasie, a jego autorem był niezawodny Plaza. W finale jednak musieliśmy uznać wyższośc Włochów. Po pierwszej połowie wydawało się, że już wszystko jest pozamiatane, bo schodziliśmy do szatni z wynikiem 0:3, ale suszarka w przerwie i szybko zdobyte dwa gole po zmianie stron pozwoliły odzyskać nadzieję, że może uda się jeszcze Makaronów dogonić. Niestety nic takiego się nie stało i kolejne trofeum przeszło nam koło nosa.
  5. Fenomen

    Prezenty na wszelakie okazje

    wyrzynarka? wbrew pozorom przydaje sie znacznie czeciej, niz poczatkowo mogloby sie wydawac
  6. Fenomen

    FC Barcelona

    Oficjalnie: klub przedluzyl kontrakt z Ernesto Valverde o nastepny sezon - do czerwca 2020 roku. W kontrakcie znalazla sie opcja przedluzenia kontraktu o jeszcze jeden sezon 2020/2021. Dziwna IMO decyzja biorac pod uwage, ze najwazniejsza czesc sezonu i najwazniejsze rozstrzygniecia caly czas nie zapadly A moga one wplynac zarowno na ocene trenera jak i jego dalsza wspolprace z zawodnikami i zarzadem.
  7. Fenomen

    Zimowy livescore piłkarski

    no i jak na zlosc zagrali calkiem dobry mecz ale prawda jest taka, ze Celtic na tle Valencii byl ultra daremny
  8. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Czerwiec 2025: Transfery do klubu: Wilson Castillo (KOL, 19, 1A / 0G, ST) <= Santa Fe, 575 tys. Sean Quinteros (CHL, 19, 9u21-A / 1G, M/AM C) <= Colo Colo, 1,4 mln Luis Uribe (KOL, 20, 27u21-A / 0G, D C) <= Deportivo Cali, 650 tys. Transfery z klubu: Hernan Moreno => Porto, 25,5 mln Mamadou Cisse => West Brom, 1 mln Nathaniel Chalobah => Wolves, 18,25 mln Wypożyczenia z klubu: Wilson Castillo => Celtic Charlie King => Derby Marko Turkovic =>Norwich Gaston Ranieri => Southampton Liga Narodów: Półfinał, 04.06.2024, Francja – Hiszpania, 4:0 Mecz o 3 miejsce, Belgia – Hiszpania, 0:1 (Vinicius) Towarzyski: 11.08.2024, Hiszpania – Urugwaj, 4:2 (Martinez x3, Plaza) Puchar Konferederacji: 1/3, 29.06.2024, Meksyk – Tottenham, 1:3 (Soler x2, De Paula) Chociaż w czerwcu większość czasu zajmowała mi praca z reprezentacją Hiszpanii, nie mogłem też zapominać o sprawach klubowych. Dlatego też w tym miesiącu do Tottenhamu dołączyło trzech młodych bardzo uzdolnionych zawodników, którzy za kilka lat będą mogli stanowić o sile tego zespołu. Zdaniem przedstawicieli sztabu szkoleniowego, taki Uribe nawet już jest gotowy, aby zostać włączonym do pierwszej drużyny. Ja jednak nie zamierzam nikogo ze sprowadzanych gaczy rzucać od razu na głęboką wodę i na razie będą się ogrywać i nabierać doświadczenia w innych klubach lub w rezerwach. Trzeba też zauważyć, że drużynę opuściło dwóch ważnych graczy, którzy w ostatnich latach grywali naprawdę sporo. Pierwszym z nich jest Moreno, który nie do końca spełnił pokładane w nim nadzieje, a że zgłosiło się po niego Porto oferując wcale niemałe pieniądze, uznałem, że warto Argentyńczyka sprzedać. Zwłaszcza, że miałem w planach włączenie do pierwszej drużyny przed kolejnym sezonem bardzo zdolnego Falcao z drużyny rezerw, który może grać po obu bokach obrony. Innym ze sprzedanych zawodników jest Chalobah, który barwy Tottenhamu reprezentował w latach 2019-2025, rozgrywając w tym czasie 213 meczów, w których zdobył 7 bramek i zanotował 11 asyst. Na pewno był ważną postacią, choć nigdy pierwszoplanową. Najczęściej bywał zawodnikiem numer dwanaście – pierwszym do wejścia z ławki rezerwowych. Na ostatnie lata swojej kariery i prawdopodobnie z ostatnim dużym kontraktem trafił do Wolves, a nasze konto zasiliła kwota ponad 18 mln euro, co jak na gracza ponad trzydziestoletniego jest dobrym finansowym wynikiem. Na początku miesiąca jako selekcjoner reprezentacji Hiszpanii rywalizowałem w finałowej fazie Ligi Narodów, gdzie jednak nie udało nam się zwyciężyć całego turnieju, przegrywając półfinał z Francją. Na osłodę niejako pozostały nam brązowe medale za pokonanie w meczu o 3 miejsce reprezentacji Belgii. W połowie czerwca ogłosiłem kadrę Hiszpanii na zbliżający się Puchar Konfederacji, który rozpoczęliśmy od pewnej wygranej z Meksykiem. W meczu tym bohaterami Hiszpanii byli gracze... Tottenhamu. Dwa gole zdobył bowiem Soler, a wynik spotkania ustalił napastnik Kogutów – De Paula. Kadra Hiszpanii na Puchar Konfederacji: Bramkarze: Kepa Arrizabalaga (Athletic Bilbao, 28, 18A / 0G, 54 mln) Pau Lopez (Real Madryt, 30, 4u21-A / 0G, 48 mln) Sergio Rico (Sevilla, 31, 1A / 0G, 44 mln) Obrońcy: Marc Cucurella (Roma, 26, 3A / 0G, 22 mln) Jose Gaya (PSG, 30, 19A / 1G, 56 mln) Jonny (Monaco, 31, 4A / 0G, 35 mln) Hugo Mallo (Juventus, 34, 22A / 1G, 1,7 mln) Jorge Mere (FC Koeln, 27, 4A / 0G, 44,5 mln) Alvaro Odriozola (PSG, 28, 41A / 1G, 56 mln) Ignacio Santamaria (Real Madryt, 22, 24u21-A / 1G, 28,5 mln) Jesus Vallejo (Inter, 28, 58A / 5G, 55 mln) Pomocnicy: Marcos Llorente (Milan, 31, 34A / 1G, 51 mln) Marco Asensio (Real Madryt, 29, 63A / 19G, 73 mln) Frank Ble (Man City, 23, 15A / 2G, 72 mln) Aleix Febas (Valencia, 29, 8u21-A / 0G, 22 mln) Isco (Real Madryt, 33, 109A / 33G, 29,5 mln) Carlos Soler (Tottenham, 28, 35A / 7G, 68 mln) Vinicius Junior (Real Madryt, 24, 20A / 11G, 74 mln) Iniaki Williams (Athletic Bilbao, 31, 51A / 19G, 53 mln) Napastnicy: Ibon De Paula (Tottenham, 20, 5u21-A / 3G, 48 mln) Borja Mayoral (Real Madryt, 28, 45A / 28G, 67 mln) Xabier Plaza (Chelsea, 24, 38A / 25G, 79 mln)
  9. Fenomen

    Zimowy livescore piłkarski

    kij tam z samym faulem, chodzi mi o reakcje Capitana faul jest oczywisty, a ten gosc ponagla popchnietego gracza Ajaxu, zeby szybciej wstawal; tak jakby symulowal
  10. Fenomen

    Zimowy livescore piłkarski

    meczu nie ogladalem, ale widze, ze twitter jest pelny ciekawych fragmentow El Capitan
  11. Fenomen

    Blanquinegros [FM19]

    I to jest zajebista zmiana w FM2019 - chyba pierwsza na mocny plus, ktora rzucila mi sie w oczy. Poza oczywiscie kreatorem taktyki
  12. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Defensywni pomocnicy: Nathaniel Chalobah (ANG, 30, 25A / 1G, 33,5 mln) – 30 / 0 / 1 / 0 / 0 / 0 / 815 / 6.78 Aymar Mukendi (BEL, 22, 30A / 2G, 70 mln) – 31 / 0 / 2 / 0 / 4 / 0 / 2352 / 6.99 Enzo Reyes (KOL, 20, 4A / 0G, 13,5 mln, Club America) – 11 / 1 / 1 / 0 / 0 / 0 / 7.34 Choć na tej pozycji wymieniłem tylko dwóch graczy, to musimy pamiętać jednak, że zarówno Skipp, jak i Dzodzuashvili grywali najczęściej jako ci nieco bardziej defensywni. Podstawowym wyborem na tej pozycji jednak pozostaje Mukendi, o którym już chyba można powiedzieć, że jest graczem światowej klasy. Chalobah musi się zadowolić minutowymi okruchami z pańskiego stołu, których za wiele nie dostaje. Chciałbym, żeby pozostał on w klubie jeszcze na mój ostatni sezon, ale jeśli będzie zdeterminowany, aby odejść, nie będę mu z tym robił wiekszych problemów. Mamy też młodego zdolnego Reyesa, który już mógłby wskoczyć do pierwszej drużyny. Środkowi pomocnicy: Olivier Skipp (ANG, 24, 1A / 0G, 48,5 mln) – 21 / 4 / 4 / 1 / 1 / 0 / 1466 / 7.18 Beka Dzodzuashvili (GRU, 23, 64A / 6G, 25,5 mln) – 10 / 0 / 1 / 0 / 2 / 0 / 609 / 6.87 Omar El Azhari (MAR, 21, 12,5 mln, Ajax) – 9 / 0 / 1 / 0 / 0 / 0 / 7.06 Wymienieni tu środkowi pomocnicy najczęściej zastępowali jednak kogoś z defensywnych pomocników, co wynika po części z profili tych graczy. Skipp pokazał, że ma wszystko, aby stać się legendą Tottenhamu i coraz mocniej naciska na Mukendiego i Chalobaha. Warto też zauważyć, że to pierwszy wychowanek wprowadzany do drużyny praktycznie w całości przeze mnie, który zadebiutował w dorosłej reprezentacji Anglii. Dzodzuashvili nie do końca się sprawdził, ale na pewno warto dać mu jeszcze jedną szansę w następnym sezonie, bo to piłkarz o bardzo dużym potencjale. Tez prawda jest taka, że nie dostał on w minionych rozgrywkach zbyt wielu okazji, bo nie udało się go zarejestrować do rozgrywek. Młody El Azhari ma przed sobą jeszcze przynajmniej rok lub dwa terminowania w rezerwach lub na wypożyczeniu w innych klubach jeśli chce wskoczyć do pierwszej drużyny. Ofensywni pomocnicy: Emre Uslu (TUR, 20, 23A / 2G, 41 mln) – 24 / 1 / 2 / 1 / 1 / 0 / 956 / 6.97 Carlos Soler (HIS, 28, 32A / 7G, 68 mln) – 32 / 3 / 2 / 2 / 3 / 0 / 2607 / 7.17 Josip Juric (CHO, 24, 24A / 1G, 48,5 mln) – 31 / 4 / 5 / 0 / 4 / 0 / 1467 / 7.22 Ofensywnych pomocników miałem do dyspozycji w zasadzie trzech, choc oczywiście podstawowym wyborem, jak to ma miejsce już od dobrych kilku lat, pozostawał Soler. Hiszpan nie jest może jakimś królem bramek, czy asyst, ale jego doświadczenie i spokój w rozegraniu są nieocenione. To piłkarz prawdziwie światowej klasy i przyjemnością jest prowadzić go w klubie. Sporo szans w minionym sezonie otrzymał też Juric, który udowadnia, że stać go na to, aby brać na swoje barki ciężar rozgrywania w klubie takiego formatu, jak Tottenham. Na razie godzi się on na rolę rezerwowego, ale zobaczymy, jak długo to potrwa. Mamy też sprowadzonego przed sezonem Uslu, który jak na swój debiutancki sezon, spisał się całkiem nieźle. Strzelił niby tylko jednego gola, ale od razu został on uznany za gola miesiąca, co też pokazuje, że stopę ma ułożoną zupełnie nieźle. To ciekawy, młody piłkarz, który być może za jakiś czas będzie mógł zastąpić Solera. Prawi skrzydłowi: Lucas Moura (BRA, 32, 35A / 4G, 11,5 mln) – 28 / 1 / 11 / 6 / 1 / 0 / 2095 / 7.37 Radovan Marek CZE, 21, 35A / 3G, 60 mln) – 30 / 3 / 15 / 5 / 0 / 0 / 2193 / 7.55 Jadon Sancho (ANG, 25, 7A / 3G, 44,5 mln) – 28 / 8 / 8 / 2 / 1 / 0 / 1436 / 7.32 German Torres (KOL, 22, 7A / 0G, 9,75 mln, Kubań) – 3 / 1 / 0 / 0 / 1 / 0 / 6.67 Celio Ivan (BRA, 20, 13u21-A / 7G, 14,25 mln, Palmeiras) – 7 / 1 / 1 / 0 / 1 / 0 / 6.40 Gary De Smet (HOL, 19, 10u21-A / 2G, 12,5 mln, Feyenoord) – 28 / 3 / 4 / 1 / 1 / 0 / 7.10 Rodrigo Tapia (KOL, 22, 29u21-A / 25G, 14 mln, Pachuca) – 31 / 12 / 2 / 0 / 0 / 0 / 6.93 Na prawym skrzydle coraz bardziej daje się zauważyć postępującą wymianę pokoleniową. Co prawda Moura nadal był bardzo ważnym ogniwem drużyny, ale jednak młodszy o jedenaście lat Marek zanotował więcej spotkań i więcej minut, niż doświadczony Brazylijczyk. Gdyby nie to, że Lucas wciąż daje nam bardzo dużo, nie wahałbym się ani chwili i już w stu procentach postawiłbym na przebojowego Czecha, ale jednak Moura to wciąż klasa, umiejętności i doświadczenie. Markowi zaś czasem zdarza się przejść obok meczu i na pewno musi on nad tym pracować. Sancho z kolei cierpi na swojej uniwersalności, bo jak coś lub ktoś jest do wszystkiego, to jest do niczego. W efekcie Jadon jest rzucany a to na prawe, a to na lewe skrzydło, a nawet czasem i na atak. Stąd grywa często, ale rzadko kiedy w pełnym wymiarze czasowym. Mamy też w rezerwach wielu młodych i utalentowanych skrzydłowych, z których na ten moment najlepsze wrażenie robi chyba Torres i Tapia, co naturalne, bo są z nich najstarsi. Nie wiem jednak, czy mając aż trzech prawoskrzydłowych w pierwszej drużynie zdecyduje się na przesunięcie jeszcze kogoś z rezerw. To chyba dobry moment na rozważenie sprzedaży któregoś z kolumbijskich skrzydłowych, bo raczej żaden z nich w przyszłym sezonie kariery w Tottenhamie nie zrobi. Lewi skrzydłowi: Vlatko Peric (CHO, 22, 59u21-A / 15G, 18,5 mln) – 9 / 0 / 0 / 0 / 0 / 1 / 532 / 7.07 Luka Adzic (SRB, 26, 47A / 13G, 47,5 mln) – 20 / 1 / 5 / 0 / 0 / 0 / 1155 / 6.96 Leroy Sane (NIE, 29, 6A / 0G, 67 mln) – 30 / 8 / 11 / 7 / 0 / 0 / 2425 / 7.43 Sebastian Kwiatkowski (POL, 21, 15,75 mln, Ajax) – 31 / 2 / 10 / 2 / 1 / 1 / 7.43 Igor Ugarte (HIS, 19, 1u21-A / 0G, 10,5 mln, Malaga) – 31 / 1 / 3 / 0 / 0 / 1 / 6.87 Na drugiej flance też mamy trzech skrzydłowych i też tutaj wszyscy trzej prezentują bardzo podobne umiejętności. Oczywiście podstawowym wyborem jest Sane, który za zaufanie odwdzięcza się kapitalną grą i trzeba sobie powiedzieć, że to był chyba mój najlepszy transfer w całej mojej tej karierze w roli trenera Tottenhamu. Adzic mocno naciska na Sane, a ponadto Serb zgodził się na nowy kontrakt, więc nie musiałem go sprzedawać, co mnie bardzo ucieszyło. Jest też młody Peric, który grywał jednak tylko w pucharach, ale pokazał się z nienajgorszej strony i na pewno warto dać mu szansę również w kolejnym sezonie. Musimy jednak pamiętać, że na tej pozycji też często występuje Sancho, więc mamy tutaj prawdziwy tłok. Z młodszych graczy w rezerwach na pewno należy zwrócić uwagę na Kwiatkowskiego, który zrobił prawdziwą furorę na wypożyczeniu w Ajaxie. Chciałbym Polaka jeszcze na rok wypożyczyć, żeby znów łapał minuty, bo póki co nie może on liczyć na regularne występy w Tottenhamie. Podobnie, jak Ugarte, który jest jednak młodszy i ma jeszcze dwa lata zapasu w porównaniu do Sebastiana. Napastnicy: Ivan Dragutinovic (SRB, 24, 15A / 7G, 24,5 mln) – 40 / 18 / 4 / 0 / 1 / 0 / 2720 / 7.06 Darren Fox (ANG, 22, 5u21-A / G, 26,5 mln) – 28 / 14 / 6 / 4 / 0 / 0 / 1912 / 7.16 Fiete Arp (NIE, 25, 32 mln) – 29 / 11 / 5 / 2 / 0 / 0 / 1766 / 7.08 Owen Conlon (ANG, 23, 16,5 mln) – 13 / 17 / 3 / 4 / 0 / 0 / 1061 / 8.01 Ibon De Paula (HIS, 20, 5u21-A / 3G, 44 mln) – 38 / 18 / 3 / 7 / 0 / 0 / 2341 / 7.09 Mark Clarke (ANG, 22, 16u21-A / 11G, 1,3 mln, Derby) – 27 / 3 / 3 / 0 / 2 / 0 / 6.43 Jhon Jairo Jimenez (KOL, 22, 26u21-A / 9G, 4,6 mln, West Brom) – 41 / 13 / 4 / 2 / 0 / 1 / 6.86 Edward Bennett (ANG, 19, 12u21-A / 15G, 10,5 mln, Stoke) – 24 / 8 / 6 / 2 / 3 / 0 / 7.10 W ataku wydawało się, że czekać nas mogą trudne czasy po odejściu Aboubakara I sprzedaży Bastianiniego, ale wyciągnięci z rezerw wychowankowie Tottenhamu zrobili prawdziwą furorę. Wypożyczony w zeszłym sezonie do Brighton Fox pokazał, że poziom Premiership i Ligi Mistrzów to nie jest dla niego żaden poziom i zakończył sezon z 20 punktami w kanadyjce w 28 występach, ze średnią 95,6 minut na jeden punkt w kanadyjce. Drugi z młodych, Conlon, wystrzelił zaś jak z armaty. Nie był on zgłoszony do rozgrywek ligowych, a mimo to nie przeszkodziło mu to zostać drugim najlepszym strzelcem Tottenhamu w tym sezonie i ponadto królem strzelców Ligi Mistrzów z 12 trafieniami na koncie. Owen strzelał jak wściekły głównie w fazie grupowej, wbijając seriami gole Realowi, Bordeaux, czy Napoli. W efekcie gość zanotował kosmiczny wynik zaledwie 53 minut na gola lub asystę w minionym sezonie i jest pierwszym piłkarzem w Tottenhamie za mojej kadencji, który skończył sezon z większą liczbą goli niż występów. Ponadto mieliśmy też bardziej doświadczonych Arpa i Dragutinovica, którzy wykonali swoją robote, choć tak w stu procentach z ich gry zadowolony nie jestem i rozważam sprzedaż tej dwójki. Ostatnim z napastników jest De Paula, sprowadzony przeze mnie dwa i pół roku temu i trzeba przyznać, że rok do roku młody Hiszpan jest coraz lepszy i korci mnie, żeby powołać go już do dorosłej reprezentacji Hiszpanii. Mamy też paru młodych w rezerwach. W szczególności dwójka naszych wychowanków, czyli Clarke i Bennett. Najchętniej wymieniłbym ich na Arpa i Dragutinovica. Zwłaszcza drugi z nich, Bennett, zanotował niezwykle udane wypożyczenie w Stoke, gdzie dwukrotnie został wybierany młodym piłkarzem miesiąca w Premiership. Clarke nieco spuścił z tonu, ale i tak chciałbym mu dać szansę na poziomie Premiership. Bo Conlon rok temu też nie zachwycał w Middlesbrough, a odpalił jak wściekły byk.
  13. Fenomen

    Zimowy livescore piłkarski

    swoja droga, co ten gosc ma w glowie?
  14. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Podsumowanie sezonu I to był wreszcie taki sezon jaki mi się od dawna już marzył. Praktycznie kompletny. Ze zwycięstwami w najważniejszych rozgrywkach – Premiership oraz Lidze Mistrzów. Jak dotąd dwukrotnie udawało nam się wygrywać w Champions League, ale jeszcze nigdy nie staliśmy na najwyższym stopniu podium na zakończenie rozgrywek ligowych. Co prawda w pucharach krajowych za bardzo nie poszaleliśmy, ale nie ma to w tym momencie żadnego znaczenia. Jedyny minus tego faktu jest taki, że niektórzy gracze rezerwowi otrzymali przez to mniej szans na grę, których mieliby więcej w kolejnych rundach meczów pucharowych. Powiadomiłem już zarząd, że następny sezon będzie moim ostatnim w barwach trenera Tottenhamu. Moim celem będzie teraz obrona mistrzowskiego tytułu oraz próba obrony Ligi Mistrzów. Bez względu na wynik jednak, w czerwcu 2026 przestanę być trenerem Tottenhamu. Bramkarze: Sergio Bermudez (KOL, 23, 26A / 0G, 20,5 mln) – 34 / 29 / 15 / 0 / 0 / 0 / 3060 / 6.94 Mauricio Amaro (POR, 24, 11A / 0G, 28,5 mln) – 21 / 11 / 13 / 0 / 0 / 0 / 1920 / 7.06 Alioune Gueye (HIS, 18, 6u21-A / 0G, 7,5 mln, Bayern Monachium) – 9 / 9 / 4 / 0 / 6.89 Fran Aragon (HIS, 19, 4u21-A / 0G, 12 mln, Juventus) – 4 / 5 / 0 / 0 / 6.68 Niepodzielnie prym w bramce w minionym sezonie wiódł Bermudez, dla którego był to pierwszy sezon w pierwszej drużynie Tottenhamu. Kolumbijczyk udowodnił jednak, że prezentuje wymagany poziom, potrzebny do gry w Premiership i Lidze Mistrzów. Amaro pozostał bramkarzem numer dwa, ale otrzymał sporo szans, nie tylko w pucharach, ale też w meczach ligowych czy meczach Ligi Mistrzów o nieco niższym ciężarze gatunkowym (np. w fazie grupowej). W rezerwach mamy też dwóch bardzo zdolnych bramkarzy rodem z Hiszpanii i w zasadzie każdy z nich za niedługo będzie mógł wskoczyć między słupki pierwszej drużyny Kogutów. Prawi obrońcy: Hernan Moreno (ARG, 21, 5A / 0G, 25 mln) – 24 / 1 / 1 / 0 / 7 / 1 / 1880 / 6.88 Alejandro Juarez (ARG, 24, 30A / 0G, 39,5 mln) – 40 / 0 / 3 / 0 / 3 / 0 / 2884 / 7.11 Drazen Blazevic (NIE, 22, 35u21-A / 2G, 15,5 mln, Hoffenheim) – 17 / 1 / 0 / 0 / 0 / 0 / 7.27 Erik Petterson (SWE, 21, 13A / 0G, Dortmund, 27,5 mln) – 11 / 0 / 0 / 0 / 1 / 3 / 6.93 Choć wydawało się przed sezonem, że prawa obrona to będzie królestwo Moreno, okazało się że Juarez prezentuje się w tym sezonie nieco lepiej. Wiadomo, nie można porównywać ich gry wyłącznie przez pryzmat średniej oceny, bo Juarez częściej występował w meczach pucharowych z niżej notowanymi rywalami, gdzie mógł podbijać średnią ocen, ale mimo wszystko Juarez prezentuje się lepiej. I to nie tylko u nas, ale też w reprezentacji Argentyny, gdzie praktycznie nie daje Moreno szans gry. Musimy też pamiętać, że w rezerwach mamy dwóch bardzo zdolnych prawych obrońców. Blazevic być może nawet już jest gotowy do gry w pierwszej drużynie Tottenhamu po bardzo udanym dla niego wypożyczeniu w Hoffenheim, choć wydaje się, że młodszy o rok Petterson ma jednak wiekszy potencjał. Następny sezon będzie rokiem prawdy dla Moreno. Jeśli znów zawiedzie, trzeba będzie go sprzedać. Lewi obrońcy: Ben Davies (WAL, 32, 90A / 1G, 7,5 mln) – 35 / 0 / 0 / 0 / 1 / 0 / 3251 / 7.05 Ryan Sesegnon (ANG, 25, 34A / 1G, 42,5 mln) – 24 / 0 / 0 / 0 / 4 / 0 / 1958 / 7.13 Sergio Gutierrez (HIS, 21, 11u21-A / 0G, 3,9 mln, Malaga) – 17 / 0 / 1 / 0 / 2 / 2 / 6.46 Po drugiej stronie bloku obronnego w tym sezonie zaszły pewne zmiany. Pożegnalismy bowiem Medinę i wydawało się, że trudno będzie znaleźć sensownego zastępcę dla Argentyńczyka. Tymczasem jak z nieba spadł nam sprowadzony za darmo Sesegnon, który bardzo dobrze wkomponował się w drużynę i wydaje się, że będzie on w stanie zastąpić za jakiś czas Daviesa, dla którego najbliższy sezon będzie chyba ostatnim w barwach Tottenhamu, bo wiek już nie ten. Młody Anglik prezentuje wymaganą jakość, a gra obronna, która wydawała się jego piętą achillesową, nie pozostawia natomiast zbyt wiele do życzenia. Jest też młody Gutierrez, ale wydaje się, że Hiszpan to bardziej prawy, niż lewy obrońca. Środkowi obrońcy: Harry Maguire (ANG, 32, 34A / 0G, 27,5 mln) – 29 / 4 / 2 / 1 / 4 / 0 / 2287 / 7.24 Davinson Sanchez (KOL, 28, 76A / 2G, 34 mln) – 34 / 2 / 0 / 0 / 3 / 0 / 2943 / 7.13 Jonathan Tah (NIE, 29, 3A / 0G, 66 mln) – 32 / 0 / 0 / 0 / 2 / 0 / 2880 / 7.07 Thapelo Zondi (RPA, 23, 67A / 2G, 38,5 mln) – 22 / 1 / 1 / 0 / 2 / 0 / 2480 / 7.29 Zestawienie personalne środka obrony nie zmieni się przed kolejnym sezonem. Znów podstawową parę stoperów stanowili Sanchez z Tahem i zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie pary praktycznie nie do przejścia. Równie udanie na boisku prezentowali się jednak też Maguire jak i Zondi. Obaj mają umiejetności potrzebne do gry nawet w wyjściowym składzie, ale ich problem polega na tym, że w kadrze są jeszcze lepsi od nich. Wydaje się jednak, że to może być ostatni sezon Maguire’a w Tottenhamie, bo ma on już 32 lata. Zobaczymy, jak spisze się w nadchodzącym sezonie. Jeśli nie zawiedzie, dostanie jeszcze szansę, ale jeśli zobaczymy, że motoryka nie pozwala mu już na grę na najwyższym poziomie, to pewnie po sezonie się rozstaniemy. Martwić może nieco fakt, że brakuje w rezerwach zdolnych młodych, ale tak naprawdę to już jest coraz mniej mój problem.
  15. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Maj 2025: Premiership: 36/38, 03.05.2025, [1] Tottenham – [14] Bournemouth, 4:0 (Maguire x2, Sancho, Dragutinovic) 37/38, 10.05.2025, [15] Crystal Palace – [1] Tottenham, 0:2 (Juric, Zondi) 38/38, 18.05.2025, [1] Tottenham – [9] Stoke, 3:1 (De Paula, Adzic, Fox) Liga Mistrzów: ½, 07.05.2025, Liverpool – Tottenham, 1:1 (De Paula) ½, 13.05.2025, Tottenham – Liverpool, 4:3 (Dragutinovic, Fox, Sane, Maguire) Finał, 31.05.2025, Real Madryt – Tottenham, 0:1 (Soler) Na zakończenie sezonu wygraliśmy wszystkie trzy mecze ligowe w walce o mistrzostwo Premiership, co pozwoliło nam bez odwracania się na naszych konkurentów, wznieść puchar za zwycięstwo w lidze! To dla mnie wielki moment, bo to pierwsze takie, a już od tak dawna oczekiwane trofeum, by po pięciu latach deptania liderom po piętach i zajmowania miejsc na podium, wreszcie tytuł mistrzowski wpadł w nasze ręce! Dobra gra w lidze spowodowała euforię, która udzielała nam się również w meczach Ligi Mistrzów. W efekcie wyeliminowaliśmy Liverpool, remisując pierwszy mecz na Anfield, a w szalonym rewanżu wygrywając 4:3. To był naprawdę szalony mecz, w którym po 45 minutach utrzymywał się wynik 2:1 dla nas. W doliczonym czasie pierwszej połowy jeszcze dwukrotnie ukłuliśmy rywala i gdy wydawało się, że już jest pozamiatane, The Reds odpowiedzieli dwoma szybkimi trafieniami Woodburna po wznowieniu gry po przerwie i do końca spotkania drżeliśmy o wynik. Prowadzenie udało się jednak dowieźć do końca i zapewnić sobie awans do finału. Tam zaś czekał na nas Real Madryt, z którym przecież mierzyliśmy sie w tym sezonie w fazie grupowej. Królewscy na pewno pałali żądzą rewanżu zwłaszcza za pamiętną manitę wbitą im na Bernabeu. Tyle, że z tych pragnień niewiele wyszło. W finale co prawda nie wbiliśmy ekipie z Madrytu aż tylu goli, co w pierwszym meczu tych ekip kilka miesięcy temu, ale finalnie jeden gol gracza Tottenhamu (i do tego Hiszpana! – Solera) zadecydował o tym, że znów, po trzech latach przerwy trofeum dla najlepszej drużyny w Europie powróciło na White Hart Lane! Tabela ligowa na koniec sezonu:
×