Skocz do zawartości
Do końca czerwca będą trwać wybory do ModTeamu.
ZAPRASZAMY DO GŁOSOWANIA


Między 26 a 29 lipca w LIPINACH odbędzie się XVIII Zlot CMF. Serdecznie zapraszamy do zgłaszania się!
TEMAT ZLOTOWY

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 13.06.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 8 punktów
    Zresztą o taktykę do Realu zawsze mógłby zapytać się na CMF.
  2. 6 punktów
    IMO zjebali i unieśli się dumą kosztem potencjalnych wyników. Zwłaszcza, jeżeli piłkarze zabiegali, żeby go nie zwalniać. Nie wiem skąd pomysł, że nie byłby skoncentrowany na turnieju, że co, zakochał się? Będzie jeździł palcem po murawie w czasie ćwierćfinałów nie mogąc się skoncentrować na chwili obecnej myśląc o nadchodzących gwizdach Bernabeu na swoich piłkarzy? Będzie miał głowę w chmurach i motylki w brzuchu zachwycając się coraz trudniejszym zadaniem obrony Ligi Mistrzów/odbiciem w końcu La Liga? Kurwa no to jest raczej profesjonalista skoro został selekcjonerem, jestem pewien, że przez te dwa miesiące wykonywałby tak samo dobrą pracę dla kadry jak w sytuacji, gdy nie byłby nowym menago Realu.
  3. 5 punktów
    Zareagował jak południowiec, tym samym prawdopodobnie przekreślił szanse kadry na dobry wynik i wywalił w błoto masę pieniędzy. Przez dumę i gorącą głowę. Można na siłę winić Real (IMO nie zrobili nic złego), Lopeteguia (mógł zachować się lepiej), ale w żadnym wypadku nie należało przez osobistą złość i urażone ego narażać reprezentacji, zwłaszcza jeśli prawdą są doniesienia o tym, że piłkarze chcieli by Lopetegui został. Nie rozumiem jak można w jakikolwiek sposób bronić Rubialesa, gdy "krzywda" której doznał jest nieporównywalna do szkody, jaką wyrządził swoją decyzją.
  4. 5 punktów
    Bardzo dobra (a w zasadzie jedyna sluszna) decyzja federacji. Selekcjonerem kadry na najwazniejsza pilkarska impreze musi byc ktos, kto w 100% bedzie skoncentrowany na turnieju. JL w obecnej sytuacji tego nie gwarantuje, bo nikt nie wie, na ile chlop myslalby wylacznie o kadrze, a na ile o taktyce i transferach do Realu w kolejnym sezonie. Nawet jesli w istocie skupilby sie w pelni tylko na kadrze. Przekaz poszedl w swiat. Poza tym z psychologicznego punktu widzenia decyzja o ogloszeniu JL trenerem Realu na kilkadziesiat godzin przed rozpoczeciem mundialu jest katastrofalna dla kadry. Po czyms takim watpie, aby pilkarze z reprezentacji (z pominieciem tych z Realu) byli gotowi wskoczyc za selekcjonerem w ogien. Mysle, ze dla wielu to byl szok i moglo to wplynac na podzialy w kadrze. Twitter w komentarzach wielu hiszpanskich dziennikarzy twierdzi, ze pilkarze poczuli sie zdradzeni przez trenera. Pomijam juz argument, ze trzy tygodnie temu Lopetegui podpisal nowy kontrakt z federacja na prowadzenie kadry... Skoro juz i tak dogadal sie z Realem to trzeba bylo poczekac z podjeciem decyzji do zakonczenia mundialu.
  5. 4 punkty
    Sam zainteresowany twierdzi, że wszystko jest w porządku. P.S. Uwaga! Podaję źródło
  6. 2 punkty
    to nie na tym polega rola wolnego elektrona?
  7. 1 punkt
    @me_who można było to załatwić lepiej. Tylko pan Rubiales nie musiał rozpierdalać pracy i wysiłku dziesiątek (setek?) osób i nadziei całego narodu, bo mu ktoś wjechał na ambicję. Jeden facet ma wyżej własne ego od reprezentacji kraju, a Ty się rozwodzisz nad tym kto zaczął. Nikt się nie kłóci z tym, kto zaczął. Problem jest w reakcji tego śmiesznego prezesika. Całkowicie nieadekwatna do "przewinienia".
  8. 1 punkt
    Na zlocie proszę Pana, takie rzeczy zawsze omawiam na zlocie
  9. 1 punkt
    Dogadali się to zadzwonili do niego, żeby go poinformować. Sytuacja jest taka, że miał klauzulę wykupu, więc nie musiał siadać do negocjacji prezes RFEF. Oczywiście, że Real postawił swoje potrzeby przed potrzebami kadry. Bo nikt za 2 miesiące nie będzie mówił, ale zachowali się honorowo zaczekali na koniec mundialu jak coś nie będzie szło, albo któryś zawodnik odmów, bo Real przez miesiąc jest bez trenera i nie wiadomo kto nim będzie. A jak przy negocjacjach powiedzą, że mają trenera i będzie ogłoszony publicznie po MŚ to prasa za 5 minut wiedziałaby to wszystko. JL skorzystał z szansy prowadzenia Realu, ale nie porzucił kadry przed Mundialem tylko chciał ją na nim poprowadzić. Prezes RFEF nie zabezpieczył się na ewentualne wykupienie trenera, zagotował się i zwolnił trenera, który dawał największe szanse na sukces na tej imprezie. A to nie Perez będzie odpowiadał za brak sukcesu Hiszpanów na MŚ tylko prezes RFEF.
  10. 1 punkt
    Sorki, ale z każdego opisu wynika, że Rubiales mógł się poczuć oszukany/zdradzony, bo o wszystkim dowiedział się na kilka minut przed oficjalnym ogłoszeniem. Przecież ja nie mówię, że miał trzymać Real w szachu. Mógł się zgodzić, ale nie robiąc tego za plecami federacji i zrobić to w porozumieniu ze wszystkimi zainteresowanymi stronami. Pisząc o "ofensywie transferowej" po trosze udowadniasz, że JL i Real postawili swoje potrzeby przed potrzebami kadry, bo Real nie mógł czekać i zrobił wszystko po swojemu nie patrząć na RFEF. Przejście do Realu nie jest niczym zdrożnym, ale styl w jakim do tego doszło pozostawia bardzo wiele do życzenia. I choć decyzja federacji jest mało logiczna patrząc "na zimno", to całkowicie zrozumiała jeśli weźmiemy pod uwagę, że nie kierują nią roboty a południowcy
  11. 1 punkt
  12. 1 punkt
    Tak samo Lopetegui mógł schować swoją ambicję i wstrzymać się do końca turnieju. Ale razem z Realem postawili swoje dobro ponad dobro kadry, no średnio to wygląda. Kompletny meltdown w latynoskim stylu.
  13. 1 punkt
    O ten transfer bardzo zabiegal Griezmann
  14. 1 punkt
    Jutro startuje Mundial, a dziś wybrano gospodarza imprezy w 2026. Turniej wraca do Ameryki Północnej. Będzie rozgrywany w Kanadzie, USA i Meksyku.
  15. 1 punkt
    Może i tak, ale biznes to biznes, a wszystkie media mówią o tym, że prezesa federacji męskie ego boli i stąd ta cała afera. 8m ago10:46 Spain “Rob,” says Hubert O’Hearn. “There are many things in life I do not understand: Brexit for one, how my dog Stella knows when I even think the word ‘sandwich’ for another. But I truly don’t understand the fuss over Lopetegui taking a job that starts after the World Cup. Is this all just because it’s Real Madrid or what am I missing here?” See masculinity, toxic. We don’t know for certain but reports suggest the president Rubiales has taken the huff because it was all done behind his back. W ogóle live stream na goal.com to czyste złoto 45s ago10:55 Spain It’s all speculation, but... it now sounds like Lopetegui is staying, thanks to a successful intervention from Nobel Peace Prize winner Sergio Ramos.
  16. 1 punkt
    Hejt na Smudę w Widzewie nie ma nic wspólnego z jego przeszłą karierą, to przykład opinii na podstawie poszlak. Poniżej screeny (bo mi sie nie chce tego kopiować w sensowną wypowiedź) co mi ten ziomek pisał co się zna i mu wierzę. to z luźnych rozmów więc i ton luźny chyba wiadomo. A ten kolega w ogóle się jarał wchuj zatrudnieniem Smudy, więc też musiał zmienić zdanie o 180*, tak go Dyzma wkurwił. ja np nie miałem za bardzo pojęcia co takiego mógł zjebać Smuda, no bo to jednak trener, który cośtam trenował w życiu i w sumie jest to pierwsze miejsce więc niby dlaczego nagle taki chujowy, no więc dopytałem. W ogóle taki wynik jaki ma w 3 lidze mając zawodników na 1-2 ligę to faktycznie jednak rozczarowanko. Abstrahując, że to, że nawet nie przyszedł na spotaknie w swojej sprawie to w ogóle wielki środkowy palec dla klubu. e: próbowałem zakrywać nazwisko kolegi ale pare razy nie zakryłem, życie xd mam nadzieję, że mnie nie pozwie.
  17. 1 punkt
    Aha. Podobnie jak KSP i rezerwy Legii. Albo ŁKS w zeszłym roku. Byłem na większości meczów domowych Polonii w tym sezonie i mogę Ci zaręczyć, że to tak nie funkcjonuje w tej lidze. Hejt na Smudę wynika z chorych zawiedzionych oczekiwań przed Euro, jak i kampanii nienawiści, która prowadzi przeciw niemu Weszło.
  18. 1 punkt
    No Smuda się totalnie zagubił. Jemu się chyba wydawało, że przyszedł Smuda do Widzewa, to wszyscy będą klękać przed nimi. A tu niestety każdy był w stanie rozpracować widzewską taktykę, bo graliśmy zawsze to samo. Smuda najpierw mówił, że Widzew ma grać pięknie, bo tego chcą kibice, jak się okazało, że nie daje rady to twierdził, że to są młodzi chłopcy i trzeba dać im czas, a jak czasu było coraz mniej, to, że ma chujowych piłkarzy i nie jest to już ten klub co kiedyś, że miał reprezentantów Polski. Potem stwierdził, że nieważny styl, byle wygrywać i uciec jak najszybciej z tej ligi. Oczywiście były też głosy, że przeciwnicy się niesamowicie mobilizują na mecz z Widzewem, że się "napili krwi" i tak grają. @Hawkeye ja jestem na każdym meczu u siebie w tym sezonie (oprócz pierwszego w tej rundzie z Victorią Sulejówek) i oglądam każdy mecz wyjazdowy w WidzewTV. Tak, niestety ostatnio było źle, jeśli chodzi o decyzje kadrowe i nawet zmiany w meczu, jak chociażby w ostatnim spotkaniu z Lechią. Wiedząc, że to najważniejszy mecz sezonu i wiedząc, że ma nie w pełni sprawnego środkowego pomocnika - Dario Kristo, najpierw w przerwie zmienia najlepszego na boisku juniora Kacpra Falona (mogącego grać jako środkowy pomocnik, choć grał za Demjanem bardziej w przodzie) i wpuszcza innego juniora, skrzydłowego, potem zmienia kolejnego środkowego pomocnika i wpuszcza napastnika. Przesuwa innego skrzydłowego do środka, aż w końcu Kristo sygnalizuje, że potrzebuje zmiany i wpuszcza za niego kolejnego napastnika (Michała Millera, gościa, którego próbował już na boku pomocy, środku obrony, prawej obronie, środku pomocy - oczywiście bez powodzenia i jeden z lepszych strzelców i chyba najlepszy napastnik zeszłego sezonu jest cieniem siebie, a jeszcze rundę jesienną miał kapitalną i zasłużenie został wybrany najlepszym zawodnikiem rundy w Widzewie, ale wtedy grał w ataku), więc mecz kończymy bez nominalnego środkowego pomocnika. Najgorzej, że był cholernie uparty i tak jakby nie widział, że jego rozwiązania i zawodnicy, na których stawia nie działają. Jak choćby stawianie od 3 meczów na Demjana, który co dotyka piłki to ją traci i nie oddaje chyba żadnego celnego strzału na bramkę. Wcześniej trzymał na boisku za wszelką cenę juniora - napastnika Karola Stanka, który grał fatalnie, wie wiedział jak się odnaleźć na boisku, biegał gdzieś w środku pola nikt nie wie po co. Ale dalej nie uważam, że zasłużył na takie potraktowanie i epitety kierowane w jego kierunku. Zdobył połowę mistrzostw kraju dla tego klubu, grał w LM, gdzie nie byliśmy chłopcem do bicia (oprócz tego jednego meczu z Atletico). Uważam, że należy mu się szacunek i to, że zwalniają go media jest trochę nieeleganckie. Ale, sam też się nie popisał, nie stawiając się na spotkanie z władzami klubu. Mroczkowski był widywany bardzo często na meczach Widzewa. Po cichu liczyłem (jeszcze zanim to całe zwolnienie), że Smuda zrobi awans i sam zrezygnuje, mówiąc, że dołożył cegiełkę do odbudowy swojego klubu i przekazuje stery w młodsze ręce, właśnie trenera Mroczkowskiego. No i w końcu jesteśmy liderem, czy na pewno potrzebna była ta zmiana i czy na pewno zadziała efekt nowej miotły Co do samej specyfiki ligi i grania w niej drużyn pokroju Widzewa, to bardzo fajnie to podsumował Kamil Sulej w jednym z magazynów kibiców Widzewa w nieistniejącym już radiu zapinamypasy.pl. Granie z takimi drużynami jak Widzew jest paradoksalnie prostsze dla tych malutkich, bo trenerzy mogą puścić wodze fantazji jeśli chodzi o taktykę. Jak przegrają, to nic się nie stało, bo przecież przegrali z odradzającym się wielkim Widzewem, kandydatem do awansu, przewyższającym ligę organizacyjnie, itd. ten cały bełkot A jak wygrają to zapisze się to w historii klubu, że urwali punkty odradzającemu się wielkiemu Widzewowi Zawsze są w uprzywilejowanej pozycji. Z możliwości eksperymentowania skorzystał bodajże trener Sokoła Aleksandrów Łódzki. Oddelegował jednego zawodnika, żeby non stop krył naszego środkowego obrońcę, który w zasadzie wyprowadzał najczęściej nasze akcje. Momentalnie przestała się gra układać, bo drugi obrońca niestety był bardziej drewniany i niewiele potrafił zrobić. Jasne, minus dla Widzewa, że nie potrafił sobie z czymś takim poradzić i nie miał na to żadnej odpowiedzi. Finalnie nie dali rady wygrać, ale tej krwi napsuli nam całkiem sporo. Wszyscy później w zasadzie mówili tylko o tej zagrywce taktycznej, a nie samej wygranej Widzewa.
  19. 1 punkt
    Umówmy się - awans z 3 ligi dla takiego klubu jak Widzew to psi obowiązek. Powinni mistrzostwo klepnąć już na spokojnie w okolicach późnego kwietnia, a nie podchodzić do ostatniej kolejki z dużym znakiem zapytania.
  20. 1 punkt
    Aquariusa przyjęła ostatecznie Hiszpania, a kardynał Ravasi napisał pięknego tweeta:
  21. -1 punktów
    Tymczasem Arsenal dopina kolejny transfer. Z Sampdorii do Londynu ma trafić Lucas Torreira. Włosi mają za niego dostać 30 mln €.
  22. -3 punktów
    Misia Gogo. On ma zawsze najlepsze info.
×