Skocz do zawartości
Rozpoczynamy kolejny cykl wyborczy. Można już nominować użytkowników, którzy powinni znaleźć się w XIV kadencji ModTeamu.
TEMAT Z NOMINACJAMI

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 12.11.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 10 punktów
    Guz w nerce pokonany, jeszcze dwa w wątrobie
  2. 8 punktów
    Chyba przestał być trenerem
  3. 8 punktów
    Już wiemy kto im to rysował.
  4. 8 punktów
    Ja tylko liczę na konsekwencję PiS. Tydzień temu cały ich aparat partyjny i medialny przekonywał, że skoro KNF czy jakakolwiek służba zajmowała się jakąkolwiek sprawą przez choćby minutę, to premier Tusk miał obowiązek o tym wiedzieć. Dziś zgodnie z tą logiką wychodzi na to, że skoro szef KNF proponował załatwienie sprawy za łapówkę, to Morawiecki musiał o tym wiedzieć
  5. 7 punktów
    TVP Info odpaliło "nowe" taśmy z nagraniem rozmowy Grasia z 2013 r.: https://natemat.pl/255275,tvp-info-nowe-tasmy-z-sowa-i-przyjaciele-gras-mowi-o-mafii-vat-owskiej Narracja rządowych propagandystów jest taka, że Graś wiedział o procederze wyłudzania VAT, a rozmawiając o tym z kolegami z rządu miał "zachęcać" do tego procederu. Powiedzieć, że to narracja życzeniowa, to nic nie powiedzieć. W rzeczywistości sytuacja wyglądała tak: >W 2013 r. Graś z kolegami z PO rozmawia o tym, że państwo cierpi w związku z wałkami na VAT - rozmowę tę nagrywają kelnerzy, wczoraj ją opublikowało TVP Info; >Po tej rozmowie PO rozpoczyna prace nad wprowadzeniem JPK; >Tak się składa, że z uwagi na duże zmiany związane z JPK opóźnia się jego wprowadzenie do 1 lipca 2016 r. i później, stopniowo obejmując kolejne podmioty; >JPK wchodzi w życie po przejęciu władzy przez PiS; >Państwo zaczyna odzyskiwać na VAT olbrzymie pieniądze dzięki tej reformie, ale rząd PiS skwapliwie przemilcza kto ją wymyślił i wprowadził; Narracja PiS o "sukcesie" gospodarczym i zablokowaniu wyłudzeń VAT jest od paru lat oparta na JPK, a teraz czyni się zarzut politykowi PO, że o tym wyłudzaniu VAT wiedział, choć przecież gdyby politycy PO nie rozmawiali o tym procederze, to teraz PiS nie miałby wprowadzonego JPK i nie miałby z czego finansować swoich socjalnych reform, dzięki którym kupują głosy Powiedzieć, że mają swoich wyborców, widzów czy czytelników za idiotów - to nic nie powiedzieć.
  6. 7 punktów
    A u mnie "walka" dalej trwa :). O dziwi całkiem nieźle to idzie, jakoś poznikały chęci na fast foody, a dla browarka dobrym substytutem okazał się (wiem, wiem bluźnię ;)) browarek... bezalkoholowy - kalorii mniej, nie rusza tak apetytu, a w smaku aż takiej dramy nie ma. 9. tydzień - 100,7 (tu bez efektu, zachciało się urlopu u rodziców :D) 10. tydzień - 99,3 11. tydzień - 98,1
  7. 5 punktów
    Mały update. Coś tam zaczyna być widać: Słaba fotka- nie ja ją robiłem Dostałem dziś. Komin po prawej stronie widać już. Plan na ten tydzień: słupy werandy, daszek werandy, pokrycie dachu strzechą. I pewnie murarz zacznie działać przy ścianach szczytowych już.
  8. 5 punktów
    Najpiękniejsze jest to, że ten konkretny US dostał tytuł "Urząd Skarbowy Przyjazny Przedsiębiorcy" w konkursie na rok 2018 https://www.mf.gov.pl/krajowa-administracja-skarbowa/wiadomosci/aktualnosci/-/asset_publisher/2UWl/content/final-16-edycji-konkursu-na-urzad-skarbowy-przyjazny-przedsiebiorcy/
  9. 5 punktów
    TVP Info nie zawodzi w dostarczaniu pierwszorzędnego lolcontentu do kącika absurdalnego: https://www.tvp.info/39985067/wyciekly-szokujace-zdjecia-operatora-tvn-hajlowanie-na-tle-flagi-ze-swastyka Dziennikarz TVN pod przykrywką poszedł na imprezę neonazistowską, na której po kolei wszyscy hajlowali przy portrecie Hitlera, a TVP Info i inna pisowska szczujnia podnoszą larum, że dziennikarz TVN poszedł na tę imprezę pod przykrywką, a nie w koszulce "KonsTYtucJA" i flagą KOD-u. Szokujące, że w kraju z obowiązkiem szkolnym i tak powszechnie dostępnym szkolnictwem wyższym ktokolwiek bez orzeczenia o niepełnosprawności intelektualnej popiera takie "rewelacje"
  10. 5 punktów
    KOD to musi być jakaś tajna ramię Kaczyńskiego. Nie wierzę, że można być takimi dzbanami
  11. 4 punkty
    Wróbelki ćwierkają, że żona dostanie też za to wiceprezesa KGHM. I że jego start z jedynki to osobista decyzja Schetyny po odstrzeleniu przez niego kandydata zbrukanego współpracą z Biedroniem. A sam pan Kałuża wg oświadczenia majątkowego ma zero oszczędności i kredyt na 100k franków. Trzeba by popatrzeć, kiedy spłaci. Aczkolwiek... gdyby identyczny numer dający większość KO wywinął radny z PiS, zapewne słyszelibyśmy bardzo dużo o tryumfie demokracji
  12. 4 punkty
    Ale ich odpowiedź ma sens, bo wynika z niej, że przyznają sprzęt komputerowym osobom z ciężkimi niepełnosprawnościami. Skoro tak odpisali, to może nie mają budżetu dla ludzi z "dysfunkcjami obu kończyn górnych", więc tym bardziej Tobie nie przyznają, skoro masz niepełnosprawność w stopniu umiarkowanym. Nie wiem, nie znam ich sytuacji finansowej.
  13. 4 punkty
    Szkocja 3-2 z Izraelem i awans na level B. Pierwszy sukces seniorskiej piłki od awansu do MŚ w 1998
  14. 4 punkty
    W kontekście procesów, to raczej niewiele się zmieni, bo specjaliści powinni być w stanie ocenić autentyczność fotografii czy wideo. Ale niestety żyjemy w czasach, gdzie jesteśmy ogłupieni setkami newsów pojawiających się w internecie i nawet najbardziej świadome jednostki nie są w stanie przefiltrować i kwestionować wszystkiego. Nawet jeśli 2-3 dni później okaże się, że wideo było fejkiem, to i tak taka informacja dotrze tylko do procenta osób, które w to uwierzyły, a cała reszta będzie dalej żyć w niewiedzy. Najstraszniejsze jest to, jak łatwo można zniszczyć komuś życie - wystarczy stworzyć kompromitujący filmik, np. porno z czyjąś twarzą i puścić w świat. I chuj, że udowodnisz, że nieprawdziwy, ale smród będzie się ciągnął do końca życia.
  15. 4 punkty
    Jego prowadzenie kadry oceniam najlepiej z selekcjonerów jakich miałem okazję oglądać, mimo Mundialu.
  16. 4 punkty
    Trzeba skauta wysłać by rozwiał te mgły wojny
  17. 4 punkty
    Zdecydowanie powiem, że Wikingowie to słaby serial, dlatego go odpuściłem parę sezonów temu. Jest nudny, jest sztampowy i przewidywalny. Film nie musi być dobry by być dobrą rozrywką, pomijam filmy z cyklu guilty pleasure, ale wiele filmów komiksowych spełnia te definicję. Są oklepane, powierzchowne, ale na tyle dobrze zrealizowane, że dobrze się na nich bawisz. Jest to oczywiście kwestia wymagań, ale dla mnie to straszne pójście na łatwiznę zrobienie filmu w stylu Bohemian. Nikt nie każe się skupiać na każdym aspekcie z życia zespołu, ale można było zrobić coś ciekawego. A tak zobaczyliśmy coś co zobaczysz włączając jakikolwiek blurej z koncertów Queen i doczytując parę rzeczy na wikipedii. Sukces tego filmu (kasowy, bo krytycy chórem mówią o średnim filmie) opiera się głównie na samej realizacji, wykorzystaniu świetnego zespołu, którego mało kto nie przesłuchał i faktu, że do tej pory nie mieliśmy filmu o Queen czy Freddym i ludzie byli wygłodniali. Nic z powyższych nie sprawia, że ten obraz to dobry FILM. Ale to dobre widowisko.
  18. 4 punkty
  19. 3 punkty
    Parafia dosłownie obok mnie. W Stróżewie. Oto ogłoszenia parafialne. Polecam pkt 5, szczególnie końcówkę. To nie Podhale, to Wielkopolska. I wisi to sobie oficjalnie na fanpejdżu parafii (kto chce, może sobie sprawdzić, wystarczy wrzucić na FB do wyszukiwarki „Stróżewie”). Jestem podłamany. W Wielkopolsce!
  20. 3 punkty
    No i zaczyna się coraz ciekawiej odbijać na świecie nasze, prosze ja Ciebie, miszczostwo rządzącej kasty... Wyboldowany fragment jest, wg mnie, idealnym podsumowaniem sytuacji gospodarczej w Polsce...
  21. 3 punkty
    Temat od dawna w procesach przerabiany, jeśli któraś ze stron kwestionuje prawdziwość nagrania, to w praktyce przeprowadzany jest dowód z opinii biegłego informatyka, który ocenia, czy materiał wideo był przedmiotem manipulacji czy nie. Korzystałem z opinii takiego biegłego w sprawie o pobicie, gdzie na nagraniu z nocnego klubu widać było, że ofiara po uderzeniu składa się w sposób, który w recenzji gry komputerowej uznalibyśmy za błąd fizyki gry - jakbym to obejrzał w TV, a nie po rozmowie z klientem, uznałbym, że musowo ma złamany co najmniej kręgosłup, tymczasem miał jakieś obrażenia jedynie twarzy. Strona przeciwna to zakwestionowała (imo trolling procesowy), sąd dopuścił dowód z opinii jakiegoś informatyka i ten w oparciu o zapisy z kamer z miejsca zdarzenia orzekł, że nie podlegały one manipulacjom. Jak to teoretycznie było przeprowadzone - nie wiem, ale podobnie działo się już wcześniej z np. fotografiami czy nagraniami rozmów. Przecież stosuje się to nawet w sprawach dużej wagi - jak na przykład sprawa Wałęsy w IPN w przedmiocie fałszowania jego teczki - i to nas sprowadza na bardzo istotny problem: co z tego, że opinie takich osób weryfikujących wiarygodność materiału dowodowego wykazują (jak u Wałęsy) fałszowanie dowodów, skoro damage is done i pelikany łykają już historię o byciu przez niego TW? Tak samo publikacja fałszywego nagrania polityka może wyrządzić więcej szkód niż korzyści wyrządzi późniejsze orzeczenie wskazujące na fałszywość tego nagrania. Nie mam pojęcia jak to jest technicznie możliwe oraz czy taka weryfikacja jest w 100% wiarygodna.
  22. 3 punkty
    Dla pełnego obrazu warto jednak dodać, że wprowadzenie tych przepisów, o których tutaj mowa, to implementowanie unijnej dyrektywy ATAD, do którego to implementowania, jako członek UE, jesteśmy zobowiązani. Innymi słowy - do wprowadzenia "podatku od spierdalania z kraju" zmusza nas UE. Choć jednocześnie trzeba też dodać, że polska wersja tegoż exit tax jest wersją dalej idącą niż minimum przewidziane w dyrektywie (co stało się już standardem w ostatnich latach - Polska stała się "prymusem" jeśli chodzi o wdrażanie narzędzi służących walce z unikaniem opodatkowania, tym nie mniej te narzędzia są wymyślane i wdrażane na poziomie międzynarodowym, czy to w ramach OECD, czy UE).
  23. 3 punkty
    Pełny stenogram rozmów korumpującego Chrzanowskiego z korumpowanym Czarneckim. Na żółto fragmenty ocenzurowane przez Gazetę Wyborczą.
  24. 3 punkty
    Potem stwierdzą, że próbując przenieść firmę działałeś na jej niekorzyść (Bo gdzie lepiej niż w PL) i Ci ja odbiorą
  25. 3 punkty
    Mówimy o prawie kraju, w którym po wybuchu gigantycznej afery korupcyjnej przewodniczący KNF jest w stanie dolecieć do Singapuru, udzielić wywiadu, wrócić z Singapuru i zrobić porządek w papierach w swoim gabinecie w Warszawie szybciej, niż w tym samym gabinecie pojawiają się funkcjonariusze CBA. Zatem to naprawdę nie ma znaczenia co macie w przepisach wskazane, ważne jest tylko to, co będzie chciał z takim podatkiem w waszej sprawie zrobić PiS Póki jesteście szarymi myszkami to nie macie się czego obawiać, będzie gorzej jak przyjdzie zamówienie polityczne. Tak, to dokładnie to, przed czym przestrzegał KOD od paru lat, a co było wykpiwane jako przesadne i absurdalne.
×