Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 09.01.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 7 punktów
    Bo osoby z kręgu prawniczego to są nadludzie i jak śmiesz w ogóle porównywać jakiegoś marnego hochsztaplera, do kogoś kto pracował wiele lat, żeby móc sobie stawiać "mec" przed nazwiskiem!
  2. 6 punktów
    Ale wiesz Gacek, ja Ciebie nie rozumiem. W jakim celu obrażasz ludzi, tym bardziej tych, którzy przynajmniej po części Twoje poglądy podzielają. Nie rozumiesz, że działasz tak na szkodę idei, które reprezentujesz?
  3. 4 punkty
    Ogarnij się chłopie, nie wypada takich rzeczy pisać.
  4. 4 punkty
    Nie no, ile tej kasy mogła dostać przez ten czas? Kobieta ma ile, 40 lat? Jeśli nie ma bardzo silnych pleców w zawodzie, to ją zeżre rzecznik dyscyplinarny - a jest na to olbrzymie parcie w izbie. Pomijając kwestie karne - nie ogarniam tematu, nie jestem w stanie oszacować wiszącego nad nią zagrożenia - pomijając kwestie, o których pisał Stanowski (że nie będzie mogła wyjść po bułki bez pytań innych ludzi jak mogła to zrobić) i nawet oceniając, że z ksh czy prawa upadłościowego nic jej nie zrobią (za działanie na szkodę spółki, za brak zgłoszenia wniosku o upadłość, nie mówiąc o niewyjaśnionych wątkach podatkowych), to ona jest w zawodzie skończona. Załóżmy nawet, że nie dostanie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, że wyjdzie cało z przyszłych prawdopodobnych procesów cywilnych i karnych - kto ją weźmie na obsługę? My tu nie mówimy o jakiejś przypadkowej omyłce typu jednodniowe spóźnienie z wniesieniem środka zaskarżenia czy błędny adres na kopercie - tu chodzi o konsekwentne, regularne współdziałanie z kibolami (czyli bandytami) na szkodę podmiotu, którym zarządzała. Ja rozumiem, że kwota rzędu 800k zł działa na wyobraźnię, ale w przypadku jakoś tam znanej, jakoś tam renomowanej radcy prawnej to nie jest warte co najmniej paroletniej infamii i potencjalnego wydalenia z zawodu. Stoję na stanowisku, że osoba radcy prawnego o jej pozycji to najgorszy typ na słupa, bo przede wszystkim ona sama na taką rolę się nie zgodzi - chyba że jej gdzieś trzymali w piwnicy męża/ojca/dziecko, do czego kibole są zdolni. Tyle dobrego z całej tej historii, że pięknie podsumowała powtarzane przez wiele lat złudzenia kiboli co to by było, gdyby to oni rządzili w klubach i że w ogóle "klub to my".
  5. 3 punkty
    Mocno zabawna wydaje mi sie koncepcja, w ktorej pani prezes mysli o utrzymaniu reputacji radcy, pomna trudow egzaminu czy czasochlonnej aplikacji - mi to wyglada raczej albo na swiadome (skoro taka madra) wejscie w uklad mafijny (czy to za zaslugi prawne, czy inne, sugerowane przez tego forumowego Miska) z pelna swiadomoscia konsekwencji i koniecznosci zagrabienia jak najwiecej kasy i ew. hakow na kolegow kiboli dla zapewnienia sobie bezpieczenstwa, albo na przymus w postaci szantazu, po ktorym musi grac swoja role do konca, ze swiadomoscia pogrzebania kariery, ale przynajmniej szansa na przezycie (swoje i "przedmiotu" szantazu), zmiane nazwiska czy zawodu na bardziej pospolity, w ktorym - jak juz kiedys ustalilismy - tez mozna zarabiac prawdziwe pieniadze. Predzej uwierze, ze drzy przed maczetami niz przed rzecznikiem dyscyplinarnym.
  6. 2 punkty
    Ale wiesz, że po polsku się tak nie mówi?
  7. 2 punkty
    Nie wiem czy wiesz, ale takie pieniądze z narkotyków pierze się głównie przez gotówkę - stąd obiektem zainteresowań są firmy, które taką gotówką obracają. To nie tak, że jakby tam weszli pół roku temu, to zobaczyliby fakturę sprzedażową wystawioną przez Sharksów "sto kilo kokainy na potrzeby kateringu" i fakturę sprzedażową wystawioną przez Wisłę z podpisem zarządu "wynagrodzenie za pobicie gliny węszącego wokół składu kokainy". No i obecne postępowanie prowadzone jest na okoliczność zbadania, czy ktoś działał na szkodę klubu - bo spółka okazała się bankrutem. Wejście do klubu na tej podstawie pół roku temu, gdy nie była bankrutem (czyli trudno byłoby mówić o szkodzie, bo skąd władze miałyby o niej wiedzieć?), byłoby z lekka absurdalne.
  8. 1 punkt
    Fajnie to wygląda, ciekawa estetyka komiksowa, no i Mads zawsze na propsie
  9. 1 punkt
    Farseer Inc, Deciat TWH Trajan Adrian Miles dowodzący Anacondą Deep Horror przekonał mnie, że niektórzy piraci nadal mi zagrażają. Zaatakował mnie podczas jednego z moich niekończących się, dochodowych rejsów w LFT 434. Dwukrotnie wyrwał mnie z supercruisa i ledwie uszedłem mu z życiem. 34% nienaruszonego kadłuba mówi sam przez się. Ja nie zrobiłem mu nic. Nawet nie to jednak było najgorsze. Najgorsze było to, że wyraźnie był to atak na zlecenie. Nadepnąłem na zbyt wiele odcisków. Czas uciekać. Uciekać daleko, by pamięć o moim nazwisku przyblakła. Uciekać w czerń. Współpraca z inżyniererem Felicity Farseer dała mojemu Diamondbackowi 57 lat świetlnych skoku, więc ucieknę daleko, bardzo daleko.
  10. 1 punkt
    Nie powiem, by mecenas Sarapata była jakąś gwiazdą środowiska, ale teoria o niej jako o słupie jest o tyle niewiarygodna, że na takie pozycje nie bierze się doświadczonych radców prawnych, zwłaszcza chcąc przeprać hajs uzyskany z (para)mafijnej działalności, gdzie zawsze łatwo znaleźć biernego, miernego i wiernego sługusa zdolnego podpisać największą bzdurę. To już mądrzej by zrobili biorąc na prezesa jakiegoś anonima z Ukrainy (model Praktikera).
  11. 1 punkt
    Zakończyłem główny wątek i czuję pustkę. Zżyłem się przez te ponad dwa miesiące grania z Arturem, polubiłem też innych członków gangu (szczególnie oczywiście Charlesa).To była świetna przygoda, angażująca też emocjonalnie. Nawet drugo i trzecioplanowe postacie są świetne - np. siostra zakonna Calderon czy beznogi weteran, z którym wybieramy się na polowania.
  12. 1 punkt
    Pan adwokat (doktor prawa in spe) miał 3 sekundy sławy bo wysłał zawiadomienie do prokuratury i teraz jest rozżalony, że ze sławy nici, bo okazuje się, że prokuratura nie potrzebowała jego zawiadomienia tylko już prowadzi postępowanie
  13. 1 punkt
    @lad 250 zł Ryanairem piątek-niedziela: https://www.skyscanner.pl/transport/loty/szz/lond/190125/190127/?adults=1&children=0&adultsv2=1&childrenv2=&infants=0&cabinclass=economy&rtn=1&preferdirects=true&outboundaltsenabled=false&inboundaltsenabled=false&ref=home#results
  14. 1 punkt
    WIMBLEDON - WEST HAM w 4 rundzie Millwall - Everton, @lad, jedziesz do Londka dostać po papie?
  15. 0 punktów
    Widzisz, Bernie Madoff też miał reputację niemal aż do końca Dziękuję, że porównałeś pomarańcze do jabłek.
  16. -1 punktów
    Może i mocne słowa, ale czasem robi się z niej ofiarę, chyba zupełnie niepotrzebnie.
  17. -2 punktów
    Jak dla mnie to nie zmanipulowała, a po prostu Misiek czy inny Zdzisiek ją zwyczajnie, regularnie pukał i była tego wszystkiego częścią. Przecież wystarczy na nią popatrzeć.
  18. -2 punktów
    Skoro nawet Ty zrozumiałeś co miałem na myśli, to znaczy, że mój poprzedni post spełnił swoją funkcję.
×