Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 09.02.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
    W 1178 roku cesarz Michał Pielgrzym cieszył się z urodzin swego pierworodnego syna, Zdirada. Jako, że było to też na razie jedyne dziecko jego małżonki, królowej Rusi Ngewy, to chłopak został przy okazji jej następcą tronu. Pojawiły się w ten sposób perspektywy na połączenie unią wschodniosłowiańskiej monarchii z lechickim imperium. Ngewa urodziła jeszcze dwójkę dzieci (Michała i Joannę), umierając przy trzecim porodzie w 1188 roku... co sprawiło, że lechicki dziesięcioletni następca tronu faktycznie objął ruską monarchię, wyjeżdżając na razie z Hradczan. Jego potężny ojciec dał mu przy okazji za narzeczoną awarską królową Pannonii Hafrid, co rodziło na przyszłość nowe możliwości... Dwa lata po urodzinach Zdirada cesarz ruszył na swoją nową wojnę. Celem znowu była Austrazja, w drugiej połowie XII wieku regularnie demolowana przez Wielką Lechię. Tym razem poszło o hrabstwo bamberskie, które stanowiło austrazyjską enklawę wewnątrz czeskich posiadłości. Michał po raz kolejny zresztą wykorzystał toczącą się równolegle inwazję Francuzów na swych rządzonych przez Errarda III Mściciela pobratymców: ci z kolei zagięli parol na hrabstwo Vexin. Takich ciosów Errard wytrzymać nie mógł, i już w 1181 roku skapitulował na obu frontach. Zdegustowany tym jego pierworodny syn Mainard zdetronizował ojca, starając się rozpaczliwie znormalizować stosunki ze swym potężnym słowiańskim sąsiadem. Lechici bynajmniej nie zamierzali przekuwać mieczy na lemiesze. W 1187 roku po raz pierwszy w dziejach doszło do wojny z Bizancjum. Zderzenie dwóch cesarstw wywołane zostało sporem o Księstwo Aleksandrii, de iure terytorium Egiptu. Pielgrzym wykorzystał ten fakt do wszczęcia wojny z imperium Konstantyna VI, wojny która zakończyła się już rok później kapitulacją Wschodniego Rzymu. Przy okazji wasale cesarstwa wymietli na własną rękę muzułmanów z Nubii. W tej idyllicznej scenerii pojawiła się jednak rysa na monumencie. Michałowi zamarzyło się wybudowanie w Pradze kolosalnego donżonu, który miał być najwyższą budowlą podnoszącej się z kolan Mrocznych Wieków Europy. Donżon faktycznie stanął, ale... równie kolosalne okazały się być cesarskie wydatki. Lechia wpadła w ogromne, sięgające 2,5 tysiąca dukatów długi, skutkujące wzrostem anarchii na drogach i pojawieniem się kandydatów na ludowych rebeliantów. Świętujący wejście w związek narzeczeński z młodziutką następczynią tronu w Armenii imperator poświęcić się musiał żmudnemu wychodzeniu z finansowej zapaści...
  2. 2 punkty
    Dwa mecze 11 goli - i która liga jest królemtak jak szczupak król wód i lew król dżungli?
  3. 2 punkty
    panie Mahdi co to za zamordyzm na pana stronie? banowanie dobrych chłopaków, brak wolności słowa
  4. 1 punkt
  5. 1 punkt
    Nowa kombinezon Shinrarta Dezhra
  6. 1 punkt
  7. 1 punkt
    No transport to drugi warunek z mojej strony. Jeśli chodzi o koszty to dziękuję bardzo za ofertę, ale nie potrafiłbym tak, jasne że się dorzucę . To jak się wszystko wyklaruje (data, miejsce), myślę, że można by spróbować zrealizować temat @krzysfiol, dajesz, polecimy razem
  8. 1 punkt
    Disaster Artist bardzo fajny, choć niektóre momenty cringe, ale zważywszy, ze mowa o Tommym W, to nie było zaskoczenia. Obaj bracia Franco dają radę, choć oczywiście James gra chyba role życia. Jest niesamowicie wiarygodny jako Wiseau. Zakładając, ze Greg Sestero nic nie pozmyslal, to chyba może mówić o szczęściu, ze na swojej drodze spotkał kogoś tak...unikatowego jak Tommy. Koleś jest kosmicznym motywatorem, mimo całej swojej pokręconej natury i ekscentryczności. Można powiedzieć, ze właściwie całkowicie zmienił życie Grega. Jestem ciekaw na ile jest na tej płaszczyźnie film o braciach Franco? Czy James miał aż tak duży wpływ na Dave’a? Historia Grega i Tommy’ego przy całym swoim bardzo pozytywnym wydźwięku, jakim jest z pewnością dążenie do spełnienia swoich marzeń wbrew oczywistym ograniczeniom, posiada jeden zgrzyt - Sestero i Wiseau nigdy nie musieli sie martwić o finanse, wiec ich droga do spełnienia marzeń jest trochę na skróty i ciężko tym samym sie nią inspirować. Jako film o powstaniu The Room to nie mam sie do czego przyczepić. Są chyba wszystkie klasyczne sceny (może poza „Anyway, how’s your sexlife?” które pojawia sie tylko na etapie pisania scenariusza), cześć pokazana dogłębnie jak były kręcone, co jest na przemian śmieszne i przerażajace widząc jak zmienia sie Tommy. Film warto zobaczyć, ale wydaje mi sie, ze bez choćby fragmentarycznej znajomosci The Room straci sie bardzo wiele z kontekstu. Także najlepsze combo to The Room i potem do kina na Disaster Artist. ps - dodatkowy plus za znakomite użycie piosenki Good Vibrations Marky Marka znanego teraz jako Wahlberg
  9. 1 punkt
    Oby nie na bulę
  10. 1 punkt
    Ostatnia jesień w Danii Druga połowa pierwszej rundy i początek drugiej, który jeszcze miał miejsce jesienią, to symfonia pecha. W każdym praktycznie meczu mieliśmy sporą szansę na niespodziewane zwycięstwo i... prawie zawsze ją marnowaliśmy. 1:2 z Kopenhagą, 3:3 z Randers, 2:3 z SonderjyskE, 3:4 z AGF, 2:3 z OB... te mecze mogły się potoczyć różnie - broniliśmy się, kontrowaliśmy, ale zawsze to rywale wychodzili zwycięsko z tych potyczek. Słabo bronił Frederik Due - najsłabsze ogniwo zespołu. Także dwumetrowy Qvist na lewej obronie nie dawał rady. Do tego wszystkiego doszły kontuzje: jak nie Nielsena, to Parkera. Wygraliśmy z Vejle i z Brondby, przegraliśmy 0:3 z Viborgiem, a także listopadowe spotkania z Midtjylland i Nordsjaelland. Miejsca 3-9 były na tyle wyrównane, że praktycznie jeden mecz powodował, że awansowaliśmy do czołówki, a następny spychał nas na dno. Na szczęście ani przez moment nie byliśmy zagrożeni spadkiem. Misję debiutanckiego sezonu w Superlidze uznaję więc za udaną. Emil Nielsen, Tim Waterink, Lucas Trecarichi, Shawn Parker - ta czwórka udowodniła, że poradzi sobie w każdym zespole w tym kraju. Pojawiły się jednak, jak to pod koniec roku, propozycje zmiany środowiska. Najpierw Pogoń Szczecin - oni jednak wybrali Marcina Brosza, następnie daleki Meksyk, jednak tam także nie zdecydowano się na mnie. Ostatecznie 2 grudnia 2020 roku podpisałem kontrakt z legendarnym Maccabi Tel-Awiw, które w tym sezonie gra dużo poniżej oczekiwań. Żegnaj Danio, witaj Izraelu!
  11. 1 punkt
    Ja też się poważnie zastanawiam nad uczestnictwem
  12. 1 punkt
    @schizzm 500 zł w dwie strony jest do Warszawy, jak coś to gwarantuję Ci transport z Warszawy na zlot i z powrotem gratis
  13. 1 punkt
    A niech się obeżre pączków i sraczki dostanie
  14. 1 punkt
    https://www.fmscout.com/a-action-faces-megapack-2018.html
  15. 1 punkt
    Skoro dostawaliśmy od wszystkich i każdy kopał nas niczym Kanał Sueski, nie liczyłem na zbyt wiele w drodze do stolicy Bawarii, gdzie 17 września mieliśmy po raz drugi w tym sezonie zmierzyć się z TSV Monachium, tym razem w Pucharze Niemiec. Cały czas próbowałem zrobić coś, by przerwać passę fatalnych wyników, więc tego wieczoru zacząłem pomału wprowadzać zmiany personalne na newralgicznych pozycjach, na początek zostawiając w Essen Pitteta, a jego miejsce na środku obrony zajął debiutujący w barwach RWE Bernardini, z kolei w środku pola podobny los spotkał słabego ostatnio Brou, którego zastąpił Thomas Franz. Absolutnie nie zaskoczyło mnie to, co działo się na Allianz-Arenie od pierwszych minut. Najpierw przez jakiś czas prowadziliśmy w miarę wyrównaną walkę, aż w końcu w 12. minucie klasycznie König podał prostopadle w nasze pole karne, Busch klasycznie nie upilnował Nagy'ego, uderzenie sparował Kanté, a klasycznie niekryty Weber ruszył do dobitki, po której piłka klasycznie znalazła się w naszej bramce. Naprawdę nie byłem ani trochę zdziwiony takim obrotem spraw. Później TSV bawiło się z nami w kotka i myszkę, aż w 25. minucie strzałem z dystansu na 0:2 podwyższył Steiner, tak więc mieliśmy wierną kopię poprzednich spotkań. Klasyka, klasyka, klasyka. Szczerze mówiąc postawiłem już krzyżyk na tym meczu i marzyłem tylko o końcowym gwizdku i powrocie do Essen. I właśnie wtedy zaczęły dziać się cuda. W 43. minucie Albrechtsen rzucił piłkę z autu pod polem karnym gospodarzy, Rose następnie znalazł na środku ustawionego na wprost bramki niekrytego Franza, a Tomek mocnym strzałem przy słupku zdobył kontaktowego gola. Tego to się Herr Kopp nie spodziewał! W przerwie zdjąłem Marco, który był tylko cieniem siebie sprzed kontuzji, wprowadziłem za niego Barisicia, po czym wygłosiłem motywacyjną przemowę i wysłałem zespół na drugą połowę. Dziesięć minut później Allianz-Arena znacząco przycichła; w 56. minucie Vink świetnie przeciął podanie Barana i zagrał natychmiast do pędzącego Schachnera, a Andreas uciekł Betzowi i w sytuacji sam na sam z Vigliarolo wyrównał na 2:2! Strata dwóch bramek odrobiona! Wznosiłem przy linii bocznej pięści ku niego pilnując się, bym nie zaczął przecierać oczu ze zdumienia, podczas gdy u rywali coraz wyraźniej dawało się dostrzec pierwsze oznaki zakłopotania. Grzech byłoby tego nie wykorzystać, więc chwilę później harujący za dwóch Bernardini wybił piłkę w pole, Rose rozciągnął do Schachnera, po którego podaniu za linię obrony Franz obsłużył Barisicia, a Chorwat zrobił to, czego nie umiała gwiazdeczka Gonzalo, czyli pewnie pokonał Vigliarolo dając na prowadzenie! Pierwsze gwizdy na wielkich trybunach Allianz-Areny tylko dopełniały piękna chwili. Cały czas liczyłem się z tym, że lada chwila monachijczycy mogą się otrząsnąć i wynik może obrócić się w drugą stronę. Kiedy już wydawało mi się, że to nasze ostatnie szczęśliwe momenty, w 73. minucie Albrechtsen posłał malowniczą wrzutkę na piąty metr, gdzie Franz mocno uderzył, piłka minęła wychodzącego z bramki Vigliarolo, a stojący za nim Betz skierował ją do własnej bramki. Od tej pory na trybunach dało się zauważyć pierwsze grupy kibiców gospodarzy, które rozpoczęły exodus z Allianz-Areny, zaś my nadal robilismy swoje, i w 87. minucie Barisić, który wywalczył dziś miejsce w wyjściowej jedenastce, perfekcyjnie wypuścił na wolne pole Schachnera, który dryblingiem minął bramkarza Monachium i strzałem do pustej bramki zadał wstrząśniętym rywalom coupe de grâce. Czy to równie niespodziewane, co efektowne zwycięstwo oznaczało, że teraz nadejdą dla nas lepsze czasy? Wolałem nie zadawać tego pytania na głos.
  16. 1 punkt
    Odcinek 35 – świat spłynie krwią? Preludium Nastał rok spokoju na świecie. Ridżos Niedźwiedź pozwalał wasalom odpocząć od jego agresywnej polityki. Oczywiście exarchowie nie próżnowali i starali się poszerzać swe wpływy. Sygnał do zmian dało Imperium Yuan. Mongolski cesarz Chin postanowił ruszyć na Królestwo Ayudha (Nepal). Basileus zaś został uświadomiony przez swoich doradców, że w domenie Achai nie leży kupiecka republika Wenecji. Zszokowany swym niedopatrzeniem cesarz momentalnie przeniósł tam swoje rezerwy i wypowiedział wojnę ostatniej, niepodległej republice leżącej w obrębie Italii. Niedopatrzenie tym większe, że roszczenia do tego terenu basileus miał już ponad dekadę. Wojna trwała dwa miesiące i tydzień. Grand Mayorem wybrany został Anthimos z Wenecji. 14.04.1271 zmarł exarch Lazaros z Portugalii. Nie dokonał wiele i w wieku 29 lat wykończyła go jedna z wielu nękających go chorób. Jego następcą został wybrany jego dziedzic, a od tego dnia exarch Maurikios z Portugalii. Sympatyczna nowina zaś przyszła z Francji. Jak wiadomo to rozbity bardzo kraj, ale część jego terenów wraz z tytułem króla, czy też teraz tyrana uzurpował Kallinikos Niegodziwy z Polski, a teraz z Francji. Zza oceanu przybyła nowina. Otóż za wszystkie problemy, jakie Aztekowie sprowadzili do Europy w końcu karma odpłaciła im tym samym. Wojska cesarza Imperium Yuan potrzebowały 2 lat i 3 miesięcy, aby pokonać Królestwo Ayudha i zmusić Maharadżę Kanvarpala V do uzanania Zachodniego Protektoratu jako swego suwerena. A skoro o trybutach Chin mowa. Dyplomaci basileusa zauważyli, że kalif Najib z Sułtanatu Nazeerid nie dołączył do paktu defensywnego przeciwko Achai. Reakcja Ridżosa Niedźwiedzia? Pchnął swe roszczenia i ruszył na wojnę. Dwa miesiące po rzuceniu rękawicy Sułtanowi Arabii do uszu władcy dotarła zła i bardzo smutna nowina. Zmarł najwybitniejszy z wicekrólów. Exarch Wallachii i Khazarii Philaretos Pijak z Wallachii dokonał żywota. Znacznie poszerzył domenę cesarstwa Achai kosztem nomadów z Rusi. Nowym władcą tych terenów został exarch Anastasios z Wallachii, dotychczas tylko hrabia Marmaros. Trzy miesiące później w wieku 79 lat artretyzm wykończył exarchessę Margaritę Niegodziwą z Bułgarii. To wicekrólestwo poszerzyło domenę zarządzaną przez Anastasiosa. 4 miesiące później zakończyły się smutne nowiny. Basileus Ridżos pokonał sułtana Najiba zbliżając się kolejny krok ku upragnionemu SPQR. Władca zrobił sobie jednak przerwę od wojen. Spowdowane to było sporą aktywnością paktów defensywnych w rejonach zbliżonych Achai. Nie było co liczyć na ich odwrócenie uwagi. Niepokoje panowały w Polsce. Tam koronę uzurpował Manuel, dotychczasowy... hrabia. Zdobył tereny liczące... jedno hrabstwo. Szybko otrzymał wiadomość następującej treści: "Mości Manuelu. My, basileus Achai i Bizancjum, tyran Achai, Grecji, Bułgarii, Anatolii, Andaluzji, Afryki, Portugalii, Galicji, Mauretanii, Wallachii, Gruzji, Armenii i Egiptu informujemy, że nie jesteśmy zachwyceni ograbieniem z tytułu pełnoprawnego władcy Kallinikosa zwanego Niegodziwym. Doceniamy jednak waleczność więc propozycję stosujemy następującą: wasza despotyczna mość złoży nam przysięgę i zostanie wasalem cesarstwa Achai unikając krótkiej, lecz niewątpliwie krwawej wojny." Decyzja była oczywista i Polska wróciła do domeny Achai. A prawie trzy miesiące później basileus Ridżos wypowiedział wojnę sułtanowi Muhsinenowi Liberatorowi z Sułtanatu Fami. Władca Syrii stał się ofiarą Achai, gdyż od trzech miesięcy prowadzona była wojna o wyzwolenie Norwegii. Ridżos nie angażował za wielkich sił na północy Jerozolimy w razie reakcji defensywnych paktów. Po ponad roku wiadomość, która obiegła cały świat zmroziła krew w żyłach nawet takich twardzieli jak władca Achai. Zaniepokojony basileus przyspieszył swe działania w sułtanacie Syrii i w trzy miesiące zakończył konflikt. Nowe księstwo Tripoli dostał syn władcy Maximos. Nie chodziło o lęk przed czarną śmiercią. Chodziło o zaburzenie równowagi świata. Cesarz jako człowiek nieśmiertelny wiedział, że przetrwa drugą morderczą plagę, ale obawiał się jak wielu jego godnych zaufania wasali wyjdzie z tego cało. Wybierać następców w razie potrzeby miał z czego, obecnie żyło 310 Burakodopulosów. Czując jednak zbliżającą się atmosferę przemijania władca Achai wypowiedział odważnie wojnę Sułtanatowi Jerozolimy, która po prostu nie dołączyła w czas do paktu defensywnego. Zbliżyłby się dzięki temu znacznie do terenów potrzebnych do przywrócenia na świat Imperium Rzymskiego. Ale 12 lutego roku pańskiego 1277 stało się to, czego syn Szatana obawiał się najbardziej. Z Imperium Yuan przyszła propozycja nie do odrzucenia: W obliczu nadchodzącej plagi, która na pewno zbierze potężne żniwo decyzja była trudna. Syn Szatana, czy też Sławka, najpotężniejszy człowiek w Europie, a może i na świecie nie wiedział co robić. Uklęknąć przed cesarzem Yuan? Czy dumnie podjąć walkę, wiedząc, że lada moment utrzymanie nawet 5 tysięcy zbrojnych w jednym hrabstwie będzie niewykonalne? Słuszna odpowiedź była tylko jedna. Świat i tak spłynie krwią, a więc skromna pomoc basileusa i protektora Zachodniego Protektoratu mogła sprawić, że nazwisko Ridżos Burakodopulos przyszłe pokolenia zapamiętają jeszcze lepiej. Pomijając więc trybuty Imperium Yuan, Chiny wysłały naprawdę imponujące wojska do walki. 203 tysiące zbrojnych z samych Chin, to nie to samo co 180 tysięcy bardziej prymitywnych Azteków.
  17. 1 punkt
    Wczoraj Deadpool, a dziś...
  18. 1 punkt
    Panowie tak poza tematem, jeśli będziecie mieć wolne miejsce w nowym sezonie to zgłaszam chęć gry. Opole tez chce mieć swoją ekipę!;)
  19. 1 punkt
    Wordpress to ciężka sprawa. Jest to specyficzny CMS, który nawet będąc zupełnym laikiem możesz zbudować dzięki dostępnym w sieci pluginom i Visual Composerom typu https://visualcomposer.io/features/ itp. itd. Z drugiej strony możesz sie pokusic o jakis prosty tutorial czyli hierarchia plików (który co wyświetla), do reszty potrzebne już są znajomości html i css czyli tutorial html i css. Gdy chcesz stworzyć szablon od zera to musisz już znać php - czyli tutorial php Musisz dowiedzieć się czego potrzebujecie, bo być może po prostu wystarczy jej jakis builder za kase http://www.wpbeginner.com/beginners-guide/best-drag-and-drop-page-builders-for-wordpress/
  20. 1 punkt
    Wilson się przenosi do NY
  21. 1 punkt
    Podstawy proste, ale możliwości tyle, ze ciagle sie trzeba uczyć nowych rzeczy. Na ile chce umiec robic, jak mocno ingerowac w szablon? Zna php css?
  22. 1 punkt
    Ale ośmiorniczki, k***a...! http://www.press.pl/tresc/52045,ewa-bugala-z-tvp-trafila-do-pkn-orlen
  23. 1 punkt
    Carlos Fierro's action facepack for 2018 Download - http://www.mediafire.com/file/aya5kitiwexhya8/0-2018.zip
  24. 1 punkt
    Projekt ten zakończył się 31 lipca, całość do pobrania, spakowana, na chomiku - http://chomikuj.pl/tinc/Football+Manager/Action+Facepack+Project
  25. -1 punktów
    Przecież Deulofeu przez cały styczeń wpraszał się najpierw do Milanu, a później do Napoli i nawet do Interu, byleby nie trafić do Anglii. Wylądował w Watfordzie, bo nie wypaliły mu preferowane przez niego opcje. Mierzenie w ten sposób klasy ekip jest mocno karkołomne, bo w ten sam sposób mogę stwierdzić, że Milan jest lepszy od City i Chelsea - wszakże obie te ekipy chciały Bonucciego na zabój, a on wybrał projekt sportowy Milanu
×