Skocz do zawartości
Zapraszamy do udziału w tradycyjnym plebiscycie CMF Awards, edycji 2017! Swój głos można oddać w poniższym dziale do 25.01 do godziny 23:59.
CMF Awards 2017

Chomik

Użytkownik
  • Zawartość

    1448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Chomik w dniu 14 Czerwiec 2015

Użytkownicy przyznają Chomik punkty reputacji!

Reputacja

-97 Lubi gadać bzdury

O Chomik

  • Tytuł
    Debiutant Roku 2013
  • Urodziny 06.10.1999

Informacje

  • Wersja
    FM 2012
  • Klub w FM
    Legia Warszawa
  • Skąd
    wwa
  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

5346 wyświetleń profilu
  1. Nordic Football

    Brawo za finał LE bo to znakomity wynik, ale i drabinka ładnie podpasowała patrząc choćby na Arsenal. To co, w następnym sezonie jakiś półfinał LM?
  2. Wikingowie!

    Okres przygotowawczy w Thisted FC był niezwykle krótki, albowiem trwał zaledwie dwa tygodnie z małym hakiem. Rozegranie czterech meczów w tak krótkim okresie czasowym pozwoliło mi wyłapać braki kadrowe, a zawodnikom wdrożyć się w rytm meczowy, który nie będzie ich opuszczał przez następne kilka miesięcy. Pierwszy mecz kontrolny, który był zarazem moim nieoficjalnym debiutem w roli szkoleniowca duńskiej ekipy, był rozgrywany z ekipą Tuse IF, która delikatnie mówiąc odstawała poziomem nawet od nas. Wynik 4:1 jak najbardziej oddawał przebieg tego spotkania, a dubletem popisał się Mikkel Agger. W drugim meczu wynik był jeszcze bardziej okazały, a dwa gole przeciwko Frederikshavn zdobył Ronni Iversen. Przedostatnie spotkanie było już nieco bardziej zacięte, gdyż zespół Oure FA mimo wyraźnej różnicy klas postawił się TFC. Jednak i to nie wystarczyło, a gole Aggera i Andersona dały nam trzecią wygraną w trzecim kolejnym meczu sparingowym. Ostatnim rywalem w meczach o nic była amatorska drużyna Ringkobing IF, która tak jak ich poprzednicy postawiła zdecydowany opór naszym napastnikom, co tak jak w przypadku Oure nie wystarczyło. Dwa trafienia od naszych snajperów przedzielone główką Rokkedala sprawiły, że do sezonu zasadniczego przystępujemy po komplecie zwycięstw w meczach sparingowych. ***** Mimo dobrych wyników w grach kontrolnych wiadome było, że potrzebujemy nie tyle wzmocnień, co uzupełnień kadry pierwszego zespołu. Kasy w budżecie nie było za wiele, także w każdym z przypadków decydowały drobne czynniki, które skłoniły niżej wymienionych graczy do przeniesienia się do Thisted. Od razu po przeglądzie kadry wiedziałem, że mimo wypożyczenia Mikaela Andersona będziemy potrzebować dalszych wzmocnień ofensywy, co dało mi mniej więcej jasny kierunek poszukiwań. Na szczęście po zatrudnieniu paru scoutów praca ta stała się dużo łatwiejsza, a i negocjacje z 19-letnim Jonasem Hansenem nie należały do jakiś skomplikowanych i tak oto 16 lipca młody Duńczyk zamienił Marienlyst na Thisted za okrągłe zero euro, ale kontrakt amatorski nie pozwala mi wiązać zbyt dużej przyszłości z tym nabytkiem. Zupełnie inaczej sprawa wyglądała z wychowankiem FC Midtjylland, Sigurdem Schondorfem, który to po opuszczeniu swojego macierzystego klubu nie robił zbyt dużych problemów i związał się z nami kontraktem półprofesjonalnym, a więc najpewniejszą umową na jaką tylko było nas stać. Podobnie rzecz miała się z Jacobem Torpem, a więc eks-graczem Aarhus, który może grać na całej lewej stronie, co daje mi naprawdę sporę pole manewru na tej stronie boiska. Po tych ruchach kadrowych z niepokojem oczekiwałem na start rozgrywek ligowych, ale zanim to, to czekał nas jeszcze mecz 1. rundy Pucharu Danii z grającym ligę wyżej Velje Boldklub. Panie i Panowie - maszyna ruszyła!
  3. Wikingowie!

    Ostatni radziecki żołnierz opuszcza Afganistan, Bush zostaje prezydentem USA, Okrągły Stół, kara śmierci dla Salmana Rushdiego, miażdżące zwycięstwo opozycji w wyborach 4 czerwca, czołgi miażdżące opozycję na placu Tiananmen, kibice miażdżący się nawzajem na stadionie w Sheffield, Mazowiecki pierwszym niekomunistycznym szefem rządu w krajach bloku wschodniego, upadek berlińskiego muru, rozstrzelanie Ceausescu, Havel prezydentem wolnej Czechosłowacji. Ilość przełomowych wydarzeń w 1989 roku przyprawia o zawrót głowy. Ale to, co najbardziej poruszyło mieszkańców Thisted, a więc małego miasteczka na półwyspie Jutlandzkim, było powstanie Thisted Fodbold Club. Przez przeszło dwie i pół dekady klub ten nie odnosił większych sukcesów, a status solidnego trzecioligowego średniaka to wszystko, na co stać było zawodników TFC. Jednak po zmianie zarządu nastąpiła także zmiana trenera, a młody i ambitny szkoleniowiec polskiego pochodzenia ma wprowadzić Thisted FC na salony duńskiego futbolu. ***** Media typowały nas na pierwsze miejsce w tabeli, ale ja miałem co do tego pewne wątpliwości. Stąd też szybko w ruch poszedł telefon i z miejsca w Thisted stawili się dwaj nowi gracze. Jak to zwykle bywa w niższych ligach pieniędzy zbytnio nie było, więc trzeba się było ratować wypożyczeniami. Na szczęście FC Midtjylland nie okazało się klubem partnerskim tylko z nazwy, więc w celu uzupełnienia naszej kadry skorzystaliśmy z usług ich dwóch młodych graczy. Pierwszym z nich jest Oliver Ottesen, który ma zwiększyć rywalizację na pozycji bramkarza, a kto wie - może w przyszłym sezonie zakupimy go na stałe. Drugim wypożyczonym zawodnikiem jest Mikael Anderson, mający za zadanie zwiększyć u nas rywalizację w ofensywie, albowiem 18-latek jest w stanie grać na praktycznie każdej pozycji w ataku. Oprócz nich na papierze z naszej kadry wyróżniają się na pewno środkowy obrońca wypożyczony z Aalborga Morten Rokkedal, środkowy pomocnik Jeff Mensah mający dyrygować naszą drugą linią, a także napastnik z ekstraklasową przeszłością, Mikkel Agger. Cała drużyna prezentuje się następująco: screen. W następnym poście omówienie sparingów, a także dalszych prawdopodobnych wzmocnień zespołu! Football Manager 2017, Thisted Fodbold Club
  4. Hej Legia goool!

    MARZEC 2025: Ekstraklasa [23-26]: Marzec w Ekstraklasie rozpoczęliśmy od kolejnego jednobramkowego zwycięstwa, tym razem na wyjeździe z Arką. W 24. kolejce gier pojechaliśmy do Krakowa, gdzie Wisła była bardzo gościnna i nawet wyręczyła nas w strzeleniu jednego gola. Później jednak coś odpaliło i Zagłębie Lubin dostało aż cztery gole, a hat-tricka wklepał im Jose Carlos. W ostatnim marcowym pojedynku gościliśmy w Warszawie Cracovie, która chciała nas postraszyć. I postraszyła! Po kapitalnej pierwszej połówce w drugiej coś siadło i w doliczonym czasie gry zrobiło się gorąco, ale na nasze szczęście Pasom nie udało się doprowadzić do wyrównania. 05/03: [5] Arka Gdynia 0:1 Legia Warszawa [1] (V. Camacho 48') 08/03: [10] Wisła Kraków 0:2 Legia Warszawa [1] (K. Świderski 73', sam. 90+2') 14/03: [1] Legia Warszawa 4:0 Zagłębie Lubin [13] (J. Carlos 20', 22', 76', S. Coria 37') 22/03: [1] Legia Warszawa 3:2 Cracovia [3] (J. Carlos 22', sam. 39', S. Szymański 41' kar. - G. Jaroch 74', M. Kukiełka 90+1') ***** 1/8 Finału Ligi Mistrzów: Mimo porażki 2:3 w pierwszym meczu w Anglii mieliśmy sporą szansę na awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Wystarczyło tylko wbić Manchesterowi United jednego gola przed własną publicznością, co robiliśmy już nie raz. Tak też stało się 19 marca 2025 roku, gdy Czerwone Diabły po raz kolejny w swej historii zawitały do Warszawy. I po raz kolejny ta wizyta nie była udana, albowiem mój zespół znowu pokazał klasę i wybił Anglikom z głowy myśli o wygraniu tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W 1/4 finału trafiliśmy na Paris Saint-Germain. Brzmi znajomo? To polecam sprawdzić drabinkę z zeszłego sezonu ;) 19/03: Legia Warszawa 2:0 Manchester United (S. Szymański 20' kar., J. Carlos 31')
  5. Ten świat taki kolorowy...

    Ło Panie jaki wyniczek ładny :o Ale z Niemcami chyba już nie pójdzie tak łatwo :>
  6. Hej Legia goool!

    LUTY 2025: Ekstraklasa [19-22]: Przerwa zimowa od rozgrywek ligowych wcale nie sprawiła, że nasza forma w jakikolwiek sposób uległa poprawie. Już w pierwszym pojedynku z Pogonią mieliśmy spore problemy ze sforsowaniem defensywy gości, ale tutaj akurat pomógł nam przypadkowy rzut karny. Inaczej było w następnych spotkaniach, albowiem wszystkie wygraliśmy po 1:0. Szczególnie warte uwagi jest to ze Stalą Mielec, w którym od 30. minuty graliśmy w osłabieniu po czerwonej kartce dla Stolarskiego i od straty punktów uratował nas jedynie piękny gol z rzutu wolnego Sebastiana Szymańskiego. 15/02: [1] Legia Warszawa 2:0 Pogoń Szczecin [6] (P. Stolarski 89' kar., P. Kapuściński 90+1') 19/02: [7] Wisła Płock 0:1 Legia Warszawa [1] (J. Carlos 22') 22/02: [14] Piast Gliwice 0:1 Legia Warszawa [1] (S. Coria 72') 28/02: [1] Legia Warszawa 1:0 Stal Mielec [10] (S. Szymański 52') ***** 1/8 Finału Ligi Mistrzów: W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pojechaliśmy na Old Trafford, by po prostu przywieść jak najlepszy rezultat. Ostatecznie przegraliśmy, ale wstydu w Manchesterze nie przynieśliśmy. Dwukrotnie nawet udawało nam się objąć prowadzenie, ale za każdym razem United potrafiło odpowiedzieć, aż w końcu Diogo Jota zadał decydujący cios i w rewanżu potrzebujemy sporo szczęścia, by awansować do ćwierćfinału. 25/02: Manchester United 3:2 Legia Warszawa (B. Bogers 29', 64', D. Jota 54' - S. Coria 11', B. Hildmann 48')
  7. Hej Legia goool!

    OKRES PRZYGOTOWAWCZY: Sparingi: W styczniu i lutym 2025 roku rozegraliśmy w sumie pięć meczów kontrolnych. Bilans to trzy wygrane, jeden remis i jedna porażka. Co prawda wyniki w sparingach średnio mnie interesują, ale faktem jest, że porażka z Krylją nieco zabolała moją dumę. Odbiliśmy to sobie jednak w spotkaniu z Young Boys Berno, które rozgromiliśmy 5:2. Oprócz tego zespół trzeba także pochwalić za pojedynek z Ajaxem, albowiem Holendrzy zawsze są bardzo wymagającym rywalem. 04/01: Proleter 2:2 Legia Warszawa (N. Kisic 40', M. Stojanovic 71' - K. Bielik 34', N. Cabral 61') 11/01: Ajax Amsterdam 0:1 Legia Warszawa (S. Szymański 13') 24/01: Young Boys 2:5 Legia Warszawa (M. Yenga 2', M. Frey 24' - J. Carlos 5', 32', B. Hildmann 7', S. Aziz-Mohammadi 27', V. Camacho 34') 06/02: Krylja Sowietow 2:0 Legia Warszawa (A. Nosov 72', L. Ilic 80') 09/02: Medjimurje 0:4 Legia Warszawa (P. Kapuściński 17', V. Camacho 35', J. Carlos 62', S. Szymański 64') ***** Transfery: W okienku zimowym w Legii było bardzo spokojnie. Z zespołu na stałe odszedł jedynie Nuno Cabral. Portugalczyk przez pół roku swojego pobytu nie przekonał mnie do siebie, a i niemieckie Mainz złożyło propozycję z kategorii tych nie do odrzucenia, więc młody skrzydłowy po rundzie jesiennej spędzonej w Warszawie za 3.8 miliona euro przeniósł się za zachodnią granicę. Ponadto na półroczne wypożyczenie udali się jedynie Fabian Gębalski (Cesena) oraz Cezary Orłowski (AIK Sztokholm), a więc nie mieliśmy powodów do zmartwień.
  8. Hej Legia goool!

    Od autora: Wybaczcie, że tym razem bez tabelek, ale w myśl zasady 'jeszcze tylko jeden mecz' wczoraj w nocy skończyłem praktycznie sezon i zapomniałem zrobić screenów. Mea culpa :zawstydzony: ***** GRUDZIEŃ 2024: Ekstraklasa [17-18]: Na zakończenie rundy jesiennej czekały nas dwa starcia z klubami górniczymi. Na początku wyjazd do Zabrza, gdzie Górnik postawił nam ciężkie warunki, ale udało się wywieźć komplet punktów. W 18. kolejce gościliśmy na Łazienkowskiej Górnika Łęczna, a sam mecz przerodził się w spektakl brutalnej gry. Dziewięć żółtych i dwie czerwone kartki - taki był bilans tej rywalizacji. Kolejna runda bez porażki na naszym koncie, więc chyba wiadomo, że mamy dosyć sporą przewagę nad konkurencją. 04/12: [6] Górnik Zabrze 1:2 Legia Warszawa [1] (sam 69' - S. Szymański 10' kar., 80' kar.) 07/12: [1] Legia Warszawa 1:0 Górnik Łęczna [4] (P. Kapuściński 16') ***** Liga Mistrzów [6]: Przez nasze wcześniejsze wyniki do osiągnięcia pierwszego miejsca w grupie wystarczył nam remis. Dodatkowo Borussia w przypadku innego wyniku niż wygrana mogła stracić swoją drugą pozycję na rzecz FC Porto, więc Niemcom podwójnie zależało na zrewanżowaniu się nam za porażkę w Warszawie. Niestety dla nich sprawdził się najgorszy scenariusz, a więc remis na Signal Iduna Park i wygrana Porto nad FC Kopenhagą. To oznacza, że to właśnie Smoki awansują razem z nami do fazy play-off! Martwi mnie tylko wynik losowania, albowiem mimo pierwszej lokaty w grupie trafiliśmy na Manchester United, więc o awans dalej może być ciężko. 10/12: [2] Borussia Dortmund 2:2 Legia Warszawa [1] (Richarlison 12', 20' - J. Carlos 15', K. Świderski 37') ***** Klubowe Mistrzostwa Świata: W grudniu braliśmy także udział w Klubowych Mistrzostwach Świata. W półfinale mierzyliśmy się z meksykańskim Tigres, które po tym meczu zostało nazwane frajerami roku. Po pierwszej połowie przegrywaliśmy albowiem 0:3 i tylko nieliczni wierzyli w odwrócenie losów tego meczu. Na szczęście mój zespół wziął się w garść notując jeden z najbardziej epickich comebacków w historii mojej przygody z Football Managerem. Tym samym udało nam się wejść do finału, w którym czekało na nas argentyński River Plate. Tutaj także nie obyło się bez gonienia wyniku, ale koniec końców wszystko ułożyło się po naszej myśli i oficjalnie można to było powiedzieć: Legia Warszawa najlepszą klubową drużyną świata! 18/12: Tigres 3:5d Legia Warszawa (I. Diaz 17', C. Pavon 31', O. Nuno 45' - V. Camacho 63', S. Coria 83', T. Gawęcki 90+1', S. Szymański 111' kar., 115' kar.) 21/12: River Plate 1:3 Legia Warszawa (sam. 50' - V. Camacho 78', S. Coria 81', 90+1')
  9. Hej Legia goool!

    @Makk: Może i skromne, ale ważne że do przodu :D ***** LISTOPAD 2024: Ekstraklasa [13-16]: Na początek listopada czekało nas trudne domowe starcie ze Zniczem Pruszków. Co prawda udało nam się wygrać po golu Jose Carlosa, ale było bardzo ciężko sforsować linię defensywy gości. Lepiej wyglądaliśmy w drugiej połowie pojedynku z Termalicą, w której to zaliczyliśmy efektowny comeback i podtrzymaliśmy tym samym liczbę meczów bez porażki. 15 i 16 kolejka to dwa wymagające domowe starcia z Jagiellonią i Lechem, w których występowali tak zwani "bohaterowie jednego meczu". W przypadku pierwszego był to Tomek Gawęcki, a w drugim błysnął Paweł Kapuściński. Nasza seria meczów ligowych bez porażki dociułała 140 spotkań. Nieźle. 01/11: [1] Legia Warszawa 1:0 Znicz Pruszków [3] (J. Carlos 27') 08/11: [11] Termalica 1:3 Legia Warszawa [1] (Ł. Gędłek 36' - sam. 54', T. Gawęcki 63', J. Carlos 87') 22/11: [1] Legia Warszawa 2:0 Lech Poznań [2] (T. Gawęcki 57', 85') 30/11: [1] Legia Warszawa 3:2 Jagiellonia [7] (P. Kapuściński 15', 40', J. Carlos 34' - T. Chunchukov 39', 43') ***** Puchar Polski: Rewanż ćwierćfinału Pucharu Polski miał być emocjonujący, ale moi zmiennicy już po siedmiu minutach dali popis swoich możliwości. Górnik Zabrze został rozgromiony, a wynik byłby jeszcze wyższy gdyby nie goalkeeper przyjezdnych. Z zawodników na wyróżnienie po raz kolejny zasłużył Kapuściński, a także Mateusz Żurawski, który powoli przebija się do pierwszego składu. Trzeci gol był autorstwa Piotra Cichockiego, który niby sobie jest w tych rezerwach, a jednak jakby go nie było. Półfinał to dwumecz z Puszczą Niepołomice. 19/11: Legia Warszawa 3:0 Górnik Zabrze (M. Żurawski 2', P. Cichocki 7', P. Kapuściński 35') ***** Liga Mistrzów [4-5]: Już po rewanżowym spotkaniu z FC Porto mogliśmy być pewni awansu do fazy play-off, ale musieliśmy zdobyć chociaż punkt przy wygranej Borussii nad FC Kopenhagą. Nam udało się zrealizować zadanie, gdyż z Portugalii wracaliśmy z jednym oczkiem. Niemcy także wykonali swoją robotę i byliśmy jedną z pierwszych drużyn, która awansowała dalej. Cały czas jednak biliśmy się o pierwsze miejsce i korzystne rozstawienie, a więc pojedynku z Kopenhagą nie szło odpuścić. Po raz drugi udało nam się zwyciężyć Duńczyków 2:0, a dobrą dyspozycję potwierdził Mateusz Żurawski. Niestety Dortmund także zdołał wygrać, a więc o pierwszej pozycji w grupie rozstrzygnie bezpośredni pojedynek. 05/11: [3] FC Porto 1:1 Legia Warszawa [1] (V. Cerny 30' - K. Świderski 68') 27/11: [1] Legia Warszawa 2:0 FC Kopenhaga [4] (V. Camacho 68', M. Żurawski 73')
  10. Kariera Miesiąca wg Czytelników - Czerwiec

    Makk i jego banda
  11. Hej Legia goool!

    PAŹDZIERNIK 2024: Ekstraklasa [10-12]: W październiku w Ekstraklasie czekały nas trzy spotkania. Pierwsze z nich rozgrywane było przy Łazienkowskiej, a naszym rywalem była Wisła Kraków, która w obecnym sezonie radzi sobie wręcz tragicznie. Co prawda wygraliśmy, ale styl w jakim tego dokonaliśmy pozostawiał wiele do życzenia. Tak samo było w wyjazdowym pojedynku z Cracovią, który także udało nam się zwyciężyć, a jedynego gola zdobył Tomek Gawęcki. Dużo ciekawiej było w ostatnim meczu miesiąca, gdy do Warszawy zawitała Lechia Gdańsk. Wreszcie zagraliśmy widowiskowo i skutecznie, a wynik 3:1 dobrze odzwierciedlał przebieg tego spotkania. 05/10: [1] Legia Warszawa 1:0 Wisła Kraków [14] (V. Camacho 79') 18/10: [3] Cracovia 0:1 Legia Warszawa [1] (T. Gawęcki 79') 27/10: [1] Legia Warszawa 3:1 Lechia Gdańsk [2] (S. Aziz-Mohammadi 4', T. Gawęcki 7', K. Bielik 68' - O. Mihalik 15') ***** Puchar Polski: Pierwszy mecz ćwierćfinału Pucharu Polski graliśmy z Górnikiem Zabrze, a więc zespołem teoretycznie słabszym od nas. Gospodarze jednak napsuli nam nieco krwi, a do tego znowu byliśmy piekielnie nieskuteczni. Nikłą wygraną zawdzięczamy przede wszystkim postawie Camacho, który zdołał zdobyć zwycięskiego gola. W rewanżu jednak musimy być ostrożni, bo każdy błąd może nas kosztować awans. 29/10: Górnik Zabrze 0:1 Legia Warszawa (V. Camacho 8') ***** Liga Mistrzów: [2-3]: W fazie grupowej Ligi Mistrzów kontynuowaliśmy swój marsz do fazy play-off. Najpierw na naszej drodze stanęła Borussia Dortmund, która jako jedna z niewielu drużyn pokonała nas w zeszłym sezonie. Tym razem Niemcy nie mieli jednak wiele do powiedzenia, albowiem zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, czego efektem była druga wygrana w grupie. Jeszcze lepiej zaprezentowaliśmy się w meczu z FC Porto, które pokonaliśmy 2:0. Najlepszy na boisku był bez wątpienia Paweł Kapuściński, który do swojego gola dorzucił jeszcze asystę przy bramce Corii. 02/10: [1] Legia Warszawa 2:1 Borussia Dortmund [2] (S. Coria 17', V. Camacho 43' - J. Eggestein 69') 23/10: [1] Legia Warszawa 2:0 FC Porto [3] (S. Coria 25', P. Kapuściński 78')
  12. Hej Legia goool!

    WRZESIEŃ 2024: Ekstraklasa [7-9]: We wrześniu w Ekstraklasie graliśmy tylko trzy mecze. Znów wróciła tendencja wygrywania po 1:0, ale lepsze to niż remisy czy porażki. Cieszą bramki Aziza-Mohammadiego oraz Pawła Kapuścińskiego, którzy pokazują, że już chyba na dobre zaaklimatyzowali się w naszym zespole. Do tego Santiago Coria pokazuje, że po średnim początku sezonu jest już o wiele lepiej i nadal możemy liczyć na jego gole w ważnych momentach sezonu. 13/09: [10] Stal Mielec 0:1 Legia Warszawa [1] (S .Aziz-Mohammadi 66') 20/09: [7] Zagłębie Lubin 0:1 Legia Warszawa [1] (S. Coria 5') 28/09: [1] Legia Warszawa 1:0 Arka Gdynia [11] (P. Kapuściński 27') ***** Puchar Polski: W trzeciej rundzie Pucharu Polski trafiliśmy na Górnik Łęczna, a więc drużynę o parę klas gorszą od nas. Na ten mecz delegowałem głównie wychowanków, a także zawodników, którzy w lecie dołączyli do klubu. Efekt był zadowalający, albowiem wygrana 2:0 pozwoliła nam awansować dalej. Kolejnego gola dla naszego zespołu zdobył także Paweł Kapuściński, który utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że przyszłe rozgrywki będą należeć do niego. W kolejnej fazie zagramy z Górnikiem Zabrze. 25/09: Górnik Łęczna 0:2 Legia Warszawa (P. Kapuściński 43', M. Olszewski 67') ***** Liga Mistrzów [1]: W tegorocznej edycji Ligi Mistrzów byliśmy losowani z pierwszego koszyka, a to za sprawą wygranej w ubiegłej edycji. Trafiliśmy więc do grupy z Borussią Dortmund, FC Porto oraz FC Kopenhagą, a więc zespołami na spokojnie do ogrania. Na pierwszy ogień poszedł wyjazd do Danii, skąd wróciliśmy z oczekiwanym wynikiem. Bramki Olszewskiego oraz Corii dały pewną wygraną 2:0 i możemy na spokojnie patrzeć na przyszłe spotkania. 17/09: [-] FC Kopenhaga 0:2 Legia Warszawa [-] (M. Olszewski 9', S. Coria 89')
  13. Hej Legia goool!

    @Makk: Filozofia - od teraz lecimy tylko na Polakach :D ***** SIERPIEŃ 2024: Ekstraklasa [2-6]: W Ekstraklasie stała constans. Co prawda wygrane nie są może jakieś okazałe, ale ważne, że są. Nawet obyło się w tym miesiącu bez straty gola, co ostatnio się nie zdarzało. Oczywiście najlepszy w tym miesiącu był dalej Jose Carlos, ale kroku bez wątpienia dotrzymywał mu Sebastian Szymański. 25-letni pomocnik jest jedną z najjaśniejszych postaci w trakcie całej mojej przygody z Legią, a także bez wątpienia jednym z symboli potęgi warszawskiego klubu. 02/08: [1] Legia Warszawa 2:0 Górnik Zabrze [15] (K. Bielik 21', S. Szymański 79' kar.) 09/08: [4] Górnik Łęczna 0:1 Legia Warszawa [1] (V. Camacho 88') 17/08: [1] Legia Warszawa 1:0 Wisła Płock [8] (J. Carlos 66') 24/08: [16] Pogoń Szczecin 0:1 Legia Warszawa [1] (S. Szymański 25') 30/08: [1] Legia Warszawa 3:0 Piast Gliwice [11] (J. Carlos 25', 77', T. Gawęcki 62') ***** Puchar Polski: W Pucharze Polski klasycznie w bój powędrowały rezerwy. Nie przeszkodziło nam to jednak w rozgromieniu naszej filii z Elbląga, a trzy bramki w tej rywalizacji zdobył Paweł Kapuściński. Olimpia nie była jednak zespołem, który poprzeczkę postawił by jakoś super wysoko, więc za bardzo się nie ekscytowałem. Trudniej na pewno nie będzie w kolejnej rundzie, albowiem czeka nas starcie z Górnikiem Łęczna. 21/08: Olimpia Elbląg 0:4 Legia Warszawa (P. Kapuściński 18', 25', 90+1', M. Żurawski 44') ***** Superpuchar Europy: W meczu o Superpuchar Europy mierzyliśmy się ze zwycięzcą ubiegłej Ligi Europy, a więc angielskim Tottenhamem. Dla jednego piłkarza był to występ sentymentalny, a mowa tu o Felixie Passlacku, który w ubiegłym sezonie przeszedł z Legii właśnie do Kogutów. Nie wyszło mu to jednak chyba na dobre, ponieważ i tym razem górą byliśmy my. Wszystko to było zasługą Santiago Corii, który zdobył decydującego gola. Tym samym do wygrania w tym roku zostało nam tylko jedno trofeum - Klubowe Mistrzostwo Świata! 13/08: Tottenham 0:1 Legia Warszawa (S. Coria 45+2') ***** Transfery: W sierpniu kontynuowaliśmy sprzedawanie obcokrajowców. Kolejnymi ofiarami tego procederu stali się Vadims Usacevs, który za 4.2 miliona euro przeniósł się do Glasgow Rangers, oraz Simone Ghibaudo. Włoch zasilił szeregi niemieckiego Karlsruhe, a my otrzymaliśmy 1.2 miliona w europejskiej walucie. Dodatkowo Michał Szałek powędrował na wypożyczenie do Hapoelu Beer Szewa. Natomiast kontrakt z Legią podpisał jeszcze jeden zawodnik, ale z miejsca odesłałem go na powrotne wypożyczenie do poprzedniego klubu. Mowa tutaj o napastniku Lecha Poznań, Franciszku Kubickim (21l. - Polska), który w przyszłym sezonie wraz z Pawłem Kapuścińskim ma tworzyć trzon naszej ofensywy.
  14. Hej Legia goool!

    @Jahu: Dzięki, ale teraz podnosimy nieco poprzeczkę :D ***** LIPIEC 2024: Sparingi: Jak zawsze sezon zaczynamy od meczów kontrolnych, jednak tym razem zdecydowałem się rozegrać także Puchar Towarzyski. W jego półfinale po karnych pokonaliśmy francuskie Ajaccio, natomiast w finale nie daliśmy szans Kaiserslautern. Oprócz tego wygraliśmy także z Rapidem Wiedeń oraz serbskim FK Zemun, natomiast niestety ulegliśmy po golu w końcówce Rubinowi Kazań. 29/06: Rubin Kazań 1:0 Legia Warszawa (A. Alegria 90') 03/07: Rapid Wiedeń 1:2 Legia Warszawa (A. Dann 39' - J. Carlos 11', 52') 06/07: FK Zemun 0:4 Legia Warszawa (P. Kapuściński 9', P. Stolarski 38' kar., S. Szymański 60' kar., K. Świderski 89') 13/07: Legia Warszawa k0:0 AC Ajaccio 14/07: FC Kaiserslautern 1:2 Legia Warszawa (D. Erben 58' - J. Carlos 37', G. Gaudino 65') ***** Superpuchar Polski: Spotkanie o Superpuchar Polski musiałem niestety śledzić na telefonie, gdyż było one rozgrywane w tym samym momencie, w którym ja wraz z reprezentacją Chorwacji walczyłem o awans do finału EURO. Legie prowadził więc Vukovic, który całkiem dobrze sobie poradził. Wynik 8:0 albowiem stanowił nowy rekord tych rozgrywek, a Chrobry po raz kolejny został upokorzony. Pierwszy puchar jest. 10/07: Legia Warszawa 8:0 Chrobry Głogów (J. Carlos 5', 19', 73', K. Świderski 21', 31', 63', P. Stolarski 42', S. Aziz-Mohammadi 46') ***** Ekstraklasa [1]: Rozgrywki Ekstraklasy tym razem inaugurowaliśmy w Białymstoku, a Jagiellonia chciała przerwać naszą passę meczów bez porażki, wynoszącą już grubo ponad 120 spotkań. Na ich nieszczęście, mimo początkowego prowadzenia, nie udało im się nawet z nami zremisować. Spora w tym zasługa Jose Carlosa, który ustrzelił dublet. Dobry występ zaliczył także Paweł Stolarski, który do gola dorzucił jeszcze dwie asysty i zasłużenie został wybrany graczem meczu. 19/07: [-] Jagiellonia 2:4 Legia Warszawa [-] (T. Chunchukov 6', Alexandre 66' - P. Stolarski 23', J. Carlos 32', 90+1', B. Hildmann 41') ***** Transfery: Zgodnie z zapowiedziami zmieniam nieco politykę transferową klubu. Zamierzam od przyszłego sezonu stawiać wyłącznie na Polaków, a już najlepiej wychowanków, więc obcokrajowców będę się starał pozbywać. Co innego jednak, jak trafi się jakaś perełka typu mój lewy obrońca Hildmann, za którego po prostu nie znajdę w Polsce lepszego zastępstwa. Stąd też klub w lipcu opuściło kilku podstawowych dotychczas graczy. Jako pierwszy odszedł Erik Kutlik (4.8 miliona euro do Frosinone), a zaraz za nim Gianluca Gaudino (3.9 miliona euro do Freiburga) oraz Dan Duca (2.8 miliona euro do PAOKu). Na wypożyczenie ponadto udało się kilku naszych zdolnych juniorów, takich jak Sławomir Kościukiewicz (Piast), Mateusz Stępiński (Górnik Zabrze) czy Wojciech Drwęcki (Radomiak). Nasze szeregi natomiast zasiliło trzech zawodników. Pierwszego lipca za darmo z Manchesteru United pozyskaliśmy zdolnego Portugalczyka, Nuno Cabrala (22l. - Portugalia), na którym po prostu będę chciał zarobić. Za 2.5 miliona wykupiliśmy natomiast z Sao Paulo Jose Carlosa (23l. - Brazylia), który już zdążył pokazać na co go stać. Natomiast na środek pomocy dołączył do nas Maciej Olszewski (22l. - 2w - 0br - Polska), za którego HSV Hamburg otrzymało aż 7.5 miliona euro! Mam jednak nadzieję, że będzie warto!
  15. Hej Legia goool!

    @Brachu: Dzięki :D @azakarsan: Niby tak, ale jednak mieliśmy bardzo mocny skład, więc moje ambicje były bardzo wysokie. Niestety się nie udało, a ja na razie potrzebuje przerwy od reprezentacji :P ***** PODSUMOWANIE KADRY LEGII WARSZAWA 2023/2024: Bramkarze: Radosław Majecki (24l. - 1w - Polska) 52-0-0-7.11 Adam Chrzanowski (22l. - Polska) 6-0-0-7.00 W bramce tym razem dwie postaci do opisywania, ale obaj goalkeeperzy spisywali się bardzo dobrze. Oczywiście numerem jeden pozostał Radosław Majecki, ale wiem też, że w razie co na Adama Chrzanowskiego także można polegać. Żadnych zmian nie przewiduje, ale kto wie, czy po Majeckiego w końcu nie zgłosi się większy klub. Obrońcy: Jan Bednarek (28l. - 32w - 1br - Polska) 38(6)-1-0-7.11 Dan Duca (24l. - 20w - 0br - Rumunia) 25(14)-1-1-7.01 Krystian Bielik (26l. - 41w - 2br - Polska) 55-0-2-7.17 Simone Ghibaudo (23l. - Włochy) 14(18)-1-1-7.07 Paweł Stolarski (28l. - 21w - 0br - Polska) 51(2)-6-9-7.28 Bastian Hildmann (21l. - Niemcy) 46(2)-0-4-7.14 W obronie natomiast zmiany będą. Po wygraniu Ligi Mistrzów zamierzam stawiać na krajowych piłkarzy, więc na pewno z klubu odejdą Duca i Ghibaudo. W ich miejsce nie będę nikogo dokupować, gdyż z wypożyczenia wracają Naumovski oraz Urbanek, a na lewą stronę Gębalski. Jedynym obcokrajowcem w pierwszym składzie w defensywie będzie natomiast Hildmann, który okazał się jednym z najlepszych transferów sezonu. Pomocnicy i skrzydłowi: Vadims Usacevs (22l. - 32w - 0br - Łotwa) 17(35)-0-2-6.82 Gianluca Gaudino (27l. - Niemcy) 46(5)-1-3-6.95 Sebastian Szymański (25l. - 39w - 5br - Polska) 47(3)-13-12-7.20 Michał Szałek (20l. - Polska) 2-0-0-6.65 Karol Świderski (27l. - 40w - 16br - Polska) 50(4)-13-7-6.85 Tomasz Gawęcki (21l. - 4w - 0br - Polska) 45(8)-4-10-6.97 Victor Camacho (21l. - 30w - 6br - Kostaryka) 51(1)-12-8-7.18 Mateusz Żurawski (23l. - 1w - 0br - Polska) 3(5)-1-1-7.00 Saeid Aziz-Mohammadi (24l. - 69w - 14br - Iran) 4(24)-0-0-6.80 W pomocy to samo, co w obronie. Na pewno będę chciał się pozbyć kilku zagranicznych piłkarzy, gdyż mam już zaklepany transfer jednego zdolnego Portugalczyka. Oprócz tego postaram się dokupić kogoś na środek pomocy, gdyż wobec sprzedaży Gaudino i Usacevsa będziemy potrzebować jeszcze jednego gracza. Na skrzydłach natomiast jest tłok, więc planuje tylko sprzedawać, jeżeli oczywiście nadarzy się okazja. Napastnicy: Erik Kutlik (23l. - 33w - 12br - Słowacja) 24(20)-17-6-6.91 Santiago Coria (22l. - Argentyna) 18(8)-11-1-6.89 W ataku także będziemy mieć tłok, ale rozwiąże ten problem sprzedając Erika Kutlika. Słowak może i jest dobry, ale przez kilka sezonów pewnego poziomu nie przeskoczył i nie był w stanie trafiać do siatki tak często, jak robili to chociażby Ruiz, Eleke czy Świderski. Coria zostaje natomiast, i wraz z powracającym z wypożyczenia Kapuścińskim oraz pewnym Brazylijczykiem będzie rywalizował o miejsce w składzie.
×