Skocz do zawartości
Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

dominikk3

Użytkownik
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O dominikk3

  • Tytuł
    Nowy
  1. Problem z cm 01/02

    Mam taki problem z cm 01/02. Otóż gra chodzi normalnie, instaluję łatkę, wszystko chodzi ładnie i pięknie, ale do czasu. Kiedy wklejam "data" z uaktualnienia do data cm 01/02, to cm nie chce się odpalic. Jest napisane: Wcześniej grałem na update March 2013 i wszystko ładnie śmigało. Jednak znudziły mi się drużyny z tego update i chciałem zainstalowac update September 2008. Od tamtego momentu żaden update nie chce mi działac, nawet update 2013, który mi działał jeszcze wczoraj. Bardzo proszę o pomoc Z góry dzięki
  2. [CM 01-02] Nasze Boje

    Jeśli chodzi o walute, to jest to brytyjski funt A taktykę stosuję swoją praktycznie zawsze tą samą. Jedynie zmieniam czasem w trakcie meczu. Ta taktyka to 4-4-2. Obrona normalna linia, atak też, a pomoc to DMC, AMC i dwóch skrzydłowych, którzy schodzą na skrzydła ze środka. Jest to chyba najlepsza taktyka na cm 01/02, tak słyszałem Dlatego też takiej używam praktycznie zawsze
  3. [CM 01-02] Nasze Boje

    III sezon wielkiego trenera Zdecydowałem się zostać na jeszcze jeden sezon w Man Utd. Byłem żądny rewanżu. Letnie okienko transferowe zacząłem od wyrzucenia z rewerz Rincona i Jamiego Mullana, którzy mieli już po 20 lat i mieli słabe umiejętności. Wiedziałem, że nie przydadzą mi się w Man Utd, a co więcej będą tylko zajmować miejsce i ciągnąć pensje. Potem odrazu dostałem ofertę 2,8 mln za Tima Howarda i bez wahania zaakceptowałem ją. Jak wiadomo Tim rozczarowywał mnie za każdym razem, kiedy tylko dawałem mu szanse gry. Potem zdecydowałem się wystawić na listę transferową Garego Nevilla i Mickaela Silvestre. Obaj blokowali tylko miejsce dla młodzieży, bo ściągnąłem odrazu z rezerw 21-letniego Floriberta Ngalule i także 21-letniego Gerarda Pique. Obaj byli bardzo obiecującymi młodzikami, a u mnie młodzi to skarb. Z rezerw ściągnąłem też trzeciego bramkarza - 26-letniego Bena Fostera. Ben nie miał zbyt dużych umiejętności, ale na trzeciego bramkarza był idealny. Po Silvestre zgłosił się HSV, oferując 3,4 mln, a po Neville zgłosił się Hearts, oferując 1,7 mln. Obie oferty zaakceptowałem. Neville miał zastąpić na prawej dobrze sprawujący się Wes Brown. A na lewej? Właśnie kogo dać na lewą, bo Patrice Evra jest dobry, ale też za słaby na pierwszy skład. Zdecydowałem się sprowadzić z Bayernu Monachium, Philippa Lahma za 23,5 mln. Philipp mógł grać na prawej i lewej, więc obie strony się już zapełniły. Transfery w pigułce: Przyszli: Philipp Lahm (FC Bayern), Floribert Ngalula (rezerwy), Gerard Pique (rezerwy), Ben Foster (rezerwy). Odeszli: Mickael Silvestre (HSV), Gary Neville (Hearts), Tim Howard (Leicester), Rincon (Free Transfer), Jamie Mullan (Free Transfer). Skład: W nawiasie liczby to następująco: ilość meczy rozegranych w tym sezonie u mnie, bramki strzelone/puszczone, asysty, średnia. Bramkarzom nie piszę asyst Piłkarze, których nazwisko jest pogrubione, grali u mnie w pierwszym składzie, chociaż skład ten często się zmieniał. Bramkarze: Ben Foster 25 lat (4/3/6.50), Tomasz Kuszczak 26 lat (10/10/6.90), Julio Cesar 28 lat (54/46/7.37) Jeśli chodzi o bramkarzy, to jak zwykle najważniejszy był Julio Cesar. Cesar tym razem bronił całkiem nieźle, chociaż czasem znowu puszczał bramkę po jednym strzale. Kolejnym bramkarzem był Tomasz Kuszczak, który poprzedni sezon miał wyśmienity i ten sezon zaczął od kredytu zaufania na kilka meczy. Niestety zawiódł w nich ponownie i potem już długo nie grał. Pod koniec dostał z 2-3 mecze szansy gry i bronił nawet całkiem nieźle. Ostatnim bramkarzem był Ben Foster, któremu dałem pograć 4 mecze w World Championship, ale nie bronił tam zbyt dobrze. Puścił mało goli, bo graliśmy z drużynami pokroju NZKnights czy Antlers. Obrońcy: Hedwiges Maduro 23 lata (41/1/8/7.34), Gerard Pique 21 lat (10/0/0/6.50), Floribert Ngalula 21 lat (13/1/0/6.90), Patrice Evra 27 lat (21/0/3/6.86), Nemanja Vidić 26 lat (21/0/1/6.57), Wes Brown 28 lat (49/3/1/7.10), Gabriel Heinze 30 lat (59/2/4/7.53) Rio Ferdinand 29 lat (48/4/2/7.40) Philipp Lahm 24 lata (58/11/4/7.28) Jeśli chodzi o obronę, to ciężko tu wyznaczyć wyjściową czwórkę, bo zmieniała ona się bardzo często, ale głównie wyglądało ona tak: Heinze-Maduro-Ferdinand-Lahm, lub tak: Lahm-Heinze-Ferdinand-Brown. Miałem do wyboru zawodników, którzy mogli grać na różnych pozycjach w obronie, więc w szeregach obronnych były częste rotacje. Jak zwykle Ferdinand i Heinze grali najlepiej, choć nie wiele gorzej grali Lahm i Maduro. Nowy nabytek (Lahm) strzelił mnóstwo karnych, oraz bardzo dobrze się spisywał w obronie, a Maduro zrobił jeszcze większe postępy i po mału dorównywał Ferdinandowi i Heinze. Kolejnym obrońcą był Brown, który grał często, bo był razem z Lahmem jedynym prawym obrońcą. Spisywał się całkiem nieźle. Kolejni obrońcy to Evra i Vidić, którzy po raz kolejny zawiedli i byłem pewny, że kogoś z tej dwójki muszę sprzedać. Ostatnimi obrońcami byli Pique i Ngalula, w których grze szału nie było, chociaż ten drugi czasami szalał. Obaj dostali kredyt zaufania i ciężko powiedzieć czy go spłacili, czy nie. Pomocnicy: Ji-Sung Park 27 lat (13/2/1/6.92) Darren Fletcher 24 lata (26/0/5/6.81) Kieran Richardson 23 lata (21/1/6/7.33) Michael Carrick 26 lat (51/8/11/7.73) Cristiano Ronaldo 23 lata (59/12/10/7.22) Samir Nasri 20 lat (44/3/7/7.02) David Jones 23 lata (28/6/7/7.18) Paul Scholes 33 lata (53/10/16/7.38) Ryan Giggs 34 lata (43/1/7/6.77) Carlos Tevez 24 lata (50/12/10/7.42) Jeśli chodzi o pomoc, to na początku grałem tym samym ustawieniem, czyli Giggs-Carrick-Scholes-Cristiano. Potem jednak Ryan Giggs zawodził na każdym kroku, a na lewej stronie bardzo dobrze się spisywał Carlos Tevez. Zdecydowałem się potem zmienić ustawienie na Tevez-Carrick-Scholes-Cristiano do końca sezonu. Kolejnym pomocnikiem był Carrick, który rozgrywał sezon życia. W 51 meczach mieć średnią 7.73 mówi samo za siebie. Kolejnym pomocnikiem był Scholes, który może już tak dużo bramek nie wbijał, ale przynajmniej często asystował. Ostatnim w tej formacji był Cristiano, który grał dobrze, ale nie było szału w jego grze. Najlepszymi z rezerwowych byli David Jones i Kieran Richardson, którzy bardzo dobrze zastępowali moje gwiazdy. David już nawet upodabniał się do Scholesa, bo strzelał tak jak on dużo goli i często asystował Kolejnymi rezerwowymi byli Park i Nasri, którzy grali całkiem nieźle, ale mogło być lepiej. Ostatnim rezerwowym był Fletcher, który grał dużo, ale słabo. Totalnie mnie rozczarował. Napastnicy: Wayne Rooney 22 lata (47/31/5/8.00) Louis Saha 29 lat (22/5/1/7.23) Giuseppe Rossi 21 lat (20/10/4/7.35) David Villa 26 lat (56/28/14/8.02) Atak był po raz kolejny moim najlepszym punktem. Królowali tam Rooney i Villa, którzy grali po prostu niesamowicie. Ten pierwszy strzelał, drugi asystował i strzelał Trzecim napastnikiem był Saha, którego po raz kolejny męczyły kontuzje, ale zdołał zagrać 22 mecze i grał całkiem nieźle mimo tego, że strzelił tylko 5 bramek. Ostatnim napastnikiem był Rossi, który po raz kolejny pokazał jak bardzo obiecującym jest zawodnikiem. Giuseppe dostał kredyt zaufania i spłacił go strzelając 10 goli w 20 meczach. Jeśli chodzi o puchary, to sezon zacząłem od rozgrywek World Championship. W grupie miałem łatwych rywali i w półfinale też, więc był to czas do pokazania się młodych. Największą gwiazdą mistrzostw okazali się Shevchenko i... Giuseppe Rossi. Tak, młody włoch w 5 meczach strzelił 7 bramek. Nawet Carlos Tevez, który był partnerem Rossiego w ataku z powodu kontuzji Sahy, nie strzelił nawet 5 goli. W finale przegrałem 0:2 z Chelsea po golach Essiena i Lamparda. Potem lige zacząłem od ciągłych wygrywań. Zdarzały się remisy i porażki, ale rzadko. Niestety Chelsea też wszystko wygrywała i ciągle mieliśmy tyle samo punktów, mając za plecami Arsenal, któremu brakowało do nas 3-6 pkt. W fazie grupowej w LM zająłem drugie miejsce, bo dawałem często pograć rezerwowym i awansowałem do kolejnej fazy. W grupie natrafiłem na Barcelone, Rome i Marseille, ale to potem, bo teraz nastało zimowe okienko transferowe. W zimowym okienku sprzedałem niepotrzebnych graczy, czyli Phila Bardsleya do Stoke za 1,3 mln, Parka Ji-Sunga za 5,25 mln do Besiktasu i Chrisa Eaglesa do Reading za 3 mln. Wyrzuciłem też z klubu słabego 21-letniego Darrona Gibsona. Transfery w pigułce: Przybyli: brak Odeszli: Phil Bardsley (Stoke), Darron Gibson (Free Transfer), Ji-Sung Park (Besiktas), Chris Eagles (Reading). Po okienku zimowym w lidze dalej graliśmy równo z Chelsea i cały czas mieliśmy podobną ilość pkt. W pucharze angli odpadliśmy w ćwierćfinale z Tottenhamem, przegrywając 0:2. Potem natrafiliśmy na mecz z Barceloną w grupie, gdzie znowu doszło do niesprawiedliwości. Oddaliśmy 15 strzałów, a Barca 14 i mecz zakończył się wynikiem 1:4 dla Barcy po fatalnym występie Julio Cesara i genialnym meczu Victora Valdesa. Po raz kolejny byłem wściekły, ale też nie mogłem doczekać się rewanżu. W rewanżu tym razem po wyrównanym pojedynku wygrałem 2:1 bo golach Lahma i Carricka. Potem nastał ostatni mecz z Romą w grupie i przegrana lub remis oznaczałoby odpadnięcie Barcelony. Do 60 minuty wygrywałem 2:1 po golach Jonesa i Sahy, a potem specjalnie dałem do ataku bramkarza, żeby Roma wygrała i awansowała razem ze mną. Rzymianie strzelili gola w 79 minucie na 2:2 i potem udało im się trafić w 86 minucie gola na 3:2. To był koniec marzeń mojego największego rywala, Barcelony W ćwierćfinale spotkałem Bayern, który szczęśliwie wygrał pierwszy mecz u siebie 4:2, ale w rewanżu kompletnie ich zmietliśmy, wygrywając 4:0 po golach Ferdinanda, Giggsa, Scholesa i Rossiego. To oznaczało awans do półfinału. W FA Cup w półfinale pokonaliśmy Wolves 3:1 po golach Sahy, Lahma i Jonesa i awansowaliśmy do finału, gdzie mieliśmy zagrać z Chelsea. Potem nastał półfinał LM. Czekał nas mecz z Liverpoolem, który chciał się zrewanżować za finał, który odbył się dwa lata temu. Zaczęło się fatalnie od czerwonej kartki Philippa Lahma i wyniku 2:1 dla Liverpoolu. Potem Liverpool dorzucił dwie bramki i mecz zakończył się wynikiem 4:1 dla Liverpoolu. Potem nastał mecz na Old Trafford, gdzie po równym i nudnym pojedynku zremisowaliśmy 0:0. To był koniec marzeń o trofeum LM. Zostało jeszcze FA i liga. W finale FA Cup po wyrównanym meczu z Chelsea przegraliśmy 0:2. Została już tylko liga. Narazie mamy 2 pkt przewagi nad Chelsea i został ostatni mecz. Gramy na wyjeździe z Fulham. Z 2-miesięcznej kontuzji wraca Wayne Rooney. Do przerwy wygrywamy 1:0 po golu tego właśnie zawodnika. Chelsea przegrywało 0:1. Potem londyńczycy wyrównali, a u nas czerwoną kartkę dostał Wayne Rooney. W 90 minucie Fulham wyrównało i było tylko czekać na wynik Chelsea. Niebiescy na szczęście zremisowali i trofeum ligowe było nasze
  4. [CM 01-02] Nasze Boje

    II sezon wielkiego trenera Drugi sezon w Man Utd zacząłem od transferu wspaniałych napastników. Tymi napastnikami byli David Villa, którego kupiłem za 15mln z Valencii i Carlos Tevez, którego kupiłem z West Hamu za 9 mln. Zobaczyłem, że Solskjaer już jest za stary i za słaby, żeby grać dla mnie, więc wystawiłem go na listę transferową, jednak nikt nie zgłosił się po niego przez całe lato. Dostałem za to ciekawą ofertę 5 mln za Smitha. Alan by nawet na ławie u mnie nie siedział, więc opłacało się go sprzedać. Sprzedałem Smitha i ściągnąłem z rezerw 21-letniego Giuseppe Rossiego, który niesamowicie się wytrenował przez ten pierwszy sezon w drużynie rezerw. Był idealny na 5 napastnika Potem zobaczyłem w Southampton niesamowitego 18-latka. Był to Gareth Bale, który miał 18 lat i miał dobre umiejętności. Zdecydowałem się go sprowadzić, bo u mnie młodzież to skarb Jednak nie było łatwo go ściągnąć, więc musiałem wyłożyć aż 2 mln. Wydaje się to mało, ale jednak na młodych tyle się nie wydaje, a 2 mln to zawsze 2 mln Miał być tak piękny skład, ale jednak Van Der Sar mi narobił problemów. Edwin nie chciał ze mną przedłużyć kontraktu za żadne pieniądze. Chciałem sprowadzić Messiego za 28 mln, ale musiałem jednak przeznaczyć te pieniądze na bramkarza, bo Van Der Sar został bez klubu :/ Próbowałem ściągnąć Edwina, ale jednak on wybrał Ajax. Chciałem potem ściągnąć Buffona lub Casillasa, ale obaj nie chcieli odejść. Wkońcu udało mi się ściągnąć Julio Cesara za 13,5 mln z Interu. Zdecydował też pod koniec okienka letniego, żeby sprzedać O'Shea. Wystawiłem go na listę, ale i tak go nikt nie chciał :/ Transfery w pigułce: Przybyli: David Villa (Valencia), Gareth Bale (Southampton), Julio Cesar (Inter), Carlos Tevez (West Ham). Odeszli: Alan Smith (Middlesbrough), Van Der Sar (Free Transfer). O to skład: W nawiasie liczby to następująco: ilość meczy rozegranych w tym sezonie u mnie, bramki strzelone/puszczone, asysty, średnia. Bramkarzom nie piszę asyst Piłkarze, których nazwisko jest pogrubione, grali u mnie w pierwszym składzie, chociaż skład ten często się zmieniał. Bramkarze: Tim Howard 29 lat (2/4/6.00), Tomasz Kuszczak 26 lat (22/20/7.41), Julio Cesar 28 lat (36/30/7.28) Jeśli chodzi o bramkarzy to po raz kolejny kompletnie mnie zawiódł Tim Howard. Zdecydowałem się dać mu jeszcze jedną szansę, ale bronił znowu fatalnie. To tylko przekonało mnie do jego osoby. Pierwszym bramkarzem był sprowadzony z Interu Julio Cesar. Początek sezonu miał dobry i czasem nawet dorównywał Van Der Sarowi, ale jednak potem co mecz prawie przeciwnicy oddawali 1-3 strzały a on puszczał 1-2 gole. Prawie co mecz. Średnią miał ok, a bramek dużo nie puścił, ale strasznie wkurzało mnie to, że naprzykład gram z Middlesbrough. Ja mam 15 strzałów oddanych, a oni 2 i wynik bramkowy wynosił 2:2. Przez to czasami dawałem Kuszczaka, który raz bronił wspaniale, raz średnio, a raz słabo. W kwietniu Julio Cesar doznał kontuzji na 2 miesiące. To dało szansę Kuszczakowi, który bronił wspaniale. Praktycznie co mecz miał ocenę 8. Zagrał 10 ostatnich meczy z czego w siedmiu miał ocenę przynajmniej 8. Jedynie nie wyszły mu dwa mecze w półfinale LM z Barceloną, gdzie w pierwszym meczu puścił 3 gole, a w drugim po jednym celnym strzale puścił jeden gol. Ale to mu wybaczam, bo w ćwierćfinale z Chelsea był bohaterem Obrońcy: Hedwiges Maduro 22 lata (36/1/6/7.14), Gary Neville 33 lata (25/1/2/7.11), Mickael Silvestre 30 lat (34/1/1/7.03), Patrice Evra 27 lat (31/1/2/7.00), Nemanja Vidić 26 lat (21/3/0/6.48), Wes Brown 28 lat (37/0/3/7.30), Gabriel Heinze 30 lat (43/2/4/7.23) Rio Ferdinand 29 lat (48/1/3/7.40) Jeśli chodzi o obronę, to nie wzmocniłem jej. Kupiłem Bale, ale pomyślałem, że jeszcze niech w rezerwach jeden rok posiedzi. Co więcej osłabiłem ją, wydając O'Shea na listę transferową. Dzięki temu każdy obrońca miał dużo szans na pokazanie się. Najgorzej ją wykorzystał Vidić, który może i strzelił najwięcej goli z wszystkich, ale grał najgorzej. Co więcej zaprezentował się po prostu beznadziejnie. Byłem rozczarowany jego występami, ale jednak nie chciałem go sprzedać. Kolejnym najgorszym obrońcą był Evra, który jednak robił co raz większe postępy i optymistycznie spoglądałem na jego karierę, bo z meczu na mecz grał lepiej. Tym razem zdecydowałem się zagrać ustawieniem defensywnym Silvestre-Heinze-Ferdinand-Brown. Na początku grałem tym samym ustawieniem co sezon temu, ale Wes Brown co mecz bardziej przekonywał mnie, że jest już obrońcą lepszym niż Neville. Ferdinand i Heinze jak zwykle byli bardzo solidnymi obrońcami i nie było szans na to, żeby ktoś ich wygryzł z pierwszego składu. Za to na lewej grał Silvestre, który mimo tego, że nie grał tak genialnie, to jednak lewa strona była jego. Ostatnim obrońcą jest Maduro, który zrobił znaczące postępy i powoli zaczął mnie przekonywać do siebie. Dostał kredyt zaufania i bardzo dobrze go spłacił. Pomocnicy: Ji-Sung Park 27 lat (28/3/1/6.96) Darren Fletcher 24 lata (36/2/3/6.83) Kieran Richardson 23 lata (18/2/3/6.89) Michael Carrick 26 lat (34/1/9/7.50) Cristiano Ronaldo 23 lata (49/10/4/7.27) Samir Nasri 20 lat (37/5/4/6.97) David Jones 23 lata (19/2/3/6.84) Paul Scholes 33 lata (52/17/4/7.31) Ryan Giggs 34 lata (46/4/15/7.04) W pomocy nic się nie zmieniło. Ustawienie to samo, rezerwowi to samo. Najlepszymi pomocnikami byli Scholes i Carrick, którzy po raz kolejny byli fantastyczni. Scholes strzelał mnóstwo goli, a Carrick bardzo dobrze wspomagał defensywę i co mecz dostawał wysokie noty. Dopełniali ich Giggs i Cristiano Ronaldo, którzy grali całkiem nieźle. Giggs asystował, a Cristiano szarpał, ale w ich grze nie było szału. Z rezerwowych najczęściej wchodzili Fletcher i Nasri, którzy mimo częstych występów nie grali genialnie. Samir mając 19 lat grał świetnie i myślałem, że teraz będzie jeszcze lepiej, ale się myliłem. To samo tyczy się Darrena, który także był zdecydowanie lepszy w tamtym sezonie. Kolejnymi pomocnikami byli Park, Richardson i Jones. Park był w tym sezonie całkiem niezły, tak jak Richarson. Ostatnim pomocnikiem był David Jones, który tym razem dostał więcej szans na grę i ciężko powiedzieć czy zawiódł czy grał genialnie. Napastnicy: Wayne Rooney 22 lata (43/13/10/7.58) Louis Saha 29 lat (13/5/1/7.46) Giuseppe Rossi 21 lat (20/3/4/7.50) Carlos Tevez 24 lata (46/15/6/7.24) David Villa 26 lat (54/23/7/7.54) Napastnicy to była zdecydowanie najlepszy punkt mojej drużyny mimo tego, że moja największa gwiazda - Rooney miał zdecydowanie gorszy sezon niż ten poprzedni. Do tej formacji sprowadziłem aż dwóch zawodników: Carlosa Teveza i Davida Ville. Ten pierwszy praktycznie cały czas wchodził z ławki, bo Saha miał non stop kontuzje. Carlos nie zawodził przez cały sezon i grał nawet lepiej niż się spodziewałem. Jeśli chodzi jednak o Davida to został on wybrany przez fanów najlepszym moim podopiecznym. Strzelił mnóstwo bramek, które dały mi bardzo dużo. Kolejnym zawodnikiem jest Saha. Louis zagrał tylko 13 meczy bo prawie przez cały sezon miał kontuzje. Raz doznał kontuzji na 2 miesiące, a po tygodniu wyleczenia doznał kolejnej na miesiąc. I tak w kółko, ale w tych 13 meczach zagrał bardzo dobrze i to dobrze wróży na przyszłość. Przedostatnim napastnikiem, o którym chcę coś powiedzieć to mój pupil, Wayne Rooney. Rooney zagrał w tym sezonie dobrze, ale jednak to troche za mało jak na największą gwiazdę mojej drużyny. Myślę, że jeśli strzelałby tak jak w poprzednim sezonie, to znowu zdobyłbym potrójną koronę Ostatni napastnik to wychowanek, Rossi, który dostał dużo szansy na grę i wykorzystał je wspaniale. Giuseppe tym sezonem zapewnił sobie mocną pozycję w zespole. Jeśli chodzi o to jak mi poszło w rozgrywkach, to nie było najgorzej. Wygrałem tylko 2 puchary, dokładniej 2 superpuchary na początku rozgrywek, ale w LM, jak i lidze mój zespół zaprezentował się dobrze i tylko brak szczęścia zadecydował o tym, które miejsce zajeliśmy. Zaczęliśmy fantastycznie od wygrania 2 meczy ligowych i zdobycia Charlity Shield i Super Cup, pokonując Chelsea kolejno 3:1 i 1:0. Potem zaczął się fatalny okres mojej ekipy. W LM ledwo przecisneliśmy się przez fazę grupową, a w lidze traciliśmy głupio punkty i do zimy zajmowaliśmy 4 miejsce. Było to głównie spowodowane brakiem dobrego napastnika. Rooney grał słabo, Saha miał kontuzje, Rossi dopiero debiutował, a Tevez i Villa nie mogli dostosować się do gry w nowym zespole. W zimę udało mi się sprzedać Ole Gunnara Solskjaera za 325K do Middlesbrough i Johna O'Shea do Birmingham za 2,7 mln. Transfery zimowe w pigułce: Przybyli: brak Odeszli: John O'Shea (Birmingham), Ole Gunnar Solskjaer (Middlesbrough). W zimę odpadliśmy w 4 rundzie Pucharu Anglii z Portsmouth po fatalnym występie Howarda i przegraniu 3:2 w meczu. W Mistrzostwach Świata odpadliśmy z Sao Paulo, przegrywając 1:2. Po fatalnych występach moich podopiecznych, wreszcie gra zaczęła się kleić. Rooney złapał formę, a Villa i Tevez rąbali bramek tyle, że wszyscy wokoło ich chwalili. W lidze zaczeliśmy prawie wszystko wygrywać, ale w FA Cup jednak odpadliśmy w 1/4 z Liverpoolem przegrywając 3:2. Potem w grupie w LM awansowaliśmy z 2 miejsca i w ćwierćfinale zmierzyliśmy się z Chelsea. Londyńczycy pierwszy mecz w Londynie wygrali skromnie 1:0, a mogłobyć więcej gdyby nie Tomek Kuszczak, który zastępował kontuzjowanego Julio Cesara. W rewanżu Chelsea na początku przycisnęła, ale na posterunku był znowu polski goalkeeper. W drugiej połowie to już był koncert moich podopiecznych. Chelsea w drugiej połowie nie oddała żadnego strzału, a my aż 9. Mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Man Utd po golach Teveza i Villi. Później wróciliśmy do walki o mistrzostwo w lidze. Byliśmy na fali i z 13 pkt straty do Chelsea i 12 do Arsenalu zrobiło się 6 pkt do Chelsea i 2 do Arsenalu. Potem nastąpił półfinał LM, gdzie nastąpiła totalna niesprawiedliwość. Graliśmy z FC Barceloną na Camp Nou pierwszy mecz i po wyrównanym pojedynku, w którym oboje oddaliśmy po 10 strzałów na bramkę, mecz zakończył się niesprawiedliwym wynikiem 3:0 dla katalończyków. Kuszczak zaprezentował się słabo, no ale cóż. Taka piłka Później w lidze mineliśmy Arsenal i mieliśmy 3 pkt straty do Chelsea. Potem nastał rewanż z Barceloną. Zaczęliśmy bardzo dobrze i po 20 minutach po golach Teveza i Villi wygrywaliśmy z katalończykami 2:0. Później do końca pierwszej połowy atakowaliśmy Barcę, ale udało im się utrzymać wynik 2:0. W drugiej połowie kontynuowaliśmy inwazję i w 60 minucie po kontrze Barca oddała pierwszy strzał, który zakończył się golem Leo Messiego. Była to kolejna niesprawiedliwość. Mimo, że Barca to mój ulubiony klub, to jednak czułem złość. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Man Utd i do finału awansowała Barcelona. Potem w dwóch ostatnich meczach wygraliśmy, ale jednak nie udało nam się minąć Chelsea i mając 87 pkt uzyskaliśmy 2 miejsce w lidze angielskiej. Sukcesów nie było w tym sezonie, ale jednak czułem się dobrze, bo mieliśmy po prostu pecha
  5. [CM 01-02] Nasze Boje

    Sorry, wiem Zapędziłem się, ale już zmieniłem.
  6. [CM 01-02] Nasze Boje

    I Sezon wielkiego trenera Ja zacząłem grać w Cm 01/02 update - składy z 2006 roku. Zacząłem Man Utd i chciałem tak jak Mourinho, osiągnąć wszystko kilkoma klubami. Pierwszy sezon zacząłem od sprowadzenia na Old Trafford 19-letniego Samira Nasriego z Marsylii oraz 20-letniego Maduro z Ajaxu. Miałem małą kadrę więc zdecydowałem się nikogo nie sprzedawać. Mój skład na ten sezon był następujący: W nawiasie liczby to następująco: ilość meczy rozegranych w tym sezonie u mnie, bramki strzelone/puszczone, asysty, średnia. Bramkarzom nie piszę asyst Piłkarze, których nazwisko jest pogrubione, grali u mnie w pierwszym składzie, chociaż skład ten często się zmieniał. Bramkarze: Tim Howard 27 lat (3/5/6.33), Tomasz Kuszczak 24 lata (6/3/7.17), Edwin Van Der Sar 35 lat (53/38/7.53) Jeśli chodzi o bramkarzy to główną postacią u mnie był Edwin Van Der Sar. Grał u mnie wspaniale i jego pozycja w bramce była nie do ruszenia. Tomek jak i Tim fatalnie zaczeli sezon i potem dostawali mało szans na grę, ale pod koniec sezonu Kuszczak bronił bardzo dobrze, dzięki czemu miałem o nim dobre zdanie i zdecydowałem się dać mu dużo szans w następnym sezonie. Howard za to był fatalny i jego czas na Old Trafford był policzony, nie tylko z powodu słabych występów. Obróncy: Hedwiges Maduro 21 lat (14/2/1/7.00), John O'Shea 26 lat (29/0/3/7.21), Gary Neville 32 lat (45/2/3/7.24), Mickael Silvestre 29 lat (22/1/1/7.18), Patrice Evra 26 lat (18/1/3/6.72), Nemanja Vidić 25 lata (18/2/1/6.72), Wes Brown 27 lat (27/6/1/7.30), Gabriel Heinze 29 lat (55/2/11/7.42) Rio Ferdinand 28 lat (51/2/2/7.47) Jeśli chodzi o obrońców to na samym początku byłem za ustawieniem Heinze-Vidić-Ferdinand-Neville. Myślałem, że tak jak na prawdę, Vidić-Ferdinand to będzie genialna para obrońców. Niestety Vidić mnie rozczarowywał i grał fatalnie pierwsze 10 meczy. Potem spróbowałem Heinze w środku i grał on tam bardzo dobrze. Silvestre grał nadspodziewanie dobrze, więc pod koniec Października ustawiłem linię defensywy taką: Silvestre-Heinze-Ferdinand-Neville. Cała czwórka grała bardzo dobrze i tylko czasem, w łatwych meczach lub w razie kontuzji dawałem pograć Evrze, Brownowi, O'Shea, Maduro i Vidicowi. Większość grała średnio jak to rezerwowi, oprócz Browna, który był poważnym zagrożeniem pozycji Nevilla. Obaj zmieniali się na swojej pozycji, jednak częściej stawiałem na Nevilla. Czemu? Może przez nazwisko? :P Sam nie wiem Pomocnicy: Ji-Sung Park 26 lat (11/5/3/7.00) Darren Fletcher 23 lata (28/4/6/7.24) Kieran Richardson 22 lat (24/0/2/6.92) Michael Carrick 25 lata (38/5/9/7.47) Cristiano Ronaldo 22 lat (51/10/9/7.31) Samir Nasri 19 lat (45/7/6/7.18) David Jones 22 lata (9/3/0/6.89) Paul Scholes 32 lata (57/22/5/7.35) Ryan Giggs 33 lata (47/2/13/7.02) Jeśli chodzi o pomoc to preferowałem ustawienie Giggs-Carrick-Scholes-Cristiano. Najbardziej z tej czwórki zadziwił mnie Scholes. Słyszałem, że strzela dużo goli, ale nie myślałem, że będzie walczył o koronę króla strzelców w lidze angielskiej. Uzupełniał go bardzo dobrze Carrick, który miał solidnego zmiennika - Maduro. Na lewej flance grał Giggs, który raz grał dobrze, raz źle, a na prawej flance czarował Cristiano. Ten pierwszy często grał słabo lub średnio, więc dużo szans na grę miał Samir Nasri - jego zmiennik. Cristiano za to miał bardzo mało kontuzji i był bardzo ważny, więc jego zmiennik - Park grał rzadko. Oprócz Parka i Nasriego na ławie siedział Richardson i Fletcher, którzy grali całkiem nieźle, choć ten drugi czasem szarpał. Dałem też czasem pograć młodemu Jonesowi, który strzelając 3 gole na 9 meczy zapewnił sobie kredyt zaufania w kolejnym sezonie Napastnicy: Alan Smith 26 lat (47/13/6/7.34) Ole Gunnar Solskjaer 33 lata (25/11/3/7.11) Wayne Rooney 21 lat (57/23/14/7.86) Louis Saha 28 lat (38/7/5/7.21) Jeśli chodzi o napastników, to grała u mnie na tej pozycji moja największa gwiazda i mój pupil - Wayne Rooney. Na nim najczęściej polegałem w trudnych sytuacjach i tylko dzięki niemu nie zazdrościłem Chelsea fantastycznego Shevchenko :P Nie wiedziałem jakiego dać mu partnera w ataku, więc zdecydowałem raz dać Sahe, raz Smith, a nawet czasem Solskjaera. Louis i Alan grali podobnie, a Solskjaer na początku sezonu rozczarowywał. Dopiero pod koniec sezonu 10 meczy grał u mnie pod rząd w pierwszym składzie, bo był w niesamowitej formie Strzelał wtedy prawie co mecz chociaż jednego gola Jeśli chodzi o wyniki to w lidze szło mi bardzo dobrze. Do ostatniej kolejki miałem na ogonie Chelsea, ale jednak londyńczykom nie udało się mnie minąć w tabeli i wygrałem ligę mając 93 pkt. W lidze mistrzów szło mi świetnie. Z obydwóch grup wyszedłem kolejno na pierwszym i drugim miejscu. W ćwierćfinale spotkałem Barcelonę, która u siebie pokonałem 2:0, a na wyjeździe po genialnym meczu Eto'o udało mi się strzelić gola i przegrać tylko 1:3. Gol strzelony na wyjeździe dał mi awans do półfinału, gdzie grałem z Romą. Pierwszy mecz u siebie wygrałem 2:0, a na wyjeździe spokojnie zremisowałem 2:2. W finale czekał na mnie Liverpool, który po zaciętym meczu, pełnym czerwonych kartek, wygrałem 1:0 po golu mojego pupila - Wayna Rooneya To nie koniec. Jeśli chodzi o oba puchary angielskie, to pierwszy przegrałem po wystawieniu eksperymentalnego składu z Ipswich 1:2, a drugi puchar (FA Cup) wygrałem w finale pokonując West Ham aż 3:0 Gola strzelili kolejno Nasri, Giggs i Rooney. Po zdobyciu 3 pucharów zdecydowałem się zostać na jeszcze jeden sezon w Man Utd. Huh, więc pierwszy sezon opisany, drugi opiszę wkrótcę i wie może ktoś jak zrobić może taką fajną tabelkę z tymi meczami, asystami i średnią, bo troche mało czytelna ta moja rubryka
×