Skocz do zawartości
Do końca czerwca będą trwać wybory do ModTeamu.
ZAPRASZAMY DO GŁOSOWANIA


Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Fenomen

ModTeamTech
  • Zawartość

    12945
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Ostatnia wygrana Fenomen w dniu 21 Marzec

Użytkownicy przyznają Fenomen punkty reputacji!

Reputacja

1099 Bardzo lubiany

O Fenomen

  • Tytuł
    Sarenka wiecznie na kacu
  • Urodziny 06.02.1989

Informacje

  • Wersja
    FM 2006
  • Klub w FM
    Tottenham
  • Ulubiony klub
    FC Barcelona
  • Skąd
    Wieś podświdnicka
  • Płeć
    Mężczyzna

Kontakt

  • Gadu Gadu
    1941618
  • Skype
    marek.fenomen

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Pokażę, jak włączę w końcu FMa, bo od ponad tygodnia nie włączałem nawet :P Listopad 2017: Premiership: 11/38, 04.11.2017, [8] Tottenham – [10] Bournemouth, 2:1 (Llorente, Dembele) 12/38, 18.11.2017, [4] Liverpool – [7] Tottenham, 2:0 13/38, 25.11.2017, [8] Tottenham – [9] Southampton, 1:1 (Alli) 14/38, 29.11.2017, [16] Everton – [8] Tottenham, 0:2 (Moura, Son) Liga Mistrzów: 4/6, 01.11.2017, Tottenham – Spartak Moskwa, 1:1 (Son) 5/6, 21.11.2017, Sevilla – Tottenham, 3:0 Listopad nie przyniósł specjalnej poprawy w naszej grze. Spośród czterech rozegranych meczów ligowych wygraliśmy ledwie dwa, cały czas nie prezentując przy tym jakiejś wybornej formy. Zaczęło się od wymęczonego zwycięstwa nad Wisienkami z Bournemouth, ale potem przyszła porażka z Liverpoolem i ledwie remis przed własną publicznością z Southampton. Do wygranej w tym spotkaniu zabrakło nam dwóch minut, bo już w doliczonym czasie gry Święci zdobyli wyrównującego gola. W ostatnim meczu ligowym listopada zagraliśmy wreszcie dobre zawody i pewnie ograliśmy Everton na Goodison. Cały czas jednak mamy problem ze zdobywaniem bramek i dotyczy to obu naszych napastników. Czy to Kane, czy Llorente grają zdecydowanie poniżej oczekiwań, a w szczególności dotyczy to Anglika, który miał być naszą gwiazdą i główną strzelbą. W Lidze Mistrzów postawiliśmy się pod ścianą, nie wygrywając żadnego z dwóch listopadowych meczów, ale jakimś dziwnym zrządzeniem losu nadal mamy szanse na awans. Ze Spartakiem wyszarpaliśmy ledwie remis, a dwa gole Muriela i samobójcze trafienie Alderweirelda z meczu na Sanchez Pizjuan pozbawiły nas szans na korzystny rezultat w Andaluzji. Jeśli jednak wygramy ostatni mecz z Olympiakosem, a Sevilla pokona Spartak, wówczas awansujemy do dalszej fazy rozgrywek.
  2. Fenomen

    Livescore - Mistrzostwa Świata

    wole VAR kosztem poslizgu, niz bledne decyzje Szwecja 1:0
  3. Fenomen

    Z Iruñy na salony

    Kurde, mialem taka cicha nadzieje (po rundzie jesiennej), ze walka o utrzymanie bedzie troche spokojniejsza jednak...
  4. Fenomen

    Livescore - Mistrzostwa Świata

    Szwecja mocno cisnie, ale na razie brakuje skutecznosci. Berg marnuje okazje na potege. Ale to tez taka obserwacja tylko jednym okiem
  5. Fenomen

    Transfery poza Polską

    Andrea Favilli (Ascoli) => Juventus Benik Afobe (Wolves) => Stoke (loan) Ramadan Sobhi (Stoke) => Huddersfield Raul Jimenez (Benfica) => Wolves (loan) Justin Kluivert (Ajax) => Roma Simone Verdi (Bologna) => Napoli
  6. Fenomen

    FIFA World Cup Score Predictor

    Z tego co widze, to jednak dziala, bo 6 osobom z tego linka udalo sie dolaczyc do ligi
  7. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Październik 2017: Premiership: 8/38, 13.10.2017, [6] West Ham – [8] Tottenham, 3:0 9/38, 22.10.2017, [3] Arsenal – [9] Tottenham, 2:0 10/38, 28.10.2017, [10] Tottenham – [20] Swansea, 1:0 (Llorente) Carabao Cup: 4 runda, 24.10.2017, Stoke – Tottenham, 2:0 Liga Mistrzów: 3/6, 17.10.2017, Spartak Moskwa – Tottenham, 2:1 (Llorente) W październiku nasza gra nadal pozostawiała wiele do życzenia. O ile jeszcze porażkę na Emirates z Arsenalem można jakoś zrozumieć (choć kibice na pewno tego łatwo nie wybaczą) o tyle już przegrana w innym prestiżowym, derbowym pojedynku z West Hamem boli i to bardzo. Zwłaszcza, że rywal wbił nam aż trzy bramki. Na osłodę po tym nieudanym miesiącu przyszła skromna wygrana ze Swansea, jednak cały czas gramy bardzo słabo i topornie. Konstruujemy mało akcji, które i tak marnujemy, a niezła we wrześniu obrona teraz trochę się popsuła. W Pucharze Ligi rezerwowy skład nie podołał Stoke i odpadliśmy już w dość wczesnej fazie rozgrywek. Na szczeście dla zarządu są to najmniej istotne rozgrywki, więc postawa w nich nie powinna zbytnio rzutować na ocenę mojej pracy w całym sezonie. W Lidze Mistrzów kolejny trudny wyjazd również nie przyniósł nam punktów i z mroźnej Rosji wracamy na tarczy. Tak jak przypuszczałem oba wyjazdy do ekip, które nie były faworytami naszej grupy, nie dały nam punktów. Teraz musimy zrobić wszystko aby wygrać mecze z tymi drużynami na własnym stadionie plus wywalczyć dobry wynik na Sanchez Pizjuan. Kombinacja takich rezultatów powinna dać nam awans z fazy grupowej.
  8. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Wrzesień 2017: Premiership: 4/38, 09.09.2017, [6] Tottenham – [13] Leicester, 2:0 (Sanchez, Kane) 5/38, 16.09.2017, [11] Stoke – [5] Tottenham, 0:0 6/38, 23.09.2017, [19] West Brom – [6] Tottenham, 0:0 7/38, 30.09.2017, [7] Tottenham – [2] Man Utd, 0:0 Carabao Cup: 3 runda, 20.09.2017, Charlton – Tottenham, 0:1 (Eriksen) Liga Mistrzów: 1/6, 13.09.2017, Tottenham – Sevilla, 1:0 (Son) 2/6, 26.09.2017, Olympiakos – Tottenham, 1:0 We wrześniu rozgrywki na różnych frontach nabrały ewidentnie tempa. Nasza forma jest jednak cały czas daleka od optymalnej. O ile jeszcze w obronie nie ma tragedii, o tyle im bliżej bramki przeciwnika, tym gorzej. Najlepiej świadczy o tym fakt liczba strzelonych we wrzesniu goli. W czterech meczach ligowych udało się tylko dwukrotnie trafić do siatki rywali, a miało to miejsce w pierwszym meczu z Lisami. Potem przytrafiła nam się seria trzech bezbramkowych remisów, z których tylko ten z Czerwonymi Diabłami można uznać za nienajgorszy wynik. Pozostałe dwa mecze to ewidentne straty punktów. Widać wyraźnie problem z konstruowaniem i wykańczaniem akcji. Kontuzje ofensywnych graczy zmuszają mnie do częstych rotacji, co nie pomaga w wypracowaniu schematów. Co gorsza, napastnicy są bez formy i marnują nawet te nielicznie konstruowane akcje. W 3 rundzie Pucharu Ligi los skojarzył nas z Charltonem i po bardzo średnim meczu udało sie wyszarpać zwycięstwo. Musimy pamiętać, że w krajowych pucharach będziemy występować w rezerwowym składzie, aby dac ogrywać się graczom z drugiego garnituru. W 4 rundzie naszym rywalem będzie Stoke. Tymczasem na początku fazy grupowej Ligi Mistrzów zanotowaliśmy zwycięstwo i porażkę. Cieszy wygrana u siebie z najpowazniejszym rywalem w walce o awans, czyli z Sevillą. Porażka z Olympiakosem w Grecji bardzo nie zaskakuje, bo podejrzewałem, że na goracym (i nie chodzi tylko o klimat) greckim obiekcie będzie nam trudno o dobry rezultat.
  9. Fenomen

    Liga hiszpańska (Liga BBVA)

    No i nie sklamal. Griezmann przed mundialem mial podjac decyzje o swojej przyszlosci. Nic nie mowil o tym, kiedy ja oglosi A przeciez nie moze oglosic teraz, ze odchodzi do Barcy, bo gdyby tak zrobil to potwierdzilby, ze byly rozmowy miedzy Barcelona a pilkarzem bez zgody klubu. Przypomnijmy, ze do 1. lipca obowiazuje klauzula 200 mln. Dopiero 1.07 ma ona zostac obnizona do 100 mln. Wtedy Barcelona moze formalnie zlozyc oferte, ktorej Atletico nie moze odrzucic. Wlasnie stad, ze nic wczoraj nie powiedzial na konferencji bierze sie przekonanie mediow o transferze do Barcelony. Gdyby powiedzial na konferencji, ze zostaje, zamknalby sobie droge do transferu. A powiedziec, ze odchodzi nie mogl, bo wtedy potwierdzilby zakulisowe rozmowy z Barcelona. Media pisaly, ze w takim przypadku moglby sie narazic nawet na bana od FIFA (niezaleznie od potencjalnego bana nalozonego wowczas przez FIFa na Barcelone).
  10. Fenomen

    Arsenal Londyn

    I podobno (wyczytane rano na TT, teraz nie moge znalezc zrodla ) na ostatniej prostej jest tez transfer Bernda Leno.
  11. Fenomen

    GRUPA B - PORTUGALIA, HISZPANIA, IRAN, MAROKO

    Bardzo dobra (a w zasadzie jedyna sluszna) decyzja federacji. Selekcjonerem kadry na najwazniejsza pilkarska impreze musi byc ktos, kto w 100% bedzie skoncentrowany na turnieju. JL w obecnej sytuacji tego nie gwarantuje, bo nikt nie wie, na ile chlop myslalby wylacznie o kadrze, a na ile o taktyce i transferach do Realu w kolejnym sezonie. Nawet jesli w istocie skupilby sie w pelni tylko na kadrze. Przekaz poszedl w swiat. Poza tym z psychologicznego punktu widzenia decyzja o ogloszeniu JL trenerem Realu na kilkadziesiat godzin przed rozpoczeciem mundialu jest katastrofalna dla kadry. Po czyms takim watpie, aby pilkarze z reprezentacji (z pominieciem tych z Realu) byli gotowi wskoczyc za selekcjonerem w ogien. Mysle, ze dla wielu to byl szok i moglo to wplynac na podzialy w kadrze. Twitter w komentarzach wielu hiszpanskich dziennikarzy twierdzi, ze pilkarze poczuli sie zdradzeni przez trenera. Pomijam juz argument, ze trzy tygodnie temu Lopetegui podpisal nowy kontrakt z federacja na prowadzenie kadry... Skoro juz i tak dogadal sie z Realem to trzeba bylo poczekac z podjeciem decyzji do zakonczenia mundialu.
  12. Fenomen

    GRUPA C - FRANCJA, PERU, DANIA, AUSTRALIA

    Rami skasowal Mbappe na treningu. Udzial napastnika PSG w turnieju na te chwile mocno watpliwy.
  13. Gra polegaja na typowaniu dokladnych wynikow meczow podczas mundialu. Zalozylem juz nasza lige CMF: https://predictor.fifa.com/match/leaguejoin/78501727 Zapraszam do partycypacji
  14. Fenomen

    Piejo kury piejo, znalazły Koguta

    Sierpień 2017: Sparingi: 01.08.2017, Vicenza – Tottenham, 0:1 (Moura) 04.08.2017, Tottenham – Valencia, 3:1 (Sanchez, Eriksen, Llorente) 07.08.2017, Eastern – Tottenham, 0:10 (Alderweireld x2, Kane x3, Moura x2, Son x2, Dier) Premiership: 1/38, 13.08.2017, Tottenham – Newcastle, 1:0 (Kane) 2/38, 18.08.2017, [4] Chelsea – [5] Tottenham 2:1 (Llorente) 3/38, 26.08.2017, [8] Tottenham – [18] Crystal Palace, 1:0 (Ali) Im bliżej rozpoczęcia sezonu ligowego, tym nasza forma w sparingach rosła. Trzy kolejne zwycięstwa, w tym ostatnie, bardzo okazałe, bo dwucyfrowe, wywindowały morale zespołu pod sam sufit i z niecierplliwością oczekiwaliśmy rozpoczęcia sezonu. No i na starcie dostaliśmy zimny prysznic od The Blues na Stamford, notując porażkę już w drugej kolejce. W pierwszej co prawda wymęczyliśmy wygraną nad słabiutkim Newcastle, ale potem Niebiescy pokazali nam miejsce w szeregu. Na zakończenie ligowych zmagań w sierpniu ograliśmy drugiego z beniaminków Premiership w tym sezonie, ekipę Crystal Palace. Na razie jednak nasza forma ligowa jest daleka od optymalnej. Jeśli wygrywamy, to w męczarniach, nawet z drużynami dużo niżej notowanymi od nas. Na pewno musimy cały czas pracować nad poprawą naszej gry i poszukiwaniem nowych, efektywniejszych rozwiązań taktycznych. Jestem bowiem przekonany, że taka gra jak obecnie na pewno nie jest szczytem naszych możliwości. W sierpniu poznaliśmy naszych rywali w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Trafilismy do bardzo wyrównanej grupy, w której zmierzymy się z takimi ekipami jak Sevilla, Olympiakos i Spartak Moskwa. Wydaje się, że jesteśmy, obok Andaluzyjczyków, faworytami do wygrania grupy, ale na pewno trzeba będzie sie mieć na baczności w starciach z Moskalami i Hellenami, zwłaszcza na ich stadionach.
  15. Fenomen

    Ajax Amsterdam

    Zgaduje ze chodzi o Justina Kluiverta.
×